Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sty 15, 2021 10:56 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 429 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 29  Następna strona
 Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So lut 01, 2014 11:09 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
A wracając do wcześniejszego postu, nie rozumiem jak kryteria takiego jak pycha, czy lenistwo uważasz za słuszne w ocenie wagi "błędu", skoro jak sam przyznałeś (skoro nie zaprzeczyłeś, to uznaje iż przyznałeś) nie zależą one tylko od nas.


btw. Pamiętam taki cytat z Biblii "łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Niebieskiego" czy jakoś tak.

Należy ten cytat traktować dosłownie, czy jako alegorię ?
Jeżeli jako alegorię, to co on oznacza?


Wt sie 05, 2014 12:01 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 974
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
Pamiętam taki cytat z Biblii "łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Niebieskiego" czy jakoś tak.


No to nasz kapitalizm ogarniam z mieszanymi uczuciami.Coś tu ideologicznie szwankuje :roll:

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Wt sie 05, 2014 2:02 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Barney napisał(a):
Arkadij napisał(a):
Re: Barney
Fluktuacje kwantowe:
Z jakiegoś powodu wycieło mi kawałek posta. Pewnie skasowałe przez przypadek i nie zauważyłem. W brakującym fragmencie pisałem o tym, że ze spontanicznie powstających cząsteczek nie wynika wprawdzie to, że tak właśnie mógł powstać wszechświat, ale został poczyniony bardzo istotny krok.
Teraz, na pytanie, jak coś może powstać z niczego, mamy już odpowiedź. Jest to krok, który hipoteze o samodzielnym spontanicznym zrodzeniu wszechświata czyni bardziej prawdopodobną (czy też mniej nieprawdopodbną, jak kto woli).
Teraz lepiej?
Ani o włos.
To że coś się dzieje, nie eliminuje nijak konieczności Stwórcy.
W końcu wiemy także, że Wszechświat powstał, więc jakie ma znaczenie - w kontekście Stwórcy - że wiemy także że powstaje cząsteczka? ;)

Dyskusja potoczyla sie juz troche innymi torami, wiec ja juz w ramach zamykania tego watku.
W zadnym miejscu nie twierdzilem, ze ow fakt eliminuje koniczenosc Stworcy.
Juz pomijajaca to, ze nie ma "koniecznosci" Stworcy.
Cytuj:
Cytuj:
Co do roli chrześcijaństwa w tworzeniu współczesnej moralność.
Zauważ, że ja pisałem odnośnie notki _as_a. Ten zaś (ta zaś?) napisał, że chrześcijaństwo nie przyniosło żadnej przemocy.
2000 lat, stan przed i po. Tylko, że przez te 2000 lat wydarzyło się wiele innych rzeczy. Narodził się chociażby Islam... stan porzed VII wiekiem i teraz, to mówi samo za siebie.
Wpływ zjawisk bada się w zakresie występowania zjawisk.

Mozesz rozwinac te mysl? Nie jestem pewien czy rozumiem co masz na mysli.

Cytuj:
Dla oceny idei ważne są czyny wynikające z tej idei, a nie jej przeciwne.
Dlatego właśnie nie możemy określić iż "komunizm nikogo nie skrzywdził" gdyż komunizm jest zły w założeniach.
(...)
Oczywiście że chrześcijanie którzy popełniali (czy popełniają) zło odeszli od idei chrześcijańskich.

Barney, ale my po owocach mamy ich poznac.
Jakie znaczenie ma to, ze chrzescijanstwo ma piekne zalozenia jesli chrzescijanie tych zalozen sie nie trzymaja.
Nie da sie wplywow chrzescijanstwa ocenic inaczaj, niz na podstawie dzialan chrzescijan.
Jesli idee niedostatecznie spenetrowaly chrzescijan, to moze zalozenia chrzescijanstwa sa rozwniez, przynjamniej czesciowo bledne.

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


So sie 16, 2014 1:15 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 13, 2014 8:13 pm
Posty: 21
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
Dyskusja potoczyla sie juz troche innymi torami, wiec ja juz w ramach zamykania tego watku.
W zadnym miejscu nie twierdzilem, ze ow fakt eliminuje koniczenosc Stworcy.
Juz pomijajaca to, ze nie ma "koniecznosci" Stworcy.

Jest. Ktoś musiał przecież powstawanie tych cząsteczek zaprogramować.

_________________
^
Tam w wątku o myślach popełniłem herezję polegającą na własnej interptryacji Pisma Świętego. Wycofuję to i sorry.


So sie 16, 2014 9:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15508
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
Barney napisał(a):
Arkadij napisał(a):
Re: Barney
Fluktuacje kwantowe:
Z jakiegoś powodu wycieło mi kawałek posta. Pewnie skasowałe przez przypadek i nie zauważyłem. W brakującym fragmencie pisałem o tym, że ze spontanicznie powstających cząsteczek nie wynika wprawdzie to, że tak właśnie mógł powstać wszechświat, ale został poczyniony bardzo istotny krok.
Teraz, na pytanie, jak coś może powstać z niczego, mamy już odpowiedź. Jest to krok, który hipoteze o samodzielnym spontanicznym zrodzeniu wszechświata czyni bardziej prawdopodobną (czy też mniej nieprawdopodbną, jak kto woli).
Teraz lepiej?
Ani o włos.
To że coś się dzieje, nie eliminuje nijak konieczności Stwórcy.
W końcu wiemy także, że Wszechświat powstał, więc jakie ma znaczenie - w kontekście Stwórcy - że wiemy także że powstaje cząsteczka? ;)

Dyskusja potoczyla sie juz troche innymi torami, wiec ja juz w ramach zamykania tego watku.
W zadnym miejscu nie twierdzilem, ze ow fakt eliminuje koniczenosc Stworcy.
To i dobrze.
Cytuj:
Juz pomijajaca to, ze nie ma "koniecznosci" Stworcy.
Czy mam przytaczać stare anegdoty?
Pewnego popołudnia do Sir Isaaca Newtona, przyszedł w odwiedziny jego przyjaciel. Mężczyzna był pod wrażeniem skomplikowanego modelu Układu Słonecznego jaki stał w salonie naukowca. Gdy poruszył korbką planety zaczęły się poruszać wokół metalowego Słońca.
– Kto to stworzył? – pyta kolega.
– Nikt – odpowiedział od niechcenia Newton.
– Kto zrobił tę maszynę? – znajomy ponowił pytanie.
– Już ci powiedziałem, nikt.
Przyjaciel już lekko zirytowany przestał kręcić korbką i zwrócił się do niego:
– Słuchaj Isaac, ta skomplikowana machina musiała zostać przez kogoś złożona. Nie mów mi, że przez nikogo, bo ci nie uwierzę.
Newton przestał pisać, wstał, spojrzał na przyjaciela i stwierdził:
– Czyż to nie dziwne? Mówię ci, że nikt nie zrobił tej prostej zabawki, a ty mi nie wierzysz. Jednocześnie uporczywie twierdzisz, że prawdziwego Układu Słonecznego, wielkiego i nieskończenie skomplikowanego, nikt nie stworzył. Jak mam ci uwierzyć?

Cytuj:
Cytuj:
Co do roli chrześcijaństwa w tworzeniu współczesnej moralność.
Zauważ, że ja pisałem odnośnie notki _as_a. Ten zaś (ta zaś?) napisał, że chrześcijaństwo nie przyniosło żadnej przemocy.
2000 lat, stan przed i po. Tylko, że przez te 2000 lat wydarzyło się wiele innych rzeczy. Narodził się chociażby Islam... stan porzed VII wiekiem i teraz, to mówi samo za siebie.
Wpływ zjawisk bada się w zakresie występowania zjawisk.
Wesprę Ciebie - zjawiska bada się w kontekście środowiska, które na nie oddziaływuje. Niemniej zarzut że powstanie Islamu jest spowodowane chrześcijaństwem (chyba że Cię źle zrozumiałem?) nie wydaje mi się byc zasadny.

Cytuj:
Dla oceny idei ważne są czyny wynikające z tej idei, a nie jej przeciwne.
Oczywiście. W przypadku chrześcijaństwa wszystkie czyny z niego wynikające są nawet bardzo dobre.
Cytuj:
Cytuj:
Dlatego właśnie nie możemy określić iż "komunizm nikogo nie skrzywdził" gdyż komunizm jest zły w założeniach.
(...)
Oczywiście że chrześcijanie którzy popełniali (czy popełniają) zło odeszli od idei chrześcijańskich.

Barney, ale my po owocach mamy ich poznac.
Jakie znaczenie ma to, ze chrzescijanstwo ma piekne zalozenia jesli chrzescijanie tych zalozen sie nie trzymaja.
Subtelna manipulacja - prawdziwe założenie "niektórzy chrześcijanie nie trzymają się założeń"" względnie "niekiedy chrześcijanie nie trzymają się założeń"" zostaje zastąpione przez (całkowicie fałszywe) założenie że generalnie i wszyscy chrześcijanie się nie ich trzymają.
Cytuj:
Nie da sie wplywow chrzescijanstwa ocenic inaczaj, niz na podstawie dzialan chrzescijan.[/quote}Oczywiście. Metoda naukowa mówi że wpływ czynnika można ocenić przez porównanie tej samej reakcji z czynnikiem i bez czynnika - a nie na podstawie "rozumowania" "jeśli czynnik nie spowodował że reakcja przebiegła idealnie, to znaczy ze nie wpływa on pozytywnie".
Cytuj:
Jesli idee niedostatecznie spenetrowaly chrzescijan, to moze zalozenia chrzescijanstwa sa rozwniez, przynjamniej czesciowo bledne.
Czysta demagogia.
Czy jesli dodałeś za mało katalizatora do reakcji i nie przebiegła idealnie, to wnioskujesz ze to katalizator jest zły i należy zaniechać jego stosowania?
Czy jeżeli kucharz przyrządza potrawę i odejdzie od przepisu - a potrawa będzie niesmaczna - stwierdzisz że "przepis jest zły"?
Jeśli sędzia zawyrokuje niewłaściwie, łamiąc prawo - stwierdzisz że to "wina złego prawa" (albo że jest złe bo "niedostatecznie spenetrowało sędziego")? ;)

Zło jakie popełniają chrześcijanie wynikać może generalnie z dwu powodów:
  • albo z tego, że nie trzymają się chrześcijaństwa dość dokładnie
  • albo z tego, że nie rozpoznali dobrze co jest dobrem a co złem
W obu wypadkach nie ma to najmniejszego związku z chrześcijaństwem.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So sie 16, 2014 11:43 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 974
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
Jest. Ktoś musiał przecież powstawanie tych cząsteczek zaprogramować.


A kto zaprogramował Boga? Może wyeluował z prostych cząstek do istoty doskonałej :roll:

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Cz sie 21, 2014 4:17 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Barney napisał(a):
Czy mam przytaczać stare anegdoty?
Pewnego popołudnia do Sir Isaaca Newtona, przyszedł w odwiedziny jego przyjaciel. Mężczyzna był pod wrażeniem skomplikowanego modelu Układu Słonecznego jaki stał w salonie naukowca. Gdy poruszył korbką planety zaczęły się poruszać wokół metalowego Słońca.
– Kto to stworzył? – pyta kolega.
– Nikt – odpowiedział od niechcenia Newton.
– Kto zrobił tę maszynę? – znajomy ponowił pytanie.
– Już ci powiedziałem, nikt.
Przyjaciel już lekko zirytowany przestał kręcić korbką i zwrócił się do niego:
– Słuchaj Isaac, ta skomplikowana machina musiała zostać przez kogoś złożona. Nie mów mi, że przez nikogo, bo ci nie uwierzę.
Newton przestał pisać, wstał, spojrzał na przyjaciela i stwierdził:
– Czyż to nie dziwne? Mówię ci, że nikt nie zrobił tej prostej zabawki, a ty mi nie wierzysz. Jednocześnie uporczywie twierdzisz, że prawdziwego Układu Słonecznego, wielkiego i nieskończenie skomplikowanego, nikt nie stworzył. Jak mam ci uwierzyć?


Jest to asrgument powtarzany wielokrotnie w roznych kontekstach i formach. Zegarek znaleziony w trawie, to klasyk przy dyskusjach o ewolucji.
Odpowiedziec mozna podazajac kilkoma sciezkami.
1. Bezsposrednio. Troche mnie dziwi, ze akurat anegdote o ukladzie slonecznym wybrales do tej dyskusji, jako ze z grubsza znamy historie jego narodzin. Historie, ktorej Newtonowi nie bylo dane poznac, ale do ktorej poznania walnie sie przyczynil.
Najpierw duze skupisko gazu, pozniej powstaje gwiazda pierwszej generacji, dozywa swoich dni produkujac coraz bardziej zlozone pierwiastki, supernowa. Z supernowej powstaje skupisko pylu i gazu, ktore wskutek ruchu wirowego wokol formujacej sie gwiazdy drugiej generacji , tworzy dysk. Dysk pylu i gazu powoli krystalizuje w sredniej wielkosci gwiazde i dysk dookola. Dysk zawiera ciezsze pierwiastki, ktore pozniej wejda w sklad planet, ksiezycow, planetoid, komet, etc. Znasz te historie, co do tego nie mam watpliwosci.
Jest to historia, w ktorej nie ma stworcy.
2. Posrednio. Argumenty o modelu ukladu sloneczego, zegarku w trawie, JumboJecie zlozonym przez churagan na zlomowisku, czy Hamlecie napisanym przez maly roznia sie nieco miedzy soba. Glownym punktem wspolnym, jest pytanie: Czy cos zlozonego moze powstac z czegos prostszego, czy moze, zeby powstalo cos zlozonego, konieczny jest programator?
Pytanie dosyc logiczne, na ktore bezposrdenio nie mozemy odpowiedziec w tej chwili.
Mozna probowac posrednio. Spojrzmy na nature, wszechswiat.
- Zycie organizmow wielokomorkowych zaczyna sie od jednej komorki, ktore dzieli sie i roznicuje, by wreszcie dac zlozony organizm dojrzaly.
- Z malego zoledzia, wyrastla wielki dab.
W tych dwoch przypadkach, bedziecie konrargumentowac istnieniem rodzicow. Ale jest roznica miedzy, narodzinami nowego dziecka czy debu wynikajaca z zakodowanego w DNA procesu rozwoju, a stworca, ktory poprostu wytwarza zoledzia z niczego i zakopuje go w glebie.
- Historie zycia na ziemi mozemy przesledzic w zblizony sposob. Zaczelo sie od prostych zwiazkow organicznych, przez komorki, kolonie i tak dalej.
- Przesledzic tez mozemy, patrzac w niebo, rozne etapy powstawania gwiazd. Wszystko zaczyna sie od wodory i syntezy jedrowej helu. Pozniej rodza sie metale, pierwiastki coraz bardziej zlozone.
Widzimy trend, czy mozna go uogolnic do wszechswiata?
Proba ekstrapolacji z termodynamiki jest tu malo pomocna. W szklance stygnacej wody istnieja obszary, w ktorych energia wody wciaz wzrasta (ich entropia rosnie), choc caly system stygnie zmniejszjac swoja entropie.

Prubujemy uogolniac i ekstrapolowac, to zas prowadzi do kilku opocji.
Wszechswiat istnial od zawsze.
Mial on stworce/stworcow.
Sam jest stworca.
Zrodzil sie spontanicznie.
I inne.
W sposob przekonujacy, odpowiedziec sie nie da, nie w tej chwili. Odpowiedzi szukac mozna i to robia astrofizycy i ich koledzy.
Mozna miec wewnetrzne przekonanie co do prawdopodobienstwa ktorejs z opcji, ale niemozliwym jest stwierdzic bez zadnych watpliwosci, ze jedna byc musi, a inna byc nie moze.

3. Ewolucyjnie.
Zaczne pytaniem i pociagniemy watek dalej, jesli bedziecie mieli ochote.
Czy, kazdy moglby po prostu usiasc i zbudowac model ukladu slonecznego?

Cytuj:
Wesprę Ciebie - zjawiska bada się w kontekście środowiska, które na nie oddziaływuje. Niemniej zarzut że powstanie Islamu jest spowodowane chrześcijaństwem (chyba że Cię źle zrozumiałem?) nie wydaje mi się byc zasadny.

Nie, nie o to mi chodzilo. Ale po przeczytaniu Twoich wypowiedzi dochodze do w niosku, ze podalem bledny przyklad.

Mysle, ze mamy pewien problem. Piszac o chrzescijanstwie mam na mysli zamiennie, ideologie chrzescijanska jak i ogol chrzescijan.
Zanim sprobuje pociagnac watek: Czy ma sens praktyczny odrywanie ideologii od jej wyznawcow, zwlaszcza w kontekscie dyskusji o tym, jaki miala ona wplyw na owych wyznawcow?
Rozumiem Twoja analogie o katalizatorze.
Jesli jednak ideologia chrzescijanska nie spenetrowala ludzkosci dostatecznie gleboko, jesli jest blednie interpretowana czy naduzywana, to czy jest ona rzeczywiscie taka idealna. To raz.
A dwa, jesli dokonujemy oceny efektow wprowadzania tej ideologii w zycie, to czy nie dokonujemy tego patrzac z zewnatrz, w kontekscie postawy etycznej, na ktora wplyw mialy tez inne czynniki?

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


N sie 24, 2014 2:59 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
lsp napisał(a):
Arkadij napisał(a):
Dyskusja potoczyla sie juz troche innymi torami, wiec ja juz w ramach zamykania tego watku.
W zadnym miejscu nie twierdzilem, ze ow fakt eliminuje koniczenosc Stworcy.
Juz pomijajaca to, ze nie ma "koniecznosci" Stworcy.

Jest. Ktoś musiał przecież powstawanie tych cząsteczek zaprogramować.

Dlaczego musial?

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


N sie 24, 2014 3:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15508
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Kolejny, ten sam, powtarzany od lat błąd. Niektórym wydaje się że skoro wiemy (nie bardzo, ale załóżmy że tak jest...) jak powstał Wszechświat, to załatwia sprawę jego powstania (rzekomo bez Stwórcy) ;)

Ta sama bzdura w wersji uboższej: "kiedyś myślano że błyskawice są dziełem Boga, a teraz już nauka wyjaśniła ich powstawanie" :D

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N sie 24, 2014 7:02 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 974
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Cytuj:
Kolejny, ten sam, powtarzany od lat błąd. Niektórym wydaje się że skoro wiemy (nie bardzo, ale załóżmy że tak jest...) jak powstał Wszechświat, to załatwia sprawę jego powstania (rzekomo bez Stwórcy) ;)


Na samym początku powstania wszechświata była już inflacja.Już wiem kto był temu winien :D

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Pn sie 25, 2014 9:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15508
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Wcale nie na samym poczatku... ;)
Inna rzecz że inflacja to sztuczna łata na teorię. Niczego tak naprawdę nie tłumaczy - jest to miejsce do wyjaśnienia (względnie zmiany teorii).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sie 25, 2014 12:26 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Barney napisał(a):
Kolejny, ten sam, powtarzany od lat błąd. Niektórym wydaje się że skoro wiemy (nie bardzo, ale załóżmy że tak jest...) jak powstał Wszechświat, to załatwia sprawę jego powstania (rzekomo bez Stwórcy) ;)

Ta sama bzdura w wersji uboższej: "kiedyś myślano że błyskawice są dziełem Boga, a teraz już nauka wyjaśniła ich powstawanie" :D

Kolejny, ten sam, powtarzany blad - nie czytamy posta (przyznaje, dlugiego), a potem dyskutujemy z tym co nam jest wygodne.
Arkadij napisał(a):
W sposob przekonujacy,(na pytanie dotyczace narodzin wszechswiata - przypis autora :lol: ) odpowiedziec sie nie da, nie w tej chwili.

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Pn sie 25, 2014 6:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15508
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Arkadij napisał(a):
Kolejny, ten sam, powtarzany blad - nie czytamy posta (przyznaje, dlugiego), a potem dyskutujemy z tym co nam jest wygodne.
A konkretnie to o co Ci chodzi, hę? ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sie 26, 2014 12:09 am
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
O to, ze nie twierdze, ani w swoim poscie, ani ogolnie, ze czesciowe rozgryzienie pewnych mechanizmow kosmogonicznych jest rownoznaczne z obaleniem istnienia stworcy.
To, ze nie jest on konieczny, nie oznacza, ze jego istnienie jest wykluczone.

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Wt sie 26, 2014 2:09 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2012 7:36 pm
Posty: 974
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Bóg biblijny nie może istnieć- wyklucza go logika
Zgadzam się z przedmówcą.Do stworzenia ogromu Wszechświata potrzebny był czynnik obdarzony fizyczną mocą a nie miłosierdziem.

_________________
Zdrowego rozsądku życzę...


Wt sie 26, 2014 1:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 429 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 29  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL