Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sty 15, 2021 11:19 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 249 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 17  Następna strona
 Konkordat fakty i mity 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3425
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Konkordat fakty i mity
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kwestia tego, gdzie odbywają się katechezy, nie ma nic wspólnego z Konkordatem.


Nie kłam. Tam jest wyraźnie mowa o lekcjach religii w szkolach (art. 12, p.1).

_________________
Jednoczmy siły już dziś, za późno nie robić nic!


Wt lip 31, 2018 9:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
Moja pomyłka. Kwestia rzekomej szkodliwości nauczania religii w szkołach dla religii nie ma nic wspólnego z Konkordatem. Podobnie jak przekonanie niektórych osób, że jak katechezy były w salkach parafialnych, to i poziom był wyższy, i dzieci lepiej nauczone.


Wt lip 31, 2018 9:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3425
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Konkordat fakty i mity
Yarpen Zirgin napisał(a):
Moja pomyłka.


Wybaczam. Już się nie gniewam. Możesz się zrelaksować.

Cytuj:
Kwestia rzekomej szkodliwości nauczania religii w szkołach dla religii nie ma nic wspólnego z Konkordatem. Podobnie jak przekonanie niektórych osób, że jak katechezy były w salkach parafialnych, to i poziom był wyższy, i dzieci lepiej nauczone.


Kłamiesz. Dowód: moja mama cały czas jest katoliczką, a ja nie.

_________________
Jednoczmy siły już dziś, za późno nie robić nic!


Wt lip 31, 2018 9:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
Kiepski dowód. Moja żona i ja też mieliśmy katechezy w szkołach i cały czas jesteśmy katolikami. :)

No, ale to offtop i tym akcentem go zakończę.


Wt lip 31, 2018 9:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3425
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Konkordat fakty i mity
(ciach offtop - J)

_________________
Jednoczmy siły już dziś, za późno nie robić nic!


Wt lip 31, 2018 10:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3425
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Konkordat fakty i mity
(ciach offtop - J)

_________________
Jednoczmy siły już dziś, za późno nie robić nic!


Wt lip 31, 2018 10:14 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
Post Re: Konkordat fakty i mity
Yarpen Zirgin napisał(a):
Hm... Porównajmy daty:

Podpisanie Konkordatu - 28 lipca 1993 r.
Uchwalenie Konstytucji - 2 kwietnia 1997 r.

Czujesz ten detal?

Nie. Jakie ma to znaczenie?
Cytuj:
Aha... Każda umowa międzynarodowa ze Stolicą Apostolską, nieważne przez które państwo zawarta, jest nazywana konkordatem. Przebije się to do Ciebie?

Ale gdybyśmy zawarli umowę z Watykanem i zatytułowali ją inaczej, byłoby to w pełni zgodne z konstytucją. Przebije się to do Ciebie?
Cytuj:
Hm... A tak: Bo taka umowa jest już podpisana i ratyfikowana, więc w tym momencie nie można zawrzeć kolejnej. Już pomijam to, że ten zapis* uwiera tylko ateuszów i innej maści przeciwników Kościoła katolickiego.

Nie można? Aha... Czyli jak zawarliśmy jedną umowę z Watykanem, to nie można jej zmienić za obopólną zgodą, albo zawrzeć nowej i dokonać kolejnej ratyfikacji? Kurczę, na studiach wprowadzali mnie w błąd. Ba, w pracy regularnie stykam się z sytuacjami, że klienci rozwiązują, zmieniają i zawierają nowe umowy. Przecież im nie wolno!

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Wt lip 31, 2018 11:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
HeresJohnny napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Hm... Porównajmy daty:

Podpisanie Konkordatu - 28 lipca 1993 r.
Uchwalenie Konstytucji - 2 kwietnia 1997 r.

Czujesz ten detal?

Nie. Jakie ma to znaczenie?

Nie czujesz? Niedobrze. To przemyśl, w którą stronę płynie czas.
Cytuj:
Cytuj:
Aha... Każda umowa międzynarodowa ze Stolicą Apostolską, nieważne przez które państwo zawarta, jest nazywana konkordatem. Przebije się to do Ciebie?

Ale gdybyśmy zawarli umowę z Watykanem i zatytułowali ją inaczej, byłoby to w pełni zgodne z konstytucją. Przebije się to do Ciebie?

Dobra, widzę że nie rozumiesz pewnych rzeczy i strasznie boli cię fakt, że ta umowa ma konkretną nazwę. EOT w kwestii nazewnictwa, bo to przypomina walenie głową w mur.

Cytuj:
Cytuj:
Hm... A tak: Bo taka umowa jest już podpisana i ratyfikowana, więc w tym momencie nie można zawrzeć kolejnej. Już pomijam to, że ten zapis* uwiera tylko ateuszów i innej maści przeciwników Kościoła katolickiego.

Nie można? Aha... Czyli jak zawarliśmy jedną umowę z Watykanem, to nie można jej zmienić za obopólną zgodą, albo zawrzeć nowej i dokonać kolejnej ratyfikacji? Kurczę, na studiach wprowadzali mnie w błąd. Ba, w pracy regularnie stykam się z sytuacjami, że klienci rozwiązują, zmieniają i zawierają nowe umowy. Przecież im nie wolno!

Macie, ateusze, straszne parcie na szkło w kwestii rozwiązania tej umowy. Musi was bardzo boleć fakt, że unormowano stosunki państwa z Kościołem nie tak, jak wy byście chcieli to widzieć. :D


Wt lip 31, 2018 11:41 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
Post Re: Konkordat fakty i mity
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie czujesz? Niedobrze. To przemyśl, w którą stronę płynie czas.

Nadal nie wytłumaczyłeś znaczenia tego faktu. Gdybyśmy zawarli umowę o innym brzmieniu, innego dnia i o innym tytule, nadal by się wszystko zgadzało.
Cytuj:
Dobra, widzę że nie rozumiesz pewnych rzeczy i strasznie boli cię fakt, że ta umowa ma konkretną nazwę. EOT w kwestii nazewnictwa, bo to przypomina walenie głową w mur.

To Ty nadajesz znaczenie przepisowi konstytucji, którego on nie ma. Tradycja w nazewnictwie nie zmienia faktu, że odejście od tej tradycji byłoby w 100% zgodne z konstytucją.

Cytuj:
Macie, ateusze, straszne parcie na szkło w kwestii rozwiązania tej umowy. Musi was bardzo boleć fakt, że unormowano stosunki państwa z Kościołem nie tak, jak wy byście chcieli to widzieć. :D

Ale moje odczucia w tej kwestii są kompletnie nieistotne. Ja się odniosłem do bzdurnego stwierdzenia:
Cytuj:
Naruszało by też Konstytucję. Przegapiłeś?

Cytuj:
Za to nakazuje podpisanie Konkordatu. :D

Nie masz zielonego pojęcia o wykładni przepisów konstytucji.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Wt lip 31, 2018 11:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
Czepiasz się, ateuszu, nieistotnych szczegółów, bo nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że Konkordat jest absolutnie zgodny z polskim prawem i jego ustalenia, nawet jak Ci się nie podobają, to są obowiązujące.
Pora się z tym pogodzić. :)


Wt lip 31, 2018 11:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3425
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Konkordat fakty i mity
Yarpen Zirgin napisał(a):
Pora się z tym pogodzić. :)


Nie kłóćcie się, chłopaki. Obaj jesteście cudowni.

Johnny napisał(a):
Kurczę, na studiach wprowadzali mnie w błąd. Ba, w pracy regularnie stykam się z sytuacjami, że klienci rozwiązują, zmieniają i zawierają nowe umowy. Przecież im nie wolno!


Jak dobrze mieć prawnika w załodze!

Yarpuś napisał(a):
Macie, ateusze, straszne parcie na szkło w kwestii rozwiązania tej umowy. Musi was bardzo boleć fakt, że unormowano stosunki państwa z Kościołem nie tak, jak wy byście chcieli to widzieć. :D


Niech przemówi lud:
https://www.youtube.com/watch?v=uMz8FRpvJPQ

Gdyby tak za radą Kukiza przeprowadzić referendum, poprzedzone szkoleniem uświadamiającym, to ja myślę, że raczej mniejszość się wypowie za pozostaniem religii w szkołach. No jakoś tak czuję, że większość jest przeciwna dyktaturze.

_________________
Jednoczmy siły już dziś, za późno nie robić nic!


Wt lip 31, 2018 12:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
Pytanie zawiera kłamstwo, więc nie ma się do czego odnosić, bo uczęszczanie na katechezy katolickie czy lekcje innych religii jest dobrowolne, a nie obowiązkowe.


Wt lip 31, 2018 12:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 12047
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
towarzyski.pelikan napisał(a):
Gdyby tak za radą Kukiza przeprowadzić referendum, poprzedzone szkoleniem uświadamiającym, to ja myślę, że raczej mniejszość się wypowie za pozostaniem religii w szkołach. No jakoś tak czuję, że większość jest przeciwna dyktaturze.
Ależ to referendum trwa co roku. Rodzice lub opiekunowie prawni podpisują deklarację, że chcą aby ich podopieczni uczestniczyli w lekcjach religii w szkole. Bez takiej deklaracji dziecko nie może brać udziału w lekcjach religii. Osoby pełnoletnie same deklarują udział w katechezie.
HeresJohnny napisał(a):
Nadal nie wytłumaczyłeś znaczenia tego faktu. Gdybyśmy zawarli umowę o innym brzmieniu, innego dnia i o innym tytule, nadal by się wszystko zgadzało.
A teraz zagadka:
Konkordat podpisany w roku 1993
Konstytucja uchwalona w 1997

Czy twórcy konkordatu mogli zadbać o to, żeby był zgodny z konstytucją której jeszcze nie było (obowiązywała tzw. mała konstytucja która przestała być obowiązująca razem z wprowadzeniem konstytucji). Czy raczej twórcy Konstytucji dopasowywali brzmienie jej do już obowiązujących umów międzynarodowych w tym z Konkordatem?

Kto dzisiaj kończy studia. Dramat jakiś. Na matematyce na logice poległbyś w szkole

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Wt lip 31, 2018 12:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
Post Re: Konkordat fakty i mity
Jockey napisał(a):
A teraz zagadka:
Konkordat podpisany w roku 1993
Konstytucja uchwalona w 1997

Czy twórcy konkordatu mogli zadbać o to, żeby był zgodny z konstytucją której jeszcze nie było (obowiązywała tzw. mała konstytucja która przestała być obowiązująca razem z wprowadzeniem konstytucji). Czy raczej twórcy Konstytucji dopasowywali brzmienie jej do już obowiązujących umów międzynarodowych w tym z Konkordatem?

Kto dzisiaj kończy studia. Dramat jakiś.

Proszę, wytłumacz mi w jaki sposób zmiana umowy zwanej konkordatem, albo zawarcie nowej, z wyłączeniem gwarancji z art. 12 ust. 1, naruszyłaby obecną konstytucję. Bo to, że konstytucja była projektowana z myślą o istniejących już regulacjach, nie ma na to żadnego wpływu. Czepiasz się, a nie rozumiesz w ogóle istoty tego, o czym mówię.

Mała analogia i zagadka, która może przemówi do wyobraźni, szczególnie w kontekście obecnego klimatu politycznego:
Konstytucja z 1997r. była pisana w zgodzie z istniejącą ustawą z 1984r. o Sądzie Najwyższym. Czy uchwalenie nowej ustawy o SN w 2002r. naruszyło konstytucję?
Przypominam, że cała dyskusja toczy się w oparciu o tezę, że konkordat zmusza RP do finansowania lekcji religii w szkołach publicznych.
Konstytucja się o tym nie wypowiada, więc kompetencja ta jest przesunięta na akty normatywne niższego rzędu, a tak się składa, że konkordat w hierarchii jest wyżej niż jakakolwiek ustawa. Ergo konkordat nakłada na RP taki obowiązek.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Wt lip 31, 2018 12:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19197
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Konkordat fakty i mity
HeresJohnny napisał(a):
Przypominam, że cała dyskusja toczy się w oparciu o tezę, że konkordat zmusza RP do finansowania lekcji religii w szkołach publicznych.

Najpierw udowodnij tę tezę.


Wt lip 31, 2018 12:45 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 249 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL