Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 19, 2019 4:20 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Kolejne podejście, A cel? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17120
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Daliście się zrobić w bambuko i złapać na najprostszą sztuczkę. To nie my mamy udowodnić, że NT nie został sfałszowany w wiekach I-IV po Chrystusie (czyli wykazać, że nie jesteśmy jeleniami), tylko Jacek J. i inni świadkowie Jehowy mają obowiązek wykazania dowodami, że NT został wtedy sfałszowany (czyli, że jesteśmy jeleniami), a to, co głoszą na ten temat, jest zgodne z prawdą.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz sie 29, 2019 6:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17120
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Jacek.J napisał(a):
Yarpen pisze
Cytuj:
No to się rozpisz, bo każde z nich ma ściśle chrześcijański wydźwięk

[Ciach nie na temat]
Jeśli chodzi o Wielkanoc i związany z nim zwyczaj święconek takich jak (...)

Nie zmieniaj tematu. Prosiłem o wykazanie, że uroczystości Bożego Narodzenia, Wielkanocy i Wszystkich Świętych, a nie tradycje z nimi związanych, pochodzą z pogaństwa.
Potrafisz przedstawić stosowny dowód?

Cytuj:
Cytuj:
i jest obchodzone już od czasów starożytnych.

Oczywiście! Przecież o tym właśnie "mówię":)! I to od bardzo starożytnych:)

No cóż, teraz pozostaje Ci wykazać, że te uroczystości (Boże Narodzenie, Wielkanoc i Wszystkich Świętych), były obchodzone przez pogan i to od nich zostały przejęte i wprowadzone do chrześcijaństwa.

Cytuj:
Cytuj:
Udowodnij, że zwłaszcza dwa pierwsze, które upamiętniają dwa ważne wydarzenia z życia i działalności Chrystusa, są przeniesione z pogaństwa. 

Nie udawaj głupiego. Nie chodzi tu o intencję ustanowienia danego święta tylko o zanieczyszczenie go pogaństwem poprzez synkretyzm religijny.

Powtarzam:
Udowodnij, że wprowadzenie uroczystości dotyczących narodzin oraz śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, a także upamiętniających wszystkich, którzy uzyskali zbawienie, są "zanieczyszczaniem [chrześcijaństwa] pogaństwem poprzez synkretyzm religijny".
Czekam na dowody, Jacku, a nie artykuły z GW z bzdurnymi tezami.

Cytuj:
Cytuj:
Z "Prowadzenie rozmów na podstawie Pism" nie będę polemizował, bo autor i tak mi nie odpisze.

Oczywiście. Każdy wykręt jest dobry.

Mam zasadę, że nie polemizuję z autorami, którzy mi nie mogą odpowiedzieć. Już pomijam fakt, że Prowadzenie rozmów cytuje tekst, którego nijak się nie da sprawdzić.

Cytuj:
A dlaczego nie odnosisz się do przedstawionych prze ze mnie dowodów na synkretyzm religijny(...)

Bo ich nie przedstawiłeś w kwestii, którą wskazałem, a na zmiany tematu mnie nie złapiesz.

Cytuj:
Cytuj:
Absolutna prawda, a nie kłamstwo. Aby twierdzić, że to kłamstwa, powinieneś wykazać, że kopie NT, które posiadamy, zostały sfałszowane,

1. To ty pierwszy postawiłeś tezę że(...)

Nie odwracaj kota ogonem do dołu. Świadkowie Jehowy postawili tezę, że autorzy NT używali imienia JHWH w swoich testach, więc to na was ciąży obowiązek udowodnienia, że tak było, a nie na mnie, że go nie używali.

Cytuj:
Natomiast bibliści - nie tylko ŚJ- mają mocne dowody na to że w wiekach przed Chrystusem i w I.w.n.e kopiści fałszowali pisma hebrajskie co stanowi -moim zdaniem- mocny dowód poszlakowy iż o odniesieniu do NT stosowano tą samą praktykę.

No to czekam na dowody, że w pierwszych wiekach istnienia chrześcijaństwa doszło do sfałszowania NT poprzez usunięcie z niego imienia JHWH. Przedstawisz je wreszcie?


Cytuj:
Cytuj:
Jak zwykle ignorujesz niewygodne fakty, które obnażają fałszerstwa Ciała Kierowniczego. No bo jak wybronić tezę, że przywrócono imię Jahwe we wszystkich cytatach z ST, skoro w 1 P 2,1-3, gdzie mamy cytat z Ps 34[33],9, w PNŚ pozostało słowo "Pan"?

1Pio 2 Dlatego odrzućcie wszelkie zło, podstęp, obłudę, zawiść i wszelkie obmawianie innych. 2 Jak nowo narodzone niemowlęta zapragnijcie nieskażonego mleka zawartego w słowie Bożym, żebyście dzięki niemu rośli i zostali wybawieni, 3 jeśli już doświadczyliście tego, że Pan jest życzliwy.

Jak żeś to wyimaginował że Piotr cytuje tu Psalm?

Psalm 34:
 9 Bójcie się Jehowy, wszyscy Jego święci,
bo tym, którzy się Go boją, niczego nie brak.


Gdzie ty tu widzisz jakieś choćby podobieństwo żeby to miał być cytat ?

Gdybyś, świadku Jehowy, pomyślał o tym, że niektóre przekłady Psalmów mogą mieć inną numerację, to byś zerknął na wers wcześniejszy:

Ps 34:8
nwt-pl "(8) Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego chroni. "


No, ale nie dziwię się, że tego nie zrobiłeś, skoro jak wół uwidacznia się wtedy fragment zacytowany przez św. Piotra (podkreślony). I nie dziwne, że nagle Ciało Kierownicze, mimo tego, że twierdzi, że jak w cytacie z ST było imię Jahwe, to autor NT je skopiował, w tym fragmencie "zapomniało" dokonać stosownej poprawki. :D

Cytuj:
Cytuj:
Nie muszę. To świadkowie Jehowy twierdzą, że kopie NT zostały sfałszowane przez usunięcie z nich imienia JHWH, więc to wy macie udowodnić, że takie wydarzenie miało miejsce. 
Stara, łacińska zasada: Ei incumbit probatio, qui dicit, non qui negat. - Ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, a nie na tym, kto zaprzecza.
Do roboty, świadku Jehowy: Udowodnij głoszoną przez was tezę, że kopie NT, które posiadamy, zostały poprawione i usunięto z nich imię Jahwe.

1. O czym dobrze wiesz, ale oczywiście nie przyjmiesz tego wyjaśnienia, zatem poniższy tekst w linku jest do pozostałych użytkowników śledzących ten wątek.
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101984305

Prosiłem o dowody, a nie bełkot Ciała Kierowniczego.

Cytuj:
2. udowodnię to bardzo łatwo gdy już przedstawisz teksty oryginalne

To Ty masz wyszukać i przedstawić stosowne dowody potwierdzające Twoje tezy, a nie ja. Ja mogę jedynie stwierdzić, że Twoja teza to bzdura, a jej przedstawianie jako rzeczywistość, to zwykłe kłamstwo, bo nie przedstawiłeś do tej pory nawet jednego dowodu, który potwierdzałby jej prawdziwość.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt sie 30, 2019 1:40 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 789
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
lajkonik.2 napisał(a):
Jacek.J napisał(a):
2. udowodnię to bardzo łatwo gdy już przedstawisz teksty oryginalne a u t o r ó w NT w prosty sposób. Porównamy teksty oryginalne a u t o r ó w NT z PNŚ i się okaże. Do roboty Katoliku! Przedstaw teksty oryginalne a u t o r ó w NT, a nie ich kopię, gdzie w tamtych czasach praktykowane było fałszowanie tekstu ST usuwając imię Boże Jehowa -lub jak wolisz Jahwe, albo jeszcze inaczej JHWH- i zastępowanie go tytułami Pan lub Bóg. Co zresztą twój Kościół dziś również praktykuje.


Głupiego szukasz czy o drogę pytasz? Chrześcijanie nie należeli do zamożnych, toteż pierwsze kopie ksiąg nowotestamentowych (a zapewne i oryginały) powstały na papirusie. Papirus zaś nie mógł przetrwać do naszych czasów (było to możliwe tylko w Egipcie ze względu na jego suchy klimat). W IV wieku, gdy chrześcijaństwo stało się zamożniejsze, a prześladowania rzymskie ustały, zaczęto kopiować księgi Pisma Świętego na pergaminie, dlatego dopiero z tego wieku pochodzą pierwsze dobrze zachowane manuskrypty. Podaj w których czasach fałszowane było imię Boże, Jehowa, to pogadamy. Na razie dobrej nocy.


Tak?! papirus w Palestynie na początku naszej ery jako podstawowy materiał piśmienniczy. To ja już nie muszę szukać ani głupiego ani o drogę pytać;)

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Pn wrz 09, 2019 4:50 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 789
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Barney pisze

Cytuj:
jakie działania trzeba by było podjąć, by sfałszować Nowy Testament? 

Fałszerstwo polega na tym że zastąpiono imię własne Boga Ojca tytułem Pan i Bóg. Taka praktyka jest wyraźnie pokazana na XXL. Są odpisy XXL z przed Chrystusa gdzie wszędzie w tym tekście jest JHWH i odpisy po Chrystusie gdzie JHWH zastąpiono słowami Pan i Bóg. Dziś robi się to samo. I i II wydanie BT w ST zawiera wszędzie imię Jahwe tam gdzie ono jest w oryginale, w kolejnych edycjach BT zostało usunięte i zastąpione słowem Pan i Bóg poza kilkoma wyjątkami. I to nazywam fałszerstwem. To że wy ubieracie taką praktykę w swoistą ideologię wynikającą z przekonań to jest zwykłe ściemnianie.

Cytuj:
Już nawet nie mówiąc o celu: po co niby chrześcijanie mieliby usuwać imię "Jahwe"?

A po co to robicie teraz w BT ?

Cytuj:
A jakby usuwali - po co zachowali je w tylu miejscach, po co wprowadzili je do liturgii w formie "chwała Jahwe" (Alleluja)?

Warto to wziąć pod uwagę, zanim zacznie się opowiadać banialuki o "sfałszowaniu Pisma Świętego".


problem polega na tym że szatanowi zależy by imię własne Boga Ojca Jehowy wymazać ze świadomości ludzi. Dlatego najpierw Żydom wmówił że mię to jest zbyt święte by je wymawiać i tak z czasem zanikła fonetyczna forma tego imienia. Później wmówił Żydom że nawet zapisywanie JHWH jest tak święte że np. sofiści gdy przepisywali Pisma gdy natrafiali na JHWH przerywali przepisywanie oczyszczali się ceremonialnie i przywdziewali odświętne szaty by te cztery literki przepisać, a w ST jest tego 7000 co łatwo zauważyć że zaczyna się z tego robić kłopot. Doszli więc do wniosku że skoro to imię jest tak święte to lepiej w ogóle go nie wymawiać ani nie pisać tylko zastąpić słowem Addonaj. Szatan do dziś nie zaprzestał tej działalności by usunąć to imię ze świadomości ludzi. Dziś wmawia duchowieństwu chrześcijaństwa że to Jezus jest Bogiem najwyższym w związku z tym Bóg Ojciec Jehowa ewidentnie przeszkadza w krzewieniu tej nauki i dlatego osobę Jehowy Boga usuwa się poza margines. Efekt tego na naszych terenach? Gdy głoszę wśród ludzi 99% na pytanie kto to jest Jehowa lub Jahwe najpierw zapada milczenie celem zastanawiania się po czym pada w większości odpowiedź to jakiś starodawny Bóg Żydów, rzadziej pada odpowiedź - Nie wiem. Taka jest świadomość dzisiejszego chrześcijaństwa. Czyli szatan jak zawsze ma w tej dziedzinie sukces…. Ale nie do końca bo nasza działalność jest mu solą w oku ponieważ uświadamiamy ludzi iż Jehowa to Bóg Ojciec. Ale widać szatan siedzi Ratzinger-owi za kołnierzem że ten wprowadził zakaz używania tego imienia Jehowa w liturgii, pieśniach …. I czymś tam jeszcze.

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Pn wrz 09, 2019 5:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14614
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Cokolwiek byś Jacku nie ględził, prawda jest prosta: w Nowym Testamencie nie wprowadzono słowa "Jahwe" w żadnym innym miejscu, jak tylko w tych, w których odniesiono je - po grecku - do Chrystusa.

Gdy przedstawiciel jakiejś - stosunkowo niedawno powstałej - s... grupy chrześcijańskiej twierdzi, ze ma racje tylko Biblia została sfałszowana rpzez pierwszych chrześcijan, to wiem, że po prostu jego twierdzenia nie mają poparcia w Biblii.

I tyle jest do napisania na ten temat.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn wrz 09, 2019 8:53 pm
Zobacz profil WWW
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3112
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Oj dzieci, dzieci, a cel. Spieracie się o nazewnictwo, żecz wtórną i sztuczną, będącą w opozycji do tego o czym świadczy. O synonim bytu. Wszak nazwy nie są bytem, a świadczą tylko o bycie. Nazewnictwo siłą argumentu, reprezentuje, tylko symbolicznie byt. Można się umówić co do jednego symbolu w nazewnictwie, gdy jest zgoda wśród was i nie spierać się o pietruszkę. Bądź nawet tolerować inne nazwy tego samego i nie toczyć sporów. Jak widać duch podziału jest silniejszy wśród was. Oto on nadaje cel waszym wypowiedziom.
Przypominam prawda to istnienie. Słowo z ust, to wiatr o ściśle określonym brzmieniu. Wyszło z ust wybrzmiało i znikło. Czy zostało zapamiętane i jak? Różnie to bywa. Lub jak w tym przypadku zostało spisane. Lecz cóż z tego, jeśli ktoś go nie przeczyta i nie użyje według jego znaczenia? Słowo prawdy, oznacza że mamy zgodność w pojmowaniu co dane słowo znaczy. Jeśli ta zgodność jest, słowo nie myli o prawdzie jaką opisuje.
Teraz tylko ludzie o nikłej wyobraźni, są przywiązani do jednego słowa określającego prawdę. Ludzie z dużą wyobraźnią, potrafią po poszlakach odczytać prawdziwe określenie znaczenia słowa. Będącego zaadresowaną informacją, prawdziwie istniejącego bytu. Lecz trzeba uszanować ograniczoność tych pierwszych. Dla nich to trzeba przyjąć tylko i wyłącznie. Jedno jedyne znaczenie, tu słowa Bóg. Jeśli ktoś jest przywiązamy do słowa Jehowa, niech dla niego tak będzie. Co za problem w słowach, jeśli świadczą o tym samym Bogu? Tak to widzę.
Natomiast nie ma obowiązku przekonywania o prawdziwości jednego słowa wobec innego, a określającego ten sam byt. Bo tak tworzony jest paradoks, nie mający racji bytu. Jest nim zastąpienie bytu istniejącego słowem. Pomieszanie słowa z bytem. A to jest oczywiste że jest błądzeniem. Jeśliby dane słowo miało status bytu. To jedyny byt jaki z tego wynika, to albo określona fala dźwiękowa. Albo określony układ liter alfabetu. Innego bytu słowo nie niesie. Jak było wyżej, określa go jedynie.
Teraz odnośnie słów z biblii. Było słowo- a słowo było u Boga. Bogiem było słowo.
Nie jest to tekst dla jednoznacznie myślących. Bo zarówno słowo może wypowiadać każdy człowiek. Jaki i każde wypowiedziane słowo nie musi oznaczać prawdziwy byt. A tylko słowo wypowiadane zgodnie z istnieniem butu, może mieć status Boga ( czytaj nadrzędnego nad innym wypowiedzianym słowem ). Nadrzędny oznacza bezwarunkowo obowiązujący. Bytowi nie da się zaprzeczyć, stąd nadrzędność boskość. To wyjaśnienie tego że słowo jest Bogiem.

Dzieje się tak dlatego, że słowami określamy nasze projekcje. Które nie mają statusu nadrzędnego, Boga. Ku temu więc służy rozróżnienie, podział słów na nadrzędne, Bóg i opisowe, projekcyjne, więc każde inne słowo. Taki podział słów był konieczny na etapie tworzenia języków. Sądzę że nadal nie ma powodu by to zmieniać. A nawet jest większą przesłanką tego by to utrzymać to. Że jest obecnie ogromny wysyp słów nowych, będących projekcjami czyichś umysłów. W tym wszystkim jest spory zamęt.Trzeba więc mieć brzytwę w słowie, typu Bóg. By oddzielić to co istnieje o projekcji istnienia. Tak to Bóg jako byt pożądkujący słowo, nie ma końca swego istnienia. To dla tych wątpiących w to.
Piszę tak obszernie, bo odnoszę wrażenie że tu w tym sporze, jak i w innych dochodzi do zatracenia celu wyjaśnień składanych przez piszących.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt wrz 10, 2019 8:39 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14614
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Nie gniewaj się Witoldzie, ale w tych słowach których forma jest "naukawa", nie ma treści. I nie ma zrozumienia czym jest Słowo w Biblii.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 10, 2019 9:02 am
Zobacz profil WWW
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3112
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Berneyu ani myślę się gniewać. Bo gniew to zły doradca, a nie dlatego że jestem jakiś tam wspaniałomyślnym człowiekiem. Wiem co promuje Biblia, choć nie stosuję tylko jej do wyjaśnień co jest czym. W tym lepszy jesteś ode mnie, jeśli chodzi o cytowanie. Dla mnie istotny jest konsensus wynikły z tego co na podstawie Biblii wiemy. A w tym konsensusie istotne jest wiedzieć już w dojrzały sposób. To co Biblia podaje w sensie dążeń. Bo nie uważam jej za wybryk nawiedzonych ludzi, lecz za celowe dążenie do dobra choć mało uchwytnego. A to moje naukowe wyjaśnienie jak twierdzisz ( choć to brzmi współcześnie dobrze ). To wynik realnego, nawet chłodnego potraktowania tematu. Dlaczego? Dlatego że kiedyś zwłaszcza w młodości, nie umiałem inaczej się do czegoś odnieść. Jeśli nie wzbudzało to we mnie emocji. Tak nie przesadzam, mam jeszcze w sobie ten entuzjazm emocjonalny i teraz. Tyle że mocno go hamuję. Wiek, nieuniknione cierpienia, po prostu wytyczają takie a nie inne podejście. Czytaj siła prawdy.
Co do gniewu lepiej mnie czynem do niego nie zmuszać. Nad zmuszaniem mnie do gniewu z powodu słów, w jakimś stopniu panuję, nie mnie to do końca wiedzieć. Bo to co dla jednego jest gniewem, to dla innego głosem syrenim ( to takie nimfy rozkoszne ). Wiem co mówię, znam osoby które zachowują się jak by żyły w ciągłej kłótni, skłóceniu. Tyle hałasu wokół siebie czynią, zanim cokolwiek swymi rekami dokonają. Gdybym ich nie znał, trudno by mi było w to uwierzyć, tak dalece odmienna mojej to postawa.
Myślę że to uzupełnienie wskaże również innym czytelnikom, na to co jest bardziej istotne, w tym z czym się stykają. Albowiem życie każdego człowieka, choć odmienne. To jednak podlega tym samym doświadczeniom. Nie każdy doznaje je wszystkie. Lecz dzięki odwadze słowa, można te doświadczenia poznać poprzez opis, nie przeżywszy ich samemu. Czy tylko z tego jednego powodu, nie warto chwalić Pana Boga?

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt wrz 10, 2019 1:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17120
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Przykro mi, ale to, co napisałeś, to zwykły bełkot, który udaje mądrą wypowiedź.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt wrz 10, 2019 1:54 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 789
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Yarpen pisze

Cytuj:
Prosiłem o dowody, a nie bełkot Ciała Kierowniczego.


to jaki sens jest z tobą dyskutować jak wszystko co przedstawię to dla ciebie bełkot, bzdura, kłamstwo, itp. może określ co dla ciebie jest dowodem który raczysz uznać w swoim majestacie;)

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Wt wrz 10, 2019 6:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17120
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
I jak zwykle ucieczka pod byle pretekstem, co pokazuje, że nie jesteś w stanie udowodnić swoich tez, a co było do przewidzenia.

__________________________________________________

Aha... Dlaczego tekst Ciała Kierowniczego, który podlinkował Jacek, to bełkot? Cytacik:

"Imię tam było

Możemy być pewni, że apostoł Mateusz umieścił imię Boże w swojej Ewangelii. Dlaczego? Ponieważ spisał ją pierwotnie w języku hebrajskim. W IV wieku Hieronim, który dokonał przekładu zwanego Łacińską Wulgatą, napisał: „Mateusz, zwany też Lewim, który z poborcy podatków został apostołem, pierwszy ze wszystkich ewangelistów ułożył w Judei po hebrajsku Ewangelię o Chrystusie (...) Brak dostatecznej pewności, kto ją później przetłumaczył na język grecki. Co więcej, sam tekst hebrajski zachował się po dzień dzisiejszy w bibliotece w Cezarei”."


Jest to tworzenie mirażu, że został przedstawiony dowód na obecność imienia Jahwe w tekście hebrajskim Ewangelii wg. św. Mateusza. W rzeczywistości niczego takiego w tym tekście św. Hieronima nie ma, zaś autor tego tekstu zapisuje tezę ŚJ tak, jak gdyby to był fakt. W rzeczywistości nijak nie możemy być tego pewni, bo nie ma żadnego tekstu tej Ewangelii w języku hebrajskim (tudzież aramejskim), a pierwsze zdanie tego akapitu to zwykła ściema.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Ostatnio edytowano Wt wrz 10, 2019 6:52 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Wt wrz 10, 2019 6:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 789
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Yarpen Zirgin napisał(a):
I jak zwykle ucieczka pod byle pretekstem, co pokazuje, że nie jesteś w stanie udowodnić swoich tez, a co było do przewidzenia.

__________________________________________________

Aha... Dlaczego tekst Ciała Kierowniczego, który podlinkował Jacek, to bełkot? Cytacik:

"Imię tam było

Możemy być pewni, że apostoł Mateusz umieścił imię Boże w swojej Ewangelii. Dlaczego? Ponieważ spisał ją pierwotnie w języku hebrajskim. W IV wieku Hieronim, który dokonał przekładu zwanego Łacińską Wulgatą, napisał: „Mateusz, zwany też Lewim, który z poborcy podatków został apostołem, pierwszy ze wszystkich ewangelistów ułożył w Judei po hebrajsku Ewangelię o Chrystusie (...) Brak dostatecznej pewności, kto ją później przetłumaczył na język grecki. Co więcej, sam tekst hebrajski zachował się po dzień dzisiejszy w bibliotece w Cezarei”."


Jest to tworzenie mirażu, że został przedstawiony dowód na obecność imienia Jahwe w tekście hebrajskim Ewangelii wg. św. Mateusza. W rzeczywistości niczego takiego w tym tekście św. Hieronima nie ma, zaś autor tego tekstu zapisuje tezę ŚJ tak, jak gdyby to był fakt. W rzeczywistości nijak nie możemy być tego pewni, bo nie ma żadnego tekstu tej Ewangelii w języku hebrajskim (tudzież aramejskim), a pierwsze zdanie tego akapitu to zwykła ściema.


1.O! to już zaczynasz dyskutować z publikacjami ŚJ? Widzę tu jawną niekonsekwencje. Wszak cytuję;
Cytuj:
Mam zasadę, że nie polemizuję z autorami, którzy mi nie mogą odpowiedzieć.
.Dla pouczenia ciebie śpieszę donieść że zasady to prawa niezmienne.

2. ja się nie uchlam od odpowiedzi. Poprosiłem o twoje kryteria podług których raczysz uznać moje argumenty. Zaoszczędzą mi to pisania. Bo przewiduję na podstawie twoich dotychczasowych "wygibasów" że rozpiszę się na całą stronę a ty skwitujesz to krótko "bełkot"

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Wt wrz 10, 2019 7:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17120
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Jacek.J napisał(a):
O! to już zaczynasz dyskutować z publikacjami ŚJ?

Nic się nie zmieniło. Pokazałem innym czytelnikom tego tematu dlaczego publikacje CK to bełkot. Jak nie rozumiesz różnicy między polemiką, a prezentacją dlaczego jakiś tekst jest guzik warty, to nic na to nie poradzę.

Cytuj:
ja się nie uchlam od odpowiedzi.

Baju, baju, będzie wiosna. Skoro rzekomo nie uchylasz się od odpowiedzi, to zabierz się za prezentowanie tego, o czego przedstawienie prosiłem Cię w tym postcie.
Carry on, świadku Jehowy. Podobno masz dowody, które potwierdzą Twoje tezy, to zabierz się za ich prezentację.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt wrz 10, 2019 7:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14614
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Żebyś Jacku nie był zawiedziony: to, co napisałeś to bełkot.
Zamiast argumentów.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 10, 2019 7:16 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 789
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kolejne podejście, A cel?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Jacek.J napisał(a):
O! to już zaczynasz dyskutować z publikacjami ŚJ?

Nic się nie zmieniło. Pokazałem innym czytelnikom tego tematu dlaczego publikacje CK to bełkot. Jak nie rozumiesz różnicy między polemiką, a prezentacją dlaczego jakiś tekst jest guzik warty, to nic na to nie poradzę.

zwykły bełkot:)

Cytuj:
Cytuj:
ja się nie uchlam od odpowiedzi.

Baju, baju, będzie wiosna. Skoro rzekomo nie uchylasz się od odpowiedzi, to zabierz się za prezentowanie tego, o czego przedstawienie prosiłem Cię w tym postcie.
Carry on, świadku Jehowy. Podobno masz dowody, które potwierdzą Twoje tezy, to zabierz się za ich prezentację.


masz jakiś problem z określeniem kryteriów?

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Wt wrz 10, 2019 7:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: witoldm i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL