Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 31, 2020 10:09 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88 ... 117  Następna strona
 Spory o kształt Ziemi - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6464
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ, przepraszam że oskarżałem Cię o pychę.
Chociaż pokora w życiu zawsze się przydaje :D


Pn sie 01, 2016 8:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Szkoda, że nie przeczytałeś tego w całości. Widziałbyś dlaczego wydaje się, że antena jest pozornie ustawiona "prawie pionowo".

Ona nie jest pozornie ustawiona "prawie pionowo" tylko faktycznie jest tak ustawiona.
Tyle, że antena niby nie patrzy tam gdzie patrzy, tylko faktycznie ściąga sygnał z innego kierunku. To znaczy ściąga sygnał tak żeby się zgadzało z domniemaną pozycją na niebie pędzącego ok 11.000 km/h (cudo hamerykańskiej wojskowości superszybki samolot Lockheed SR-71A Blackbird jest na pełnym gazie ok. 3 razy wolniejszy :D)
satelitę geostacjonarnego, który ziemię oblatuje dokładnie w 23 godziny 56 minut i 4 sekundy. Szatańska prędkość i precyzja..
Jak chcesz w taki bullshit wierzyć, to se wierz..


Pn sie 01, 2016 1:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18947
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Szkoda, że nie przeczytałeś tego w całości. Widziałbyś dlaczego wydaje się, że antena jest pozornie ustawiona "prawie pionowo".

Ona nie jest pozornie ustawiona "prawie pionowo" tylko faktycznie jest tak ustawiona.

Nie uczono cię w szkole o prawach odbicia fal? Popatrz gdzie jest skierowany konwerter, potem wyznacz linię prostopadłą do płaszczyzny anteny, a następnie pociągnij przedłużenie linii biegnącej od konwertera do środka anteny zgodnie z prawami odbicia. Wtedy otrzymasz kierunek, w którym "patrzy" antena.

Cytuj:
Tyle, że antena niby nie patrzy tam gdzie patrzy, tylko faktycznie ściąga sygnał z innego kierunku. To znaczy ściąga sygnał tak żeby się zgadzało z domniemaną pozycją na niebie pędzącego ok 11.000 km/h (cudo hamerykańskiej wojskowości superszybki samolot Lockheed SR-71A Blackbird jest na pełnym gazie ok. 3 razy wolniejszy :D)
satelitę geostacjonarnego, który ziemię oblatuje dokładnie w 23 godziny 56 minut i 4 sekundy. Szatańska prędkość i precyzja

Ani prędkość szatańska, ani tym bardziej precyzja. Zwykła fizyka i normalne pomiary. Natomiast antena bierze sygnał dokładnie z tego miejsca, w które jest wycelowana. I nic nie zmieni faktu, że jest to przestrzeń kosmiczna, a nie nadajniki naziemne.
Możesz zaprzeczać, możesz udawać, że tego nie widzisz, ale to i tak pozostanie prawda.



Odpowiedz, płaskoziemco, na pytanie:

Czy porównałeś to, co opowiadał ten człowiek na poleconym przez Ciebie filmie, z ogólnodostępną wiedza np. na temat budowy sztucznych horyzontów?


Pn sie 01, 2016 2:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Natomiast antena bierze sygnał dokładnie z tego miejsca, w które jest wycelowana. I nic nie zmieni faktu, że jest to przestrzeń kosmiczna, a nie nadajniki naziemne.
Możesz zaprzeczać, możesz udawać, że tego nie widzisz, ale to i tak pozostanie prawda.

Może poniższa informacja z wikipedii zasieje w Tobie choćby odrobinę wątpliwości i przestaniesz bezgranicznie ufać lucyferycznym bajaniom:
Cytuj:
1977 Pierwsze testy urządzeń nawigacyjnych jeszcze przed wprowadzeniem satelitów na orbity okołoziemskie. Próby i testy przeprowadzone zostały za pomocą pseudosatelitów, którymi były naziemne stacje nadawcze imitujące satelity.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Global_Positioning_System


Pn sie 01, 2016 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18947
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Odpowiedz na pytanie, które Ci zadałem.


Pn sie 01, 2016 6:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Irbisol napisał(a):

Nie powinny być widoczne przy płaskiej Ziemi, a przy okrągłej powinny być widoczne?


Ty twierdziles "nie sa widoczne, zatem ziemia nie moze byc plaska".
Lecz musialbys najpierw udowodnic, ze w ogole powinny byc widoczne (przy zalozeniu plaskiej ziemi).


Cytuj:
Toż twoim koronnym argumentem jest, że widać to, co nisko i daleko.


Najwazniejszym argumentem przeciw globusowi JEST Slowo Boze.

Slowo mowi o wodach ponad i pod sklepieniem, o sklepieniu niebieskim, filarach ziemi, naroznikach ziemi.
Gdzie jest w modelu babilonskim sklepienie niebieskie twarde jak metal, rozpiete jak namiot nad ziemia, rozdzielajace wody od wod ?
?!

Nie ma => zatem model nie jest prawdziwy.
Bo Bog sie NIE MYLI i nie NIE KLAMIE.

Ale dla Ciebie Slowo Nieomylnego i Prawdomownego nie ma zadnego znaczenia.

Jesli zas chodzi o tzw. "zjawiska" (w naturze) i "obserwacje", to za najwazniejszy z argumentow przeciw globusowi uwazam brak obnizania sie horyzontu, to ze horyzont jest w poziomie zarowno na wysokosci morza, jak i na wysokosci 11.6 km (na takiej najwyzszej lecialem).

Jesli patrze na kule, to widze ze jest kula.
Bo kula ma cechy kulistosci.
Zdumiewajace ?

Zatem jesli patrze na kule ziemska, to powinienem widziec cechy jej kulistosci.
Dziesiec kilometrow nad powierzchnia kuli o promieniu 6378 km to wystarczajaca wysokosc aby zobaczyc cechy kulistosci.
Co udowodnilem.

Takie zas zjawiska jak widzenie poza (urojona) "krzywizne" ziemi maja znaczenie, ale mniejsze, niz to co wymienilem powyzej.
Poniewaz tutaj wchodzi w gre juz cala masa innych rzeczy, ktore trzeba uwzgledniac (np. falowanie, odbicie promienia swiatla).

Za najmocniejszy znany mi argument (ze "zjawisk") uwazam wiec brak obnizania sie horyzontu wraz z narastaniem wysokosci.

Jesli cos nie wyglada jak kula (z odpowiedniej odleglosci), to najpewniej kula nie jest.
To proste.



Cytuj:
Sprawdzałem nie w Google Earth, tylko w serwisie, który podaje wysokość n.p.m.
Jednak to raczej bez znaczenia, bo wg mnie też ten "ląd" powinien być dużo niżej.
To są po prostu chmury.


Obrazek

Powyzsze zdjecie zostalo wykonane w dniu 19.07.2016 roku.
To zas ponizsze 13.07.2016 roku.

Obrazek

Te same zdjecia, tylko po niewielkiej obrobce i obcieciu.
By bylo lepiej widac.

Obrazek
Obrazek

Prosze porownac "chmury".

Obrazek

Powyzsze wykonalem w dniu 13.07.2016 roku, o godzinie 12:53.

A ponizsze w dniu 13.07.2016 roku o godzinie 18:12.

Obrazek

Prosze porownac "chmury".

Jezeli "to sa chmury" , to niewatpliwie sa to "chmury stacjonarne" lub "sklonowane, nawracajace".

Cytuj:
Piszę to zakładając, że twoje zdjęcia są faktycznie robione z miejsca, które deklarujesz, bo ani twoja Wyspa Hoffmanna, ani wybrzeże brooklyńskie nie wygląda tak, jak w rzeczywistości. BTW. Ląd na zdjęciu z "Hoffmann Island" po lewej wygląda na ląd, a nie na chmury, ale sama wyspa to na pewno nie to, co deklarujesz.


Teraz juz "zakladasz, ze mowie Prawde".
To znaczy, ze jest postep.
Bo niedawno nazwales mnie klamca.

Te zdjecia pokazuja to, co opisuje slowami.
Te miejsca.
Nie moja to wina, ze wygladaja nie wedlug Twoich upodoban.


Cytuj:
Żeby z twoich postów wyodrębnić merytoryczną treść, trzeba odrzucić 90% spamu, na który składa się powtarzanie w kółko tego samego, dygresje i sekciarski bełkot. W takich warunkach łatwo coś przeoczyć, więc zdarza się, że czegoś nie doczytam. Pisz 10x mniej bez zbędnych śmieci i nie będzie problemu.


To co Ty nazywasz "spamem, smieciami i sekciarskim belkotem" JEST NAJWAZNIEJSZE.
To zas co Ciebie interesuje (kwestie "zjawiskowe" i "naukowe")- to JEST MALO WAZNE.


Cytuj:
Przypatrz się bliżej:
Obrazek
Komin ledwo wystaje.


To blad, ktory popelnial Yarpen (przy zdjeciach Katedry Najukochanszej Matki).
Zdjecie zrobione z niezbyt daleka- zmienia proporcje obiektow (pomiedzy roznymi planami).


Pn sie 01, 2016 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Hades napisał(a):
W Dubaju jest taka dosyć wysoka budowla.
Na parterze słońce zachodzi 2 min wcześniej niż na jej szczycie.
Nie sekundy - minuty!
Można się wybrać i przekonać na własne oczy.


Ja czytalem, ze na rowniku dzien trwa podobno 12 godzin plus... i tu sa rozbieznosci- w jednym zrodle podawali siedem minut w innym czternascie minut.

Otoz jedno i drugie (niezaleznie ktore prawdziwe i czy w ogole ktores) jest niezgodne z modelem babilonskim.

Natomiast o wiele wazniejsze od tego kiedy slonce zachodzi na parterze, a kiedy na szczycie wiezy jest pytanie: gdzie, to znaczy na jakiej wysokosci (katowej) ono zachodzi w zaleznosci od wysokosci ?

Otoz ja kiedy niedawno lecialem samolotem , to dzieki Panu Jezusowi i Matce Najmilszej mialem szczescie ogladac zachod slonca.
Na pokladzie samolotu. Siedzialem przy oknie, od lewej strony, samolot lecial w kierunku polnocno-wschodnim.
Slonce zachodzilo, a ja moglem to obserwowac.
Ale co w tym takiego niezwyklego ?

Otoz jak slusznie zwrocil uwage Irbisol czasami trudno jest (lecac samolotem) ustalic gdzie wlasciwie jest horyzont. Chmury i olbrzymie odleglosci utrudniaja ustalenie wyraznej granicy.

Natomiast jezeli slonce zachodzi (lub wschodzi), to sprawa sie znacznie upraszcza.
Bez wzgledu bowiem na to czy ktos jest globalista, czy wierzy w plaska ziemie, to zgodzi sie najpewniej z tym, ze slonce zachodzi na horyzoncie.
A zatem obserwacja zachodzacego (lub wschodzacego) slonca pozwala w sposob jednoznaczny ustalic gdzie jest horyzont (w czasie lotu samolotem).
Bo slonce zachodzi/wschodzi na horyzoncie.

Gdzie zatem jest horyzont tam wysoko ?
To znaczy: jaka jest jego wysokosc katowa na wysokosci przelotowej samolotu pasazerskiego ?

Otoz zaswiadczam, a nie klamie, ze widzialem slonce zachodzace w poziomie.
Jezeli teraz klamie, to niech bede przeklety, niech z piekla nigdy nie wyjde. Amen. Amen.

Kiedy lecialem samolotem, to "celowalem poziomica" w zachodzace slonce.
A zachodzace slonce bylo idealnie w poziomie.

Na wysokosci "przelotowej" samolotu pasazerskiego slonce zachodzi w poziomie.
Zatem i horyzont jest w poziomie (na takiej wysokosci).
Bo slonce zachodzi na horyzoncie.

To jest najmocniejszy argument jaki ja znam (ze "zjawisk i obserwacji", bo oczywiscie najwazniejsze JEST Slowo Boze) przeciw globusowi ziemskiemu.

Gdyby ziemia byla "kula ziemska", to slonce powinno zachodzic 3.2 stopnia nizej (na wysokosci 10 km nad powierzchnia ziemi).
Poniewaz slonce zachodzi na horyzoncie.
A wedle nauk babilonskich jest to "horyzont kuli ziemskiej".
Tyle zas (3.2 stopnia) musi byc obnizony (od poziomu) horyzont kuli o promieniu 6378 km, 10 km nad powierzchnia tej kuli.


Pn sie 01, 2016 10:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2380
Płeć: mężczyzna
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ napisał(a):
Ty twierdziles "nie sa widoczne, zatem ziemia nie moze byc plaska".
Lecz musialbys najpierw udowodnic, ze w ogole powinny byc widoczne (przy zalozeniu plaskiej ziemi).

To ty cały czas tak argumentujesz.
Nawet zacytowałem wcześniej fragment twojej wypowiedzi, gdzie upierasz się, że "powinny być widoczne".
Potykasz się o własną niekonsekwencje i kłamstwa.


MJ napisał(a):
Ale dla Ciebie Slowo Nieomylnego i Prawdomownego nie ma zadnego znaczenia.

To trywialny problem tzw. autentykacji.

Jeżeli chcesz znowu pisać o "obniżaniu horyzontu" i jego krzywiźnie na wys. 10 km, to napisz coś, na co jeszcze nie odpowiedziano i czego nie skompromitowano. Powtarzaniem w kółko kłamstw w nadziei na "efekt Goebbelsa" niczego tu nie osiągniesz poza ośmieszaniem samego siebie i udowadnianiem własnej bezsilności.

MJ napisał(a):
Cytuj:
Sprawdzałem nie w Google Earth, tylko w serwisie, który podaje wysokość n.p.m.
Jednak to raczej bez znaczenia, bo wg mnie też ten "ląd" powinien być dużo niżej.
To są po prostu chmury.


Powyzsze zdjecie zostalo wykonane w dniu 19.07.2016 roku.
To zas ponizsze 13.07.2016 roku.(...)

Nie manipuluj aż tak prymitywnie. Akurat na jednym ze zdjęć przyznałem, że na chmury mi to nie wygląda - właśnie na tym, gdzie widać dużo wyższą niż w rzeczywistości Wyspę Hoffmanna.

MJ napisał(a):
Cytuj:
Przypatrz się bliżej:
Obrazek
Komin ledwo wystaje.


To blad, ktory popelnial Yarpen (przy zdjeciach Katedry Najukochanszej Matki).
Zdjecie zrobione z niezbyt daleka- zmienia proporcje obiektow (pomiedzy roznymi planami).

Kąt jest na tyle mały (nieduża wysokość obiektywu i linia brzegowa na tyle daleko), że proporcje nie zmienią się kilkukrotnie. Tymczasem na twoim zdjęciu widać praktycznie tylko komin.
Brawo, MJ, swoim własnym zdjęciem udowodniłeś, że brakuje na Swinburne kilku metrów :).

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt sie 02, 2016 9:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin jest (z niewiadomych mi względów..) na takie informacje teflonowy, ale zainteresowanym bardzo polecam artykuł "Hanysa"
UKF, TV, IR, GPS i pseudosatelity …
Cytuj:
Można przypuszczać, że montaż pseudosatelity jest w praktyce zdecydowanie tańszy od wystrzelenia satelity w kosmos. Cóż więc stoi na przeszkodzie, by użytkować GPS czy SAT-TV po prostu tylko za pomocą pseudolitów? Właściciel i użytkownik takich systemów może otrzymywać od rządu ogromne środki finansowe na rozwój i badania satelitów, których wcale nie musi posyłać w kapsułach rakietowych w kosmos. Kto z nas byłby w stanie to sprawdzić - sygnał nadawczy, jakby na to nie patrzeć, przecież jest!


Wt sie 02, 2016 4:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18947
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Moja odporność na takie teksty wynika z faktu, że to stek bzdur. Niestety, temu, że np. GPS pracuje w oparciu o nadajniki naziemne, przeczy fakt, że system działa tam, gdzie takowych nadajników nie ma (morza, oceany, głęboka dżungla z dala od cywilizacji, okolice biegunów).


Wt sie 02, 2016 5:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Niestety, temu, że np. GPS pracuje w oparciu o nadajniki naziemne, przeczy fakt, że system działa tam, gdzie takowych nadajników nie ma (morza, oceany, głęboka dżungla z dala od cywilizacji, okolice biegunów).

Starszy brat systemu GPS, a więc system LORAN, działał z powodzeniem na morzach i oceanach już podczas II wojny światowej.
"Kosmiczne" nadajniki nie były do tego potrzebne.. Tym bardziej nie są potrzebne i dziś.
Skwitowanie takiej informacji pustym powiedzonkiem "stek bzdur" to tylko nic nie znaczący ornament.


Wt sie 02, 2016 6:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18947
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Niestety, temu, że np. GPS pracuje w oparciu o nadajniki naziemne, przeczy fakt, że system działa tam, gdzie takowych nadajników nie ma (morza, oceany, głęboka dżungla z dala od cywilizacji, okolice biegunów).

Starszy brat systemu GPS, a więc system LORAN, działał z powodzeniem na morzach i oceanach już podczas II wojny światowej.

Gdybyś poczytał dokładnie, to wiedziałbyś, że dokładność tego systemu w wersji C wynosiła 50 m w odległości 1100 km i 500 m dla fali odbitej od jonosfery, zaś urządzenia pracowały na falach długich. Dokładność GPS wynosi 4-12 m (w odbiornikach cywilnych) niezależnie od pozycji (czyli także na oceanach), zaś system pracuje na falach VKF, które nie odbijają się od jonosfery, przez co sygnał nadawany z nadajnika naziemnego dociera tylko tam, gdzie "widać" nadajnik nad horyzontem.

Inaczej mówiąc: Powołując się na system LORAN pokazałeś, że znowu zgrywasz eksperta tam, gdzie jesteś ignorantem.

Cytuj:
"Kosmiczne" nadajniki nie były do tego potrzebne.. Tym bardziej nie są potrzebne i dziś.

Jw.

Cytuj:
Skwitowanie takiej informacji pustym powiedzonkiem "stek bzdur" to tylko nic nie znaczący ornament.

Nie, to po prostu napisanie prawdy. To, że w swojej ignorancji nie chcesz tego dostrzec, bo musiałbyś zweryfikować negatywnie swoje poglądy, to już inna kwestia.


Wt sie 02, 2016 7:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Powołując się na system LORAN pokazałeś, że znowu zgrywasz eksperta tam, gdzie jesteś ignorantem.

Powołując się na system LORAN pokazałem, że już w czasie II wojny światowej posługiwano się "globalną" nawigacją bez potrzeby używania ko(s)micznych satelitów.
Nie twierdziłem nigdzie, że GPS działa tak samo jak LORAN, tylko że jest jego starszym bratem (starszą technologią).
Rok rocznie na rozwój wojskowych technologii przeznaczane są biliony dolarów i postęp postępuje.
A Ty "ekspercie" znasz wszystkie tajemnice armii amerykańskiej, że z całą stanowczością perorujesz, że nie ma takich nadajników (pseudolitów) na morzach i oceanach?


Wt sie 02, 2016 7:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18947
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Powołując się na system LORAN pokazałeś, że znowu zgrywasz eksperta tam, gdzie jesteś ignorantem.

Powołując się na system LORAN pokazałem, że już w czasie II wojny światowej posługiwano się "globalną" nawigacją bez potrzeby używania ko(s)micznych satelitów.

Pokazałeś też totalną niewiedzę na temat działania systemu GPS, który zwyczajnie jest niezdolny do pracy z nadajników naziemnych. Takoż więc nic się nie zmieniło.

Cytuj:
A Ty "ekspercie" znasz wszystkie tajemnice armii amerykańskiej, że z całą stanowczością perorujesz, że nie ma takich nadajników (pseudolitów) na morzach i oceanach?

I na pustyniach, w dżungli i w okolicach biegunów w odległości maksymalnie kilkuset kilometrów jeden od drugiego. Także w krajach wrogich USA. Zaczniesz wreszcie myśleć?


Aha... Ponieważ sygnał telewizji satelitarnej odbieram jednak z przestrzeni kosmicznej, a nie nadajników naziemnych, to nie widzę powodu aby zakładać, że US Army zamiast wystrzelić nadajniki GPS w kosmos, tworzyła ściśle tajną siatkę nadajników na całej planecie.


Wt sie 02, 2016 7:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Pokazałeś też totalną niewiedzę na temat działania systemu GPS, który zwyczajnie jest niezdolny do pracy z nadajników naziemnych.

Oczywiście kłamiesz. Gdybyś przed krytyką tekstów je czytał, tobyś wiedział, że np. w takiej Finlandii:
Cytuj:
Może to dlatego w wysokogórskim terenie Finlandii ulokowano całą sieć stacji naziemnych GPS w ramach systemu EGNOS, który nie dość, że poprawił dokładność pozycjonowania na terenie samej Finlandii, to - o dziwo – zwiększył dokładność pozycjonowania GPS w Europie do mniej niż 2 metrów! Fińska prasa jednak wcale nie ukrywa, że prawdziwe satelity nie są im do niczego potrzebne:
“Pseudo-satellites, ground-based substitutes used when signals from ‘real’ satellites are not available, can deliver accurate positioning information in places where conventional solutions fail. This was demonstrated on 27 June in Helsinki harbour as part of a project supported by ESA.”
“The solution is to set up a system with two or three pseudo-satellites, more commonly referred to as pseudolites, installed in elevated locations. THE PSEUDOLITES ACHIEVE THE SAME RESULT AS SATELLITES IN ORBIT, transmitting data sent by the European Geostationary Navigation Overlay Service (EGNOS) network and its data access system”.
Patrz: http://www.esa.int/Our_Activities/Navig ... ki_harbour


Wt sie 02, 2016 7:47 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88 ... 117  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL