Dyskusje na 'Katoliku'
https://www.dyskusje.katolik.pl/

Kącik samotnych serc
https://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=17&t=30447
Strona 25 z 39

Autor:  equuleuss [ Pn maja 25, 2020 8:23 am ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

sachol napisał(a):
Bo jak to pisał Tolkien mężczyzna z natury nie jest monogamiczny i musi włożyć wysiłek spory by być z jedna kobietą całe życie.


Człowiek z natury stworzonej i zamierzonej przez Boga jest monogamiczny, takim Bóg stworzył Adama i przeznaczył go do małżeństwa nierozerwalnego z jedną kobietą. I stają się jednym ciałem.

To grzech pierworodny zaburzył naturę człowieka w zakresie jego seksualności. Mówi się że kobiety także w swojej naturze nie są monogamiczne podobnie jak mężczyźni, czyli ogółem dotyczy to człowieka, natury człowieka dotkniętej grzechem pierworodnym. Jednak w swojej naturze zamierzonej przez Boga człowiek jest powołany do monogamicznego związku.

A skoro mężczyzna musi tak się męczyć w małżeństwie i z tą jedną kobietą to jaki w takim razie byłby sens małżeństwa.

Autor:  mniszek_pospolity [ Pn maja 25, 2020 2:21 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Oj sachol, kobiety też potrafią zdradzać i nie "potrafić żyć z jednym mężczyzną". Czasem jest i tak, że facet, mąż w porządku, a żona szuka wrażeń na boku... nie ma niestety reguły.

Taka była u nas pani fryzjerka, staż małżeński, ładna, sympatyczna i...pojawił się biznesmen ze sklepem z meblami holenderskimi. Pech chciał, że obok zakładu fryzjerskiego. I ślad po nich zaginął, a facet został sam...

Autor:  sachol [ Pn maja 25, 2020 2:53 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

mniszek_pospolity napisał(a):
Oj sachol, kobiety też potrafią zdradzać i nie "potrafić żyć z jednym mężczyzną". Czasem jest i tak, że facet, mąż w porządku, a żona szuka wrażeń na boku... nie ma niestety reguły.

Taka była u nas pani fryzjerka, staż małżeński, ładna, sympatyczna i...pojawił się biznesmen ze sklepem z meblami holenderskimi. Pech chciał, że obok zakładu fryzjerskiego. I ślad po nich zaginął, a facet został sam...

No zdarza sie zdarza nigdzie nie napisałam ze nie. Ale to też smutny obraz naszych czasow.

Autor:  sachol [ Pn maja 25, 2020 3:01 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

equuleuss napisał(a):
sachol napisał(a):
Bo jak to pisał Tolkien mężczyzna z natury nie jest monogamiczny i musi włożyć wysiłek spory by być z jedna kobietą całe życie.


Człowiek z natury stworzonej i zamierzonej przez Boga jest monogamiczny, takim Bóg stworzył Adama i przeznaczył go do małżeństwa nierozerwalnego z jedną kobietą. I stają się jednym ciałem.

To grzech pierworodny zaburzył naturę człowieka w zakresie jego seksualności. Mówi się że kobiety także w swojej naturze nie są monogamiczne podobnie jak mężczyźni, czyli ogółem dotyczy to człowieka, natury człowieka dotkniętej grzechem pierworodnym. Jednak w swojej naturze zamierzonej przez Boga człowiek jest powołany do monogamicznego związku.

Grzech pierworodny zaburzył naturę człowieka chyba we wszystkich wymiarach, nie tylko seksualności. To ze sie starzejemy, chorujemy, cierpimy to też szkutek grzechu pierworodnego.
Faktem jest że w tej kwesti czlowiek sie bardzo uwstecznil, ze w Starym Testamencie Pan Bog tolerowal wielożenstwo, dopiero Chrystus na nowo przywraca wymiar malzenstwa jako jednej kobiety i jednej mezczyzny.
Cytuj:
A skoro mężczyzna musi tak się męczyć w małżeństwie i z tą jedną kobietą to jaki w takim razie byłby sens małżeństwa.

Malżenstwo jest droga do zbawienia. Zatem musi cos "kosztowac" aby bylo szczesliwe i udane trzeba wlozyc w to sporo pracy zeby sie dobrze rozumiec itd. Nie jest to cos z automatu. A jak człowiek jest świadom że z samym sobą jest ciezko niekiedy wytrzymac, to tym bardziej drugien osobie z nami:)

Autor:  mniszek_pospolity [ Pn maja 25, 2020 4:44 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Cytuj:
No zdarza sie zdarza nigdzie nie napisałam ze nie. Ale to też smutny obraz naszych czasow.


I właśnie ten smutny obraz naszych czasów niekiedy powoduje, że ludzie nie chcą się angażować i brnąć w coś co i tak może się rozsypać jak domek z kart.

Autor:  equuleuss [ Pn maja 25, 2020 4:51 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

A czy to jest tylko obraz naszych czasów? A wcześniej to człowiek nie był seksualny? Nie miał problemow z seksualnością? Nie działo się w innych czasach? To dopiero się działo. Wielożeństwo, haremy, niewolnictwo seksualne, homoseksualizm, rozwiązłość, domy rozpusty, gwałty, zdrady, etc... można by wymieniać.

Autor:  mniszek_pospolity [ Pn maja 25, 2020 6:17 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Pewnie, że i dawniej zdarzały się różnego rodzaju skandale obyczajowe, zdrady itd., tylko, że człowiek dziś żyjący ma raczej tendencję do patrzenia wokół siebie, rozglądania się, porównywania i niestety kalkulowania... co dziś się dzieje, u naszych sąsiadów, znajomych a i bardzo często w rodzinach. Rzadko kiedy kto cofa się wstecz X lat, żeby przypomnieć, że "kiedyś to było". Może i było, wcale tego nie neguję, ale po prostu się o tym aż tak nie słyszało, pełno było nadużyć, ale dziś rozwody, separacje, zerwane zaręczyny są na porządku dziennym - i to wydawałoby się w przykładnych w teorii małżeństwach.

Autor:  sachol [ Pn maja 25, 2020 7:32 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

equuleuss napisał(a):
A czy to jest tylko obraz naszych czasów? A wcześniej to człowiek nie był seksualny? Nie miał problemow z seksualnością? Nie działo się w innych czasach? To dopiero się działo. Wielożeństwo, haremy, niewolnictwo seksualne, homoseksualizm, rozwiązłość, domy rozpusty, gwałty, zdrady, etc... można by wymieniać.

Dzialo. Nikt nientwierdzi nic odwrotnego. Ale wg objawien Maryjnych w Fatimie, teraz jest gozej niz było nawet przed Potopem

Autor:  sachol [ Pn maja 25, 2020 7:34 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
No zdarza sie zdarza nigdzie nie napisałam ze nie. Ale to też smutny obraz naszych czasow.


I właśnie ten smutny obraz naszych czasów niekiedy powoduje, że ludzie nie chcą się angażować i brnąć w coś co i tak może się rozsypać jak domek z kart.

Ano może. Przed Chrystusem byly rozwody. A Chrystus przecież wiedział co bedzie sie działo ale zamiast poluzować prawo to je "zaostrzył"

A jak mu powiedzieli nie warto się żenić to im odrzekl że nie wszyscy są w stanie to pojąć a jedynie ci którym jest to dane.

Autor:  mniszek_pospolity [ Pn maja 25, 2020 7:49 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Cytuj:
A jak mu powiedzieli nie warto się żenić to im odrzekl że nie wszyscy są w stanie to pojąć a jedynie ci którym jest to dane.


Ja jestem właśnie w takim stanie ;)

Trzeba odwagi, zaufania Bogu, trzeba też, żeby i druga strona chciała. W ogóle to jak się na to wszystko tak z boku popatrzy, to przed człowiekiem jawi się po prostu szczyt nie do zdobycia...

Autor:  sachol [ Pn maja 25, 2020 9:27 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
A jak mu powiedzieli nie warto się żenić to im odrzekl że nie wszyscy są w stanie to pojąć a jedynie ci którym jest to dane.


Ja jestem właśnie w takim stanie ;)

Trzeba odwagi, zaufania Bogu, trzeba też, żeby i druga strona chciała. W ogóle to jak się na to wszystko tak z boku popatrzy, to przed człowiekiem jawi się po prostu szczyt nie do zdobycia...

Coż mogę powiedzieć. Nie da się wejść na szczyt nawet nie próbujac wejsć pod góre.
To forum pokazuje, ze wsród stalych urzytkowników jest kilka szczęśliwych małżeństw.

Autor:  mniszek_pospolity [ Pn maja 25, 2020 9:34 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Cytuj:
Coż mogę powiedzieć. Nie da się wejść na szczyt nawet nie próbujac wejsć pod góre.
To forum pokazuje, ze wsród stalych urzytkowników jest kilka szczęśliwych małżeństw.


Pozostaje więc dziękować Panu Bogu za te kilka szczęśliwych małżeństw :)

Autor:  sachol [ Wt maja 26, 2020 8:10 am ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

Ale co ciekawe jak ludzie już opuszczają współmałzonka to nie po to aby żyć samotnie, gdyż np doszli do wniosku że bycie z kimś to coś niemożliwego, a jedynie po to aby żyć z kimś innym.

Autor:  equuleuss [ Wt maja 26, 2020 12:41 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

sachol napisał(a):
"
A jak mu powiedzieli nie warto się żenić to im odrzekl że nie wszyscy są w stanie to pojąć a jedynie ci którym jest to dane.


Chrystus odniósł te słowa do stanu bezżennego, do wyboru życia w stanie bezżennym dla Królestwa Niebieskiego.

I w sumie taki stan bezżenny jest i będzie dla człowieka stanem właściwym, stanem jego bytowania w wieczności, gdzie nie będą się żenić ani za mąż wychodzić. Małżeństwo jest tylko ziemską i doczesną rzeczywistością.

Autor:  sachol [ Wt maja 26, 2020 2:50 pm ]
Tytuł:  Re: Kącik samotnych serc

equuleuss napisał(a):
sachol napisał(a):
"
A jak mu powiedzieli nie warto się żenić to im odrzekl że nie wszyscy są w stanie to pojąć a jedynie ci którym jest to dane.


Chrystus odniósł te słowa do stanu bezżennego, do wyboru życia w stanie bezżennym dla Królestwa Niebieskiego.

I w sumie taki stan bezżenny jest i będzie dla człowieka stanem właściwym, stanem jego bytowania w wieczności, gdzie nie będą się żenić ani za mąż wychodzić. Małżeństwo jest tylko ziemską i doczesną rzeczywistością.

Otóż nie.

«Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?» Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo».
Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». 1Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. .

"Literatura egzegetyczna często wysuwa wniosek, iż skoro miłość małżeńska przyrównana zostaje do związku Chrystusa z Kościołem, to cechuje ją tak samo wieczyste trwanie, opisane w Rz 8, 38-39. "
"W zachodniej tradycji chrześcijańskiej podkreśla się zazwyczaj to, iż małżeństwo jako sakrament jest rzeczywistością właściwą życiu doczesnemu oraz to, że po jego zakończeniu, w królestwie Bożym "będą żyć jak aniołowie w niebie" [Łk 20, 34], ich ciało zmartwychwstałe nabierze dziewiczego charakteru i ustanie potrzeba prokreacji. Pomimo iż sama forma małżeństwa ma znaczenie czasowe, to jego istota oparta na wzajemnej miłości posiada swoją podstawę w życiu wiecznym[8]. Jako sakrament jest ziemskim uzewnętrznieniem tego, co duchowe i wieczne między kobietą a mężczyzną, bowiem w perspektywie wiecznego bytowania osoby stanowi jedynie doczesną drogę zjednoczenia z drugą osobą przez miłość["

Strona 25 z 39 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/