Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sie 10, 2020 11:31 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Antynatalizm a chrześcijaństwo 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 312
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):

A na ile oceniasz te większe szanse, które daje katolicyzm: na 30%, 50%, 80%? ;)


Sam sobie oblicz procent ile wyjdzie z katolicyzmu gdy masz podaną konkretną liczbę 144000 zbawionych, według Apokalipsy św Jana.


Pt sty 31, 2020 11:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
jedwab napisał(a):
Sam sobie oblicz procent ile wyjdzie z katolicyzmu gdy masz podaną konkretną liczbę 144000 zbawionych, według Apokalipsy św Jana.

Poważnie?
Kogo ta liczba dotyczy, to jest jasno powiedziane w [Obj.7.4-8] i nie ma tam mowy o katolikach - doczytaj.

Tak więc pytanie, jaką szansę na zbawienie mają ludzie w katolicyzmie, jest nadal bez odpowiedzi. ;)


So lut 01, 2020 1:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1139
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
jedwab napisał(a):
Sam sobie oblicz procent ile wyjdzie z katolicyzmu gdy masz podaną konkretną liczbę 144000 zbawionych, według Apokalipsy św Jana.

No przecież to nie jest "liczba onkretna", tylko symboliczna.

Zob. np. "Sto czterdzieści cztery tysiące zbawionych (Ap 7,4) to liczba symboliczna nawiązująca do 12 apostołów i 12 pokoleń Izraela pomnożonych przez 1000. Liczba tysiąc w Apokalipsie świętego Jana oznacza pełnię czasu, okres od zakończenia prześladowań do całkowitego zwycięstwa świętych, w przeciwieństwie do sformułowania „krótki czas” jaki pozostał wrogom Kościoła (Ap 6,11). Ten krótki czas symbolizuje chwilowość, nietrwałość, przemijanie. Wszyscy zbawieni, w liczbie 144 000, zostali opieczętowani przez Boga na wieczne z Nim królowanie." https://jezuici.pl/2016/11/zbawieni-lic ... 4-tysiecy/

https://stacja7.pl/slownik-apokalipsy/s ... i-tysiace/

https://tarnow.gosc.pl/doc/1922856.Jezy ... y-jezyka/5

https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/basnie.html


So lut 01, 2020 3:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 312
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):
jedwab napisał(a):
Sam sobie oblicz procent ile wyjdzie z katolicyzmu gdy masz podaną konkretną liczbę 144000 zbawionych, według Apokalipsy św Jana.

Poważnie?
Kogo ta liczba dotyczy, to jest jasno powiedziane w [Obj.7.4-8] i nie ma tam mowy o katolikach - doczytaj.

Tak więc pytanie, jaką szansę na zbawienie mają ludzie w katolicyzmie, jest nadal bez odpowiedzi. ;)


W ewangelii Jezus mówi Apostołom i Piotrowi że założy na tej skale, wskazując na Piotra SWÓJ Kościół.
Piotr założył pierwszy kościół katolicki - katolicki znaczy powszechny. Kościół nie tylko dla żydów ale również pogan, którzy mieli poznać Jezusa.
Pierwszy kościół powszechny powstał na poganskiej ziemi w okolicach Cezarei, dzisiejszej Syrii o ile się nie mylę. Właśnie w tym miejscu gdzie Jezus mówi do apostołów i Piotra te znamienne słowa.
O ile mi wiadomo Jezus nie zesłał nowych deryktektyw o zmianie SWOJEGO Kościoła na jakiś inny, np:: protestancki, który jest podzielony na przeszło 33 tysiące odłamów.

Tak więc zbawieni muszą być z kościoła katolickiego a nie żadnego innego.
Może ty znasz jakichś innych zbawionych spoza kościoła i chcesz podzielić się tą wiedzą, proszę nie wstydź się i podziel się z nami.


So lut 01, 2020 9:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 312
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Terremoto napisał(a):
jedwab napisał(a):
Sam sobie oblicz procent ile wyjdzie z katolicyzmu gdy masz podaną konkretną liczbę 144000 zbawionych, według Apokalipsy św Jana.

No przecież to nie jest "liczba onkretna", tylko symboliczna.

Zob. np. "Sto czterdzieści cztery tysiące zbawionych (Ap 7,4) to liczba symboliczna nawiązująca do 12 apostołów i 12 pokoleń Izraela pomnożonych przez 1000. Liczba tysiąc w Apokalipsie świętego Jana oznacza pełnię czasu, okres od zakończenia prześladowań do całkowitego zwycięstwa świętych, w przeciwieństwie do sformułowania „krótki czas” jaki pozostał wrogom Kościoła (Ap 6,11). Ten krótki czas symbolizuje chwilowość, nietrwałość, przemijanie. Wszyscy zbawieni, w liczbie 144 000, zostali opieczętowani przez Boga na wieczne z Nim królowanie." https://jezuici.pl/2016/11/zbawieni-lic ... 4-tysiecy/

https://stacja7.pl/slownik-apokalipsy/s ... i-tysiace/

https://tarnow.gosc.pl/doc/1922856.Jezy ... y-jezyka/5

https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/basnie.html


Może wszystkiego nie rozumiem, ale z tego co wydaje mi się że rozumiem stwierdzam że 144000 zbawionych to jest Elita spośród wielkiej rzeszy zbawionych ludzi, których będzie więcej niż owe 144 tysiące.
Ta elita, tak jak wspomniałeś wywodzic się będzie z 12pokoleń Izraela.


So lut 01, 2020 10:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
jedwab napisał(a):
Tak więc zbawieni muszą być z kościoła katolickiego a nie żadnego innego.

Ok. katolicki = powszechny i tu zgoda.
Natomiast liczba 144 tys. nie odnosi się do Kościoła, tylko do Izraela i jego 12 pokoleń.
Nie można mylić ich ze sobą.
O liczbie zbawionych z Kościoła mówi wers kolejny - 9.
Eli napisał(a):
Wybacz Gregor ale wobec Twoich czarnych wizji pozostać obojętnym nie można. Jeśli więc piszesz, że:
Cytuj:
Bóg doskonale wiedział, że człowiek oddzieli się od Niego poprzez grzech i zdecydowana większość ludzi pójdzie na zatracenie.

To ja Ci odpowiem, że Bóg jest miłością, która nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci. (1Kor 13:8) i zapytam: jeśli wszystko zaniknie i zostanie tylko miłość to jakiej mądrości, filozofii, czy logiki chciałbyś użyć na obronę tezy, że “zdecydowana większość ludzi pójdzie na zatracenie”? Chciałbyś bronić przekazu, że Bóg zatraci nas w imię miłości?

To nie czarne wizje tylko niestety fakty.
Boża miłość jest niezależna od ludzkiej woli i dokonywanych wyborów.
Z powodu Bożej miłości ludziom został dany wybór w Jezusie. Każdy kto go przyjmie dostąpi zbawienia, a kto odrzuci pójdzie na zatracenie. Wybór należny do człowieka.

Poza tym teza o tym, że większość pójdzie na zatracenie broni się sama poprzez Biblię i zawarte w niej przykłady. Ostatecznie fakt ten potwierdził sam Pan Jezus [Mt.7.13-14]:13. Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.
14. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.


Bóg chce, aby wszyscy byli zbawieni. Niestety ludzie rodzą się upadli duchowo jako synowie buntu i odrzucają ofertę zbawienia. Wolna wola.


N lut 02, 2020 12:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10960
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):
Bóg chce, aby wszyscy byli zbawieni. Niestety ludzie rodzą się upadli duchowo jako synowie buntu i odrzucają ofertę zbawienia. Wolna wola.
Czekaj, czekaj Gregorze...toż sam pisałeś, że ludzie rodzą się nieświadomi więc jak nieświadome oferty zbawienia niemowlęta mogą odrzucać coś o czym nie mają świadomości/pojęcia...??

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Wt lut 04, 2020 12:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
sahcim napisał(a):
Czekaj, czekaj Gregorze...toż sam pisałeś, że ludzie rodzą się nieświadomi więc jak nieświadome oferty zbawienia niemowlęta mogą odrzucać coś o czym nie mają świadomości/pojęcia...??

Po pierwsze to zwróć uwagę na kontekst tego zdania, gdyż jest ono powiązane z całą wypowiedzią - i po co mieszasz tu dzieci?
Tak więc chodzi tu o podejmowaniu decyzji przez tych, którzy usłyszą "ofertę" zbawienia.
Po drugie nieświadomość nie wpływa na fakt obiektywny, że każdy rodzi się upadły/martwy duchowo i, jak pisał Ap. Paweł, z natury każdy jest dzieckiem gniewu.
sahcim nie komplikuj prostych Bożych prawd. ;)


Śr lut 05, 2020 1:10 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10960
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Czekaj, czekaj Gregorze...toż sam pisałeś, że ludzie rodzą się nieświadomi więc jak nieświadome oferty zbawienia niemowlęta mogą odrzucać coś o czym nie mają świadomości/pojęcia...??
Po pierwsze to zwróć uwagę na kontekst tego zdania, gdyż jest ono powiązane z całą wypowiedzią - i po co mieszasz tu dzieci?
Tak więc chodzi tu o podejmowaniu decyzji przez tych, którzy usłyszą "ofertę" zbawienia.
Po drugie nieświadomość nie wpływa na fakt obiektywny, że każdy rodzi się upadły/martwy duchowo i, jak pisał Ap. Paweł, z natury każdy jest dzieckiem gniewu.
No dobrze...odrzucić mogą tylko ci, którzy usłyszą ofertę zbawienia ale(jak sam piszesz) nieświadomość nie wpływa na fakt obiektywny, że każde dziecko rodzi się duchowo martwe/upadłe więc jak te ledwie co narodzone dzieci(lecz już duchowo martwe/upadłe) ożyją jeśli nie dożyją w ciele usłyszenia tejże oferty, bo umrą przedwcześnie, a "tam" będzie już za późno żeby zmienic ten stan w jakim się znajdują...?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr lut 05, 2020 3:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
sahcim napisał(a):
No dobrze...odrzucić mogą tylko ci, którzy usłyszą ofertę zbawienia ale(jak sam piszesz) nieświadomość nie wpływa na fakt obiektywny, że każde dziecko rodzi się duchowo martwe/upadłe więc jak te ledwie co narodzone dzieci(lecz już duchowo martwe/upadłe) ożyją jeśli nie dożyją w ciele usłyszenia tejże oferty, bo umrą przedwcześnie, a "tam" będzie już za późno żeby zmienic ten stan w jakim się znajdują...?

Dla Boga, który jest poza czasem, w takich przypadkach nigdy nie jest "za późno".
Bóg nie potępia nieświadomych dzieci, które nie usłyszały Ewangelii. Bez świadomości nikt nie jest rozliczany ze swojego grzesznego stanu. Tak działa Boża sprawiedliwość.
Pan Jezus wytłumaczył to jasno faryzeuszom [Jana 9.41]: Rzekł im Jezus: Gdybyście byli ślepi, nie mielibyście grzechu, a że teraz mówicie: Widzimy, przeto pozostajecie w grzechu.

Bóg ze względu na: sprawiedliwość, miłosierdzie i łaskę oczyszcza te dzieci i zbawia je, gdyż ich nieświadomość grzechu (ślepota moralna) nie wynika z ich woli czy decyzji. Z resztą pierwsza umiejętność rozróżniania moralnego zaczyna się kształtować u dzieci dopiero w okresie 5-9 r.ż.
Pan Jezus jako dziecko też przechodził ten proces, o którym prorokował nawet Izajasz [Iz.7.15]:15. Mlekiem zsiadłym i miodem żywić się będzie do czasu, gdy nauczy się odrzucać złe, a wybierać dobre.

Tak więc nie ma powodu martwić się o dzieci, gdyż są bezpieczne. Bóg je przyjmuje do swego Królestwa w Niebie. :)

Poza tym zobacz jak Bóg postąpił z wszystkimi ludźmi, którzy zginęli w potopie. Zanim Pan Jezus zmartwychwstał, poszedł w duchu zwiastować im Ewangelię zbawienia [I Piotra 3.19-20]: 19. W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu,
20. Które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę.


Dla tych ludzi, którzy zginęli w potopie również nie było za późno.
I zobacz co się ostatecznie stało m.in. z tymi duchowymi więźniami? [Ef.4.8]: Dlatego powiedziano: Wstąpiwszy na wysokość,powiódł za sobą jeńców i ludzi darami obdarzył.
Obdarzył ich darami łaski: usprawiedliwieniem i zbawieniem.


Cz lut 06, 2020 2:27 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr sie 20, 2014 9:45 am
Posty: 236
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
OlaNowak napisał(a):
Gregor napisał(a):
Z chrześcijańskiego punktu widzenia próba decydowania o tym czy ktoś ma się urodzić czy nie, ze względu na hipotetyczne ryzyko piekła, to bawienie się w Pana Boga. To zły motyw decyzji o nieposiadaniu dzieci.

No tak, ale kiedy my decydujemy czy ktoś ma się urodzić, czy nie? Nie wejście w małżeństwo grzechem nie jest. Co do aborcji- jasne jest dla mnie, że to morderstwo, ale nie o takich sytuacjach tu mówimy. W zasadzie decyzje o posiadaniu czy nieposiadaniu kolejnego dziecka podejmujemy także na podstawie dużo bardziej błahych powodów niż ryzyko męk piekielnych- kwestie finansowe, zdrowotne itp.

Warto by było sobie uświadomić, że my wszyscy żyjemy w cywilizacji śmierci. I niestety Kościół w jakimś stopniu też jej uległ. Człowiek nie wybiera już między złem, a dobrem, ale między mniejszym a większym złem. Kwestie finansowe, czy bardziej: fizjologiczne oraz społeczne jak zawsze rzutowały na kondycje rodzin, tak nadal rzutują.

Przecież w małżeństwie powinno się brać pod uwagę wpływ drugiej połówki oraz nie sposób nie wziąć pod uwagę wpływu dalszej rodziny, czy innych ludzi wśród których ono się obraca. Tutaj kłania się cały problem antykoncepcji(współżycia), bo: "małżonek(ka) uważa inaczej i jak go(ją) przekonać. Pomocy dajcie jakieś skuteczne środki, bo ja wyczerpałem(am) cały repertuar i już nie mam więcej pomysłów"

W sposób naturalny, małżeństwo jest tak pomyślane, aby uświęcać całą rodzinę. Jednak na początku dominują wpływy fizjologiczne, czy społeczne. I dlatego nie tyle się powinno mówić o decyzji małżeństwa o posiadaniu czy nieposiadaniu dziecka, ale o wpływie społecznym, który determinuje czy człowiek (dziecko) jest uznawane za wartość, czy za przeszkodę, utrapienie itp.

_________________
Zawiłe problemy wymagają gruntownego omówienia, a zasoby mam ograniczone. Polecam moje dzieło: https://melancholia.xyz


Cz lut 06, 2020 12:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10960
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
No dobrze...odrzucić mogą tylko ci, którzy usłyszą ofertę zbawienia ale(jak sam piszesz) nieświadomość nie wpływa na fakt obiektywny, że każde dziecko rodzi się duchowo martwe/upadłe więc jak te ledwie co narodzone dzieci(lecz już duchowo martwe/upadłe) ożyją jeśli nie dożyją w ciele usłyszenia tejże oferty, bo umrą przedwcześnie, a "tam" będzie już za późno żeby zmienic ten stan w jakim się znajdują...?
Dla Boga, który jest poza czasem, w takich przypadkach nigdy nie jest "za późno".
Bóg nie potępia nieświadomych dzieci, które nie usłyszały Ewangelii. Bez świadomości nikt nie jest rozliczany ze swojego grzesznego stanu. Tak działa Boża sprawiedliwość.
Jeżeli wiesz jak działa Boża sprawiedliwość, to może powiesz mi czy te wszystkie zmarłe dzieci przed przyjściem Zbawiciela zostały zbawione/wyniesione do chwały nieba bez Jego udziału /ofiary? ? ?

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz lut 06, 2020 3:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2976
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
biznesinfo napisał(a):
I dlatego nie tyle się powinno mówić o decyzji małżeństwa o posiadaniu czy nieposiadaniu dziecka, ale o wpływie społecznym, który determinuje czy człowiek (dziecko) jest uznawane za wartość, czy za przeszkodę, utrapienie itp.

No cóż każdy tą kwestię musi rozstrzygnąć we własnym sumieniu.
sahcim napisał(a):
Jeżeli wiesz jak działa Boża sprawiedliwość, to może powiesz mi czy te wszystkie zmarłe dzieci przed przyjściem Zbawiciela zostały zbawione/wyniesione do chwały nieba bez Jego udziału /ofiary? ? ?

No chyba niezbyt uważnie czytałeś mój ostatni wpis, bo tam jest odpowiedź na Twoje pytanie. Przeczytaj jeszcze raz [I Piotra 3.19-20] i [Ef.4.8]. Te fragmenty wskazują na sytuację również dzieci przed i po dziele zbawienia.


Pt lut 07, 2020 2:08 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr sie 20, 2014 9:45 am
Posty: 236
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
@Gregor Ciekawe, czy jak król idzie na wojne, to bardziej rozważa czy sam pokona wroga, czy raczej myśli o tym jak liczną armią dysponuje oraz w jakim jest ona stanie?

Nawet kochające się małżeństwo, które pragnie mieć potomstwo i obdarzyć je miłością, jest często wystawione na ostrzał i często gubi się w wyborach. Dlatego uważam za błędne, choć bardzo rozpowszechnione, rozważania na temat antyanalizmu, tylko pod kontem ukształtowanego sumienia człowieka.

_________________
Zawiłe problemy wymagają gruntownego omówienia, a zasoby mam ograniczone. Polecam moje dzieło: https://melancholia.xyz


Pt lut 07, 2020 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10960
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Antynatalizm a chrześcijaństwo
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Jeżeli wiesz jak działa Boża sprawiedliwość, to może powiesz mi czy te wszystkie zmarłe dzieci przed przyjściem Zbawiciela zostały zbawione/wyniesione do chwały nieba bez Jego udziału /ofiary? ? ?
No chyba niezbyt uważnie czytałeś mój ostatni wpis, bo tam jest odpowiedź na Twoje pytanie. Przeczytaj jeszcze raz [I Piotra 3.19-20] i [Ef.4.8]. Te fragmenty wskazują na sytuację również dzieci przed i po dziele zbawienia.
Mylisz się, Kolego sympatyczny...z uwagą przeczytałem twój poprzedni wpis z ww cytatami do listów Ap.Piotra i Pawła ale sądziłem , że one odnoszą się do duchów niegdyś okazujących nieposłuszeństwo(nieposłusznych), a nie niewinnych/nieświadomych. Zatem sugerujesz tutaj, że przed przyjściem Zbawiciela zmarłe dzieci, ktorym wg ciebie Bóg nie poczytuje ich stanu za grzech, jednak trafiały tam gdzie duchy nieposłuszne. Czym zatem różniły się owe dzieci ery sprzed Chrystusowej od tych po Chrystusie, że tamte trafiały do niewoli, a te do nieba ??

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt lut 07, 2020 10:00 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL