Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 25, 2019 7:46 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
 Kwestia bluźnierstwa 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 786
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan, ale wiesz, że części zdarzeń biblijnych nie należy rozumieć dosłownie? ;)


N paź 28, 2018 3:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Viridiana napisał(a):
Conan, ale wiesz, że części zdarzeń biblijnych nie należy rozumieć dosłownie? ;)


Tak, wiem :) jednak nawet pozbawione dosłowności, będące alegoriami nie zachwycają mnie, a niektóre wręcz odpychają.


N paź 28, 2018 4:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie rozumiesz, bo ciągle nie przyjmujesz do wiadomości tego, co Ci napisałem na temat Boga.
A co napisałeś? :D Tak przeglądam ten wątek i widzę jedynie jak byk dokładnie to:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tylko widzisz, wbrew Twoim tezom, Biblii nie kompletowano kierując się "widzimisię", tylko robiono to pod przewodnictwem Ducha Świętego. To, że Tobie niektóre teksty nie pasują do wizji Boga, którą sobie stworzyłeś, to już wyłącznie Twój problem.
Yarpen Zirgin napisał(a):
To Twój problem, a nie mój.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Weź wreszcie zapamiętaj: My wierzymy w Boga, który się objawił ludziom, a nie wymyślonego przez ludzi.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Po pierwsze, to, że wg. Ciebie objawienia Boga to halucynacje, jeszcze nie oznacza, że taka jest rzeczywistość.
Po drugie, Bóg jest dawca życia, więc ma też prawo je odebrać. I nie jest to zabójstwo.
Czyli załatwianie na gębę, czyli "tak jest i już" i "nie bo nie", eufemistycznie ujęte w twoich wypowiedziach :P :roll: :D
Viridiana napisał(a):
Conan, ale wiesz, że części zdarzeń biblijnych nie należy rozumieć dosłownie? ;)
Poproszę Panią o falsyfikowalne kryterium interpretacji tych zdarzeń które sprawi, że wszystkie kilkadziesiąt tysięcy odłamów chrześcijaństwa będzie ją odczytywać jednomyślnie albo twierdzenie bez dowodów na zasadzie vice versa odrzucam bez dowodów :D :D Proste. :P :P 10 stron sąsiedniego wątku jeszcze nie zaowocowało raczej niczym w miarę merytorycznym, więc może tutaj dowiem się czegoś mądrzejszego :roll:

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 4:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
NowyLogin,

racja, posługiwanie się tzw magicznymi argumentami w stylu- " tak ich natchnął Duch Św, jest mało merytoryczne. To tak jakby poganin mówił, że to co napisał podyktował mu sam św. duch drzew :)

Nie istnieje żadne falsyfikowane kryterium, które byłoby czymś uniwersalnym. Każdy odłam wymyśla sobie własne kryteria i każdy ich broni jak prawd objawionych


N paź 28, 2018 4:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):
Merss.
chore wyobrażenia ? no sorry, w mistyce nie ma mordowania niewinnych dzieci i racjonalizacji takich zabójstw.

Bóg nie jest mistykiem. Coś ci się pozajączkowało. Mistyk nie otrzymuje od Boga zadania mordowania niewinnych. Bóg sam wymierza karę za grzechy. Poza tym pisałam wyraźnie: nie ma w chrześcijańswie utożsamiania mistycyzmu ze świętością. Mamy przyklady mistyków, który nie zostali wyniesieni na oltarze. Znów wykorzystujesz jakiś nie uznany przez chrześcijaswo klucz do oceny zupełnie innej rzeczywistości.
Cytuj:
Pomyliłaś kierunki,

Nie. Jestem u siebie i myślę wg chrześcijańskiego systemu wartości. Jeśli 'zły' Bóg koliduje ci z Jego milością, oznacza, że dokonujesz niewlaściwej interpretacji. Chrześcijanie widzą inny obraz, więc to intruz miesza. Na wlasne potrzeby możesz mieć obraz jaki życie wymalowało. Projektując to na innych wykorzystujesz w myśleniu iluzję, nazywaną w psychologii mechanizmami obronnymi, które zamykają człowieka na siebie. Droga prowadzi po błędnym kole.
Cytuj:
Obraz Boga nie jest Bogiem. Tak samo jak ktoś Ciebie namaluje na płótnie, to nie staniesz się nagle wytworem malarza.

Nie napisałam Bogiem, ale prawdziwym obrazem. Namalowal go Jezus pokazując Boga człowiekowi.
Cytuj:
zachwiać można tylko wiarą i jej dogmatami, a ja mam do dyspozycji konkretne techniki, które działają.

Nie dzialają, bo wyciszenia nie uzyskaleś. To osoba z zewnątrz czyta, nie ty. (jak posiada techniki, intuicję :))
Cytuj:
Dla potwierdzenia tego nie potrzebuję potwierdzeń negatywnych, tylko sama praktykę. Czyli przejście z punktu A do B. To proste.

Osoba scalona wewnętrznie jest pełna spokoju. Nie potrzebuje dowartościowania się kosztem innych. Nie potrzebuje dewaluować ani Boga, ani doktryny, ani wierzących.
Cytuj:
Prawdy nie można znaleźć bo ona jest podmiotem. Skoro redukujecie prawdę do przedmiotu, który może być poznany, to tworzycie z niej kolejny produkt mentalny. Oki, Wasze prawo.

Poszukiwanie prawdy to droga. Pisząc, że nie jest to twoim celem idziesz inną drogą i sam ją wskazaleś. Poszukiwanie ciszy jest sposobem na uzyskanie spokoju. Człowiek nie wie kim jest, szamocze się, przykleja sobie maski. Z zewnątrz to widoczne, ten niepokój. Dojrzałość w człowieczeństwie niesie za sobą ciszę, które nazywa się pogodzeniem się ze sobą. Twarz takiego człowieka promieniuje światłem, podchodzisz do niego zaciekawiony. podglądasz. Jak do Jezusa...
Cytuj:
Już tłumaczyłem to Merss, przegapiłaś :) Cisza oznacza brak rozmów w głowie, kiedy jestem sam

Natura ukształtowala nas na gadających do siebie. Techniki wyciszania mogą być autodestrukcyjne, jeśli nie masz przy sobie mistrza. Myśli należy przepracować, pozostaną miłe i sny też będą pogodne. Jak nie potrafisz sam przepracować, pomoże religia radząc oddać to Bogu i to pomaga.
Cytuj:
,Tu na forum jest interakcja społeczna. Tu nie znajdę ciszy, tylko produkty wiary, umysłu, ludzkich wyobrażeń. W życiu na wszystko jest miejsce.

A co to za potworek językowy: produkty wiary? O czlowieka wierzącego chodzi? Dewaluacja człowieka do produktu? Ciszę znajdziesz w największym zgiełku. Człowiek wewnętrzny radzi sobie z szumem informacyjnym.
Cytuj:
Chrześcijaństwo ciekawi mnie jako fenomen. Chciałbym dojrzeć tam jakąś glebie. coś co mnie poruszy, co będzie odpowiadać temu co uznaję za piękne i mądre. Sorry, ale potop do tego nie należy

Sprzeczne to. Nosisz okulary 'potopu' we wlasnej interpretacji i przez te okulary chcesz dojrzeć wartości piękna i dobra. Nie da się. Oszukujesz więc sam siebie.


N paź 28, 2018 4:32 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Może od Pani się dowiem, skoro nie od lajkonika i Virdiany, jakie jest to kryterium interpretacji, jeśli jakieś jest, a jeśli nie jest to jest to interpretacja tylko "własna"? :roll: W dziale widnieje sobie sąsiedni temat, w którym sami katolicy nie wiedzą czy są w pełnej łączności z papieżem czy nie są :roll: Myślałem, że to wszystko jest jasne. :oops: Ja serio tylko pytam. :x

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 4:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Merss,

Nigdzie nie napisałem, że Bóg jest mistykiem, Skąd to wzięłaś ?
Są cytaty z Biblii w których Bóg rozkazuje zabijanie min niemowlaków. Kogo chcesz oszukać ? mam je podać ?
Tymczasem w mistyce w której ja znam nie ma takich potworności.

Obraz nie jest rzeczywistością. jeżeli już jednak oceniamy pewien obraz to posługujemy się jakimiś kategoriami, Dla mnie to logika i piękno.

Nie ma czegoś takiego jak prawdziwy obraz. Prawdziwa jest rzeczywistość ,a nie jej werbalne odzwierciedlenie. Powiedzmy- nigdy nie jadłaś jabłek, a ja je smakuję codziennie. Maluję Ci je wiec na płótnie, opisuję.. To będzie tylko obraz jabłek a nie same jabłka. Potem nosisz w sobie ten obraz i myślisz, że jabłka smakują farbą, a ich wygląd zawiera się w kilku literach alfabetu. To się w filozofii nazywa błędem niewłaściwie umiejscowionej konkretności.

Jak najbardziej techniki działają. jestem dużo bardziej obecny niż powiedzmy 10 lat temu, a spam mentalny został bardzo zredukowany. Aby cokolwiek o tym stwierdzić musiałabyś siedzieć w mojej głowie.

Masz blędne wyobrażenie osoby scalonej. Osoba scalona nie jest cichym zombie, nadal działa w społeczeństwie, polemizuje, pokazuje błędy. Podałem Ci przykład Jezusa, która przeklina drzewko figowe,demontuje stoły w świątyni, przezywa faryzeuszy plemieniem żmijowym. Czyżby osoba niescalona według Twojej nietrafionej definicji ?

Prawda jest tylko w tym co nieuwarunkowane i bezforemne,. Dlaczego ? Bo uwarunkowanie jest produktem społecznym a forma produktem natury, Prawda z samej definicji nie może być produktem czegokolwiek, wynika ona sama z siebie.

chwila, natura tylko ukształtowała nas umysł, a produktem ubocznym jego rozwoju jest dialog w głowie. Wszystkie poważniejsze ( niebajkowe i unikające magicznych postaci) księgi duchowe mówią o wyjściu poza spam w głowie.

Merss, błagam Cię, nie tylko potopu. Biblia jest przepełniona wydarzeniami, słowami niby Boga, która dla mnie jako empatycznej jednostki są niedopuszczalne.
Wiesz, to tak jakbyś racjonalizowała książkę napisaną przez jakiegoś psychopatę. Ja Ci wskazuję jego parszywe czyny. A Ty mi prawisz, że to mnie oślepia, nie widzę piękna i dobroci tej osoby, bo dobrze opiekował się dziećmi, kochał przyrodę, przeprowadził staruszkę przez ulice. No nie,- jakoś mnie to nie zachwyca w perspektywie tego co zrobił.. Np nie wzrusza mnie to, że Hitler kochał ptaki.


N paź 28, 2018 4:51 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4882
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Maciuś
NowyLogin napisał(a):
Poproszę Panią o falsyfikowalne kryterium interpretacji tych zdarzeń które sprawi, że wszystkie kilkadziesiąt tysięcy odłamów chrześcijaństwa będzie ją odczytywać jednomyślnie albo twierdzenie bez dowodów na zasadzie vice versa odrzucam bez dowodów :D


Ile razy w stosunku do interpretowania prawd wiary wysuniesz żądanie falsyfikacji - tyle razy nazwę Cię niedouczonym głąbem (no chyba że wolisz głupcem, albo idiotą - powiedz co bardziej Ci pasuje - dostosuję się). Może być?
Przeczytałeś coś, nie doczytałeś i rżniesz głupa (a wydaje Ci się że mędrca). To że poczytałeś (pewnie na wikipedii) o Propperze, nie oznacza że cokolwiek zrozumiałeś. Nie zawsze falsyfikuje się teorie naukowe. Są takie przypadki. Tutaj w ogóle nie ma ku temu powodu, ani sensu.

Normalnie nie zwykłem nazywać ludźmi głupcami, chyba że się sami o to proszą.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 28, 2018 5:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4882
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):
Merss, błagam Cię, nie tylko potopu. Biblia jest przepełniona wydarzeniami, słowami niby Boga, która dla mnie jako empatycznej jednostki są niedopuszczalne.

Ile razy można powtarzać, że ŹLE ODCZYTUJESZ BIBLIĘ? Nie widać w Tobie choćby odrobiny refleksji. Nie ma pytania TO W TAKIM RAZIE JAK JĄ ODCZYTUJECIE?. Masz wdrukowany swój sposób czytania, który uważasz za jedynie słuszny i usiłujesz dyskutować ze SWOIMI WŁASNYMI UROJENIAMI.
No niestety, ale nie na tym polega dialog.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 28, 2018 5:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
NowyLogin napisał(a):
Może od Pani się dowiem, skoro nie od lajkonika i Virdiany, jakie jest to kryterium interpretacji, jeśli jakieś jest, a jeśli nie jest to jest to interpretacja tylko "własna"? :roll: W dziale widnieje sobie sąsiedni temat, w którym sami katolicy nie wiedzą czy są w pełnej łączności z papieżem czy nie są :roll: Myślałem, że to wszystko jest jasne. :oops: Ja serio tylko pytam. :x


to jest bardzo mądre pytanie :)


N paź 28, 2018 5:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
PeterW napisał(a):
Ile razy w stosunku do interpretowania prawd wiary wysuniesz żądanie falsyfikacji - tyle razy nazwę Cię niedouczonym głąbem (no chyba że wolisz głupcem, albo idiotą - powiedz co bardziej Ci pasuje - dostosuję się). Może być?
Przeczytałeś coś, nie doczytałeś i rżniesz głupa (a wydaje Ci się że mędrca). To że poczytałeś (pewnie na wikipedii) o Propperze, nie oznacza że cokolwiek zrozumiałeś. Nie zawsze falsyfikuje się teorie naukowe. Są takie przypadki. Tutaj w ogóle nie ma ku temu powodu, ani sensu.

Normalnie nie zwykłem nazywać ludźmi głupcami, chyba że się sami o to proszą.


ta niepotrzebna agresja mówi mi tylko, ze NowyLogin trafił w sedno


N paź 28, 2018 5:20 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
PeterW

Oki, to w takim razie jak Ty odczytujesz ten fragment :

wersety z Księgi Ezechiela 9.4-7

"I rzekł Pan do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jeruzalemu, i uczyń znak na czole mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! A do innych rzekł tak, że to na własne uszy słyszałem: Przejdźcie za nim przez miasto i zabijajcie bez zmrużenia oka, i nie litujcie się! Wybijcie do nogi starców, młodzieńców i panny, dzieci i kobiety, lecz tych wszystkich, którzy mają na sobie znak, nie dotykajcie! A rozpocznijcie od mojej świątyni! I rozpoczęli od starszych mężów, którzy byli przed przybytkiem. Potem rzekł do nich: Zanieczyśćcie przybytek i napełnijcie dziedzińce zabitymi, potem wyjdźcie i zabijajcie w mieście!"

liczę, że Twoja interpretacja będzie korespondowała z moim poczuciem piękna, estetyki, dobra , mądrości i logiki :)


N paź 28, 2018 5:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
PeterW, czego się wydzierasz caps-lockiem i pogrubioną czcionką? :roll: Widziałeś, żebym ja się pienił, bo ktoś się ze mną nie zgadza? :D A może głośne mówienie u ciebie to oznaka tego, że nie dosłyszysz? :oops: Żeby teoria była naukowa musi dać się sfalsyfikować. Kropka :D Gdyby Pana Jezusa dało się zmierzyć, jego super moce jakoś zarejestrować kamerami, tak, żeby jak na Boga przystało podziwiał go naocznie i jednomyślnie cały świat, to by było coś. Ale wolał leczyć przypadkowych trędowatych spotkanych na ulicy, bardzo dawno temu, zamiast wyleczyć wszystkich :oops: Tak więc nie wiadomo, kto ma rację, bo ludzie mówią o nim sprzeczne rzeczy ;)

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 5:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4882
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):
PeterW

Oki, to w takim razie jak Ty odczytujesz ten fragment :

wersety z Księgi Ezechiela 9.4-7
....

liczę, że Twoja interpretacja będzie korespondowała z moim poczuciem piękna, estetyki, dobra , mądrości i logiki :)


Oczywiście to że nie istotny dla Ciebie kontekst, to taki drobny szczególik. Przecież te fragmenty są bardzo podobne do Apokalipsy św. Jana. Mowa tu o zniszczeniu wszelkiego plugastwa i zła. Ludzie opieczętowani, to ludzie sprawiedliwi, którzy unikną śmierci. Zamiast jojczyć nad estetyką opisu, lepiej się zainteresować tym, jak zostać opieczętowanym i uniknąć kary. W świecie jest dobro i zło. Zło prędzej czy później zostanie zniszczone. A to są opisy symboliczne. Coś jak.. bo ja wiem.. opisy z Dantego Alighieri.

Cytuj:
ta niepotrzebna agresja mówi mi tylko, ze NowyLogin trafił w sedno

To nie żadna agresja. Widać że nie wiesz nawet co to jest. Tak między nami NowyLogin to kiepski dla Ciebie sojusznik. Opowiedz mu coś o spamie myślowym - na pewno Cię zrozumie.. ;-)

Maciek napisał(a):
Żeby teoria była naukowa musi dać się sfalsyfikować. Kropka

Nie skorzystałeś z okazji, by nic nie powiedzieć, szkoda.
Nie, nieprawda to co piszesz. I nie. Wiara nie jest teorią naukową. To więc jak? Nazwać Cię głupcem czy idiotą? Jak lubisz?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 28, 2018 5:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Bardzo dobrze Conan że poruszyłeś kwestię bluźnierstwa bo byłbyś w śmiertelnym niebezpieczeństwie przy jawnej i rozpoznawalnej dla innych obecności Boga. Bluźnierstwo jak popatrzymy na popularną Wikipedię oznacza uwłaczać temu co jest ogólnie przyjęte, a ty uwłaczasz samemu Panu Bogu i zupełnie nie rozumiesz wagi swojego występku, bowiem określiłeś Stwórcę mordercą dzieci, występujesz jako oszczerca z poważnym zarzutem, kto lubi oszczerców? Uważasz że Izaak, syn Abrahama zgodziłby się z tobą? I tylko tak cię zapytam...jeżeli chodź w twojej głowie kiełkuje myśl o Bogu złym i okrutnym to nie ma słów na określenie głupoty ogromnej ilości jadu i złej woli na takie jednostki, przede wszystkim polecam lekturę Biblii zaczynać od początku a nie od dupy strony jak to się popularnie mawia. Nie ma fenomenu z faktu iż znamy Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba bowiem to historia która się zdarzyła przekazywana z pokolenia na pokolenie, Bóg nie pozwoli aby potomni po wsze czasy o nim zapomnieli, każdy może go poznać, tego który Abrahamowi obiecał potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie i że królowie będą pochodzić od niego zdobywając warownie nieprzyjaciół jego! I ty pieprzysz coś o złym Bogu...miej chodź odrobinę przyzwoitości.


N paź 28, 2018 5:47 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL