Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N kwi 05, 2020 10:20 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 273 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
 Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1347
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Orfeusz napisał(a):
Nowe DNA powstaje w wyniku mutacji, rekombinacji, czy genetycznego transferu. Dobór naturalny faworyzuje organizmy, które posiadają takie DNA, które zwiększa aktualne przystosowanie - tak w uproszczeniu.

Przecież wiem :wink: Próbuję tylko ustalić w co dokładnie wierzy Wespecjan.
Wespecjan napisał(a):
Gatunek czy cały takson pojawiał się dla mnie w sposób niewyjaśniony. Żadna ewolucja czy darwinowska czy niedarwinowska nie ma racji bytu jeśli będzie się opierać na bezcelowym, przypadkowym "twórczym chaosie".

Wybacz, ale wciąż jeszcze nie mam jasności. Czy dopuszczasz, że gatunki powstały na drodze ewolucji, czyli poprzez ciągłe przekształcanie się organizmów rządzone mechanizmem, którego jeszcze nie znamy (ale nie chaosem)? Czy wykluczasz jakąkolwiek ewolucję?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


N lip 28, 2019 11:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Napisałem już wszystko co trzeba, by zrozumieć moje poglądy. Jeśli nadal nie rozumiesz, to trudno.


N lip 28, 2019 11:14 am
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):

Wybacz, ale wciąż jeszcze nie mam jasności. Czy dopuszczasz, że gatunki powstały na drodze ewolucji, czyli poprzez ciągłe przekształcanie się organizmów rządzone mechanizmem, którego jeszcze nie znamy (ale nie chaosem)? Czy wykluczasz jakąkolwiek ewolucję?

Napisał Tobie swoje motto: Żadna ewolucja czy darwinowska czy niedarwinowska nie ma racji bytu jeśli będzie się opierać na bezcelowym, przypadkowym "twórczym chaosie". Nie potrzebuje tego dowodzic, bo on swoje wie i żadni naukowcy go nie przekonają. Taki betonowy kreacjonista. Uwielbia dyskutować z chochołem. Szkoda, bo myślałem, że jest bardziej otwarty na argumenty, ale okazuje się, że tylko na swoje.


N lip 28, 2019 11:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1347
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Wespecjan napisał(a):
Napisałem już wszystko co trzeba, by zrozumieć moje poglądy. Jeśli nadal nie rozumiesz, to trudno

Jesteś wolnym człowiekiem Wespecjanie i nie masz obowiązku nic nikomu tłumaczyć. Nie wiem tylko po co piszesz na forum dyskusyjnym, skoro nie zależy Ci aby być zrozumianym. Moje pytanie jest proste. Czy zaprzeczasz ewolucji niezależnie od tego jaki mechanizm nią kieruje, czy jedynie "chaosowi" jako jej sile napędowej? To bardzo duża różnica.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


N lip 28, 2019 1:10 pm
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Napisałem już wszystko co trzeba, by zrozumieć moje poglądy. Jeśli nadal nie rozumiesz, to trudno

Jesteś wolnym człowiekiem Wespecjanie i nie masz obowiązku nic nikomu tłumaczyć. Nie wiem tylko po co piszesz na forum dyskusyjnym, skoro nie zależy Ci aby być zrozumianym. Moje pytanie jest proste. Czy zaprzeczasz ewolucji niezależnie od tego jaki mechanizm nią kieruje, czy jedynie "chaosowi" jako jej sile napędowej? To bardzo duża różnica.

Moze Ciebie zainteresuje:
Wespacjan

Cytuj:
Do każdego:

By wam zaoszczędzić maglowania tematu w ciemno, przedstawię wam jakie są fakty i moją interpretację na temat TEB:

Fakty:
1) Różnorodność biologiczna jest niepodważalna. Selekcja, dobór, dryft genetyczny i inne procesy są metodami jakimi ta różnorodność jest kształtowana, ale te zjawiska nie są rdzeniem TEB, tylko "pracują z tym co już jest".

2) Kod DNA, który jest podstawą programującą rozwój, budowę i funkcjonowanie oragnizmów zmienia się (mutuje), ale tylko w ograniczonym zakresie, który nie narusza struktur i funkcji, które programuje. Eksperymentalnie obserwuje się tylko utratę funkcji genu (loss od function), albo podkręcenie tej samej funkcji (gain of function) poprzez różnorakie mechanizmy i zjawiska. Organizm może także zyskiwać obce gotowe geny, od innych osobników lub organizmów. Nie obserwuje się natomiast tworzenia nowych, funkcjonalnych genów. Spontaniczne mutacje, sterowana mutageneza, kształtują materiał genetyczny tylko ilościowo z zachowaniem jego funkcji, ale nie jakościowo (nic nowego i funkcjonalnego).

Moja interpretacja: taksony i gatunki pojawiały się i znikały w przeciągu czasu, ale nie mogły powstać na drodze TEB, bo podstawa TEB czyli "twórczość spontanicznych mutacji" nie zachodzi, w wyniku tych zjawisk nie powstaje nic nowego, a jedynie jakościowe odmiany tego co już jest.

I tak największym eksperymentem ewolucyjnym, moim zdaniem, który pokazał, że TEB tak jak dzisiaj jest nauczana stoi na fałszywych podstawach – jest hodowla psów. Obecnie jest około 400 ras psów, nie licząc mieszańców. Pomimo lat krzyżówek i niewątpliwie licznych "spontanicznych mutacji" zachodzących w psach, jeden pies ołysiał, innemu wyostrzył się słuch, innemu wydłużyły się nogi, jeszcze inny bardziej lubi pływać niz inne, ale żadnemu: nie wyrosły skrzydła, płetwy, żaden nie zyskał jakichkolowiek umiejętności, narządów i czego tam by nie miał już ich przodek czyli prawdopodobnie wilk. Rasy psów to tylko po prostu posegregowane na różne "kupki genetyczne", gdzie każda objawia sie innym fenotypem, ale wiadomo, że najbardziej bogaty genetycznie jest kundel.

Pogrubione błędne przekonania.


N lip 28, 2019 1:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1347
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Czyli chyba słusznie podejrzewałem, że Wespecjan nie zaprzecza ewolucji, a jedynie przypadkowym mutacjom jako mechanizmowi tworzenia nowego DNA. To już nie brzmi tak fanatycznie, jak by się mogło wydawać z tego co pisze. Osobiście również uważam, że mutacjami rządzi coś więcej niż przypadek. Ewolucja zachodzi zbyt szybko i zbyt precyzyjnie żeby dało się ją wyjaśnić jedynie przypadkowymi zmianami oraz doborem naturalnym. Sądzę, że ogromną rolę odgrywa tutaj epigenom oraz kształtowanie go przez naszą świadomość. Okazuje się, że Lamarck miał sporo racji.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


N lip 28, 2019 2:05 pm
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Czyli chyba słusznie podejrzewałem, że Wespecjan nie zaprzecza ewolucji,

Zaprzecza darwinowskiej ewolucji.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
a jedynie przypadkowym mutacjom jako mechanizmowi tworzenia nowego DNA.

To zaprzecza faktom naukowym.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
To już nie brzmi tak fanatycznie, jak by się mogło wydawać z tego co pisze.

To tylko świadczy o niewiedzy Wespacjana.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Osobiście również uważam, że mutacjami rządzi coś więcej niż przypadek.

Czyli co innego?

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Ewolucja zachodzi zbyt szybko i zbyt precyzyjnie żeby dało się ją wyjaśnić jedynie przypadkowymi zmianami oraz doborem naturalnym.

Skąd to wiesz?

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Sądzę, że ogromną rolę odgrywa tutaj epigenom oraz kształtowanie go przez naszą świadomość.

Zgadzam się, że epigenom jest kluczowy przy wyjasnianiu powstawania i funkcjonowania organizmów eukariotycznych, zwłaszzca wielokomórkowym. Czy potrzebna jest do tego świadomość - nic mi o tym nie wiadomo.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Okazuje się, że Lamarck miał sporo racji.

W czym konkretnie miał rację?


N lip 28, 2019 10:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1347
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Orfeusz napisał(a):
To zaprzecza faktom naukowym.

Udowodniono losowe mutacje i udowodniono powstawanie nowej informacji genetycznej, ale czy udowodniono, że pierwsze jest główną przyczyną drugiego? Jeśli nie wykluczono innych przyczyn, to nie mamy prawa jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie losowe błędy w transkrypcji są przyczyną.
Orfeusz napisał(a):
Czyli co innego?

Nie wiem. Genetyka tak naprawdę dopiero raczkuje.
Orfeusz napisał(a):
Skąd to wiesz?

Obserwujemy adaptacje już w ciągu kilku pokoleń, jak np. wrodzona odporność na AIDS.
Orfeusz napisał(a):
Zgadzam się, że epigenom jest kluczowy przy wyjasnianiu powstawania i funkcjonowania organizmów eukariotycznych, zwłaszzca wielokomórkowym. Czy potrzebna jest do tego świadomość - nic mi o tym nie wiadomo.

Nasze doświadczenia są dziedziczone w epigenomie. Dotyczy to również silnych przeżyć emocjonalnych, co oznacza, że nasza świadomość ma na niego wpływ. To bardzo ciekawe, ponieważ potwierdza to, co ludzie odkrywali na całym świecie niezależnie od siebie, a o czym zachodnia cywilizacja zapomniała lub uznała za bzdury.
Według mnie jest to jedną z głównych przyczyn chorób przewlekłych, ale to osobny temat.
Orfeusz napisał(a):
W czym konkretnie miał rację?

W tym, że warunki w jakich żyły organizmy mają wpływ na cechy ich bezpośrednich potomków.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


N lip 28, 2019 11:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Orfeusz napisał(a):
Moze Ciebie zainteresuje:Wespacjan(...)

Jeśli jesteś zwolennikiem tezy zjawiska "twórczego chaosu" jak czynnika sprawczego w kreacji nowego funkcjonalnego DNA w dzisiejszej TEB, to może dasz mi jeden przykład z życia na zasadność i rzeczywistość tego zjawiska? Ha?
Nie proszę o jeden a dobry, najlepszy z wielu czy przykład typowy. Prosze o jeden przykład na zjawisko "twórczego chaosu", z którego powstaje funkcjonalny system, który ma cel tak jak to dziś twierdzi TEB.


N lip 28, 2019 11:45 pm
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Wespecjan napisał(a):
Orfeusz napisał(a):
Moze Ciebie zainteresuje:Wespacjan(...)

Jeśli jesteś zwolennikiem tezy zjawiska "twórczego chaosu" jak czynnika sprawczego w kreacji nowego funkcjonalnego DNA w dzisiejszej TEB, to może dasz mi jeden przykład z życia na zasadność i rzeczywistość tego zjawiska? Ha?
Nie proszę o jeden a dobry, najlepszy z wielu czy przykład typowy. Prosze o jeden przykład na zjawisko "twórczego chaosu", z którego powstaje funkcjonalny system, który ma cel tak jak to dziś twierdzi TEB.


Dopóty, dopóki nie odpowiesz na moje argumenty, nie mam potrzeby odpowiadać na tak postawione pytania. Notorycznie unikasz merytorycznej dyskusji i mylisz pojęcia. Po pierwsze - kod genetyczny, a materiał genetyczny to nie są synonimiczne pojęcia. Już samo to dyskwalifikuje wypowiedź, świadczy o braku znajomości podstawowej nomenklatury.
Po drugie - cały czas obserwujemy nabywanie zupełnie nowych cech, np. antybiotykooporności u mikroorganizmów. Wytwarzają się zupełnie nowe, funkcjonalne białka. Skąd pomysł, że w skali makro nie może taki proces zachodzić?


Pn lip 29, 2019 1:23 am
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Co to jest "teza zjawiska twórczego chaosu, z którego powstaje funkcjonalny system"? Kto z biologów głosi taką tezę? Wydaje mi się, że to raczej kreacjoniści wierzą w kreację czegoś z niczego za pomocą boskiego pstryknięcia palcami.
Geny na ogół nie powstają całkiem de novo, ale tworzą rodziny i superrodziny o wspólnym pochodzeniu. Częstym (pewnie najczęstszym) sposobem powstawania nowych genów jest duplikacja, a następnie zróżnicowanie funkcji różnych kopii genu będącego ich wspólnym przodkiem. Jeśli jedna kopia nadal spełnia pierwotną funkcję, druga ma więcej swobody w gromadzeniu mutacji (dobór naturalny słabiej działa w kierunku jej konserwowania). Białko kodowane przez gen zwykle wypełnia wiele funkcji jako budulec lub enzym. Jeśli mamy dwie kopie kodujące nieco różne białka, to mogą one specjalizować się funkcjonalnie w sposób nieosiągalny dla wspólnego przodka (który musiał być "specjalistą od wszystkiego"). Każde z nich może stracić część dawnych funkcji (jeśli drugie je zachowa), a za to stać się skuteczniejszym narzędziem w innych zastosowaniach.
Argumenty kreacjonistów są kompletnie niekreatywne. Powstają dzięki ignorancji i fałszywym wyobrażeniom o ewolucji, a następnie są powtarzane w utartej formie przez całe dziesięciolecia. Dawno nie widziałej żadnej kreacjonistycznej innowacji -- to ciągle ten sam nudny repertuar.


Pn lip 29, 2019 1:49 am
Zobacz profil
Online
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Udowodniono losowe mutacje i udowodniono powstawanie nowej informacji genetycznej, ale czy udowodniono, że pierwsze jest główną przyczyną drugiego?

Udowodniono - odsyłam do moich wcześniejszych postów, gdzie zamieściłem linki do artykułów naukowych viewtopic.php?f=18&t=26905&start=180
viewtopic.php?f=18&t=26905&start=195

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Jeśli nie wykluczono innych przyczyn, to nie mamy prawa jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie losowe błędy w transkrypcji są przyczyną.

Dziedziczne mutacje nie biorą się z błędów w transkrypcji, ale m.in błędow w replikacji i niedoskonałego działania systemów naprawczych, które nie potrafią zniwelować wszystkich pomyłek polimerazy. Dodatkowo są też czynniki mutagenne np. temperatura, UV itd. Zmienność genetyczna, jak już pisałem, to nie tylko mutacje., zwłaszcza u eukariota

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Nie wiem. Genetyka tak naprawdę dopiero raczkuje.

Wiadomo i genetyka już, czyli w 2019 nie raczkuje, ale odsłania nam coraz więcej na temat mechanizmów molekularnych organizmów żywych. Postęp jest ogromny.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Obserwujemy adaptacje już w ciągu kilku pokoleń, jak np. wrodzona odporność na AIDS.

Czego ma to dowodzić? Skąd te kilka pokoleń - proszę o zródła. Adaptacje to nie tylko mutacje, ale rekombinacje itd.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Nasze doświadczenia są dziedziczone w epigenomie.

Żródła naukowe proszę.

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
Dotyczy to również silnych przeżyć emocjonalnych, co oznacza, że nasza świadomość ma na niego wpływ.

Żródła naukowe proszę. Epigenom już występuje u jednokomórkowych eukariota, a tam chyba nie ma świadomości.


Orfeusz napisał(a):
W czym konkretnie miał rację?

ŚmiałyHarpunnik
Cytuj:
W tym, że warunki w jakich żyły organizmy mają wpływ na cechy ich bezpośrednich potomków.

To nie jest lamarkizm. Lamarkizm sprowadza się do dwóch praw: narządy używane rozwijają się, nieużywane uwsteczniają się i zanikają; zmiany te są dziedziczne, jeśli wystąpią u obu płci. Istota sprowadza się do dziedziczeniu cech nabytych .


Pn lip 29, 2019 9:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Orfeusz napisał(a):
Po drugie - cały czas obserwujemy nabywanie zupełnie nowych cech, np. antybiotykooporności u mikroorganizmów. Wytwarzają się zupełnie nowe, funkcjonalne białka.

Nic jakościowo nowego nie powstaje, jest tylko ulepszanie albo pogarszenie tego co jest: viewtopic.php?p=1101478#p1101478


Orfeusz napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Prosze o jeden przykład na zjawisko "twórczego chaosu", z którego powstaje funkcjonalny system, który ma cel tak jak to dziś twierdzi TEB.

Skąd pomysł, że w skali makro nie może taki proces zachodzić?
To pokaż taki proces jak zachodzi.
Bo ja mam pełno przykładów no coś zupełnie przeciwnego. Np ktoś chce zbudować dom i przynosi kierownikowi budowy i ekipie budowlanej projekt domu, czyli kod, wg którego będzie prowadzona praca. Za tym kodem stoi inteligencja, umysł a nie chaos i przypadkowość. Jak wierzysz w twórczy chaos to mi pokaż przykład z życia na takie zjawisko.


Ostatnio edytowano Pn lip 29, 2019 10:24 am przez Wespecjan, łącznie edytowano 1 raz



Pn lip 29, 2019 10:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1347
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Orfeusz napisał(a):
Udowodniono - odsyłam do moich wcześniejszych postów, gdzie zamieściłem linki do artykułów naukowych

A czy moglbys podac konkretne namiary? podales link do calej strony dyskusji, a po przegladnieciu ma szybko nie widze tam nic takiego.
Orfeusz napisał(a):
Dziedziczne mutacje nie biorą się z błędów w transkrypcji, ale m.in błędow w replikacji i niedoskonałego działania systemów naprawczych, które nie potrafią zniwelować wszystkich pomyłek polimerazy. Dodatkowo są też czynniki mutagenne np. temperatura, UV itd. Zmienność genetyczna, jak już pisałem, to nie tylko mutacje., zwłaszcza u eukariota

Masz racje, oczywiscie mialem na mysli replikacje.
Orfeusz napisał(a):
Wiadomo i genetyka już, czyli w 2019 nie raczkuje, ale odsłania nam coraz więcej na temat mechanizmów molekularnych organizmów żywych. Postęp jest ogromny.

Wiemy sporo. ale do wyjasnienia pozostalo jeszcze wiecej. Czlowiek wciaz jest traktowany przez nauki biomedyczne, jako reaktor biochemiczny, co jest dobrym modelem w pewnych uproszczonych sytuacjach, ale zdecydowanie niepelnym. Czlowiek jest jednoscia psycho-fizyczno-duchowa. Nauka powoli zaczyna to dostrzegac, ale zbyt duzo czasu, energii i pieniedzy poswiecili zwolennicy "zachodniej" medycyny, aby przyznac, ze sie mylili. Tyczasem historia zna wiele przypadkow, kiedy tak wlasnie bylo. Nasza natura nic sie nie zmienila.
Orfeusz napisał(a):
Czego ma to dowodzić? Skąd te kilka pokoleń - proszę o zródła. Adaptacje to nie tylko mutacje, ale rekombinacje itd.

Dowodzi to tego, ze jakosciowo nowa cecha pojawila sie zaledwie w ciagu kilku pokolen. To wedlug mnie zdecydowanie zbyt szybko aby wytlumaczyc ja losowymi bledami w replikacji, rekombinacji itd. Co do zrodel, to mozna o tym przeczytac nawet na wikipedii :wink:
Moja teza jest taka, ze kierunek zmian w ewolucji nie jest przypadkowy, a dopiero dobor naturalny selekcjonuje te zmiany, ktore sa korzystne. Zmiany ewidentnie zachodza w danym kierunku pod wplywem warunkow w jakich znajduje sie organizm, a te adaptacje sa widoczne juz w kolejnych pokoleniach. Kiedy warunki sa traumatyzujace, to organizm adaptuje sie nieprawidlowo, co moze stanowic przyczyne chorob przewleklych, rowniez u przyszlych pokolen. Dopoki tego nie zrozumiemy, to nie bedziemy w stanie wyleczyc zadnej choroby przewleklej, tak jak teraz nie potrafimy tego zrobic.
Orfeusz napisał(a):
Żródła naukowe proszę.

Przegladowy artykul z zeszlego roku:
Youssef NA, Lockwood L, Su S, Hao G, Rutten BPF. The Effects of Trauma, with or without PTSD, on the Transgenerational DNA Methylation Alterations in Human Offsprings. Brain Sci. 2018;8(5):83. Published 2018 May 8. doi:10.3390/brainsci8050083

A tutaj z tego roku:
Lee J, Kwak YS, Kim YJ, et al. Transgenerational Transmission of Trauma: Psychiatric Evaluation of Offspring of Former "Comfort Women," Survivors of the Japanese Military Sexual Slavery during World War II. Psychiatry Investig. 2019;16(3):249-253.

Dodatkowo:
Kellermann NP. Epigenetic transmission of Holocaust trauma: can nightmares be inherited?. Isr J Psychiatry Relat Sci. 2013;50(1):33-9.
Orfeusz napisał(a):
To nie jest lamarkizm. Lamarkizm sprowadza się do dwóch praw: narządy używane rozwijają się, nieużywane uwsteczniają się i zanikają; zmiany te są dziedziczne, jeśli wystąpią u obu płci. Istota sprowadza się do dziedziczeniu cech nabytych .

To co napisalem jest elementem hipotezy Lamarka. Nie zamierzam sie jednak sprzeczac o jej szczegoly. Mozna to nazwac jak komu pasuje :wink:

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Pn lip 29, 2019 10:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co pierwsze w ewolucji: DNA czy białka?
Mocny cios w zwolenników tezy zjawiska "twórczego chaosu", który rzekomo tworzy coś funkcjonalnego.
Inżynier z googla twierdzi, że algorytmy "same się nie piszą" i "tworzymy je takie - jakie chcemy by były". 0:23-0:26
https://twitter.com/Project_Veritas/sta ... 4543094784


Pn lip 29, 2019 1:02 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 273 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Orfeusz i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL