Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 7:16 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Dusza 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Moja matka też wierzy w ogrody, śnią jej się co noc. Ja natomiast hartuję się na wszelkiej maści piekła. Wtedy niebo też da się jakoś znieść.


Śr lut 20, 2019 9:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 294
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
To jest temat merytoryczny a nie trolling.
Gdyby istniała dusza, "ja", " ego" itd. to człowiek władałby bez trudu własnymi emocjami, uczuciami, wolą, skłonnościami itd. a jak wiemy z własnego doświadczenia tak nie jest. Wniosek więc jest oczywisty, takich rzeczy po prostu nie ma. Człowiek to zaprogramowana zewnętrznie sieć neuronowa która reaguje w sposób mechaniczny na pojawiające się bodźce.
Jedyne co można zrobić to próbować się odprogramować. Niestety wiara w duszę, ego, ja i tym podobne rzeczy idzie w stronę przeciwną do celu który chce się osiągnąć. Dlatego uważam wiarę chrześcijańską za religię z gruntu błędną. Mówię to szczerze a nie po to żeby was obrażać.

Ogólnie to nie miałoby sensu. Powiedzmy, że ktoś bardzo Ci bliski umiera. To co, Ty wtedy wyłączasz żal i jest ok? Powiedzmy, zakochujesz się w odwzajemnionej miłości w kimś tam, a ten mężczyzna nagle wyłącza sobie w sobie miłość, jest ok? No nie jest ok.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Śr lut 20, 2019 9:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1055
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Moja matka też wierzy w ogrody, śnią jej się co noc. Ja natomiast hartuję się na wszelkiej maści piekła. Wtedy niebo też da się jakoś znieść.

Czyli niestety nie potrafisz uzasadnić swojego stanowiska?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Śr lut 20, 2019 9:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
przepraszam napisał(a):
Moja matka też wierzy w ogrody, śnią jej się co noc. Ja natomiast hartuję się na wszelkiej maści piekła. Wtedy niebo też da się jakoś znieść.

Czyli niestety nie potrafisz uzasadnić swojego stanowiska?


Wszystko zostało powiedziane. Metafizykę odstawiam kompletnie na półkę. Ona mnie nie zajmuje. Celem minimum jest żyć sensownie na tym świecie.

Co do drugiej wypowiedzi. Powiedzmy że umiera ci ktoś bliski a ty nie możesz uporać się z bólem i w końcu wpadasz w kliniczną depresję. Fakt, okazałeś się bardzo wrażliwy ale Bóg raczej ci nie pomoże, musisz wziąść tabletkę bo ześwirujesz. I według ciebie tak jest dobrze?


Śr lut 20, 2019 9:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Co do drugiej wypowiedzi. Powiedzmy że umiera ci ktoś bliski a ty nie możesz uporać się z bólem i w końcu wpadasz w kliniczną depresję. Fakt, okazałeś się bardzo wrażliwy ale Bóg raczej ci nie pomoże, musisz wziąść tabletkę bo ześwirujesz. I według ciebie tak jest dobrze?

Cierpienie na ziemi wynika z grzechu. Nie z winy Boga.
Bóg doceni twoją wrażliwość po śmierci. ;)
Tak w ogóle to nie rozumiem, w jaki sposób fakt tego, że nie jesteśmy idealni miałby świadczyć o tym, że dusza nie istnieje. Na ziemi są też ludzie z kołtunami na głowach, ale czy to znaczy, że nie ma fryzjerów?


Śr lut 20, 2019 9:52 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Nie chodzi o to że nie jesteśmy idealni ale o to że nie jesteśmy panami nawet w swoim domu. I im szybciej to sobie uświadomimy tym lepiej dla nas.


Śr lut 20, 2019 10:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1055
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Wszystko zostało powiedziane.

I gdzie te potwierdzenia? Napisałem, że tacy ludzie żyją i podałem przykład, co falsyfikuje stwierdzenie, że to niemożliwe. Przykładów mogę podać oczywiście więcej. Teraz czekam na Twoje argumenty.
przepraszam napisał(a):
Co do drugiej wypowiedzi. Powiedzmy że umiera ci ktoś bliski a ty nie możesz uporać się z bólem i w końcu wpadasz w kliniczną depresję. Fakt, okazałeś się bardzo wrażliwy ale Bóg raczej ci nie pomoże, musisz wziąść tabletkę bo ześwirujesz. I według ciebie tak jest dobrze?

Nie rozumiem jak to pytanie się odnosi do tego, co wcześniej napisałem. Jeśli świruję po utracie bliskiej osoby, to dlatego, że pozwoliłem sprzętom domowym się rozhasać i przejąć kontrolę nad moim mieszkaniem. Cierpię z powodu przywiązania do jej obecności i uzależniania od niej swojego szczęścia. Duchowość polega na zerwaniu z przywiązaniem i braku warunkowania swojego szczęścia.
Cytuj:
Nie chodzi o to że nie jesteśmy idealni ale o to że nie jesteśmy panami nawet w swoim domu. I im szybciej to sobie uświadomimy tym lepiej dla nas.

Oczywiście, że nie jesteśmy, ale jesteśmy w stanie w pewnym stopniu to obejść. Nie potrafimy bezpośrednio wpływać na akcję swojego serca, ale możemy usiąść i wyrównać oddech lub unikać sytuacji stresowych. Podobnie nie jesteśmy w stanie kontrolować swoich emocji, ale możemy się nauczyć, że są one tylko informacją i to od nas zależy jak się do niej odniesiemy.

Emocje są jak wiatr. Nie potrafimy zmienić jego kierunku, ale to od nas zależy czy pozwolimy się mu porwać, czy nauczymy się żeglować.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Śr lut 20, 2019 10:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Na głębszym poziomie od nas nic nie zależy. Tak pojmuję siebie i możesz się z tym nie zgadzać. Oczywiście możemy się rozwijać intelektualnie i w różny sposób nabywać nowych umiejętności co nie zmienia tego podstawowego faktu.


Śr lut 20, 2019 10:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3590
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Z twoich postów wyłania się obraz człowieka szukającego sensu w życiu i próbującego sobie wszystko właściwie poukładać w głowie. I widać też, jak ci się to życie daje się we znaki i kopie w tyłek. A kiedy kopie i boli, to pojawia się gorycz, żal i pretensje. Do kogo ? Do Boga, rzecz jasna.

Wiec w tym swoim stanie w którym jesteś i przy całej swojej pretensji do Boga którego nie ma i całą swoją duszą której przecież również nie ma, w bólu i poczuciu braku sensu, może zrobić tylko jedną rzecz. Zwrócić się do Boga z całej duszy o pomoc. Zacznij się mimo wszystko modlić. Prawda że brzmi sensownie ? Bo nie ty pierwsza jesteś w tym stanie i nie ostatnia. Spróbuj przemóc ten paradoks, bo sama sobie z tym nie poradzisz. Jezus, kiedy przychodzi potrafi spojrzeć takim wzrokiem, że wszystko się w życiu przewraca do góry nogami. I tego tobie właśnie życzę, takiej właśnie łaski od Boga. Aby Bóg rozpromienił swoje oblicze przed tobą. Wszystko się zaczyna właśnie w taki sposób i wychodzi od Niego. Doświadczenie miłości Boga, które nadaje i przywraca życiu sens.


Śr lut 20, 2019 10:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Wiem że chcesz pomóc Jozek, ale ja sens widzę zupełnie gdzie indziej niż ty.


Śr lut 20, 2019 11:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3590
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Ok, szanuje. Gdybyś kiedyś w przyszłości ze wszystkich tych twierdzeń jednak nie wiele wyszło i życie je zweryfikowało, to polecam się na przyszłość. Właściwie to polecam Jezusa na przyszłość, ale wiem że takie mówienie Jezus to, Jezus tamto, może być irytujące więc tak tylko zagajam najgrzeczniej jak umiem.

Powodzenia. ;)

I obyś wygrała swoją walkę z niesprawiedliwym światem.


Śr lut 20, 2019 11:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1055
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Na głębszym poziomie od nas nic nie zależy. Tak pojmuję siebie i możesz się z tym nie zgadzać.

A czy uzasadnisz jakoś swoje zdanie? Być może się mylę i uda Ci się mnie przekonać, ale na razie nie podałaś żadnego argumentu. Nie odniosłaś się też do moich przykładów osób, które potrafią w znacznym stopniu uniezależnić swój spokój od świata zewnętrznego. Zaprzeczasz, że tacy istnieją?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Śr lut 20, 2019 11:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2009
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
przepraszam napisał(a):
Wiem że chcesz pomóc Jozek, ale ja sens widzę zupełnie gdzie indziej niż ty.


Sama nic nie wskurasz, nie tylko w swiecie materialistycznym, ale i duchowym.
Jezus wyraznie powiedzial "gdy dwoje zgodnie o cos prosza Ojciec im to da".
Wiem ze to Prawda, ale problemoatyczne jest wyjasnienie tego zgodnego proszenia.
Ktos drugi i trzeci musi cie zrozumiec i ze szczerego serca chciec ci pomoc dokladnie tak jak ty oczekujesz takiej pomocy.
Mozesz to osiagnac jedynie we wspolnocie-parafi-Kosciele.
To sa podstawy wiary wlasnie oparte o wspolnote-Kosciol, a nie kazdy sobie rzepke skrobie udajac jednosc w kosciele.

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz lut 21, 2019 12:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 520
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
A czy uzasadnisz jakoś swoje zdanie? Być może się mylę i uda Ci się mnie przekonać, ale na razie nie podałaś żadnego argumentu. Nie odniosłaś się też do moich przykładów osób, które potrafią w znacznym stopniu uniezależnić swój spokój od świata zewnętrznego. Zaprzeczasz, że tacy istnieją?


Nawet gdybym Ci podała tysiąc argumentów to co zrobisz z tą wiedzą, skoro i tak nic od Ciebie nie zależy.
Co do tych spokojnych osób, tak istnieją takie. Leżą spokojnie w trumnie.


Cz lut 21, 2019 1:09 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 306
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dusza
Dusza - Tak, istnieje coś takiego.
W biblii jest pełno cytatów odnośnie duszy, zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie.
Powiem tak, Dusza to 70% a ciało 30% człowieka.
Co kształtuje duszę? Duch jakiego otrzymujemy by móc żyć w ciele.
Człowiek już od najmłodszych lat sygnalizuje jakiego ma ducha.
Dzieci wychowywane tak samo przez swoich rodziców mogą się różnić w znaczący sposób zachowaniem, zainteresowaniem, umiejętnościami itp.
Duch jest różny i odmienny i on jest decydującym aspektem w kształtowaniu duszy.
Dusza po śmierci ciała odczuwa radość, smutek, strach, cierpienie.
Właśnie, zastanawialiście się, jak to jest możliwe że Dusza po śmierci ciała może odczuwać fizyczne cierpienie?
Wniosek jest oczywisty - dusza jest materialna.
Duch ożywia ciało, powłokę cielesne i określa człowieka.
Natomiast po śmierci ciała, Duch wraca do Boga, ciało się rozkłada a dusza żyje dalej.
Zgodnie z KK , że dusza jest nieśmiertelna.
I czy będziemy szczęśliwi po śmierci lub nieszczęśliwi, zależy od tego jak żyliśmy.
Czy można zapanować nad swoim duchem? Można.
To jest bardzo, bardzo trudne jak wspomina Biblia, ale możliwe do wykonania.
Przypomnijcie sobie ile razy powstrzymywaliscie się od zrobienia zła.
Wtedy, odnosiliscie zwycięstwo nad samym sobą.
Panowaliscie nad waszym duchem.
To jest tak zwana, Wolna Wola.
Nie wolność, że robię to co mi się żywnie podoba, ale panowanie nad sobą.
Jeśli otrzymaliśmy takiego ducha a nie innego to jest to próba jaką musimy przejść nawet wbrew sobie.
Koniec końców, dusza jest tym i będzie taka po śmierci, jaką sobie wycwiczymy za życia.

Jezus odniósł zwycięstwo nad samym sobą, pomimo że bardzo się bał cierpienia i śmierci, poniósł ofiarę i został uwielbiony przez Boga.

Można przeczytać w biblii: Mój duch jest dzisiaj strapiony i smutny.
Ale czy duch jest taki cały czas? Nie. Możemy z tym walczyć lub prosić kogoś o pomoc, lub wielu.
Trzeba szukać pomocy lub wyjścia z sytuacji wśród rożnych dusz i kierować się dobrem.


Cz lut 21, 2019 1:14 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL