Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 01, 2020 4:01 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 250 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
 Śmierć w aspekcie transplantologii 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 8:45 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Gdynia/UK
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
MJ napisał(a):
JarStary napisał(a):
Do pierwszego - niestety tak nie jest.


A wlasnie, ze jest.
Zycie czlowieka dojrzalego konczy sie w sposob naturalny wraz z ostatnim tchnieniem.


Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha.



Oto jest moment smierci Czlowieka.

A to jest Poczatek zycia pierwszego czlowieka:

wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia,

"Osiagniecia" bozka wspolczesnosci, czyli tzw. "nauki ludzkiej" nie zmienia Prawdy Bozej.
Albowiem bozek nie wyjasnia, ale ZACIEMNIA.
I nie upraszcza, ale GMATWA.
Aby czlowiek- zagubiony w gaszczu szczegolow dzialania natury- stracil zrozumienie rzeczy najprostszych.
Np. tego, ze zyjacemu jeszcze czlowiekowi, takiemu w ktorym jeszcze tli sie zycie zabieraja zyjace serce, pod pretekstem "ratowania zycia innych ludzi".

Z powodu namnozenia szczegolow dzialania natury, z powodu wielkiej LICZBY tych szczegolow czlowiek stracil zrozumienie o co w tym wszystkim chodzi.
Bo czym innym jest "wiedziec", a czyms innym jest rozumiec.

Diabel tkwi w szczegolach.
Szczegolami mami i szczegolami zwodzi.
Wielka LICZBA tych szczegolow.
Aby czlowiek zagubil sie i by goniac za szczegolami (dzialania natury i swiata) stracil zrozumienie rzeczy podstawowych i najprostszych.

Mnozy wiec czlowiek swoje szczegoly, swoja tzw. "wiedze".
I coraz mniej rozumie !


To jest Tajemnica bozka wspolczesnosci, bozka "nauki".
A jest to bozek nauk szczegolowych.

Z powodu mnozenia tzw. "wiedzy" traca zrozumienie Prawdy.




Cytuj:
Do drugiego - nie odebrać tylko poprać (to zasadnicza różnica) i nie jest to też głównym kryterium jeśli choć o pobieranie narządów.
Semantyka też jest ważna :)


Alez oczywiscie, ze jest wazna!
Diabel jest alchemikiem slowa.
To JEST Alchemia slowa.


Podobnie w czasach tzw. PRL nie mowili "ukradlem z zakladu pracy", ale mowili "wynioslem z roboty".
"Semantyka jest wazna"- wedle Twoich slow.
Nie mowia takze: "zabijamy i wyrzucamy niewinnego z jego schronienia" (z lona matki).
Ale mowia "usuwamy ciaze".
Rowniez i Hitler wcale nie twierdzil, ze "morduje i torturuje Zydow", lecz zapewnial, ze "rozwiazuje problem zydowski".
Alchemia slowa.
Diabel jest magiem slowa, dokonuje operacji na slowie.


[Nie nie! Zadnych "przenosni". Wszystko doslownie. Jest on doslownie magiem slowa]

Dlatego nie mowia: "wyrywamy bijace serce, zabieramy serce zyjacemu czlowiekowi".
Lecz mowia "pobieramy serce do przeszczepu".

To wlasnie jest Alchemia slowa.

No nie bardzo. Serce odbiera sie od osoby, która juz nie oddycha, a zatem, wg Ciebie, martwej.

Tak na marginesie, co z przypadkami osób, które nie oddychają (czasami przez tydzień, albo i dłużej), ale przywraca im sie oddech.

No i wreszcie: czy Ty MJ sugerujesz, ze im mniej wiedzy i faktów, tym bliżej jesteśmy prawdy?

_________________
I say - let me never be complete, I say - may I never be content
I say - evolve and let the chips fall where they may


Śr wrz 10, 2014 12:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
witoldm napisał(a):
Czyli kwestionujesz autorytet Kościoła, bo nakazujesz mi zgłosić roszczenia. Jeśli nie chcesz sam tego uczynić, to nie masz do niego zaufania.

A skąd ten absurdalny wniosek?
Jeśli MJ ma pewność, że to co pisze jest zgodne z Nauką Kościoła, to dlaczego miałby wymyślać jakieś wątpliwości, z którymi to miałby iść do biskupa po rozstrzygnięcie?
Jeśli masz pewność, że 2+2=4, to nie biegniesz do nauczyciela matematyki pytać się czy to prawda.. Jak się ma w czymś pewność, to się nie ma wątpliwości..
Ty masz wątpliwości.. Jeśli masz wątpliwości i Prawdy poznawać nie potrafisz, to idź do biskupa i się pytaj..


Śr wrz 10, 2014 8:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18713
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
watchman napisał(a):
witoldm napisał(a):
Czyli kwestionujesz autorytet Kościoła, bo nakazujesz mi zgłosić roszczenia. Jeśli nie chcesz sam tego uczynić, to nie masz do niego zaufania.

A skąd ten absurdalny wniosek?
Jeśli MJ ma pewność, że to co pisze jest zgodne z Nauką Kościoła, to dlaczego miałby wymyślać jakieś wątpliwości, z którymi to miałby iść do biskupa po rozstrzygnięcie?
Jeśli masz pewność, że 2+2=4, to nie biegniesz do nauczyciela matematyki pytać się czy to prawda.. Jak się ma w czymś pewność, to się nie ma wątpliwości..
Ty masz wątpliwości.. Jeśli masz wątpliwości i Prawdy poznawać nie potrafisz, to idź do biskupa i się pytaj..

Widzisz, watchman, jeżeli "Prawda" MJ jest sprzeczna z tym, co znajdujemy w KKK, to nawet nie trzeba biskupa pytać aby wiedzieć, że MJ głosi własne wymysły, a nie nauczanie Kościoła. "Pewność" MJ jest w takim momencie jego butą i pychą płynącą z przekonania, że jest "wiedzącym", a reszta ludzi, w tym biskupi, to nieoświeceni głupcy, a nie prawdziwą pewnością wynikającą z tego, że głosi się potwierdzone przez Kościół nauczanie.


Śr wrz 10, 2014 8:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3582
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Yarpen Zirgin
Ja już nabieram przekonania że tacy ludzie jak-MJ, w radykalny sposób uczepiają się słowa, w tym wypadku prawda, jak tonący brzytwy. Bo czują się zagrożeni na tym świecie, jest ono dla nich jedyną ostoją, dlatego taka fundamentalna postawa. Nie liczą się dla nich inne okoliczności, dla nich istnieje tylko to czego się uczepili do przesady. No cóż jeśli to ich sposób, na budowanie ich osobowości, to nic na to nie poradzimy. A my, jeśli chcemy wymienić się swymi spostrzeżeniami, to uczynimy to za obopólnym zrozumieniem, w dyskusji z całkowicie odmiennie przyjmującym argumenty Mateuszem Drabikiem.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr wrz 10, 2014 8:58 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1526
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Solny napisał(a):
[
Co? Gdzie napisałem słowa "konwencję z praktycznego pkt widzenia"?
czym więc ze mną dyskutujesz? :wink:
[
Proszę bardzo - powiedz nam
Czy komuś, kto używa argumentów ad personam, zależy na racjonalnej ocenie sprawy? :wink:



A gdzie ja napisałem ,że napisałeś ? Napisałem ,że akcentujesz fragmenty zdania tak by lawirować znaczeniem.
O czym ja dyskutuję to Ty wiesz ale nie chcesz przyznać.
Nie , kolego.Bierzesz udział w tej dyskusji dość już długo , jeśli do tej pory nie sięgnąłeś po niezbędną wiedzę to po co Ci ona nagle teraz??

Nie tyle ad personam ile oceniłem Twój sposób udziału w tej dyskusji.Jest czytelny.


Śr wrz 10, 2014 9:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1526
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Solny napisał(a):
[
Czyli specjalista chirurgii transplantacyjnej sam przyznaje, że zrównanie śmierci mózgu ze śmiercią człowieka jest przyjęte z powodów praktycznych. Gdyby śmierć człowieka była faktycznie równoważna ze śmiercią mózgu, to nie przyjmowałoby się żadnych konwencji, tylko stwierdzało fakty.

]



Już sam ten fragment pokazuje jak wylawirować tekst by zadać mu "|swoje" znaczenie :)


Śr wrz 10, 2014 9:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Yarpen Zirgin napisał(a):
Widzisz, watchman, jeżeli "Prawda" MJ jest sprzeczna z tym, co znajdujemy w KKK, to nawet nie trzeba biskupa pytać aby wiedzieć, że MJ głosi własne wymysły, a nie nauczanie Kościoła.

Z tym jest problem, bo tak jak pisała merss
tutaj
Cytuj:
KKK opiniował ateista i jego opinie brano jako istotne.

Ostatni Katechizm jest otwarty na różne opcje.. także te fałszywe, ateistyczne..
Mając powyższe na uwadze, "dmuchając na zimne" wskaż proszę, cóż sprzecznego znajdujesz w wypowiedziach szanownego MJ, z tym co można znaleźć w Katechizmie katolickim kard. Gasparriego ?


Śr wrz 10, 2014 11:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18713
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Widzisz, watchman, jeżeli "Prawda" MJ jest sprzeczna z tym, co znajdujemy w KKK, to nawet nie trzeba biskupa pytać aby wiedzieć, że MJ głosi własne wymysły, a nie nauczanie Kościoła.

Z tym jest problem, bo tak jak pisała merss
tutaj
Cytuj:
KKK opiniował ateista i jego opinie brano jako istotne.

Ostatni Katechizm jest otwarty na różne opcje.. także te fałszywe, ateistyczne..

Mnie nie interesuje Twoja opinia na temat KKK. Interesuje mnie opinia świętego Jana Pawła II, a on jasno stwierdził, że ten katechizm "wykłada wiarę Kościoła i naukę katolicką, poświadczone przez Pismo święte, Tradycję apostolską i Urząd Nauczycielski Kościoła i w ich świetle rozumiane" oraz uznał go "za pewną normę nauczania wiary".
Słowo papieża, watchman, jest dla mnie ważniejsze od opinii Twojej, MJ czy merss.


Śr wrz 10, 2014 12:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Yarpen Zirgin Ok. Podaj zatem przykład sprzeczności tego o czym pisze MJ, z tym co jest w posoborowym Katechizmie.. To może być ciekawe..


Śr wrz 10, 2014 12:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18713
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin Ok. Podaj zatem przykład sprzeczności tego o czym pisze MJ, z tym co jest w posoborowym Katechizmie.. To może być ciekawe..

Taki niezbity przykład:
Cytuj:
Nieomylnosc Papieza bierze sie bowiem nie "z samego Papieza", lecz z asystencji Bozej w osobie Sw. Piotra.
Patrz dogmat.

Popatrzmy więc w dogmat zapisany w KKK:
891 "Nieomylnością tą z tytułu swego urzędu cieszy się Biskup Rzymu, głowa Kolegium Biskupów, gdy jako najwyższy pasterz i nauczyciel wszystkich wiernych Chrystusowych, który braci swych umacnia w wierze, ogłasza definitywnym aktem naukę dotyczącą wiary i obyczajów... Nieomylność obiecana Kościołowi przysługuje także Kolegium Biskupów, gdy wraz z następcą Piotra sprawuje ono najwyższy Urząd Nauczycielski" 385 , przede wszystkim na soborze powszechnym. Gdy Kościół przez swój najwyższy Urząd Nauczycielski przedkłada coś "do wierzenia jako objawione przez Boga" 386 i jako nauczanie Chrystusa, "do takich definicji należy przylgnąć posłuszeństwem wiary" 387 . Taka nieomylność rozciąga się na cały depozyt Objawienia Bożego 388 .

385 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 25; Sobór Watykański I: DS 3074.

386 Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 10.

387 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 25.

388 Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 25.

Sprzeczność oczywiście widać już tutaj, bo jak wół zapisano, że nieomylność jest przypisana do urzędu papieża, a nie osoby św. Piotra, ale możemy jeszcze, dla pewności, zerknąć do dokumentów I Soboru Watykańskiego:
(...)gdy biskup Rzymu przemawia ex cathedra, to znaczy, gdy wykonując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan, na mocy swego najwyższego apostolskiego autorytetu określa naukę dotyczącą wiary lub moralności obowiązującą cały Kościół, dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra, wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności. Dlatego takie definicje biskupa Rzymu - same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła - są niezmienialne.
Tu też nie ma mowy o "asystencji Bożej w osobie św. Piotra", ale jest jasne stwierdzenie, że papież "wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności" "dzięki opiece Bożej".


Śr wrz 10, 2014 12:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Yarpen Zirgin, ten powyższy Twój post to chyba jakiś żart..
Cytujesz dokument I Soboru Watykańskiego i podsumowujesz go słowami, że:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tu też nie ma mowy o "asystencji Bożej w osobie św. Piotra"...

a, kilka wersów wyżej w dokumencie stoi
Yarpen Zirgin napisał(a):
dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra, wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności

Uważasz, że "asystencja Boża w osobie św.Piotra" , a "opieka Boża w osobie św. Piotra" to są dwie sprzeczne ze sobą rzeczy?
Jeśli tak uważasz, to dalsza rozmowa nie ma sensu..


Śr wrz 10, 2014 1:21 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Czy aby wam się wątki i działy nie pomyliły?


Arkadij dzięki staram się teraz to dobrze pojąć :)





Pozdrawiam


Śr wrz 10, 2014 1:25 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18713
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin, ten powyższy Twój post to chyba jakiś żart..
Cytujesz dokument I Soboru Watykańskiego i podsumowujesz go słowami, że:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tu też nie ma mowy o "asystencji Bożej w osobie św. Piotra"...

a, kilka wersów wyżej w dokumencie stoi
Yarpen Zirgin napisał(a):
dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra, wyróżnia się tą nieomylnością, w jaką boski Zbawiciel zechciał wyposażyć swój Kościół dla definiowania nauki wiary lub moralności

Uważasz, że "asystencja Boża w osobie św.Piotra" , a "opieka Boża w osobie św. Piotra" to są dwie sprzeczne ze sobą rzeczy?
Jeśli tak uważasz, to dalsza rozmowa nie ma sensu..

Rozmowa nie ma sensu z innego powodu:
W dokumencie soborowym zapisano "dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra"*, a Ty dopuściłeś się manipulacji cytatem poprzez ominięcie słowa "obiecanej" i przerobieniu pozostałych do wersji "opieka Boża w osobie św. Piotra" aby był podobny do wypowiedzi MJ, którego chcesz bronić. Fałszujesz cytat to jasno pokazujesz, że zdajesz sobie sprawę z tego, iż prawda jest inna, niż Twoje przekonania. Pokazujesz w ten sposób również to, że nauczanie Kościoła jest "nieco" inne niż to, które wyznaje MJ.


*Pomijam już fakt, że to zaledwie kilka słów z szerszej wypowiedzi dotyczącej... biskupa Rzymu ogólnie, a nie samego św. Piotra.


Śr wrz 10, 2014 1:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Yarpen Zirgin napisał(a):
W dokumencie soborowym zapisano "dzięki opiece Bożej obiecanej mu w [osobie] św. Piotra"*, a Ty dopuściłeś się manipulacji cytatem poprzez ominięcie słowa "obiecanej" i przerobieniu pozostałych do wersji "opieka Boża w osobie św. Piotra" aby był podobny do wypowiedzi MJ, którego chcesz bronić.


Chcesz powiedzieć, że opieka Boża w osobie św. Piotra została papieżowi obiecana i to oznacza, że niekoniecznie jest mu dana?!
Czyli Pan Jezus obiecał papieżowi opiekę w osobie św. Piotra i to wg Twojego "myślenia" nie oznacza, że ta opieka w osobie św. Piotra jest faktycznie dana?
Kończ Waść wstydu sobie oszczędź..


Śr wrz 10, 2014 1:58 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Śmierć w aspekcie transplantologii
Watchman i Yarpen Zirgin przepraszam Was serdecznie, ale nie dość, że wpisy MJ są rozwlekłe i ciężko się to czyta, to jeszcze Wy tu uskuteczniacie dyskusję nie na temat (choć sam wiem, że warto by wydzielić akurat, wasz wątek z tej dyskusji - ale mnie moderacja chyba nie słucha - bom chyba „osoba non grata” :) ). Może poproście o wydzielenie tej dyskusji - proszę Was uprzejmie.





Pozdrawiam


Śr wrz 10, 2014 2:03 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 250 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL