Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 16, 2019 12:58 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
 Wartość samodzielności. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt wrz 03, 2019 10:28 pm
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Wartość samodzielności.
Mam 33 lata, mieszkam z rodzicami w dużym domu. Relacje z rodzicami mam dobre. Nie mam żony ani dziewczyny. Mieszkam w dużym mieście i ostatnio mam całkiem w porządku pracę. Właściwie nie mam powodu by wyprowadzić się od rodziców a jednak jakoś źle czuję się w obecnej sytuacji. Wziąć kredytu na ten moment nie mogę ale mógłbym sobie wynająć jakieś mieszkanie i choć to duże obciążenie finansowe to poradził bym sobie. Nie wiem dlaczego nie potrafię podjąć tej decyzji. Siedzi we mnie chyba to że będzie to uznane przez rodzinę za głupi wydatek. Czy to ma jakieś znaczenie czy mieszka się z rodzicami? A może facet w moim wieku już dawno stanowczo powinien się wyprowadzić a to, że nie potrafię zdecydować świadczy, że tym bardziej powinienem. Jestem ciekaw waszej opinii na ten temat.


Pn wrz 09, 2019 11:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5640
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wartość samodzielności.
Natychmiast.
Polecam Szustaka - projekt Jonasz , choćby na Youtube.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn wrz 09, 2019 11:55 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12928
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wartość samodzielności.
Można mieszkać z rodzicami, ale i osobno. Wziąć na siebie utrzymanie części domu (prororcjonalnie) i dom tak podzilić, by mieć oddzielną część, całkowicie oddzielną. Nie powinno się bowiem odcinać od rodziców na niby dorosło. Prowadzisz odrębne gospodarstwo Wóczas rodzice nie mają wglądu w twe życie i masz prawo do stawiania granic - nie mamo, gotuję sobie sam lub łożę na te obiady. Jeśli jednak odcinasz się na niby, oni nadal będę traktować jak kogoś kim się opiekują, czyli wtrącają się we wszystko: zrobisz jak uważasz, ale...
Jeśli relacje z rodzicami są gorsze wskazówkę podaje sama Biblia. Co Bóg powiedział Abramowi i Gedeonowi (zaburzone relacje z ojcami występowały o czym obaj nie mieli pojęcia): wyjdź z domu. Abram posłuchał Boga i został ojcem narodów. Gedeon ponósł porażkę, bo się bał i umarł w miejscu ojca.
Oznaką dorosłości jest to, że zaczynasz żyć swoim życiem, nie iluzją dorosłości korzystając z pomocy rodziców we wszystkim i wymagając od nich niezależnośc dla siebie.

Należy rozważyć swoją sytuację. Wynajęcie mieszkania to nie zawsze rozwiązanie, jeśli bywasz u mamusi na obiadkach i podrzucasz jej pranie i prasowanie. Chcesz wówczas jedynie oddzielnej sypalni.


Wt wrz 10, 2019 8:46 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4929
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wartość samodzielności.
krzysoo napisał(a):
Nie wiem dlaczego nie potrafię podjąć tej decyzji. Siedzi we mnie chyba to że będzie to uznane przez rodzinę za głupi wydatek. Czy to ma jakieś znaczenie czy mieszka się z rodzicami? A może facet w moim wieku już dawno stanowczo powinien się wyprowadzić a to, że nie potrafię zdecydować świadczy, że tym bardziej powinienem. Jestem ciekaw waszej opinii na ten temat.


Przede wszystkim każdym znacznym zmianom w życiu, jeśli one zależą od nas (co innego gdy jesteśmy w jakiś sposób zmuszeni) powinna przyświecać celowość - czyli po co?
Jeśli zamierzasz w jakimś tam bliższym czy dalszym czasie założyć rodzinę - jak najbardziej - szukaj jakiegoś samodzielnego mieszkania, lub (jak proponuje merss) podziel dom w którym mieszkasz tak, by mieć samodzielny kawałek tego domu (z osobnym wejściem). Kiepski to kandydat na męża, co to (mając już było- nie było 33 lata) nadal mieszka z rodzicami. Jeśli nie masz takiego zamiaru, lub po prostu nie ma takiego przymusu - rodzice Ci nie komplikują życia.. Hm.. w zasadzie to po co? Oczywiście, jak najbardziej powinieneś solidarnie i uczciwie dokładać się do wspólnego życia (opłaty, wydatki na jedzenie itp). Jest tylko jeden "drobny" szkopuł takiego rozwiązania. Rodzice kiedyś odejdą - takie już jest prawo natury. Jak wtedy zostaniesz sam, mając o wiele więcej lat na karku, możesz mieć ciężko, bardzo ciężko z usamodzielnieniem się. Fundamentalne zmiany życiowe na starość, to ciężki krzyż.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt wrz 10, 2019 2:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL