Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 24, 2021 8:06 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 70  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
A co konkretnie w tych miejscowościach znajdę? Śmiało. Jestem ciekaw, co takiego tam jest, o czym mogę nie wiedzieć. Czy to dotyczy konkretnie udokumentowanej, weryfikowalnej liczby tych milionów niewyjaśnionych zjawisk? Jakie też konkretnie "niewyjaśnione zjawiska" masz na myśli skoro nie uzdrowienia masz na myśli? Jeśli to nie babiloński bóg słońce Utu tylko antybiotyk przypisany mi przez lekarza uleczy moje zapalenie krtani, to nie liczy się recepta lekarska, tylko moje subiektywne zdanie odnośnie tego? Dobrze zrozumiałem? Bo napisałeś coś takiego, że "Ty mozesz tlumaczyc te miliony wplywem podswiadomosci natomiast ci ktorych to dotknelo moga inaczej." Ciężar jakich konkretnie przesłanek jest po stronie tych, którzy twierdzą, że wiedzą lepiej od lekarza?


Śr sie 22, 2018 6:52 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2175
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
słowo mojżeszowego Boga jest nienaruszalne i doskonałe w 100%, a ty dobrze o tym wiesz, ja jako były katolik też o tym wiem. Nie może się mylić nawet w najdrobniejszej rzeczy.

Oczywiscie ze nie moze ale ludzie wszystko pootrafia poprzekrecac jak to widac na przykladzie naszych wypowiedzi.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 2:08 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



Śr sie 22, 2018 7:16 pm
Zobacz profil
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Co konkretnie znajdę w miejscowościach, które mi podałeś? Czy chodzi tu o tą konkretną, udokumentowaną, weryfikowalną liczbę tych milionów niewyjaśnionych zjawisk? Jeśli nie - to co innego tam konkretnie znajdę i gdzie indziej konkretnie znajdę tą liczbę? Jakie to mają być zjawiska, jeśli nie miałeś na myśli uzdrowień? Ludzie uzdrowieni pod wpływem aktywności organizmu w reakcji na placebo wiedzą lepiej, niż wiedza medyczna? Czyli kiedy stwierdzę, że moje zapalenie krtani uleczył babiloński bóg słońce Utu to będę wiedział lepiej od lekarza, który przypisał mi receptę? Bo tak właśnie powiedziałeś, czarno na białym.


Śr sie 22, 2018 7:21 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2175
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Co konkretnie znajdę w miejscowościach, które mi podałeś? .... gdzie indziej konkretnie znajdę tą liczbę?

Znajdziesz mnostwo roznych przedmiotow ktore powszechnie nazywa sie wotami. Jezeli konkretnie interesuje Cie liczba to musial bys sam policzyc. Wydaje mi sie to prawie niewykonalne bo w swym dlugim zyciu widzialem wiele wotow w roznych kosciolach i miejscowosciach i mysle ze ich liczba idzie w miliony.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 2:09 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



Śr sie 22, 2018 7:46 pm
Zobacz profil
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Maciek napisal.sam2: Postawię sprawę w ten sposób, ponawiając postulat po raz chyba 5 - po co ci komputer? Wyrzuć. Przecież to dzieło nauki."

Wyrzuc swoja karte
bankowa. Dasz rade bez niej? Albo bez konta jesli np. Zaplate dostajesz czekami?
Pisalem przeciez ze to uzaleznienia i nie zawsze nasze wlasne tylko inni nas na sile chca uzalezniac i czesto im sie to udaje.
Poza tym wyraznie pisalem ze nie neguje wszystkiego co nauka nam podaje.
A caly wywod mial na celu pokazanie ci ze cos moze i czesto jest innaczej niz myslimy czy widzimy.
Skoro przyszedles na forum i twierdzisz ze chcesz sie czegos dowiedziec (tez moze byc innaczej niz mowisz) to podalem ci sposob patrzenia na rzeczywistosc.
Zechce ci sie myslec to pomyslisz mi nic do tego.


Śr sie 22, 2018 8:04 pm
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Tak jeszcze dodam bo mi sie przypom ial sposob lapania malp.
wkladasz przynete do srodka klatki, ale takiej wielkosci by nie przechodzila przez kraty i zamykasz klatke.
Zwyczajnie zamykasz klatke a malpy lapia sie na zewnatrz tej klatki.
Niektore gatunki malp sa tak pazerne ze jak zlapie przynete to jej nie pusci chocby jej zycie od tego zalezalo I siedzi na zewnatrz klatki nie mogac wyciagnac przez kraty przynety.
Tak samo na ludzi dziala wiekszosc reklam i najnowsze gadzety.
Jestes na zeqnatrz wiec czujesz sie wolny ale przynety nie puscisz chocbys mial sie zaorac na smierc zarabiajac na oplaty za ta przynete.


Śr sie 22, 2018 8:29 pm
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Zauważyłem, że jestem traktowany nieuczciwie przez rozmówców, w związku z tym w tym wątku będę za każdym razem domagał się sensownych odpowiedzi na następujące kwestie:
robaczek2: - konkretna, udokumentowana, weryfikowalna liczba milionów tzw. niewyjaśnionych zjawisk oraz jakie konkretnie, na podstawie weryfikowalnych i udokumentowanych danych są to zjawiska, o których mówisz. Prosiłem czterokrotnie, ale się nie doczekałem, mimo, że dalej się upierasz, że udzieliłeś odpowiedzi. Czarno na białym widzę, że tego nie robisz.
Yarpen Zirgin: - Nie, nie zastosowałeś prawidłowej analogii sędziego i prawnika, który za bardziej wiarygodne uznaje rozbieżne zeznania niż jednomyślne. Ps 119:89 i Iz 40:8 wyraźnie daje do zrozumienia, że słowo mojżeszowego Boga jest w 100% doskonałe, o czym dobrze wiesz i wiem to również ja jako były katolik, więc próbujesz wprowadzić swojego rozmówcę w błąd a co za tym idzie, celową dezinformację.
- stosunek archeologów izraelskich powołanych przez samego Ben Guriona, przywódcę Syjonizmu, współzałożyciela i premiera państwa Izrael do niewoli egipskiej i eksodusu, o co prosiłem już kilka razy. Od bezpośrednich spadkobierców Mojżesza powinniśmy się spodziewać uwiarygodnienia historii uzasadniających ich obecność w Izraelu, jednak wykluczają je jako niemające miejsca.


Śr sie 22, 2018 9:58 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3715
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Cytuj:
konkretna, udokumentowana, weryfikowalna liczba milionów tzw. niewyjaśnionych zjawisk oraz jakie konkretnie, na podstawie weryfikowalnych i udokumentowanych danych są to zjawiska, o których mówisz.


Heh.

Jakoś nigdy się nie zastanawiałem nad tym aby coś "niewyjaśnianego", co się w moim życiu zadziało, jakoś udokumentowywać. Jakiś namacalny dowód ingerencji Boga. Bo niby jak to zrobić ?

Moja żona leczyła przez wiele lat guza w okolicach dróg rodnych. No i jest dokumentacja medyczna. Wyniki przez lata były te same. Marzenia o kolejnym dziecku, wraz z upływem lat zaczynały topnieć. I wówczas był to czas kiedy wstąpiliśmy do wspólnoty Kościoła Domowego. Z naszym problemem nie byliśmy już sami. Wszyscy się za nas zaczęli modlić.

Efektem tej modlitwy był ból i pojawienie się drugiego guza. Taki dramat, który trzeba przeżyć żeby zrozumieć. Wyniki na szczęście pokazały, że to nic groźnego. Cysta którą można usunąć podczas zwykłego zabiegu. Chyba gdzies mamy jeszcze te wyniki na strychu. Podczas tych badań okazało się coś jeszcze. Pierwszy guz, który był dosyć znacznych rozmiarów i z którym od lat walczyliśmy zniknął całkowicie. Dramat i smutek przeradza się w radość niesamowitą. Najlepsze że zaraz na drugi dzień po badaniach, cysta sama znika.Obyło się bez zabiegu. O ile pamiętam chyba wówczas pękła i problem zniknął. Włala. Wszystko zdrowe.

I w tej radości, opisując tą historię i dzieląc się tym przeżyciem z naszymi znajomymi powiedziałem, że to jak Bóg z nami się obszedł kojarzy mi się z tym jak postąpił z czekającym na upadek Niniwy Jonaszem. Że zesłał na dający mu cień krzew małego robaczka, który podgryzł korzeń i roślina zwiędła. Nie wiem skąd mi się to wzięło. Zaraz po tym, bo mieliśmy taki zwyczaj na koniec naszego spotkania - otworzyłem Pismo Święte losowo. Dosyć obszerne i sporych rozmiarów wydanie. No i zacząłem czytać natrafiony fragment, który był opisem wydarzeń o których mówiłem kilka minut wcześniej. Są jeszcze ludzie którzy to pamiętają. I to też było niesamowite.

Jakoś nie przyszło mi do głowy, aby całą tą sytuację opisywać i stemplem urzędowym uwiarygadniać. Mój drugi syn ma na imię Piotr i jest on dla mnie dowodem dobroci Boga.

Krok po kroku, takie wydarzenia umacniają i budują w człowieku wiarę. Tak to się odbywa.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr sie 22, 2018 10:31 pm
Zobacz profil
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
1. Gratulacje Jozek, ale masz wyjaśnienie: https://astrosalus.pl/psychoneuroimmunologia.html z poprzedniej strony.
2. Poza tym jest dokumentacja medyczna? :roll: Więc skoro żona się leczyła i guz znikł, to nie mam pytań :roll: To samo było z cudownym uzdrowieniem przez medalik Matki Teresy i mimo, że też istniała konkretna dokumentacja medyczna świadcząca o zasłudze lekarzy to i tak ogłoszono ją świętą.
3. Jaką mam gwarancję, że tą dokumentację posiadasz? A jeśli ja powiem, że babiloński bóg słońce Utu wyleczył mnie z zapalenia krtani, uwierzyłbyś na słowo? :roll: Fajnie byłoby zobaczyć najlepiej jakiś skan wysłany na priv albo forum. Pochwal się :roll:

robaczek2: - konkretna, udokumentowana, weryfikowalna liczba milionów tzw. niewyjaśnionych zjawisk oraz jakie konkretnie, na podstawie weryfikowalnych i udokumentowanych danych są to zjawiska, o których mówisz. Prosiłem czterokrotnie, ale się nie doczekałem, mimo, że dalej się upierasz, że udzieliłeś odpowiedzi. Czarno na białym widzę, że tego nie robisz.
Yarpen Zirgin: - Nie, nie zastosowałeś prawidłowej analogii sędziego i prawnika, który za bardziej wiarygodne uznaje rozbieżne zeznania niż jednomyślne. Ps 119:89 i Iz 40:8 wyraźnie daje do zrozumienia, że słowo mojżeszowego Boga jest w 100% doskonałe, o czym dobrze wiesz i wiem to również ja jako były katolik, więc próbujesz wprowadzić swojego rozmówcę w błąd a co za tym idzie, celową dezinformację.
- stosunek archeologów izraelskich powołanych przez samego Ben Guriona, przywódcę Syjonizmu, współzałożyciela i premiera państwa Izrael do niewoli egipskiej i eksodusu, o co prosiłem już kilka razy. Od bezpośrednich spadkobierców Mojżesza powinniśmy się spodziewać uwiarygodnienia historii uzasadniających ich obecność w Izraelu, jednak wykluczają je jako niemające miejsca.


Śr sie 22, 2018 10:41 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2175
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Zauważyłem, że jestem traktowany nieuczciwie przez rozmówców, w związku z tym w tym wątku będę za każdym razem domagał się sensownych odpowiedzi na następujące kwestie:
robaczek2: - konkretna, udokumentowana, weryfikowalna liczba milionów tzw. niewyjaśnionych zjawisk oraz jakie konkretnie, na podstawie weryfikowalnych i udokumentowanych danych są to zjawiska, o których mówisz. Prosiłem czterokrotnie, ale się nie doczekałem, mimo, że dalej się upierasz, że udzieliłeś odpowiedzi. Czarno na białym widzę, że tego nie robisz.

Przykro mi - nie potrafie podac konkretnej liczby milionow.
Co wiecej uwazam Twoje pytanie za dziecinne - cos w rodzaju pytania dziecka - pokaz mi mamusiu jak bardzo mnie kochasz.
Przechodzac na bardziej dojrzaly temat - podejrzewam ze Ty, ja i wielu innych spojrzalo by z politowaniem na kogos pytajacego: kiedy dokladnie ewolucja spowodowala powstanie czlowieka? Glupi czy jaki? Chcialbys z kims takim rozmawiac? W dodatku gdy sie skarzy jak to nieuczciwie jest traktowany.
Jakie zjawiska, pytasz? Mnie nie za bardzo interesuje ale jezeli chcesz sie dowiedziec to zapytaj jednego lub kilku z tych ktorzy wota wywiesili.
Zapewne sie dowiesz ze zaszlo cos czego nie potrafia wytlumaczyc i ich zdaniem miala miejsce interwencja sil nadprzyrodzonych. Podobnie jak w przypadku opisanego w Biblii Zmartwychwstania.

Wlasnie Jozek opisal podobny przypadek. I mozesz wierzyc w jakie chcesz przyczyny opisanego zjawiska. Ale to jest ciagle tylko Twoja wiara.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 2:10 pm przez merss, łącznie edytowano 2 razy

korekta cytowanego nicka



Śr sie 22, 2018 10:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5929
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Fajnie byłoby zobaczyć najlepiej jakiś skan wysłany na priv albo forum. Pochwal się :roll:

Jezus w przypowieści powiedział że takim jak ty nie ma co wysyłać żadnych skanów:
Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą. Odpowiedział mu: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 2:11 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



Śr sie 22, 2018 10:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Memetyka - słyszałeś o czymś takim? :roll:


No jak by m mógł nie słyszeć jak mój Ojciec był kelnerem. Doskonale wiem że 2+2=5. Czytałem też wyliczenia amerykańskich i europejskich, naukowców. Wyliczyli Oni że prawdopodobieństwo powstania we Wszechświecie żywej komórki w sposób przypadkowy jest zupełnie niemożliwe! Podają Oni że prawdopodobieństwo to jest nieporównywalnie wyższe niż liczba wszystkich atomów w całym znanym nam Wszechświecie i wynosi jak: 1 do 10podniesione do potęgi 4 478 296 (tzn. jak jeden do jednego z 4 478 296 (ponad 4 milionami ) zer po tej jedynce.

A inny matematyk z tytułem profesora zaś wyliczył że możliwość przypadkowego powstania we Wszechświecie całej żywej komórki, to już wprost niemożliwa możliwość, wyrażona matematycznie jak 1 do1-go z ponad 4 milionami zer po tej jedynce. Z kolei możliwość powstania już najprostszej formy całego żyjącego organizmu to jak szansa 1 do 10 podniesione do potęgi 340 milionów! Czyli jak 1 do 1 z ok. 34,893. (czytaj: trzydziestoma czterema tysiącami...) pełnych kartek maszynopisu zapisanych tymi zerami po tej tu jedynce!

Natomiast, rozpatrując już kwestię, co do możliwości powstania człowieka w drodze przypadku, to należy wskazać, iż nawet uznani naukowcy z obozu ewolucyjnego, jak: Francis Crick, L.M. Murkhin i Carl Sagan, wyliczyli i sami przyznali w końcu, że możliwość wyewoluowania człowieka jedynie w procesie przypadkowym równa jest liczbie jak: 1 do 10 podniesione do potęgi 2,000,000,000 (dwóch miliardów).Jest to liczba jak: jedna szansa do jednego z 2 miliardami zer po tej jedynce.



A jeszcze inny matematyk amerykański wyliczył że przypadkowe wypełnienie się proroctw o Zbawicielu to jest jak: 1 do 100,000,000,000,000,000.
I tąże, wyliczoną przez niego i potwierdzoną przez innych badaczy liczbę, dzisiaj podaje się w wielu opracowaniach dowodowych! Zaś dla wypełnienia większości przepowiedni Amerykańscy naukowcy wyliczają tu liczbę większą niż 1 do 1 z 80 zerami po tej jedynce.

Podobają ci się ta matematyka?

_________________________
NowyLogin napisał(a):
Dziedzina tłumacząca ewolucję języków, kultur, subkultur, ideologii, religii, muzyki, mody analogicznie do genetyki, gdzie cechy są przekazywane otoczeniu na zasadzie obserwacji. Ma znaczenie w kontekście ewolucji biologicznej. Jeśli jakiś przekazywany mem (jednostka analogiczna do genu) potrafi przetrwać, to znaczy że czemuś służy, najpewniej to stadna przynależność. Można to zaobserwować również i w marketingu (tzw. "efekt owczego pędu").



Co Ty tu z tą ewolucja wyskakujesz? Ewolucja choć świetnie tłumaczy dalsze losy istot żywych, w żaden sposób nie jest w stanie wytłumaczyć powstania żywej komórki pierwotniaka i tyle . Nie chowaj głowy w ewolucje tyko trzymaj się tematu. A temat jest historyczność Zbawiciela. Jedynym twoim argumentem niewiarygodności tych zapisów które podałem jest to że to jest wklejka. To jest twój dowód na niewiarygodność tych źródeł które podałem. Ty się dobrze czujesz? Najpierw żądasz dowodów, a jak je otrzymasz, to twoim dowodem na niewiarygodność, jest to że artykuł został wklejony. I to jest twój jedyny dowód. Swoje wykłady schowaj sobie, będziesz miał dobry prezent dla swoje cioci na urodziny. Proszę mi podać jakieś wiarygodne źródła że artykuły które podałem od historyków niechrześcijańskich sa niewiarygodne.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 2:14 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów. korekta cytowanego nicka



Cz sie 23, 2018 8:35 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Dodam też, że chrześcijaństwo wcale nie jest oryginalne, ze względu na przyczyny psychologiczne lub socjologiczne powiela tylko cechy innych, konkurencyjnych, nawet starszych od siebie kultów. Niemalże wszędzie jest to wiara w herosów, boskich posłańców, święte miejsca (ważniejsze od innych), rekompensata np. złych uczynków w zamian za ofiarę, często asceza i umartwienie, boskich antagonistów, życie pozagrobowe, pisemne legendy tłumaczące zjawiska przyrodnicze i wolę bogów, zhierarchizowaną i zorganizowaną kastę kapłanów i interpretatorów, wpływ na system prawny, na obyczajowość, na architekturę, na etykę, potrzebę sprawowania porządku politycznego przy pomocy "nieomylnych" boskich nakazów (teokracja). Zmieniają się tylko nazwy tych bóstw i logo danej religii :roll: A te przyczyny psychologiczne to z pewnością strach przed śmiercią i biedą.



Biedny człowieku , powtórzę to co już napisałem wcześniej. Chrześcijaństwo jest wiarą, która nie ślepą wiarą. Wiara żeby miała jakiś sens to musi być oparta ,na autentycznych wydarzeniach. Takie jest Chrześcijaństwo jest oparte na Zmartwychwstaniu Chrystusa. I nikomu na świecie nie udało Zmartwychwstania Chrystusa obalić!
_____________________

NowyLogin napisał(a):
Czy chrześcijaństwo wywarło ogromny wpływ? Oczywiście, że tak - skoro "miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje" (dosłowny cytat południowoamerykańskiego misjonarza Józefa Anchiety wyniesionego na ołtarze przez JPII) albo było wpajane gdzieś w lochach i katowniach, to z pewnością ludzie przechodzili na chrześcijaństwo :roll:


Znów gebelsowska propaganda. ://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Anchieta


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 8:53 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka, scalenie postów



Cz sie 23, 2018 8:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 959
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
[quote="NowyLogin napisał(a):
Dodam też, że chrześcijaństwo wcale nie jest oryginalne, ze względu na przyczyny psychologiczne lub socjologiczne powiela tylko cechy innych, konkurencyjnych, nawet starszych od siebie kultów. Niemalże wszędzie jest to wiara w herosów, boskich posłańców, święte miejsca (ważniejsze od innych), rekompensata np. złych uczynków w zamian za ofiarę, często asceza i umartwienie, boskich antagonistów, życie pozagrobowe, pisemne legendy tłumaczące zjawiska przyrodnicze i wolę bogów, zhierarchizowaną i zorganizowaną kastę kapłanów i interpretatorów, wpływ na system prawny, na obyczajowość, na architekturę, na etykę, potrzebę sprawowania porządku politycznego przy pomocy "nieomylnych" boskich nakazów (teokracja). Zmieniają się tylko nazwy tych bóstw i logo danej religii :roll: A te przyczyny psychologiczne to z pewnością strach przed śmiercią i biedą.



Biedny człowieku , powtórzę to co już napisałem wcześniej. Chrześcijaństwo jest wiarą, która nie ślepą wiarą. Wiara żeby miała jakiś sens to musi być oparta ,na autentycznych wydarzeniach. Takie jest Chrześcijaństwo jest oparte na Zmartwychwstaniu Chrystusa. I nikomu na świecie nie udało Zmartwychwstania Chrystusa obalić!"] Dzięki temu teraz możesz sobie mówić, że "Jezus Chrystus wywarł przeogromny wpływ na naszą historię"[/quote]

No widzisz ile to trzeba było postów napisać żeby w końcu dotarło do Ciebie że historyczności Pana Jezusa nie da się zanegować. W małej wiosce w Palestynie, ponad 2000 lat temu, w stajni, urodziło się dziecko. Dziś cały świat nadal świętuje narodziny tego Dziecka. To Dziecko zmieniło bieg historii.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 8:54 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



Cz sie 23, 2018 9:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3715
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Dodam też, że chrześcijaństwo wcale nie jest oryginalne, ze względu na przyczyny psychologiczne lub socjologiczne powiela tylko cechy innych, konkurencyjnych, nawet starszych od siebie kultów. Niemalże wszędzie jest to wiara w herosów, boskich posłańców, święte miejsca (ważniejsze od innych), rekompensata np. złych uczynków w zamian za ofiarę, często asceza i umartwienie, boskich antagonistów, życie pozagrobowe, pisemne legendy tłumaczące zjawiska przyrodnicze i wolę bogów, zhierarchizowaną i zorganizowaną kastę kapłanów i interpretatorów, wpływ na system prawny, na obyczajowość, na architekturę, na etykę, potrzebę sprawowania porządku politycznego przy pomocy "nieomylnych" boskich nakazów (teokracja). Zmieniają się tylko nazwy tych bóstw i logo danej religii :roll: A te przyczyny psychologiczne to z pewnością strach przed śmiercią i biedą.



Biedny człowieku , powtórzę to co już napisałem wcześniej. Chrześcijaństwo jest wiarą, która nie ślepą wiarą. Wiara żeby miała jakiś sens to musi być oparta ,na autentycznych wydarzeniach. Takie jest Chrześcijaństwo jest oparte na Zmartwychwstaniu Chrystusa. I nikomu na świecie nie udało Zmartwychwstania Chrystusa obalić!"]1. Gratulacje Jozek, ale masz wyjaśnienie: https://astrosalus.pl/psychoneuroimmunologia.html z poprzedniej strony.[/quote]
No nie do końca trafna diagnoza. Branie tebletek przez kilka lat wprowadza w monotonie. To nie była walka na śmierć i życie i umysł pracujący na wysokich obrotach przez 24 h myślac w kółko o tym samym. Właśnie z tej monotonii wybudził nas ten drugi guz.I powiedział - Halo czas na badania !
To o to chodziło. Więc to nie jest żadne wyjaśnienie.

Cytuj:
2. Poza tym jest dokumentacja medyczna? :roll: Więc skoro żona się leczyła i guz znikł, to nie mam pytań :roll: To samo było z cudownym uzdrowieniem przez medalik Matki Teresy i mimo, że też istniała konkretna dokumentacja medyczna świadcząca o zasłudze lekarzy to i tak ogłoszono ją świętą.


Tak leczyła się przez lata. Z marnym skutkiem. Te same tabletki, a jedyny widoczny efekt to wzrost masy ciała. I nagle BUM. Dobra tu nie o to chodzi żebym wchodził z tobą w szczegóły. Chodzi o to, że żadna z niewyjaśnionych historii nie jest i nie będzie objęta jakąś szczególną pieczęcią której się domagasz. Bo to będzie dowód.

Pewien facet opowiadał mi ostatnio krótki epizod ze swojego życia. Mieszkał na wsi. Przez 15 lat zabijał świnie. Aż w końcu - jak mówi, coś w nim pękło. Coś się w nim takiego wewnętrznie dokonało, szereg wymieszanych uczuć (nie związanych z Bogiem), które nie pozwalają mu od tamtego czasu zabijać świń. Czy jest to możliwe ?

Bo ty teraz, w temacie Boga mówisz: No dobra Jozek, to niech gość przyniesie prześwietlenie, że coś w nim pękło, albo jakieś zaświadczenie że się coś zadziało. Nikt ci czegoś takiego nie dostarczy.

A opisana przeze mnie historia nie opierała się tylko i wyłącznie na szpitalu i medycynie. To było również doświadczenie wewnętrzne.



Cytuj:
3. Jaką mam gwarancję, że tą dokumentację posiadasz? A jeśli ja powiem, że babiloński bóg słońce Utu wyleczył mnie z zapalenia krtani, uwierzyłbyś na słowo? :roll: Fajnie byłoby zobaczyć najlepiej jakiś skan wysłany na priv albo forum. Pochwal się :roll:


Trochę głupia prośba. Bo po pierwsze - internet to tylko internet i takich rzeczy się nie robi. A po drugie, nie mam żadnego interesu w tym żeby kłamać. To że mi nie wierzysz jest efektem tego, że mnie nie znasz. Jeśli masz umysł ścisły, to wydedukuj w jaki sposób dochodzi między ludźmi do zaufania? Może dziwne pytanie, ale to przecież ty szukasz STEMPLA, czegoś niepodważalnego, czemu można by dać wiarę. I jak ma ten stempel niby wyglądać ? To wlasnie próbuje przybliżyć. Bo właściwie odpowiedź jest w tobie. Ufasz bardziej rodzicom, czy sąsiadowi z końca ulicy? A jeśli rodzicom, to dlaczego i czym to się różni? Ja na to odpowiem jednym słowem - relacja. Jeśli nie ma relacji, nie ma też zaufania. Relacji z Bogiem, relacji z wierzącymi przyjaciółmi, relacji z Kościołem. Jesteś po za tym wszystkim i nie znajdziesz żadnego innego pomostu, który by cię nieco przybliżył do wiary. I teraz jest pytanie o to, czy ty tak na prawdę chcesz to znaleźć ? Czy przyszedłeś na forum po to, aby się popisać ekwilibrystyką własnej logiki, czy faktycznie szukasz wiary ?

Nie musisz mi odpowiadać, bo najprawdopodobniej nie dam rady kontynuować. Przemyśl to sobie tylko.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 8:56 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



Cz sie 23, 2018 10:33 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL