Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N kwi 18, 2021 2:01 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1292
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
paniczdomi napisał(a):
Módl się nieustannie o to do Mamy Maryji, ona was nie zostawi, chociaż pewnie ciężko będzie.


Nie musi być "pewnie ciężko". Wcale nie musi tak być. Nie wiemy jak będzie. A jeśli nie wiemy, to równie dobrze możemy innym sugerować, że będzie lekko, że modlitwa ukoi, pomoże, doda sił, wzmocni ducha, da radość, pewność, rozjaśni umysł.

To jest ważne co mówimy ludziom i sobie. Sugerować trzeba sobie i Bogu dobre rzeczy! ;-) Czyńmy ścieżki prostymi!

Oddaj swoje życie Jezusowi, tak jak On mówił, żeby do niego przychodzić w trudzie, a On nas pokrzepi. Pokrzepi, wzmocni, da pokój ducha i wynikającą z tego cichą radość. Tak, On jest wielki, On to potrafi, On jest Wielki, On ma siłę, w Niego wierz, jemu się oddaj!

Kim jest teściowa, kim są ludzie w porównaniu do Jezusa? Nikim, prochem, pyłkiem na wietrze bez znaczenia. Skoro Bóg z nami, któż wytrąci nas z radości? Tylko wierzmy w Niego i oddajmy wszystkie troski Jemu!


Śr gru 09, 2015 10:22 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt gru 08, 2015 1:19 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Chojnice
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Dziecko to największy dar od Boga. Uważam, że nie można żądać od Niego tego, żeby zabrał sobie ten dar z powrotem.
Twoje dziecko to Twoja największa odpowiedzialność. Potrzeby swojego dziecka stawia się ponad swoimi własnymi. Jakim prawem ktoś może chcieć pozbawić dziecko prawa do dzieciństwa i później do dorosłości?!
Jeśli ktoś jest w na prawdę ciężkiej sytuacji finansowej to zawsze może takie dzieciątko oddać do rodziny adopcyjnej, które przyjmą je z otwartymi ramionami i obdarzą miłością jak do własnego dziecka.
Z kolei jeśli dziecko jest chore i cierpi uznaj to za swój sprawdzian od Boga, rób wszystko żeby zmniejszyć cierpienie swojego dziecka, ale pamiętaj, że to nie Ty decydujesz o długości jego życia. Masz wpływ jedynie na jego jakość.


Cz gru 10, 2015 6:25 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt paź 27, 2015 6:06 pm
Posty: 12
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Skoro nie powinno się modlić o śmierć dziecka, to - tak się zastanawiam - dlaczego Pan Bóg wysłuchał Świętą Ritę zabierając do siebie jej 2 synów?

lekarstwo napisał(a):
modlitwa ukoi, pomoże, doda sił, wzmocni ducha, da radość, pewność, rozjaśni umysł.

To prawda, modlitwa daje ukojenie, spokój, a i nawet radość. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby Bóg nie istniał, czyli inaczej mówiąc- gdyby Dobro nie istniało, bo przecież Bóg jest samym dobrem, pełen miłosierdzia.


Cz gru 10, 2015 11:36 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz gru 17, 2015 2:45 pm
Posty: 51
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Dario, ja bym na to spojrzala chyba z trochę innej strony. To, że pojawia się w Tobie chęć takiej modlitwy jest bardzo poważnym sygnalem tego, co dzieje się w Twojej psychice. Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że bardzo mocno wynika to z tego że czujesz się do wychowania swojego dziecka zmuszona, w pewnym sensie też przez męża oszukana w tej kwestii. Z wlasnego macierzyńskiego doświadczenia wiem, że im bardziej czuję się pod presją, że powinnam tego czy tamtego chcieć, to czy tamto odczuwać w stosunku do dziecka, tym gorzej to wplywa na relację z nim. Myślę, że w skrajnym przypadku mogloby to wlaśnie skutkować nawet takimi myślami, że wolalabym, żeby dziecka nie bylo. Bo jak czlowiek czuje się zmuszony do tego, żeby coś czuć, to coś się jednak w środku buntuje. I jeszcze jak nie wypada mówić o tym. Pamiętam, że trochę takich bledów popelnilam przy pierwszym dziecku - chcialam za wszelką cenę być wzorową matką, udawać, że nie mam wlasnych potrzeb, że szczytem szczęścia jest dla mnie być CALY CZAS przy dziecku, doslownie, fizycznie, córka byla do mnie wręcz przyklejona non stop 24h/dobę. Również bardzo dlugo karmilam ją piersią pomimo, że wskutek pewnej swojej nadwrażliwości na dotyk, pod koniec byly to dla mnie wręcz tortury. Doslownie, wszystko we mnie krzyczalo, mialam ochotę wstać, odsunąć ją, i walić glową o ścianę. Bardzo dlugo potem borykalyśmy się obie z faktem, że nerwowo reagowalam na każdy kontakt fizyczny z nią, zwlaszcza, kiedy dotykala mnie po twarzy, szyi. A przecież wszyscy naokolo mówili, jaka jest slodka i kochana. Ty też teraz slyszysz, że przecież dziecko to dar od Boga i powinnaś się z niego cieszyć. To z pewnością prawda, że dziecko to dar, tylko że Bóg czasem daje takie trudne dary ;) I być może będziesz się z tego daru cieszyć kiedyś, ale chyba na Twoim miejscu nie próbowalabym na silę cieszyć się już teraz, skoro tego nie czujesz. Na razie może spróbuj sobie poradzić z tymi trudnymi uczuciami, które masz w sobie, a które, tak mi się wydaje, wynikają z poczucia, że coś się stalo wbrew Twojej wyraźnej woli, że czujesz się oszukana. I nie traktuj samych uczuć jako grzesznych. To, co z nimi dalej zrobi, już może być grzeszne lub dobre, ale same uczucia są tylko sygnalem, co się dzieje w nas. Przepraszam, jeśli gloszę tu jakieś herezje, nie jestem ani bardzo biegla w nauce KK, chociaż staram się, ani też nie jestem psychologiem. Napisalam z wlasnego, ludzkiego doświadczenia. Życzę Ci dużo spokoju i przezwyciężenia trudności.


So gru 19, 2015 3:19 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2644
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Darianno, MRS, jak wy w ogóle mogłyście pomyśleć o tym, żeby Bóg zabrał dziecko? :co:
Darianna, przez jakąś głupią teściową?! Jak czujesz się tak źle mieszkając u niej, to postaw mężowi sprawę jasno, że wyprowadzacie się i już bez żadnego ale!
Skoro tak Cię dołuje teściowa, to czemu nie pomodlisz się by Bóg zabrał ją? Co Ci zrobiło bezbronne dziecko?
Domyślam sie że argumentem są pieniądze, drogi czynsz itd... Ja zawsze powtarzałam, że pieniądze to rzecz nabyta a zdrowie można stracić i już nie odzyskać.


So gru 19, 2015 10:15 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn gru 28, 2015 3:49 pm
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Witam.
Zastanawiam się nad tym pytaniem...... zastanawiam się czy tak można.....
a może spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie:
czy można modlić się o śmierć dla samego siebie ?
czy naprawdę chcesz tej śmierci ?
Nigdy nie przeczytałem Pisma Świętego od "deski do deski", nigdy nie byłem gorliwym katolikiem i nie wiem czy zechcesz wysłuchać mojej "wypowiedzi"

Może zabrzmi to okropnie - sam wiele razy modliłem się o śmierć dla siebie, śmierć szybką i bezbolesną (okropnie boję się bólu)... wiem, że zaraz WSZYSCY będą krzyczeć na mnie, ale ja byłem/jestem na skraju wytrzymałości, na skraju załamania....
mam problemy z synem, wiem, że to Bóg decyduje o naszym życiu o naszych problemach i radościach i każdą taką rzecz chciałbym przyjmować z godnością, ale powoli mój umysł krzyczy DOŚĆ !! STOP !!
powoli "wysiadam", powoli nie wiem co robić......

Jeżeli uważasz, że potrafisz modlić się o śmierć bliskiej osoby to czy odważysz się pomodlić o śmierć dla Siebie ??
Ja modliłem/prosiłem o śmierć dla siebie, ale chyba nie potrafił bym prosić o śmierć dla kogoś bliskiego

_________________
Opolanin


Pn gru 28, 2015 4:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2644
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
opolanin napisał(a):
Witam.
Zastanawiam się nad tym pytaniem...... zastanawiam się czy tak można.....
a może spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie:
czy można modlić się o śmierć dla samego siebie ?
czy naprawdę chcesz tej śmierci ?
Nigdy nie przeczytałem Pisma Świętego od "deski do deski", nigdy nie byłem gorliwym katolikiem i nie wiem czy zechcesz wysłuchać mojej "wypowiedzi"

Może zabrzmi to okropnie - sam wiele razy modliłem się o śmierć dla siebie, śmierć szybką i bezbolesną (okropnie boję się bólu)... wiem, że zaraz WSZYSCY będą krzyczeć na mnie, ale ja byłem/jestem na skraju wytrzymałości, na skraju załamania....
mam problemy z synem, wiem, że to Bóg decyduje o naszym życiu o naszych problemach i radościach i każdą taką rzecz chciałbym przyjmować z godnością, ale powoli mój umysł krzyczy DOŚĆ !! STOP !!
Opolanin, nie módl się o śmierć, tylko o pomoc dla syna, o siły by wytrwać w okresie jego buntu.
powoli "wysiadam", powoli nie wiem co robić......

Jeżeli uważasz, że potrafisz modlić się o śmierć bliskiej osoby to czy odważysz się pomodlić o śmierć dla Siebie ??
Ja modliłem/prosiłem o śmierć dla siebie, ale chyba nie potrafił bym prosić o śmierć dla kogoś bliskiego

Módl się o siły w wychowaniu syna, o rozwiązanie ciężkiej sytuacji...śmierć niczego nie rozwiąże


Wt gru 29, 2015 10:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt paź 27, 2015 6:06 pm
Posty: 12
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
MRS napisał(a):
Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że bardzo mocno wynika to z tego że czujesz się do wychowania swojego dziecka zmuszona, w pewnym sensie też przez męża oszukana w tej kwestii.

MRS, trafiłaś w sedno. Jednak jesteś dobrym psychologiem.


Cz gru 31, 2015 12:55 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz gru 17, 2015 2:45 pm
Posty: 51
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
darianna1, a rozmawialaś z mężem o tym wszystkim? Że tak to czujesz? Czy tlumisz to w sobie, boisz się, że nie zaakceptuje on takich odczuć z Twojej strony? Ja nie sugeruję teraz, że koniecznie powinnaś od razu kawę na lawę, to Ty znasz swojego męża lepiej, wiesz, jak może zareagować, pytam tylko, czy on wie, jak się czujesz i jak ewentualnie na to reaguje.


Cz gru 31, 2015 11:44 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt paź 27, 2015 6:06 pm
Posty: 12
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
MRS, ja otwarcie mówiłam mężowi co o tym wszystkim myślę, jeszcze zanim urodziłam dziecko.


Cz sie 25, 2016 1:06 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn sie 01, 2016 5:44 pm
Posty: 13
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Darianna a jak sytuacja wyglądała przed ślubem ? Rozmawialiście z mężem o tym, że potrzebujecie wspólnego lokum, osobnego od teściów? Myślę że największy problem to właśnie ta teściowa, która pewnie nie tylko podważa Twój autorytet ale po prostu wtrąca się w Wasze życie osobiste, co nie powinno mieć w ogóle miejsca,a stosunki z nią powinny zostać unormowane jeszcze przed ślubem....
Może po prostu postaw sprawę jasno przed mężem i wyjaśnij mu, że trochę pomyliły mu się priorytety i to nie z mamą brał ślub, ale z Tobą?


Cz sie 25, 2016 8:18 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt paź 27, 2015 6:06 pm
Posty: 12
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Witam po kilku latach. Pozmieniało się trochę w moim życiu. Oczywiście nie modlę się o to o co sie kiedyś modliłam (wtedy tak było, bo żyłam w toksycznej atmosferze). Nie zdałam jednak egzaminu z macierzyństwa, bo od kilku lat nie mieszkam już z mężem, synkiem i teściową.. Ale ciagle aż do dzisiejszego dnia proszę męża byśmy razem mieszkali (u mnie, bez teściowej) choćby ze względu na dziecko, bo powinno mieć przy sobie rodziców. Ale jak grochem o ścianę; moj mąż nie chce stamtąd się wyprowadzić. Tak więc - że się tak wyrażę - dźwigam swój krzyż, bo bardzo tęsknię za nimi boleję nad tym, że nie jesteśmy razem. Modlę się o to byśmy byli razem.


N wrz 13, 2020 8:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4244
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
darianna1 napisał(a):
Witam po kilku latach. Pozmieniało się trochę w moim życiu. Oczywiście nie modlę się o to o co sie kiedyś modliłam (wtedy tak było, bo żyłam w toksycznej atmosferze). Nie zdałam jednak egzaminu z macierzyństwa, bo od kilku lat nie mieszkam już z mężem, synkiem i teściową.. Ale ciagle aż do dzisiejszego dnia proszę męża byśmy razem mieszkali (u mnie, bez teściowej) choćby ze względu na dziecko, bo powinno mieć przy sobie rodziców. Ale jak grochem o ścianę; moj mąż nie chce stamtąd się wyprowadzić. Tak więc - że się tak wyrażę - dźwigam swój krzyż, bo bardzo tęsknię za nimi boleję nad tym, że nie jesteśmy razem. Modlę się o to byśmy byli razem.

Czy mąż dostal wyłaczne prawo do opieki nad synem? Czy sie sama tak poprostu usunełaś w cień?


N wrz 13, 2020 7:21 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn paź 07, 2019 2:41 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Przeczytałam ten wątek i nie wierzę. Czy to jest forum katolickie? Jak katolik może twierdzić, że nie mozemy modlic sie o śmierć czyjakolwiek skoro śmierć fizyczna (a co za tym idzie spotkanie z Bogiem) jest celem naszego zycia, najwyzsza nagroda i nawet w pieśniach koscielnych prosimy Boga „przybliz moja smierc”!? Czy Wy jestescie wierzacy, czy tylko udajecie? Przeciez nawet jesli dziekujemy Bogu za dar zycia nasz i naszych bliskich to nie mozemy tracic rozumu i zapominac o tym, ze pojscie do Boga zawsze jest lepsze niz cale zycie Tu na ziemi w ziemskim szczesciu!

Rowniez mam dziecko, kocham je nad zycie, pewnie gdyby cos mu sie stalo to moje emocje bylyby niezwykle trudne, moja tęsknota za nim prZeogromna. Ale gdybym „wolała” żeby żyło dla unikniecie mojego cierpienia to bylby tylko egoizm. Moj rozum i serce wie, ze smierc dla niego (szczegolnie w wieku dzieciecym, kiedy nie ma jeszcze grzechu, bo jest malutki) jestnpo stokroc lepsza niz dalsze zycie tu ja ziemi, w ktorym ryzykuje grzech, odrZucenie Boga, cierpienie...

Nie wierze w to co tu przeczytalam, czy na pewni jestem w dziale katolickim?


Pn wrz 28, 2020 7:39 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1219
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy można modlić się o śmierć bliskiej osoby?
Skoro nie wierzysz, to masz problem. Ostudź emocje.
Możemy modlić się o czyjąś świętość. To jest wartość. O czyjeś zbawienie. Jak najbardziej. Możemy modlić się o dobrą śmierć, w pojednaniu z Bogiem. Ale śmierć NIE jest wartością (wartością jest życie) ani nie jest bezwzględnym dobrem, co więcej, nie jest pierwotnym pomysłem Boga. Bóg nie chciał śmierci. Śmierć przyszła przez grzech. Życzyć komuś śmierci to złorzeczenie. Śmier ćNIE jest ani celem życia, jak piszesz (jeśli sądzisz inaczej, udowodnij nauczaniem Katechizmu), ani nie jest nagrodą (jeśli sądzisz inaczej, udowodnij nauczaniem Katechizmu). Jezus zmartwychwstał, sama śmierć nie była na pewno Jego celem. Celem było ŻYCIE. Śmierci nie należy szukać.
Śmierć małego dziecka z zasady lepsza od życia? Kobieto, Bóg nie na darmo daje życie. Nie po to daje, aby matka tęskniła do śmierci dziecka. To - daruj - chore.
Ręce opadają. Zgodnie z Twoim myśleniem matki przy porodzie powinny się modlić: uśmierć to dziecko, zaraz, uśmierć dziecko, natychmiast, niech się urodzi martwe, to takie dobre dla niego, nie daj mu żyć, Boże, uśmierć dziecko jak najszybciej... życie to nieszczęście i ryzyko, uśmierć dziecko...

"Przybliż moją śmierć?"W pieśni kościelnej? Nie sądzę. Tylko w piosence pewnej wspólnoty, prawda? To nie jest absolutnie tekst liturgiczny. Taka poezja, może z odniesieniem do mistyki, nie sprawdzałam, a i te trzeba umieć czytać. To nie jest tekst zatwierdzony do śpiewania w czasie mszy (bez względu na to, co kto prywatnie myśli). Zresztą, w pieśniach tradycyjnych też momentami roi się od bzdur teologicznych, więc akurat te nie są żadnym autorytetem.


Wt wrz 29, 2020 12:37 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL