Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N wrz 20, 2020 11:24 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 70  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
W ogole to zastanawia mnie co robi moderacja bo juz dawno i wyraznie widac ze gosciu chce jedynie pomieszac na forum a nie pytac by sie cos dowiedziec.
Takiego trola mozna zauwazyc juz po trzecim wpisie i po kazdym nastepnym w tym samym stylu powinny leciec ostrzezenia albo od razu ban staly.
Ktos kto sie pyta a pozniej pisze ze wie lepiej to trol i nie ma tlumaczenia o wolnosci pisania.Niech sobie pisze bzdury na swoim kompie w word-zie, albo jak mu wygodniej w excel-u a nie zasmieca forum.

_________________
someone1@opoczta.pl


So sie 11, 2018 9:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
W kwesti istnienia Boga jeżeli Biblia uchodzi jako wiarygodne źródło historyczne nic więcej dodawać nie trzeba. Pomijając Biblię, Iliada i Odyseja także może zawierać autentyczną historie z istnieniem tych bogów włącznie tak sądzę.


So sie 11, 2018 10:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
sam2: I co mi zrobisz? Może przyłożysz pistolet do głowy bo mam własne zdanie i się z czymś nie zgadzam? Mam prawo tu pisać a ty nie masz żadnego prawa mnie w tym ograniczać i mnie stąd wyganiać, tym bardziej, że to właśnie moderacja już na początku mojej obecności skierowała do mnie wulgarne odzywki, a ja ani razu nikogo personalnie nie zaatakowałem za niejednomyślność. Czy ktoś się zdobył na jakieś pozytywne słówko w stosunku do ateizmu? Nie zauważyłem. Ja za to zdobyłem się na kilkukrotne stwierdzenie, że religia w pewnym stopniu jest wyznacznikiem norm. Jak ci coś nie pasuje to ty się stąd wyloguj.

Do reszty mądrości pozostałych ekspertów odniosę się jutro.

_________________
Maciej ;)


So sie 11, 2018 10:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
sam2: I co mi zrobisz? Może przyłożysz pistolet do głowy bo mam własne zdanie i się z czymś nie zgadzam? Mam prawo tu pisać a ty nie masz żadnego prawa mnie w tym ograniczać i mnie stąd wyganiać, tym bardziej, że to właśnie moderacja już na początku mojej obecności skierowała do mnie wulgarne odzywki, a ja ani razu nikogo personalnie nie zaatakowałem za niejednomyślność. Czy ktoś się zdobył na jakieś pozytywne słówko w stosunku do ateizmu? Nie zauważyłem. Ja za to zdobyłem się na kilkukrotne stwierdzenie, że religia w pewnym stopniu jest wyznacznikiem norm. Jak ci coś nie pasuje to ty się stąd wyloguj.

Do reszty mądrości pozostałych ekspertów odniosę się jutro.

To ze sie kamuflujesz z obrazaniem innych nie znaczy ze nie obrazasz.
Twoje pisanie jest w stylu cwaniaczkow : "pozycz stowe.
Nie mam tyle tylko piedzdziesiat.
To pozycz piecdziesiat a piedziesiat bedziesz mi dluzny."

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 5:35 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



So sie 11, 2018 10:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Wskaż konkretnie, gdzie kogoś personalnie zaatakowałem i obraziłem. Tylko zanim coś odpiszesz to lepiej dobrze się zastanów i bez insynuacji, bo cały czas publikowanymi wypowiedziami pracujesz na reputację religii miłości.

_________________
Maciej ;)


N sie 12, 2018 12:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Wskaż konkretnie, gdzie kogoś personalnie zaatakowałem i obraziłem. Tylko zanim coś odpiszesz to lepiej dobrze się zastanów i bez insynuacji, bo cały czas publikowanymi wypowiedziami pracujesz na reputację religii miłości.


Ty w tej chwili piszesz insynuacje podobnie jak ten cwaniaczek z cytowanego tekstu ze " a piecdziesiat bedziesz mi dluzny".
"Bruner nie ze mna takie numery". :-)
Jesli znasz Pisma to powinienes wiedziec jakie insyrukcje dal Jezus Apostolom wysylajac ich by nauczali.
A tak od sieboe dodam ze rpboe to z milosci do innych ktorym przyszedles mieszac w glowach.

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 5:36 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



N sie 12, 2018 12:32 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 173
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Wespecjan napisał(a):
Dokąd będziesz zaśmiecał to forum swoją ignorancją?

666 dni


N sie 12, 2018 12:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Anawim napisał(a):
Jakim cudem możesz coś takiego wywnioskować z tego, co napisałem.
Takim "cudem", że w odpowiedzi na fakt podlinkowanych samozaprzeczeń i nieporozumień między samymi katolikami na forum, udokumentowanej liczby dziesiątek tysięcy wzajemnie przeczących sobie denominacji i odłamów chrześcijaństwa oraz fakt nieuzgodnionego do dzisiaj kanonu biblijnego w żaden sposób się tego nie wyparłeś ani nie podałeś kontrargumentu - przeciwnie! Nie dosyć, że przyznałeś mi rację, to jeszcze stwierdziłeś, że to pozytywna cecha Chrześcijaństwa! Bo powiedziałeś dokładnie, że (viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390):
Anawim napisał(a):
Tylko osły nie zmieniają zdania.
Czyli gdyby chrześcijanie byli ze sobą zgodni - to byliby osłami. :brawo:
To jest właśnie twój kłopot - rzucasz jakieś słowo na wiatr, nie zastanawiając się nad jego konsekwencjami a kiedy ktoś ci je wytyka to stosujesz wyparcie, poddając w wątpliwość swoją prawdomówność, mimo, że wypowiedź jest publikowana a ja ją cytuję.
Anawim napisał(a):
To strasznie agresywnie piszesz, jak na kogoś, kto chce zasięgnąć opinii.
Nie zgodzenie się, czyli niejednomyślność, nie jest równoznaczna z agresją. Nie zgadzam się na stawianie sprawy w taki sposób, albo ponawiam prośbę i w twoim przypadku: podaj konkretny przykład, gdzie kogoś obrażam i personalnie atakuję, a chętnie się odniosę.
Anawim napisał(a):
To są identyczne znaczenia? Doprawdy, nie dogadamy się.
Po raz kolejny mamy mechanizm wyparcia mimo zacytowania czarno na białym.
Anawim napisał(a):
Po drugie: z tego, że ktoś w danej sytuacji zachowuje się pragmatycznie, nie wynika, że zawsze tak się zachowuje.
viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390 - pod tym linkiem (czyli na poprzedniej stronie tego samego wątku, w którym rozmawiamy) zacytowałem katolików z forum, według których katolicyzm wyklucza zasadę "cel uświęca środki" i narzuca "absolutyzm w kwestiach zbawienia" + wersety biblijne na poparcie tej tezy.
Anawim napisał(a):
A co Magisterium mówi o woli Jahwe i jak to się przekłada na doznania Abrahama?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Magisteri ... cio%C5%82a - wystarczająco wylewna, pierwsza lepsza definicja czym jest i czym się zajmuje Magisterium Kościoła dla ucznia gimnazjum na zadanie domowe z religii do wyszukania w 1 min. Interpretowaniem Pisma Św. Skoro tak - to opowieści o Abrahamie również.
Anawim napisał(a):
Bardzo dziękuję za wyjaśnienie pojecia falsyfikacji. Pytam się konkretnie o zastosowanie tejże. Napisałeś, że teorie naukowe poddają się falsyfikacji. Pytam się, jaka obserwacja sfalsyfikowałaby teorię ewolucji Twoim zdaniem. I jaka obserwacja sfalsyfikowałaby przekonanie o Holocauście. Poświęć 5 minut i mi odpisz.
Postawię sprawę inaczej: skoro masz ciągoty do kwestionowania nauki, to po co ci komputer? Wyrzuć, tak samo jak telefon. Nie szkoda ci pieniędzy na prąd i abonament? Te SMS-y i internet są przereklamowane. Korespondencję prowadź dzięki sygnałom dymnym i gołębiom pocztowym. Nie zapomnij o wszystkich lekach i antybiotykach: przecież Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania i modlitwa i wiara w niego cię uzdrowi ;) To samo, kiedy będziesz świadkiem wypadku. Po co ta cała medycyna ze służbą zdrowia? Zamiast telefon alarmowy na pogotowie wykręć po księdza - on "pomantruje" kilka razy zdrowaśkami nad poszkodowanym i kość sama się zrośnie ;) Chyba więc już rozumiesz, że szczerze mówiąc nie poczuwam się do obowiązku uwiarygodniania oficjalnych teorii naukowych, bo nauka sama się wybroni.

_________________
Maciej ;)


N sie 12, 2018 9:16 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5651
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Anawim napisał(a):
Jakim cudem możesz coś takiego wywnioskować z tego, co napisałem.
Takim "cudem", że w odpowiedzi na fakt podlinkowanych samozaprzeczeń i nieporozumień między samymi katolikami na forum, udokumentowanej liczby dziesiątek tysięcy wzajemnie przeczących sobie denominacji i odłamów chrześcijaństwa oraz fakt nieuzgodnionego do dzisiaj kanonu biblijnego



Ty na prawdę wystawiasz o sobie bardzo kiepskie świadectwo.. Było o tym, ale wolisz strzelać focha..

Cytuj:
Anawim napisał(a):
To strasznie agresywnie piszesz, jak na kogoś, kto chce zasięgnąć opinii.
Nie zgodzenie się, czyli niejednomyślność, nie jest równoznaczna z agresją.

Jockey już Ci napisał o tym, ale Ty nadal swoje..


Cytuj:
Nie zgadzam się na stawianie sprawy w taki sposób, albo ponawiam prośbę i w twoim przypadku: podaj konkretny przykład, gdzie kogoś obrażam i personalnie atakuję, a chętnie się odniosę.

No cóż.. Upośledzona inteligencja emocjonalna?

Cytuj:
Chyba więc już rozumiesz, że szczerze mówiąc nie poczuwam się do obowiązku uwiarygodniania oficjalnych teorii naukowych, bo nauka sama się wybroni.


Acha.. Nauka to taka nadzwyczajna istota, która myśli (za Ciebie) i się wybrania? Jakie masz kompetencje do rozstrzygnięcia, czy dany artykuł naukowy jest coś wart, czy nie? Zetknąłeś się z polemiką naukową, albo negatywną reakcją na jakiś recenzowany artykuł naukowy?
Czytasz biegle literaturę naukową (recenzowane publikacje), czy tylko nagłówki w prasie codziennej i to uważasz za naukę?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 5:39 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



N sie 12, 2018 11:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Anawim napisał(a):
Jakim cudem możesz coś takiego wywnioskować z tego, co napisałem.
Takim "cudem", że w odpowiedzi na fakt podlinkowanych samozaprzeczeń i nieporozumień między samymi katolikami na forum, udokumentowanej liczby dziesiątek tysięcy wzajemnie przeczących sobie denominacji i odłamów chrześcijaństwa oraz fakt nieuzgodnionego do dzisiaj kanonu biblijnego w żaden sposób się tego nie wyparłeś ani nie podałeś kontrargumentu - przeciwnie! Nie dosyć, że przyznałeś mi rację, to jeszcze stwierdziłeś, że to pozytywna cecha Chrześcijaństwa! Bo powiedziałeś dokładnie, że (viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390):
Anawim napisał(a):
Tylko osły nie zmieniają zdania.
Czyli gdyby chrześcijanie byli ze sobą zgodni - to byliby osłami. :brawo:
To jest właśnie twój kłopot - rzucasz jakieś słowo na wiatr, nie zastanawiając się nad jego konsekwencjami a kiedy ktoś ci je wytyka to stosujesz wyparcie, poddając w wątpliwość swoją prawdomówność, mimo, że wypowiedź jest publikowana a ja ją cytuję.
Anawim napisał(a):
To strasznie agresywnie piszesz, jak na kogoś, kto chce zasięgnąć opinii.
Nie zgodzenie się, czyli niejednomyślność, nie jest równoznaczna z agresją. Nie zgadzam się na stawianie sprawy w taki sposób, albo ponawiam prośbę i w twoim przypadku: podaj konkretny przykład, gdzie kogoś obrażam i personalnie atakuję, a chętnie się odniosę.
Anawim napisał(a):
To są identyczne znaczenia? Doprawdy, nie dogadamy się.
Po raz kolejny mamy mechanizm wyparcia mimo zacytowania czarno na białym.
Anawim napisał(a):
Po drugie: z tego, że ktoś w danej sytuacji zachowuje się pragmatycznie, nie wynika, że zawsze tak się zachowuje.
viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390 - pod tym linkiem (czyli na poprzedniej stronie tego samego wątku, w którym rozmawiamy) zacytowałem katolików z forum, według których katolicyzm wyklucza zasadę "cel uświęca środki" i narzuca "absolutyzm w kwestiach zbawienia" + wersety biblijne na poparcie tej tezy.
Anawim napisał(a):
A co Magisterium mówi o woli Jahwe i jak to się przekłada na doznania Abrahama?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Magisteri ... cio%C5%82a - wystarczająco wylewna, pierwsza lepsza definicja czym jest i czym się zajmuje Magisterium Kościoła dla ucznia gimnazjum na zadanie domowe z religii do wyszukania w 1 min. Interpretowaniem Pisma Św. Skoro tak - to opowieści o Abrahamie również.
Anawim napisał(a):
Bardzo dziękuję za wyjaśnienie pojecia falsyfikacji. Pytam się konkretnie o zastosowanie tejże. Napisałeś, że teorie naukowe poddają się falsyfikacji. Pytam się, jaka obserwacja sfalsyfikowałaby teorię ewolucji Twoim zdaniem. I jaka obserwacja sfalsyfikowałaby przekonanie o Holocauście. Poświęć 5 minut i mi odpisz.
Postawię sprawę inaczej: skoro masz ciągoty do kwestionowania nauki, to po co ci komputer? Wyrzuć, tak samo jak telefon. Nie szkoda ci pieniędzy na prąd i abonament? Te SMS-y i internet są przereklamowane. Korespondencję prowadź dzięki sygnałom dymnym i gołębiom pocztowym. Nie zapomnij o wszystkich lekach i antybiotykach: przecież Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania i modlitwa i wiara w niego cię uzdrowi ;) To samo, kiedy będziesz świadkiem wypadku. Po co ta cała medycyna ze służbą zdrowia? Zamiast telefon alarmowy na pogotowie wykręć po księdza - on "pomantruje" kilka razy zdrowaśkami nad poszkodowanym i kość sama się zrośnie ;) Chyba więc już rozumiesz, że szczerze mówiąc nie poczuwam się do obowiązku uwiarygodniania oficjalnych teorii naukowych, bo nauka sama się wybroni.

Manipulujesz obrazajac innych , bo zmiana zdania nie jest tym samym co jednomyslnosc, wiec twoj wniosek nie tylko nie jest logiczny ale takze obrazajacy wiare bo napisales go celowo manipulujac wypowiedziami innych.

Jesli uwazasz nauke za swoja wyrocznie to wyjasnij mi jak wedlug tej twojej nauki Egipcjanie kuli granitowe bloki miedzianymi dlutami?

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 5:40 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



N sie 12, 2018 11:50 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 359
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Takim "cudem", że w odpowiedzi na fakt podlinkowanych samozaprzeczeń i nieporozumień między samymi katolikami na forum, udokumentowanej liczby dziesiątek tysięcy wzajemnie przeczących sobie denominacji i odłamów chrześcijaństwa oraz fakt nieuzgodnionego do dzisiaj kanonu biblijnego w żaden sposób się tego nie wyparłeś ani nie podałeś kontrargumentu - przeciwnie! Nie dosyć, że przyznałeś mi rację, to jeszcze stwierdziłeś, że to pozytywna cecha Chrześcijaństwa! Bo powiedziałeś dokładnie, że (viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390):

No ale co to ma do subiektywnego przekonania o słuszności własnych poglądów? Dam przykład naukowca stawiającego hipotezy co do tego, w jaki sposób powstało życie na Ziemi. Otóż jest on mocno przekonany do swoich racji, podaje argumenty itd., pomimo tego, że jest szereg konkurencyjnych hipotez, a nikt nie ma na tyle silnych argumentów, by przekonać pozostałych.
Z wiarą jest oczywiście inaczej - wiara daje zasadniczo 100% pewność wierzącemu, wręcz wymaga takiej pewności, czyli po prostu niezachwianej wiary. Nie wynika to z mocy argumentów, "dowodów", bo one są zasadniczo słabe i nie przekonają niewierzącego. Wiara jest uznaniem za prawdziwe objawienia pod naciskiem woli - stąd ta "siła".

NowyLogin napisał(a):
Czyli gdyby chrześcijanie byli ze sobą zgodni - to byliby osłami.
To jest właśnie twój kłopot - rzucasz jakieś słowo na wiatr, nie zastanawiając się nad jego konsekwencjami a kiedy ktoś ci je wytyka to stosujesz wyparcie, poddając w wątpliwość swoją prawdomówność, mimo, że wypowiedź jest publikowana a ja ją cytuję.

Non sequitur. Robisz niechlujne wnioskowania, co jest irytujące. Przecież może choćby być tak, że chrześcijanie są ze sobą zgodni i wspólnie zmieniają zdanie.
A w rzeczywistości jest tak, że nawet katolicy nie są zgodni co do wszystkiego; łączy ich zgodność w sprawach, które uznają za kluczowe.

NowyLogin napisał(a):
Nie zgodzenie się, czyli niejednomyślność, nie jest równoznaczna z agresją. Nie zgadzam się na stawianie sprawy w taki sposób, albo ponawiam prośbę i w twoim przypadku: podaj konkretny przykład, gdzie kogoś obrażam i personalnie atakuję, a chętnie się odniosę.

Ok, to napiszę inaczej: odbieram Twoje wpisy jako nieżyczliwe. Oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie, być może jak najbardziej dobrze o mnie myślisz i życzysz mi dobra.

NowyLogin napisał(a):
Po raz kolejny mamy mechanizm wyparcia mimo zacytowania czarno na białym.

Jakie dzieła filozoficzne czytałeś w swoim życiu? Przecież jedno znaczenie traktuje o pewnej praxis (sposobie działania człowieka) a drugie o teorii prawdy. To są osobne tematy.


NowyLogin napisał(a):
viewtopic.php?f=12&t=28231&start=390 - pod tym linkiem (czyli na poprzedniej stronie tego samego wątku, w którym rozmawiamy) zacytowałem katolików z forum, według których katolicyzm wyklucza zasadę "cel uświęca środki" i narzuca "absolutyzm w kwestiach zbawienia" + wersety biblijne na poparcie tej tezy.

No ale jeśli w danej sytuacji wybieram działanie, które jest skuteczne, to nie znaczy, że muszę czynić coś niemoralnego. Nie zawsze (wg mnie nawet nieczęsto - na szczęście!) skuteczność pociąga za sobą konieczność niegodziwych czynów. Czyli znowu "nie wynika", niepotrzebna generalizacja.


NowyLogin napisał(a):
Postawię sprawę inaczej: skoro masz ciągoty do kwestionowania nauki, to po co ci komputer? Wyrzuć, tak samo jak telefon. Nie szkoda ci pieniędzy na prąd i abonament? Te SMS-y i internet są przereklamowane. Korespondencję prowadź dzięki sygnałom dymnym i gołębiom pocztowym. Nie zapomnij o wszystkich lekach i antybiotykach: przecież Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania i modlitwa i wiara w niego cię uzdrowi To samo, kiedy będziesz świadkiem wypadku. Po co ta cała medycyna ze służbą zdrowia? Zamiast telefon alarmowy na pogotowie wykręć po księdza - on "pomantruje" kilka razy zdrowaśkami nad poszkodowanym i kość sama się zrośnie Chyba więc już rozumiesz, że szczerze mówiąc nie poczuwam się do obowiązku uwiarygodniania oficjalnych teorii naukowych, bo nauka sama się wybroni.

Człowieku! Napisałeś, że teoria naukowa musi by falsyfikowalna. I że każda nauka stawia hipotezy, które muszą być falsyfikowalne. Pytam się zatem:
1/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje teorię ewolucji, tak bym mógł ją przeprowadzić i faktycznie spróbować sfalsyfikować
2/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje hipotezę Holocaustu

Nie lawiruj, tylko napisz, jak sam raczyłeś zauważyć, oczywiste oczywistości nauki.


Ostatnio edytowano N paź 07, 2018 5:42 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowanego nicka



N sie 12, 2018 1:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Anawim napisał(a):
1/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje teorię ewolucji, tak bym mógł ją przeprowadzić i faktycznie spróbować sfalsyfikować
2/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje hipotezę Holocaustu

Nie lawiruj, tylko napisz, jak sam raczyłeś zauważyć, oczywiste oczywistości nauki.

Nauka wyjaśnia świat za pomocą świata, więc odpowiedzi typu Bóg tak chciał nie wchodzą w ogóle w grę. A jedyna sensowna odpowiedź w ramach nauki to 'ewolucja' i tyle. I z góry przepraszam, że się wcinam.


N sie 12, 2018 2:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5651
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
przepraszam napisał(a):
Nauka wyjaśnia świat za pomocą świata, więc odpowiedzi typu Bóg tak chciał nie wchodzą w ogóle w grę.

Owszem, zgadza się..

Cytuj:
A jedyna sensowna odpowiedź w ramach nauki to 'ewolucja' i tyle. I z góry przepraszam, że się wcinam.


Hm.. Czyli nie "Bóg tak chciał", ale "Ewolucja tak chciała"? Powalający argument.. :roll:

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N sie 12, 2018 2:31 pm
Zobacz profil
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
przepraszam napisał(a):
Anawim napisał(a):
1/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje teorię ewolucji, tak bym mógł ją przeprowadzić i faktycznie spróbować sfalsyfikować
2/ Jaka obserwacja sfalsyfikuje hipotezę Holocaustu

Nie lawiruj, tylko napisz, jak sam raczyłeś zauważyć, oczywiste oczywistości nauki.

Nauka wyjaśnia świat za pomocą świata, więc odpowiedzi typu Bóg tak chciał nie wchodzą w ogóle w grę. A jedyna sensowna odpowiedź w ramach nauki to 'ewolucja' i tyle. I z góry przepraszam, że się wcinam.


Jak już się wcinasz to napisz coś merytorycznego


N sie 12, 2018 2:53 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11385
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
PeterW napisał(a):
przepraszam napisał(a):
A jedyna sensowna odpowiedź w ramach nauki to 'ewolucja' i tyle. I z góry przepraszam, że się wcinam.


Hm.. Czyli nie "Bóg tak chciał", ale "Ewolucja tak chciała"? Powalający argument.. :roll:

Jako podsumowanie można parafrazować tekst z piosenki Jacka Kaczmarskiego „Epitafium dla Brunona Jasińskiego”
Każdy ma Boga takiego na jakiego zasłużył.

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


N sie 12, 2018 3:02 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL