Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 31, 2020 10:01 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Odejscie Ducha sw. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 10:31 pm
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Labarum napisał(a):
Tupac napisał(a):
W czasie egzorcyzmów wyszło, że Annelise Michel została przeklęta przez osobę z sąsiedztwa, za pomocą guseł, jeszcze przed Jej narodzinami. Przed uwolnieniem od demonów Maryja zwróciła się do Niej, czy chce cierpieć za ludzi, jeżeli tak, to nie zostanie uwolniona do końca swoich dni, ale zbawi przez swoje cierpienie wiele dusz. Opętanie Annelise Michel nie było z Jej winy. Mylisz się, twierdząc że nie da się być jednocześnie opętanym i świetym. Kościół zna wiele takich przypadków np. Święta Gemma Galani (mogłem nazwisko przekręcić), święta Aniela z Folgino, błogosławiona Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, święta Eustachia z Padwy, święta Maria Magdalena de Pazzi, która swoim siostrom w czasie opętania chciała poderżnąć gardła.

Jezus czy Maryja nie podkopują Kościoła uniemożliwiając wykonanie egzorcyzmu.
Bardzo bym prosił, żebyś podał linka do historii tych opętanych, ekhm... świętych albo opisał je. Myślę, że wiele osób skorzysta z tych informacji.


już się robi :)
Święta Aniela z Folgino: tu o Jej dziele: http://www.voxdomini.com.pl/sw/sw58.html O Jej opętaniu opowiadał jeden z egzorcystów ksiądz Armoth w jednym z wywiadów, teraz niestety nie mogę go znaleźć
Gemma Galani: Niestety tylko po angielsku: http://saints.sqpn.com/saint-gemma-galgani/
Maria od Jezusa: http://www.arabia.alleluja.pl/tekst.php?numer=31159
Maria Magdalena de Pazzi: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS ... pazzi.html


So lip 09, 2011 11:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Ja korzystalam kiedys z jakis zrodel, tylko nie wiem czy to byl dokument na you tube, czy opis przypadku Anneliese w zdaje sie wikipedii. Bylo tam cos o wspieraniu tej dziewczyny przez Jezusa i Maryje. Pierwsze pytanie jakie zadalam sobie po obejrzeniu rozmowy z matka Anneliese to dlaczego tak pobozna osoba zostala opetana, a drugie: dlaczego umarla w tak mlodym wieku, przeciez od opetania sie nie umiera. I wlasnie odpowiedzia na pierwsze pytanie bylo przyjecie na siebie tego opetania w intencji niemieckiej mlodziezy.


So lip 09, 2011 11:43 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 10:31 pm
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Annelise zmarła od przyjmowanych leków na epilepsję, której wcale nie miała, przedawkowała, gdyż nikt nie robił Jej ani razu badań krwi, a powinni, gdyż te leki uszkadzają czerwone ciałka krwi, w związku z tym, tlen nie był transportowany do innych części ciała w tym mózgu.


So lip 09, 2011 11:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Dziwie sie tylko, ze nikt nie zauwazal, ze te leki jej nie pomagaly. Podobno ona miala juz dosc tego opetania, dlatego chciala egzorcyzmow.


So lip 09, 2011 11:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So sty 08, 2011 11:15 pm
Posty: 2533
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Tupac napisał(a):
odpowiedź masz wyżej, oto chodzi że niemowlę, noworodek nie modli się, więc się chronić nie może, dlatego była opętana, to wychodzi z tego co pisałem wyżej :).

To znaczy, że wszystkie sakramenty, które ta biedna dziewczyna przyjęła od momentu narodzenia nie miały najmniejszego znaczenia, bowiem nie uchroniły jej od działania diabła. Najprawdopodobniej została zwyczajnie zwiedziona przez diabła podającego się za Maryję. Tak jak pisałem wcześniej opętanie jest konsekwencją poważnego zaniedbania życia duchowego bądź jego całkowicie nieprawidłowego prowadzenia. To jest zwyczajnie niemożliwe, żeby święty był opętany. Świętość oznacza zbliżanie się do Boga i upodabnianie się do Niego, a nie jakąś współpracę z diabłem. Tam gdzie jest Łaska Boża, tam nie ma diabła. To jest po prostu coś strasznego nazywać opętanego świętym.
Tupac napisał(a):
już się robi :)

Bardzo dziękuję, mimo że to niewesołe historie :(.
joannabw napisał(a):
I wlasnie odpowiedzia na pierwsze pytanie bylo przyjecie na siebie tego opetania w intencji niemieckiej mlodziezy.

To tak jak nazwać dobrem popełnienie samobójstwa w czyjejś intencji.
Cytuj:
Dziwie sie tylko, ze nikt nie zauwazal, ze te leki jej nie pomagaly. Podobno ona miala juz dosc tego opetania, dlatego chciala egzorcyzmow.

Sam egzorcysta mógł zawieść i nabrać się na sztuczkę diabła, jeśli mówił, że opętanie może być ekspiacyjne. To jest absurd.


N lip 10, 2011 12:00 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 10:31 pm
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Labarum napisał(a):

To znaczy, że wszystkie sakramenty, które ta biedna dziewczyna przyjęła od momentu narodzenia nie miały najmniejszego znaczenia, bowiem nie uchroniły jej od działania diabła. Najprawdopodobniej została zwyczajnie zwiedziona przez diabła podającego się za Maryję. Tak jak pisałem wcześniej opętanie jest konsekwencją poważnego zaniedbania życia duchowego bądź jego całkowicie nieprawidłowego prowadzenia. To jest zwyczajnie niemożliwe, żeby święty był opętany. Świętość oznacza zbliżanie się do Boga i upodabnianie się do Niego, a nie jakąś współpracę z diabłem. Tam gdzie jest Łaska Boża, tam nie ma diabła. To jest po prostu coś strasznego nazywać opętanego świętym.

Tylko że od opętania uwalnia egzorcyzm, ale bardziej skuteczna jest spowiedź, a nie chrzest. Poza tym jest mowa o tym, co piszesz jest m.in w księdze objawienia. A jeżeli to sam Bóg zgodził się na te opętanie? Sama Annelise nie wiedziała co pochodzi od Maryji i Jezusa, a co od demonów, prosiła o wskazówki, wszystko przecież omawiała ze swoimi duchowymi opiekunami. Jeżeli Bóg dopuścił do opętania potencjalnych świętych, to znaczy tylko jedno, mianowicie to, jak beznadziejnym stanie jest KK.


Joanna, sama chciałabyś mieć dość opętania, więc się Jej nie dziw, Jezus też chciał nie przyjąć kielicha, gdy modlił się w Ogrójcu


N lip 10, 2011 12:17 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So sty 08, 2011 11:15 pm
Posty: 2533
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Tupac napisał(a):
Tylko że od opętania uwalnia egzorcyzm, ale bardziej skuteczna jest spowiedź, a nie chrzest.

Miałem na myśli, że sakramenty pomagają coraz bardziej oczyszczać się z namiętności tym samym przemieniając ludzką naturę i prowadząc do świętości, a człowiek będący świętym bądź bardzo blisko stanu świętości nie może być opętanym przez diabła.
Tupac napisał(a):
Poza tym jest mowa o tym, co piszesz jest m.in w księdze objawienia.

Mógłbyś rozwinąć myśl? :)
Tupac napisał(a):
A jeżeli to sam Bóg zgodził się na te opętanie?

Chrystus dał władzę Kościołowi nad demonami polegającą na wyrzucaniu demonów. Chrystus nie może zaprzeczyć Swoim słowom i nagle stwierdzić, że w tej chwili Kościół nie jest w stanie wykonać egzorcyzmu. Chrystus równie dobrze mógłby powiedzieć, że od tego momentu podczas nabożeństwa nie dokonuje się przemiana z jakiegoś powodu. Niemożność wykonania egzorcyzmu może brać się jedynie z tego, że osoba egzorcyzmowana nie zgadza się na wypędzenie złego ducha, albo sam egzorcysta jest nieprzygotowany duchowo i nabiera się na kłamstwa diabła.
Poza tym, święty nie może być opętany. Chrystus cierpiał, ale nie był opętany.
Tupac napisał(a):
Sama Annelise nie wiedziała co pochodzi od Maryji i Jezusa, a co od demonów, prosiła o wskazówki, wszystko przecież omawiała ze swoimi duchowymi opiekunami.

Świętość jest obcowaniem z Bogiem, a nie z demonami. Jeśli jej opiekunowie duchowi w ogóle dopuścili myśl, że Bóg uniemożliwia im wykonanie egzorcyzmu i bawi się z nimi w jakieś gierki razem z diabłem, to samo to jest już świadectwem o ich nieprzygotowaniu.
Tupac napisał(a):
Jeżeli Bóg dopuścił do opętania potencjalnych świętych, to znaczy tylko jedno, mianowicie to, jak beznadziejnym stanie jest KK.

Obawiam się, że po 1054 roku, kiedy Kościół Rzymski definitywnie odciął się od Tradycji Świętej, błędy zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu doprowadzając do takich właśnie dziwactw rodem z horroru.


N lip 10, 2011 12:57 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 10:31 pm
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Wybacz że nie będę teraz cytował Twoich postów, wypunktuję licząc od góry, parafrazując Twoje słowa:
1. Czy człowiek będący świętym, lub bliski świętości może zostać opętanym przez diabła? - Tylko że Annelise w życiu płodowym już była przeklęta, w życiu płodowym człowiek staje się świętym?
Czy noworodek rozumie sakramenty jakie przyjmuje? - odpowiedź brzmi! nie. Do uwolnienia od mocy złego potrzeba ŚWIADOMEGO podążania do Boga i rezygnacji z grzechu. Egzorcyzm to zaledwie 10% zasług przy uwolnieniu.

2. To na co się powołujesz, że święty jest poza mocami złego napisane jest w następujących źródłach: II List do Koryntian, Jakub rozdział III werset 11, księga Joba, Habakuka, Księga Objawienia 4:8, Izajasz 6:3, 3 Mojż, 2 Mojż,

3 i 4. Idąc tym tokiem myślenia, można kwestionować objawienia Fatimskie i twierdzić, że to były zwodzenia przez Szatana i Szatan przybrał wygląd Maryji, już wyjaśniam dlaczego: Wystarczy porównać Maryję, jak została przedstawiona w Nowym Testamencie - jako osoba skromna nie szukająca dla siebie rozgłosu, natomiast w objawieniach Fatimskich każe sobie wybudować świątynię, więc można dojść do wniosku że się pyszni, a pycha nie jest cechą Stworzenia Doskonałego.

Jeżeli twierdzisz, że Bóg, gdyby dopuścił do opętania (które jest porażką Szatana, bo wtedy musi się ujawnić) i nie pozwolił na uwolnienie by sobie zaprzeczył, przeanalizujmy dekalog, zarówno hebrajski jak i katolicki, chodzi mi o trzecie przykazanie w KK katolickim brzmi tak: "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił", cytuję z Księgi Wyjścia Dekalog: "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich." Dalej Księga Powtórzonego Prawa: "Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i służył. Bom ja jest Pan, Bóg twój, Bóg zawistny, który dochodzę nieprawości ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czynię miłosierdzie na wiele tysięcy miłującym mię i strzegącym przykazań moich."

Ostatnie dwa są do siebie zbliżone, natomiast jak się ma to wszystko do dekalogu Katolickiego? Czy Bóg zaprzeczyłby sam sobie i zmienił specjalnie Dekalog dla Katolików? Jak wobec trzeciego przykazania biorąc pod uwagę dekalog hebrajski, ma się obraz świętej Faustyny? Przecież Bóg zakazuje przedstawiania siebie na obrazach czy rzeźbach, a Jezus jest jedną z Osób boskich. Idąc dalej tym tokiem, czy Jezus by sam przyszedł do Faustyny i wbrew przykazaniom kazał Jej namalować swoją podobiznę? Tym tokiem myślenia, możemy dojść do wniosku, że widzenia Świętej Faustyny były również działaniem Szatana, który zwiódł cały Kościół.

5. Zgoda :)


N lip 10, 2011 9:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Jestem pod wrażeniem punktu 3,4. Bóg jest zawistny? Byłam pewna, że zawiść jest jednym z prymitywnych uczuć. Jeśli jest sprawiedliwy to dlaczego karze potomków za winy ich przodków? Jaki jest sens karania, kiedy nie wie się co się zawiniło. o ile wogóle coś się zawiniło.
Następna kwestia to malowanie wizerunków Boga. Sprawdziłam jak to jest z modlitwą. patrząc na obrazek/figurkę skupiam się na wizerunku, który mam przed sobą. Kiedy nic przede mną nie stoi i zamknę oczy modlitwą wypełniam całą siebie. może to o to chodziło.


N lip 10, 2011 9:50 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 05, 2011 2:10 pm
Posty: 53
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Tupac napisał(a):
Przecież Bóg zakazuje przedstawiania siebie na obrazach czy rzeźbach, a Jezus jest jedną z Osób boskich. Idąc dalej tym tokiem, czy Jezus by sam przyszedł do Faustyny i wbrew przykazaniom kazał Jej namalować swoją podobiznę? Tym tokiem myślenia, możemy dojść do wniosku, że widzenia Świętej Faustyny były również działaniem Szatana, który zwiódł cały Kościół.


Chrystus powiedział:
Cytuj:
Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.


Chrystus przyszedł i nadał Prawu nowego sensu. Czyż niejednokrotnie dokonywał on uleczeń w dzień szabatu ?
Co więcej czy przyjście Pana Jezusa na świat nie było już objawieniem się ludziom Boga - jego wizerunku ? Bóg dotąd niewidzialny i tajemniczy przyszedł ukazując się przecież wszystkim. Ponadto czci nie oddaje się obrazom ani posągom ale temu co owe działa przedstawiają. To one kierują duszę ku temu co wieczne i prawdziwe.
Pozdrawiam.

_________________
"Я есмь пастырь добрый: пастырь добрый полагает жизнь свою за овец."
Св. Евангелие от Иоанна (10,11)


N lip 10, 2011 11:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So sty 08, 2011 11:15 pm
Posty: 2533
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Tupac napisał(a):
1. Czy człowiek będący świętym, lub bliski świętości może zostać opętanym przez diabła? - Tylko że Annelise w życiu płodowym już była przeklęta, w życiu płodowym człowiek staje się świętym?

Była przeklęta w życiu płodowym, ale do właściwego opętania doszło dopiero kilkanaście lat później. Z tego wynika, że chrzest, spowiedź, Komunia, prawdopodobnie bierzmowania, osobista modlitwa i wiara tej dziewczyny nie miały najmniejszego znaczenia. To raczej nonsens, więc opętanie było najprawdopodobniej wynikiem czegoś innego (zwiedzenie, zaniedbanie życia duchowego). Na pewno można tylko napisać, że świętość nigdy nie doprowadzi do opętania. Diabeł nie znosi Boga, więc nie opętuje świętych, on się ich po prostu boi, ponieważ boi się Boga.
Tupac napisał(a):
Czy noworodek rozumie sakramenty jakie przyjmuje? - odpowiedź brzmi! nie. Do uwolnienia od mocy złego potrzeba ŚWIADOMEGO podążania do Boga i rezygnacji z grzechu. Egzorcyzm to zaledwie 10% zasług przy uwolnieniu.

Annaliese przyjęła część sakramentów będąc już dzieckiem lub nastolatką, więc miała już świadomość. Jeśli egzorcyzm się nie udał, to nie należy szukać przyczyny niepowodzenia w słowach zjawy podającej się za Jezusa czy Maryję, tylko w egzorcyzmowanej lub egzorcyście.
Tupac napisał(a):
2. To na co się powołujesz, że święty jest poza mocami złego napisane jest w następujących źródłach: II List do Koryntian, Jakub rozdział III werset 11, księga Joba, Habakuka, Księga Objawienia 4:8, Izajasz 6:3, 3 Mojż, 2 Mojż,

Dzięki, teraz już załapałem.
O tym jak ważne jest przygotowanie duchowe do przeprowadzania egzorcyzmów jest mowa w Dziejach Apostolskich w rozdziale 19.
Tupac napisał(a):
Jeżeli twierdzisz, że Bóg, gdyby dopuścił do opętania (które jest porażką Szatana, bo wtedy musi się ujawnić) i nie pozwolił na uwolnienie by sobie zaprzeczył

Tylko, że w tym wypadku Bóg, a tak naprawdę zjawa podająca się za Niego, nie tylko dopuścił do opętania, ale wręcz nakazał złym duchom pozostać w tej dziewczynie oraz uniemożliwił egzorcyzm. Tak nie zachowuje się Bóg. Bóg nie sabotuje misji Kościoła. Idąc dalej można powiedzieć, że za jakiś czas "Bóg" powie, że wstrzymuje wszystkie sakramenty na pewien okres czasu.
Tupac napisał(a):
Ostatnie dwa są do siebie zbliżone, natomiast jak się ma to wszystko do dekalogu Katolickiego? Czy Bóg zaprzeczyłby sam sobie i zmienił specjalnie Dekalog dla Katolików? Jak wobec trzeciego przykazania biorąc pod uwagę dekalog hebrajski, ma się obraz świętej Faustyny? Przecież Bóg zakazuje przedstawiania siebie na obrazach czy rzeźbach, a Jezus jest jedną z Osób boskich. Idąc dalej tym tokiem, czy Jezus by sam przyszedł do Faustyny i wbrew przykazaniom kazał Jej namalować swoją podobiznę? Tym tokiem myślenia, możemy dojść do wniosku, że widzenia Świętej Faustyny były również działaniem Szatana, który zwiódł cały Kościół.

Misha wytłumaczył dlaczego można malować wizerunki Boga. Ponadto ikonoklazm został potępiony na soborze powszechnym.
Problemem nie jest malowanie obrazów świętych czy Boga, ale odejście od Świętej Tradycji czyli zmiany w stałym depozycie wiary.
Tupac napisał(a):
5. Zgoda :)

Tylko, że w reformacja też nie doprowadziła do powrotu do Świętej Tradycji, a tym samym do Kościoła :D
joannabw napisał(a):
Jeśli jest sprawiedliwy to dlaczego karze potomków za winy ich przodków? Jaki jest sens karania, kiedy nie wie się co się zawiniło. o ile wogóle coś się zawiniło.

Bóg nie karze nikogo za czyjeś winy, nikt nie dziedziczy czyjejś winy. Każdy jest winny tylko z powodu własnych grzechów.


N lip 10, 2011 1:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Jak zjawa podajaca sie za Boga moze uniemozliwic dokonanie egzorcyzmu? To chyba ten egzorcyzm byl niewlasciwie dokonany, albo nie taki diabel slaby jak sie wydaje.


N lip 10, 2011 10:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So sty 08, 2011 11:15 pm
Posty: 2533
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Odejscie Ducha sw.
joannabw napisał(a):
Jak zjawa podajaca sie za Boga moze uniemozliwic dokonanie egzorcyzmu? To chyba ten egzorcyzm byl niewlasciwie dokonany, albo nie taki diabel slaby jak sie wydaje.

Zjawa nie może uniemożliwić wykonanie egzorcyzmu, ponieważ nie ma władzy nad Kościołem. Chrystus także nie robi wyjątków i nie "wyłącza" nagle pewnych funkcji Kościoła. Tak jak już napisałem, albo Annaliese uległa zwiedzeniu i nie chciała odejścia złych duchów, więc egzorcyzm się nie udał, albo zawiódł sam egzorcysta nabierając się na bajki diabła i nie będąc odpowiednią osobą pod względem duchowym.


Pn lip 11, 2011 12:34 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 25, 2011 11:39 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Odejscie Ducha sw.
joannabw napisał(a):
Jak zjawa podajaca sie za Boga moze uniemozliwic dokonanie egzorcyzmu? To chyba ten egzorcyzm byl niewlasciwie dokonany, albo nie taki diabel slaby jak sie wydaje.


Czy myślisz, że Bóg stworzył silniejszego od siebie szatana, albo mogącego być silniejszym od Boga? Bóg zbawi tylu ludzi ile chce i załatwi sprawę z szatanem raz dwa. Bóg jest wszechmogący. Zresztą jest w Apokalipsie napisane, że Maryja pokona szatana miażdżąc mu głowę. Nawet Bóg sam się nie pofatyguje przyjść i zniszczyć moc szatana. Pamiętaj joanno, że szatan jest panem tego świata, ale nie jest w stanie nic zrobić Bogu. Oczywiście szatan daje dużą moc np. przez okultyzm, ale cena tego kontraktu jest straszna, bo tacy ludzie odrzucają Boga i spychają własną duszę w czeluście piekła. Jednak dopóki człowiek żyje, to może wydobyć duszę nawet z największego błota i ciemności. Jak pisała św. Faustyna pierwszą i najgorszą karą jest brak Boga, a ludzie zostają jedynie z własnymi grzechami. Przecież ta dziewczyna na początku opętania mówiła, że jest ofiarą za grzeszników, bo dzięki jej śmierci wielu uwierzy, że bez Boga ksiądz, ani żaden człowiek nie jest w stanie zwyciężyć z szatanem. Dzięki szatanowi Bóg będzie miał naprawdę sprawdzone dzieci, a reszta będzie odbywała karę, bo szatan ich skutecznie oskarżył przed Bogiem. To nie Bóg oskarża ludzi, ale szatan. Wiem jedno, że każdy człowiek otrzymujący nagrodę wieczną za swoje ziemskie życie będzie godny zaufania i ja tez będę mógł ufać wszystkim, jeśli trafie do nieba.

_________________
"odmawiajcie codziennie koronkę do Miłosierdzia Bożego i Modlitwę Różańcową" Maria Bożego Miłosierdzia


Pn lip 11, 2011 12:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Odejscie Ducha sw.
Wcale tak nie mysle, ale nie znajac mechanizmu egzorcyzmow, zawsze mi sie wydawalo, ze powodzenie egzorcyzmu zalezy od sily wiary i sily wewnetrznej egzorcyzmujacego.
Wiem, ze Szatan jest panem tego swiata, wiem co daje okultyzm, umiem czytac to co jest napisane malym druczkiem i umiem czytac miedzy wierszami, a mimo to gnam przed siebie w szalenczym pedzie w strone ,,czelusci piekla''.
Bog w tym momencie pokazuje swoje okrucienstwo: pozwala sie ludziom plenic na potege, a z calego tego ludzkiego zbiegowiska, wybierze sobie (a moze juz sobie wybral, a ludzie nieswiadomi wpatrzeni w Niego robia wszystko zeby mu sie przypodobac) tych, ktorzy Jemu sie najbardziej podobaja, a reszte odrzuci jak odpady.


Pn lip 11, 2011 10:06 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL