Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N kwi 05, 2020 12:26 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Bez seksu 8 lat??? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Bez seksu 8 lat???
Co myślicie o czystości przedmałżeńskiej? Dawniej, gdy ludzie pobierali się w wieku 18-20 lat sprawa była prosta...a co z parami, gdzie perspektywa ślubu jest po latach? Znam taką parę, obecnie małżeństwo. Zaczęli ze sobą chodzić mając po 16 lat, ślub wzięli jak mieli po 24 lata, tuż po studiach. Jak sami przyznali-nie wytrzymali. I nie znam nikogo w podobnej sytuacji, kto byłby latami w związku i zero seksu.

Czy to w ogóle jest realne?

Nie mówię o roku, dwóch, ale o 5-8.


Ostatnio edytowano N lut 22, 2015 4:49 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

Wielka litera w wyrazie rozpoczynającym tytuł wątku



N lut 22, 2015 3:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 13, 2013 12:39 am
Posty: 527
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: bez seksu 8 lat???
Oczywiście ze nie jest to możliwe. Z resztą księża nawet nie zalecają zbyt dlugiego okresu narzeczenstwa, wlasnie ze względu na pokusy. Norma dla katolików wg mnie to maksymalnie 2 lata narzeczenstwa, potem może zabraknąć spoiwa jakim jest dla związku kobiety i mężczyzny seks.
Jeszcze nie mam dzieci w wieku 16 lat, ale uważam że randki powinny być w wieku kiedy można już poważnie myśleć o założeniu rodziny. Twoja kolezanka za wczesnie zaczela sie spotykac z chlopakiem.
Czy rodzice nie powinni zabraniac dzieciom randek przed 18 rokiem życia?


N lut 22, 2015 3:42 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: bez seksu 8 lat???
Znali się od podstawówki, nawiasem mówiąc chodzić zaczęli na Oazie. Tak jak piszę-bardzo wierząca para, ale nie udało się. Nie wiem czy w ogóle jest to realne, nie znam nikogo, kto przy takim czasokresie nie "poległ".

Nawet 2-3 lata to ogromne trudności-tak twierdzi inne znane mi małżeństwo (pobrali się po 2 latach znajomości jako dziewica i prawiczek) , ale właśnie-mówią, że było baaaardzo ciężko.

Marcin-co do tego randkowania jestem za a nawet przeciw :) pewnie, że tak jest dla katolików najlepiej, ale życie jest życiem...często nie mamy wpływu na pierwsze zauroczenia i to kiedy się zakochamy.

Wspomniana para (ta z pierwszego postu) miała o tyle prościej, że bardzo pomogli rodzice łącznie z kupnem mieszkania.

Znajomi nie mający tyle szczęścia poważnie o rodzinie mogą pomyśleć tuż przed 30-wiadomo, praca, mieszkanie. Nie zawsze da się zamieszkać z rodzicami.

Czy do 30. mają nie randkować, by nie być w związku?

A jak TĄ/TEGO poznają już w liceum lub na początku studiów?


N lut 22, 2015 3:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 04, 2013 6:06 pm
Posty: 1243
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: bez seksu 8 lat???
Teraz jest inna sytuacja,młodzi sa poza domem rodzinnym juz od 16 roku zycia,wyjezdżją do szkół,tam mieszkają,i się parują,dawniej,dojeżdżali do szkół,wiec spotkania były w szkole lub w niedziele.Dlugo nie byli sam na sam i nie było pokusy współżycia.


N lut 22, 2015 4:02 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: bez seksu 8 lat???
Nie wiem czemu nie wyświetlił się mój drugi post w tym wątku...

Marcin-oczywiście, tak jest najlepiej, ale życie jest życiem. Para z pierwszego postu znała się jeszcze z podstawówki, zaczęli chodzić na Oazie. Nie do końca mamy wpływ na to kiedy się zakochamy, kiedy spotkamy przyszłego współmałżonka.

W polskich realiach wiek, w którym można poważnie myśleć o założeniu rodziny to szeroki temat....

Oazowemu małżeństwu bardzo pomogli rodzice łącznie z zakupem mieszkania. Ale nie każdy ma taką możliwość. A jak nie ma to nim skończy studia (wielu młodych kończy) znajdzie w miarę stabilną pracę i będzie ich stać chociaż na wynajem będą mieć 30 lat lub niemal tyle. 18 lat w Polsce to czysto nominalna dorosłość.

Nie randkować, nie być w związku do tego czasu? A jeśli przyszłego lub przyszłą poznamy w wieku nastu lat lub niedługo po 20?

Tesia-chyba częściej od 19/20-młodzi wyjeżdżają na studia, do liceum rzadziej.

Chyba zasadniczym problemem jest czas. Czy da się aż tyle chodzić ze sobą bez seksu? Obawiam się jak Marcin, bo chyba o to mu chodzi, że jak taki stan potrwa zbyt długo to nie pozostanie to bez wpływu na związek.


N lut 22, 2015 4:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17581
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Z żoną zaliczyliśmy 4 lata znajomości przed ślubem, w tym dwa narzeczeństwa. Nasz pierwszy raz był... miesiąc po ślubie.
Da się więc wytrzymać. Trzeba tylko... chcieć.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


N lut 22, 2015 5:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Yarpen Zirgin napisał(a):
Z żoną zaliczyliśmy 4 lata znajomości przed ślubem, w tym dwa narzeczeństwa. Nasz pierwszy raz był... miesiąc po ślubie.
Da się więc wytrzymać. Trzeba tylko... chcieć.


tylko chcieć, albo chcieć? ;)

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


N lut 22, 2015 5:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Yarpen Zirgin :) można wiedzieć w jakim wieku się poznaliście?

Kwestia jest dla mnie ciekawa, bo znam trochę wierzącyh osób i zawsze to samo-czekać tak jak pisałam 5-8 lat to se nie da(ło)

A w skrajnych przypadkach-początek chodzenia ze sobą w wieku 16-17 i brak większej pomocy rodziny w usamodzielnieniu-może to trwać i kilkanaście lat...

Czy to zdrowe dla związku?

Jak uważacie-czy jeżeli takie przedmałżeńskie chodzenie bez seksu trwałoby lat 8 /nie znam nikogo komu by się udało-u par, które szły do ślubu przed były to max 3 lata/ to nie jest to....niepokojący sygnał? Znak, że w relacji byłoby coś nie tak?


N lut 22, 2015 6:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 04, 2013 6:06 pm
Posty: 1243
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Coż, jeżeli się chodzi z jednym chłopakiem 8 lat,to nie wiem czy da się,chodząc z kilkoma od lat 17-tu,da się bez seksu,jeszcze zależy też od temperamentu.


N lut 22, 2015 7:41 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
No właśnie z jednym. Pisząc ten wątek myślałam właśnie o takich długodystansowych związkach.

To nieraz naprawdę są lata...

Jeżeli jest to kilku kolejnych chłopaków to myślę, że się da.
A jeżeli jeden? Osobiście-nie sądzę. No i czy to nie rozwali związku i czy nie byłoby niepokojące gdyby któraś ze znanych mi par wytrzymała takie 8 lat bez?


N lut 22, 2015 7:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17581
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
prokna napisał(a):
Yarpen Zirgin :) można wiedzieć w jakim wieku się poznaliście?

Można.
Ona miała 18 bez jednego dnia, a ja 22,5.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


N lut 22, 2015 7:56 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Myślisz, że miał na to wpływ wieku, w jakim byliście /pierwszy związek?-o ile był pierwszy/?

Myślisz, że udałoby się, gdyby do ślubu z konieczności od początku związku mineło dwa razy więcej czasu? 8 lat, nie 4?


N lut 22, 2015 9:54 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 848
Płeć: kobieta
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Warto rozważyć aby nie chodzić ze sobą długo i albo ślbo rozstanie. Niestety Pan Bóg w lonkubinatach nie pomaga i musisz liczyć sama na siebie. Przyznam szczerze że sama planowałam chodzić 7 lat ale znajomy ksiądz proboszcz powiedział mi i mojemu mężowi po niecałym roku znajomości, że trzeba brać ślub.A miał taką pozycję u rodziców męża i dodatkowo był taki mądry, że nie sposób mu było odmówić. A dziś stwierdzam, że była to najlepsza decyzja jaką podjęłam w życiu bo dostałam super męża którego nie zdążyłam dobrze poznać przed ślubem nawet. A te decyzje które podjęłam sama, słuchając powiedzmy tylko swojego głosu rozsądku to wszystkie do chrzanu.


N lut 22, 2015 11:34 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N sie 17, 2014 9:34 am
Posty: 18
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Bez seksu 8 lat???
Lubczyk, to nie tak.

Pary, na podstawie których wysnułam takie, a nie inne wnioski z obserwacji to nie są ludzie, którzy chodzą 7,8 lat "bo tak". To była kwestia konieczności, a nie kaprysu.


N lut 22, 2015 11:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 848
Płeć: kobieta
Post Re: Bez seksu 8 lat???
No cóż. Sama miałam kiedyś takie jak to nazwałaś kaprysy. Tak czy inaczej rozumiem pary tak myślące i jednocześnie współczuję, bo jak mówiłam niestety Bóg nie pomaga w jednoczeniu i miłości w konkubinatach i człowiek musi sam sobie ze wszystkim radzić tj. ze sobą i partnerem natomiast małżeństwo to Jego "oczko w głowie" i Sam robi wszystko aby pomóc małżonkom pod warunkiem, że oni w Nim upatrują pomocy. Chociaż też za grzech zapłaciłam mocnym kryzysem zaraz po ślubie ale wiem, że to było z powodu grzechu przeciw czystości w narzeczeństwie.I znów pomogło posłuszeństwo rodzicom męża. Najgorsze to zamykanie się we dwoje we własnym świecie i nie wpuszczanie do małżeństwa Boga oraz postawa- jesteśmy dorośli, kochamy się i wiemy tylko my co dla nas najlepsze.


N lut 22, 2015 11:57 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL