Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 15, 2021 11:03 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Seks w małżeństwie nie planującym dzieci 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 20, 2018 6:38 pm
Posty: 100
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Alicjo,

Tak myślę, że jeśli spotkasz i pokochasz kogoś z wzajemnością, to perspektywy i plany i poglądy, wszystko - zweryfikują się i jednocześnie bardziej skonkretyzują. Może coś, co teraz wydaje się ważne, okaże się mało ważne (i / lub na odwrót). Praktyka pokaże :)

Też warto nie zapominać, że najskuteczniejszą metodą niezachodzenia w ciążę jest abstynencja seksualna. NPR czy antykoncepcja, prawdopodobnie prędzej lub później albo będziesz w ciąży, albo będzisz sądziła że jesteś i to chyba będzie moment konfrontacji ze strachem (lub okaże się, że strach nie jest tak silny i jednak możesz z tym żyć). Teoretyzuję.

Odradzałabym terapię, bo osobiście nie ufam terapełtom i psychologom. O ile Twój strach przed ciążą nie jest przeszywającym, emocjonalnym, silnie przykrym przeżyciem którego chciałabyś się pozbyć, czymś co czyni Cię nieszczęśliwą już teraz. Jeśli jest, może każdy sposób ratunku jest dobry.

Jeśli chcesz pogadać o swoich planach życiowo-rodzicielskich z rodzicami (choć to trudne i rozumiem brak przygotowania), może dla taktu nie podkreślaj seksu (żeby nie krępować), tylko zacznij od strony: że chciałabyś adoptowac. Bo boisz się ciąży. W zasadzie możesz zapytać swoją mamę jak to było przy jej ciążach, ciężko czy nie. I raczej nie będzie to jedna rozstrzygająca rozmowa; takie "wszystko albo nic". I może na osobności, pewnie będzie wam obu wygodniej.

Siostra też wie swoje :) Moja siostraostatnio dała mi świetną radę w życiu. Rodzeństwo potrafi pomóc w potrzebie!

A też bierz pod uwagę, że minie parę lat i możliwe, że zapomnisz, że miałaś taki plan na życie i to będzie tak jak "chciałam zostać lekarzem jak byłam mała" czy coś w tym stylu. A może nie. Kto wie :)

Najlepszego i bez-covidowych Świąt.

_________________
Trzecia natura, jak pisze Boecjusz w czwartym rozdziale dzieła O dwóch naturach (...)


Pt gru 04, 2020 10:29 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Właśnie dlatego ja uznałem że lepiej się nie żenić ani nawet nie mieć dziewczyny i przynajmniej nie martwić się o to że mogę zgrzeszyć nieczystością. Już teraz boje się spojrzeć na kobietę bo może być to tzw. spojrzenie nieczyste. Gdybym miał tworzyć jakiś związek to zwariowałbym i zamiast cieszyć się tylko zamartwiałbym się czy nie zgrzeszyłem.


N gru 06, 2020 8:57 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19674
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Potrzebna Ci długa rozmowa ze spowiednikiem na ten temat i prawdopodobnie wizyta u specjalisty.


Pn gru 07, 2020 1:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3439
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
kuba9131 napisał(a):
Właśnie dlatego ja uznałem że lepiej się nie żenić ani nawet nie mieć dziewczyny i przynajmniej nie martwić się o to że mogę zgrzeszyć nieczystością. Już teraz boje się spojrzeć na kobietę bo może być to tzw. spojrzenie nieczyste. Gdybym miał tworzyć jakiś związek to zwariowałbym i zamiast cieszyć się tylko zamartwiałbym się czy nie zgrzeszyłem.


Poczytaj Kuba,
https://www.niedziela.pl/artykul/117214/nd/Nieczystosc

pooglądaj i nie martw się na zapas. Więcej zaufania do Pana Boga.

https://www.youtube.com/watch?v=dqz1WG3ehYU
https://www.youtube.com/watch?v=gIle5lnOElA

Pozdrawiam Cię serdecznie.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Potrzebna Ci długa rozmowa ze spowiednikiem na ten temat i prawdopodobnie wizyta u specjalisty.


Jak najbardziej.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Wt gru 08, 2020 1:29 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So lis 21, 2020 9:19 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Witam ponownie, moje zdanie nadal jest takie same, co jest przykre ale nawet nie mówiąc konkretnie o mojej sytuacji to właściwie temat seksu u katolików jest bardzo skomplikowany. Czytam sobie na jakiś stronach, żeby katolicy cieszyli się seksem w małżeństwie i wszystko super. ale jak ?
Jedyną formą ,,antykoncepcji'' jest NPR a i to jest przez jakąś część negowane jako grzech albo jako coś co tylko na początku może jest skuteczne a potem te wszystkie obliczenia się sypią po urodzeniu dziecka, połogu, kolejnych nieplanowanych ciążach i frustracji małżonków. Sfera seksualna chyba ma być dla nas okazją do uświęcania się przez jej ignorowanie i jako krzyż, który możemy nieść. Jeśli małżeństwo katolickie nie stosuje żadnej antykoncepcji to ile będą mieć dzieci i jak, przepraszam za wyrażenie, wyeksploatowana przez porody, karmienie i noszenie dzieci będzie kobieta ? To tak jakby w naszym życiu seks był przewidziany na niezbyt dużą ilość razy, jakby niby był tym podtrzymywanie więzi małżonków i ,,scalaniem 2 ciał w 1" ale w sytuacji gdy robią dziecko a nie tak po prostu dla przyjemności. Bo o npr czytałam i na początku myślałam, że no spoko właściwie skoro jest taki skuteczny ale potem dotarłam do informacji kobiet po latach kiedy mają depresje i małżeństwo im się niemal rozpada bo może i na początku związku był seks i łatwo się obliczało dni niepłodne a potem się posypało i właściwie abstynencja jeśli nie chce się mieć 8 dziecka. Tak jakby albo masz ciągle dzieci albo w nie uprawiasz seksu co też może być właściwie grzechem bo mamy się rozmnażać i w małżeństwie mamy uprawiać seks. Hmm. Problem jest dla mnie tak niepojęty, że nie wiem jak tak naprawdę funkcjonują długoletnie katolickie małżeństwa i czy są na tym polu szczęśliwe.


Wt sty 05, 2021 9:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Ty chyba uważasz że jak tacy małżonkowie stają się małżonkami, to całe dni spędzają (a właściwie powinni spędzać) w łóżku, jedynie z przerwą na posiłek i siku.. Że kobieta/mężczyzna powinni być cały czas "do dyspozycji" tej drugiej strony i że po każdym zbliżeniu następuje zapłodnienie.. No nie.. Życie jest bardziej bogate niż tylko seks, a człowiek ma (powinien mieć) zdrowy rozsądek.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sty 06, 2021 10:20 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4236
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Olivio cieżko zmienić myslenie jak sie wychodzi z góry zalozonej tezy. NPR nie jest forma antykoncepcji. Współżycie małżonków ma być połączone z otwarciem na potomstwo. Otwarcie oznacza potencjalność a nie aktualność, dlatego dopuszcza się NPR.


Śr sty 06, 2021 11:46 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4236
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
A jak pisał Benedykt XVI eros nie uczy miłosci sam z siebie wymaga on dyscypliny, oczyszczen i uzdrowień. Inaczej staje sie środkiem uzywania i towarem. Sam seks jeszcze nikogo nie uswięcił wiec nie wiem skad zdanie ze ma on nas uświecać. 
Polecam.w temacie Encyklie Deus caritas Est.
http://www.vatican.va/content/benedict- ... s-est.html

Obecnie jest kultura uzywania, termin dyscypliny wyrzeczenia jest obcy współczesnemu człowiekowi. Ludzie to co chca chcą miec natychmoast stad zamiast wstrzemieźliwości wtedy gdy jest na yo czas nie cha o niej slyszeć.
A że czasem stosowanje NPR jeat trudne to fakt, ale nie jest niemożliwe, czasem.dobry nauczyciel NPR jest w stanie pomoc i wiele wyjasnic.

A miłosc małzeńska nie polega tylko na seksie. Wystarczy być np w powiklanek ciąży i juz nie możesz współzyc z mężem nawet i kilka msc bo moze to być groźne np przedwczesnym porodem. Trzeba być gotowym na takie sytacje bo to jest życie.
Wieź małzenska nie buduje sie tylko na współzyciu.
Kwestia wyboru czy chcesz iść za światem czy też akceptujesz plan Boga.


Śr sty 06, 2021 12:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15790
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
alicja.or napisał(a):
Witam ponownie, moje zdanie nadal jest takie same, co jest przykre ale nawet nie mówiąc konkretnie o mojej sytuacji to właściwie temat seksu u katolików jest bardzo skomplikowany.
Przeciwnie - jest klarownie prosty.
Problem zaczyna sie, gdy chce się jednocześnie robić wszystko, co przyjdzie do głowy a jednocześnie kombinować, jak to "wszystko" wytłumaczyć sobie jako zgodne z katolicką etyką.
Cytuj:
Czytam sobie na jakiś stronach, żeby katolicy cieszyli się seksem w małżeństwie i wszystko super. ale jak ?
Jedyną formą ,,antykoncepcji'' jest NPR
Pozostawiając na boku kwestię czy NPR jest antykoncepcją - z powyższego wynika, że w Twoim mniemaniu cieszyć się seksem w małżeństwie można tylko stosując antykoncepcję. Inaczej nie?
Po drugie: w czym antykoncepcja jest - Twoim zdaniem - lepsza niż NPR?
Cytuj:
a i to jest przez jakąś część negowane jako grzech
Zawsze jakaś część wygaduje różne rzeczy (choć oczywiście można używać NPR grzesznie). Słuchaj Kościoła a nie "jakiejś cześci".

Cytuj:
albo jako coś co tylko na początku może jest skuteczne a potem te wszystkie obliczenia się sypią po urodzeniu dziecka, połogu, kolejnych nieplanowanych ciążach i frustracji małżonków.
"Obliczenia" mają miejsce gdy stosuje się współżycie przed owulacją - i wówczas rzeczywiście skuteczność spada, zwłaszcza w przypadkach takich jak połóg. Trzeba do tego pewnej wprawy.
Współzycie po owulacji nie wymaga obliczeń, tylko obserwacji - i jej skuteczność jest praktycznie na poziomie najskuteczniejszych (ale najbardziej niemoralnych) metod antykoncepcyjnych (tj. hormonalnych), i wielokrotnie przekracza skuteczność np. prezerwatywy (patrz http://analizy.biz/marek1962/skutecznosc.htm ).

Cytuj:
Sfera seksualna chyba ma być dla nas okazją do uświęcania się przez jej ignorowanie i jako krzyż, który możemy nieść.
To, oczywiście, bzdura na resorach.
Cytuj:
Jeśli małżeństwo katolickie nie stosuje żadnej antykoncepcji to ile będą mieć dzieci i jak, przepraszam za wyrażenie, wyeksploatowana przez porody, karmienie i noszenie dzieci będzie kobieta ?
Odpowiem, bo żyję właśnie w takim małżeństwie (w tym roku będzie 30 lat): mamy dwu synów.
Cytuj:
To tak jakby w naszym życiu seks był przewidziany na niezbyt dużą ilość razy, jakby niby był tym podtrzymywanie więzi małżonków i ,,scalaniem 2 ciał w 1" ale w sytuacji gdy robią dziecko a nie tak po prostu dla przyjemności.
No cóż, jak widać, nie znasz nauki Koscioła na temat seksu. Warto się w nią wgłębić (i nie piszę tego złośliwie).

Cytuj:
Bo o npr czytałam i na początku myślałam, że no spoko właściwie skoro jest taki skuteczny ale potem dotarłam do informacji kobiet po latach kiedy mają depresje i małżeństwo im się niemal rozpada bo może i na początku związku był seks i łatwo się obliczało dni niepłodne a potem się posypało i właściwie abstynencja jeśli nie chce się mieć 8 dziecka.
Co to znaczy "się posypało"?
I na czym niby polega ta "trudność"?

Idealizujesz antykoncepcję. 7 małżeństw (w wieku płodnym) na każde 100 stosujących prezerwatywę w ciągu roku zajdzie w ciążę.
Zalinkowana wcześniej tabela skuteczności antykoncepcji ujawnia, iż skuteczność środków antykoncepcyjnych jest mocno ograniczona. Konstatację tę wspierają dane statystyczne: na przykład w Stanach Zjednoczonych 60 proc. ciąż (3,1 mln rocznie) to ciąże nieplanowane. W tym 47% powstaje w czasie stosowania antykoncepcji* . Jest to tym bardziej zaskakujące, że 73% stosowanej w USA antykoncepcji, to najbardziej skuteczne środki doustne. Specjaliści** twierdzą, że statystyczna kobieta stosująca antykoncepcję doświadczy w ciągu życia przeciętnie 1,8 raza zawodności środków antykoncepcyjnych.

Oprócz zawodności środków antykoncepcyjnych istotnym czynnikiem są też zaniedbania w ich stosowaniu
  • W Stanach Zjednoczonych 25−47% kobiet zapomina zażyć przynajmniej jedną pigułkę antykoncepcyjną w ciągu cyklu.
  • Badania francuskie*** wykazały na podstawie wywiadu, iż 27% kobiet zapomniało zażyć pigułkę w ciągu 4 tygodni cyklu. Gdy powtórzono badania, tym razem mierząc jednak regularność przyjmowania pigułki elektronicznie, okazało się że wskaźnik ten jest znacznie większy i wynosi od 67 do 81%
  • U 52% osób badanych osób stosujących prezerwatywę zdarzyło się pęknięcie lub ześlizgnięcie prezerwatywy w ciągu 3 miesięcy przed badaniem****
  • Jeszcze gorzej jest wśród młodzieży – w zależności od badań 47***** do 50%****** nastolatków mieszkających razem doświadcza zawodności w ciągu roku stosowania antykoncepcji (a 30% w ciągu roku zaraża się chorobą przenoszoną drogą płciową)


Cytuj:
Tak jakby albo masz ciągle dzieci albo w nie uprawiasz seksu co też może być właściwie grzechem bo mamy się rozmnażać i w małżeństwie mamy uprawiać seks.
Dlaczego nie uprawiać seksu?!
Cytuj:
Problem jest dla mnie tak niepojęty, że nie wiem jak tak naprawdę funkcjonują długoletnie katolickie małżeństwa i czy są na tym polu szczęśliwe.
To pytaj, chętnie odpowiemy.

* Potter L. S.,Obstetrics &Gynecology, 1996, Vol. 88, No 3, Suppl
** Trussell J., Vaughan B.,Family Planning Perspectives,1999, 31 (2)
*** Moreau C.,Bouyer J., Gilbert F.,Perspectives on Sexual and Reproductive Health, 2006, 38
**** Kelly J., A. Grazioli, BMJ, 1996, 312
***** Aishan Fu, Darroch J., Haas T., Rajnit N., Family Planning Perspectives, 1999, 31 (2): 56−63
****** Dinerman L., Wilson M., Duggan A., Joffe A., Archives of Pediatrics & Adolescent Medicine, 1995, 149 No. 9

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr sty 06, 2021 1:38 pm
Zobacz profil WWW
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4236
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Cytuj:
Obliczenia" mają miejsce gdy stosuje się współżycie przed owulacją - i wówczas rzeczywiście skuteczność spada, zwłaszcza w przypadkach takich jak połóg

Ku uscisleniu polog trwa okolo 6 - 8 tyg i wtedy nie wolno w ogole współzyc. Pewnie chodzilo Ci o okres poźniejszy gdzie kobieta np karmi piersią i nie ma normanego cyklu do obserwacji.


Śr sty 06, 2021 2:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15790
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
sachol napisał(a):
Ku uscisleniu polog trwa okolo 6 - 8 tyg i wtedy nie wolno w ogole współzyc. Pewnie chodzilo Ci o okres poźniejszy gdzie kobieta np karmi piersią i nie ma normanego cyklu do obserwacji.

Tak, trochę się zagolopowałem. Z tym że co do tego współzycia zdania są podzielone - lekarze w Polsce zwykle rzeczywiście mówią o 6-8 tygodniach, ale np. wg prof. Rötzera nie ma przeciwwskazań do rozpoczęcia współżycia 3-4 tygodnie po porodzie, o ile połóg przebiega prawidłowo i ustąpiło występowanie odchodów połogowych (za https://womanstory.pl/2018/10/03/podsta ... -porodzie/ )
Tak czy owak, przy pełnym karmieniu, niepłodność po porodzie zwykle trwa ok. 12 tygodni.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr sty 06, 2021 2:17 pm
Zobacz profil WWW
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4236
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Barney napisał(a):
sachol napisał(a):
Ku uscisleniu polog trwa okolo 6 - 8 tyg i wtedy nie wolno w ogole współzyc. Pewnie chodzilo Ci o okres poźniejszy gdzie kobieta np karmi piersią i nie ma normanego cyklu do obserwacji.

Tak, trochę się zagolopowałem. Z tym że co do tego współzycia zdania są podzielone - lekarze w Polsce zwykle rzeczywiście mówią o 6-8 tygodniach, ale np. wg prof. Rötzera nie ma przeciwwskazań do rozpoczęcia współżycia 3-4 tygodnie po porodzie, o ile połóg przebiega prawidłowo i ustąpiło występowanie odchodów połogowych (za https://womanstory.pl/2018/10/03/podsta ... -porodzie/ )
Tak czy owak, przy pełnym karmieniu, niepłodność po porodzie zwykle trwa ok. 12 tygodni.

Wszystko tez zalezy od rodzju porodu jego trudnoaci czy krocze bylo nacinane, czy moze sie zakonczyl proznociagiem, cesarskim cieciem itd. Napewno przed rozpoczeciem wspolzycia lepiej poradzic sie lekarza niz zrobic sobie jakas krzywde opierajac sie na wytycznych z internetu:)
A z ta nieplodnoscia naprawde jest roznie.


Śr sty 06, 2021 2:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15790
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
sachol napisał(a):
Wszystko tez zalezy od rodzju porodu jego trudnoaci czy krocze bylo nacinane, czy moze sie zakonczyl proznociagiem, cesarskim cieciem itd. Napewno przed rozpoczeciem wspolzycia lepiej poradzic sie lekarza niz zrobic sobie jakas krzywde opierajac sie na wytycznych z internetu:)
Oczywiście. Zakładam, że kobieta w połogu jest pod opieką lekarza.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr sty 06, 2021 2:26 pm
Zobacz profil WWW
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 4236
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
Barney napisał(a):
sachol napisał(a):
Wszystko tez zalezy od rodzju porodu jego trudnoaci czy krocze bylo nacinane, czy moze sie zakonczyl proznociagiem, cesarskim cieciem itd. Napewno przed rozpoczeciem wspolzycia lepiej poradzic sie lekarza niz zrobic sobie jakas krzywde opierajac sie na wytycznych z internetu:)
Oczywiście. Zakładam, że kobieta w połogu jest pod opieką lekarza.

Tylko ze lekarze nie zawsze wszystko mowia jak sie czlowiek nie zapyta. Niestety.


Śr sty 06, 2021 2:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 1011
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Seks w małżeństwie nie planującym dzieci
sachol napisał(a):
Współżycie małżonków ma być połączone z otwarciem na potomstwo. Otwarcie oznacza potencjalność a nie aktualność, dlatego dopuszcza się NPR.

Właśnie tego nie mogę zrozumieć. Jeśli ma się świadomość, że skuteczność NPR "wielokrotnie przekracza skuteczność prezerwatyw", to czy nie jest tak, że stosowanie prezerwatyw jest bardziej otwarte na potomstwo od NPR?


Śr sty 06, 2021 2:42 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL