Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lis 22, 2019 5:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
sapper napisał(a):
Ty i ci zwolennicy GMO chcieli by miec wyniki badan a nawet nie wiedza gdzie szukac i co sprawdzac. I tego samego argumentu uzywaja by faszerowac ludzi truciznami bo nie wiadomo dokladnie gdzie szukac.


A Ty wiesz? Przeciez wg. tej zasady NIC nie mozna by wprowadzic do uzycia, zadnej technologii.

Cytuj:
Poki co, uwazaja ze mozna kase robic, a jak juz znajda sie dowody to przejda do innego nowego trucia i nowego zrodla kaski.


Rozumiem, ze Ty pracowales cale zycie za darmo i na 100% Twoja praca nie mogla wplynac negatywnie na srodowisko.

Cytuj:
Nikt im pozniej za to nic nie zrobi bo tych co rozpoczeli trucie juz nie bedzie.
Poza tym prawo nie pozwala na pociaganie do odpowiedzialnosci po wiielu latach, zwlaszcza na duza skale.
Na dzien dzisiejszy najgorsze jest to ze zniszczyli kompletnie cale rolnictwo globalnie, wiec za argument maja brak zywnosci z innych zrodel i tym trzymaja wszystkich w szachu.


"Zniszczyli kompletnie rolnictwo"? O CZYM TO PISZESZ?


Cytuj:
Jak twierdzisz ze znasz genetyke, to powinienes wiedziec jak dlugi jest lancuch DNA i jaka jego czesc jest aktywna, a jaka nie, oraz ile pokolen trzeba by uaktywnily sie jakies zmiany zwlaszcza w tej wczesniej niieaktywnej czesci DNA.


Nie wiem, moze mi powiesz?

Cytuj:
Teraz wstaw w to rosliny z genami zwierzat i zwierzeta z genami roslin.


i?

Cytuj:
Jak organizm zywiony takim GMO konglomeratem ma to rozroznic.


Jak nie moze to w czym problem? Po co ma rozrozniac? Co masz na mysli piszac: "konglomerat"?

Cytuj:
Nawet jak wiekszosc uda sie rozroznic to co zrobi z niepasujacymi do niczego fragmentami DNA pobranego z pozywienia, wydali jako odpad, czy wkomponuje w budowe wlasnego organizmu, czy moze nie bedzie potrafil ani usunac, ani wykozystac, a moze wkomponuje to we wlasne DNA tak jak wirus (dlatego wczesniej w postach wspomnialem o wirusach).


W zyciu nie slyszalem o "wkomponowaniu DNA" przez... JEDZENIE. Mozesz podac skad te informacje czerpiesz?

Jak jesz marchewke to stajesz sie marchewka? Przechwytujesz geny marchewki?

Cytuj:
Teraz pytanie, czy jestes ty czy ktokolwiek z tych zwolennikow GMO, jesli nie gwarantowac, to chocby wyjasnic caly przebieg cykli zywieniowych i ich zaleznosci pokazujac co sie dzieje w organizmach spozywajacych GMO, nie jedno, dwa, tylko wszystkie te chore wymysly ktore powstaly jako GMO?


W zyciu nie slyszalem o tym zeby DNA z pozywienia przechodzilo do DNA osobnika spozywajacego. Nie mam pojecia o czym Ty piszesz.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Śr mar 01, 2017 5:53 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Leszcz napisał(a):
sapper napisał(a):
Ty i ci zwolennicy GMO chcieli by miec wyniki badan a nawet nie wiedza gdzie szukac i co sprawdzac. I tego samego argumentu uzywaja by faszerowac ludzi truciznami bo nie wiadomo dokladnie gdzie szukac.


A Ty wiesz? Przeciez wg. tej zasady NIC nie mozna by wprowadzic do uzycia, zadnej technologii.

Cytuj:
Poki co, uwazaja ze mozna kase robic, a jak juz znajda sie dowody to przejda do innego nowego trucia i nowego zrodla kaski.


Rozumiem, ze Ty pracowales cale zycie za darmo i na 100% Twoja praca nie mogla wplynac negatywnie na srodowisko.

Cytuj:
Nikt im pozniej za to nic nie zrobi bo tych co rozpoczeli trucie juz nie bedzie.
Poza tym prawo nie pozwala na pociaganie do odpowiedzialnosci po wiielu latach, zwlaszcza na duza skale.
Na dzien dzisiejszy najgorsze jest to ze zniszczyli kompletnie cale rolnictwo globalnie, wiec za argument maja brak zywnosci z innych zrodel i tym trzymaja wszystkich w szachu.


"Zniszczyli kompletnie rolnictwo"? O CZYM TO PISZESZ?


Cytuj:
Jak twierdzisz ze znasz genetyke, to powinienes wiedziec jak dlugi jest lancuch DNA i jaka jego czesc jest aktywna, a jaka nie, oraz ile pokolen trzeba by uaktywnily sie jakies zmiany zwlaszcza w tej wczesniej niieaktywnej czesci DNA.


Nie wiem, moze mi powiesz?

Cytuj:
Teraz wstaw w to rosliny z genami zwierzat i zwierzeta z genami roslin.


i?

Cytuj:
Jak organizm zywiony takim GMO konglomeratem ma to rozroznic.


Jak nie moze to w czym problem? Po co ma rozrozniac? Co masz na mysli piszac: "konglomerat"?

Cytuj:
Nawet jak wiekszosc uda sie rozroznic to co zrobi z niepasujacymi do niczego fragmentami DNA pobranego z pozywienia, wydali jako odpad, czy wkomponuje w budowe wlasnego organizmu, czy moze nie bedzie potrafil ani usunac, ani wykozystac, a moze wkomponuje to we wlasne DNA tak jak wirus (dlatego wczesniej w postach wspomnialem o wirusach).


W zyciu nie slyszalem o "wkomponowaniu DNA" przez... JEDZENIE. Mozesz podac skad te informacje czerpiesz?

Jak jesz marchewke to stajesz sie marchewka? Przechwytujesz geny marchewki?

Cytuj:
Teraz pytanie, czy jestes ty czy ktokolwiek z tych zwolennikow GMO, jesli nie gwarantowac, to chocby wyjasnic caly przebieg cykli zywieniowych i ich zaleznosci pokazujac co sie dzieje w organizmach spozywajacych GMO, nie jedno, dwa, tylko wszystkie te chore wymysly ktore powstaly jako GMO?


W zyciu nie slyszalem o tym zeby DNA z pozywienia przechodzilo do DNA osobnika spozywajacego. Nie mam pojecia o czym Ty piszesz.


Ad 1) mozna, trzeba tylko chciec zamiast pogoni za szybka i jak najwieksza kasa.

2) tutaj to walnales jak golab na parapet. Kto kaze ci robic co nie jest potrzebne?
Jak ktos na ulicy rozbija starsze modele samochodow, a przez to poszkodowani dostaja z ubezpieczalni nowsze to nie znaczy ze robii pozyteczna robote i trzeba mu placic.
Gdyby ludzie nie podejmowali prac niezgodnych z dobrem innych nie bylo by takich etatow i firm je ooferujacych wiec nie bylo by dylematu wyboru dobra rodziny czy nieodpowiedniej pracy.
Poza tym jesli znasz fach to jest wiele dziedzin uczciwej goospodarki w ktorej mozesz prowadzic wlasna dzialalnosc.

3) Znasz jakis swoj wycinek wiedzy i nawet nie zastanawiasz sie jak twoja praca wplywa na innych.
Nawt nie zauwazasz co i jak zostalo zniszczone, wazna kasa i latwy zarobek.
Mozna by tomy napisac na temat zniszczenia rolnictwa, ale podam dwa przyklady dosc istotne w temacie, a mianowicie gdy niby brak zywnosci i rzekomo przez to wprowadza sie GM, to z pol uprawnych robi sie pola golfowe, bo wiecej i szybciej mozna kase zarobic, albo pozostwia odlogiem by zarosla krzakami bo nie oplaca sie uprawiac przy masowej produkcji GM.

4) skoro twierdzisz ze znasz genetyke to nie zadawal bys takich pytan.

5) i ?

6) czyzbys nie wiedzial czym jest GMO?

7)nie pisalem o wplywie czynnosci jedzenia, tylko o calym metabolizmie.
Widzisz, takie sa skutki specjalizacji, ze komus sie wydaje ze wie najlepiej, a nie zauwaza ze nie zna podstawowych szczegolow otaczajacych przedmiot jego specjalizacji.

8 ) nie pisalem tego co chcesz mi wcisnac, tylko o metabolizmie i wszelkich procesach z tym zwiazanych.
Jak widac nawet nie zauwazasz ze DNA to tez chemia. dlatego wczesniej wspomnialem o C14 i gdybys rozumial proces powstawania i laczenia C14 w organizmach rozumial bys ze nie zawsze wlasciwe zwiazki moga laczyc sie z wlasciwymi w organizmie, ktory tego nie rozpoznaje, podasz mu zwiazki nieodpowiednie ale chemicznie o bardzo zblizonych wlasciwosciach i je przyjmie w miejsce tych wlasciwych. Problem w tym ze zakloci to pozostala reszte metabolizmu.


Śr mar 01, 2017 12:00 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Sapper, dziękuję za rozmowę ale pozwolę sobie nie odpowiadać. Zadałem Tobie bardzo konkretne pytania i je kompletnie zignorowales.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Śr mar 01, 2017 2:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6435
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Leszcz napisał
Cytuj:
NIE MA (nie znam) papierow/badan ktore by ukazwaly problemy z jedzenia GMO.


Takie badania odnajduję. Skoro ewidentnie pokazują negatywny wpływ GMO na różnorakie organizmy żywe i na ekosystem, nie zamierzam zachwycać się GMO ani zachwalać GMO do czasu, gdy wyniki badań, które znalazłam, będą definitywnie obalone. Te badania, które w jakiś sposób były powiązane z interesami przemysłu GMO, nie budzą mojego zaufania. Alison Louise Van Eenennaam (ta od papieru przeglądowego) w przeszłości pracowała dla Monsanto, zatem nie można u niej odrzucić możliwości presji, by napisać pozytywny dla technologii GMO artykuł przeglądowy. W zeszłym roku "National Geographic" podał informacje, że ogromne ilości żywności są marnotrawione (bodajże 1/3 produkcji) (patrz: How ‘Ugly’ Fruits and Vegetables Can Help Solve World Hunger). Może trzeba zacząć lepiej wykorzystywać to, co już mamy z Bożej łaski.

Kończę moje uwagi w tej dyskusji, aczkolwiek, ciekawa jestem, jak odczytujecie te fragmenty w Biblii (czy jest możliwe, że odnoszą się również do GMO?)?

1 Kor 15:38-39 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=300#W38

Mt 15:13 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=258#W13


Śr mar 01, 2017 7:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Brandeisbluesky napisał(a):
Takie badania odnajduję. Skoro ewidentnie pokazują negatywny wpływ GMO na różnorakie organizmy żywe i na ekosystem, nie zamierzam zachwycać się GMO ani zachwalać GMO do czasu, gdy wyniki badań, które znalazłam, będą definitywnie obalone.


Gdzie moge je znalezc?


Cytuj:
Te badania, które w jakiś sposób były powiązane z interesami przemysłu GMO, nie budzą mojego zaufania. Alison Louise Van Eenennaam (ta od papieru przeglądowego) w przeszłości pracowała dla Monsanto, zatem nie można u niej odrzucić możliwości presji, by napisać pozytywny dla technologii GMO artykuł przeglądowy.


Przegladowy to taki ktory opisuje inne badania, jest tam jakies 50 papierow cytowanych. Masz do jakiegos zastrzezenia?

Cytuj:
W zeszłym roku "National Geographic" podał informacje, że ogromne ilości żywności są marnotrawione (bodajże 1/3 produkcji) (patrz: How ‘Ugly’ Fruits and Vegetables Can Help Solve World Hunger). Może trzeba zacząć lepiej wykorzystywać to, co już mamy z Bożej łaski.


Marnotrawic mozna tez GMO, wiec to nie jest problem GMO a ludzi i tego co robia.

Rozmawialem z laureatem Pokojowej Nagrody Nobla na temat zywnosci... pracuje na informowaniem ludzi na temat rolnictwa itd. stwierdza ze dzisiaj marnujemy 40% produkowanej zywnosci (w rozny sposob). I?

Cytuj:
Kończę moje uwagi w tej dyskusji, aczkolwiek, ciekawa jestem, jak odczytujecie te fragmenty w Biblii (czy jest możliwe, że odnoszą się również do GMO?)?

1 Kor 15:38-39 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=300#W38

Mt 15:13 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=258#W13
[/quote]

Jesli tak to organizmy zywe nie wbudowywalyby wlasnego DNA do DNA innych organizmow. Wytworzenie GMO wykorzytuje naturalne procesy transferu DNA... naukowcy tworzacy GMO robia to co natura, jedyna roznica to to ze sobie wybieraja geny jakie chca wykorzystac.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Śr mar 01, 2017 8:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Rozumiem, ze to jest lepsze od niepotwierdzonych niczym szkodliwych właściwości GMO na pszczoły?

"Pomór pszczół w województwie lubelskim."

http://www.radiomaryja.pl/informacje/po ... szczyznie/

"Przyczyną są prawdopodobnie opryski rzepaku."

"– Została w 80% wytruta pszczoła lotna. Zostało 20% lotnej pszczoły w ulach,..."

Ile to zagrożeń powodują opryski? Zagrożeń REALNYCH - POTWIERDZONYCH.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Wt maja 23, 2017 6:17 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13032
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Nie opryski są niebezpieczne, ale głupota rolników, którzy pryskają pola w ciągu dnia, w godzinach lotu pszczół. Nawet, jeśli prewencja jest niezwykle krótka, pszczoły zmieniają zapach i są traktowane przez rodzinę pszczelą jako obce. Nakłada się więc: niezachowywanie okresów prewencji i zapach środka chemicznego.
Nie ma możliwości opłacalnej produkcji rzepaku bez chemicznej ochrony. Muszą jednak być zachowywane okresy prewencji dla pszczół i karencji dla ludzi (stwierdza się pozostałości desykantów w nasionach).


Wt maja 23, 2017 6:29 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
merss napisał(a):
Nie opryski są niebezpieczne, ale głupota rolników, którzy pryskają pola w ciągu dnia, w godzinach lotu pszczół. Nawet, jeśli prewencja jest niezwykle krótka, pszczoły zmieniają zapach i są traktowane przez rodzinę pszczelą jako obce. Nakłada się więc: niezachowywanie okresów prewencji i zapach środka chemicznego.
Nie ma możliwości opłacalnej produkcji rzepaku bez chemicznej ochrony. Muszą jednak być zachowywane okresy prewencji dla pszczół i karencji dla ludzi (stwierdza się pozostałości desykantów w nasionach).

Z tego co kiedys znalem to chemia do opryskow rzepaku ma najdluzsze okresy prewencji i karencj. Najczesciej spotykalem sie z prewencja 7 dni i karencja 30-90 dni. Natomiast np. w sadownictwie prewencja byla w granicach kilku do kilkunastu godzin i 1-14 dni karencji.
Nie mam pewnosci co do dzisiejszych chemii, ale proporcje pewnie niewiele sie zmienily.
Najgorsze byly chemikalia do opryskow przeciw mszycy, i te zwykle byly najwyzszej klasy toksycznosci, mimo ze juz w latach 90-tych powszechnie bylo wiadomo ze wystarczy 2-krotny oprysk ze srodkiem likwidujacym napiecia powierzchniowe w pochmurny dzien.


Wt maja 23, 2017 6:55 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Jest to dla mnie zaskakujące. Mamy dane stwierdzające wybicie 80% pszczół w województwie i jakoś nikt nie wprowadza zakazu oprysków.

Z drugiej strony mamy GMO które PODOBNO coś tam pszczołom robi i... mamy zakaz.
Jeśli roślina jest odporna na np. mszyce bo ma jakiś tam gen odporności wprowadzony... to co w tym złego?

A co w tym chodzi?

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt maja 26, 2017 3:18 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Leszcz napisał(a):
Jest to dla mnie zaskakujące. Mamy dane stwierdzające wybicie 80% pszczół w województwie i jakoś nikt nie wprowadza zakazu oprysków.

Z drugiej strony mamy GMO które PODOBNO coś tam pszczołom robi i... mamy zakaz.
Jeśli roślina jest odporna na np. mszyce bo ma jakiś tam gen odporności wprowadzony... to co w tym złego?

A co w tym chodzi?

Takie GMO wplywa na zmiany genetyczne nie tylko pszczol.
To nie kwestia tego czy miod z pestycydem jest smaczniejszy czy nie.
Cale gennetyka sie rozpiepsza i nie tylko pszczol bo one sa tylko jednym z ogniw lancucha.
Opryski przeprowadzone w rozsadny odpowiedzialny sposob nie maja takich dalekosieznych skutkow jak GMO.
Problem z opryskami jest taki ze stosuje sie je w nieodpowiedzialny sposob, bez jakiegokolwiek respektu dla ludzi, zwierzat i srodowiska.
Wystarczy jeden idiota ktory ma pole blisko rzeki, czy pasiek zrobi w niewlasciwym czasie, czy niewlasciwym sposobem oprysk i pozamiatane.
W UK, np. na pasach zalewowych nie wolno nie tylko opryskiwac, ale i uzywac wielu nawzow sztucznych.
Ja osobiscie kiedys majac duzy sad opryski robilem tzw. laczone (nawoz-akarycydy i pestycydy, w najodpowiedniejszym czasie i staralem sie uzywac srodkow o najnizszej toksycznosci, prewencji i karencji. Zakupilem nawet kiedys preparat ktory mial 0h prewencji i 12h karencji. Wydawalo by sie ze byl bardzo drogi, bo puszka 250gram kosztowala miesieczna wyplate, ale ta puszeczka wystarczala na oprysk 20ha. co wychodzilo 1/4 ceny chemicznych opryskow. Co roku uprawialem rozne warzywa na pasach miedzy drzewami.
Praktycznie to choc nie mialem pasieki, to mogla by tam stac caly rok i pszczolom nic by sie nie stalo.
Praktyczniie to co najmniiej 2/3 opryskow jest niepotrzebnych, a tylko pazernosc i lenistwo wlascicieli plantacji powoduje ze pryskaja tak na zas, by tylko miec pewnosc.
Z niektorymi GMO jest podobnie, pewne opryski sa wymuszane kontraktem i rolnicy robia je dla swietego spokoju i warunkow kontraktu.
Niektore herbiicydy dzialaja selektywnie i raz opryskany grunt nie nadaje sie do uprawy innych roslin przez 4-5 lat, tak jak w przypadku kukurydzy, czy ziemniakow, co w rezultacie prowadzi do wyjalowienia gleby i mimo ze herbicyd juz nie dziala to nic nie chce tam rosnac, dajac kollejny pretekst do wprowadzania kolejnych GMO, by uzupelnic plony z ha. w danym gospodarstwie.
Nie wiem jak jest teraz, ale byl w latach 80-tych okres kiedy sprzedawano i wydzierzawiano ziemie orne kazdemu, bez wiedzy rolniczej czy ogrodniczej.
Ci ludzie pewnie do tej pory nie uzupelnili w tym chocby podstawowym zakresie swojej wiedzy i ida za tzw. moda pakujac sie w mase niiepotrzebnych kosztow, zatrucia srodowiska i wspomagaja wprowadzanie GMO.
Moim zdaniem zaden rozsadny rolnik majacy pelne wyksztalcenie rolnicze techniczne czy chocby zawodowe, nie bedzie uprawial GMO i pryskal gdzie popadnie i jak popadnie.


Pt maja 26, 2017 4:02 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5031
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Leszcz napisał(a):
Jest to dla mnie zaskakujące. Mamy dane stwierdzające wybicie 80% pszczół w województwie i jakoś nikt nie wprowadza zakazu oprysków.

Z drugiej strony mamy GMO które PODOBNO coś tam pszczołom robi i... mamy zakaz.
Jeśli roślina jest odporna na np. mszyce bo ma jakiś tam gen odporności wprowadzony... to co w tym złego?

A co w tym chodzi?

Kompletnie się na tym nie znam, ale.. DNA z roślin na pewno się nie przeniesie na np. pszczoły (że listki im zaczną rosnąć zamiast skrzydeł), tylko że np. wprowadzony gen odporności na mszyce, powoduje że mszyce się trują, albo im po prostu źle smakuje lub źle pachnie ta roślina.
Wiadome jest że izomery optyczne, mające identyczny skład, różniące się tylko lustrzanym odbiciem (zwykła, standardowa analiza chemiczna nie rozróżni je) mogą mieć różną aktywność biologiczną, a to może mieć wpływ na istoty które to coś co jest wyprodukowane przez zmodyfikowaną roślinę jedzą. W niezmodyfikowanej ten mniej/bardziej aktywny stereoizomer może być produkowany w innym stężeniu.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt maja 26, 2017 4:17 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
PeterW napisał(a):
Leszcz napisał(a):
Jest to dla mnie zaskakujące. Mamy dane stwierdzające wybicie 80% pszczół w województwie i jakoś nikt nie wprowadza zakazu oprysków.

Z drugiej strony mamy GMO które PODOBNO coś tam pszczołom robi i... mamy zakaz.
Jeśli roślina jest odporna na np. mszyce bo ma jakiś tam gen odporności wprowadzony... to co w tym złego?

A co w tym chodzi?

Kompletnie się na tym nie znam, ale.. DNA z roślin na pewno się nie przeniesie na np. pszczoły (że listki im zaczną rosnąć zamiast skrzydeł), tylko że np. wprowadzony gen odporności na mszyce, powoduje że mszyce się trują, albo im po prostu źle smakuje lub źle pachnie ta roślina.
Wiadome jest że izomery optyczne, mające identyczny skład, różniące się tylko lustrzanym odbiciem (zwykła, standardowa analiza chemiczna nie rozróżni je) mogą mieć różną aktywność biologiczną, a to może mieć wpływ na istoty które to coś co jest wyprodukowane przez zmodyfikowaną roślinę jedzą. W niezmodyfikowanej ten mniej/bardziej aktywny stereoizomer może być produkowany w innym stężeniu.

Wlasnie z metabolizmem takich produktow jest chyba najwiekszy problem.
Chocby roznice w przyswajaniu bialek i tluszczow roslinnych i zwierzecych, bo gdy bialko zwierzece bedzie zawieralo elementy zwiazane z przyswajaniem bialka rozlinnego to organizm zle " zakwalifikuje" takie bialko i albo dojdzie do reakcji alergicznej, albo pozniejszych zmian, np. miesniowych czy genetycznych w organizmie. Podobnie z tluszczami, czy innymi elementami metabolizmu. Po prostu jest to nieprzewidywalne.


Pt maja 26, 2017 4:31 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
PeterW napisał(a):
Kompletnie się na tym nie znam, ale.. DNA z roślin na pewno się nie przeniesie na np. pszczoły (że listki im zaczną rosnąć zamiast skrzydeł), tylko że np. wprowadzony gen odporności na mszyce, powoduje że mszyce się trują, albo im po prostu źle smakuje lub źle pachnie ta roślina.


To jest dość naturalne u roślin "być odpornym" czy to na grzyba, owada, wirusa itd. Są geny odporności na te rzeczy. Wystarczy iść i kupić jaką tam odmianę jakiegoś tam warzywa - jedna jest odporna a druga już nie. Oczywiście ten geny zostały przeniesione bez GMO technologii, ale INNA technologia została do tego używa (np. przeniesienie genu z dalekiego krewnego, albo nawet rośliny która normalnie NIE krzyżuje się z tym gatunkiem, mutacje w celu wytworzenie nowych cech itd.).

Cytuj:
Wiadome jest że izomery optyczne, mające identyczny skład, różniące się tylko lustrzanym odbiciem (zwykła, standardowa analiza chemiczna nie rozróżni je) mogą mieć różną aktywność biologiczną, a to może mieć wpływ na istoty które to coś co jest wyprodukowane przez zmodyfikowaną roślinę jedzą. W niezmodyfikowanej ten mniej/bardziej aktywny stereoizomer może być produkowany w innym stężeniu.


Rośliny GMO nie wytwarzają izomerów, GMO działa tak samo jak cała reszta rośliny. Pod tym względem nie ma tu różnicy. Gen wprowadzony do GMO jest poddany tym samych mechanizmom ekspresji itd. jak inne geny w roślinie.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt maja 26, 2017 8:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
sapper napisał(a):
Wlasnie z metabolizmem takich produktow jest chyba najwiekszy problem.
Chocby roznice w przyswajaniu bialek i tluszczow roslinnych i zwierzecych, bo gdy bialko zwierzece bedzie zawieralo elementy zwiazane z przyswajaniem bialka rozlinnego to organizm zle " zakwalifikuje" takie bialko i albo dojdzie do reakcji alergicznej, albo pozniejszych zmian, np. miesniowych czy genetycznych w organizmie. Podobnie z tluszczami, czy innymi elementami metabolizmu. Po prostu jest to nieprzewidywalne.


Co jest nie przewidywalne? Ekspresja wprowadzonego genu? To JEST PODSTAWA do określenie jego aktywności... i zajmujemy się tego typu oceną już od dobrych 70 lat...(w sensie bezpośrednim, pośrednio to juz kilkaset lat...) Dzisiaj jest technologia która pozwala na określenie poziomu (i innych) ekspresji genów w CALYM organizmie NA RAZ, tak całe 35000+ genów może być opisane. Innymi słowy my wiemy co się dzieje w roślinie GMO (jak i każdej innej...). Możemy także określać miejsc integracji nowego genu, czy np. wyłączył jakiś inny gen itd. itp. Jakieś 15-20 lat temu to było dość trudne, dzisiaj to na lepszy Uniwerkach to się takie doświadczenia robi dla studentów jako "laboratorium".

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt maja 26, 2017 8:22 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Technologie produkcji żywności a zdrowie - wydzielony
Leszcz napisał(a):
sapper napisał(a):
Wlasnie z metabolizmem takich produktow jest chyba najwiekszy problem.
Chocby roznice w przyswajaniu bialek i tluszczow roslinnych i zwierzecych, bo gdy bialko zwierzece bedzie zawieralo elementy zwiazane z przyswajaniem bialka rozlinnego to organizm zle " zakwalifikuje" takie bialko i albo dojdzie do reakcji alergicznej, albo pozniejszych zmian, np. miesniowych czy genetycznych w organizmie. Podobnie z tluszczami, czy innymi elementami metabolizmu. Po prostu jest to nieprzewidywalne.


Co jest nie przewidywalne? Ekspresja wprowadzonego genu? To JEST PODSTAWA do określenie jego aktywności... i zajmujemy się tego typu oceną już od dobrych 70 lat...(w sensie bezpośrednim, pośrednio to juz kilkaset lat...) Dzisiaj jest technologia która pozwala na określenie poziomu (i innych) ekspresji genów w CALYM organizmie NA RAZ, tak całe 35000+ genów może być opisane. Innymi słowy my wiemy co się dzieje w roślinie GMO (jak i każdej innej...). Możemy także określać miejsc integracji nowego genu, czy np. wyłączył jakiś inny gen itd. itp. Jakieś 15-20 lat temu to było dość trudne, dzisiaj to na lepszy Uniwerkach to się takie doświadczenia robi dla studentów jako "laboratorium".


To teraz wiem dlaczego sie nie zgadzasz. :-)
Ja caly czas pisze o manipulacjach miedzygatunkowych i miedzy roslinami a zwierzetami.
Ty po prostu piszesz o skroconej wersji hodowli, czyli pomijanie selekcji i bezposrednie ingerowanie w geny.
Ale i tak, mimo ze piszesz o samych roslinach to jak pewnie wiesz wiekszosc roslin posiadajacych wlasciwosci owadobojcze, lub tp. mechanizmy obronne zwykle sa niejadalne, albo tylko przez wyspecjallizowane organizmy z systemem detoksykacji.
Wprowadzanie jakichkolwiek zmian tego typu nie tylko pogarsza jakosc jako pozywienia, ale takze wplywa na cala biocenoze danego srodowiska.
Chyba wiesz dlaczego wiekszosc dzikich zwierzat jest pod ochrona?
Najczesciej nadmierne lub calkowite zlikwidowanie jednego szkodnika powoduje eskalacje rozwoju innych.
Powstaje wtedy bledne kolo, im wiecej trujemy tym wiecej musimy truc.


Pt maja 26, 2017 10:36 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL