Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 15, 2020 10:37 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 577 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 39  Następna strona
 Kącik samotnych serc 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
sachol napisał(a):
Otóż nie


W takim razie polecam przestudiować uważnie -

https://kbroszko.dominikanie.pl/min_t3_2a.htm


Wt maja 26, 2020 3:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2220
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Cytuj:
Ale co ciekawe jak ludzie już opuszczają współmałzonka to nie po to aby żyć samotnie, gdyż np doszli do wniosku że bycie z kimś to coś niemożliwego, a jedynie po to aby żyć z kimś innym.



Pewnie różnie z tym bywa. Wiadomo, że jak ktoś jest z kimś kilka/kilkanaście lat, to jak się rozejdą, to szukają dalej. Bo jednak przywykli do nawet pożycia małżeńskiego, bycia razem, dzielenia wspólnie chwil, wyjść do kina, restauracji na zabawę ;d

co innego jak ktoś "całe życie był sam" - w żadnym związku, więc dla niego owe małżeństwo czy nawet na początek związek to coś "nowego"., niepowtarzalnego i niezwykłego. Takiej osobie w sumie bez różnicy, bo jednak przyzwyczajenie i sposób codziennego życia powodują, że człowiek samotny do tego przywyka. I owszem, gdzieś tam rodzą się z tyłu głowy perspektywy założenia rodziny, ślubu, dzieci itd., ale jak i tego nie będzie...to nie będzie i tyle. Życie.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Wt maja 26, 2020 4:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
Ale co ciekawe jak ludzie już opuszczają współmałzonka to nie po to aby żyć samotnie, gdyż np doszli do wniosku że bycie z kimś to coś niemożliwego, a jedynie po to aby żyć z kimś innym.



Pewnie różnie z tym bywa. Wiadomo, że jak ktoś jest z kimś kilka/kilkanaście lat, to jak się rozejdą, to szukają dalej. Bo jednak przywykli do nawet pożycia małżeńskiego, bycia razem, dzielenia wspólnie chwil, wyjść do kina, restauracji na zabawę ;d

co innego jak ktoś "całe życie był sam" - w żadnym związku, więc dla niego owe małżeństwo czy nawet na początek związek to coś "nowego"., niepowtarzalnego i niezwykłego. Takiej osobie w sumie bez różnicy, bo jednak przyzwyczajenie i sposób codziennego życia powodują, że człowiek samotny do tego przywyka. I owszem, gdzieś tam rodzą się z tyłu głowy perspektywy założenia rodziny, ślubu, dzieci itd., ale jak i tego nie będzie...to nie będzie i tyle. Życie.

Niesądze że róznie. Jesli ktoś porzuca współmałzonka to z reguły przez kogoś trzeciego. A ten dla tego porzuconego pozsotanie samotnym niekiedy bywa nieosiaglanym heroizmem, czego pewnie Ty jako samotnik nie rozumiesz. Ja tez nie do konca bo jak by mnie mąż pozucil to chyba bym musiala na glowe upasc zeby nowego chlopa se szukac. Na co komu taki kłopot:D


Wt maja 26, 2020 5:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2220
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Cytuj:
czego pewnie Ty jako samotnik nie rozumiesz.


Pewnie tak...jestem jak ten lekarz z "Planu ucieczki" ;

Lekarze przepisują leki, o których mało wiedzą...
Na choroby, o których wiedzą jeszcze mniej...
ludziom, o których nie wiedzą nic.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Wt maja 26, 2020 9:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
czego pewnie Ty jako samotnik nie rozumiesz.


Pewnie tak...jestem jak ten lekarz z "Planu ucieczki" ;

Lekarze przepisują leki, o których mało wiedzą...
Na choroby, o których wiedzą jeszcze mniej...
ludziom, o których nie wiedzą nic.

Nie znam filmu. Aczkowliwk czytat nietrafiony, nie trzeba chorować zwby mieć wiedzę o chorobach. Tak samo bardzo dużo wiedze o relacjach małzeńskich ma kapłan ze spowiedzi, choć sam małżonkiem nie jest


Śr maja 27, 2020 6:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2220
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Śp. o. Karol Meissner (lekarz) i zarazem mnich benedyktyński z opactwa w Lubiniu też mówił, że lekarz nie musi chorować na żółtaczkę, żeby umieć ją wyleczyć.

Tak, księża czy osoby samotne takie jak ja też z Nieba nie spadły, wzrastały wśród małżeństw w rodzinie, wśród sąsiadów, przyjaciół - ale właśnie widzą to tylko "z boku" - nigdy tak naprawdę tego nie pojmą, dopóki sami nie będą w związku. Można być pięknym teoretykiem i ślicznie pisać o małżeństwie samemu nigdy nie będąc w związku. Ja mogę jedynie próbować to zrozumieć co przeżywają małżonkowie, ale moje rady: ofiaruj to Panu Bogu są guzik warte (niestety), bo tu potrzeba "fachowców" i ludzi doświadczonych - najlepiej inne małżeństwo.

Zając wilka nie nauczy polować, bo sam nigdy tego nie robił.

PS a film świetny, polecam ;)

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Śr maja 27, 2020 7:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
mniszek_pospolity napisał(a):
Śp. o. Karol Meissner (lekarz) i zarazem mnich benedyktyński z opactwa w Lubiniu też mówił, że lekarz nie musi chorować na żółtaczkę, żeby umieć ją wyleczyć.

Tak, księża czy osoby samotne takie jak ja też z Nieba nie spadły, wzrastały wśród małżeństw w rodzinie, wśród sąsiadów, przyjaciół - ale właśnie widzą to tylko "z boku" - nigdy tak naprawdę tego nie pojmą, dopóki sami nie będą w związku. Można być pięknym teoretykiem i ślicznie pisać o małżeństwie samemu nigdy nie będąc w związku. Ja mogę jedynie próbować to zrozumieć co przeżywają małżonkowie, ale moje rady: ofiaruj to Panu Bogu są guzik warte (niestety), bo tu potrzeba "fachowców" i ludzi doświadczonych - najlepiej inne małżeństwo.

Zając wilka nie nauczy polować, bo sam nigdy tego nie robił.

PS a film świetny, polecam ;)

Z małżenstwem kazdy prawie ma stycznosc bo dorasta w rodzinie. Wiec ogólnie nie ma tu nic wielkiego do pojmowania pozatym ze trzeba wlożyc wysiłek żeby sie niekiedy dogadac :P A ksiadz czy osoba pracujaca z małzenstwami wiele lat np jak Pani Wanda Półtawska przerabiajac dziesiatki przypadków maja zdecydoeanie wieksza wiedze w doradzaniu czegokolwiek niz pojedynczy małzonkek widzacy tylko swoje podwórko.:)


Śr maja 27, 2020 8:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2220
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Cytuj:
A ksiadz czy osoba pracujaca z małzenstwami wiele lat np jak Pani Wanda Półtawska przerabiajac dziesiatki przypadków maja zdecydoeanie wieksza wiedze w doradzaniu czegokolwiek niz pojedynczy małzonkek widzacy tylko swoje podwórko.:)


A to na pewno. Osoby, które niejako są kształcone w tym "kierunku" mają wiedzę, umiejętności itd. Szary człowiek nic nie zdziała, choć nadal utrzymuję, że lepiej doradzi innemu małżeństwu małżonek niż samotny człowiek. Bo ma jednak jakieś doświadczenie życiowe. I pisząc samotny nie mam na myśli np. księdza.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt maja 29, 2020 5:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
mniszek_pospolity napisał(a):
Cytuj:
A ksiadz czy osoba pracujaca z małzenstwami wiele lat np jak Pani Wanda Półtawska przerabiajac dziesiatki przypadków maja zdecydoeanie wieksza wiedze w doradzaniu czegokolwiek niz pojedynczy małzonkek widzacy tylko swoje podwórko.:)


A to na pewno. Osoby, które niejako są kształcone w tym "kierunku" mają wiedzę, umiejętności itd. Szary człowiek nic nie zdziała, choć nadal utrzymuję, że lepiej doradzi innemu małżeństwu małżonek niż samotny człowiek. Bo ma jednak jakieś doświadczenie życiowe. I pisząc samotny nie mam na myśli np. księdza.

Nie wiem czy doświadczenie jest jakies koniecznie potrzebne. Poprostu osoba trzecia widzi z boku coś inaczej niz osoba utwierdzona w swoim punkcie widzenia tkwiaca w konflikcje. Jesli ktos nie chce isc do zadnej poradni malzenskiej to lepiej chociaz spytac rodziny/przyjaciela/przyjaciolke o rade lub kaplana. Najpewniej w przypadku problemów nie nalezy sie radzic ludzi niewierzacych, ktorzy doradza coś w stylu "rozwiedz sie, odejdz, nie męcz" itd.
Ojciec Szustak mowil ze malzenstwa w powaznym kryzysie jest nieodratowalne wtedy gdy ktoras ze stron nie chce pomocy osob trzecich. Ze wtedy kazda ze stron okopuje sie tak bardzo w swoich racjach, ze tych problemów nie da się poprostu przegadać..


Pt maja 29, 2020 8:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 12:48 pm
Posty: 874
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Mocno się zastanawiam czy mogę mieć powołanie do samotności. Zauważyłem, że nie mam w ogóle chęci na małżeństwo a z kobietami jest tak, że nie mam ich aktualnie w moim najbliższym otoczeniu (nie licząc matki i siostry) więc moje instynkty są prawie całkowicie uśpione. Poza tym nie chce mi się wykłócać z nikim o pierdoły pokroju niewyniesionych śmieci albo patrzeć jak zapycha mi szafy tysiącem par butów i ubrań które ubierze tylko raz w życiu. Poza tym niektóre potrafią być naprawdę głupiutkie w swoim rozumowaniu co mnie dodatkowo zniechęca do związku - przykład: rozmawiałem z jedną dziewczyną, która twierdzi, ze potrzebuje faceta który musi ją trzymać na rękach i traktować jak księżniczkę ale z drugiej strony jeśli będzie się z nią zawsze zgadzał i jej nie opieprzy za jej złe zachowanie to jest dupa a nie facet. Czasami ich logika jest naprawdę przerażająca.


Pt maja 29, 2020 9:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Zuben Ninja napisał(a):
Mocno się zastanawiam czy mogę mieć powołanie do samotności. Zauważyłem, że nie mam w ogóle chęci na małżeństwo a z kobietami jest tak, że nie mam ich aktualnie w moim najbliższym otoczeniu (nie licząc matki i siostry) więc moje instynkty są prawie całkowicie uśpione. Poza tym nie chce mi się wykłócać z nikim o pierdoły pokroju niewyniesionych śmieci albo patrzeć jak zapycha mi szafy tysiącem par butów i ubrań które ubierze tylko raz w życiu. Poza tym niektóre potrafią być naprawdę głupiutkie w swoim rozumowaniu co mnie dodatkowo zniechęca do związku - przykład: rozmawiałem z jedną dziewczyną, która twierdzi, ze potrzebuje faceta który musi ją trzymać na rękach i traktować jak księżniczkę ale z drugiej strony jeśli będzie się z nią zawsze zgadzał i jej nie opieprzy za jej złe zachowanie to jest dupa a nie facet. Czasami ich logika jest naprawdę przerażająca.

Nie wszystkie kobietu sa takie. Generalizacja nie jest wskazana. O mężczyznach tez mase generalizacji można wypisać i co z tego? Wartosciowa kobiete/mezczyzne czasem przychodzi szukać latami poprostu.


Pt maja 29, 2020 10:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Zuben Ninja napisał(a):
albo patrzeć jak zapycha mi szafy tysiącem par butów i ubrań które ubierze tylko raz w życiu.


A po co komu ciuchy i buty? Wystarczy jedna para butów, jedna para gaci. Za to mogę wypełnić pokoje syntezatorami, elektroniką, sprzętem audio hi-end, teleskopami / sprzętem astrofoto, sztalugami, mediami artystycznymi, Wacom'ami Cintiq i innymi sprzętami. I książkami.

Cytuj:
Czasami ich logika jest naprawdę przerażająca.


To ożeń się z kobietą z męskim umysłem. Tylko że taka raczej nie będzie wyglądać jak laleczka.

Cytuj:
Mocno się zastanawiam czy mogę mieć powołanie do samotności. Zauważyłem, że nie mam w ogóle chęci na małżeństwo


Powołanie do samotności może być wtedy powołaniem kiedy ktoś wybiera świadomie i dobrowolnie drogę życia samotnego, ponieważ chce realizować siebie w misji / zadaniu któremu chce się całkowicie poświęcić, tak że małżeństwo kolidowałoby z tym celem.


So maja 30, 2020 7:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3047
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
Cytuj:

To ożeń się z kobietą z męskim umysłem. Tylko że taka raczej nie będzie wyglądać jak laleczka.

Mężczyzni dzisiaj potrafią i lubią się stroić i szykować bardziej niż kobiety.


So maja 30, 2020 7:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
sachol napisał(a):
Cytuj:

To ożeń się z kobietą z męskim umysłem. Tylko że taka raczej nie będzie wyglądać jak laleczka.

Mężczyzni dzisiaj potrafią i lubią się stroić i szykować bardziej niż kobiety.


W przypadku kobiet to jednak ma pewną korelację. Mężczyzna meteroseksualny jak na przykład David Beckham, nadal pozostaje i jest męski, zdecydowanie. U kobiet dbałość o strój / wygląd / urodę idzie zazwyczaj w parze z bardzo kobiecym wnętrzem, co przejawia się w cechach silnie kobiecych, a co z kolei jest kojarzone z kobiecą logiką i oparte na zdecydowanie kobiecym umyśle / cechach psychicznych.


So maja 30, 2020 8:37 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 12:48 pm
Posty: 874
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kącik samotnych serc
equuleuss napisał(a):
Powołanie do samotności może być wtedy powołaniem kiedy ktoś wybiera świadomie i dobrowolnie drogę życia samotnego, ponieważ chce realizować siebie w misji / zadaniu któremu chce się całkowicie poświęcić, tak że małżeństwo kolidowałoby z tym celem.

A to już nie można mieć powołania do samotności wykluczając cele misyjne i badawcze? Tak po prostu czuć, że chce się żyć samemu bez większego celu?


So maja 30, 2020 1:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 577 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 39  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL