Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 29, 2020 10:48 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 37  Następna strona
 Tropienie Boga - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2379
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Tropienie Boga - wydzielony
lekarstwo napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Nie mam ani swojej myśli nt. powstawania Boga, ani nt. powstawania Wszechświata. Zbyt mało wiem, by się wypowiadać.

No patrzcie, co za pokora. Gdybyś jeszcze do tego dodał bycie konsekwentnym, to byłoby już całkiem fajnie. Bo skoro, jak sam twierdzisz, zbyt mało wiesz, by się wypowiadać, to po co zabierasz głos?

Zabieram głos w kwestiach, w których coś wiem, a nie zabieram w kwestiach, w których za mało wiem.
Dlatego jednak czasami głos zabieram.

Jeszcze jakieś nurtujące cię paradoksy logiczne chciałbyś przedstawić?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 12, 2018 4:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Co do rewelacji nt. "skomplikowania galaktyk" - zwykła grawitacja newtonowska wystarczy, by je zasymulować. Proponuję poczytać o teorii chaosu i atraktorach.
Wasze wciskanie Boga w każdą lukę spowodowaną waszą ignorancją jest po prostu żenujące. Również dla Boga (zakładając, że ów istnieje).

Jak widzę po twojej wypowiedzi że zupełnie nie rozumiesz zasady - schemat i złożoność są funkcją celowości.


Pn lut 12, 2018 5:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2064
Odpowiedz z cytatem
Post Tropienie Boga - wydzielony
lekarstwo napisał(a):
Bo skoro, jak sam twierdzisz, zbyt mało wiesz, by się wypowiadać, to po co zabierasz głos?

Kazdy z nas ma jakas tam opinie na kazdy temat i tylko Bog wie wszystko.
Nie widze braku logiki w wypowiedziach Irbisola. Ale moze sie myle.
Przenoszenie zasady "schemat i złożoność są funkcją celowości" na dowolne uklady nie wydaje mi sie uzasadnione lgicznie.


Pn lut 12, 2018 5:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Tropienie Boga - wydzielony
robaczek2 napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Bo skoro, jak sam twierdzisz, zbyt mało wiesz, by się wypowiadać, to po co zabierasz głos?

Kazdy z nas ma jakas tam opinie na kazdy temat i tylko Bog wie wszystko.
Nie widze braku logiki w wypowiedziach Irbisola. Ale moze sie myle.
Przenoszenie zasady "schemat i złożoność są funkcją celowości" na dowolne uklady nie wydaje mi sie uzasadnione lgicznie.

II zasada termodynamiki mówi jasno: całkowita etropia układu wzrasta, co znaczy ni mniej ni więcej, że, dezorganizacja i chaos każdego układu działającego w czasie zwiększa się.

Przypadkiem szczególnym tej zasady jest proces sterowany, gdzie miara uporządkowania i organizacji wzrasta. A proces sterowany to proces gdzie jest cel.

Wzrastanie uporządowania widać we Wszechświecie i w życiu organicznym.
Wg II zasady termodynamiki życie nie mogło powstać, bo żaden proces mało uporządkowany nie może się spontanicznie przekształcić w proces bardziej uporządkowany.


Pn lut 12, 2018 5:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2379
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Wespecjan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Co do rewelacji nt. "skomplikowania galaktyk" - zwykła grawitacja newtonowska wystarczy, by je zasymulować. Proponuję poczytać o teorii chaosu i atraktorach.

Jak widzę po twojej wypowiedzi że zupełnie nie rozumiesz zasady - schemat i złożoność są funkcją celowości.

Fajnie, że wymyślasz sobie jakieś prywatne zasady, ale prawda jest taka, że zwykła grawitacja (nawet nie einsteinowska) wystarczy by uformować galaktyki.
Taka jest rzeczywistość, ogólnie znana przez każdego, kto w minimalnym stopniu chociażby interesuje się kosmologią. Ty o tych tematach nie masz miernego nawet pojęcia - co skutkuje dziecinnym mistycyzmem w oczywistej kwestii.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lut 12, 2018 5:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2064
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Wespecjan napisał(a):
Wzrastanie uporządowania widać we Wszechświecie i w życiu organicznym.

Calkowicie sie zgadzam. Problem jest tylko w tym, ze to co dotyczy wszechswiata i zycia organicznego nie musi byc prawdziwe w swiecie niematerialnym.
W ten sposob mozna podwazyc uzdrowienie Lazarza bo zaobserwowano miliony przypadkow, ze jezeli czyjes cialo cuchnie to zajmuja sie nim robaczki. A tu nastapilo cos nie z tego swiata i madra teoria wziela w leb.


Pn lut 12, 2018 6:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Co do rewelacji nt. "skomplikowania galaktyk" - zwykła grawitacja newtonowska wystarczy, by je zasymulować. Proponuję poczytać o teorii chaosu i atraktorach.

Jak widzę po twojej wypowiedzi że zupełnie nie rozumiesz zasady - schemat i złożoność są funkcją celowości.

Fajnie, że wymyślasz sobie jakieś prywatne zasady, ale prawda jest taka, że zwykła grawitacja (nawet nie einsteinowska) wystarczy by uformować galaktyki.
Taka jest rzeczywistość, ogólnie znana przez każdego, kto w minimalnym stopniu chociażby interesuje się kosmologią. Ty o tych tematach nie masz miernego nawet pojęcia - co skutkuje dziecinnym mistycyzmem w oczywistej kwestii.

Interakcja dwóch białek w wątrobie może być z łatwością wyjaśniona odziaływaniami chemicznymi - ale w jaki sposób ma to być kontrargumentem do zasady, że celowość jest funkcją schematu i złożoności układu?
Jeśli próbujesz mnie (bo nie moje argumenty) atakować takimi stwierdzeniami, to daruj sobie, bo widzę, że zwyczajnie nie rozumiesz pewnych zjawisk.


Pn lut 12, 2018 6:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Jeszcze jakieś nurtujące cię paradoksy logiczne chciałbyś przedstawić?

Tak, paradoksem jest, że Irbisol, zdawałoby się inteligentny człowiek, a nie potrafi dyskutować na poziomie merytorycznym, tylko stosuje dowody typu: doucz się, nie masz miernego pojęcia, nie znasz się, itp.


Pn lut 12, 2018 10:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3597
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Tropienie Boga to właściwe określenie dla tematu. Gdzie osoba przeżywająca kryzys tożsamości, chce przelać ten kryzys na postać Boga.
Polega to na tym, że ten kryzys tlił się w niej od dawna.
W związku z tym uznała słusznie z resztą, że należy przylgnąć do Boga jako ideałowi osobowości.
Na razie wszystko jest na dobrej drodze.
Lecz jak tu przylgnąć do kogoś kogo nie widzimy?
No to trzeba poszukać Boga i Go zobaczyć.
Tu jednak rozczarowanie, okazuje się że Boga nikt nie widzi, nie wskazuje gdzie Go można ujżeć.

Więc chciał czy nie, wpakowałem się z tym tematem w maliny pomyślał.
A to dla mnie szczyt ważności tego tematu, przecież nadal nie wiem kim jestem.
Co w związku z tym?
A to trzeba drążyć dalej, zaprzeczać istnieniu Boga, by tak wymóc na innych więcej danych. Pomocnych w swej sytuacji kryzysowej, jak by nie było.
Wóz albo przewóz.

Tak albo dowiem się tego co przede mną jest tajemnicą, w domyśle ukrywają przede mną. Albo zobaczę to co chcę zobaczyć Boga.

Tak to można bez końca drążyć temat Boga.
Bo nie widzi się wtedy że postać Boga istnieje w opisach, tylko one coś mówią o Nim.
No ale trzeba opisom wierzyć, tak ale jak?
No nie da się wierzyć opisom, bo opisy są jakieś niespójne cząstkowe.
Taki miał by być Bóg?
E tam kiebski sobie obrałem wzór.

No to sobie poużywam na wierzących, podroczę się z nimi w kwestii Boga.
Nie widzą Go, bo ja Go też nie widzę, więc zwycięstwo murowane pomyślał.
I tak to trwa do dzisiaj, będzie trwać do skończenia świata.
A sama tożsamość będzie się składać z króciutkich chwil radości, zdawało by się udowodnień, że Boga nie ma.
No bo tak jest łatwiej jemu się realizować.
Boga nie widzę, ale widzę choć na krótko niespójności opisujące Boga.
To taka forma zastępczej samo realizacji.
Jeśli nie z Bogiem w cztery oczy, to przeciwko Niemu, ale wyraźnie widocznie.
Przyjemności z tropienia Boga życzę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt lut 13, 2018 9:54 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2379
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Wespecjan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Fajnie, że wymyślasz sobie jakieś prywatne zasady, ale prawda jest taka, że zwykła grawitacja (nawet nie einsteinowska) wystarczy by uformować galaktyki.
Taka jest rzeczywistość, ogólnie znana przez każdego, kto w minimalnym stopniu chociażby interesuje się kosmologią. Ty o tych tematach nie masz miernego nawet pojęcia - co skutkuje dziecinnym mistycyzmem w oczywistej kwestii.

Interakcja dwóch białek w wątrobie może być z łatwością wyjaśniona odziaływaniami chemicznymi - ale w jaki sposób ma to być kontrargumentem do zasady, że celowość jest funkcją schematu i złożoności układu?

Może w taki, że skoro łatwo udowodnić, że bez celowości powstają takie układy jak galaktyki, to może jednak coś z twoją zasadą jest nie w porządku?
Czy jednak wyznajesz zasadę, że skoro fakty nie zgadzają się z ideologią, to tym gorzej dla faktów?

------------

lekarstwo napisał(a):
Tak, paradoksem jest, że Irbisol, zdawałoby się inteligentny człowiek, a nie potrafi dyskutować na poziomie merytorycznym, tylko stosuje dowody typu: doucz się, nie masz miernego pojęcia, nie znasz się, itp.

Zadajesz pytania na poziomie totalnego ignoranta w temacie kosmologii.
Nie dość tego - jeszcze bezczelnie zarzucasz naukowcom, że "nie konstatują" że przed BB mogło coś być.
To tak, jak bym ja twierdził, że chrześcijanie wyznają Allacha.
Jak byś dyskutował z kimś takim?

Po prostu się doucz. To jest argument merytoryczny. Bez tego merytorycznie nie da się z tobą dyskutować.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt lut 13, 2018 11:58 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Czy jednak wyznajesz zasadę, że skoro fakty nie zgadzają się z ideologią, to tym gorzej dla faktów?


Konkretnie jakie "fakty" z jaką ideologią?

Irbisol napisał(a):
Zadajesz pytania na poziomie totalnego ignoranta w temacie kosmologii.
Nie dość tego - jeszcze bezczelnie zarzucasz naukowcom, że "nie konstatują" że przed BB mogło coś być.
To tak, jak bym ja twierdził, że chrześcijanie wyznają Allacha.
Jak byś dyskutował z kimś takim?

Po prostu się doucz. To jest argument merytoryczny. Bez tego merytorycznie nie da się z tobą dyskutować.


Zaraz zaraz. Jeszcze niedawno Irbisol twierdził że wszechświat może istnieć od zawsze


Wt lut 13, 2018 3:01 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Może w taki, że skoro łatwo udowodnić, że bez celowości powstają takie układy jak galaktyki, to może jednak coś z twoją zasadą jest nie w porządku?
Czy jednak wyznajesz zasadę, że skoro fakty nie zgadzają się z ideologią, to tym gorzej dla faktów?

Widze że nadal nie trybisz (nie sądzę, że udajesz, po prostu nie rozumiesz).

To jak przebiega neurogeneza jest drugorzędne do zadań kory mózgowej, której komplikacja, schemat jest funkcją celu Ośrodkowego Układu Nerwowego.

W człowieku ulega ekspresji parędziesiąt tysięcy białek. Zadania i cel tylko części jest znana, ale dobrze jest znany sposób i przebieg ich syntezy. Natomiast to jak powstają, nie mówi nic, albo mało, do czego służą, ale każdy naukowiec, który się tym zajmuje jest przekonany, że skoro są, to mają swoje zadania i cele. Samo istnienie, tworzenie i uczestnictwo w skomplikowanej sieci powiązań i interakcji już mówi, że to ma cel, ponieważ skomplikowanie i wzór jest pochodną celowości.

Nikt nie wie czym dokładnie jest mechanizm z Antykithiry, ale po zobaczeniu jego złożoności natychmiast domyślono się, że jego komplikacja jest fukcją jego celowości.


Wt lut 13, 2018 5:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
lekarstwo napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Odpowiadałem na to i to zignorowałeś.
Nikt nie twierdzi, że coś w ogóle powstało. Wpadasz w nieskończoną pętlę przyczonowo-skutkową, bo pytasz w kółko "a skąd to powstało". A jakoś przy Bogu już to nie obowiązuje i o jego powstanie nie pytasz.
COŚ mogło być po prostu zawsze - bez powstawania.


Dziwi mnie w takim razie dlaczego naukowcy tego nie konstatują tylko upierają się przy istnieniu początków wszechświata i obliczaniu jego wieku, szukaniu jego początków w wielkim wybuchu, kraksie, itp.

Ale ok, twierdzenie, że wszechświat istniał zawsze jest inspirujące. Może napiszesz coś więcej na ten temat?

A Irbisol odpowiada przekręcaniem czyjejś wypowiedzi i epitetami:
Irbisol napisał(a):
Zadajesz pytania na poziomie totalnego ignoranta w temacie kosmologii.
Nie dość tego - jeszcze bezczelnie zarzucasz naukowcom, że "nie konstatują" że przed BB mogło coś być.


Irbisol musi się nauczyć czytać ze zrozumieniem jeżeli chce zostać znawcą kosmologii i pouczać ignorantów.
Chyba jest różnica pomiędzy tezą, że wszechświat jest od zawsze, a tezą, że przed wielkim wybuchem coś było?

Zastanawiam się, czy w ogóle da się z tobą dyskutować. Ciekawi mnie jedynie, jacy naukowcy prezentują pogląd, że wszechświat istniał zawsze i czy tłumaczą to na gruncie fizyki czy filozofii. Irbisol, skoro jesteś douczony w tym temacie, to oświeć maluczkich.


Wt lut 13, 2018 10:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2379
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Wespecjan napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Może w taki, że skoro łatwo udowodnić, że bez celowości powstają takie układy jak galaktyki, to może jednak coś z twoją zasadą jest nie w porządku?
Czy jednak wyznajesz zasadę, że skoro fakty nie zgadzają się z ideologią, to tym gorzej dla faktów?

Widze że nadal nie trybisz (nie sądzę, że udajesz, po prostu nie rozumiesz).

To jak przebiega neurogeneza jest drugorzędne do zadań kory mózgowej, której komplikacja, schemat jest funkcją celu Ośrodkowego Układu Nerwowego.

Odróżniasz ty aby galaktyki od ośrodkowego układu nerwowego?
Najpierw poradź sobie z tą kwestią - wtedy porozmawiamy o syntezie białek.

--------
@Quinque

Przeczytaj zdanie powyżej tego, które zacytowałaś, jeżeli nie wiesz "jakie fakty z jaką ideologią".

Co do możliwości istnienia Wszechświata "od zawsze" stwierdziłem, że BYĆ MOŻE Wszechświat istnieje od zawsze. Że nie wiadomo, czy tak jest czy nie ani nie wiadomo czy mogłoby tak być.

---------
@lekarstwo

Wchodzisz na wyżyny nierozumienia tekstu pisanego i swojej ignorancji w zakresie kosmologii.
Jako "Wszechświat istniał od zawsze" rozumiem dokładnie to, co było przed BB, który jest już oficjalną wersją.
Tobie się pewnie wydaje, że piszę o wszechświecie statycznym.
Nie twierdzę, że istnieją jacykolwiek naukowcy reprezentujący pogląd, że wszechświat istniał zawsze, lecz że taką tezę się rozpatruje.

Może przed orientowaniem się, co naukowcy twierdzą, naucz się jeszcze rozumieć, co czytasz.
Bo teraz dyskusji nie ma - jest tylko korygowanie waszego nierozumienia tekstu.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz lut 15, 2018 12:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1275
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Irbisol napisał(a):
@lekarstwo

Wchodzisz na wyżyny nierozumienia tekstu pisanego i swojej ignorancji w zakresie kosmologii.
Jako "Wszechświat istniał od zawsze" rozumiem dokładnie to, co było przed BB, który jest już oficjalną wersją.
Tobie się pewnie wydaje, że piszę o wszechświecie statycznym.
Nie twierdzę, że istnieją jacykolwiek naukowcy reprezentujący pogląd, że wszechświat istniał zawsze, lecz że taką tezę się rozpatruje.

Może przed orientowaniem się, co naukowcy twierdzą, naucz się jeszcze rozumieć, co czytasz.
Bo teraz dyskusji nie ma - jest tylko korygowanie waszego nierozumienia tekstu.


Bez komentarza. Kończę dyskusję z tobą, szkoda czasu.


Cz lut 15, 2018 3:10 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 37  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL