Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr wrz 30, 2020 5:38 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona
 Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15340
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
sachol napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
sachol napisał(a):
Karolik nie powinnien uczesczac do kaplicy FSSPX.
Bo Pani tak mówi?

No to już jasne ze Wespecjan to lefebrysta
Mylisz się. Przy Wespecjanie lefebvresci to wzór posłuszeństwa ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn lip 20, 2020 8:33 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 360
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Suzuja napisał(a):

Inaczej. Podaj nazwę jednego dokumentu gdzie lichwa przestaje być karalna

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 - dopuszczający pobieranie niewygórowanych odsetek. Wcześniej za niegodziwe uznawano jakiekolwiek odsetki, co wynikało z takiego a nie innego rozumienia natury pieniądza. Czyli kiedyś lichwa=odsetki; dziś lichwa=nadmierne odsetki.


Pn lip 20, 2020 9:45 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Anawim napisał(a):
Suzuja napisał(a):

Inaczej. Podaj nazwę jednego dokumentu gdzie lichwa przestaje być karalna

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 - dopuszczający pobieranie niewygórowanych odsetek. Wcześniej za niegodziwe uznawano jakiekolwiek odsetki, co wynikało z takiego a nie innego rozumienia natury pieniądza. Czyli kiedyś lichwa=odsetki; dziś lichwa=nadmierne odsetki.


Proszę o konkretne cytaty. Ale nawet zakładając że tak jest, to sprawa odsetek nie narusza w sposób istotny treści wiary. A dokumenty SWII tak. Np. Skutkiem Deklaracji o Wolności religijnej, były takie haniebne wydarzenia jak Asyż 86, czy deklaracja z Abu Zabi


Pt lip 24, 2020 11:49 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Widzę że moderacja rości sobie prawo do cenzurowania pewnych treści. Więc pisze jeszcze raz. Tym razem bez tych treści

Podaj konkretne wersety na potwierdzenie swoich tez. A nawet jeśli się takowe znajdą, to nie zmienia faktu że kwestia odsetek nie narusza w sposób istotny istoty wiary


Pt lip 24, 2020 2:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 360
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Skoro nie zmienia faktu, to nie ma potrzeby podawać.
Ale chętnie przeczytam cytat na poparcie Twojej tezy, że deklaracja o wolności religijnej narusza istotnie istotę wiary, a depenalizacja pobierania odsetek - nie narusza. :)
Relacje pomiędzy państwem a Kościołem do wiecznotrwałych nie należą.


So lip 25, 2020 8:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14125
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Polska była szczególnym krajem, jeśli chodzi o chrześcijaństwo i okazywanie innym wolności religijnej.
Staliśmy się ojczyzną dla innych narodów, także Żydów. Sir Edwin Sandys (+1629) pisał: Wielka [jest] mnogość religii, które się w nich [różnych narodach] roją, zwłaszcza w Polsce, o której mówią przysłowiowo, że jeżeli ktoś utracił swoją religię, to niechaj jej poszukuje w Polsce, a znajdzie ją z pewnością, jeśli nie, to będzie mógł uznać, że zniknęła ze świata.
Na długo przed SWII mieliśmy apel Pawła Włodkowica na soborze w Konstancji. Polak mówił tam o nienawracaniu pogan ogniem i mieczem.
Nie wolno niewiernym, choćby nawet nie uznawali Cesarstwa Rzymskiego, zabierać ich posiadłości lub przywilejów, ponieważ bez grzechu za sprawą Boga je posiadają, który to wszystko bez różnicy stworzył dla człowieka, którego ukształtował na swój obraz Nie należy niepokoić ani osób ani majątków niewiernych, którzy chcą spokojnie żyć między chrześcijanami.

Chrześcijanie mają dbać o dobre stosunki międzysąsiedzkie. Mają też zadania wyższego rzędu. Ich powinnością jest oddanie się Kościołowi i Ojcu Świętemu. Z tego dopiero poziomu rezygnacji, zwykle ignorantia regis, czyli zawinionej niewiedzy; wie, ale idzie swoją drogą będzie odpowiadał. Mógł poczynić starania, bo takie dary wrodzone mu Bóg przydzielił, by rozwiązać swe wątpliwości czy poszedł na skróty licząc, że wiara każda dobra, wlasna też. A strachów kościółkowych to on się nie boi. A jeśli gadają każdy co innego to znaczy, że ja też mogę. Prawda jest czymś co zostało zastąpione opinią. W innym wątku pisałam o tym w odniesieniu do Ludwika XV; zorientował się o swej ignorancji, ale zgodnie z obietnicą Bożą było za późno. Bóg może więc dawać też czas.
Polacy określili się na wieczne czasy w kazimierzowskich ślubach jasnogórskich. Wiara została rozszerzona na prawo i stosunki społeczne. Tylko wypełniając te przyrzeczenia może Polska liczyć na Bożą przychylność.

Masz prawo zmienić wiarę i nie powinien cię za to ścigać żaden katolik, nadal powinniście żyć w dobrych układach. Ta zmiana dotyczy więc jedynie czynnika ludzkiego, by nie dochodziło do konfliktów. Powinieneś jednak wiedzieć, że możesz dużo stracić na takiej zmianie.

Sami katolicy mają obowiązek ewangelizacyjny. Nie przekażą wiary, jeśli za tym nie podąża ich własne postępowanie i chcą wymusić na innych posłuszeństwo korzystając z form przemocy, nieuczciwości, braku życzliwości czy okazując wybiórczą sympatię.

Suzuja
Trochę cierpliwości. Moderacja nie jest sterowana automatycznie, by zatwierdzać posty. Ta żywa ma wątpliwości czy znów nie pokazujesz się na nowym nicku, bo giną mi nicki ale osobowość jawi się ta sama.


N lip 26, 2020 12:07 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Anawim napisał(a):
Skoro nie zmienia faktu, to nie ma potrzeby podawać.
Ale chętnie przeczytam cytat na poparcie Twojej tezy, że deklaracja o wolności religijnej narusza istotnie istotę wiary, .


Oczywsicie, głoszenie iż każdy może sobie wierzyć w co chce prowadzi do indyfenretyzmu. A skoro tak to można się modlić z poganami


N lip 26, 2020 1:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15340
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Kolejna rzecz, której nie rozumiesz.
Każdy ma prawo wierzyć w co chce, w tym samym sensie w jakim każdy ma prawo grzeszyć.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N lip 26, 2020 2:42 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Barney napisał(a):
Kolejna rzecz, której nie rozumiesz.
Każdy ma prawo wierzyć w co chce, w tym samym sensie w jakim każdy ma prawo grzeszyć.


No i? Mowa tu o Wolności religijnej gdzie w jej imię przestało się nawracać pogan, i głosić starą Kościelną zasadę św. Cypriana


N lip 26, 2020 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Barney napisał(a):
Kolejna rzecz, której nie rozumiesz.
Każdy ma prawo wierzyć w co chce, w tym samym sensie w jakim każdy ma prawo grzeszyć.
Nie, nie ma prawa każdy grzeszyć, np złodziejstwo jest bezprawne i zabronione jako szkodliwe indywidualnie i społecznie. Jaki i wiele innych grzechów. To samo tyczy się wiary a raczej praktyki wiary, niektóre religie praktykowane - są destrukcyjne (np dżihad w islamie).

Sobór Watykański II ustanowił takie prawo w Dignitatis humae o wolności religijnej, że państwo nie powinno być strażnikiem żadnej religii, co jest niezgodne z katolicyzmem, bo znaczy ni mniej ni więcej jak to, że państwo musi dopuszczać do praktyki każdą religię nawet najbardziej głupią, haniebną, szkodliwą , sprzeczną z katolicyzmem i wrogą katolicyzmowi. Np Jan Paweł II nakazał Kolumbii usunąć z konstytucji, że jest państwem katolickim.

A kto to jest państwo? Otóż to są ludzie, a w krajach katolickich - katolicy. Czyli Kościół posoborowy obliguje katolików by dopuszczali i chronili swobodę wyznawania i praktykowania religii fałszywych. Czyli by autoryzowali i protegowali błędy. To jest całkowita schizofrenia: „Kościół” nakazuje w domu brać stronę katolicyzmu a w pracy np urzędnika państwowego, prawodawcy brać stronę wszystkich religii czyli też fałszywych i wrogich Jezusowi Chrystusowi.
Jaki krzyk się podniósł z TVPis i „katolików” i mediów „katolickich” że ktoś na jakiejś paradzie gejowskiej odprawiał „mszę” z durszlakiem na głowie, bo wyznaje Latającego Potwora Spagetti – otóż Sobór Watykański w Dignitatis humae nakazuje dopuszczać takie „akcje” w ramach wolności religijnej. Tak więc nawet ci głupi „katolicy” nie wiedzą co mają w dokumentach swojej nowej religii.


N lip 26, 2020 5:44 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Nie tylko nasz papież. Bo to samo robił św. Paweł VI z państwami takimi jak Hiszpania czy Chile. Z tym że Hiszpania nie poddała się naciskom Rzymu aż do śmierci nieodżałowanwgo generała Franco


N lip 26, 2020 7:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14125
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Polska ślubowała Bogu oddanie we wszystkich obszarach jej funkcjonowania. Nigdy zobowiązań nie dotrzymała a to sprowadziło na nią kary. Wszystko przed nami. Dziś jest państwem neutralnym światopoglądowo, ale nie świeckim jak Francja. Państwem wyznaniowym jest chyba tylko Grecja.
W krajach islamskich nie ma odrębności prawnej, więc Koran pełni też funkcję prawną oraz etyczną. Umieszczenie w Konstytucji sprawy katolickości i prawo świeckie to sytuacja schizofreniczna. Katolickość więc konsytucyjna musi prowadzić do realizacji przez państwo chrześcijańskiej nauki społecznej i prawa wyprowadzonego z chrześcijaństwa. Gdyby tak było nie byłoby żadnych problemów z zapisami konstytucyjnymi.

I kolejna sprawa. Błędy realizacyjne w przypadku misji ewangelizacyjnej nie są dowodem, że zaniechano ewangelizacji. Wypowiedzi ostatnich papieży dobitnie podkreślały fakt, że Europa stała się terenem misyjnym, chrześcijaństwa już nie ma.
Widać zwykle to co chce się zobaczyć.


N lip 26, 2020 9:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
merss napisał(a):
Polska ślubowała Bogu oddanie we wszystkich obszarach jej funkcjonowania. Nigdy zobowiązań nie dotrzymała a to sprowadziło na nią kary. Wszystko przed nami. Dziś jest państwem neutralnym światopoglądowo
Nie ma czegoś takiego jak "państwo neutralne światopoglądowo" - to oksymoron.
Podstawą funkcjonowania państwa są prawa przez nie uchwalane i egzekwowane a każde prawo opiera się na jakimś światopoglądzie. Nawet państwo autorytarne dyktatorskie opiera się na zarządzeniach swojego dyktatora, który zawsze ma jakiś światopogląd.
W Konstytucji mamy zapis, że "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny" - to już jest prawo zgodne z jakimś światopoglądem a nie z żadnym "neutralnym".

............
Problem z tzw wolnością religijną z soborowej "Dignitatis humane" jest taki, że to jest dokument dla katolików, to znaczy, że katolikom chce się wmówić, że fałszywe religie powinny mieć taką samą rację bytu jak katolicyzm.
Z drugiej strony każe im się "ewangelizować" innych. Jest to po prostu schizofrenia najwyższego poziomu, smażąca mózg, i dziwią się, że katolicyzm dosłownie rozpada się od lat 60 XX wieku. Zdrowy rozum nie może wytrzymać takich zaprzeczeń.

Cnotą nie jest tolerowanie kompletnych sprzeczności i próba ich godzenia.
Triada heglowska teza-antyteza a w końcu synteza to jest atak na i negacja Trójcy Świętej. Ojciec nie zaprzecza Synowi a syntezą tych "sprzeczności" nie jest Duch Święty.


N lip 26, 2020 10:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14125
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Na podstawie art. 25 obowiązującej Konstytucji można wyprowadzić pięć zasad, które opisują wzajemne relacje między państwem i związkami wyznaniowymi. Są to zasady: równouprawnienia, bezstronności, autonomii i niezależności, współdziałania i bilateralności.

Zasada bezstronności
zarówno do władzy ustawodawczej, jak i władzy wykonawczej. Swoją moc obowiązywania rozciąga na organy państwowe oraz organy jednostek samorządu terytorialnego.
Treść przedmiotowa zasady bezstronności oznacza bezstronny stosunek władzy państwowej do „przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych”. Państwo jako władza publiczna jest obowiązane do zachowania neutralności w stosunku do konkretnego przekonania światopoglądowego czy religii, co oznacza, że nie może wysuwać
danego wyznania przed inne i go popierać. W szczególności władza państwowa nie jest uprawniona do wyprowadzania twierdzeń o słuszności czy też prawdziwości danego wyznania czy światopoglądu. Zasada bezstronności w przejawie działalności państwa powinna być realizowana obiektywnie bez jakichkolwiek uprzedzeń. Aby zagwarantować faktyczną realizację powyższej zasady, Konstytucja wprowadza tak zwane prawo do milczenia. Jest ono zawarte we wcześniej już wspominanym ust. 7 art. 53 Konstytucji, który zapewnia każdemu obywatelowi możliwość nieujawnienia swojego wyznania
czy tez światopoglądu. Można by sądzić, że realizacja przez państwo zasady bezstronności objawia się wyłącznie w bezczynnym zachowaniu, neutralności. Natomiast jest zupełnie inaczej. Szczególnym obowiązkiem państwa jest zapewnienie wolnego i niczym nieskrępowanego wyrażania swoich myśli, przekonań czy wyznania w życiu społecznym. Oczywiście władza powinna zgodnie z poszanowaniem zasady równości zapewniać prawo wolnego głosu zarówno osobom, które są członkami kościoła albo innego związku wyznaniowego, jak i osobom, które nie utożsamiają się z żadną przyjętą religią.
Problematyka realizacji zasady bezstronności nie jest sprzeczna z wartościami, którymi kieruje się państwo. Każda konkretna społeczność buduje swój obraz, pogląd na pewne sprawy zgodnie z przyjętymi założeniami aksjologicznymi i to w odniesieniu do nich kreuje obowiązujący w danym państwie system prawny. Podstawą prawną takich wartości w Rzeczypospolitej Polskiej jest przede wszystkim preambuła oraz art. 2 Konstytucji, odnoszący się do przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka oraz sprawiedliwości.
https://sip.lex.pl/komentarze-i-publika ... -369221356

Rozmawiamy o dokumentach lub ich złym interpretowaniu. Z tym ostatnim mamy do czynienia ' od zawsze' i należy to oddzielać a nie wrzucać do jednego wora. W takim worze mamy misjonarzy realizujących ewangelizację i takich, którzy czynia to niewłaściwie budując synkretyzm. Chrześcijaństwo zawsze wskazywało na konkretne przewinienia i grzechy. Posoborowie to taki wespecjanowy worek bez treści, ale pełen emocji. Tymczasem wcześniej wyjaśniałam, że należy precyzyjnie myśleć. Naprawia się co uszkodzone a nie krzyczy, że wali się wszystko. Być może mamy dziś do czynienia już z 'resztą'. Ona jest światłem a nie młotem niszczącym bez ładu i składu i nastawionym na rozbijanie. To łatwiesze, bo usprawiedliwia siebie i pozwala na zobaczenie siebie w lepszym świetle. Ewangelizując natomiast narażasz się na ludzkie NIE i wciąż musisz modyfikowac metody, przede wszystkim nawiązać dobre relacje. Bez tego ostatniego jesteś pusty jak dzwon bez duszy.


N lip 26, 2020 11:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
merss napisał(a):
Szczególnym obowiązkiem państwa jest zapewnienie wolnego i niczym nieskrępowanego wyrażania swoich myśli, przekonań czy wyznania w życiu społecznym.
Jest to kompletna fikcja. Polskie prawo opiera się narazie w sporej części na światopoglądzie chrześcijańskim który nie pozwala na "niczym nieskrępowane" praktyki innych religii. Są religie, których "niczym nieskrępowane" praktykowanie w Polsce jest na dzień dzisiejszy nie do pomyślenia. Pierwszy przykład: swobodne praktykowanie islamu oznacza wdrożenie prawa szariatu, który kompletnie nie zgadza się z polskim systemem prawnym. Np wszyscy chrześcijanie musieli by płacić dżizję, czyli specjalny podatek od "ludzi księgi", złodziej miałby ucinaną rękę, cudzołożnik byłby publicznie batożony albo kamienowany homoseksualizm byłby karany zrzuceniem z dachu. Prawo bankowe nie mogło by stosować lichwy a kobiety miałby nakaz zakrywania ciała poza domem.

Dalej, gdyby w Polsce żydowska sekta Chabat Lubawicz mogła by swobodnie praktykować swoją religię, każdy "nie-żyd" miałby obowiązek przestrzegania 7 praw noahidzkich, wśród, których jest zakaz idolatrii, a Żydzi za idolatrię uznają kult Jezusa Chrystusa a kara za idolatrię jest ścięcie głowy.

W UK np także jest zapis swobodnego praktykowania kultu religijnego a gdy zgodnie z nim katolickie sierocińce nie chciały wydawać dzieci na adopcję dla homoseksualistów bo to niezgodne z katolicyzmem - to je wszystkie pozamykano.

Wolność religijna jest nierealna. Zawsze w każdym kraju panuje jakiś dominujący światopogląd, dominująca religia, które są odzwierciedlona w obowiązującym prawie etyce i obyczajach.


N lip 26, 2020 11:46 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL