Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 18, 2019 5:33 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 46  Następna strona
 Wiosna czy zmierzch Kościoła? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Statystyki alarmują. Chrześcijaństwo prawie opuścilo Europę. U nas podaje się 1% spadek wiernych co roku. W temacie chodzi o prognostyk. Co z tym Kościołem się dzieje? Dokąd zmierzamy? Wespecjan wini za ten stan tzw miękkie chrześcijaństwo. Widzę jednak inny fundament: miękkie zbudowane na człowieku, drugie na Bogu. Tylko, czy chrześcijaństwo zbudowane na człowieku to religia czy system etyczny?


Cz gru 13, 2018 1:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2489
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Katolicy mają blade pojęcie o tym, czemu ludzie odchodzą od Kościoła, bo sami od niego nie odeszli. Więc uprawiacie tutaj sobie zgaduj-zgadulę.

Przyczyną tego, że ludzie odchodzą od Kościoła nie jest żadne miękkie chrześcijaństwo, ani twarde, tylko oderwane od rzeczywistości, anachroniczne, a przez to - mało pociągające.

A to zmiękczanie właśnie ma temu służyć, żeby było mniej oderwane. Gdyby nie to, kościoły byłyby już teraz niemal całkiem puste.

Albo Kościół chce być elitarny (anachroniczny, zacofany) albo powszechny (miękki, otwarty na dialog). Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Cz gru 13, 2018 9:56 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Katolicy mają różne zdanie na temat obecnego stanu Kościoła, więc nieuczciwe intelektualnie jest uogólnianie. Wynika z braku wiedzy, właśnie o katolikach oraz niechęci, bo przedstawiany jest skrzywiony obraz. To forum ogólne, więc głosy ludzi spoza Kościoła należy analizować. Kościół czyta znaki czasu i taki charyzmat dany jest niektórym ludziom Kościoła.
Podział na miękkie i ortodoksyjne chrześcijaństwo przyjmuję osobiście jako jedną z przyczyn rozpadu kolosa na glinianych nogach. Można to oczywiście traktować mniej punktowo i obudować treściami. Osobiście wolalabym zatrzymać się na tej płaszczyźnie podziału.

Józek podał kolejną ważną sprawę: jestem wśród ludzi w grupie przykościelnej i widzę wszystkich tak samo zaangażowanych. Czego się czepiacie skoro ja widzę dobro? W Polsce sporo takich dobrze dzialających grup, więc kryzys chrześcijaństwa podchodzący pod polskie drzwi może nie być aż tak dramatyczny jak prorokuje Sekielski, że po obublikowaniu wszystkich brudów wewnątrzkościelnych, Kościół w Polsce się już nie podniesie.


Cz gru 13, 2018 12:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
merss napisał(a):
jak prorokuje Sekielski, że po obublikowaniu wszystkich brudów wewnątrzkościelnych, Kościół w Polsce się już nie podniesie.

Chcą zrobić drugą Irlandię, ale w Polsce drugiej Irlandii nie będzie, dopóty polski KK będzie trzymał twardą tradycyjnie linię dogmatyczną (o co idzie walka). Jak poluzuje - stanie się nikomu niepotrzebny. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.


Cz gru 13, 2018 12:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Z tego co czytałam, Kościół w Irlandii miał charakter ludowy, więc poszlo szybko i gładko. Ludzie sami zrezygnowali z tej formy pobożności. W Polsce mamy sporo grup charyzmatycznych, gdzie religijność człowieka ma inny charakter, więc nawet huraganowy wiatr nie zmiecie tego, najlepsze pozostaną.


Cz gru 13, 2018 12:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
merss napisał(a):
Z tego co czytałam, Kościół w Irlandii miał charakter ludowy, więc poszlo szybko i gładko. Ludzie sami zrezygnowali z tej formy pobożności. W Polsce mamy sporo grup charyzmatycznych, gdzie religijność człowieka ma inny charakter, więc nawet huraganowy wiatr nie zmiecie tego, najlepsze pozostaną.

Grupy charyzmatyczne to protestantyzm. Co by się przydało w Kościele polskim i powszechnym to rezurekcja instytucji inkwizycji. Każdy biskup i księżulo stręczący świat, prawiący (lewiący) dyrdymały, postomodernizm i baumanowską płynność - pod sąd inkwizycyjny i co prawda stosu już (jeszcze) chyba się nie wzniesie, ale można ich obedrzeć z przywilejów i ubrań i wygnać z kapłaństwa i Kościoła.


Cz gru 13, 2018 12:48 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Grupy ludzkie mają do spełnienia wiele potrzeb. Myślę zresztą, że każde z nas widzi co innego pod określeniem - grupa charyzmatyczna. Może bliżej...taką grupę tych co tu systematycznie wchodzą, tych co zajrzą od czasu do czasu nazwiesz protestancką? To analogia, inna forma komunikowania się. Jest nam do czegoś to forum potrzebne, czy tylko karmimy swą pychę i szukamy ludzkich rekwizytów, by móc wygłosić kolejną przemowę? Zabijamy tu nadmiar czasu, bo z braku laku dobry i kit? Na czym polega fenomen sekt? Ludzie odchodząc z Kościoła nie widzą swej przynaleźności do parafii; sa anonimowi, nie znają nawet księży a księża nie nie tylko nie znają parafian, ale często nie potrafią nazwiązać z nimi ludzkich relacji, bo brakuje im umiejętności interpersonalnych.
Ileż to razy czytałam na forum pod swoim adresem prośby: nie jesteś podręcznikiem, pisz to co myślisz, co dyktuje serce. Te grupy przykościelne spełniają i tę funkcję: mam kontakt z drugim człowiekiem i zostałam/em wpuszczony/zaproszony do ich życia.
Nie mam wpływu na politykę światową, na to jak ten świat żyje. Mam jednak wpływ i mogę mieć, by inni chcieli przyjść do małej kapliczki.

Czy ten wielki insytucjonalny kolos ma te małe przybudówki, gdzie spotkają się ludzie? Potrzeba różnych kapliczek, czasem i ze stołem bilardowym.


Cz gru 13, 2018 3:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
merss napisał(a):
Grupy ludzkie mają do spełnienia wiele potrzeb. Myślę zresztą, że każde z nas widzi co innego pod określeniem - grupa charyzmatyczna. Może bliżej...taką grupę tych co tu systematycznie wchodzą, tych co zajrzą od czasu do czasu nazwiesz protestancką? To analogia, inna forma komunikowania się. Jest nam do czegoś to forum potrzebne, czy tylko karmimy swą pychę i szukamy ludzkich rekwizytów, by móc wygłosić kolejną przemowę? Zabijamy tu nadmiar czasu, bo z braku laku dobry i kit? Na czym polega fenomen sekt? Ludzie odchodząc z Kościoła nie widzą swej przynaleźności do parafii; sa anonimowi, nie znają nawet księży a księża nie nie tylko nie znają parafian, ale często nie potrafią nazwiązać z nimi ludzkich relacji, bo brakuje im umiejętności interpersonalnych.
Ileż to razy czytałam na forum pod swoim adresem prośby: nie jesteś podręcznikiem, pisz to co myślisz, co dyktuje serce. Te grupy przykościelne spełniają i tę funkcję: mam kontakt z drugim człowiekiem i zostałam/em wpuszczony/zaproszony do ich życia.
Nie mam wpływu na politykę światową, na to jak ten świat żyje. Mam jednak wpływ i mogę mieć, by inni chcieli przyjść do małej kapliczki.

Czy ten wielki insytucjonalny kolos ma te małe przybudówki, gdzie spotkają się ludzie? Potrzeba różnych kapliczek, czasem i ze stołem bilardowym.

Te wszystkie różnorodności powinna spinać wspólna, niezmienna doktryna.
A Kościoł otwarty próbuje ją luzować by wpuścić więcej ludzi. W końcu miesza się ze światem w takim stopniu, że ciężko odróżnić świat od Kościoła a wtedy następuje dobijający cios jakimś osinowym kołkiem skandali homoseksualnych, pedofilskich czy pieniężnych i nikomu taki Kościół nie jest już potrzebny.
Kościoły protestanckie poszły tą drogą mieszania się ze światem i dziś są niczym innym jak wyspowymi kółkami wzajemnej adoracji.


Cz gru 13, 2018 7:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12596
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Wracam do tych grup. Uderzy z wielkim impetem huragan brudów dotyczących pasterzy Kościoła; ten pedofil, inny znany kapłan to złodziej a ten chodził do pań do towarzystwa, jeszcze inny to hazardzista. Tych brudów jest multum. Kościół pozbawiony owych przybudówek to Kościół o ludowej najczęściej religijności: jajeczko, choinka, prezenty, opłatek, pasterka. Media, filmy, wyroki sądowe - pewnie wiele niedługo zobaczymy. Wrażenie, że wszyscy księża to przestępcy a Kościół to organiznacja przestępcza. To ma trafic do wierzących, by ich oderwać od Kościoła. Żaden porzadny czlowiek nie chce mieć do czynienia z taką hipokryzją. Odejdą, bo iluzję kupią jako rzeczywistość ludzi Kościoła.

W grupach charyzmatycznych będą ludzie inaczej postrzegający rzeczywistość. Zobaczą brud, ale osobiście nigdy nie spotkali się z takimi kapłanami. Kontaktują się z innymi grupami, tam też czysto. Ta Reszta pozostanie. Oni też mają wiarę pogłębioną, więc rozumieją o czym jest Biblia. Stamtąd mogą pochodzić powołania kapłańskie, czyli dobrze uformowani ludzie.

Przykład mojego przyjaciela ojca zakonnego. Zdefraudowali jego koledzy 11mln złotych przeznaczonych na budowę kościoła. Przyjaciółka podesłała mi artkuły prasowe, bym wiedziała z kim się przyjaźnię. Zapytałam go, czy to prawda. Niestety, odpowiedział i posmutniał. Złodziei przeniesiono w inne miejsce. Pozostali ci, którzy z procederem nie mieli nic do czynienia. Są uczciwymi ludźmi. Oni ponieśli konsekwencje, bo nagle zaczęto im odmawiać przyjęcia kolędy, w kopertach znajdowali gazety. Moja przyjaciółka zdjęła z niego latkę zlodzieja i prosi o odprawianie mszy, bo mu ufa.

Sama więc organizacja Kościoła instytucjonalnego jest ważna. Tych przybudówek nie było w Irlandii i szybko się uporano z zaoraniem Kościoła lokalnego.


Cz gru 13, 2018 7:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2776
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Wespecjan napisał(a):
Te wszystkie różnorodności powinna spinać wspólna, niezmienna doktryna.
A Kościoł otwarty próbuje ją luzować by wpuścić więcej ludzi. W końcu miesza się ze światem w takim stopniu, że ciężko odróżnić świat od Kościoła a wtedy następuje dobijający cios jakimś osinowym kołkiem skandali homoseksualnych, pedofilskich czy pieniężnych i nikomu taki Kościół nie jest już potrzebny.
Kościoły protestanckie poszły tą drogą mieszania się ze światem i dziś są niczym innym jak wyspowymi kółkami wzajemnej adoracji.

Powyższa ocena moim zdaniem jest trafna, ale nie dotyczy Kościoła lecz organizacji kościelnych: KRK, protestanckich i innych.
Patrząc z boku niestety widać jak np. KRK skręca w stronę synkretyzmu religijnego delikatnie lecz stale zmniejszając dystans do islamu.

Kościoły protestanckie zaś nie wytrzymują presji świata i idą na różnego rodzaju kompromisy odwracając się od prawdy ewangelii.
Wg mnie to przykłady odstępstwa, o którym pisał ap. Paweł, a które dzieje się na naszych oczach, wypełniając w ten sposób zapowiedzi Pisma.

Jednak Biblia pokazuje, że Jezus osobiście dba o swój Kościół i przygotuje go na swoje przyjście [Ef.5.27]:27. Aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany.

Rozejrzyjcie się.
Czy dzisiejsze kościoły różnej maści spełniają takie duchowe standardy?
Raczej nie, więc utożsamianie Kościoła z jakąkolwiek denominacją wg. mnie jest błędem, gdyż Kościół to budowla duchowa, która wejdzie do wieczności.

Wg mnie nadchodzi zmierzch nie Kościoła, bo on jest chroniony przez Jezusa, ale zmierzch nominalnego chrześcijaństwa, które bez duchowego kompasu zgubiło kierunek i wikła się w synkretyzm religijny, ułudę dobrobytu oraz zawiera duchowe kompromisy z duchem tego świata, karmiąc swoich wiernych duchowym popcornem, który nie syci.

Dlatego warto iść za właściwym Pasterzem - Jezusem, bo on zna każdą owcę po imieniu, a owce znają Jego głos.
Wtedy zamiast zmierzchu każdy będzie mógł zobaczyć jutrzenkę w swoim sercu.


Cz gru 13, 2018 8:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3521
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Wespecjan napisał(a):
merss napisał(a):
Na czym polega miękkie chrześcijaństwo? Na jakim fundamencie są budowane te dwa typy chrześcijaństwa: surowe i miękkie? Łopatologicznie, by wycisnąć esencję.

Wg mnie fundament chrześcijaństwa miękkiego to człowiek w centrum a metoda to dialog ze światem.
Fundament chrześcijaństwa prawdziwego to Bóg w centrum metoda to Ecclesia militans.



Tłumacząc z Wespecjana na polski, sprowadza sie do odrzucenia większości (jesli nie wszystkich) ruchów charyzmatycznych, odnowy i wszystkiego co zostało zapożyczone od protestantów. Powrót do Mszy w rycie trydenckim (przy okazji, SWII dopuścił język ojczysty warunkowo, a obecnie łacina została niemal doszczętnie wyparta. Jezyk ojczysty stał sie regułą), usunięcie z kościołów gitar, bębnów, scholi, i innych modernistycznych wkrętów. Taki powrót do korzeni. + korekta tabeli Wespecjana.

Trudno się Wespecjanowi dziwić. Jeśli mam być szczery to mi akurat bardziej odpowiada przedsoborowy ryt. Jest piękny o ile się go rozumie.
Tutaj filmik propagnadowy tradycjonalistów. https://www.youtube.com/watch?v=Bi66yku ... ture=share

* nie ma za co Wespecjan.

Pomimo to uważam że zmiany w Kościele poszły w dobrym kierunku. Nie idealnym, bo błędy są, ale dobrym. Widzę to po własnych dzieciach. Pieśni pełne ducha, które słyszą w kościele przynoszą do domu, śpiewają, chętnie do nich wracają. I wówczas moje własne pragnienia mistycyzmu i przeżywania wzniosłych Mszy, chowam sobie do malutkiej kieszonki z tyłu portek.Zresztą... im bardziej człowiek wchodzi w większą zażyłość z Bogiem, im bardziej Go poznaje, im więcej odkrywa z Jego tajemnic, tym bardziej skłania się do refleksji, że jedyna forma pobożnego uczestniczenia we Mszy Świętej, to leżenie przed Nim krzyżem, z głową utwierdzoną przy ziemi. Ładnie? Tylko czy Bóg na pewno tego chce ode mnie? Czy to jest pragnienie Jego Serca, przed którym klęczę? Mierzyłeś się już z tym pytaniem Wespecjanie ?

A współczesny Kościół skupia się na człowieku, będącym po za Kościołem. Zostawia 99 owiec i szuka tej jednej zagubionej.

Jeśli ktoś chce zrozumieć "zmiany" w Kościele i kierunek w jakim Kościół obecnie stara się iść, powinien przeczytać to: https://www.swietywojciech.pl/Ksiazki/T ... iego-zycia
Zakładam, że książka jest u Wespecjana na indeksie ksiąg zakazanych i spotka się z jego krytyką, ale to tak dla zrównoważenia. Nie ma obecnie lepszej ksiązki o Miłosierdziu.

Taki przykład. W III wieku, za wypracie sie wiary w Chrystusa, groziło usunięcie ze wspólnoty Kościoła. Całkowita anatema. Grzech tak cieżki, że ho, ho. Kościół wcale nie odchodzi od tradycji, ale do niej wraca. Pismo Święte zostało również po to spisane, aby tradycję korygować. Piotr wyparł się Jezusa trzykrotnie, a Jezus nie tylko że się od niego nie odciął, ale ustanowił pierwszym z pośród równych. Ktoś to rozumie ? Kocham cię Piotrze takiego jakim jesteś. Z twoja niewiara, słabością, lękiem... Warto przeczytać książkę. To też jest taka odpowiedź, albo zarys co znaczy - "człowiek w centrum". Najpierw zdobyć człowieka miłością, a później on już sam, będzie szukał radykalizmu w swoim życiu o którym pisze Wespecjan.


Cz gru 13, 2018 10:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3521
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
merss napisał(a):
Grupy ludzkie mają do spełnienia wiele potrzeb. Myślę zresztą, że każde z nas widzi co innego pod określeniem - grupa charyzmatyczna. Może bliżej...taką grupę tych co tu systematycznie wchodzą, tych co zajrzą od czasu do czasu nazwiesz protestancką? To analogia, inna forma komunikowania się. Jest nam do czegoś to forum potrzebne, czy tylko karmimy swą pychę i szukamy ludzkich rekwizytów, by móc wygłosić kolejną przemowę? Zabijamy tu nadmiar czasu, bo z braku laku dobry i kit? Na czym polega fenomen sekt? Ludzie odchodząc z Kościoła nie widzą swej przynaleźności do parafii; sa anonimowi, nie znają nawet księży a księża nie nie tylko nie znają parafian, ale często nie potrafią nazwiązać z nimi ludzkich relacji, bo brakuje im umiejętności interpersonalnych.
Ileż to razy czytałam na forum pod swoim adresem prośby: nie jesteś podręcznikiem, pisz to co myślisz, co dyktuje serce. Te grupy przykościelne spełniają i tę funkcję: mam kontakt z drugim człowiekiem i zostałam/em wpuszczony/zaproszony do ich życia.
Nie mam wpływu na politykę światową, na to jak ten świat żyje. Mam jednak wpływ i mogę mieć, by inni chcieli przyjść do małej kapliczki.

Czy ten wielki insytucjonalny kolos ma te małe przybudówki, gdzie spotkają się ludzie? Potrzeba różnych kapliczek, czasem i ze stołem bilardowym.


Dokładnie tak! Jeśli ktoś ma problem w swojej parafii, która zaczyna świecić pustkami, to powinien swojemu proboszczowi kupić pod choinkę taki prezent: https://www.przystanekjezus.pl/5834/5834/

Napisał ją ks Michael White probosz parafii koło Baltimor z jednym ze świeckich. Parafię zastał z 15 osobami uczęszczającymi do kościoła. Obecnie samych wolontariuszy pracuje około 200.


Cz gru 13, 2018 10:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Jozek napisał(a):
Najpierw zdobyć człowieka miłością, a później on już sam, będzie szukał radykalizmu w swoim życiu o którym pisze Wespecjan.

Niestety Józek to są mrzonki i bardzo niebezpieczne, bo metodą realizacji tej utopi "Kóscioła Otwartego" jest luzowanie doktryny by nie wystraszyć wymaganiami ludzi odchodzących lub poza Kościołem, do tego stopnia, że ją się przekłamuje i wypacza. A Św Paweł zastrzegał:
Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!

Dodatkowo powoduje to zamieszanie i zgorszenie wśród tych co są w Kościele i oczekują kontynuacji i spójności przekazu. A jak myślisz skąd się wziął ten dzisiejszy wysyp objawień prywatnych? A no z tego, że ludzie już nie wierzą w to co mówi ten czy tamten biskup, czy ksiądz, bo każdy mówi co innego, więc szukają połączenia z Niebem na skróty, czyli oczekują że Jezus sam się wypowie "poza oficjalnym kanałem".

Teraz, jaki jest dowód na to, że jakiś człowiek złowiony na łatwiznę etyczną i doktrynalna zafałszowanego przekazu Kościoła nagle obudzi się do radykalizmu? Moim zdaniem nie ma takich dowodów i co więcej sugerując coś takiego stręczysz (pewnie nieświadomie) nam tutaj doktrynę ściśle protestancką, która mówi, że objawy wiary u człowieka "nawróconego" to nic innego jak wdzięczenie się za odkrycie pewności zbawienia - a to czysta Sola Gracia i doktryna predystynacji. Ludzie dorośli nawracają się bardzo rzadko, najczęściej pod wpływem jakiejś traumy i tylko wtedy gdy mieli w przeszłości koło siebie jakiegoś świadka wiary.
Natomiast aplikowanie młodym ludziom nauki łatwej i przyjemnej udekorowanej bezwarunkowym Miłosierdziem, to nie tylko kłamanie na temat katolicyzmu, ale robienie im krzywdy, bo w życiu nic nie prychodzi bez trudu, ale Każdy trud przynosi zyski, co więcej to zaprzeczenie nauki JPII, który apelował do młodych: Wymagajcie od siebie nawet gdyby inni od was nie wymagali.


Cz gru 13, 2018 11:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 538
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Kościół istnieje od początku świata i nigdy nie przestanie istnieć, ponieważ jest założony przez Chrystusa Pana, który przebywa w swoim Kościele. A Chrystus Pan jest prawdziwym Bogiem, a prawdziwy Bóg jest Bogiem wiecznym. A Bóg wieczny nie przemija ani się nie starzeje. To że ubywa wiernych to nie jest żadna nowość. Już za czasów Pana Jezusa wielu odstąpiło od Niego: 60) A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?(66) Odtąd wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. (67) Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść? (68) Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. (69) A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga.
Ew. Jana 6: 66-69.


A to że są skandale Kościele wśród duchownych, to też żadna nowość. Sam Zbawiciel mówił o nich: (1) Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: (2) Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. (3) Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. (4) Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. (5) Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać.(Ew. Mateusza 23:1-5,

Co do ostatniego huraganu o pedofilii księdza , to jestem bardzo ostrożny. Procesu jeszcze nie wszczęto, a już są wydawane wyroki, przez wspaniałych i wszechwiedzących sędziów. Zeby tylko nie okazało się że jest tak jak pokazuje poniższy link.

https://www.gosc.pl/doc/1173272.Falszywie-osadzeni/2

Żeby było jasne jestem wrogiem pedofilii, nie zależnie od tego czy ona występuje, w sutannie, czy w mundurze, czy w garniturze. Ale nie może być tak, ze te okrucieństwa popełnione w garniturze i mundurze, gdzie ich jest najwięcej, są przemilczane, a bardzo głośno jest o tych gdzie ich jest najmniej, i są bardzo surowo zwalczane.

http://davidicke.pl/forum/swiadkowie-je ... t6353.html

https://www.salon24.pl/u/nicko/397365,p ... niz-ksiezy

https://prawy.pl/4329-to-nie-kosciol-ma ... a-a-zydzi/

http://www.bibula.com/?p=20065


Cz gru 13, 2018 11:36 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wiosna czy zmierzch Kościoła?
Gregor napisał(a):
Kościoły protestanckie zaś nie wytrzymują presji świata i idą na różnego rodzaju kompromisy odwracając się od prawdy ewangelii


Nie mają się od czego odwracać bo u was nigdy nie było czegoś takiego jak "prawda ewangelii". O czym świadczy fakt że mesjasz i zbawca Luter usunął z Biblii księgi ktore mu nie pasowały


Pt gru 14, 2018 3:14 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 46  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL