Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 19, 2020 2:02 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Osiągnięcia teizmu 
Autor Wiadomość
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2126
Płeć: mężczyzna
Post Re: Osiągnięcia teizmu
merss napisał(a):
Czcza frazeologia oparta na własnej bazie pojęciowej dobrobytu jako synonimu szczęścia. Statystyki dotyczące gwałtownego wzrostu zachorowań na choroby związane z psychiką zaprzeczają tej tezie.

No bo w Meksyku każdy, kto ma jakikolwiek problem, leci w te pędy do psychologa i napędza statystyki.
Pomijając fakt, że ta baza pojęciowa, o której piszesz, to wyłącznie twoje urojenie. Podałem przykład, jak radzą sobie wierzący i jaki armagedon jest przy ateizmie.
Bo dziwnym trafem uchodźcy próbują się osiedlać w USA, Kanadzie, Szwecji czy Norwegii, a nie w np. Południowej Ameryce. Pewnie dlatego, że już osiągnęli szczęście duchowe i teraz brakuje im tego cielesnego. Jak pogadasz z takim Honduraninem, to od razu widać, że duchowo jest spełniony - a jakże.

Przyznaj, że wg ciebie typowy ateista myśli tylko o sobie i swoich prymitywnych potrzebach?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 23, 2020 3:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13330
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Nie piszę o typowych ateistach, bo typowe jest nieuctwo. Dla mnie ludzie są mądrzy lub głupi. Ktoś kto nie chce uczyć się historii i nie ma pojęcia o metodach badania społeczeństw a wymądrza się o jakiś metodach naukowych, które są pustym pojęciem dopóki nie zostanie to ujęte w ramy sposobu badania problemu, udaje myślącego. Zdemaskowanie nie jest trudne. Nie ma wiedzy, ma swój stosunek do tego problemu a to czyni różnicę. Kompletnie nie rozumiesz tego o co pytasz. Na tak postawione pytanie odpowiedź rodzi pytanie: o jakie osiągnięcia chodzi? Co oznacza postęp i degeneracja? O jedność czy stan zróżnicowania chodzi? Tego wszystkiego nie wiedziałeś i to ty zadałeś pytanie z niewiedzy. Na nic prężenie muskułów.

Odpowiedź jest prosta. Dały metody funkcjonowania zrzeszeń ludzkich. Niektóre tworzyły cywlizacje. Cywlizacje zmieniały się na przestrzeni wieków lub trwają od bardzo dawna. Dziś mamy ich siedem jako głównych, w tym cztery w Europie. Sam rozwój cywilizacji bardziej zależy od abstraktów niż od czynnikow materialistycznych (jakiś dobrobyt będący pustym pojęciem). Tu jednak brakuje Irbisolowi wiedzy i plecie prawdy objawione. Pieniądze wyznacznikiem szczęścia czlowieka - to głosi Irbisol...Osioł obładowany złotem otworzy każde wrota mówi przysłowie. U Irbisola ten osioł jest tożsamy z wysokim rozwojem społeczeństw.

Podstaw nie masz. Religia to sytem ujmujący stosunek świata przyrodzonego do nadprzyrodzonego. Każdą religię należy badać osobno co do jej stosunku np do cywilizacji. Jeśli widać drogę postepu (jakoś definiowaną i przyjętą) to mozna się do tego odnieść. Złoto nie czyni postępu. Wspominałam o tym, ale zaparłeś się kopytkami...i swoje. Mamy bowiem religie lokalne, plemienne i uniwersalne. U Irbisola to jeden wór z uprzedzeniami. Widzisz religię jak naukę, ale to irbisolizm.

W katolicyzmie brakuje w NT przepisów jak uprawiać naukę i sztukę, jak urządzać państwo, jak strzec zdrowia lub zabierać się do walki o dobrobyt, ani wskazówek co do jedzenia lub picia, albo ubioru i ani jednej wskazówki jak się sprawować w pożyciu małżeńskim. Ona stoi ponad tym i pozwala zbudować etykę i sprawować dobro. Dlatego pozwoliła wolnemu człowiekowi rozwinąć skrzydła. Cywilizacja łacińska to Europa i Ameryka Pn a nie Meksyk. Meksyk chrześcijaństwo dźwignęło w stosunku do stanu sprzed chrześcijaństwa. Chiny też dźwignęło. Pisałam o tym, ale znów Irbisol tego nie doczytał, bo myśli sztywno i uprzedzeniami, i sądzi, że amerykę odkrył.
Kościół czuwał nad organizacją życia zbiorowego i wyprowadzone zostało prawo z etyki nadprzyrodzonej. Z etyki naturalnej wyprowadza się wojny i prawo zemsty jako ich ukoronowanie. To jest wiedza socjologiczna i zapisy historii różnych organizacji życia zbiorowego począwszy od najbardziej prymitywnych. Podróżnicy dużo wnosili przez zapisy swych obserwacji. Potrzeba nie wiary, ale zdrowego rozsądku. Tego nie brakuje ateistom, brakuje Irbisolowi, który chce się podczepić plemiennie pod ateistów filozoficznych, którzy odrzucili uprzedzenia. Stosują wlaściwe drogi poznania człowieka definiując go wcześniej.
Odpowiedziałam rzetelnie na pytanie. O cywilizacji łacińskiej jest odrębny wątek, więc tam zamieszczę to co planowałam tutaj.

Prawo odwetu powinno teraz zafunkcnonować jako ukoronowanie etyki naturalnej. Nie jest jednak odwetem wskazanie komuś niewiedzy i zapierania się, że wie o co pytał w wątku. To od czego zaczął Jockey, ja kończę, by nie wyszły jakieś uprzedzenia teistyczne. Myślisz uprzedzeniami. Ateizm wojujący z religią to ta nora, w której siedzisz. Są bowiem ludzie niewierzący, którzy doskonale wiedzą, że na jednym terenie nie ma miejsca dla różnych etyk i różnego prawa (historia jest tu nauczycielką) a to co wytworzyło chrześcijaństwo jest jak dotąd najdoskonalszym, sposobem urządzania życia społecznego. Widzimy uprzedmiotowienie człowieka idące od strony islamu i lewackiego ateizmu (bardzo silnego). Lewacki ateizm jest w stanie ujednolicić metodę życia zbiorowego, ale może wytworzyć jedynie cywilizację antyreligijną. Metody prowadzace do ujednolicania niekoniecznie musza być przyjęte dobrowolnie. dwie opcje: islamizacja, gdy demokratycznie przejmą wladzę lub cywilizacja antyreligijna, by zniszczyć człowieka. Bóg zostanie wykorzystany w obu przypadkach ideologicznie.
Wierzący i niewierzący mogą zgodnie budować cyliziację łącińską, bo ona pozwala realizować się człowiekowi wolnemu. Zasady cywlizacyjne są przyjęte przez ludzi potrafiących współpracować ponad różnicami dotyczacymi widzenia Boga. Ten Bóg nie może zostać pominięty - można go przyjąć, można odrzucić. To prawdziwa wolnośc człowieka.

W 1966r. Rieff opublikował studium Triumf terapeutyki, która przekonuje trafnością prognoz. Przekonywał on, że Zachód, wśród niespotykanej nigdy na taką skalę wolności i dobrobytu, przechodzi właśnie głęboką rewolucję kulturalną. Nie staje się ateistyczny, lecz uduchawia pożądanie i przyjmuje świecką ewangelię samospełnienia. Większość ludzi rozumiała, że kultura Zachodu od epoki oświecenia powoli odchodzi od chrześcijaństwa, ale dopiero Rieff stwierdził, że ten proces zaszedł dalej niż to sobie powszechnie uświadamiano.


Cz sty 23, 2020 4:27 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2126
Płeć: mężczyzna
Post Re: Osiągnięcia teizmu
merss napisał(a):
Nie piszę o typowych ateistach, bo typowe jest nieuctwo. Dla mnie ludzie są mądrzy lub głupi.

Więc dlaczego jesteś tak pewna, że w laickich państwach jest problem z duchowością i wyższymi potrzebami? Tudzież z brakiem szczęścia? Teraz uciekasz od odpowiedzi i już nie piszesz, jakie to wydumane problemy ma ateista, ale jednak za chwilę znowu powtórzysz, że nie jest szczęśliwy i myśli wyłącznie o prostych potrzebach wręcz fizjologicznych, bo jest zamknięty na duchowość.

Napisałem ci, że statystyka "problemów psychologicznych" wynika nie tyle z ilości tych problemów, co z faktu iż jest do kogo z takimi problemami pójść i że generalnie ludzie z tego korzystają, choćby dlatego, że ich stać. Podobnie zapewne procentowo więcej Norwegów niż Brazylijczyków chodzi do spa.

Zresztą - twoje subiektywne oceny vs rzeczywistość:
https://worldhappiness.report/ed/2018/

Cytuj:
cywilizacja antyreligijna, by zniszczyć człowieka

No widzimy, jak ta cywilizacja w laickich krajach skandynawskich niszczy człowieka. Wszyscy stamtąd spierniczają. A nie - nie mogą, bo przecież zasieki i wieżyczki strażnicze ...

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sty 23, 2020 5:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1956
Płeć: mężczyzna
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Otwieraja zimne i nieprzyjazne Finlandia, Norwegia, Dania i Islandia, Kanada dopiero na 7 miejscu, za to Stany na 18 tym ( jednak przed GB ), wysoka 11 pozycja Izraela i rowniez wysoka bo 22 Republiki Czeskiej.
Polska na 42 miejscu.
Liste zamykaja panstwa afrykanskie i Afganistan.
Rzeczywiscie korelacja z katolicyzmem jako czynnikiem uszczesliwiajacym ludzkosc taka sobie. Na szczycie dawne panstwa protestanckie z ustrojem socjaldemokratycznym ( jak to sie za moich czasow okreslalo ) z wysokim opodatkowaniem obywateli i duza pomoca panstwa w sferze socjalnej.
Tam gdzie obywatele czuja stabilnosc panstwa i prawa i wiedza ze niezaleznie od sytuacji maja podparcie od panstwa ktore dziala dla nich, a nie odwrotnie.
Bardzo podobnie do Kanady.


Cz sty 23, 2020 11:41 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13330
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
To jest watek o teizmie. Przypominam, że protestantyzm to też teizm. Antyreligijna cywilizacja będzie też udawała teizm. Ludzie nie będą wiedzieć i nie wiedzą w czym tkwią. Nie zauważą, że to religia oparta o bóstwo człowieka i służebną rolę Boga. Każde wierzenie będzie równoprawne z wyjątkiem właściwych depozytariuszy Objawienia. Jak to powiedzial biskup anglikański kowertyta niedawny na katolicyzm - anglikanizm mamy dziś inny na każdy dzień tygodnia. Papka religijna mieszcząca wszystko i wszystkich. Tak religię postrzega Adam. Chodzili sobie do różnych kościołów i pewnie już nie zauważyli różnic.
Piszecie nie na temat. Nie ma cywilizacji opartej o ateizm, czyli budowanej poza duchową sferą człowieka. Zarzuciłam więc wcześniej naiwność mentalną. Ateizm lewicowy nie zbuduje nic poza antyreligią, która będzie bardzo podobna do religii. Apokalipsa o tym mówi. Obaj macie poglądy lewicowe, więc głęboko tkwicie w tej mentalności materialistycznej - mieć. Obaj utożsamiacie szczęście z 'mieć'. Te badania dotyczące szczęścia mogą też mieć takie podłoże. Potrzeba pogłębionych badań, by móc w miarę obiektywnie wnioskować i w oparciu o kryteriologię chrześcijańską lub materialistyczną. Dopiero porównanie tego z prognozami zachorowań na choroby psychiczne pokazuje inne oblicze tego szczęścia. Ludzie tego też nie łączą. Kiedyś przywoływam statystyki dotyczące depresji. Podawanie takich statystyk odnośnie homoseksualistów na jednej z uczelni medycznych wywołało gwałtowną reakcję nienawiści wobec prezentującego te informacje. Jest na forum.
Rozmowa o szczęściu


Pt sty 24, 2020 12:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1248
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Osiągnięcia teizmu
merss napisał(a):
Antyreligijna cywilizacja będzie też udawała teizm. Ludzie nie będą wiedzieć i nie wiedzą w czym tkwią. Nie zauważą, że to religia oparta o bóstwo człowieka i służebną rolę Boga.

Jak w takim razie rozpoznać czy to nie my daliśmy się nabrać na kłamstwa antyreligijnej cywilizacji. Jesteśmy w stanie rozpoznać to sami, czy potrzebujemy może jakichś obiektywnych kryteriów albo zewnętrznego punktu odniesienia?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Pt sty 24, 2020 9:33 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13330
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Nawet 'metr' ma wzorzec. Moneta ma matrycę. Klocki Lego mają nawet wzorzec, by mogły z nich korzystać kolejne pokolenia. Jakość ma fundament na skale. Pozostał w chrześcijaństwie czy mamy do czynienia z płynnością? Pojęcia są tak samo rozumiane jak przed wiekami, czy się tylko używa w tym samym brzmieniu? Arbeit macht frei to naajbardziej cyniczny przyklad odwrócenia znaczeń. Biblia dzieli, nie łączy. Bóg kreśli granice a nie je zaciera w sprawach powinności człowieka. Dzieli na 'wielu' i 'resztę'. ST opowiada o konsekwencjach lączenia religii. Apokalipsa też....czyli się stanie. Pieknie to opisuje Sołowiow (prawosławie). Ta reszta przechowuje depozyt wiary. Odnajdziesz depozytariuszy, odnajdziesz i depozyt. Ten teologiczny depozyt zbudowany został na logice Arystotelesa. Wpisuje się w wewnętrzną spójność Tradycja. Uczynienie z religii papki, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie wymaga zmiany tej teologii. Dlaczego ją się zmienia i jakim kierunku zmiany przebiegają? Co Apokalipsa mówi o końcu czasów?
viewtopic.php?p=1147231#p1147231

I najważniejsze...pozostał Wzorzec w postaci Jezusa. Jakim był człowiekiem, Jak rozumiał miłość? To też można odwrócić zmieniając akcenty. Akceptował każdego jakim był, czy wchodził w miejsce, w którym człowiek był i wskazywał drogę ku nawróceniu?

F. Koneczny wskazuje zmiany, które wniósl protestantyzm. Zawiesił religię u pańskiej klamki. Pastorzy protestanccy realizują więc politykę ludzi świeckich, którzy przejęli kontrolę nad religią. Ujmuje i opisuje dokładnie to co poniżej w swych pracach.
• Przyznanie niezawisłości politycznej Stanom Rzeszy z czego powstało w końcu prawo do prowadzenia polityki zagranicznej bez oglądania się na cesarstwo;
• Nadanie rządom władzy nad sumieniami;
• Wzmocnienie biznatyzmu w Niemczech;
• Skurczenie etyki, zwolnienie państwa od etyki;
• Wprowadzenie absolutyzmu i skłonność do wszechwładzy państwa;
• Powstanie etyki 'autonomicznej 'areligijnej;
• Indyferentyzm religijny;
• Neopogaństwo

Inaczej będzie czytać 'wielu', inaczej 'reszta'.


Pt sty 24, 2020 10:30 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 13, 2020 9:14 pm
Posty: 38
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Jak w takim razie rozpoznać czy to nie my daliśmy się nabrać na kłamstwa antyreligijnej cywilizacji. Jesteśmy w stanie rozpoznać to sami, czy potrzebujemy może jakichś obiektywnych kryteriów albo zewnętrznego punktu odniesienia?

Żeby samemu dojść do tego to chyba potrzeba odpowiedniej osobowości, inteligencji i splotu zdarzeń w życiu, żeby człowiek zaczął iść taką drogą w kierunku prawdy. Przy odpowiedniej znajomości natury ludzkiej jesteśmy w stanie stwierdzić czym kieruje się dany człowiek, a już na pewno czym się nie kieruje. Zły pierwiastek jest częścią natury ludzkiej opisywanym przez tysiąclecia, który od niedawna został jakby wyparty przez społeczeństwo. Zamiast zwalczania go w zarodku, próbuje się go zakrywać jakimiś reformami, inżynierią społeczną i innymi tego typu tworami jakoby to nie sam człowiek był źródłem zła. Biblia jest dobrym przykładem niestosowania się do zasad czystości. Pokazuje jakie mogą wyniknąć z tego konsekwencje. Oczywiście nie muszą te konsekwencje pokazać się w naszym życiu, ale w życiu następnych pokoleń już jak najbardziej.


Pt sty 24, 2020 11:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1248
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Marss, niestety nie klaruje mi sie na podstwie Twojego postu zaden sposob postepowania, ktory moglby posluzyc do zweryfikowania tego, czy to w co wierze, ludzie ktorych slucham i nasladuje oraz to jak zyje sluzy mojej duchowosci, czy tez ja zabija. Albo czegos nie rozumiem, albo nie odpowiedzialas na moje pytanie, lub odpowiedzialas na nie ale zbyt ogolnie.
tassel napisał(a):
Żeby samemu dojść do tego to chyba potrzeba odpowiedniej osobowości, inteligencji i splotu zdarzeń w życiu, żeby człowiek zaczął iść taką drogą w kierunku prawdy.

Skoro sami jestesmy na to zbyt mali, to jak to zrobic? Powinnismy moze skorzystac z dorobku intelektualnego ludzkosci i kolektywnie stworzyc jakies obiektywne kryteria?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Pt sty 24, 2020 11:39 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2126
Płeć: mężczyzna
Post Re: Osiągnięcia teizmu
merss napisał(a):
Nie ma cywilizacji opartej o ateizm, czyli budowanej poza duchową sferą człowieka. Zarzuciłam więc wcześniej naiwność mentalną. Ateizm lewicowy nie zbuduje nic poza antyreligią, która będzie bardzo podobna do religii. Apokalipsa o tym mówi. Obaj macie poglądy lewicowe, więc głęboko tkwicie w tej mentalności materialistycznej - mieć. Obaj utożsamiacie szczęście z 'mieć'.

Lista głupot w powyższym krótkim fragmencie twojej wypowiedzi:
- ateizm wypiera sferę duchową człowieka
- ateizm lewicowy nie zbuduje nic poza antyreligią
  W Norwegii tylko teistów się tropi? Nic więcej nie osiągnęli?
- ateizm lewicowy tworzy nową religię
  Skandynawia słynie z laickości
- obaj mamy poglądy lewicowe
  Idiotyzm jawny - ja jestem prawicowcem jeśli chodzi o gospodarkę i politykę społeczną - jedynie odrzucam instytucję Kościoła
- obaj tkwimy w mentalności materialistycznej: szczęście to "mieć"
  Któryś raz ci już wskazywałem, że wygadujesz głupoty - "mieć" to tylko jeden z czynników - zresztą w raporcie też jest JEDNYM z wielu czynników. Może najpierw przeczytaj zamiast się odzywać nieprzygotowana.


Cytuj:
Kiedyś przywoływam statystyki dotyczące depresji. Podawanie takich statystyk odnośnie homoseksualistów

Jeśli taki homik jest wierzący, to faktycznie depresji można się nabawić. Dodatkowy czynnik to zamieszkanie w środowisku miłujących chrześcijan ...

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt sty 24, 2020 12:30 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 13, 2020 9:14 pm
Posty: 38
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
@Śmiały Harpunnik
Sam mimo, że chciałbym, nie czuję się na kreowanie owych kryteriów, dlatego dzięki wiedzy zdobytej przez nasz gatunek, uznaję ponad mój egoizm, że Kościół katolicki na przestrzeni dziejów radził sobie dużo lepiej niżeli inne instytucje na tle rozwiązywania konfliktów między ludźmi i dlatego lepsze jest działanie we wspólnocie niżeli samemu zdziałanie czegoś w świecie. Sami niczego nie załatwimy w tym potężnie kapitalistycznie rozrośniętym tworze. Możemy jedynie się dostosować do panujących zasad i szukać w tym korzyści dla siebie, ale czy to będzie nas spajało jako wspólnotę, która razem chce wzrastać, czy tylko utwierdzało w przekonaniu, że trzeba dbać tylko o własny tyłek.

@Irbisol
Ateizm nie może wypierać sfery duchowej człowieka. Ateizm może być tym narzędziem, które przysłania ową sferę. Wypierać może co najwyżej inna forma religii. Ciekaw jestem jakby przeprowadzili taką ankietę w Norwegii przed odkryciem złóż ropy i gazu. Nie rozumiem jak można odrzucić Kościół. Przecież to dzięki niemu teraz możesz swobodnie się wypowiadać, chyba że pochodzisz z arystokrackiej rodziny. To tak jakby odrzucać swoich rodziców, którzy wychowali swoje dziecko, a to przyjąwszy ich nauki, by ich zanegowało. Radzę czytać, więcej czytać, bo Twoje wypowiedzi wskazują na kompletny brak znajomości literatury historycznej.


Pt sty 24, 2020 1:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13330
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Cytuj:
Marss, niestety nie klaruje mi sie na podstwie Twojego postu zaden sposob postepowania, ktory moglby posluzyc do zweryfikowania tego, czy to w co wierze, ludzie ktorych slucham i nasladuje oraz to jak zyje sluzy mojej duchowosci, czy tez ja zabija

Każdy idzie swoją drogą. Nauczy się siebie i odróżniania prawdy od fałszu lub nie. Zakłamie i zracjonalizuje to co życie mu podsuwa lub nie. Walczy z wiatrakami lub w dobrej sprawie. Jest rozumny, czy się mu tylko tak wydaje?
Jakich podpowiedzi o sobie słucha? Potrafi w nich dojrzeć prawdę i fałsz? Poznaj najpierw samego siebie, bo bez tego nie ruszysz.
Kanonizacja J.H. Newmana poruszyła po wiekach pewnego biskupa anglikańskiegio, który widząc papkę religijną zaczął szukać prawdy. Nie potrafił pogodzić Koranu w kościele z Biblią. Nie poszedł od razu do katolicyzmu, uprzedzenia wielowiekowe swoje robią. J.H Newman też szukał jedynie sposobu udoskonalenia kościoła anglikańskiego. Szukali prawdy niezależnie od tego jaka jest. Dopóki tkwisz w przekonaniu, że wszystko jest ok i każda religia prowadzi ku zbawieniu palcem w bucie nie ruszysz. Tylko po co Bóg poszedł na krzyż? Dopóki walczysz nie widząc swych uprzedzeń, tkwisz w miejscu. Pana Jezusa słuchali różni ludzie; niektórzy tylko po to, by zbierać dowody przeciwko i móc je wykorzystać lub planując, że wygodnie się przy Nim urządzą.

Masz GPS nakierowany na drogę ku prawdzie lub błędowi...logika opisuje nam rzeczywistość. Jeśli jest prawda, mamy też fałsz. Jeśli jest wielu, jest też izajaszowa reszta. Gdzie tej reszty szukać, bo nie po liczebności tłumu. Mało nie oznacza 'reszta', bo wchodzisz na dzień dobry w myślenie sekciarskie. Wszyscy jednakowo interpretują Bibilę? Jeśli to nieważne to dlaczego Jezus interpretował ją w synagogach i nauczał tłumy? Jak dojść do jej prawdziwego przesłania? Zadanie własne.

Podałam przykłady dwóch anglikańskich biskupów. Jeden poszedł w kierunku tekstów źródłowych i mimo ogromnej wiedzy teologicznej stracił na poszukiwania odpowiedzi sześć lat. Ten współczesny biskup poszedł drogą świadectwa i dopiero stąd zaczął szukać, ale zupełnie inaczej. Nie ma świętych obcowania, ale czuł przy sobie kanonizowanego J.H.Newmana. Tajemnica człowieka.


Pt sty 24, 2020 1:52 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sty 13, 2020 9:14 pm
Posty: 38
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Osiągnięcia teizmu
@Irbisol
Ciekawe w takim razie co powiesz na to skoro ludzie zachwoują się jak zwierzęta https://www.youtube.com/watch?v=nCZzjA0KzSU?


Pt sty 24, 2020 2:16 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2126
Płeć: mężczyzna
Post Re: Osiągnięcia teizmu
tassel napisał(a):
Ateizm nie może wypierać sfery duchowej człowieka. Ateizm może być tym narzędziem, które przysłania ową sferę.

Owszem - może być.
Merss twierdzi, że musi, co jest totalną bzdurą.

Cytuj:
Ciekaw jestem jakby przeprowadzili taką ankietę w Norwegii przed odkryciem złóż ropy i gazu.

A co to ma wspólnego w temacie korelacji szczęścia i laicyzmu?
Arabia Saudyjska też jest bogata i jakoś szczęśliwi tam nie są.

Cytuj:
Nie rozumiem jak można odrzucić Kościół. Przecież to dzięki niemu teraz możesz swobodnie się wypowiadać, chyba że pochodzisz z arystokrackiej rodziny.

A to dzięki Kościołowi został zniesiony feudalizm i podziały klasowe, gdzie chłopów traktowano jak podludzi?
Bo ja naiwny myślałem, że Kościół wręcz wskazywał, że świętym obowiązkiem chłopa jest być poddanym swojego pana, a szlachty - poddanymi króla, który był - jakżeby inaczej - panującym "z woli Boga". Kościół sankcjonował prymitywną władzę nad innymi ludźmi, popierając ją swoim autorytetem.
A tu się okazuje, że Kościół z tym walczył ... Jestem autentycznie zaskoczony. Wskaż jakieś źródło, faktycznie muszę się douczyć.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt sty 24, 2020 5:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3250
Lokalizacja: Roztocze
Post Re: Osiągnięcia teizmu
Nie ma się co spdziewać tego, że ktoś będzie wdzięczny teiście za to. Że swymi radami ogranicza czyjeś działania. No bo to konflikt intetesów. Tylko że teista wzywa do wszczemięźliwości, bo widzi drugą stronę medalu. Czyli brak ograniczeń oznacza wzrost bez kontroli, ile się da. A to powoduje konsekwencje, zachwianie harmoni wzajemnej wymiany. Przesyt nie wykorzystany w jednym miejscu, z niedoborem w innym miejscu. Więc należy w jednym miejscu blokować dane działania, a w innym je wzmaciać. Czy to w działaniach jednostki, czy grupy ludzi. Nie chodzi tu więc o blokowanie, zachamowywanie ot tak sobie, jak by to wynikało. Z wypowiedzi atakujących teizm. A chodzi o wypracowanie i uzupełnianie metod zrównoważonego rozwoju. Że te metody jak na nie przystało, nie są powszechnie znane, bo często nawet są specjalnie ukrywane. By mogły zadziałać więc dla ludzi w nich nie zorientowanych, są te metody podejrzane. A że jest możność wyrażania swych opinii, to trzeba z tej możliwości korzystać obowiązkowo, czy się zna zagadnienie do końca czy nie zna. Takim to sposobem mamy także na forum ludzi wietrzących podstęp. Nie przetłumaczysz jemu że to dla jego dobra także, no bo on w tym widzi naciąganie jego. To proste jak drut. A gra warta świeczki. Lepiej być narażony na fałszywe oskarżenia, jak patrzeć potem na to jak ludzie są w sytuacji bez wyjścia. Typowe określenie dla bralu kontroli, nazywa się plagą. I takie przypadki dotykają ludzi. By nie było plag trzeba kontroli która jak trzeba chamuje. Czy to się niektórym z nas podoba czy nie. Co typowe dla ludzi, to jeśli takiej plagi nie widzą na własne oczy, to ona nie stanowi dla nich problemu. Tak to wygląda i z tego powodu wałkujemy tu różne tematy. Niektórzy nie wierzą w dobrą wolę tych co upominają.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt sty 24, 2020 6:19 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Irbisol, Swan i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL