Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 14, 2019 2:50 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Sprawiedliwość 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14653
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
Rafał Kozłowski napisał(a):
Dlatego też Barney stoję na stanowisku, że mówienie o obiektywnej sprawiedliwości jest bez sensu. Wielu zdarzeń życia/świata nie można ocenić fragmentarycznie.
Słowo "Dlatego" można stosować, jeśli Twoje stanowisko wynikałoby jakoś z komentowanyh przeslanek - a jest wręcz odwrotnie.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lut 21, 2019 11:08 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5072
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
Rafał Kozłowski napisał(a):
PeterW napisał(a):
Rafał Kozłowski napisał(a):
Współczesny świat jest światem wielu wartości, wielu moralności, a co za tymi idzie, światem wielu sprawiedliwości.
Sprawiedliwość obiektywna nie istnieje, jest zwyczajną ludzką ułudą, w którą, jak ktoś chce, to może wierzyć - jeżeli mu to jakoś pomaga.


No nie bardzo. Sprawiedliwość ma wiele wspólnego z prawdą, wręcz jest jej emanacją. Czy istnieją różne prawdy? Nie. Prawda jest jedna. To że człowiek nie potrafi znaleźć prawdy, coś mu się wydaje że nią jest, a inny się z tym poglądem nie zgadza, to całkiem inna sprawa. Mogą być różne poczucia prawdy, mogą być różne poczucia sprawiedliwości, ale sama prawda i sprawiedliwość są niezmienne.

Nie zgadzam się.
Sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z prawdą. Prawda jest bowiem, na gruncie języka jakim się posługujemy, wartością logiczną, że tak jest (prawda), albo tak nie jest (fałsz). Sprawiedliwości takiej funkcji przypisać nie można.
Prawda i fałsz, jako wartości logiczne, są obiektywne, np. drzewo jest (prawda), albo go nie ma (fałsz)... i nie zależą od poglądów kogokolwiek. Poglądy nie zmieniają wartości logicznej.


Jak sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z prawdą? Prawda to nie tylko trywializmy - jest lub nie ma drzewa (kamienia, stołu, samochodu itp itd), ale też i stany. Człowiek ma jakieś prawa i jakieś obowiązki i w związku z nimi nawiązuje się sprawiedliwość.
Odpowiadasz (sobie) na pytanie czy masz prawo do X - stan logiczny T/F (prawda/fałsz) i zgodnie z tym otrzymujesz X (jest to sprawiedliwe jeśli X=T, niesprawiedliwe jeśli X=F)
Czy masz obowiązek Y? Jeśli tak: to sprawiedliwe jest że dajesz Y, niesprawiedliwe jeśli nie dajesz Y (i na odwrót)
Można się sprzeczać co jest Twoim prawem i co jest Twoim obowiązkiem (czyli czy to jest prawda czy fałsz), ale zawsze jest jakaś obiektywna prawda, którą być może nie potrafimy do końca odgadnąć.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 21, 2019 11:20 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
PeterW napisał(a):
Jak sprawiedliwość nie ma nic wspólnego z prawdą? Prawda to nie tylko trywializmy - jest lub nie ma drzewa (kamienia, stołu, samochodu itp itd), ale też i stany. Człowiek ma jakieś prawa i jakieś obowiązki i w związku z nimi nawiązuje się sprawiedliwość.
Odpowiadasz (sobie) na pytanie czy masz prawo do X - stan logiczny T/F (prawda/fałsz) i zgodnie z tym otrzymujesz X (jest to sprawiedliwe jeśli X=T, niesprawiedliwe jeśli X=F)
Czy masz obowiązek Y? Jeśli tak: to sprawiedliwe jest że dajesz Y, niesprawiedliwe jeśli nie dajesz Y (i na odwrót)
Można się sprzeczać co jest Twoim prawem i co jest Twoim obowiązkiem (czyli czy to jest prawda czy fałsz), ale zawsze jest jakaś obiektywna prawda, którą być może nie potrafimy do końca odgadnąć.


Mówimy o prawdzie, a nie prawie.
A prawdą/fałszem jest, gdy coś jest, albo go nie ma, a co stwierdzić można bezspornie. Słowem prawda jest obiektywna - stwierdza fakt. Nie jest zależna od opinii. Problem powstaje, kiedy pod pojęciem prawdy próbujemy umieścić poglądy, opinie, prawa (o jakich piszesz), etc.
Łatwo można wszak stwierdzić, czy, np. budynek jest, czy go nie ma. I w sensie logicznym jest to rozstrzygalne. Gorzej jak za prawdę uznawać będziemy wyrażenia abstrakcyjne np. prawdą jest, że "X" był dobrym człowiekiem. Wymaga to wielu założeń natury ocennej, a zatem abstrakcyjnej.
W tym jednak kontekście trudno odmówić Tobie racji, że możemy przyjąć jako prawdę pewną ocenę, uznając, że np.: prawdą jest, że "X" był dobrym człowiekiem. Zauważ jednak, że takie ujęcie prawdy nie jest obiektywnym stanem rzeczy, nie stwierdza bezspornie faktu, gdyż zawsze inna grupa ludzi może uznać za prawdę, że "X" nie był dobrym człowiekiem.
...i w tym sensie pisałem o prawdzie - może inaczej myśleliśmy.
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Cz lut 21, 2019 12:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5072
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
Prawdą jest fakt że masz prawo do.. np. do życia, do dbania o zdrowie, do poszukiwania szczęścia. Nie tylko jest prawdą to że żyjesz (truizm) ale też to że masz prawo do swojego życia. Twoje życie jest Twoją własnością. To jest powiązane z pojęciem prawdy/fałszu - w powyższych zdaniach wartość logiczna to prawda.
Dążenia kogoś do tego by Ci odebrać prawo do Twojego życia jest niesprawiedliwością, gdyż narusza Twoje prawo do niego.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 21, 2019 1:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
Sprawiedliwość jest czymś co wynaleźliśmy by uzasadnić tęsknotę za pomszczeniem naszych wrogów.


N lut 24, 2019 3:15 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
PeterW napisał(a):
Prawdą jest fakt że masz prawo do.. np. do życia, do dbania o zdrowie, do poszukiwania szczęścia. Nie tylko jest prawdą to że żyjesz (truizm) ale też to że masz prawo do swojego życia. Twoje życie jest Twoją własnością. To jest powiązane z pojęciem prawdy/fałszu - w powyższych zdaniach wartość logiczna to prawda.
Dążenia kogoś do tego by Ci odebrać prawo do Twojego życia jest niesprawiedliwością, gdyż narusza Twoje prawo do niego.

To jest to, co pisaliśmy wyżej PeterW. Prawdę można "uznać" za prawdę, choć to działanie subiektywne, ale oczywiście można to zrobić i prawa logiki do takiego stwierdzenia zastosować.

... z małą dygresją... że Twoje życie nie jest Twoją własnością :wink:
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


N lut 24, 2019 8:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3156
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
To prawda, my sobie życia nie dajemy, więc w tym sensie, nie jest ono naszą własnością. Jest ono dla nas jednak darowizną. Jest ono nasze nie kogoś tam, nawet nie Boga choć on je nam darował. Bo coś co ktokolwiek otrzymuje na prwdę, jest już jego. Nie jest już to własnością dawcy. No chyba że dawca stanowi inaczej i tylko pożycza. Wtedy to tak, nie było by to nasze życie naszą własnością. Z tego co wiem z nauczań kościelnych. Bóg jest dawcą doskonałym, nie odbiera tego co raz dał. Nawet więcej nie było by sensu, by odbierał nam życie. On sam sobie wystarcza, nic z tego co rozdaje nie jest jemu do czegokolwiek konieczne, by na powrót to chciał otrzymać. My możemy w różny sposób sobie wyjaśniać to co się wokół nas dzieje. Gdy mamy tego taką potrzebę. Wyjaśnienia jednak zwłaszcza te doraźne, nie są wiążące swą wymową u Boga. Bóg ma znajomość prawdy w sposób absolutnie ostateczny. Tu już nic w takiej prawdzie nie ulega zmianie. W tych naszych doraźnych prawdziwych celach jeszcze wiele się z czasem zmienia. To co się zmienia, nie świadczy o tym że to wcześniej prawdą nie było. Świadczy natomiast o tym, że w świetle z większą ilością szczegółów ta prawda ma nawet inny sens. Pozornie jest prawdziwsza, od tej poprzedniej prawdy o tym samym. Nie -obie prawdy nawet o innej wartości tego samego, są prawdziwe. Jedna w świetle pewnej ilości znanych faktów, a ta druga w świetle nowych okoliczności. Oczywiście tu kierowanie się tą pierwszą, powinno być porzucone na żecz ostatniej. Jednak ważne w tym jest to, że nie można fałszu przypisać tym co nie mając innych danych, kierowali się pierwszymi oznakami prawdy. To też była prawda. Podkreślam to dlatego, że część ludzi nie rozumiejąc tych zależności prawdy. Mówi wprost jeteś uwsteczniony, nic nie rozumiesz. Bądź tkwisz w fałszu. A jedyny kto w tej wypowiedzi tkwi w fałszu jest ten, kto taką wystawia laurkę innemu człowiekowi. Bo każdy z nas nie zna od razu wszystkiego. A mimo to idąc za prawdą jak po nitce, nigdy nie zbłądził. On cały czas był w prawdzie, no o ile jednak dobrze rozumiał to co doświadcza. Bo można prawdę źle rozumieć, a wtedy nie ma po nitce do kłębka, co najwyżej. To po przerywanej nitce do kłębka, to już nie to samo co po całej.
Napisałem o tym dlatego, że w dyskusji dochodzi do tego, co można określić sporem o prwdę. Natomiast logika podpowiada, że o prawdę nie trzeba się spierać, ona sama się broni. Jej należy ciągle szukać. Warunek - trzeba dokładnie według niej się kierować, nie wymyślać dowolnych usprawiedliwień czy powodów tego stanu żeczy. A jest tak i tu na forum, że nawet gnoi, czy tylko karci się kogoś szukającego prawdy. Bo nie pasuje komuś lepiej zorientowaneu w danej prawdzie, do tego co już wie. Jest to nie umiejętność cofnięcia się, do momentu wcześniejszego życia. Kiedy to jak każdy z nas niewiele jeszcze wiedzieliśmy. Bywa że wręcz posiada ktoś opór, by się cofnąc do takich momentów. I będąc już dalej z perspektywy już większej wiedzy, objaśniać na spokojnie z dużym dystansem do sprawy. Oczywiście jest tych oporów wśród piszących już mniej, poznali bowiem to oczym tu piszę. Że prawda choć z czasem nawet inna, jest tak samo prawdą jak ta z przed lat. One obie są prawdą na swój dany czas. Jeśli można, lepiej przekazać najświeższy jej obraz. Lecz gdy się nie da to ten niby uwsteczniony, o ile jest zrozumiale przyjmowany obraz prawdy, jest równie prawdziwy u danej osoby. A my nie po to piszemy by przekazywać tylko najnowsze wieści ( prawdę ). Lecz po to by konkretną osobę o krok w prawdzie umocnić. Choć to kuszące by od razu kawę na ławę. To jednakmuszą być do tego od razu podstawy. Taka jest kolej żeczy w każdym momencie edukacji każdego z nas. Zachowując to, otrzymujemy to samo. Bo inni też widzą że lepiej tak krok po kroku. Szybciej trafia, a we wszystkim co człowiek z siebie daje, człowiek woli być minimalistą. Więc tak działają owe zależności wyjaśnieniowe. Znów obszernie, ale widzę taką konieczność.

Do - przeprasam
To tylko jeden z powodów tego, że powstał pomysł samej sprawiedliwości. Można dodać do tego, potrzebę zrównowarzeń wszelkiego typu. Nie uniknionych, bo ciągle coś nowego jednostkowego się dzieje. Tu szybko, o wiele więcej osób chce tego również doświadczyć. A nie jest to jeszcze na tak wczesnym tego etapie możliwe. Więc z potrzeby doświadczeń nie spełnionych na razie, powstało także pojęcie sprawiedliwość. Oczywiście nie jest ono niezbędne, w normalnym życiu do istnienia. Jest niezbędne wówczas, gdy coś w życiu nas przerasta. Wtedy sprawiedliwość działa jak balsam gojący nasze rany. One goją się tym pokarmem -sprawiedliwości, która spóźniona się lecz jednak przychodzi. Jeśli się nie spóźnia, to nawet o niej nie pomyślimy. To też by lepiej rozumieć temat.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N lut 24, 2019 11:54 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3590
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sprawiedliwość
O zrozumieniu sprawiedliwości po Bożemu. 12 min.
https://www.youtube.com/watch?v=tqmN-yt2hG4


Pn lut 25, 2019 11:12 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL