Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 04, 2020 1:56 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu 

Jak często czytasz Biblię?
każdego dnia - zawsze przez ponad 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
każdego dnia - ale nie zawsze przez 30 minut 33%  33%  [ 3 ]
każdego dnia - zawsze przez mniej niż 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - zawsze przez ponad 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - ale nie zawsze przez 30 minut 0%  0%  [ 0 ]
kilka razy w tygodniu - zawsze przez mniej niż 30 minut 11%  11%  [ 1 ]
kilka razy w miesiącu - choćby przez chwilę 11%  11%  [ 1 ]
kilka razy w roku - choćby przez chwilę 33%  33%  [ 3 ]
nigdy - ale chcę to zmienić 0%  0%  [ 0 ]
nigdy - i nie zmienię tego 11%  11%  [ 1 ]
Liczba głosów : 9

 Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Świadectwo Boga i Jego dzieła, a nie na temat swojego w nim uczestnictwa.
Nikt nie jest sędzią we własnej sprawie.
Przypominam o tekście, który już zagadałeś:
Flp 3:13 bt5 "Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną,"

i dodaję następny
1Kor 4:3 bt5 "Mnie zaś najmniej zależy na tym, czy będę osądzony przez was, czy przez jakikolwiek trybunał ludzki. Co więcej, nawet sam siebie nie sądzę."

Nie polegaj na własnych sądach we własnej sprawie, Gregorze. Bo wyjdziesz na tym jak faryzeusz w Świątyni.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz kwi 04, 2019 1:06 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Andy72 napisał(a):
Pytanie było , jak rozpoznać u siebie czy jest się zbawionym.

Ok. źle zrozumiałem Twoje pytanie.
Moja odpowiedź jest w moim ostatnim poście - nad Twoim.


Cz kwi 04, 2019 1:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6469
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
A nie tak, że jak życie ciężkie, to większa szansa na Zbawienie? :D


Cz kwi 04, 2019 1:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Barney napisał(a):
Przypominam o tekście, który już zagadałeś:
Flp 3:13 bt5 "Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną,"

A o czym Ap.Paweł pisze? Przytaczasz tekst wyrwany z kontekstu, więc przytoczmy kontekst: wersy 10-12,14: 10. Żeby poznać go, i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci,
11. Aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania.
12. Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa. 14.Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie.

Ap. Paweł w ogóle nie porusza tu kwestii pewności zbawienia tylko mówi o dążeniu do poznania i upodobnienia się do Chrystusa oraz o dążeniu do nagrody w niebie.
Zbawienie zaś nie jest nagrodą tylko darem. Pewność zbawienia to realny fakt wynikający z Bożego działania i o tym pisze ap. Jan [I Jana 5.10-12].
Podobnie 1Kor 4:3 bt5 nie ma związku ze sprawą.
Barney napisał(a):
Nie polegaj na własnych sądach we własnej sprawie, Gregorze.

Każdy stanie na sądzie, ale to nie ma nic wspólnego z tym, że Bóg umieszcza świadectwo zbawienia w sercu swoich dzieci. Zwyczajnie każdy kto posiada to świadectwo w sobie ma też pewność, bo ono ją daje.
Dlatego zbawieni wiedzą, że są zbawieni.


Cz kwi 04, 2019 1:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6469
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Gregor napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Pytanie było , jak rozpoznać u siebie czy jest się zbawionym.

Ok. źle zrozumiałem Twoje pytanie.
Moja odpowiedź jest w moim ostatnim poście - nad Twoim.

Prawda - gramatycznie brzmiało jak pytanie o kogoś,choć bardziej mi chodziło jak rozpoznać u siebie. Czy nie jest tak, że nawrócenie, to zdanie sobie sprawy że nie zasługujemy na Niebo?

_________________________________________________________
Gregor napisał(a):
Dlatego podaje się Wam do wierzenia, że jest jeszcze druga szansa dostania się do nieba poprzez czyściec. Niestety Jezus jasno powiedział w jaki sposób ludzie mogą wejść do wieczności z Bogiem [Jana 14.6]:Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

Wejście do nieba prowadzi tylko przez Jezusa, a nie dodatkowo przez czyściec. Tylko Jezus jest drzwiami i nie ma innych.
Czyściec to fałszywe/zwodnicze "drzwi", które nie prowadzą do nieba tylko na zatracenie.

Nie ma co się zarzekać, że nawet do czyścca się nie pójdzie. Prawie każdy musi iść do czyścca, rzadko kto od razu do Nieba.
Z czyścca za to jest pewność Nieba.
Łatwo mi mówić, podczas gdy nawet życie na ziemi ledwo jest dla mnie do wytrzymania...
Kłamstwo szatana jest takie, że nie ma piekła ( również że nie ma Nieba)
straszne jest to że podobno najwięcej dusz trafia do piekła tych, które nie dowierzały że jest piekło.
Następnym kłamstwem jest to (które mi przyjemnie słuchać) że piekło nie jest aż tak złe, może nie tak ambitne jak niebo, ale "idzie wytrzymać".
Następnym kłamstwem jest to że nie są tylko dwie rzeczy ostateczne Niebo i piekło ale że jest wiele "krain" dostosowanych indywidualnie do delikwenta.


Ostatnio edytowano Cz kwi 04, 2019 7:12 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Cz kwi 04, 2019 2:14 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Andy72 napisał(a):
Prawie każdy musi iść do czyścca, rzadko kto od razu do Nieba.
Z czyścca za to jest pewność Nieba.

Czyli zdecydowana większość ludzi będzie ostatecznie zbawiona, tak?
Jakoś to stoi w opozycji do np. tych słów Pana:
Mt 7:13-14 bt5
(13) Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.
(14) Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!

Gdzie będzie WIELU? A gdzie MAŁO?

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Cz kwi 04, 2019 6:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6469
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Nie życzę nikomu aby poszedł do piekła


Cz kwi 04, 2019 7:28 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Andy72 napisał(a):
Nie życzę nikomu aby poszedł do piekła

Ależ ja nie pisałem o życzeniach! Pewnie, że nie życzy się nikomu tak źle!
Ja tylko zacytowałem wypowiedź Jezusa (Mt 7,13-14) - jak ją rozumieć? Czy tak, że większość będzie zbawiona? (czyściec dają taką opcję większościową - czy zatem jest ona słuszna?).

Ktoś zadał takie pytanie:
Łukasza 13:23
​I rzekł ktoś do niego: Panie, czy tylko niewielu będzie zbawionych?

Jezus odpowiedział przypowieścią, z której co wynika?... No, może ktoś się wypowie...

Są też takie teksty:
Mateusza 22:14
​Albowiem wielu jest wezwanych, ale mało wybranych.
Rzymian 9:27
​A Izajasz woła nad Izraelem: Choćby liczba synów Izraela była jak piasek morski, tylko resztka ocalona będzie;


A co myśleć o przypowieści o czworakiej glebie? - tam 3/4 zasiewu nie dało plonu, jaki był oczekiwany...
Nie nam sądzić o tym kto i ilu będzie zbawionych, ale biorąc pod uwagę zapisy biblijne, trudno być hurrraaa optymistą, że piekło będzie puste, prawda?...

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Cz kwi 04, 2019 7:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Cytuj:
Ap. Paweł w ogóle nie porusza tu kwestii pewności zbawienia tylko mówi o dążeniu do poznania i upodobnienia się do Chrystusa oraz o dążeniu do nagrody w niebie.
Dokładnie. I twierdzi, że sam nie ocenia czy w tej chwili jest. Dąży.

Co do reszty, tj. dyskusji o tym ilu będzie zbawionych; mam ją za zupełnie bezproduktywną.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz kwi 04, 2019 9:24 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3022
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Barney napisał(a):
Cytuj:
Ap. Paweł w ogóle nie porusza tu kwestii pewności zbawienia tylko mówi o dążeniu do poznania i upodobnienia się do Chrystusa oraz o dążeniu do nagrody w niebie.
Dokładnie. I twierdzi, że sam nie ocenia czy w tej chwili jest.

.
Paweł dąży do nagrody, a zbawienie nie jest nagrodą tylko darem. Pisze więc o czymś innyn niż starasz się tu wykazać.


Cz kwi 04, 2019 2:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2373
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
OK. Gregor, w takim razie wiesz o jaka nagrode chodzi.
Mozesz to rozszerzyc?

_________________
someone1@opoczta.pl


Cz kwi 04, 2019 2:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Gregor napisał(a):
Paweł dąży do nagrody, a zbawienie nie jest nagrodą tylko darem. Pisze więc o czymś innyn niż starasz się tu wykazać.

Serio?
”Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.”/Mt 5,12/
”Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią?”/Mt 5,46/
”Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.”/Mt 6,1/
”Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.”/Mt 6,2/
”Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę.”/Mt 6,5/
”Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę.”/Mt 6,16/
”cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.”/Łk 6,23/
”Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych.”/Łk 6,35/
”Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali.”/1Kor 9,24/
”Każdy, który staje do zapasów, wszystkiego sobie odmawia; oni, aby zdobyć przemijającą nagrodę, my zaś nieprzemijającą.”/1Kor 9,25/
”pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.”/Flp 3,14/
”Niechaj was nikt nie odsądza od nagrody, zamiłowany w uniżaniu siebie i przesadnej czci aniołów, zgłębiając to, co ujrzał. Taki, nadęty bez powodu zmysłowym swym sposobem myślenia,”/Kol 2,18/
”Oto wychwalamy tych, co wytrwali. Słyszeliście o wytrwałości Joba i widzieliście końcową nagrodę za nią od Pana; bo Pan pełen jest litości i miłosierdzia.”/Jk 5,11/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz kwi 04, 2019 3:05 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Barney'u, zbawienie a nagroda to nie to samo!
Zbawienie nie jest nagrodą!
Zbawienie jest zbawieniem - darem Bożej łaski, a nie zapłatą za dobre życie!

Owszem nagrody będą - jak najbardziej Twoje cytaty są ok.
Jednak mylisz zbawienie z nagrodą.
Tak Ci wyjaśnię:
Wśród zbawionych będą nagrodzeni (czym te nagrody będą to nie mamy wiedzy), ale wśród zbawionych będą też nienagrodzeni (patrz:
1Kor 3:15 dos
(15) jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten poniesie stratę, sam zaś będzie zbawiony, tak jednak, jak przez ogień.

czytaj kontekst, a pojmiesz,że nagroda i zbawienie to nie to samo).

A co do potępionych, to też będą tam ukarani i nieukarani - bo potępienie (i zbawienie) to STAN, a nie zapłata/nagroda.

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Cz kwi 04, 2019 3:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Bzdura - sztuczna konstrukcja wymyślona tylko dlatego, że Biblia zaprzecza zasadzie "sola fide" która niewoli Wasze myślenie.
Jak najbardziej Królestwo Boże jest przedstawiane jako nagroda:
Rz 2:5-10 "Oto przez swoją zatwardziałość i serce nieskłonne do nawrócenia zaskarbiasz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia się sprawiedliwego sądu Boga, który odda każdemu według uczynków jego: tym, którzy przez wytrwałość w dobrych uczynkach szukają chwały, czci i nieśmiertelności - życie wieczne; tym zaś, którzy są przekorni, za prawdą pójść nie chcą, a oddają się nieprawości - gniew i oburzenie. Ucisk i utrapienie spadną na każdego człowieka, który dopuszcza się zła, najpierw na Żyda, a potem na Greka. Chwała zaś, cześć i pokój spotkają każdego, kto czyni dobrze - najpierw Żyda, a potem Greka."

Oczywiście że zbawienie jest darem - ale to ani trochę nie zmienia faktu, że jest też nagrodą. Dlaczego? bardzo trafnie opisuje to Katechizm:

Katechizm napisał(a):
2007 W znaczeniu ściśle prawnym nie istnieje ze strony człowieka zasługa względem Boga. Nierówność między Nim a nami jest niezmierna, ponieważ wszystko otrzymaliśmy od Niego jako naszego Stwórcy.

2008 Zasługa człowieka u Boga w życiu chrześcijańskim wynika z tego, że Bóg w sposób dobrowolny postanowił włączyć człowieka w dzieło swojej łaski. Ojcowskie działanie Boga jest pierwsze dzięki Jego poruszeniu; wolne działanie człowieka jest wtórne jako jego współpraca, tak że zasługi dobrych uczynków powinny być przypisane najpierw łasce Bożej, a dopiero potem wiernemu. Zasługa człowieka powraca zatem do Boga, odkąd jego dobre uczynki mają swoje źródło w Chrystusie z natchnień i pomocy Ducha Świętego.
(…)
2010 Ponieważ w porządku łaski inicjatywa należy do Boga, dlatego nikt nie może wysłużyć sobie pierwszej łaski, która znajduje się u początku nawrócenia, przebaczenia i usprawiedliwienia. Poruszeni przez Ducha Świętego i miłość możemy później wysłużyć sobie i innym łaski potrzebne zarówno do naszego uświęcenia, wzrostu łaski i miłości, jak i do otrzymania życia wiecznego. Same tylko dobra doczesne, jak zdrowie, przyjaźń, mogą zostać wysłużone zgodnie z mądrością Bożą. Te łaski i dobra są przedmiotem modlitwy chrześcijańskiej. Modlitwa wyraża naszą potrzebę łaski dla czynów zasługujących.

2011 Miłość Chrystusa jest w nas źródłem wszystkich naszych zasług przed Bogiem. Łaska, jednocząc nas z Chrystusem czynną miłością, zapewnia nad przyrodzoną jakość naszym czynom, a przez to ich zasługę tak przed Bogiem, jak przed ludźmi. Święci zawsze mieli żywą świadomość, że ich zasługi są czystą łaską.


Niestety, jesteście w tej fatalnej pozycji, że przyjęliście i trzymacie się niebiblijnej, wymyślonej przed 500 laty (a więc niedawno) "zasady" - i teraz musicie wymyślać takie łamańce o nagrodzie i zbawieniu jak przedstawiłeś powyżej, żeby uzyskać choć pozór uzgodnienia z Pismem.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz kwi 04, 2019 3:47 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 339
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wyobrażenia konwertytów dotyczące katolicyzmu
Barney, zbawienie nie jest nagrodą w sensie... nagrody! Czyli żyłeś dobrze to w nagrodę masz tu brachu zbawienie.
To nie tak.
Nagrodę się zdobywa za osiągnięcia, zasługi, wyczyny, prawda?! Czy w kwestii zbawienia oczekujesz na nagrodę czyli zbawienie w zamian za swe osiągniecia, zasługi, wyczyny??

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Cz kwi 04, 2019 3:50 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL