Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 22, 2019 12:51 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Kwestia bluźnierstwa 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Peter,

no właśnie, taka estetyka straszenia śmiercią , zemstą nie ma dla mnie prywatnie niczego wspólnego z prawdziwą duchowością. To po prostu chore wytwory wyobraźni, aby ludzi zastraszyć, zniewolić i podporządkować.

kwestia gustu oczywiście, Ciebie to może rajcować. Zwłaszcza że nieumyślne nazwałeś niewinne dzieci plugastwem i złem. Przecież w tym fragmencie jest wezwanie również do ich mordowania, Przegapiłeś ?


N paź 28, 2018 6:01 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
King napisał(a):
Bardzo dobrze Conan że poruszyłeś kwestię bluźnierstwa bo byłbyś w śmiertelnym niebezpieczeństwie przy jawnej i rozpoznawalnej dla innych obecności Boga. Bluźnierstwo jak popatrzymy na popularną Wikipedię oznacza uwłaczać temu co jest ogólnie przyjęte, a ty uwłaczasz samemu Panu Bogu i zupełnie nie rozumiesz wagi swojego występku, bowiem określiłeś Stwórcę mordercą dzieci, występujesz jako oszczerca z poważnym zarzutem, kto lubi oszczerców? Uważasz że Izaak, syn Abrahama zgodziłby się z tobą? I tylko tak cię zapytam...jeżeli chodź w twojej głowie kiełkuje myśl o Bogu złym i okrutnym to nie ma słów na określenie głupoty ogromnej ilości jadu i złej woli na takie jednostki, przede wszystkim polecam lekturę Biblii zaczynać od początku a nie od dupy strony jak to się popularnie mawia. Nie ma fenomenu z faktu iż znamy Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba bowiem to historia która się zdarzyła przekazywana z pokolenia na pokolenie, Bóg nie pozwoli aby potomni po wsze czasy o nim zapomnieli, każdy może go poznać, tego który Abrahamowi obiecał potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie i że królowie będą pochodzić od niego zdobywając warownie nieprzyjaciół jego! I ty pieprzysz coś o złym Bogu...miej chodź odrobinę przyzwoitości.
To straszne co piszesz 8O :oops: :x Przekonałeś mnie. Będę teraz leżał plackiem przed jego obliczem w worze i popiele.

Ale całe szczęście, że przynajmniej póki co to nieprawda :-D Jak tylko się okaże, że się pomyliłem to wtedy zacznę się martwić. Na razie takie groźby wzdragają mną mniej więcej tyle co ciebie perspektywa spędzenia wieczności w Hadesie.

Na dzień dzisiejszy stosuję praktyczne narzędzie zwane brzytwą Hitchensa. Polega na tym, że stwierdzenie bez dowodów na zasadzie vice versa bez podawania dowodów odrzucam.

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 6:03 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Niewątpliwie znajdziemy się w Hadesie i ty i ja, Jezus też tam był. Nie wiem co w tym ma być takiego strasznego :-)


N paź 28, 2018 6:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Mowa o tym Hadesie z mitologii greckiej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hades

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 6:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):
Merss,
Nigdzie nie napisałem, że Bóg jest mistykiem, Skąd to wzięłaś ?
Są cytaty z Biblii w których Bóg rozkazuje zabijanie min niemowlaków. Kogo chcesz oszukać ? mam je podać ?
Tymczasem w mistyce w której ja znam nie ma takich potworności.

Najpierw poznaj co ci nieznane, potem bierz się za interpretacje i przypisywanie winy: Bogu i wierzącym. Do tego trzeba pewnej dyspozycji psychicznej. Nazywamy to otwartością umysłu na prawdę. Można być zamkniętym jak łupina orzecha i wszystko odrzucisz, byle tylko nie zachwiało wewnętrzną spójnością. Bóg nie jest mistykiem, więc jak prowadzisz mistyczny proces myślowy? Od kogo? Mistyk to ktoś kto odbiera przekaz mistyczny. Nakazuje mu Bóg mordowanie niewinnych? Od kogo ty odbierasz przekaz mistyczny? Od iluzji, wytworu umysłu, tak to nam przybliżyłeś. Twój bóg to wytwór umysłu i jeszcze tego potworka nam przypiusujesz. Św. Jan od krzyża kontrargumentuje, nauka też że to fałszywka. Nie da się przewidzieć przekazu mistycznego rozumianego jak wcześniej o tym pisalam. W takim razie jak sobie nie nadasz mordowania, to go nie masz. Porównujesz nieporównywalne: chrześcijański przekaz mistyczny z wytworami swego umysłu. Spróbuj zacząć myśleć logicznie, to powinno być wrodzone. Bez tego nie poznasz rzeczywistości. To logika ją opisuje. Rodzą się potem takie potworki językowe jak Bóg mistyk. Pytam więc: komu Bóg zleca mordowanie? Dlaczego nie widzisz calości, ale wyrywasz wydarzenia i nadajesz im cechy sprawcze złego Boga? Bóg siebie odsłonił. Koniec krpoka, wszystko inne jest iluzją. Tischner tę iluzję nazywa chorobą religijną na Boga. Ta choroba zaprowadziła Jezusa na krzyż.

Cytuj:
Obraz nie jest rzeczywistością. jeżeli już jednak oceniamy pewien obraz to posługujemy się jakimiś kategoriami, Dla mnie to logika i piękno.

To mózg czyta obraz (inaczej osoby wykształcone plastycznie). Od tego on jest, nadaje znaczenie otaczającej nas rzeczywistości, odbieranym przez siebie sygnałom. Obrazy są też bistabilne Nadawanie znaczenia to inaczej szukanie rozwiązania Gdy nie ma jednego rozwiąznia, które byłoby w oczywisty sposób lepsze od innych, jedynym wyjsciem jest dopuszczenie kilku interpretacji, z których każda znajduje uzasadnienie.
Obraz może nie dawać jednej odpowiedzi, lecz sugeruje różne emocje. Dziewczyna na obrazie może być kusząca i pełna rezerwy, emanująca erotyzmem i niewinna, rozżalona lub zadowolona. Oglądający w danym momencie świadomy jest jednej interpretacji. Kiedy mówimy, że jakiś obraz lub sytuacja są wieloznacze, nadajemy temu obrazowi lub sytuacji owe właściwości. Tak naprawdę w samym obrazie nie ma żadnej wieloznaczności, jest jedynie mozliwość rzutowania na niego wielu interpretacji. To wartości są kodem odczytu i rzeczywiście obrazy wchodzą w zakres piękna.
Cytuj:
Nie ma czegoś takiego jak prawdziwy obraz. Prawdziwa jest rzeczywistość ,a nie jej werbalne odzwierciedlenie.

Ludzie nauczyli się obiektywizować rzeczywistość. Rzeczywistość została przybliżona przez Boga. Model człowieka pokazany w Jezusie. Człowiek otrzymal więc punkt odniesiena - kim jest i dokąd idzie. Prawo naturalne zostało wpisane w sumienie a z Biblii wyprowadzono etykę chrześcijańską. To nie są wytwory umysłu, ale Objawienie się Boga człowiekowi, by wiedział po co żyje. Jego kondycję z ciemnymi stronami pokazuje Biblia. Pokazuje konsekwencje braku wiary, ale daje nadzieję.
Cytuj:
Jak najbardziej techniki działają. jestem dużo bardziej obecny niż powiedzmy 10 lat temu, a spam mentalny został bardzo zredukowany. Aby cokolwiek o tym stwierdzić musiałabyś siedzieć w mojej głowie.

Zdrowego człowieka charakteryzuje wieloosobowość i błyskawiczne wskakiwanie w różne role życiowe. Nie zajmuje się żadnym spamem mentalnym, nie skupia się na sobie, ale innych. Zajmować się powinien ćwiczeniem w cnotach, wówczas automatycznie ustępują cechy zwierzęce. Nie muszę pracować nad ustępowaniem spamu, to kolejny potworek językowy. Ja nazywam to niechcianymi myślami.
Cytuj:
Masz blędne wyobrażenie osoby scalonej. Osoba scalona nie jest cichym zombie, nadal działa w społeczeństwie, polemizuje, pokazuje błędy.

Nie projektuj na mnie swych wyobrażeń, bo znów to czynisz i z niewiedzy głupoty piszesz. Osoba wewnętrznie scalona to święty. W ujęciu psychologicznym człowiek w pełni dojrzały, we wszystkich obszarch rozwoju. Dla psychologii personalistycznej czlowiek dojrzały to nie zombie Święty to osoba twardo stąpająca po ziemi, ale głowę ma w niebie. Łączy sprawy duchowe w całość człowieczeństwa. Duchowość to nie pobożność, nie należy tego mylić. Pobożność to nawiązanie relacji religijnej z samym sobą, duchowość to nazwiązanie relacji z Bogiem. Osoba uduchowina jest pobożna, czyli praktyki religijne stanowią dla niej wartość, ale nie samą w sobie.
Cytuj:
Podałem Ci przykład Jezusa, która przeklina drzewko figowe,demontuje stoły w świątyni, przezywa faryzeuszy plemieniem żmijowym. Czyżby osoba niescalona według Twojej nietrafionej definicji ?

To się definiuje przez miłość. Różne formy miłośco, które przybliżył nam Jezus mamy na forum.
Cytuj:
Prawda jest tylko w tym co nieuwarunkowane i bezforemne

Ja takiego języka nie rozumiem. Jeśli nauka i wiara spotykają się w prawdzie to jest ona określona, można do niej jednak dojść różnymi drogami. Dopóki nie widzisz tarczy, nie możesz strzelać. Idziesz przez życie nie jak pielgrzym, który widzi cel, ale włóczęga.
Cytuj:
Merss, błagam Cię, nie tylko potopu. Biblia jest przepełniona wydarzeniami, słowami niby Boga, która dla mnie jako empatycznej jednostki są niedopuszczalne.

Empatia dotyczy wchodzenia w skórę drugiego człowieka. Jeśli wchodzisz na forum, by dewaluować: Boga, Bilbię i wyznawców - empatia staje się zasloną dymną. Pokazujesz okrutnego Boga namalowanego w swojej pamięci a nie widzisz drugiego człowieka.

Mnie nie ciągnie na fora ludzi o innych światopoglądach, by nieść im, wbrew ich woli, kaganek oświaty kontrkulturowej. Gdybym chciala ich poznać, ukierunkowałabym się na zadawaniu pytań. Gdyby jednak prowadzili temat religijny, który mnie dotyczy - podalabym swój punkt widzenia, mocno pilnując by nie znalazły się tam oceny ich dewaluujące. Nikomu bowiem nie wolno narzucać swego światopoglądu. Jako gość będę pamiętać, by im nie meblować mieszkania. Będąc u siebie, wskażę nieprzekraczalne granice. To znana od starożytności uniwersalna złota reguła etyczna.


N paź 28, 2018 6:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
King napisał(a):
Bardzo dobrze Conan że poruszyłeś kwestię bluźnierstwa bo byłbyś w śmiertelnym niebezpieczeństwie przy jawnej i rozpoznawalnej dla innych obecności Boga. Bluźnierstwo jak popatrzymy na popularną Wikipedię oznacza uwłaczać temu co jest ogólnie przyjęte, a ty uwłaczasz samemu Panu Bogu i zupełnie nie rozumiesz wagi swojego występku, bowiem określiłeś Stwórcę mordercą dzieci, występujesz jako oszczerca z poważnym zarzutem, kto lubi oszczerców? Uważasz że Izaak, syn Abrahama zgodziłby się z tobą? I tylko tak cię zapytam...jeżeli chodź w twojej głowie kiełkuje myśl o Bogu złym i okrutnym to nie ma słów na określenie głupoty ogromnej ilości jadu i złej woli na takie jednostki, przede wszystkim polecam lekturę Biblii zaczynać od początku a nie od dupy strony jak to się popularnie mawia. Nie ma fenomenu z faktu iż znamy Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba bowiem to historia która się zdarzyła przekazywana z pokolenia na pokolenie, Bóg nie pozwoli aby potomni po wsze czasy o nim zapomnieli, każdy może go poznać, tego który Abrahamowi obiecał potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie i że królowie będą pochodzić od niego zdobywając warownie nieprzyjaciół jego! I ty pieprzysz coś o złym Bogu...miej chodź odrobinę przyzwoitości.


Przejdźcie za nim przez miasto i zabijajcie bez zmrużenia oka, i nie litujcie się! Wybijcie do nogi starców, młodzieńców i panny, dzieci i kobiety, lecz tych wszystkich, którzy mają na sobie znak, nie dotykajcie

to powiedziała dobra, miłująca, przebaczająca osoba ?


N paź 28, 2018 6:33 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
merss, osobiście jestem pod wrażeniem tego eseju, który musiał wymagać wielu przemyśleń godnych ostatnich wynurzeń Krzysztofa Pieczyńskiego i którego nawet do końca nie przeczytam, bo jest tak mądry i długi że rozboli mnie od niego głowa, ale można zwięźlej. :D Wystarczy jedna mała rzecz: dowód, albo chociaż merytoryczne uzasadnienie tak, żeby nie mogło być jednocześnie zastosowane na istnienie Zeusa, czego swoją drogą w tym wpisie nie znalazłem. :roll: Nie ma? Ciach: brzytwa Hitchensa. Przecież można sobie rościć prawo do niepodawania go. Więc nie uzasadnię swojego zdania, tylko twoją opinię z automatu odrzucę.

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 6:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12670
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Maciek
Daruj sobie. Wyrosłam z piaskownicy. Jeśli napiszesz kolejną durnotę, wyproszę z wątku. Zaśmiecasz jeden pisząc megabajty spamu, wystarczy. :)


N paź 28, 2018 6:50 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4836
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):
Peter,

no właśnie, taka estetyka straszenia śmiercią , zemstą nie ma dla mnie prywatnie niczego wspólnego z prawdziwą duchowością. To po prostu chore wytwory wyobraźni, aby ludzi zastraszyć, zniewolić i podporządkować.

kwestia gustu oczywiście, Ciebie to może rajcować. Zwłaszcza że nieumyślne nazwałeś niewinne dzieci plugastwem i złem. Przecież w tym fragmencie jest wezwanie również do ich mordowania, Przegapiłeś ?


Niewinne dzieci? Już Ci mówiłem że czytasz w sposób anachroniczny..
Drogi ignorancie. Ty właśnie w ten sposób użalasz się nad morderstwami, kradzieżami i gwałtami (itp itd), a to one są właśnie DZIEĆMI złego.

Wykształcenie diabli wzięli?
Czy jak ktoś mówi o owocach swojej pracy - ma na myśli owoce w sensie botanicznym? Czy jeśli owocem pracy pisarza jest książka, to oznacza że można z niej zrobić dżem?
Ktoś może powiedzieć że jego kochanym dzieckiem jest dobrze zakończony projekt. Czy przyniesiesz temu komuś samochodzik dla dziecka?
Tworzysz jakąś dziwaczną ni to filozofię, ni to teologię ni to bojawiem co, a podstawy języka są Ci obce?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 28, 2018 6:58 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
PeterW napisał(a):

Niewinne dzieci? Już Ci mówiłem że czytasz w sposób anachroniczny..
Drogi ignorancie. Ty właśnie w ten sposób użalasz się nad morderstwami, kradzieżami i gwałtami (itp itd), a to one są właśnie DZIEĆMI złego.

Wykształcenie diabli wzięli?
Czy jak ktoś mówi o owocach swojej pracy - ma na myśli owoce w sensie botanicznym? Czy jeśli owocem pracy pisarza jest książka, to oznacza że można z niej zrobić dżem?
Ktoś może powiedzieć że jego kochanym dzieckiem jest dobrze zakończony projekt. Czy przyniesiesz temu komuś samochodzik dla dziecka?
Tworzysz jakąś dziwaczną ni to filozofię, ni to teologię ni to bojawiem co, a podstawy języka są Ci obce?


acha, super, rozumienie zdania " każe wam zabić niemowlaki," jako każe wam zabić niemowlaki jest anachroniczne i głupie, bo w tym jest piękno, którego ja nie dostrzegam, głębia, którą dostrzeże tylko osoba wykształcona, mądra.
please, kpisz czy o drogę pytasz?


N paź 28, 2018 7:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
A co jeśli w Księdze Wyjścia 35, 2 żydowski Bóg każe zabijać nie za gwałt, kradzież, morderstwo, ludobójstwo tylko za pracę w sobotę?

Co jeśli w Księdze Jozuego 10, 40 każe zabić wszystko w kraju Kaanan?

Lepiej przesadzić, niż nie dopilnować?

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 7:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4836
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Conan napisał(a):

acha, super, rozumienie zdania " każe wam zabić niemowlaki," jako każe wam zabić niemowlaki jest anachroniczne i głupie, bo w tym jest piękno, którego ja nie dostrzegam, głębia, którą dostrzeże tylko osoba wykształcona, mądra.
please, kpisz czy o drogę pytasz?


Nie rżnij głupa - nie chce powtarzać to co już napisałem zwłaszcza że to jest to co sam zacytowałeś. W ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy się zapętliłeś?

Cytuj:
A co jeśli w Księdze Wyjścia 35, 2 żydowski Bóg każe zabijać nie za gwałt, kradzież, morderstwo, ludobójstwo tylko za pracę w sobotę?

Bo to prawo ma być bezwzględnie przestrzegane? W Szabat nie wolno było nikomu pracować, nawet niewolnika nie wolno było do tego przymuszać. I to miało nie być na niby, stąd sankcje.

Cytuj:
Co jeśli w Księdze Jozuego 10, 40 każe zabić wszystko w kraju Kaanan?

To znowu pewna alegoria walki dobra (Izrael pod wodzą JAHWE) i zła (ludy zamieszkujące Ziemię Obiecaną - alegoria Raju, Edenu).

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N paź 28, 2018 7:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
NowyLogin napisał(a):
Mowa o tym Hadesie z mitologii greckiej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hades



Mowa o krainie zmarłych, takie określenie bardziej w rozumieniu metaforycznym. I nadal nie wiem co strasznego jest w tym co pisze.


Conan, Pan Bóg wywiódł swój lud z Egipskiej niewoli i uczynił z biegiem czasu naród potężny tak że później Izrael z Egiptem mogli sobie robić nawet interesy :) To historia pasjonująca bardziej niż cały ateistyczny bełkot zebrany razem do kupy gówna. To ma być ten zły i okrutny Bóg? radze wrócić do przedszkola na naukę czytania ze zrozumieniem i ogólnie zastanowić się nad stanem swojego umysłu.


N paź 28, 2018 7:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Absurd na absurdzie. Może teraz ja dla odmiany zacznę przy pomocy długiego, apologetycznego wpisu usprawiedliwiać Holokaust koniecznością otworzenia się na to wydarzenie mistyczno-duchowym zrozumieniem, jak zrobiła to merrs, a następnie jak PeterW wyzywać ludzi od debili, głąbów, idiotów bo ktoś ma czelność powiedzieć że mu się to nie podoba na co moderacja nie reaguje, ale wyrywa się do banowania i usuwania postów np. moich, albo jak King grozić śmiercią albo nie wiem czym? To jest właśnie to, o czym mówię ja i Conan. Chyba zrobię screeny z forum i wrzucę gdzieś na internet. Będzie kupa śmiechu na pół Polski na przemian ze współczuciem dla zagubionej ludzkości. :roll:

_________________
Maciej ;)


N paź 28, 2018 7:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kwestia bluźnierstwa
Ewidentnie jesteś pogubiony Impactor, ale zdeterminowany w dążeniu do prawdy i bardzo dobrze i niech to będzie wielki plus dla Ciebie i niech droga która idziesz zaprowadzi cię do tego upragnionego celu!


N paź 28, 2018 7:58 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 121 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL