Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 17, 2019 3:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Czy szatan ma geny? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Czy szatan ma geny?
Temat jest nieco prowokacyjny, ale jeśli ktoś przebrnie przez ten przydługi tekst, to wszystko stanie się jasne. Wnioski są bardzo kontrowersyjne ale wydają mi się szalenie spójne. Zachęcam do dyskusji, ale ponieważ temat jest ciężki, proszę o powstrzymanie się od postów, które niczego nie wnoszą. Yarpenów Zigrinów i innych Wespecjanów proszę żeby najlepiej w ogóle nie czytali dalej.

Richard Dawkins wprowadził do biologii pojęcie "fenotypu rozszerzonego". Rozszerza ono dotychczasową definicję o wpływ genów na zewnętrzne środowisko organizmu. W skład rozszerzonego fenotypu wchodzą np. gniazda ptaków, tamy bobrów lub termitiery. Krótko mówiąc, rozszerzonym fenotypem jest wszystko, co zostało uwarunkowane genami i ma wpływ na przetrwanie organizmu. Działanie genów nie ogranicza się więc wyłącznie do naszych ciał. Mogą one warunkować również świat zewnętrzny tak, aby nadawało się do realizacji ich celów.

Geny mogą warunkować nie tylko organizm w jakim się znajdują i jego otoczenie, ale również cechy innych organizmów. Np. grzyb ophiocordyceps unilateralis pasożytując na mrówce, zmienia jej zachowanie tak, aby sprzyjało to jego rozmnożeniu się. Mrówka opuszcza mrowisko, wspina na drzewo i wgryza w gałąź. Następnie grzyb rozrasta się i wypuszcza z jej ciała zarodniki. Pochylmy się nad tym przez chwilę, bo to gruba rzecz. Mechanizm motywacyjny mrówki został całkowicie przewartościowany. Zaczęła ona odczuwać nieodparty popęd do wykonania złożonej i całkowicie zgubnej w skutkach czynności. Wyobraźcie sobie co by się stało, gdyby człowiek został zainfekowany podobnym grzybem. Prawdopodobnie zacząłby odczuwać przyjemność z wykonywania czynności pod dyktando pasożyta porównywalną do seksu lub wygrania fortuny na loterii. Zapamiętajmy tę myśl.

W tym momencie ktoś mógłby zaprotestować, pisząc, że mrówka jest prosta i głupia a człowiek ma świadomość i nie dałby się nabrać na nic takiego i czując dziwny popęd np. do wejścia na drzewo, potrafiłby go opanować. Oczywiście jest to nieprawda o czym mogą świadczyć chociażby uzależnienia od narkotyków. Potrzeba wstrzyknięcia sobie w żyłę jakiegoś brązowego gówna zdrowemu człowiekowi może się wydawać równie bezsensowna jak potrzeba wyjścia na drzewo i wgryzienia się w korę, jednak nałóg potrafi wygrać nawet z największym rozsądkiem i silną wolą. Istnieją też pasożyty, które zmieniają zachowanie ssaków, w tym ludzi. Np. szczur zarażony toksoplazmozą stają się bardziej skłonne do ryzyka, przez co narażają się na bycie upolowanym przez kota, który następnie przekazuje chorobę dalej. Podobnie zachowują się zarażeni ludzie.

Jak do tej pory wniosek jest taki, że geny pasożyta mogą modyfikować zachowanie ich nosiciela tak, aby sprzyjało to ich przetrwaniu. Zachowanie może być modyfikowane bardzo diametralnie. Zwierzęta mogą zmienić się w "zombie", które realizuje cele pasożyta zamiast swoich własnych.

Pasożytem nie musi być nawet organizm. Mogą to być same geny zamknięte w białkowej otoczce, czyli wirusy. Np. DNA rinowirusów powoduje wzmożoną produkcję śluzu, który jest wyrzucany na zewnątrz zarażając kolejne osoby. Pasożytujący gen zmienia fizjologię organizmu tak, aby mógł się skutecznie dalej replikować.

Interesy genów gospodarza i pasożyta są sobie w oczywisty sposób przeciwstawne, ale zastanówmy się co by się stało, gdyby pasożytujące geny były przekazywane tą samą drogą co geny gospodarza. Dzieje się tak np. w przypadku chlorohydra viridissima, pasożyta stułbi, który jest przekazywany za pośrednictwem składanych przez nią jaj. Interesy jego genów oraz genów stułbi są więc zbieżne i współdziałają ze sobą w formie symbiozy.

Zbierzmy teraz do kupy wszystkie wnioski:
1) pasożyty mogą spowodować silny popęd ku czynnością sprzyjającym przetrwaniu ich genów
2) pasożytem mogę być same geny
3) pasożyty sprzyjają przetrwaniu genów ich gospodarza jeśli są one przekazywane tą samą drogą

Mój wniosek z powyższych punktów jest taki, że nasze geny można postrzegać jako pasożyty, których jedynym celem jest przetrwanie. Tak jak grzyb skłania mrówkę do opuszczania mrowiska, nasze pasożyty skłaniają nas do: rozpusty, chciwości, egoizmu, chęci aprobaty, pogoni za pieniądzem, wykorzystywania innych. Są to cechy, które z pewnością sprzyjają przetrwaniu naszych genów, ale czy sprzyjają one naszemu szczęściu?

Zbiór naszych ziemskich popędów, będących fenotypem pasożytujących genów nazwałbym krótko naszym ego. Jest to spójne z tym, czego naucza wiele religii i filozofii, czyli konieczność odrzucenia ego na drodze do szczęścia i zbawienia. Jest to dokładnie to, czego uczył nas Chrystus.

Postawmy jeszcze bardziej śmiałą tezę. Czym jest rozszerzony fenotyp tych pasożytujących genów? Są to np. wojny, brudna polityka, sekty, pornografia itp. Coś co w zasadzie znajduje się wewnątrz nas, ale emanuje na otoczenie i istnieje niezależnie od jednostki. Coś bardziej natury duchowej niż materialnej. Każde z tych zjawisk nazwijmy szatanem.
Zastanówmy się teraz jak wyglądałby świat bez szatana i stan ten nazwijmy Bogiem.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn mar 19, 2018 2:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
No tak ale to co piszesz to tzw biologizm, czy hipoteza jednostronnego rozwoju człowieka, która głosi że uwarunkowania biologiczne są najważniejszymi czynnikami sprawczymi i motywacyjnymi. Inne "izmy" to ekonomizm (motywacje ekonomiczne są najważniejsze), ideologizm (ideologie w tym religie są najważniejsze), i parę innych pomniejszych.

"Izmy" to pseudonukowe teorie z dziedziny absurdu, służące do wyjaśniania życia człowieka jednym czynnikiem.


Pn mar 19, 2018 3:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Wespecjan napisał(a):
No tak ale to co piszesz to tzw biologizm, czy hipoteza jednostronnego rozwoju człowieka, która głosi że uwarunkowania biologiczne są najważniejszymi czynnikami sprawczymi i motywacyjnymi. Inne "izmy" to ekonomizm (motywacje ekonomiczne są najważniejsze), ideologizm (ideologie w tym religie są najważniejsze), i parę innych pomniejszych.

Wszystkie motywacje wynikają z biologii. Istnieje jeszcze jednak świadomość i związana z nią miłość, która jako jedyna motywacja nie prowadzi do cierpienia.
To czy świadomość potrafiąca przeciwstawić się naszemu ego jest efektem uboczny ewolucji, czy darem od osobowego Boga jest ciekawym i ważnym pytaniem, ale w tym momencie nieistotnym.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn mar 19, 2018 3:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Boro napisał(a):
Wszystkie motywacje wynikają z biologii.

No to właśnie jest ten bzdurny ideologizm zwany biologizmem.
Jest tak: korwinizm => darwinizm społeczny => biologizm => utrata wiary w wolną wolę => demotywacja życiowa, wiara w predestynację, pogodzenie się z argumentem siły.


Pn mar 19, 2018 4:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Fakt naukowy jako bzdura i ideologizm oraz argumentum ad Korwinum... Przeczytaj lepiej uważnie pierwszy akapit pierwszego postu :roll:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn mar 19, 2018 4:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6411
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Ostatnio jest moda na forsowanie takiej trochę fantastycznej teorii, że człowiekiem tak jakby sterują bakterie jelitowe w taki sposób, by dostarczył im cukru do pożywienia. Dla przykładu mówi o tym film "The Gut: Our Second Brain" (2013) :idea: :| , ale sporo tego w internecie klik. Czyli człowiek to taki super samochodzik dla prymitywnej bakterii.


Pn mar 19, 2018 6:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Gdyby biologizm był prawdziwy to do opisu człowieka wystarczyła by zoologia a nie:
-antropologia
-literatura
-poezja
-sztuka
-kulturoznastwo
-etnografia
-historia
-"and last but not least": religia

Kultura nie jest zapisana w genach, bo człowiek wychowany wśród zwierząt zachowuje się jak zwierzę.


Pn mar 19, 2018 6:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3107
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Boro
To szalony pomysł, by geny postrzegać jako pasożyta. A nawet że część genu może być pasożytem.
Cały gen jest zapisem budowy organizmu od którego pochodzi. Taką ma też rolę, odtwarzać dany organizm.
Zmiany czy mutacje w genach, są w bardzo małym zakresie. Nie da się przypiąć do genu innego genu pochodzącego z innego organizmu. By taki gen dalej funkcjonował w swoim pierwotnym zakresie, nie mówiąc już o równoległym funkcjonowaniu połączonych dwóch genów.
To tak nie zadziała z powodu zasady kodowania genu.
Czyli do jego odczytu potrzeba właściwego kodu, by po odczycie gen tworzył komurki, według zadanego harmonogramu dla danego organizmu.

Gen tworzy nie jest pasożytem.
Usuń zawartość genu, a nie powstanie żaden organizm. Czy pomieszaj mocno w zapisie genu, a nie da rady on odtworzyć tego, co było pierwotnym zapisem przydzielonym genowi.
Gen tworzy tylko to, co jest w nim ustalone w kodzie.
Błędy czy mutacje w genach są w bardzo niewielkim zakresie. Nie powodują zmiany np. człowieka w rybę czy odwrotnie.
Gen nie przyjmie pasożyta do swego charmonogramu działań.

Teraz szatan jako pasożyt.
Nie ma wątpliwości że szatan jest pasożytem. Kłamie by mógł istnieć z powodu tego że kłamie.
Funkcjonuje tylko dzięki kłamstwu.
Nam do funkcjonowania konieczna jest prawda. Coś przeciwnego aniżeli dla szatana.

Czy szatan ma geny?
To pytanie dziworaczne.
No jak sobie wyobrażasz geny szatana.
Muszą być prawdziwe, by powstał szatan. A jak są prawdziwe, to niby jak sprawiły że stał się utalentowanym kłamcą.

Geny determinują prawdziwy byt.
Nie determinują kłamstwa, bo byt by nie zaistniał.
Krutko.
Szatan nie ma genów.
Jemu wystarcza dla istnienia znaleźć kogoś kogo oszuka, a osiąga to co jest w jego charakterze.
Geny są zapisem tylko biologicznych istnień, materialnych.
Duch genów nie ma.
Jedynym charakterem ducha jest prawda, bądź falsz.
Duch prawdy trwa wiecznie, bo prawda nie gubi.
Duch falszu działa dotąd dopuki nie zostanie rozszyfrowany.
Po rozszyfrowaniu szuka nowych kłamstw.
Jeśli by ich nie znalazł ginie.
Kłamstwo ma skończoną postać, więc ginie.
Szatan jako kłamca także zginie.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn mar 19, 2018 9:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Brandeisbluesky napisał(a):
Dla przykładu mówi o tym film "The Gut: Our Second Brain" (2013) , ale sporo tego w internecie klik. Czyli człowiek to taki super samochodzik dla prymitywnej bakterii.

To dobry przykład, nie słyszałem o tym. Kiedy realizowane są cele bakterii, te wydzielają dopaminę. W zasadzie to samo robią mechanizmy ukształtowane przez nasze geny.

Oczywiście nie możemy pozbyć się genów z organizmu, bo to one go stworzyły i one go kontrolują. Pomimo tego, że nami manipulują niczym grzyb ophiocordyceps mrówkami, to możemy się im przeciwstawić dzięki naszej świadomości. Sądzę, że właśnie dlatego nasza natura jest dualistyczna. Jesteśmy istotami fizycznoduchowymi i podczas ziemskiego życia tych dwóch aspektów nie da się rozdzielić. Możemy jednak nauczyć się panować nad fizycznością, czego uczą nas wielcy nauczyciele jak Jezus czy Budda.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn mar 19, 2018 10:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Boro napisał(a):
Oczywiście nie możemy pozbyć się genów z organizmu, bo to one go stworzyły i one go kontrolują. Pomimo tego, że nami manipulują niczym grzyb ophiocordyceps mrówkami, to możemy się im przeciwstawić dzięki naszej świadomości.


Geny nami nie manipulują, one tylko zapewniają fizyczne istnienie materii ciała organizmu żywego, w/g zapisanego kodu. I nie jesteśmy w stanie przeciwstwić się genom. Nasza świadomość nie jest w stanie kontrolować kodu genetycznego. Gdyby tak było, osiągnęlibyśmy nieśmiertelność.

Te cechy które wymieniasz jak chciwość czy egoizm, wykorzystywanie innych, to nie cechy materii ale cechy osobowości, bardziej związane z psychiką, z czymś co materią nie jest. A geny to materia. Nie ma egoizmu czy chciwości zapisanej w DNA. W DNA masz tylko zapis fizycznych cech organizmu.


Wt mar 20, 2018 5:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
equuleuss napisał(a):
Nasza świadomość nie jest w stanie kontrolować kodu genetycznego.

Nie o to chodzi. Mamy przeciwstawić się naszemu ego, które jest wytworem genów a nie zmieniać sam kod genetyczny. Podobnie jak zainfekowana mrówka jest kontrolowana pośrednio przez geny grzyba a bezpośrednio przez wywołanie w niej silnego popędu ku działaniom mającym przedłużyć ich życie. Podobnie z nami. Nasze popędy mają przedłużyć życie naszym genom. To ich jedyny cel. One nie służą naszemu dobru.
equuleuss napisał(a):
Te cechy które wymieniasz jak chciwość czy egoizm, wykorzystywanie innych, to nie cechy materii ale cechy osobowości, bardziej związane z psychiką, z czymś co materią nie jest. A geny to materia. Nie ma egoizmu czy chciwości zapisanej w DNA. W DNA masz tylko zapis fizycznych cech organizmu.

Bynajmniej tak nie jest. Nasza chciwość i egoizm wynika z naszej fizjologii tak samo jak łaknienie i popęd płciowy. Geny na np. egoizm radziły sobie lepiej niż inne, bo ich nosiciele bardziej o siebie dbali i częściej rozmnażali, w wyniku czego praktycznie wszyscy są nimi zainfekowani.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt mar 20, 2018 11:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Boro napisał(a):
Bynajmniej tak nie jest. Nasza chciwość i egoizm wynika z naszej fizjologii tak samo jak łaknienie i popęd płciowy. Geny na np. egoizm radziły sobie lepiej niż inne, bo ich nosiciele bardziej o siebie dbali i częściej rozmnażali, w wyniku czego praktycznie wszyscy są nimi zainfekowani.


Możesz mi wyodrębnić gen ''egoizm''? To jest kompletnie nienaukowe i coś takiego po prostu nie istnieje. Nie ma nawet wyodrębionego genu powodującego takie zjawiska jak homoseksualizm, a Ty chcesz mi powiedzieć że istnieje gen ''egoizm''.

Chciwość i egozim nie wynika z fizjologii człowieka. Popęd płciowy jest już czymś innym, ponieważ jest fizyczny, chciwość raczej nie.

Cytuj:
Mamy przeciwstawić się naszemu ego, które jest wytworem genów a nie zmieniać sam kod genetyczny.


Instynkt samozachowawczy to jednak nie jest ego. Ego to struktura psychoanalizy osobowości i nie jest zjawiskiem fizycznym.


Wt mar 20, 2018 11:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
equuleuss napisał(a):
Możesz mi wyodrębnić gen ''egoizm''? To jest kompletnie nienaukowe

To jest całkowicie naukowe. Oczywiście nie ma jednego genu na egoizm. To był tylko pewien skrót myślowy. Jednak egoizm jak i każda inna cecha jest zapisana w genach.
equuleuss napisał(a):
Chciwość i egozim nie wynika z fizjologii człowieka.

To działa dokładnie tak, jak w przypadku tych bakterii, które wydzielają dopaminę jak dostarczymy im cukier. Układ nagrody w mózgu wydziela dopaminę kiedy odnosimy sukces, wygramy konfrontacje, zarobimy pieniądze, poderwiemy dziewczynę itp. Odpowiadają za to nasze geny (oczywiście pośrednio). Nie ma w tym wszystkim nic złego, dopóki nie zaczynamy tracić nad tymi popędami kontroli, niczym mrówka niepanująca nad popędem wejścia na drzewo i wgryzienia się w gałąź.
equuleuss napisał(a):
Ego to struktura psychoanalizy osobowości i nie jest zjawiskiem fizycznym.

Napisałem w pierwszym poście jaką definicję ego przyjmuję na potrzeby tej dyskusji oraz dlaczego właśnie taką.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt mar 20, 2018 11:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Boro napisał(a):
To jest całkowicie naukowe. Oczywiście nie ma jednego genu na egoizm. To był tylko pewien skrót myślowy. Jednak egoizm jak i każda inna cecha jest zapisana w genach.


To instynkt samozachowawczy który jest potrzebny aby żywy organizm przetrwał w obliczu niebezpieczeństw / zagrożeń. Ale to nie ma raczej nic wspólnego z egoizmem.

DNA to zapis cech fizycznych organizmu i nie determinuje tak bardzo naszej psychiki, o ile nie jest nośnikiem choroby psychicznej oczywiście, ale to także cecha fizyczna. W DNA nie ma zapisu charakteru człowieka, indywidualnej osobowości pod wględem psychicznym, to nadużycie, jednak dość często stosowane.

Cytuj:
Napisałem w pierwszym poście jaką definicję ego przyjmuję na potrzeby tej dyskusji oraz dlaczego właśnie taką.


Tylko że wtedy dyskusja nabiera cech surrealistycznych a nie realnego problemu który istnieje. Podobnie jak to że Szatan jako istota duchowa nie posiada genotypu ani żadnej innej cechy fizycznej.


Wt mar 20, 2018 1:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy szatan ma geny?
Zaraz się pogubimy, więc postaram się napisać innymi słowami to, co miałem na myśli.
Człowiek odczuwa pewne popędy ku jedzeniu, rozmnażaniu, pieniądzom, prestiżowi, akceptacji itp. Nazywam to jednym słowem - ego, co jest spójne ze znaczeniem tego słowa spotykanym w aspekcie duchowości.
Ego jest ukształtowanym na drodze ewolucji narzędziem, mającym zapewnić genom przetrwanie. Im silniejsze jest ego, tym większa szansa na przetrwanie genów. Ego stoi jednak na naszej drodze do trwałego i pełnego szczęścia, o czym uczy w zasadzie każdy większy nurt rozwoju duchowego, w tym chrześcijaństwo.
W związku z powyższym te geny, które ukształtowały ego mogą być postrzegane jako pasożyty sterujące naszym zachowaniem w celu realizacji własnych celów, czyli ich przetrwania.
Teraz zastanówmy się czym jest szatan: kusicielem, przejmuje kontrolę nad naszym zachowaniem, uzależnia nas od ziemskich potrzeb, działa w nas ale istnieje również niezależnie od danego człowieka. Wszystkie te cechy można przypisać rozszerzonemu fenotypowi tych "pasożytujących" genów i określić go po prostu mianem szatana.
Wszystko się wtedy zgadza. Szatan może nas opętać, zwalczamy go dzięki rozwojowi duchowości i braku przywiązania do ziemskich spraw, może on przybrać materialną formę ale w zasadzie nie jest niczym materialnym itp, itd.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt mar 20, 2018 4:05 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL