Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn kwi 06, 2020 10:02 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 840 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona
 Miłość, sex, grzech 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
sachol napisał(a):
sam2 napisał(a):
sachol napisał(a):
Czy fetysze seksualne sa grzechem w małżeństwie?


Tak.

Bo?


Odwodzi od Milosci osoby, do milosci przedmiotowej tak samego ciala i czesci ciala jak i przedmiotow martwych. Sprowadza wartosci duchowe, do materialnych zapotrzebowan ciala.
Radzil bym poczytac temat w ktorym tak zawziecie negowalas moje wypowiedzi.
Gdybys tamten temat zrozumiala to nie miala bys teraz watpliwosci czy tego typu pytan.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr kwi 24, 2019 2:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
viewtopic.php?f=17&t=28085
viewtopic.php?f=17&t=27988

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr kwi 24, 2019 2:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2247
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Interesuje mnie konkret w twojej odpowiedzi nie ma konkretu. Idac tym tropem rozumowania to wszystko bylo by zle nawet koronkowe majtki a wiemy ze tak nie jest


Śr kwi 24, 2019 3:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6806
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ciąża, małżeństwo, onanizm
Natchniona napisał(a):
Witajcie. Trochę oklepany pewnie temat ale nigdzie nie moge znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.Jestem w 8 miesiącu ciąży. Mam burze hormonów i w przeciwieństwie do mojego meża wielką ochotę na sex. Mój mąż najchetniej nie współżyłby wcale. Rozmawialismy na ten temat. Myślałam, że sie mnie boi, że boi sie o maleństwo ale wręcz przeciwnie. Twierdzi żartoblowie że nie ma fetyszu kobiet w ciąży. Stąd moje pytanie. Czy będąc w takiej sytuacji mam prawo sie zaspokoić sama? Podkreślę że mu nigdy nie odmawiam jeśli tego chce. Nie jest chory, nie ma stresującej pracy. Mamy 33 i 37 lat. Mamy juz 2 dzieci to bedzie nasze 3. W żadnej z ciąż nie bylo tak kiepsko, jestem sfrustrowana brakiem zainteresowania mną jako kobietą. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.


Twoje sumienie pewnie coś podpowiada, prawda?


Śr kwi 24, 2019 3:24 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 24, 2019 12:02 pm
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ciąża, małżeństwo, onanizm
Brandeisbluesky napisał(a):
Natchniona napisał(a):
Witajcie. Trochę oklepany pewnie temat ale nigdzie nie moge znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.Jestem w 8 miesiącu ciąży. Mam burze hormonów i w przeciwieństwie do mojego meża wielką ochotę na sex. Mój mąż najchetniej nie współżyłby wcale. Rozmawialismy na ten temat. Myślałam, że sie mnie boi, że boi sie o maleństwo ale wręcz przeciwnie. Twierdzi żartoblowie że nie ma fetyszu kobiet w ciąży. Stąd moje pytanie. Czy będąc w takiej sytuacji mam prawo sie zaspokoić sama? Podkreślę że mu nigdy nie odmawiam jeśli tego chce. Nie jest chory, nie ma stresującej pracy. Mamy 33 i 37 lat. Mamy juz 2 dzieci to bedzie nasze 3. W żadnej z ciąż nie bylo tak kiepsko, jestem sfrustrowana brakiem zainteresowania mną jako kobietą. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.


Twoje sumienie pewnie coś podpowiada,

Owszem, inaczej nie byłoby mnie tutaj :) ale poprostu czuje sie jak inkubator.


Ostatnio edytowano Śr kwi 24, 2019 4:36 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

poprawione cytowanie



Śr kwi 24, 2019 4:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
sachol napisał(a):
Interesuje mnie konkret w twojej odpowiedzi nie ma konkretu. Idac tym tropem rozumowania to wszystko bylo by zle nawet koronkowe majtki a wiemy ze tak nie jest


Jak zrozumiesz czym jest Milosc, to zrozumiesz reszte.
Konkrety masz tam podane w tych linkach, wystarczy ze bedziesz chciala je zrozumiec.
Musisz je oddzielic od znieksztalcen znaczenia tresci moich wpisow ktore miedzy innymi sama wprowadzilas w tych linkach.

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr kwi 24, 2019 4:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ciąża, małżeństwo, onanizm
Natchniona napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Natchniona napisał(a):
Witajcie. Trochę oklepany pewnie temat ale nigdzie nie moge znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.Jestem w 8 miesiącu ciąży. Mam burze hormonów i w przeciwieństwie do mojego meża wielką ochotę na sex. Mój mąż najchetniej nie współżyłby wcale. Rozmawialismy na ten temat. Myślałam, że sie mnie boi, że boi sie o maleństwo ale wręcz przeciwnie. Twierdzi żartoblowie że nie ma fetyszu kobiet w ciąży. Stąd moje pytanie. Czy będąc w takiej sytuacji mam prawo sie zaspokoić sama? Podkreślę że mu nigdy nie odmawiam jeśli tego chce. Nie jest chory, nie ma stresującej pracy. Mamy 33 i 37 lat. Mamy juz 2 dzieci to bedzie nasze 3. W żadnej z ciąż nie bylo tak kiepsko, jestem sfrustrowana brakiem zainteresowania mną jako kobietą. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.


Twoje sumienie pewnie coś podpowiada,

Owszem, inaczej nie byłoby mnie tutaj :) ale poprostu czuje sie jak inkubator.


A czym chcialas sie czuc ?
Chyba nawet nie rozumiesz ze wlasnie jestes jak i kazda kobieta takim wlasnie inkubatorem nowego zycia. Jesli taka rola ci nie odpowiada to po co wiazalas sie z mezem? Dla seksu, czy tego cudu nowego zycia?

_________________
someone1@opoczta.pl


Śr kwi 24, 2019 4:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6806
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ciąża, małżeństwo, onanizm
Natchniona napisał(a):
(…) Owszem, inaczej nie byłoby mnie tutaj :) ale poprostu czuje sie jak inkubator.


Jak sobie radziliście przy poprzednich ciążach? Tylko domyślam się, że wtedy nie było burzy hormonów u Ciebie, więc i pewnie problemu nie było? Piszesz, że mąż nie boi się o Ciebie i o dziecko w kontekście pożycia, czyli musi być inne wytłumaczenie (?)


Śr kwi 24, 2019 4:37 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 24, 2019 12:02 pm
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Szczerze myślałam, że może chory jest że przemeczony, pytam o co chodzi. Uwierzcie mi ja sie cieszę że jestem w ciaży, kocham i jego i dzieciaki. Jestesmy razem 12 lat. Wszędzie tylko widze problem niezaspokojonych mężów a co jeśli kobiety też są w takiej sytuacji. Miłość to nie tylko seks , ja wiem o tym. Ja sie czuje odrzucona i tyle. A nie chce i nie zasługuje na to bo całe serce przelewam na moją rodzine.


Śr kwi 24, 2019 4:42 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 24, 2019 12:02 pm
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ciąża, małżeństwo, onanizm
Brandeisbluesky napisał(a):
Natchniona napisał(a):
(…) Owszem, inaczej nie byłoby mnie tutaj :) ale poprostu czuje sie jak inkubator.


Jak sobie radziliście przy poprzednich ciążach? Tylko domyślam się, że wtedy nie było burzy hormonów u Ciebie, więc i pewnie problemu nie było? Piszesz, że mąż nie boi się o Ciebie i o dziecko w kontekście pożycia, czyli musi być inne wytłumaczenie (?)



Oczywiście że była burza :) My chcielismy 3 dziecko bardzo. Zawsze mieliśmy wysokie libido. Nawet jesli byly przerwy to z jakiegoś ważnego powodu. Ktoś zachorowal, problemy np w pracy. Ale to nie jest na rzeczy. Ja mu sie chyba nie podobam juz...


Śr kwi 24, 2019 4:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6806
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Z drugiej strony, może libido mu się obniżyło?

Chyba musicie ze sobą bardziej szczerze porozmawiać? Może Twój mąż wkracza w kryzys wieku dojrzałego, o ile coś takiego istnieje?


Śr kwi 24, 2019 4:58 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 24, 2019 12:02 pm
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Brandeisbluesky napisał(a):
Z drugiej strony, może libido mu się obniżyło?

Chyba musicie ze sobą bardziej szczerze porozmawiać? Może Twój mąż wkracza w kryzys wieku dojrzałego, o ile coś takiego istnieje?



Może tak być. Dzieki za radę.


Śr kwi 24, 2019 5:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 1376
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Tak pewnie bardzo ogólnie, to grzech, bo może małżonek/małżonka skupia się tylko i wyłącznie na jakiejś części ciała czy przedmiocie w celu osiągnięcia przyjemności, a cała ta duchowa miłość i współżycie dwojga kochających się ludzi odchodzi do przysłowiowego lamusa...

Nie ma więc wzajemnej miłości, tylko pożądanie w celu zaspokojenia popędu. Żona/mąż powinni być podmiotem miłości, a nie przedmiotem pożądania.

Chociaż nie wiem jakby te kwestie rozwiązywać w praktycznym życiu. Bo np. jak mężczyzna jest fetyszystą kobiecych stóp, to masaż żony pewnie grzechem nie jest. Tylko, żeby nie tylko na tym się skupiać.

O tych wszystkich fantazjach łóżkowych dobrze chyba pisze pewien kapucyn (niestety umknęło mi gdzieś nazwisko) - taki specjalista do małżeńskich problemów w sferze intymnej.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Śr kwi 24, 2019 5:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6806
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Natchniona napisał(a):
Szczerze myślałam, że może chory jest że przemeczony, pytam o co chodzi. Uwierzcie mi ja sie cieszę że jestem w ciaży, kocham i jego i dzieciaki. Jestesmy razem 12 lat. Wszędzie tylko widze problem niezaspokojonych mężów a co jeśli kobiety też są w takiej sytuacji. Miłość to nie tylko seks , ja wiem o tym. Ja sie czuje odrzucona i tyle. A nie chce i nie zasługuje na to bo całe serce przelewam na moją rodzine.


Na pewno warto regularnie się badać, by wiedzieć, co w trawie piszczy. Jeśli takich badań nie było przez dłuższy czas, to może pora je powtórzyć. Mąż też może być przemęczony, może w pracy coś idzie nie tak dobrze, może narasta lęk przed sytuacją, gdy pojawi się trzecie dziecko. Możliwe jest, że Twój mąż sam dobrze nie wie, co jest przyczyną takiego stanu, albo jeśli wie, to może nie potrafi o tym otwarcie rozmawiać.


Śr kwi 24, 2019 5:56 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 24, 2019 12:02 pm
Posty: 9
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miłość, sex, grzech
Brandeisbluesky napisał(a):
Natchniona napisał(a):
Szczerze myślałam, że może chory jest że przemeczony, pytam o co chodzi. Uwierzcie mi ja sie cieszę że jestem w ciaży, kocham i jego i dzieciaki. Jestesmy razem 12 lat. Wszędzie tylko widze problem niezaspokojonych mężów a co jeśli kobiety też są w takiej sytuacji. Miłość to nie tylko seks , ja wiem o tym. Ja sie czuje odrzucona i tyle. A nie chce i nie zasługuje na to bo całe serce przelewam na moją rodzine.


Na pewno warto regularnie się badać, by wiedzieć, co w trawie piszczy. Jeśli takich badań nie było przez dłuższy czas, to może pora je powtórzyć. Mąż też może być przemęczony, może w pracy coś idzie nie tak dobrze, może narasta lęk przed sytuacją, gdy pojawi się trzecie dziecko. Możliwe jest, że Twój mąż sam dobrze nie wie, co jest przyczyną takiego stanu, albo jeśli wie, to może nie potrafi o tym otwarcie rozmawiać.



Może też tak być. Sam chętnie chodzi na badania. Ostatnio nawet urologa mu załatwiłam bo sie martwie. Wyniki ksiązkowe. Stresu nie ma jest bardzo zadowolony z pracy. Być może to jakiś podświadomy lęk przed czymś. Pogadam z nim jeszcze. Pozdrawiam


Śr kwi 24, 2019 6:06 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 840 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL