Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt gru 04, 2020 4:57 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Oziębłość czy nadwrażliwość 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
hmhmm napisał(a):
A skąd możemy być pewni, że wszystko, co jest napisane w KKK jest natchnione Duchem Świętym?

Bo nie może być inaczej.
hmhmm napisał(a):
Św Tomasz z Akwinu twierdził, że "dobrze jest upuścić starego nasienia", twierdził też inne rzeczy. Prawdopodobnie więc czasami się masturbował, a i tak został świętym.

Kto dał Ci prawo do wysuwania takich wniosków? Dlaczego z taką łatwością to robisz?
accura napisał(a):
Zarzuca mi tu ktoś letni katolicyzm . Nie Tobie mnie oceniać jak ja nikogo nie oceniam .

Pokaż mi choć jedno zdanie, w którym Cię oceniłem.
accura napisał(a):
Nie ten co klepie pacierze i umoralnia wszystkich jest miły Bogu.

Skąd wiesz, że "klepię pacierze"?

Jeśli szukasz odpowiedzi tylko takich, który Ci odpowiadają, to po prostu nie pytaj. To jest forum dyskusyjne a nie klub wzajemnej adoracji.

Mam wrażenie, że szukasz po prostu potwierdzenia własnych opinii na temat Twojego problemu małżeńskiego. Wyrobiłeś sobie już zdanie i ani myślisz je zmienić.

Może i z żoną tak rozmawiasz?


N cze 29, 2014 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Kochani. Nie kłóćmy się tutaj, przyznam, że czasami mówię bez zastanowienia. Jest to przyzwyczajenie więc proszę o wyrozumiałość, nie zostawiam tej cechy bez pracy nad nią.

Nie chcę nikogo umoralniać, po prostu tak będzie nam lżej w naszych problemach, które wszyscy mamy.

Każdy tu doradził jak mógł, niestety nikt nie rozwiąże tego problemu za autora i jego żonę. Do accury należy decyzja, a my tylko możemy doradzać dobrze albo źle.


N cze 29, 2014 10:00 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 08, 2014 3:30 pm
Posty: 438
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
hmhmm napisał(a):
Św Tomasz z Akwinu twierdził, że "dobrze jest upuścić starego nasienia", twierdził też inne rzeczy.

Już w XIII wieku o tym wiedział! Mądry człek.
Pewnie nie wiedział, że długotrwała wstrzemięźliwość zwiększa ryzyko nowotworu prostaty, ale wiedział że jest niezdrowa.
Nic dziwnego że został ogłoszony świętym.

_________________
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.


Pn cze 30, 2014 7:21 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
ale ty napisałeś tak naprawdę w czym jest problem, wczytaj się we własne posty:)
żona ma problem z oceną dni płodnych, a obawia się ciąży- rozumiem że macie chore dziecko. I tu leży moim zdaniem jej niechęć do współżycia! Warto zastanowić się, dlaczego ma problem? czy coś się zmieniło? może ma jakieś zaburzenia cyklu, może można coś tu podleczyć? Czy żona jest w stanie określić dzień owulacji? jeżeli tak, i jeśli ma doświadczenie z NPR, nie powinna się obawiać współżycia po owulacji. Czy dawniej stosowaliście NPR? Nie było problemu, radziła sobie z oceną cyklu? Rozmawiałeś z nią szczerze? Pytałeś czy w tym leży problem, czy jeszcze w czymś innym? jeżli ona nie akceptuje innej formy poza pełnym współżyciem, ma do tego prawo, ale szczerze to dla was też pełny stosunek seksualny jest przecież najbardziej chyba satysfakcjonujący?
Niepotrzebnie tak negatywnie się nastawiasz do "umawiania się na seks" :P zrozum, to świadczy że ona o tym myśli, ma na to ochotę, gdyby nie miała to by temat olała i nie wychodziła sama z inicjatywą!
Jesteście wiele lat małżeństwem, wiele za wami- potraficie rozmawiać o intymnych kwestiach? Spokojnie, bez emocji wysłuchać , zachęcić drugą stronę żeby się otworzyła i powiedziała co czuje?

_________________
Ania


Pn cze 30, 2014 10:30 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
accura napisał(a):
Serio - próbowałem już różnych rzeczy ale - jest u niej coś takiego jak upartość i postanowienie. Więc kosztem pewnych sytuacji ważnych potrafi poświęcić pewne rzeczy oczywiste.
Nie unikamy dzieci - mamy trójkę kochanych bąków i nigdy nie stosowaliśmy antykoncepcji .


Ile macie za sobą wizyt w poradni małzeńskiej?
Ile razem odbyliście rekolekcji małżeńskich?
Ile razy rozmawiałeś z kisiędzem, którego radzi sie twoja żona czemu powstaje taki a nie inny efekt?

Wiesz, nikt tu nie mówi, że problem jest tylko twojej relacji. Coś jednak się jednak w waszym życiu wydarzyło, że znaleźliście się w takim miejscu i momencie jak dziś. Coś sprawiło, że religijność i zachowanie Twojej żony zaczełęś odbierać jako przerost ortodoksji.

Zauważ, że podkreślasz, że tracisz już pomysły na samotne rozwiązanie kwestii. Z drugiej strony z góry stawiasz kwestię, że nie pozwalasz na rozwiązanie tej kwestii przez duszpasterza.
wybacz, ale samo to się nie rozwiąże.
Sugestia od pogłębionego spojrzenia na siebie w siebie jak tu sugerujemy ty cedujesz, że wina leży po stronie żony. Jeśli masz racje, że problemy jakie się pojawiły są efektem dewocji żony, to nie zmienisz tego bez pracy nad sobą.
Coś sprawia, ze żona w tych sprawach ma większe zaufanie do księdza niż do Ciebie. Ty zaś oburzasz się na sugestię pójścia w stronę zdiagnozowania gdzie leży problem.
Wybacz, ale to zboku sprawia wrażenie stawiania twojej osoby ponad wszystko inne i nawet przy ogromnej naszej chęci pomocy tobie uniemożliwia.

Cytuj:
]Jakim jestem katolikiem ? Zarzuca mi tu ktoś letni katolicyzm . Nie Tobie mnie oceniać jak ja nikogo nie oceniam . Nie ten co klepie pacierze i umoralnia wszystkich jest miły Bogu.


Jeśli drobna sugestia wywołuje takie wzburzenie. To chyba coś zgrzyta. Njciekawiej, że jedyną osoba jak ocenia stopień bycia katolikiem to ty swoją żonę.

Cytuj:
Ile ludzi tyle sposbów na wiarę. W mojej są dwa pewniki - nauczanie Boga i sam Bóg. Wariiacje na temat sa dyskusyjne.


Wynikające z... ? Czemu te pewniki sprawiły, że dawca Miłości jakim jest Bóg doprowadził cię do takiej frustracji?? Skąd czerpiesz te nauczanie??
No dobra.
To co Ci objawia Bóg w tej kwestii?
Ile czasu spędziłeś na rozmowie z Bogiem na zrozumienie i przeanalizowanie tej spornej kwestii jeśli ma wg cie podłoże religijne?

Cytuj:
Dalej wiec sądzę że jeśli mi ktoś włazi do łoza to mnie to irytuje. Trójkąty mnie nie kręcą. A wiele zakazów jest wymysłem ludzi nie nakazem Bozym


Co sprawiłeś/sprawiliście, ze wpuściłeś kogoś do tego łoża?

Nie czekam na odpowiedzi na forum. Nasuwają się same, jak widzę w którym kierunku zaczyna zmierzać argumentacja


Pn cze 30, 2014 10:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Seikoholik napisał(a):
hmhmm napisał(a):
Św Tomasz z Akwinu twierdził, że "dobrze jest upuścić starego nasienia", twierdził też inne rzeczy.

Już w XIII wieku o tym wiedział! Mądry człek.
Pewnie nie wiedział, że długotrwała wstrzemięźliwość zwiększa ryzyko nowotworu prostaty, ale wiedział że jest niezdrowa.
Nic dziwnego że został ogłoszony świętym.

Dzięki za poparcie, że tak je nazwę. :D


Pn cze 30, 2014 12:56 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 9:03 am
Posty: 188
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Cytuj:
Cytuj:
Św Tomasz z Akwinu twierdził, że "dobrze jest upuścić starego nasienia", twierdził też inne rzeczy. Prawdopodobnie więc czasami się masturbował, a i tak został świętym.


Kto dał Ci prawo do wysuwania takich wniosków? Dlaczego z taką łatwością to robisz?


No skoro zalecał to publicznie w swoich pismach i uważał za dobre to chyba by było dziwne gdyby sam nie stosował? O ile faktycznie coś takiego napisał (nie jestem znawcą) to wniosek jest uzasadniony - nie ma co się oburzać.


Pn cze 30, 2014 7:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3805
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Nie rozumiem sedna problemu, piszesz dość chaotycznie..
Cóż stosujecie NPR ale w okresach abstynenci stosowaliście inne pieszczoty kończące się orgazmem bez pełnego sostunku czy tak? I teraż zona nagle stwierdziła ze tego nie chce albo będzie stosunek albo nic. Taka jest nauka Koscioła, inne przypadki to grzech. Cóż nie dobrz eżebyś zonę do tego zmuszł aby grzeszyła wbrew swemu sumieniu,
"Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu na szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. "
Pozatym w małżeństwie współzycie mające tylko na celu zaspokojenie swoich żądz nie myślenie o drugim jest takze grzeszne bo to jest traktowanie człowieka przedmiotowo


Pn cze 30, 2014 9:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
sachol napisał(a):
Nie rozumiem sedna problemu, piszesz dość chaotycznie..
Cóż stosujecie NPR ale w okresach abstynenci stosowaliście inne pieszczoty kończące się orgazmem bez pełnego sostunku czy tak? I teraż zona nagle stwierdziła ze tego nie chce albo będzie stosunek albo nic. Taka jest nauka Koscioła, inne przypadki to grzech. Cóż nie dobrz eżebyś zonę do tego zmuszł aby grzeszyła wbrew swemu sumieniu,
"Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu na szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. "
Pozatym w małżeństwie współzycie mające tylko na celu zaspokojenie swoich żądz nie myślenie o drugim jest takze grzeszne bo to jest traktowanie człowieka przedmiotowo
Accura się na pewno ucieszy, już to widzę :D A tak na poważnie, nie wiem, czy o to chodzi. Czy o otwartość na potomstwo. Z tego co mi wiadomo, to małżonkowie mogą robić wszystko, co ich nie krzywdzi i co kończy się wytryskiem w pochwie.
Oczywiście jeśli pośrednio lub bezpośrednio nie włączają do tego osób trzecich.


Pn cze 30, 2014 10:01 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Seikoholik napisał(a):
Pewnie nie wiedział, że długotrwała wstrzemięźliwość zwiększa ryzyko nowotworu prostaty, ale wiedział że jest niezdrowa.

Pokaż mi badania naukowe, które potwierdzają tę tezę.
Wilson napisał(a):
No skoro zalecał to publicznie w swoich pismach i uważał za dobre to chyba by było dziwne gdyby sam nie stosował? O ile faktycznie coś takiego napisał (nie jestem znawcą) to wniosek jest uzasadniony - nie ma co się oburzać.

A rzeczywiście napisał?
Gdzie? W jakim kontekście?

Jeśli nie wiadomo czy rzeczywiście i o czym pisał - to jest to tylko rozsiewanie szkodliwych plotek a w tym przypadku nakłanianie do grzechu masturbacji.

Więcej odpowiedzialności za słowo proponuję skromnie.

Pozdrawiam


Pn cze 30, 2014 10:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Skąd te wieści o zagrożeniu chorobowym wstrzemięźliwości?
Po mojemu to bzdura na resorach - przecież i tak są polucje nocne.

Podobnie jak bajki o wsparciu św.Tomasza dla samogwałtu. Oto fragment Summy Teologicznej tom 22 artykuł 11:
Jeśli ktoś powoduje polucję bez spółkowania dla zażycia przyjemności płciowej, popełnia grzech zwany „niechlujnym”, czyli samogwałt (mollities). Jeśli przyjemności tej ktoś szuka w spółkowaniu z przedmiotem poza gatunkiem ludzkim, popełnia grzech zwany bestialskim. Grzech, zwany „sodomskim” popełnia ten, kto spółkuje z osobnikiem tej samej płci: mężczyzna z mężczyzną, kobieta z kobietą, o czym mówi Apostoł w Liście do Rzymian6). Wreszcie występek przeciw naturze zachodzi wtedy, jeśli spółkowanie dokonywane jest w sposób nienaturalny, drogą użycia niewłaściwych narządów, albo Innymi potwornymi l bydlęcymi sposobami.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn cze 30, 2014 10:20 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Barney napisał(a):
Skąd te wieści o zagrożeniu chorobowym wstrzemięźliwości?
Po mojemu to bzdura na resorach - przecież i tak są polucje nocne.

Podobnie jak bajki o wsparciu św.Tomasza dla samogwałtu. Oto fragment Summy Teologicznej tom 22 artykuł 11:
Jeśli ktoś powoduje polucję bez spółkowania dla zażycia przyjemności płciowej, popełnia grzech zwany „niechlujnym”, czyli samogwałt (mollities). Jeśli przyjemności tej ktoś szuka w spółkowaniu z przedmiotem poza gatunkiem ludzkim, popełnia grzech zwany bestialskim. Grzech, zwany „sodomskim” popełnia ten, kto spółkuje z osobnikiem tej samej płci: mężczyzna z mężczyzną, kobieta z kobietą, o czym mówi Apostoł w Liście do Rzymian6). Wreszcie występek przeciw naturze zachodzi wtedy, jeśli spółkowanie dokonywane jest w sposób nienaturalny, drogą użycia niewłaściwych narządów, albo Innymi potwornymi l bydlęcymi sposobami.

No i wszystko jasne. Mogłeś skorygować moje zdanie. Ale to bestialstwo...
To mnie rozbawiło. :D Inaczej sobie do tej pory wyobrażałem bycie bestialskim hahaha :D Uważałem to słowo za synonim okrucieństwa, a tu proszę taki kwiatek. Bestialstwo hahahahaha :D


Pn cze 30, 2014 10:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 9:03 am
Posty: 188
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
No to faktycznie @hmhmm szerzy bzdury :( Wstyd i poruta.

Ale co do polucji to niekoniecznie masz rację Barney. Nie każdy będzie miał polucje mimo długiej wstrzemięźliwości. Tak przynajmniej twierdzi Wikipedia. Niektórym polucja nie przytrafia się nigdy i może o tych chodzi w przytoczonym badaniu.


Pn cze 30, 2014 10:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15419
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
@hmmmm
Cóż, słownictwo się zmienia. Nie słyszałem żeby dziś ktoś na masturbację mówił "grzech niechlujny" :)

@Wilson
Jeśli komuś nie zdarza się polucja, to dlatego że organizm jej nie potrzebuje. Ergo - nie może powodować raka.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn cze 30, 2014 11:09 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N maja 11, 2014 2:01 am
Posty: 1870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oziębłość czy nadwrażliwość
Wilson napisał(a):
No to faktycznie @hmhmm szerzy bzdury :( Wstyd i poruta.

Ale co do polucji to niekoniecznie masz rację Barney. Nie każdy będzie miał polucje mimo długiej wstrzemięźliwości. Tak przynajmniej twierdzi Wikipedia. Niektórym polucja nie przytrafia się nigdy i może o tych chodzi w przytoczonym badaniu.
Grunt, żebym nie był bestialski.
hahahaha :D A pomyłki każdemu się zdarzają. Muszę przyznać, że najadłem się wstydu. Nie smakował mi.


Pn cze 30, 2014 11:40 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL