Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 12, 2019 6:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 A co jeżeli Go nie ma? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2866
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: A co jeżeli Go nie ma?
Wespecjan napisał(a):
Uciekamy od wiodącego tematu autora, który brzmi: dlaczego katolik nie może swobodnie skorzystać z prostytutki?

raczej: co jesli katolik moze swobodnie korzystac z prostytutki?

Taki dylemat moze miec ktos, kto nie odczuwa realnych korzysci (w tym zyciu) z tego, ze na prostytutki nie chodzi.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pn sie 26, 2019 4:00 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lis 22, 2018 6:41 pm
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: A co jeżeli Go nie ma?
Przeczytałem pierwszy wpis autora. Nie czytałem pozostałych.
Pisząc "Go" pewnie miał na myśli monoteistycznego osobowego Boga, a dalej Jahwe, Trójca Święta to pewien szczególny przypadek. Otóż brak takiego "Jego" nie oznacza od razu, że "nic nie ma po śmierci". Może być nawet sytuacja odwrotna, może istnieć osobowy Bóg monoteistyczny, a tak sobie urządzić świat, że nie będzie życia po śmierci, czy nie w to wierzyli Saduceusze? Dalej, pomiędzy brakiem osobowego Boga monoteistycznego, a ateistycznym materialistycznym naturalizmem istnieje bardzo pojemna przestrzeń. Różne koncepcje politeistyczne, panteistyczne, panenteistyczne, Bóg albo bóg, ale nie osobowy i wiele innych konstrukcji. Każda może się wiązać z różnymi koncepcjami życia po śmierci, wędrówka dusz, życie, ale nie świadome, złączenie się z Absolutem. Patrząc poprzez pryzmat znanej kilkunastu / kilku tysięcznej historii ludzkiej religii i w ujęciu globalnym takie koncepcje to nie jest żadna marginalna egzotyka.
Dlaczego kradzież jest karalna, a cudzołóstwo nie jest karalne? A zależy gdzie! Są kraje gdzie cudzołóstwo jest karalne. Jako ciekawostkę powiem, że w polskim Kodeksie Rodzinnym można jeszcze odnaleźć nieśmiało małe echo kryminalizacji cudzołóstwa, np w sprawie orzekania o winie za rozpad małżeństwa albo powierzeniu opieki nad dzieckiem. Odkryto też pierwotne społeczności gdzie nie było karania za kradzież z prostego powodu, nie znali czegoś takiego jak własność to jak mogą znać coś takiego jak kradzież. Jest jeszcze kwestia definicji cudzołóstwa. Zdrada cywilnego współmałżonka to miałoby być cudzołóstwo w definicji prawnej? W takim razie co w przypadku pozwolenia współmałżonka na zdradę? I co ze związkami nieformalnymi, miałyby być wyjęte spod prawa? A co w sytuacji związku niecywilnego takiego jak na przykład ślub kościelny, ale nie-konkordatowy?
A zawężając do Polski. Bo takie mamy prawo, taką mamy etykę, to się sprawdza, jako tako działa, prawodawstwo ewoluuje organicznie. Potrafię sobie wyobrazić sytuacje, że 231 posłów przegłosowuje mandaty za seks z prostytutką, jest to sytuacja mało prawdopodobna, ale potrafię sobie to wyobrazić, zwłaszcza że mamy do czynienia ze zjawiskiem gdy społeczeństwo liberalizuje się, odchodzi od tradycyjnie rozumianych religii instytucjonalnych, a jednocześnie poglądy grupy rządzącej (wybierane demokratycznie przez to samo społeczeństwo przecież!) radykalizują się czując że to ostatni moment by dokręcić śrubę według własnej wizji świata. Przy mobilizacji 10% procentowej radykalnie nastawionej mniejszości światopoglądowej i 50% frekwencji mamy do czynienia z dużą 20% liczbą głosów. To ogromna siła potrafią przerzucić szalę wyników.
Tak więc, takie mamy prawo bo taką mamy wolę społeczną. Próby zmiany prawa, tak np pozwolenia na obrabowywanie mieszkań albo karania cudzołóstwa (jaka definicja?) napotkałyby na ogromny opór, opozycja poprowadziłaby ludzi na rząd, destabilizacja kraju. Oczywiście teoretycznie jest to możliwe tylko że bardzo mało prawdopodobne w naszym wypadku.

Bałbym się też osoby, która całą swoją etykę buduje tylko i wyłącznie na, jeszcze pół biedy jak na nadziei Zbawienia, ale gorzej na chęci uniknięcia wiecznego potępienia i odrzucając zupełnie jakikolwiek humanizm. W chwili zwątpienia lub tymczasowej utraty wiary w pośmiertną nagrodę lub karę ("Nie ma Go") taka osoba może stać się niebezpieczna dla społeczeństwa, niezdolna do pokładów empatii, być jak niewidomy za kierownicą, nic ją nie powstrzyma przed zadawaniem cierpienia innym w imię swoich egoistycznych korzyści. Może jeszcze powstrzymywać strach przed karą więzienia, ale może też część wysiłku włożyć w unikanie wykrycia.

Witam po przerwie.


Pt sie 30, 2019 6:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL