Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 04, 2020 1:59 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
 Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu 

Jak często czytasz Biblię?
każdego dnia - zawsze przez ponad 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
każdego dnia - ale nie zawsze przez 30 minut 33%  33%  [ 3 ]
każdego dnia - zawsze przez mniej niż 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - zawsze przez ponad 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - ale nie zawsze przez 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - zawsze przez mniej niż 30 minut 11%  11%  [ 1 ]
kilka razy w miesiącu - choćby przez chwilę 11%  11%  [ 1 ]
kilka razy w roku - choćby przez chwilę 33%  33%  [ 3 ]
nigdy - ale chcę to zmienić 0%  0%  [ 0 ]
nigdy - i nie zmienię tego 11%  11%  [ 1 ]
Liczba głosów : 9

 Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Odpusty potraktowane technicznie i wybiórczo. Dlaczego? Bardzo późno zmieniam tytuł, bo wydaje mi się, że powinno się znaleźć na forum miejsce, gdzie odczytamy mechanizm usprawiedliwiania się. Ktoś odszedł od katolicyzmu, bo uznał jego teologię za fałszywą. Wybrał inną prawdę. Tyle, że ta nowa prawda cały czas jest bardzo niepewna, nie daje wewnętrznego spokoju. Gdyby dawała, argumentacja byłaby prosta i taki człowiek potrafiłby ją obronić. Tymczasem drogą obrony jest kwestionowanie katolicyzmu i ignorowanie niewygodnych treści. Zawsze pojawia się 'swoja' jako opozycja do tego co wydaje się na temat katolicyzmu. Wydaje się ignoruje stan faktyczny. Swe wyobrażenia przypisuje się oponentom i na iluzji buduje argumentację. Nie na faktach, ale wyobrażeniu tychże. Na fundamencie chorej wyobraźni buduje się swoja teologię i autorytatywnie uznaje za prawdę bibliijną. Tymczasem teologia to nauka i posługuje się określoną metodologią. Powinna dać wewnętrzną spójność i powiązanie faktów.

Być może, że to będzie wątek zbiorczy, gdzie będą przenoszone takie wyobrażenia. Są one wskazywane przez apolegetów katolickich...i ignorowane przez konwertytów, bo to by zaburzało wykreowany obraz siebie.
W tak ujętym temacie będzie można się odnieść do fundamentów, czyli budowy człowieka na iluzji o sobie. Wskazywał to Jezus, więc dlaczego nie w tym miejscu? Na forum wyznaniowym?
Nie ad personam, ale iluzoryczność wykreowanej teologii na fundamencie wyobraźni. Trzeba więc schodzić do fundamentów i prawdy o źródle takich poglądów.
__________________________________________________________




Zapraszam do wypełnienia ankiety! :chat:

Nie jest tajemnicą, że odsetek katolików znających Pismo Święte z osobistego jego czytania, nie jest wysoki...

Instytut badawczy IMAS International we współpracy z wrocławskimi inicjatywami Pismo Święte PL i Lectio Divina-On Jest opublikował najnowsze wyniki badań na temat czytania Biblii przez Polaków.
Wynika z nich, że Biblię - przynajmniej raz w roku, a więc rzadko - czyta 19,2% Polaków. Czytanie cotygodniowe praktykuje 7%, a codzienne tylko 3,8% Polaków.

http://www.katolsk.no/nyheter/2018/04/c ... aja-biblie

Z pewnością są chlubne wyjątki, ale regułą jest raczej to, że nie ma wśród katolików zwyczaju osobistego czytania Biblii (że już o studiowaniu nie wspomnę).
Wiem to ze swej rodziny, znam to z własnego życia. Mając teraz 52 lata przez pół życia, jako katolik, nie miałem nawet Biblii w domu! A uczestniczyłem regularnie w tym, co było zalecane w tej sferze religijnej - więc nie byłem obojętny na te sprawy; ale po prostu nikt mi nie dał przykładu, ani nie zachęcił do osobistego czytania (kupienia wpierw) Pisma Świętego.

Gdy w 1-szej klasie Technikum była konieczność posiadania na kilku lekcjach języka polskiego Biblii, to mama udała się do księdza, aby pożyczyć ją... Ksiądz nie pożyczył, ale odesłał do zakonnic w pobliżu żyjących.
Tam mama usłyszała, że one nie mają, ale wskazały miejsce, gdzie by można pożyczyć: dom świadków Jehowy.
Mama tam się udała, i... miałem na lekcjach przez kilka dni potrzebną Biblię!

Gdy już byłem nawrócony, i oczywiście miałem swoją Biblię, to przyszła do mnie sąsiadka, czy bym jej nie pożyczył Pisma św., bo jej córka potrzebuje w szkole...
Powiedzenie: "historia kołem się toczy" okazało się bardzo trafne, prawda?

Po co o tym piszę? Otóż przypadkiem napotkałem tę stronę: http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/odpusty.html
a na niej pod punktem nr 50 widnieje to:
Czytanie Pisma Świętego przez pół godziny - odpust zupelny; natomiast w krótszym czasie - odpust cząstkowy.

Aż przysiadłem z wrażenia! - bo nie wiedziałem, że takie coś jest... :o
A skoro to jest oficjalna nauka katolicka, to zastanawia mnie jedno:
Czemu tak mało katolików troszczy się o swoje (i swej rodziny) odpusty?! :roll:

Przecież gdybym ja był katolikiem teraz, gdy czytanie Biblii przez pół godziny to u mnie normalka prawie codzienna, to bym sobie tych odpustów tyle nazbierał (i to zupełnych!), że o czyśćcu to mógłbym zapomnieć - od razu do nieba bym poszedł (mając wszelkie kary czyśćcowe "zapłacone" z nadwyżką za to czytanie Pisma Świętego)! A też bym już chyba nie jednego przodka z czyśćca do nieba "wyswobodził"... (może i sąsiada też). :aniol:

Co o tym myślicie? Czyta ktoś z forumowiczów czyta Biblię, aby zyskać cząstkowy lub zupełny odpust? (tylko nie może być wtedy mniej niż 30 minut czytania; a słuchanie też się liczy? - bo bardzo lubię, co dnia, przed snem i po przebudzeniu słuchać sobie Biblii).
Jak wpłynąć na Polaków, aby byli aktywnymi czytelnikami Bożego Słowa?
Skoro nawet coś tak "atrakcyjnego" dla katolików jak odpusty, nie są zachętą, to co by to mogło być?...
Pytam serio! Bo ubolewam nad tymi marnymi procentami od jakich zaczynam ten temat!

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Ostatnio edytowano Śr kwi 03, 2019 9:37 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

Uzasadnienie zmiany tytułu wątku, literówka



Pt mar 29, 2019 7:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Tak się składa, że w krajach, w których protestantów i katolików jest mniej więcej tyle samo, "statystyczni" protestanci mają dużo rzadziej kontakt z Biblią niż "statystyczni" katolicy (choć jedni i drudzy niestety rzadko).

Co gorsze, jest znaną sprawą, że protestanci zapoznają się często jedynie z pewnym wyborem ksiąg, a nawet rozdziałów.

W Polsce obraz jest mocno zaburzony, bo protestanckie zbory składają się z ludzi aktywnych - konwertytów (cokolwiek mówić o konwertytach, nie konwertują ludzie nie zaangażowani). Do tego są to stosunkowo małe społeczności.
Porównanie jest więc mocno fałszywe (musiałbyś porównywać swój zbór z jakąś grupą duszpasterską, typu Odnowa, neoni czy oaza).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt mar 29, 2019 7:59 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
OK, nie rzecz w porównywaniu się... Ale w zastanowieniu: Czemu tak mało Polaków (obojętnie jakich denominacyjnie) czyta Biblię?!
Protestanci nie mają "zachęty" w postaci odpustów, i jeśli nie czytają, to oczywiście sobie szkodzą, ale zupełnie nie rozumiem katolików, którzy mają TAKĄ ZACHĘTĘ, a też nie czytają!
Może tym tematem kogoś zachęcę do czytania?
Oczywiście gdy taki zachęcony będzie liczył na zyskowny odpust, to nic z tego nie uzyska, ale przynajmniej zapozna się z Biblią...
Zatem: rodacy Polacy! Czytajcie Boże Słowo - wciąż na nowo!...

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Myślę, że odpusty to tylko jedna (zresztą pobożna) z korzyści z czytania Pisma... "Nieznajomość Pisma jest nieznajomością Chrystusa"/św.Hieronim/

Niemniej jest pewien "haczyk". Otóż czytanie bez odpowiedniego przygotowania i absolutyzowanie tych swoich wniosków, może prowadzić do zguby:
"(...) cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat, Paweł, według danej mu mądrości napisał do was, jak też we wszystkich [innych] listach, w których mówi o tym. Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę."/2 Ptr 3,15-16/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt mar 29, 2019 8:15 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7398
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Sa jeszcze inne warunki odpustow, ktore trzeba spelniac, tj.spowiedz, Komunia, modlitwa. Samo czytanie nie wystarczy.


Pt mar 29, 2019 8:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6469
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Ja kiedyś popełniłem błąd, że niczego nie rozumiejąc zacząłem czytać cały Stary Testament nie dochodząc do Nowego. Miałem takie mniej więcej zrozumienie co Kołakowski w swoim Kluczu Niebieskim, czytanie zgorszyło mnie.


Pt mar 29, 2019 8:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Brandeisbluesky napisał(a):
Sa jeszcze inne warunki odpustow, ktore trzeba spelniac, tj.spowiedz, Komunia, modlitwa. Samo czytanie nie wystarczy.

Tak? To te 30 minut + co? Codzienna komunia? Spowiedź co dnia?

Andy72 napisał(a):
Ja kiedyś popełniłem błąd, że niczego nie rozumiejąc zacząłem czytać cały Stary Testament nie dochodząc do Nowego.

Dlatego mądrze radzą ci, co głoszą, aby zaczynać od Nowego...

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7398
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Komunia musi byc powiazana z dzielem odpustowym, spowiedz tez, z tego co pamietam w granicach co najwyzej 2 tyg. przed/po dziele odpustowym, nawet jak sie jest w stanie laski usw. Sprawdzalam ze spowiednikiem, ze tak ma byc. :-)


Pt mar 29, 2019 8:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
A skoro temat o czytaniu Biblii (czy już oddałeś/oddałaś głos w ankiecie, jaka widnieje na samej górze? Zachęcam!), to mam coś fajnego:
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... 0i26aYmPLX
Wg mojego zdania, to jest to bardzo przyjemnie i pożytecznie zrobiona "ściąga" z całego Nowego Testamentu...
:-)
Brandeisbluesky napisał(a):
Komunia musi byc powiazana z dzielem odpustowym, spowiedz tez, z tego co pamietam w granicach co najwyzej 2 tyg. przed/po dziele odpustowym, nawet jak sie jest w stanie laski usw. Sprawdzalam ze spowiednikiem, ze tak ma byc.

A kto to rachuje i gdzie? Kto pilnuje was, katolików, aby warunki były jak trzeba, aby zaliczony był dany odpust?

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:46 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5777
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Eden napisał(a):
A kto to rachuje i gdzie? Kto pilnuje was, katolików, aby warunki były jak trzeba, aby zaliczony był dany odpust?

Zlituj się Eden. Nie słyszałeś nic o sumieniu? Jak ktoś na odwal albo jeszcze gorzej dla jaj będzie to wszystko robił, to mu nawet papież nie pomoże, bo z Wiekuistym będzie miał do czynienia. Proste? Proste (chyba). Nikt nie żąda poświadczeń, zaświadczeń i certyfikatów, tylko wewnętrznej szczerości.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt mar 29, 2019 9:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7398
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Eden napisał(a):
Co o tym myślicie? Czyta ktoś z forumowiczów czyta Biblię, aby zyskać cząstkowy lub zupełny odpust?


U mnie w rodzinie czyta się Pismo Święte, ale raczej nie ze względu na odpusty, tylko żeby być ze Słowem Bożym. W odniesieniu do odpustów to w moim kościele jest taka praktyka, że codziennie przed pierwszą Mszą Świętą sporo ludzi przychodzi na tyle wcześniej, by móc wspólnie odmówić jedną część różańca. Potem oczywiście jest szansa, by przystąpić do Komunii Świętej. Jeśli ktoś spełnia wymóg spowiedzi i modlitwy w intencjach papieskich w powiązaniu z odpustem, to może uzyskać odpust. W zabieganiu dnia codziennego taka praktyka wydaje mi się dość owocna i pewnym sensie łatwiejsza do realizacji (w pewnych okolicznościach) w porównaniu do czytania Biblii w celu uzyskania odpustu. Wydaje mi się, że to sprawa indywidualnych wyborów i możliwości radzenia sobie z poszczególnymi dziełami odpustowymi.


So mar 30, 2019 1:30 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Na wskazanej już wcześniej stronie: http://archidiecezja.lodz.pl/czytelni/odpusty.html
widzę aż 70 punktów dających opcję uzyskania odpustu...
Tak patrzę na tę listę i widzę aż 70 punktów uczących o zbawieniu z uczynków!
A tymczasem Biblia podaje tylko jeden punkt: zbawienie nie jest z uczynków, ale z łaski...
Czyli mam aż 70 powodów, aby zanegować ideę odpustów!

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


So mar 30, 2019 7:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19107
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Ja zaś patrzę na Ciebie i widzę kolejnego "eksperta", który nie sprawdził o co chodzi w odpustach. Co, niestety, dokłada kolejny temat do listy spraw, w których krytykujesz i odrzucasz własne wyobrażenia, a nie rzeczywiste nauczanie w danej sprawie.


So mar 30, 2019 7:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2373
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
Przykro czytac takie wypowiedzi zwlaszcza gdy autor ma w mottcie ze z wiary jestesmy zbawieni, a nie rozumie ze wiara to uczynki naszego zycia, wszystko co robimy, szczegolnie wobec bliznich.
Odpusty to szczegolna nauka wlasnie fizycznego okazywania wiary i postepowania z nia zgodnego.

________________________________________________________

A odnosnie tematu watku to samodzielne czytanie Pism nie jest zadnym wyznacznikiem wiary, a jedynie moze sprowadzic na manowce gdy ktos blednie rozumie to co czyta.

_________________
someone1@opoczta.pl


Ostatnio edytowano So mar 30, 2019 8:20 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postow



So mar 30, 2019 8:06 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Odpusty za czytanie Biblii. Serio!
sam2 napisał(a):
A odnosnie tematu watku to samodzielne czytanie Pism nie jest zadnym wyznacznikiem wiary, a jedynie moze sprowadzic na manowce gdy ktos blednie rozumie to co czyta.

Czyli ryzykownie postąpił Watykan, gdy dał ludziom opcję odpustów za czytanie Biblii?!
Może faktycznie lepiej było trzymać się dawnego zakazu...
sam2 napisał(a):
Przykro czytac takie wypowiedzi zwlaszcza gdy autor ma w mottcie ze z wiary jestesmy zbawieni, a nie rozumie ze wiara to uczynki naszego zycia, wszystko co robimy, szczegolnie wobec bliznich.

Ja bardzo dobrze wiem, że uczynki i wiara (wiara i uczynki) to jak 2 strony monety! Nie da się tego rozdzielać, ale zbawienia nie ma za uczynki (z uczynków), lecz z łaski przez wiarę, a uczynki są wynikiem tejże łaski i wiary...
Yarpen Zirgin napisał(a):
krytykujesz i odrzucasz własne wyobrażenia, a nie rzeczywiste nauczanie w danej sprawie.

No to mnie oświeć i wytłumacz o co "biega" w temacie...?

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


So mar 30, 2019 8:44 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL