Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lut 25, 2021 7:26 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
 Wdrażamy program naprawczy? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19368
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
zawi napisał(a):
Zauważ, że przy podanej czułości faktycznie będą problemy z akwizycją sygnału w sytuacji wejścia z odbiornikiem do budynku. Profesor pisze, że sygnał słabnie 100 razy albo i więcej. Zatem przytoczone dane zgadzają się z tym co piszesz odnośnie czułości odbiorników.
Też empiria potwierdza ten fakt. Mam odbiornik GPS samochodowy i przed domem działa, w samochodzie działa, a w domu nie chce złapać pozycji (tłumienie sygnału jest zbyt duże).

Swoją drogą to oczywiste, że odbiorniki są budowane tak, aby ich parametry techniczne były dostosowane do faktycznej mocy sygnału. Inaczej nikt by nie kupił nie działającego sprzętu.

Ja to wiem, Ty to wiesz, a MJ w swoich "obliczeniach" ignoruje. Gdyby bowiem uwzględnił czułość sprzętu, to nie mógłby powtarzać tekstów, że jego "obliczenia" są dowodem, iż GPS nie może działać opierając się na sygnale z satelitów. :)


Wt sty 20, 2015 10:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Yarpen Zirgin napisał(a):
I ważna uwaga:

Profesor stwierdził, że moc sygnału na powierzchni Ziemi to 100 aW. Jak wcześniej pisałem, czułość odbiorników GPS to około ok. -165 dBm (tyle było najczęściej w sklepie, w którym przeglądałem specyfikacje), czyli około 30 aW.


Ale na stronach NASA pokazuja "ladowanie na ksiezycu", ktorego nie bylo.
Na stronach agencji rzadowej "powaznego kraju".

Mozna wierzyc w to, co pisza, pokazuja i podaja.

Ale mozna tez zaczac uzywac rozumu.

Wybor nalezy do czlowieka.

"Moc" 30aW to ponad trzy razy mniej, niz 100 aw.

Zatem juz nie 625 elektronow w ciagu sekundy, ale 208 elektronow !

Jak "potezne prady" moga byc wywolane przez przeplyw 208 elektronow w ciagu sekundy- zapytajcie pana od elektroniki, jesli sami nie uzywacie rozumu.

O glupoto, ludzka glupoto !

Dlatego wlasnie ogien sprowadzany bedzie z nieba na oczach mieszkancow ziemi, przez Bestie.
Jak Slowo zaswiadcza.
I nie poznaja, ze z mocy diabla zstepuje.
Albowiem beda mieli "naukowo napisane i powiedziane".
W wielu miejscach, na roznych etykietach i powiedziane z kapliczki telewizyjnej.


Niech Bog sie nad wami zmiluje, niech wam oczy otworzy!
Niech Najmilsza Matka wyprosi wam Jego zmilowanie!


Wt sty 20, 2015 11:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Andy72 napisał(a):
Z tego co słyszałem, w GPS jest użyte kodowanie podszumowe, czyli sygnał słabszy od szumy pochodzącego np. z Wielkiego Wybuchu.


I jeszcze nie poznajesz, ze to jest mydlenie oczu, ze jest to zwodzenie?!




Musi byc bowiem podane jakies "wyjasnienie".
A jezeli "naukowe", to polkna w zachwycie!
Bez zrozumienia.
Ale polkna, bo "naukowe".

"Naukowe" jest wlasnie tym, czym NAJLATWIEJ oszukac czlowieka.

Czyz nie pisalem juz wielokrotnie, ze w czasie czasow szatan ukryje sie przede wszystkim za tym co "naukowe"?
I ze juz sie ukrywa?

Nie pisalem ?!
Przeciez pisalem!

Bo "nauka" stala sie bozkiem, a "naukowe" zamyka dzis usta.

Lecz w Slowa Boze wierzec nie pragna.
Dlatego beda ukarani.
W rece klamcow wydani.
Juz sa!


Wt sty 20, 2015 11:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ja to wiem, Ty to wiesz, a MJ w swoich "obliczeniach" ignoruje. Gdyby bowiem uwzględnił czułość sprzętu, to nie mógłby powtarzać tekstów, że jego "obliczenia" są dowodem, iż GPS nie może działać opierając się na sygnale z satelitów.

Nie uwzględnił, bo po prostu nie wierzy, że to co producent odbiornika określił jako -165 dBm, czyli jak piszesz ok 30aW jest możliwe do wychwycenia przez ten odbiornik .
Odbiorniki pokazują to co pokazują nie poprzez odczytywanie tych mikro mikro mikro sygnalików, które wysyłają satelity, tylko w jakiś inny sposób..


Wt sty 20, 2015 11:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19368
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
MJ:
MJ napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
I ważna uwaga:

Profesor stwierdził, że moc sygnału na powierzchni Ziemi to 100 aW. Jak wcześniej pisałem, czułość odbiorników GPS to około ok. -165 dBm (tyle było najczęściej w sklepie, w którym przeglądałem specyfikacje), czyli około 30 aW.

Ale na stronach NASA(...)

Bez znaczenia. I już pomijam fakt, że do dzisiaj nie przedstawiłeś dowodów, które potwierdzają tezę, że tego lądowania nie było.

Cytuj:
Wybor nalezy do czlowieka.

"Moc" 30aW to ponad trzy razy mniej, niz 100 aw.

Nie moc, tylko czułość. I to oznacza, że odbiornik wyłapie sygnał trzy razy słabszy niż ten, który dociera do powierzchni ziemi z satelitów systemu GPS. :)

Cytuj:
Jak "potezne prady" moga byc wywolane przez przeplyw 208 elektronow w ciagu sekundy- zapytajcie pana od elektroniki, jesli sami nie uzywacie rozumu.

Zefciu przytoczył opinię speca od elektroniki i on stwierdził, że taki sygnał, jaki dociera z satelitów GPS, da się wykryć i odczytać informacje, które przekazuje. :)



watchman:
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ja to wiem, Ty to wiesz, a MJ w swoich "obliczeniach" ignoruje. Gdyby bowiem uwzględnił czułość sprzętu, to nie mógłby powtarzać tekstów, że jego "obliczenia" są dowodem, iż GPS nie może działać opierając się na sygnale z satelitów.

Nie uwzględnił, bo po prostu nie wierzy, że to co producent odbiornika określił jako -165 dBm, czyli jak piszesz ok 30aW jest możliwe do wychwycenia przez ten odbiornik .

Jego brak wiary nie ma tu żadnego znaczenia. Zwykła rzetelność nakazuje uwzględnić parametry odbiornika w takich obliczeniach.

Cytuj:
Odbiorniki pokazują to co pokazują nie poprzez odczytywanie tych mikro mikro mikro sygnalików, które wysyłają satelity, tylko w jakiś inny sposób..

Masz jakieś dowody?


Wt sty 20, 2015 11:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3621
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
A dla zagorzałych głów, jeśli chcecie sprawdzić położenie sygnału GPS.
To jest na to praktyczny sposób. Do tego potrzebny będzie odbiornik GPS, oraz głębokie naczynie metalowe, może być wiaderko.
I teraz po złapaniu sygnału przez odbiornik, by widzieć wszystkie stacje trzeba wejść w odpowiednie funkcje. Wkładamy odbiornik w naczynie śledząc która stacja znika. Tak możemy ekranując odbiornik, wyśledzić mniej więcej z której strony dochodzi sygnał z konkretnej stacji. Dawno GPSu nie włączałem, ale u mnie wychwyciłem maksymalnie 8 stacji. Jeśli ktoś chce znać prawdę to powinno jemu, to wystarczyć by uspokoić swoje niepokoje.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt sty 20, 2015 11:55 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 27, 2014 2:41 pm
Posty: 732
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie moc, tylko czułość. I to oznacza, że odbiornik wyłapie sygnał trzy razy słabszy niż ten, który dociera do powierzchni ziemi z satelitów systemu GPS.

Daj spokój. Facet myli energię wyrażoną w jakichś jednostkach (np. elektronowoltach) z liczbą elektronów! O czym rozmawiać? Nawet nie zauważył, że to jasno wyłożyłem, iż nie o liczbę elektronów chodzi, a o energię. Nie zająknął się na ten temat i dalej liczy te swoje elektrony.
Ja mu odpiszę merytorycznie gdy on się ustosunkuje do mojego wpisu o samochodach.

Nie istnieją samochody więc MJ kłamie pisząc w jednym z wcześniejszych postów, że objawienia doznał jadąc w sznurze samochodów. To niemożliwe, bo samochody nie istnieją. Tak mi było dane poznać.

Yarpen - daj spokój proszę. Ja odpuszczam. Gdy zostaną w wątku sami "naukowcy" nie odróżniający mocy sygnału od liczby elektronów to niech sobie pogadają.


Wt sty 20, 2015 12:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19368
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
W sumie masz rację, że taka rozmowa nie ma sensu. Czasem mam wrażenie, że nawet jak sam Bóg rzeczywiście by się objawił MJowi, to i tak by Mu nie uwierzył, bo przecież "było dane mi poznać". :(


Wt sty 20, 2015 12:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie moc, tylko czułość.



Nie "czulosc" porusza tzw. "elektrony", tylko MOC.
Patrz to, co mowia tzw. "fizycy".

Cytuj:
I to oznacza, że odbiornik wyłapie sygnał trzy razy słabszy niż ten, który dociera do powierzchni ziemi z satelitów systemu GPS. :)


Zaden odbiornik nie wylapie ruchu 208 elektronow.
Fluktuacje w obwodzie, nie podlaczonym do pradu sa o wiele wieksze, niz taki "ruch".
Kilkaset elektronow to jest (praktycznie) NIC.


Cytuj:
Zefciu przytoczył opinię speca od elektroniki i on stwierdził, że taki sygnał, jaki dociera z satelitów GPS, da się wykryć i odczytać informacje, które przekazuje. :)



Rzeczywiscie, niepotrzebnie odsylalem was do "specjalistow".
To bowiem przede wszystkim od nich i przez nich wychodzi oszustwo.
(Jak np. ten Pan profesor.)

Kto nie ma rozumu- temu nic nie pomoze.
Tylko Pan Bog i Jego Cud.

Potrzeba wiec, by stalo sie to, co zapowiadam.
Czas czasow.
Aby ci, ktorzy rozumem poznac nie moga, poznali przez skore.
By mieli szanse poznac, nawet i ci, ktorzy rozumu nie maja.
Ktorzy nie potrafia poznac tego, co nadchodzi zanim sie stanie, lecz czekac musza kiedy nadejdzie.
Ktorzy klamcom dali sie uwiesc.

Elektrycznosc i magnetyzm beda usuniete z natury.
Na koncu czasu czasow.
To JEST Prawda.
Tak bedzie.

To pozwolono mi poznac.


Wt sty 20, 2015 12:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 6672
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Cytuj:
Elektrycznosc i magnetyzm beda usuniete z natury.

To jak będą działać mózgi?


Wt sty 20, 2015 12:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19368
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Andy72 napisał(a):
Cytuj:
Elektrycznosc i magnetyzm beda usuniete z natury.

To jak będą działać mózgi?

Cudownie. :D


Wt sty 20, 2015 12:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
zawi napisał(a):
Daj spokój. Facet myli energię wyrażoną w jakichś jednostkach (np. elektronowoltach) z liczbą elektronów!


Jezeli "ja myle", to rowniez i Ty !

Uzyje Twoich slow:


Cytuj:
Energia 1 eV to nic innego jak porcja energii, którą uzyska 1 elektron przechodząc przez różnicę potencjału 1V.


Oto powyzej sa Twoje slowa.


Jesli wiec "przejda 2 elektrony"=>to energia calosci (calej porcji elektronow) wynosic bedzie 2eV
Jesli "przejda 3 elektrony" =>to energia calosci wynosic bedzie 3ev
.......
Jesli "przejdzie 625 elektronow" =>to energia wynosic bedzie dokladnie tyle ile moze uwolnic "moc", ktora pokazal Pan profesor.

"Moc" ktora ujawnil Pan profesor jest wiec wlasnie taka, ze moze ona maksymalnie rozpedzic 625 elektronow do takiej predkosci, do jakiej te elektrony rozpedziloby tzw. "pole elekryczne" o tzw. "roznicy potencjalow" rownej jednego Volta.


To zas odpowiada pradowi o takim natezeniu jak podalem- rzedu 10 do potegi minus 16 Ampera.

Takiego pradu, jak juz pisalem wykryc nie mozna.
Bo szumy i fluktuacje sa "niebotycznie wyzsze".
Oczywistosc.


Cytuj:
O czym rozmawiać? Nawet nie zauważył, że to jasno wyłożyłem, iż nie o liczbę elektronów chodzi, a o energię.



Calkowita energia porcji elektronow zalezy od:

LICZBY elektronow
Ich predkosci koncowej.

Patrz wyzej, patrz Twoje wlasne slowa!

A zatem => zalezy takze i od LICZBY elektronow.


Cytuj:
Nie zająknął się na ten temat i dalej liczy te swoje elektrony.


A dlaczego mialem sie "zajakac"?
?!

Myslalem, ze Ty, ktory uwazasz sie za rozumnego, bo majacego "wiedze" rozumiesz rzeczy najprostsze, jak elementarz matematyki, podstawy myslenia i liczenia.
Skoro jednak nie rozumiesz, to wlasnie sie "zajaknalem".


Cytuj:
Ja mu odpiszę merytorycznie gdy on się ustosunkuje do mojego wpisu o samochodach.

Nie istnieją samochody więc MJ kłamie pisząc w jednym z wcześniejszych postów, że objawienia doznał jadąc w sznurze samochodów. To niemożliwe, bo samochody nie istnieją. Tak mi było dane poznać.


Zla wola sprowadza zacmienie na Twoj rozum.

Ratuj sie !
To JEST Ratunek dla Ciebie: odmow Koronke do Milosierdzia Bozego.


Wt sty 20, 2015 1:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Qwerty napisał(a):
Do tej miłej pogawędki dorzucę jeszcze trzy grosze. Jest już na takim poziomie zaprzeczania oczywistościom, że i ja sobie "pozaprzeczam" :wink:

Jak to możliwe, że rakieta osiąga:
pierwszą prędkość kosmiczną (ok. 28 476 km/h)
lub drugą - ok. 40 284 km/h

Czy to się wogóle da zrobić? Tym bardziej, że samolot- rekordzista (Lockheed SR-71 Blackbird) osiągnął zaledwie 3529 km/h.


No i nie wiem!

Chłopaki, bo zacznę coś podejrzewać...

Jeśli nawet odejmiemy te 1600 km/h wynikające z obrotu ziemi (kosmodromy buduje się jak najbliżej równika), to i tak niewiele to daje i mamy do osiągnięcia jeszcze zawrotne prędkości.
Saturn V osiągnął prędkość 8640 km/godz. po 2,5 min. na wys 64 km a prędkość 24 000 km/h na wys. 182 km.

Dlaczego więc nie udaje się pobić rekordu Blackbirda (konstrukcji z przełomu lat 50 i 60, który osiągnął prędkość zaledwie 3529 km/h
Wysokość lotu nie jest chyba decydująca skoro udaje się osiągnąć najlepszym jakieś 18 000 m.


Wt sty 20, 2015 10:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19368
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Kpisz?


Wt sty 20, 2015 10:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Quo vadis człowieku?
Prowokuję do dyskusji :)

Czytam sobie właśnie o wahadłowcach.
Ależ tam są przeciążenia...


Wt sty 20, 2015 10:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL