Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 16, 2019 3:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 236 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 16  Następna strona
 Globalna zmiana klimatu. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1521
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
equuleuss napisał(a):
[]

W sumie prawidłowo to przedstawił. Nocą rośliny wydzielają CO2 i pobierają tlen. Za dnia odwrotnie.


Konkluzja zła ,że " to się bilansuje" .Produkcja tlenu przekracza pobór.


Cz gru 13, 2018 8:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1113
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Zastanawia mnie jedna sprawa związana z CO2. Jak wiadomo dwutlenek węgla łatwiej rozpuszcza się w zimnej wodzie niż w ciepłej. Wiadomo też że olbrzymie ilości dwutlenku węgla znajdują się w oceanach w postaci węglanów. W związku z tym czy ktoś zbadał czy nie pomylono czasem skutku z przyczyną? Tzn. czy wzrost ilości co2 w atmosferze nie wynika głównie ze wzrostu temperatury, a co za tym idzie zmniejszonych możliwości oceanów do "przetrzymywania" co2? Czy są na ten temat jakieś badania? Chociażby kategorycznie wykluczające taką możliwość.


Cz gru 13, 2018 12:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4825
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
CO2 w węglanach jest związany prawie na stałe - by z nich mógł się uwolnić trzeba paręset stopni Celsiusza.
Inna sprawa z rozpuszczalnością w samej wodzie. Masz rację - im wyższa temperatura tym większe uwalnianie z wodnego roztworu. Powiadają że tu może następować dodatnie sprzężenie zwrotne. Więcej CO2 w powietrzu, wyższa temperatura (na skutek "cieplarni"), większe uwalnianie z wody. Tylko że jest jeszcze jedno "ale". Jak jest wyższa temperatura, lepiej rozwijają się glony żyjące w wodzie, a glony potrzebują do swojego rozwoju CO2, który asymilują..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz gru 13, 2018 12:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1113
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Ale jest też pewna bezwładność. Wszelkie zmiany nie zachodzą z godziny na godzinę, tylko trwają latami.


Cz gru 13, 2018 12:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Inczuczuna,

Cytuj:
Tzn. czy wzrost ilości co2 w atmosferze nie wynika głównie ze wzrostu temperatury, a co za tym idzie zmniejszonych możliwości oceanów do "przetrzymywania" co2? Czy są na ten temat jakieś badania? Chociażby kategorycznie wykluczające taką możliwość.

Jest ciepło, ponieważ CO2 przetransferował z oceanów do atmosfery, gdyż było ciepło. 8O

Ile się trzeba nakombinować, żeby tylko nie przyznać, że ludzie zasilili atmosferę ogromnymi ilościami węgla wykopanego spod powierzchni i spalonego w naszych piecach i samochodach. ;)

Mechanizm o którym piszesz jest od dawna znany i uwzględniany w obliczeniach. Jego opis załączyłem niedawno w poście skierowanym do Leszcza:
"Pierwotną przyczyną powodującą spadek temperatury powierzchni planety i narastanie lodu była zmiana w dopływie energii od Słońca wskutek zmian w orbicie Ziemi. Podobnie, pierwotna przyczyną zakończenia epoki lodowcowej był wzrost dopływu energii od Słońca. Dlaczego glacjały i interglacjały powodowały zmienności koncentracji CO2 w atmosferze? Zgodnie z prawem Henry’ego w zimnej wodzie łatwiej rozpuszczają się gazy; gdy spadała temperatura powierzchni Ziemi wskutek wymuszeń orbitalnych, woda oceaniczna się ochładzała i rozpuszczał się w niej atmosferyczny CO2. SUMA dwutlenku węgla w atmosferze i oceanie (oraz glebie i biosferze) była stała, zmieniała się tylko jego redystrybucja między zbiornikami. Oczywiście, spadek zawartości CO2 w atmosferze przyczyniał się do dalszego ochładzania planety. Gdy wymuszenia orbitalne powodowały wzrost dopływu energii słonecznej, ocean się ocieplał i oddawał CO2 do atmosfery, co wzmacniało wzrost temperatury. Dziś jest inaczej. Do atmosfery, oceanu i biosfery dodajemy dwutlenek węgla pochodzący ze spalania węgla ze skał osadowych. Rośnie SUMA CO2 zawartego w atmosferze, oceanie, glebie i biosferze."

A swoją drogą, gdzie się Leszcz podziewa?


Polecam wszystkim wartościowy materiał dotyczący omawianego zagadnienia mając nadzieję, że nie będzie schowany za paywallem. Ze szczególnym uwzględnieniem merss:
https://audycje.tokfm.pl/podcast/Gosciem-jest-prof-Wiktor-Kotowski-Wydzial-Biologii-UW/70240
rozmowa z panem prof. Wiktorem Kotowskim - Wydział Biologii UW.


Cz gru 13, 2018 6:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3454
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
https://audycje.tokfm.pl/podcast/Gosciem-jest-prof-Wiktor-Kotowski-Wydzial-Biologii-UW/70240
rozmowa z panem prof. Wiktorem Kotowskim - Wydział Biologii UW.

Czemu tu linkujesz mierzwę lewicowego medium? Paszoł won z tym. Rozumiem że na jakimś forum gazety wyborczej linkujesz rozmowy z profesorami w audycjach Radia Maryja?


Cz gru 13, 2018 6:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
A swoją drogą, gdzie się Leszcz podziewa?


Czytam. Moj czas kosztuje :).

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Cz gru 13, 2018 7:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12657
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Odsłuchałam tę audycję. Temat znam, wielokrotnie sama pisalam o tym o czym on wspominał. Mówił bardzo ogólnie i najważniejsze co wyłuskalam: potrzebne są nam rozwiązania systemowe* a prognozy związane ze zmianami klimatycznymi wiąża się z prawdopodobieństwem**. On jest biologiem a nie hydrobiologiem, tak więc nawet nie wspomniał uszczegółowiająco, że nasze zasoby wodne są na poziomie, jak mnie skleroza nie myli, 25.miejsca w Europie. Porównywalne z Egiptem. On natomiast uszczegółowił to o czym wspomnialam w wątku - oszuszyliśmy 85% obszarów bagiennych, On mówił, że osuszone torfowiska po kilkudziesięciu latach stają się pustyniami. Tu jednak należy zakladać niedobory wody, bo torfowiska przeksztalcają się też w mursze.

Trochę w tym propagandy, bo na początku profesor wspominał, że grozi nam brak wody a chwilę później podaje, że głównym konsumentem wody (70%) są elektrociepłownie węglowe, gdzie wodę zużywa się na schładzanie przestarzałych urządzeń.

O tym, że nie mamy zbiorników retencyjnych wspominalam. O lesistości też. Państwo jest też zainteresowane pozostawianiem odłogów lub łąk, które jednak się kosi.
To jednak trochę odbiega od tematu, bo dotyczy ogólnie spraw związanych z ekologią.

________________________________________________________
* to chyba nie moje zadanie własne. Ja płacę za wodę, więc i liczę jej zużycie. Grzechów sobie w tej materii nie przypisuję a cierpienia za miliony to sprawa nastolatów i pewnych przypadłości zdrowotnych. Zdrowy człowiek posiada zmysł rzeczywistości i wie co do niego należy. Tym się zajmuje.
** takie prognostyki to jak z tymi elektrowniami. Powstaną inne i problem sam się rozwiąże


Cz gru 13, 2018 7:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Leszcz,

Cytuj:
exeter napisał(a):
A swoją drogą, gdzie się Leszcz podziewa?


Czytam. Moj czas kosztuje :).

Jeśli będzie trzeba, zapłacę. :)
Odpowiedz proszę na moje pytania z tego postu:
http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?p=1124390#p1124390


merss,


dziękuję, ciekawiła mnie Twoja opinia.

Podkreśliłaś z wypowiedzi pana prof. Kotowskiego, "że potrzebne są nam rozwiązania systemowe" i skomentowałaś to pisząc:

"Ja płacę za wodę, więc i liczę jej zużycie. Grzechów sobie w tej materii nie przypisuję a cierpienia za miliony to sprawa nastolatów i pewnych przypadłości zdrowotnych. Zdrowy człowiek posiada zmysł rzeczywistości i wie co do niego należy. Tym się zajmuje."

Jak ja rozumiem wypowiedź pana prof. nie chodziło mu o wezwanie do zakręcania wody podczas mycia zębów, co skądinąd zalecał, tylko o całościowe traktowanie zasobu jakim jest woda. W tym, rozważenie czy zużywanie 70% zasobu na chłodzenie elektrowni węglowych jest najszczęśliwszym pomysłem. Podobnie, o czym już nie wspominał, plany obecnego rządu szeroko zakrojonych prac regulacyjnych głównych polskich rzek.

Ponadto zwróciłaś uwagę na ten fragment wypowiedzi:

"a prognozy związane ze zmianami klimatycznymi wiąża się z prawdopodobieństwem**".

Ja raczej podkreśliłbym to:

"Nigdy dość powtarzania, że konsensus naukowy, iż to człowiek wpływa na ocieplenie klimatu, jest powszechny".

A także na to:

"Nie ma żadnych publikacji w poważnych czasopismach naukowych, które by podważały antropogeniczny charakter ocieplenia klimatu".

Cytuj:
O tym, że nie mamy zbiorników retencyjnych wspominalam. O lesistości też. Państwo jest też zainteresowane pozostawianiem odłogów lub łąk, które jednak się kosi.
To jednak trochę odbiega od tematu, bo dotyczy ogólnie spraw związanych z ekologią.

Ta grupa zagadnień jest ze sobą ściśle powiązana i dlatego biolog mówił o klimacie i o energetyce.
Mamy do czynienia z silnym oddziaływaniem ludzkiej cywilizacji na biosferę, do tego z oddziaływaniem o bardzo negatywnym charakterze. Od pewnego momentu skutki zaczynają dotykać nas samych, czy to przez zanieczyszczone: powietrze, wodę i gleby, zmiany klimatu, czy przez zanikanie bioróżnorodności środowiska przyrodniczego.
Powinniśmy traktować te zagrożenia łącznie i całkowicie zmienić nasz styl życia. Czyż nie tego dotyczyła encyklika "Laudato si"?

Człowiek przede wszystkim powinien dbać o własne życie i swoje bezpośrednie otoczenie, ale bez nacisku świadomych obywateli, politycy sami z siebie nie dokonają koniecznych zmian. Dlatego konieczny jest udział zwykłych obywateli w ruchach społecznych i partiach politycznych, wymuszających na władzach podejmowanie stosownych działań.
Niestety o świadomości Polaków w tym względzie świadczy nie tylko przebieg tej dyskusji, ale i pozycja partii zielonych na polskiej scenie politycznej. :-(


Cz gru 13, 2018 8:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12657
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Cytuj:
Nie ma żadnych publikacji w poważnych czasopismach naukowych, które by podważały antropogeniczny charakter ocieplenia klimatu".

Widzisz. Tyle, że to można różnie czytać. Nie ma, bo uwaza się, że to sprawa tak marginalna, że nie dostaną pieniędzy na badania. On napisał: podważały. Nie napisał, że wszystkie wskazują i jest to prawda objawiona. Dlatego nie napisałam tego w poście, ale to wychwyciłam słuchając. Nie ma, oznacza też, że ów profesor ich nie zna, bo żadnego z naukowych periodyków nie wymienił. Jednym slowem potraktowałam jako luźną wypowiedź a nie orzeczenie o stanie badań naukowych. To była audycja radiowa, więc i wypowiedzi sa lakoniczne i często na zamówienie. A umówili się na rozmowę o wodzie. Bardzo zresztą spłycił ten termin mówiąc, ze mamy jedną wodę. A wody to my mamy najrozmaitsze i różnie klasyfikowalne.

O rolnictwie też enigmatycznie. Wielkie susze w rolnicriwe, ale nawet słowem nie wspomniał o grożącym ludzkości głodzie, a mamy w Polsce nadprodukcję żywności (a slabe gleby) i postawione rolnictwu reżimy produkcyjne. Tak niskich cen owoców jak w tym roku nie pamiętam od lat.


Cz gru 13, 2018 8:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
merss,

odpowiem na Twój post za chwilę, najpierw to:

Chcę Was zapoznać z inicjatywą jednego z najwybitniejszych biologów XX wieku. Wiąże się ona z tematem naszej dyskusji, ponadto jest przejawem wielkości ludzkiego ducha. Jeśli Bóg ma zlitować się nad nami i nie wyniszczyć nas ze szczętem za nasze podłe postępowanie, to właśnie z powodu istnienia wśród nas ludzi pokroju Edwarda Wilsona:
http://wyborcza.pl/1,75400,19749786,podzielmy-ziemie-na-pol-apeluje-slynny-biolog.html

i jeszcze to na ten sam temat:
http://wyborcza.pl/7,75400,23939526,zostawmy-w-spokoju-jedna-trzecia-ziemi-co-najmniej.html


Cz gru 13, 2018 8:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
merss,

trochę wygląda na to, że próbujesz umniejszać znaczenie opinii pana prof. Kotowskiego. ;)

Nie znam człowieka, ale marka UW, najlepszej polskiej uczelni, daje gwarancję kompetencji pana profesora.

W mojej ocenie jego wypowiedź nie zostawia miejsca na różne interpretacje. To, że w najważniejszych czasopismach naukowych nie pojawiają się materiały podważające tezę o antropogenicznym charakterze GO, nie wynika z braku finansowania. Wręcz przeciwnie chętnych do wyłożenia grubej forsy na takie "badania" nie brakuje, a rekrutują się oni z branż naftowej i węglowej.
Zwyczajnie, tacy badacze nie mają argumentów mogących przeciwstawić się obowiązującemu w nauce paradygmatowi.

Zgoda, że to była luźna wypowiedź, ale dla zwykłego zjadacza chleba niektóre fakty podane przez pana prof. mogły być zupełną nowością, a nawet mogły szokować, jak informacja o zapotrzebowaniu elektrowni węglowych na wodę do chłodzenia.

Mamy w kraju nadprodukcję żywności i jesteśmy pod tym względem samowystarczalni. W takich warunkach jak obecnie. A jeśli warunki się zmienią? Pokazywałem Ci zdjęcia sierpniowej i wrześniowej Hiszpanii, niewiele brakuje, żeby Polska wyglądała podobnie. Już mamy mniej wody niż oni, gdyż tamtejsze rządy od kilkudziesięciu lat przywiązywały do gospodarki wodnej ogromne znaczenie. Całkiem inaczej, niż nasze.
Przy braku wody, większość małych gospodarstw w Polsce zawiesi działalność i staniemy się importerem żywności. Myślisz, że to niemożliwe? A pomyślałaś kiedyś, że będziemy importować węgiel?


Cz gru 13, 2018 10:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12657
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Odnośnie uczelni, masz rację. Dlatego się zaprasza z UW, by nadać profesorowi rangę i autorytet przedłużyć na sprawy, w których nie jest fachowcem. To biolog zajmujący się ekologią, tak się przedstawił. Gdyby podszedł do rozmowy z nim magister geolog/hydrobiolg, zagiąłby go bez problemu. Sama potrafiłam ocenić wagę tego co mówił i rzetelnie podałam, że to nie był artykuł naukowy, ale pogadanka o wodzie...lał wodę. Tyle, że magister to nie brzmi tak dumnie i nie zostanie zaproszony. Exeterze - waż do kogo mówisz, o plewach możemy gadać, ale nabrać mnie że plewy i ziarno to samo, to byłoby trudne. Musiałbyś mnie spić. Pytanie, czy na trzeźwo dałabym się, bo nie piję. :D

Zmiany klimatu to prognostyki. Zmiany klimatu następują i mamy tego przyklad u nas. Kiedyś były winnice i ustąpiły, wracają. Będzie cieplej to bedzie się uprawiać inne rośliny. Może się z pyrków na makarony i kasze przerzucimy. Może nie zajdzie potrzeba budowania i ocieplania pomieszczeń inwentarskich i produkcja będzie tańsza. Ile energii zaoszczędzimy! Nie wiem. Ja jestem pragmatyczką. I jak w kombajnie, plewy na lewo, ziarno na prawo, słoma na glebę i do przodu z jasnym spojrzeniem. :)


Cz gru 13, 2018 10:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1113
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Do atmosfery, oceanu i biosfery dodajemy dwutlenek węgla pochodzący ze spalania węgla ze skał osadowych. Rośnie SUMA CO2 zawartego w atmosferze, oceanie, glebie i biosferze."[/b]
Nie zapominasz o czymś? O tym że wiążemy gigantyczne ilości węgla w tworzywach sztucznych. Sam pisałeś w tym temacie że tego wcześniej nie było w przyrodzie. A co do wypowiedzi ludzi nauki w temacie ocieplenia klimatu i wpływu co2, na każdą za znajdzie jedna przeciw. Nie jest tak że wszyscy uczeni mówią jednym głosem.


Pt gru 14, 2018 12:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3454
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
trochę wygląda na to, że próbujesz umniejszać znaczenie opinii pana prof. Kotowskiego. ;)

A co to bóg jest jakiś czy co?


Pt gru 14, 2018 12:54 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 236 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 16  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL