Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 05, 2020 10:04 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
Pomyliłeś katolicyzm z protestantyzmem. Jak znajdziesz się w kwaterze dla katolików to oboje będziece przeubóstwieni i...odtąd żyć będziecie długo i szczęśliwie. Jak im wpadniesz, z racji lokalizacji/braku zdecydowania/wpisz inne, do protestantyzmu to lepiej pooglądaj film o podnieniesieniu godności zwierzętom. Moja kryształowa kula podpowiada, że masz wolne.
Zoopersonalizm w wykonaniu prof. Środy w pierwszych minutach filmu. Jest o ekologicznych łapkach na myszy, ale pada nam cały dział nauki o zwalczaniu szkodników. Niedługo racji bytu mieć nie będą: parazytologia, mykologia, fitopatologia, entomologia. Desynsekcja i deratyzacja przejdą do historii jako przykłady cierpienia zwierząt ze strony człowieka. Może po odszkodowania się zgłoszą?


Pn lut 03, 2020 5:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
merss napisał(a):
deratyzacja przejdą do historii jako przykłady cierpienia zwierząt ze strony człowieka. Może po odszkodowania się zgłoszą?

Wyobrazam sobie jak niegdys z rownym przekasem mowiono: "Moze niewolnictwo przejdzie do historii a murzyni po odszkodowania sie zglosza? A moze jeszcze murzyn zostanie prezydentem?".
Oczywiscie nie zamierzam porownywac tutaj czlowieka ze zwierzeciem, tylko wskazac na podobienstwo sposobu myslenia. Trzeba byc humanitarnym, ale tylko wobec grupy spelniajacej dane kryteria. Kiedys tych kryteriow nie spelnialy niektore ludzkie rasy, a teraz nie spelniaja ich zwierzeta. Na szczescie kierunek zmian jest poprawny, choc powolny.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Pn lut 03, 2020 5:44 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
Najpierw rozpoczyna się od ustalenia wizji świata, natury człowieka. Kiedy masz ten fundament można snuć analogie i skojarzenia. Z fałszywej wizji świata wyszło, że przebiłeś dno głupoty. Człowieka - niewolnika przesunąłeś do świata rzeczy w wizji świata (List do Filemona wskaże jego pozycję). Nie mialeś więc problemu, by zestawić go na równi z myszami. A logika opisuje nam rzeczywistość a więc jak sprawy się mają. Dialektyka tuż przy niej. Porządek spraw masz zawarty w filozofii starożytnej i ten sam w drugim opisie stworzenia w Genesis 2. Tak odnajdziesz wyjaśnienie kim kto jest i kto komu podlega.
Ten straszliwy bałagan w sferze poznania, przypadkowy system wartości u człowieka, który postawił się w roli stwórcy skutkuje ubestwieniem człowieka. To zdanie - wyraziste - prof. Stycznia. Ja pokazuję równię pochyłą, gdy porzuca się teorię poznania a podejmuje się jej kreowania.
Należalo obejrzeć film pod kątem poznawczym. Tam mamy też zdanie o fałszywym obrazie rzeczywistości. Ten fałszywy możemy też śledzić w ujęciu historycznym.


Pn lut 03, 2020 6:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 687
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
A moze jeszcze murzyn zostanie prezydentem?".

Mam nadzieję że i papieżem. Katolicy nie mają z tym problemu.

Cytuj:
Trzeba byc humanitarnym, ale tylko wobec grupy spelniajacej dane kryteria. Kiedys tych kryteriow nie spelnialy niektore ludzkie rasy, a teraz nie spelniaja ich zwierzeta.

Nie ma tu analogii, zwierzęta kryteriów bycia człowiekiem nie spełniają i nigdy nie spełnią.

Cytuj:
Na szczescie kierunek zmian jest poprawny, choc powolny.

A jaki to kierunek, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby?


Wt lut 04, 2020 9:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18031
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
feelek napisał(a):
Cytuj:
Na szczescie kierunek zmian jest poprawny, choc powolny.

A jaki to kierunek, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby?

Błąd. Jedyny słuszny kierunek to ten, kiedy zwierzęta będą miały prawa większe od ludzi.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt lut 04, 2020 9:36 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
feelek napisał(a):
Nie ma tu analogii, zwierzęta kryteriów bycia człowiekiem nie spełniają i nigdy nie spełnią.

Nigdzie tak nie napisałem. Spełniają natomiast kryteria istot, które powinny być traktowane humanitarnie. Ten sam sposób myślenia doprowadził do niewolnictwa i ludobójstwa dokonanego przez skądinąd moralne osoby. Niestety moralne jedynie dla własnej grupy.
feelek napisał(a):
A jaki to kierunek, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby?

Znowu przeinaczasz to co napisałem. Zwierzę to nie człowiek i nikt rozsądny nie zamierza nadawać im takiego statusu. Nie rozumiem jednak jak moralny człowiek może przejść obojętnie obok cierpienia jakiejkolwiek żywej istoty, a w dodatku jeszcze wyśmiewać się z tych, którzy tych istot bronią.
Najlepsze wyjaśnienie jakie przychodzi mi do głowy, to właśnie wspomniany wyżej sposób myślenia.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Wt lut 04, 2020 10:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
Tylko jedno sprostuję: człowiek i osoba to nie są tożsame ze sobą kategorie. Filozofowie już od dawna debatują nad tym, czy zwierzętom równiez przysługuje osobowość oraz czy każdy człowiek zasługuje na status osoby. Jednym z najbardziej znanych etykow, którzy podtrzymują przekonanie, ze zwierzeta rowniez moga byc osobami jest Peter Singer.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Wt lut 04, 2020 10:17 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
Z fałszywej antropologii można więc wywodzić to co nazywamy absurdem i doprowadzić do polityki depopulacyjnej, z którą mamy do czynienia. W jej imieniu wysterylizowano, często przymusowo, ok 240000 Peruwianek. To była propozycja BŚ, przy wiedzy WHO i braku reakcji jakiejkoleik organizacji feministycznej. Pożyczka i warunek, by przeprowadzić politykę depopulacyjną. Cały obraz rzeczywistości staje się całkowicie odwrócony. Za nadmierną emisję dwutlenku węgla odpowiada w tej sytuacji człowiek (zbyt go dużo, szacunki wiele lat temu podawały, że wystarzy nas 200 - 500 mln), ale zwierzeta już nie (inna fizjologia?). Humanitarne traktowanie zwierząt jest człowieka powinnością, człowieka któremu osobowość nadaje się na podstawie jego podmiotowości i przysługującej mu godności. Humanitarne zaś traktowanie człowieka w krajach cywilizowanych nazwiemy dziś eugeniką (etyka użyteczności), o humanitaryzmie peruwiańskim nikt nie wspominał.
To odwracanie pojęć i upodmiotawianie zwierząt a nie ograniczenie ich cierpień, ale pociąga to za sobą uprzedmiotowienie człowieka. Na ogłoszenie przez WHO 48 mln aborcji w roku nie było reakcji. Pojawil się jednak temat o ochronie dzika i dyskusjom nie było końca. Jeden z naszych polityków uczynił to samo co ŚH: powiedział że zabicie ciężarnej lochy to to samo co zamordowanie wołyńskiej kobiety w ciąży. Ludzie nie dostrzegają już swej podmiotowości, oddali swą wolność. Idea Hobbesa (pomyłowo podano Malthusa)) o Lewiatanie dobrze się ma i przeszła ze sfery idei do szerokiej realizacji. Człowiek oddając swą wolność w cudze ręce, utracił też poczucie odpowiedzialności za świat. Żyje w matrixie i można nim dowolnie manipulować, bo nie wie kim jest. Żwierzęta działają bezbłędnie dzięki instynktom, człowiek nie.


Jeśli filozofowie debatują nad kreacją rzeczywistości a nie czytaniem jej praw to ich myśl o podmiotowości zwierząt i nadanie im osobowości prawnej zostanie wykorzystana do utworzenia nowego człowieka. W innym wątku mamy rozmowy o światopoglądzie. Dobrze dzialający - w oparciu o poprawną antropologię - pozwala widzieć jak sprawy się mają lub kreując sobie światopogląd dowolnie przestaje się to widzieć.


Wt lut 04, 2020 10:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
merss napisał(a):
Jeden z naszych polityków uczynił to samo co ŚH: powiedział że zabicie ciężarnej lochy to to samo co zamordowanie wołyńskiej kobiety w ciąży.

Pisz sobie bzdur ile chcesz, już i tak mało kto zwraca na nie uwagę. Możesz mnie nawet obrażać i nazywać krową, burakiem, jak Ci się tylko podoba - to świadczy jedynie o Tobie. Proszę tylko o jedno, nie kłam bezczelnie na mój temat ani na temat moich poglądów, których ani nie rozumiesz ani nie chcesz zrozumieć. Za zacytowane oszczerstwo wypadałoby przeprosić, ale w swoim narcyzmie pewnie widzisz problem jedynie w innych.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Wt lut 04, 2020 11:11 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 687
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Spełniają natomiast kryteria istot, które powinny być traktowane humanitarnie

A czy zabijanie i jedzenie zwierząt mieści się w ramach humanitarnego traktowania?


Wt lut 04, 2020 11:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
feelek napisał(a):
A czy zabijanie i jedzenie zwierząt mieści się w ramach humanitarnego traktowania?

Jeśli są hodowane oraz zabijane w odpowiedni sposób, to uważam, że tak. Nie potrafimy jeszcze wytwarzać mięsa syntetycznie a dieta wegetariańska jest czasochłonna, droga i nie dla wszystkich odpowiednia. Potrzebujemy zabijać i zjadać zwierzęta, ale nie potrzebujemy tego aż tak, aby musieć robić to w przemysłowy sposób traktując je jak przedmioty.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Wt lut 04, 2020 11:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3331
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
Pytanie, czy mamy podstawy nie traktować zwierząt jak przedmioty, jeśli odmówimy im praw, a więc jakiejs tam podmiotowości. Na jakiej podstawie mamy je traktować humanitarnie?

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Wt lut 04, 2020 11:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Na jakiej podstawie mamy je traktować humanitarnie?

Pytasz bo naprawdę nie widzisz takich podstaw, czy ma to być tylko akademicka intelektualna gimnastyka? :wink:

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Wt lut 04, 2020 11:32 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13867
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
ŚH. To oznacza, ze nie widzisz tego czego porównywać nie wolno, reagujesz emocjonalnie, więc niczego wiedzieć nie chcesz. Kiedy pisałam o zwierzetach i ludziach, Ty wyskoczyleś z przykładem bez związku, czyli odszkodowaniami w związku z niewolnictwem. Oznacza to, że myszy osiągną taki stopień samoświadomości, że nauczą się myśleć i pisać, ale my tego jeszcze dziś nie wiemy. Absurdu porównnia nie widzisz, skojarzyło się z odszkodowaniami a nie pozycją antropologiczną niewolnika.
Wytknęłam fałszywe założenie antropologiczne. Po raz kolejny wskazuję, że mylisz skojarzenia z analogią a oceniasz na podstawie: czucia. Nikt nie zabrania ci pisania z falszywego punktu widzenia, zostanie sprostowane lub nie.
To są sprawy fundamentalne dla cywilizacji, więc prostuję. Poza tym przypominam, że po raz kolejny zareagowaleś na mój wpis (zrozumialam, że będziesz milczeć, tymczasem piszesz o milczeniu i znów argumentujesz tłumem), więc się do niego odniosłam. Obiecywałeś, że nie będziesz czytał, bo nie warto. Sprzeczności się zapętlają, ale tego nie widzisz. I jeszcze jedno. Przypisanie mi roli nauczycielki szkoły podstawoej stawia mnie w komfortowej sytuacji. Do dzeci przemawia się jasno i pokazuje niebezpieczeństwa, bo myślą tylko konkretnie. Głupota przebija dno, gdy mysz stawia się na równi z niewolnikiem dowodząc, że kiedyś też będą domagać się odszkodowań.


Wt lut 04, 2020 11:36 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 687
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy zwierzęta cierpią z winy człowieka?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Potrzebujemy zabijać i zjadać zwierzęta, ale nie potrzebujemy tego aż tak, aby musieć robić to w przemysłowy sposób traktując je jak przedmioty.

Tylko jak zabijać zwierzęta nie traktując je przy tym jak przedmioty? Mamy je pytać o zgodę?


Wt lut 04, 2020 11:44 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 128 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Wespecjan i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL