Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 12, 2019 9:48 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Następna strona
 Tropienie Boga - wydzielony 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Sam2,

i czego konkretnie doświadczasz ? hałasu, ciszy ? osobowości, świadomości, przestrzeni ? lekkości ?

Ok,wiec zamieniam sie w słuch odnośnie wiary i Pisma.

hmm, niesamowita wolność masz wtedy, gdy nie nosisz na swoich plecach ciężaru ideologii. Wolnością nie jest dla mnie zredukowanie samego siebie do kolejnego trybika religii.

każda sprzeczność można zracjonalizować. Tylko po co ? Nie lepiej w życiu posługiwać się logiką ? Dokąd byś zaszedł na tym świecie gdybyś pogadzał z sobą sprzeczności. Np byłbyś na diecie i jednocześnie byś jadł słodycze..

Logika zaprowadziła mnie do mistyki. Logika i własne doświadczenie,. ja szukam w życiu duchowym piękna, a Biblia i chrześcijański Bóg nie spełniają tych standardów.

W ten sposób wspierasz tylko przestępców. I czego ich uczysz, że kraść warto ? Okradli Cie z pieniędzy i nie masz za co utrzymać swoich dzieci, zapłacić za lekarstwa chorej babci itp I jeszcze chcesz oddać swoje oszczędności ? Niech babcia umrze, dzieci zostaną zagłodzone, co nie ? wazne, że ja jestem taki dobry, że nawet miłuję złodziei. Dla mnie to chore.

aa,jednak jest w tym biznes, Liczysz , że Bóg da Ci więcej. Wiec to tylko cwaność, a nie dobre serce.

Skąd niedorzeczne stwierdzenie, że ja myślę tylko o sobie ? Znasz mnie osobiście ?


Wt lis 13, 2018 9:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Wszyscy inni ludzie, niezależnie od wyznania, z którym się identyfikują (jeśli w ogóle), należą do Kościoła założonego przez Chrystusa.
To jest wygodne podejście, ale nieprawdziwe.
Jak zmienisz definicję żony, to możesz być właścicielem całego haremu i nie czujesz, że uprawiasz nierząd.


Wt lis 13, 2018 9:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
PeterW napisał(a):
Tradycyjny, absurdalny argument Russella o czajniczku na orbicie.. Jacy ci ateiści przewidywalni.
Nie. Harry Porter i postaci z tej książki nie są bytami koniecznymi.

Uważaj po pójdziesz w ślady Maciusia, z tą różnicą, że na zawsze.. Więc pilnuj się. W tej chwili dopuściłeś się oszczerstwa. Odszczekasz, teraz?


Akurat ja ateistą nie jestem, dla mnie bajki to bajki. Ty natomiast wierzysz w te, które Ci wmówiono ( mam nadzieję, że w dzieciństwie, to by Cię trochę usprawiedliwiło) a z innych wyrosłeś :)
niby magiczne postacie z Twojej książki są bytami koniecznymi ? do czego potrzebujesz np demonów ? Aby zwalić na ich odpowiedzialność za własna lekkomyślność i głupotę ?

dziwne masz standardy. Mnie możesz obrażać do woli, bo jesteś wielkim Panem moderatorem, tutaj nietykalnym, a w przypadku gdy ktoś powie prawdę o księżach i ich sposobie na biznes, to robisz wielkie halo.
Może zobaczymy jaki jesteś mądry i bystry na jakimś neutralnym gruncie ?
jest pewne forum, gdzie przekonalibyśmy się o Twojej błyskotliwości.

chociaż.. tu masz wygodniej, nawet Merss jest zachwycona Twoimi płytkimi pseudożartami.

Bądź facetem i odblokuj Maćka. Ja nie wyobrażam sobie zbanowania Ciebie na forum, w którym jestem moderatorem. Ze swoimi poglądami byłbyś moja kolejną rozrywką :)

Conan,a ty chociaz wiesz czym sa demony?
One przede wszystkim nie sa bytami koniecznymi jesli chodzi o scislosc.
W ogole z twoich wypowiedzi wynika tylko jedno ze nie masz zielonego pojecia o czym piszesz a chcesz prowadzic dyskusje.
Pierw zacznij odrozniac demony od upadlych aniolow to moze bedziesz mogl cos w temacie napisac.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt lis 13, 2018 9:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2873
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
watchman napisał(a):
To jest wygodne podejście, ale nieprawdziwe.
Jak zmienisz definicję żony, to możesz być właścicielem całego haremu i nie czujesz, że uprawiasz nierząd.

Nieprawdziwe=niezgodne z Twoją ideologią.

Nie masz przecież pewności co do tego, co miał na myśli Chrystus, mówiąc o Kościele. Wierzysz, że chodziło o KK. Tylko w to wierzysz.

A mnie się to kupy nie trzyma. Mam wykluczać dobrych ludzi z Kościoła tylko dlatego, że wyznają buddyzm, hinduizm albo judaizm? Nonsens. Nie ze mną te numery.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Wt lis 13, 2018 9:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13001
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan. Taka mistyka jakie myślenie. Poczytaj sobie stronę glówną, znajdziesz tam przyporządkowanie moderatorskie. Potem poczytaj sobie listę ostrzeżeń i banicji, zawsze są autoryzowane przez modeatorów. Wszelkie zmiany podawane są do wiadomości, są jawne. Każdy użytkownik traktowany jest z należytą starannością :)

Tropienie Boga wymaga uczciwości w poznaniu siebie - swych namiętności, uczciwości, spotkania się ze swoim prawdziwym 'ja'. Kto jest nieuczciwy w małych sprawach, nie dojrzeje nigdy do żadnej uczciwości. Boga też nie odnajdzie, nawet wówczas, gdy się o Niego potknie. Zamiast Boga spotka wlasne projekcje opakowane w jakimś mistycyzmie. Nie nazwę tego bajkami, ale włóczeniem się po życiu. Cel niby jest, ale widać, że ukierunkowany na ego i to ego przyjmujący za punkt odniesienia. Pielgrzym - chrześcijanin idzie z mapą, innymi pielgrzymami i osobistym GPS. :)


Wt lis 13, 2018 9:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5010
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Ze swoimi poglądami byłbyś moja kolejną rozrywką :)

Nie wiesz co mówisz. No chyba że jesteś masochistą i lubisz koszmary.. ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt lis 13, 2018 10:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
A mnie się to kupy nie trzyma. Mam wykluczać dobrych ludzi z Kościoła tylko dlatego, że wyznają buddyzm, hinduizm albo judaizm? Nonsens. Nie ze mną te numery.

Nie mam takich problemów. Żona jest tylko jedna. Katolik jest w Kościele, a niekatolik nie jest w Kościele.
Zatem proponowanie katolikowi, by zaczął wierzyć w inne wierzenia, bo się w ten sposób ubogaci jest namawianiem do zdrady. Może jakiś głupi skorzysta z tej oferty..


Wt lis 13, 2018 10:22 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
merss napisał(a):
Conan. Taka mistyka jakie myślenie. Poczytaj sobie stronę glówną, znajdziesz tam przyporządkowanie moderatorskie. Potem poczytaj sobie listę ostrzeżeń i banicji, zawsze są autoryzowane przez modeatorów. Wszelkie zmiany podawane są do wiadomości, są jawne. Każdy użytkownik traktowany jest z należytą starannością :)

Tropienie Boga wymaga uczciwości w poznaniu siebie - swych namiętności, uczciwości, spotkania się ze swoim prawdziwym 'ja'. Kto jest nieuczciwy w małych sprawach, nie dojrzeje nigdy do żadnej uczciwości. Boga też nie odnajdzie, nawet wówczas, gdy się o Niego potknie. Zamiast Boga spotka wlasne projekcje opakowane w jakimś mistycyzmie. Nie nazwę tego bajkami, ale włóczeniem się po życiu. Cel niby jest, ale widać, że ukierunkowany na ego i to ego przyjmujący za punkt odniesienia. Pielgrzym - chrześcijanin idzie z mapą, innymi pielgrzymami i osobistym GPS. :)


Merss, mam pytanie, dotyczy to również moderatorów ? Bo z tego co przeczytałem Maciek naprawdę był łagodny i wyrozumiały w stosunku do Pettera, który go ciągle prowokował, obrażał i przezywał.

Mylisz poznanie siebie z poznaniem swojego uwarunkowania. Kto się niby spotyka z prawdziwym Ja ?. Są dwa prawdziwe ja i jedno z nich spotyka drugie ?
dojrzewanie do uczciwości ? tak w stosunku do samego siebie. Powiedzenie sobie wprost, że się nie wie, który Bóg jest prawdziwy i czy starożytne historie miały na pewno miejsce. Tym jest uczciwość.

Otrzymujesz tylko żydowski obraz Boga i to jest kolektywna projekcja. mistyka to natomiast podroż w nieuwarunkowane, Nie szukanie Boga w myślach-objawieniach, tylko na poziomie głębszym niz myśl. W samej rzeczywistości i teraźniejszości. Do tego trzeba jednak dojrzeć i wyjść poza dziecinne obrazy Boga, ba.. wyjść poza jakiekolwiek obrazy.

Ego to identyfikacja z konceptami. jestem chrześcijaninem, ateista+ to jest ego. Rodzajem maski, która mylimy tym kim naprawdę jesteśmy..

mapa mistyczna to mapa ludzi ciszy, niezwiązanych z sobą, pochodzących z rożnych kultur, wieków, dzielących to samo doświadczenie.

mapa chrześcijańska powstała tymczasem w wyniku hipnozy jedna ideologia, mordowania pogan i już nawet z tych dwóch powodów jest bardzo mało wiarogodna, Dodatkowo prowadzi ona ku abstrakcyjnemu wymiarowi umysłu, kształtuje ego i wielu punktach jest sprzeczna z nauka Jezusa


Wt lis 13, 2018 10:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
PeterW napisał(a):
Nie wiesz co mówisz. No chyba że jesteś masochistą i lubisz koszmary.. ;-)


Już teraz jesteś rozrywką. mimo, ze to ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem zmuszony cenzurować swoje odpowiedzi :lol:


Wt lis 13, 2018 10:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Sam2,

i czego konkretnie doświadczasz ? hałasu, ciszy ? osobowości, świadomości, przestrzeni ? lekkości ?

Ok,wiec zamieniam sie w słuch odnośnie wiary i Pisma.

hmm, niesamowita wolność masz wtedy, gdy nie nosisz na swoich plecach ciężaru ideologii. Wolnością nie jest dla mnie zredukowanie samego siebie do kolejnego trybika religii.

każda sprzeczność można zracjonalizować. Tylko po co ? Nie lepiej w życiu posługiwać się logiką ? Dokąd byś zaszedł na tym świecie gdybyś pogadzał z sobą sprzeczności. Np byłbyś na diecie i jednocześnie byś jadł słodycze..

Logika zaprowadziła mnie do mistyki. Logika i własne doświadczenie,. ja szukam w życiu duchowym piękna, a Biblia i chrześcijański Bóg nie spełniają tych standardów.

W ten sposób wspierasz tylko przestępców. I czego ich uczysz, że kraść warto ? Okradli Cie z pieniędzy i nie masz za co utrzymać swoich dzieci, zapłacić za lekarstwa chorej babci itp I jeszcze chcesz oddać swoje oszczędności ? Niech babcia umrze, dzieci zostaną zagłodzone, co nie ? wazne, że ja jestem taki dobry, że nawet miłuję złodziei. Dla mnie to chore.

aa,jednak jest w tym biznes, Liczysz , że Bóg da Ci więcej. Wiec to tylko cwaność, a nie dobre serce.

Skąd niedorzeczne stwierdzenie, że ja myślę tylko o sobie ? Znasz mnie osobiście ?


Namaciles co nie miafa w swoich wypowiedziach, ale sprobuje to naprostowac.
Pierwsza sprawa to po prostu znam siebie, swoje miejsce w tym swiecie i jest mi z tym dobrze i tego chce.
Przede wszystkim nie musze dazyc do jakiegos spokoju ciszy itp. twoich wymeslow bo dzieki temu ze znam , rozumiem i chce wypelniac swoja role w zyciu to mam to wszystko gratis.
Drugie to wiara to nie zadna ideologia, a tylko ci ktorzy nie maja pojecia o wierze uwazaja ja za ideologie bo tak im wygodnie.
Nie jestem bezwolnym trybikiem ktory jest krecony przez inne tylko waznym elementem calosci a to co robie to moja wlasna niczym nie uzalezniona wola. Po prostu wiem co robie, po co i dlaczego.

Nie chodzi o racjonalizowanie sprzecznosci tylko zrozumienie tak by te sprzecznosci stanowily sens, bo jak pisalem to te sprzecznosci sa tylko pozorne i nasza mentalnosc nam zaslania ich zrozumienie.

Twoja logika nie zaprowadzila cie do mistyki tylko do twoich wyobrazen o mistyce ktore z mistyka nie maja nic wspolnego, dlatego masz bledne zdanie i rozumienie Boga.

Z tymi zaglodzenoami dzieci i babci to tylko twoja wybujala wyobraznia zeby nie powiedziec ze chora.
Nic z takich rzeczy nie mialo miejsca tylko radykalnie zmniejszone zasoby-zapasy a jesli na cos mi brakowalo to jedynie na tzw. uzywki jak papierosy czy tp. rzeczy co bylo jedynie zdrowe dla mnie.

Nie ma w tym biznesu bo od poczatku nie mialem pojecia co i jak sie dzieje, po prostu robilem tak dlatego ze tak uwazalem i jak sie okazalo bylo to wlasciwe postepowanie, ktore bylo ze tak powiem "wynagradzane" wlasnie w taki sposob jak opisalem.
Wiec nie byl to zaden wyrachowany biznes tylko nieznany mi wczesniej skutek wlasciwego postepowania.

Ciebie osobiscie nie musze znac, wystarczy to co piszesz by zauwazyc w tym egoizm i egocentryczne podejscie do wiary i Boga.
Nie ta droga kolego!

Ale nie rozpraszaj teraz swojej uwagi tym postem tylko odpowiedz pierw na poprzedni czy znasz roznice miedzy demonem a upadlym aniolem? I jaka to roznica?

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt lis 13, 2018 10:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
A jesli nie znasz tematu to na jakiej podstawie wypowiadasz sie na ten temat?

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt lis 13, 2018 10:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Sam2

Wskazówki Jezusa, które ci wypisałem pojawiają się także u innych mistyków. To droga prosto do wewnętrznej ciszy i tego co nieuwarunkowane. Gdybyś solidnie je zrealizował, to cisza by Ci sama wyskoczyła jako efekt końcowy.

nie patrz w tył- a Ty zacząłeś wierzyć w obraz Boga, który powstał wiele lat temu. Jezus nie byłby zadowolony. Tkwisz w przeszłości, przeszłych dogmatach, wiarach i obrazach mentalnych.

Z każdą sprzecznością, nawet muzułmańska możesz się tak pobawić, To kwestia umiejętności językowych. Prawdy w tym jednak nie odkryjesz, podszlifujesz jedynie sztukę sofistyki.

Mistyką nie są objawienia i głosy w głowie, To dopiero jej pierwszy etap. Mistyka to wejście poza umysł, w kierunku tego co nie jest ograniczone formą i czasem

chwila, nie oszukuj, Sam powiedziałeś, ze to co Co zostało rozdałeś innym. Wiec o jakich ograniczonych zapasach mowa ? Promujesz zachowania skrajnie nieodpowiedzialne. Ja nigdy nie paliłem papierosów, wolę kupić za tą kasę owoce dla mojej rodziny

więc skoro to jest wynagradzane, to Ty tym bardziej jesteś zmobilizowany aby to robić. Biznes :)

Ty też jesteś egoistyczny w kontekście wiary w trolla drzewnego i wielkiego ducha Gnoma ;) np please.. jak można być egocentrycznym do czegoś co się uznaje za fikcje ? Ty jesteś egoistą, bo palisz fajki, zatruwasz środowisko, samego siebie, tych co muszą to wdychać.

Z demonami nie wiem, tej części Harrego Pottera nie czytałem :lol:


Wt lis 13, 2018 11:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Jak chcesz kontynuowac to odpowiadaj po kolei na posty i pytania bo takie skakanie i pomijanie niewygodnych pytan i odwracanie uwagi czym innym zakrawa na trolowanie a nie dyskusje.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt lis 13, 2018 11:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
sam2 napisał(a):
Jak chcesz kontynuowac to odpowiadaj po kolei na posty i pytania bo takie skakanie i pomijanie niewygodnych pytan i odwracanie uwagi czym innym zakrawa na trolowanie a nie dyskusje.


Przecież Ty pierwszy nie odpowiedziałeś na moje pytania o swoje doświadczenia związane z solidnym przestrzeganiem wskazówek Jezusa.
A o demonach Ci napisałem, ze nie jestem dobry w bajkach :)

Drugie pytanie uznałem za retoryczne.


Wt lis 13, 2018 11:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13001
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan
Cytuj:
Są dwa prawdziwe ja i jedno z nich spotyka drugie ?

Jest prawdziwe i fałszywe. Fałszywe buduje na ludzkiej pysze, niewidzialnej dla właściecla masce ukrywającej jego tożsamość. Prawdziwe 'ja' się odsłania jak ustepuje falszywe (Biblia to nazywa nowymi oczami, nowym sercem). Kiedy człowiek zaczyna postrzegać świat Bożymi oczami, widzi dopiero kim jest. Mamy starotestamentalne: oryginal i podróbkę -> mądrość i głupotę. Obie zbudowały dom. Budując na falszywym ja sądzi się, że to prawdziwe, Tymczasem to podróbka skały. Judzkie piaski wyglądają jak skala, ale rozpłyna się pod wpływem ulewy i dom się rozpadnie. Rozpłyną się, bo mają inną bodowę krystalograficzną. Ta Biblia jest naprawdę mądra, ale tylko dla mądrych. Dopiero ustępowanie głupoty buduje ewangeliczną mądrość.
Człowiek posiadł na własność tylko swą nędzę. Tylko ona do niego należy, więc postępy w mądrości to wynik odpowiedzenia na Boże natchnienia.

Jako, że postrzegasz nas jako amatorów bajek, dołączę opowiastkę, której nie zrozumiesz. :)

Do pewnego mędrca i pustelnika przyszedł młodzieniec. Zapragnął go poznać i stać się jego uczniem. Mędrzec ów powiedział mu:
- Skoro chcesz być moim uczniem, najpierw potrzeba, abyś nauczył się słuchać mnie bez żadnych rozproszeń - niech cię nie interesują nie tylko sprawy, które pozostawiłeś za drzwiami mojego domu, ale także to, co jest w mojej pustelni: nie wolno ci nigdy rozglądać się po niej. Będę, mówiąc różne rzeczy, tak długo trzymał cię na tym twardym taborecie, karmiąc tylko wtedy, gdy sam uznam, że to konieczne, aż będę pewny, iż słuchasz mnie bez znudzenia, a także bez zbytniej ciekawości, bez komentarzy dokonywanych czy słowem mówionym na głos, czy refleksją czysto wewnętrzną. Chcę zobaczyć twoje doskonałe zapatrzenie we mnie. Gdy już potrafisz słuchać mnie bez żadnych zastrzeżeń czy wątpliwości - choćby słowa moje wydały ci sie dziwne, sprzeczne z dawniej, czy dopiero co wypowiedzianymi przeze mnie - wówczas będę wiedział, iż mogę cię pozostawić w mojej pustelni i odejść.

Dopiero wtedy, gdy odejdę będziesz mógł obejrzeć całe moje gospodarstwo, poznać jego zwykle sprzęty i niezwykle tajemnice, których - jak dotąd - nikomu nie ujawniałem. Zostawię cię tutaj, udzielając ci przed odejściem ostatnich wskazań i przestróg i zniknę z pola twego widzenia na czas nieokreślony. Już teraz zapowiadam ci, iż jedna z ostatnich przestróg brzmieć będzie: nie wolno ci w mojej pustelni ( która stanie się na jakiś czas twoją) żyć kierując się ciekawością, nie wspominając już o przewrotności. Każda twoja czynność i każdy twój krok od stołu do pieca, z kuchni do sypialni, z domu do ogrodu powinny być dokonywane zgodnie ze wszystkimi zasadami, które usłyszałeś ode mnie oraz zgodnie z twym wewnętrznym wyczuciem, którego udzielę co na odchodnym w wystarczającym zadatku.

Na koniec powiem jeszcze jedno. Nie wiem sam, kiedy tu wrócę. Nie twoją rzeczą jest teraz martwić się, czy ty sam tego mojego powrotu dożyjesz. To już jest moje 'zmartwienie'. Otóż, w pewnym sensie najważniejsze w mojej nauce i poznaniu mnie przez ciebie - na czym co zdaje się tak bardzo zależy - jest to, co stanie się po moim powrocie. Wtedy właśnie dostaniesz ode mnie prawdziwy 'skarb'. Ale o tym, co go stanowi, teraz nie jesteś w stanie nawet pomyśleć.

Sprawdzianem twojej wobec mnie wierności przy moim powrocie do pustelni będzie to...czy mnie rozpoznasz. Mogę bowiem wrócić w zupełnie innej postaci, w innym ciele, w innej szacie, z innym tembrem głosu, będąc niby inną osobą...Dlatego od dzisiaj, przez wszystkie dni mojej osobistej nauki, oraz po moim odejściu, gdy będziesz mógł mnie poznać przez poznanie pustelni i jej tajemnic oraz przez natchnienie ode mnie pochodzące - przez to wszystko będziesz miał możliwość poznać mnie na tyle, że jeśli naprawdę zechcesz - rozpoznasz mnie, gdy wrócę. Wiem jedno - gdy wrócę po ciebie, ta pustelnia powinna wyglądać tak samo, abym -mimo zmian, których w niej dokonasz - poczuł się jak u siebie w domu!


Rozpoznasz Boga szukając egocentrycznego siebie? To droga w kierunku siebie, czyli samostanowienia - nazywamy to piekłem.


Wt lis 13, 2018 11:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL