Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lip 11, 2020 1:43 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
 Krzyż w sejmie 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 10, 2010 1:33 pm
Posty: 14
Post Krzyż w sejmie
Rozśmiesza mnie spór o krzyż wiszący w sejmie...:-)

Ja od 45 lat będąc katolikiem czuję sie dyskryminowany i przesladowany w katolickiej rodzinie i jej katolickim domu. Nawet matka była głęboko wierezącą i gorliwie praktykującą katoliczką obchodzącą pierwsze piątki i pierwsze soboty chodzącą co niedzielę do kościoła, ojciec też pod koniec życia chodził do kościoła a matki nie potrafiłem skłonić żeby przestała bluźnić. Ojciec tak długo mi dokuczał gdy widział, że sie modlę, albo, że podczas modlitwy palę świeczkę, że na odczepnego przestałem się modlić i chodzić do kościoła na 10 lat, i do jego śmierci nie paliłem już w jego domu świeczek.
Gdy obcy ludzie mnie bili pięściami i policzkowali, ja nadstawiałem drugi policzek, a ojciec i rodzeństwo tylko stwierdziło że widocznie mieli ważny powód żeby mnie bić i policzkować. Gdy ja przyznałem sie do cudzej winy, przyjąłem na siebie cudzy wyrok i zapłaciłem za niego karę, ojciec oskarżył mnie, że także jemu coś ukradłem i stwierdził, że napewno tam coś musiało być na rzeczy bo bez powodu nie oskarżyli by mnie o kradzież
Taki jest poski katolicyzm AD. 2011?
I teraz niektórzy chcieliby żebym sie ekscytował, tym czy krzyż nadal będzie wisiał w sejmie?!
WOLNE ŻARTY...
Kogo to jeszcze obchodzi...? Mnie napewno nie!

Ariel 156


Śr lis 02, 2011 4:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
Ariel156 napisał(a):
Rozśmiesza mnie spór o krzyż wiszący w sejmie...:-)

Ja od 45 lat będąc katolikiem czuję sie dyskryminowany i przesladowany w katolickiej rodzinie i jej katolickim domu. Nawet matka była głęboko wierezącą i gorliwie praktykującą katoliczką obchodzącą pierwsze piątki i pierwsze soboty chodzącą co niedzielę do kościoła, ojciec też pod koniec życia chodził do kościoła a matki nie potrafiłem skłonić żeby przestała bluźnić. Ojciec tak długo mi dokuczał gdy widział, że sie modlę, albo, że podczas modlitwy palę świeczkę, że na odczepnego przestałem się modlić i chodzić do kościoła na 10 lat, i do jego śmierci nie paliłem już w jego domu świeczek.
Gdy obcy ludzie mnie bili pięściami i policzkowali, ja nadstawiałem drugi policzek, a ojciec i rodzeństwo tylko stwierdziło że widocznie mieli ważny powód żeby mnie bić i policzkować. Gdy ja przyznałem sie do cudzej winy, przyjąłem na siebie cudzy wyrok i zapłaciłem za niego karę, ojciec oskarżył mnie, że także jemu coś ukradłem i stwierdził, że napewno tam coś musiało być na rzeczy bo bez powodu nie oskarżyli by mnie o kradzież
Taki jest poski katolicyzm AD. 2011?
I teraz niektórzy chcieliby żebym sie ekscytował, tym czy krzyż nadal będzie wisiał w sejmie?!
WOLNE ŻARTY...
Kogo to jeszcze obchodzi...? Mnie napewno nie!

Ariel 156


Wszystkich, którzy chociaż trochę jeszcze mają sił dźwigać Krzyż, swój własny krzyż.
To co przeczytałem to piękne świadectwo jakie forumowiczu napisałeś, owszem sporo bólu itp, ale to wszystko jest na poczet zyskiwania skarbów w Niebie.
Chociaż szkoda, że wtedy jakoś z jakimś kierownikiem duchowym też nie porozmawiałeś o tym, bo możliwe że by to też jakoś pomogło.
Teraz jeśli chodzi o sprawę krzyża , to chodzi o to, żeby się nie cofać przed czymś co już w dorobku odziedziczyliśmy po naszych "ojcach", którzy bądź co bądź zapracowali na wolną niepodległą Polskę, w której zapracowaliśmy na to nawet, żeby w miejscach publicznych powiesić krzyż.
Nie możemy sobie tak ot odebrać tego prawa, zatem jeśli w duchu miłości i spokojnego głosowania albo inicjatywy ustawodawczej można dać kontrę komuś, kto zamiast zajmować się konkretami, atakuje te wartości ponadczasowe w symbolu Krzyża, to nad czym tu się zastanawiać :)

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Śr lis 02, 2011 10:12 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 10, 2010 1:33 pm
Posty: 14
Post Re: Krzyż w sejmie
krzyż w sejmie.
Paniczdomi- dziękuję za słowa uznania, ale jakoś nie przekonałeś mnie...
Nie widzę, żeby współcześni katolicy dbali o krzyżw swoich sercach bardziej niż o krzyż w sejmie albo na Krakowskim Przedmieściu. Jeśli zauważę zmianę priorytetów to wtedy się zastanowię, a na razie... wiesz ile mnie obchodzą tego typu spory...?

Naprawdę sądzisz, że będąc tak ustępliwym i ugodowym jak opisałem, będę się chciał w takie spory angażować? Kłóćcie się beze mnie...
Poza tym, skoro mnie w tamtych sytuacjach nikt nie poparł, nie miałem żadnego wsparcia moralnego od żadnego katolika to niby dlaczego ja miałbym się angażować w jakieś Wasze spory? Radźcie sobie sami... Powodzenia!
Mnie bardziej zajmuje pielęgnowanie krzyża w swoim sercu i duszy niż Wasze spory o krzyże i krzyżyki drewniane. Tak bardzo mnie to absorbuje że nie mam serca ani najmniejszej chęci na wdawanie się w tkie kłótnie.

W 1980 sam wieszałem razem z innymi krzyż w naszej szkole...

P.S. Przez roztargnienie napisałem ten post jako nowy temat więc dopiero teraz wpisuję go tutaj. Proponuję oczywiście żeby moderatorzy wykasowali tamten temat.


Cz lis 03, 2011 3:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
Ariel156 napisał(a):
krzyż w sejmie.
Paniczdomi- dziękuję za słowa uznania, ale jakoś nie przekonałeś mnie...
Nie widzę, żeby współcześni katolicy dbali o krzyżw swoich sercach bardziej niż o krzyż w sejmie albo na Krakowskim Przedmieściu. Jeśli zauważę zmianę priorytetów to wtedy się zastanowię, a na razie... wiesz ile mnie obchodzą tego typu spory...?

Naprawdę sądzisz, że będąc tak ustępliwym i ugodowym jak opisałem, będę się chciał w takie spory angażować? Kłóćcie się beze mnie...
Poza tym, skoro mnie w tamtych sytuacjach nikt nie poparł, nie miałem żadnego wsparcia moralnego od żadnego katolika to niby dlaczego ja miałbym się angażować w jakieś Wasze spory? Radźcie sobie sami... Powodzenia!
Mnie bardziej zajmuje pielęgnowanie krzyża w swoim sercu i duszy niż Wasze spory o krzyże i krzyżyki drewniane. Tak bardzo mnie to absorbuje że nie mam serca ani najmniejszej chęci na wdawanie się w tkie kłótnie.

W 1980 sam wieszałem razem z innymi krzyż w naszej szkole...

P.S. Przez roztargnienie napisałem ten post jako nowy temat więc dopiero teraz wpisuję go tutaj. Proponuję oczywiście żeby moderatorzy wykasowali tamten temat.



manifest i bronienie prawa do Krzyża w miejscu, w którym został powieszony naście lat temu to żadna kłótnia, to dbanie o to, żeby nie było gorzej niż jest.

I mało tego, taki manifest i kontr-akcja może pokazać niektórym pseudo-politykom, że są ważniejsze sprawy niż walka z wartościami w postaci Krzyża.

Tacy ludzie, którzy zajmują się nie tym czym trzeba i jeszcze wprowadzają chaos i zamieszanie w społeczeństwie nie powinni zasiadać w Sejmie.

Kłótnia nie jest dobra, dobre masz rozeznanie w tej sprawie, ale dobrze było by żebyś też zrozumiał drogi forumowiczu, że tutaj nie chodzi o kłótnie, tylko podkreślenie tego co większość uznaje i wyznaje. Wszak kraj chrześcijański.

a to co komu w sercu siedzi to już inna sprawa, każdy ma walczyć o Zbawienie swoje sam, także dobrze że pielęgnujesz to co masz w sercu, co można więcej dodać :)

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Cz lis 03, 2011 7:08 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 03, 2011 2:26 pm
Posty: 40
Płeć: kobieta
Post Re: Krzyż w sejmie
A chcą niech zdejmują, jesli komuś to przeszkadza. Jak dla mnie nie musi być tam krzyża, ważne, że w domu mogę sobie powiesić heh
Sejm to miejsce świeckie, dlatego uważam, że nie powinno być tam krzyża, bo każdy nawet ateista i buddysta może zostać polskim posłem - nie jest to miejsce przeznaczone do pracy tylko dla katolików. A tak poza tym tę sprawę raczej kulturowo trzeba rozpatrywać.
Jak dla mnie mogą tam wisieć symbole innych religii, nie przeszkadza mi to - ale jaki to ma sens - to miejsce świecki a nie kultu religijnego. Z resztą tam krzyż pasuje jak krzyż w burdelu - nie no może przesadziłam - ale mam nadzieje, że to jasne (nie to miejsce po prostu). Ja jako chrześcijanin potrafię się modlić i bez krzyża na ścianie i obrazka z Chrystusem - Boga staram się mieć w sercu i zachowaniu na co dzień wobec innych. Po co te kłótnie? To sprawa wiary a wiarę w Boga trzeba mieć w sercu a nie wystarczy, że krzyż na ścianie wisi czy też medalik na szyi. :PPPP


Cz lis 03, 2011 8:47 pm
Zobacz profil
Post Re: Krzyż w sejmie
Ktos madry moglby sie wypowiedziec?
Czy wiecej jest krzyzy czy katolikow?


Cz lis 03, 2011 10:18 pm
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 05, 2011 2:10 pm
Posty: 53
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: Krzyż w sejmie
Czy krzyż powinien wisieć w sejmie ? Jeżeli jest to krzyż, symbol chrześcijaństwa, symbol miłości Boga do ludzi, miłości, którą każdy potrafi dostrzec to tak. Ale jeśli ma być to symbol idei, i narzędzie do walki politycznej to zdecydowanie nie. Bo Drzewo Krzyża, na którym zawisł Chrystus to nie symbol Kościoła rzymskiego ani nacjonalizmu, to nie narzędzie fanatyków walczących o idee, które realizować można było pół wieku temu.
Krzyż to symbol naszej nadziei i miłości, jednoczy wszystkich a nie dzieli. Wiele osób o tym nie wie a być może o tym nie chce wiedzieć. Poza tym Konstytucja RP gwarantuje neutralność władz i organów państwowych w sprawach religijnych...

_________________
"Я есмь пастырь добрый: пастырь добрый полагает жизнь свою за овец."
Св. Евангелие от Иоанна (10,11)


Pt lis 04, 2011 1:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
Misha napisał(a):
Czy krzyż powinien wisieć w sejmie ? Jeżeli jest to krzyż, symbol chrześcijaństwa, symbol miłości Boga do ludzi, miłości, którą każdy potrafi dostrzec to tak. Ale jeśli ma być to symbol idei, i narzędzie do walki politycznej to zdecydowanie nie. Bo Drzewo Krzyża, na którym zawisł Chrystus to nie symbol Kościoła rzymskiego ani nacjonalizmu, to nie narzędzie fanatyków walczących o idee, które realizować można było pół wieku temu.
Krzyż to symbol naszej nadziei i miłości, jednoczy wszystkich a nie dzieli. Wiele osób o tym nie wie a być może o tym nie chce wiedzieć. Poza tym Konstytucja RP gwarantuje neutralność władz i organów państwowych w sprawach religijnych...



no i mądrze napisane, ale Konstytucja też gwarantuje wolność wyznania i demokrację.
większość jak chciała powiesić Krzyż n lat temu, to dlaczego teraz (w tej samej demokracji - III RP) jakaś fanatycznie ziejąca gniewem albo nienawiścią grupa posłów z partii budzącej wątpliwości nawet z punktu widzenia moralności-owego u innych wyznań (nawet można by użyć takie stwierdzenia) nie tylko u katolików i chrześcijan innych wyznań ma prawo narzucać większości swoje racje mniejszości?
tak powinno być sformułowane też pytanie.
ci ludzie zajmują się nie tym czym trzeba, problemów do załatwiania Sejm Rzeczypospolitej ma dużo więcej, bieda jest ot chociażby tu i tam, brakuje też na szpitale, oraz ogólnie na służbę zdrowia, tym się powinni zajmować 'palikotowcy', a nie walką z wartościami chrześcijańskimi w postaci symboli religijnych.
nic tylko się modlić o nawrócenie takich ludzi.

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


So lis 05, 2011 7:16 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13879
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
@Ariel156. Nieprawdą jest, że mamy jedynie nadstawiać drugi policzek. Powinniśmy reagować adekwatnie do sytuacji: czasem warto odpuścić, czasem powiedzieć ostro w 4 oczy prawdę, bo tylko tak ona może do człowieka dotrzeć, jeśli trzeba to należy oddać sprawę do sądu ale powodem nie może być chęć zemsty, ale dochodzenie swoich praw. Pan Jezus nie dyskutował z kupcami w świątyni. Masz złe doświadczenia wiary z domu rodzinnego. Opisujesz religijność, nie wiarę. Ta ostatnia istnieje jak postępujemy zgodnie z jej zasadami. Koncentrujesz się też jedynie na sobie. Ani Jezus, ani święci nigdy nie mówili: mnie nikt nie pomógł, to ja też nie pomogę. Łamiesz Przykazania Miłości, które wskazują nam priorytet w życiu: dobro drugiego człowieka. Przestajesz więc być wierzącym, jesteś religijnym, skupiasz się na praktykach religijnych. Krzyż ma prawo wisieć w sejmie tak długo jak długo chrześcijanie są większością w tym kraju i jak długo nie zmieni się zapisów w konstytucji.


So lis 05, 2011 8:53 pm
Zobacz profil
Post Re: Krzyż w sejmie
merss napisał(a):
Krzyż ma prawo wisieć w sejmie tak długo jak długo chrześcijanie są większością w tym kraju i jak długo nie zmieni się zapisów w konstytucji.

A co to jest krzyz jesli wolno mi wiedziec?
Nie przemawiaja do mnie argumenty typu "a co,jeszcze nie widziales?"
Sa jakies wytyczne ktore okreslaja "chrzescijanski" krzyz?
Jesli uwazalas na lekcjach historii,powinnas wiedziec ze ten na ktorym powieszono waszego Jezusa mial forme "T",zas w uzytku byly jeszcze "X".Prawoslawni uzywaja czegos ze skosna listwa,a chrzescijanie,szczegolnie katolicy twierdza ze czym ozdobniejszy tym milszy byl Jezusowi.
Najciekawsze powtorze jeszcze
Cytuj:
jak długo nie zmieni się zapisów w konstytucji.
A czytalas to o czym piszesz?
Jeszcze spytam:W jakich okolicznosciach zawieszono w Sejmie RP to co nazywacie krzyzem?Czy to bylo w jakis sposob uchwalone czy byla to akcja partyzancka?
No bo jesli ten wasz krzyz ma byc szanowany,czczony chwalony,musialby miec jakas uroczysta oprawe zwiazana z jego wprowadzeniem do Sejmu.
Z tego co pamietam,znalazl sie jakis oszolom i bez szacunku przyklepal go do sciany i zaczela sie jazda.
Smieszne to wszystko,zaloze sie ze doczekam tego dnia gdy ktos z katolikow sciagnie to ze sciany bo mu bedzie wstyd ze tak to jest traktowane.Wasz obraz wiary.


N lis 06, 2011 2:02 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10849
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
słodka_lilka napisał(a):
A chcą niech zdejmują, jesli komuś to przeszkadza. Jak dla mnie nie musi być tam krzyża, ważne, że w domu mogę sobie powiesić heh
a co byś powiedziała gdyby twój mąż ci go kazał zdjąć, bo mu przeszkadza gdyż np. wybrał neutralność swiatopogladową...?
Cytuj:
Sejm to miejsce świeckie, dlatego uważam, że nie powinno być tam krzyża, bo każdy nawet ateista i buddysta może zostać polskim posłem - nie jest to miejsce przeznaczone do pracy tylko dla katolików.
Sejm jako budynek jest "świecki" ale co z ludźmi w nim pracującymi...?
Cytuj:
A tak poza tym tę sprawę raczej kulturowo trzeba rozpatrywać.
Jak dla mnie mogą tam wisieć symbole innych religii, nie przeszkadza mi to - ale jaki to ma sens - to miejsce świecki a nie kultu religijnego.
to dlaczego wieszasz sobie krzyż w domu, skoro to nie miejsce kultu religijnego...?
Cytuj:
Z resztą tamIkrzyż pasuje jak krzyż w burdelu - nie no może przesadziłam - ale mam nadzieje, że to jasne (nie to miejsce po prostu).
no gdzie jak gdzie ale właśnie w takim burdelu powinien właśnie wisieć krzyż...Ps. masz krzyż w sypialni...?
Cytuj:
Ja jako chrześcijanin potrafię się modlić i bez krzyża na ścianie i obrazka z Chrystusem - Boga staram się mieć w sercu i zachowaniu na co dzień wobec innych. Po co te kłótnie? To sprawa wiary a wiarę w Boga trzeba mieć w sercu a nie wystarczy, że krzyż na ścianie wisi czy też medalik na szyi. :PPPP
no właśnie...jak sie ma Boga w sercu, to krzyż na ścianie, czy medalik na szyi nie przeszkadza wierzacemu, więc dlaczego przeszkadza niewierzacemu...? :roll:

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N lis 06, 2011 2:46 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13879
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
Bene Musisz krzyż tak długo tolerować jak długo chrześcijanie będą większością. Nie ma znaczenia jego budowa architektoniczna tak długo jak wiadomo, że jest kojarzony z cierpieniem Chrystusa i odkupieniem naszych win. Nie jest jednak palem, jak wyobrażają to sobie ŚJ.
Jak mi zamontują w nocy parkomerty przed moim domem też będę musiała to tolerować chociaż nie widzę ani ja ani pozostali mieszkańcy takiej potrzeby.
Muszę też tolerować wszechobecną głupotę.
Jeśli chcesz mieszkać w państwie świeckim to wyprowadź się do Francji. Nasz kraj jest chyba neutralny światopoglądowo, nie świecki. Tylko w państwie świeckim zakazane są wszelkie przejawy religijności w przestrzeni publicznej. Z mojej perspektywy to dyskryminacja wszystkich wierzących. Jak muzułmanie będą tam większością to pewnie nastąpi odwrócenie sytuacji. Jeszcze trochę.


N lis 06, 2011 2:27 pm
Zobacz profil
Post Re: Krzyż w sejmie
Typowe dla katolików odwracanie kota ogonem.
Jak jest możliwe dyskryminowanie większości?


N lis 06, 2011 5:31 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13879
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Krzyż w sejmie
Bene napisał(a):
Typowe dla katolików odwracanie kota ogonem.
Jak jest możliwe dyskryminowanie większości?

Większość stanowią katolicy i póki co krzyż może sobie bezpiecznie wisieć w przestrzeni publicznej. Pozostałych spraw po prostu nie zrozumiałeś a wystawiłeś cenzurkę. Pomyśl, doczytaj i zrozumiesz o czym napisałam. :)


N lis 06, 2011 5:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Post Re: Krzyż w sejmie
sahcim napisał(a):
jak sie ma Boga w sercu, to krzyż na ścianie, czy medalik na szyi nie przeszkadza wierzacemu, więc dlaczego przeszkadza niewierzacemu...? :roll:


Ponieważ MOŻE być interpretowany jako symbol narzucania części Polakom wartości, których oni nie muszą podzielać. Niestety, tak długo, jak prawo polskie będzie faworyzować punkt widzenia Kościoła, tak długo krzyż będzie postrzegany jako symbol dominacji.

Krzyż NIE JEST wspólnym symbolem wszystkich Polaków i nigdy nie był. Takim symbolem jest natomiast orzeł biały i polskie barwy narodowe. Nie ma żadnej potrzeby, żeby w Sejmie wisiał jeszcze dodatkowo krzyż, tym bardziej, że nie łączy, a dzieli.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


N lis 06, 2011 7:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL