Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 15, 2020 1:56 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna strona
 Gender się kończy? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Przed chwilą Sejmu uchwalił tę ustawę.

A o. Augustyn przesadza w interpretacji genderyzmu. Podobnie jak wielu przeciwników ustawy. Np. ja przyjmuję tradycyjne role kobiece, ku ogromnemu zgorszeniu mojego taty. Ja gotuję, sprzątam, prasuję, myję okna. To nie do pomyślenia dla mojego taty. Jego zdaniem to zadanie kobiet, a ja "się zachowuję jak baba". Za to sąsiadki przejmują role męskie - o zgrozo, grają w piłkę nożną!
Czy to są zagrożenia?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Pt lut 06, 2015 11:59 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4478
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
WielkiMasakratorze, źródła gender jak i marksizmu tkwią też w pewnych rewolucyjnych kręgach żydowskich, które szczególnie w Izraelu traktowały to na serio. Tu tylko poglądowy link, który możesz sobie poszerzyć zapoznając się z orginałem i porównując go z rzeczywistością jak się tworzy wokół nas.
Tutaj.

W niczym nie odniosłeś się do zawartych w linkach informacji. Zgadzasz się z nimi , jeśli nie wykaż dlaczego. W dziale Aktualności jest temat o Ustawie i podane są fałszywe jej podstawy.

Piszesz Np. ja przyjmuję tradycyjne role kobiece, ku ogromnemu zgorszeniu mojego taty. Ja gotuję, sprzątam, prasuję, myję okna. To nie do pomyślenia dla mojego taty. Jego zdaniem to zadanie kobiet, a ja "się zachowuję jak baba".

Co to ma wspólnego z zagrożeniami ustawy? Jeśli zaś uważasz, że o.Augustyn przesadza to wykaż dlaczego. Dostajesz konkretne odpowiedzi i nic sie do nich nie odnosisz. Przecież lubisz merytoryczne dyskusje. (podobno.....)


Pt lut 06, 2015 12:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Ależ! Przecież się odniosłem pokazując, że sam wykonuję pewne typowe prace kobiece, a sąsiadki bawią się w typowo męską zabawę, jaką jest kopanie piłki. Wszak, zdaniem cytowanego kapłana, jest to podważanie "dotychczasowych norm odnoszących się do męskości, kobiecości ", czyż nie? Czyli gender. ALe co w tym złego?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Pt lut 06, 2015 12:20 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Wielki Masakratorze, czy dlatego że wykonujesz w swoim domu kobiece prace sprawia że czujesz się kobietą?
Czy w związku, z tym zaczniesz zachęcać swoje dziecko by zwracało się do Ciebie mamo?


Pt lut 06, 2015 12:25 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Absolutnie nie. Ale przyznasz, że wykonuję prace, które stereotypowo są uznane za prace kobiece, czyli przyjmuję role kobiece, prawda? Czy to w jakikolwiek sposób negatywnie wpływa na moje życie czy życie moich najbliższych?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Pt lut 06, 2015 12:32 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4478
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
WielkiMasakrator napisał(a):
Ależ! Przecież się odniosłem pokazując, że sam wykonuję pewne typowe prace kobiece, a sąsiadki bawią się w typowo męską zabawę, jaką jest kopanie piłki. Wszak, zdaniem cytowanego kapłana, jest to podważanie "dotychczasowych norm odnoszących się do męskości, kobiecości ", czyż nie? Czyli gender. ALe co w tym złego?


Ja zaś odnosiłem do pochodzenia gender w prostej linii od komunizmu, co ciebie tak interesowało, że chciałeś nawet temat otworzyć. To co piszesz o pracach ( ja też myję znakomicie w domu okna, umiejętność z przed lat) ma swoją przyczynę w przeszłości od której uciekasz i do której nie odniosłeś sie słowem. Bez tego nie da się wykazać co jest stereotypem, a co nie jest, od tego trzeba zacząć w merytorycznej dyskusji. Czy eksperyment z kibuców nic nie daje do myślenia ?


Pt lut 06, 2015 12:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Mnie się wydaje, że problem sprowadza się do odmiennego rozumienia genderyzmu. Ja to widzę tak, że osoby, które się obawiają gender, traktują go jako PRZYMUS dokładnie jednakowego traktowania płci (stąd porównanie do marksizmu czy kibuców, do których przynależność była wprawdzie dobrowolna, ale panowały w nich takie a nie inne zasady). Tymczasem osoby, które się gender nie obawiają, jak sądzę, traktują go jako MOŻLIWOŚĆ jednakowego traktowania płci, w tych aspektach, w których dana osoba sobie tego życzy. Np. kiedyś nie do pomyślenia było, aby kobieta chodziła w spodniach. Bo to nie było kobiece. Dziś to nikogo (w zachodnim świecie) nie szokuje. Zwolennicy gender nie chcą tylko tradycyjnego zaszufladkowywania płci, ale nie zmuszają nikogo do niczego. Pamiętam z lekcji ZPT w szkole: chłopaki coś tam piłowali, sklejali, a dziewczyny uczyły się gotować. Niby dlaczego dziewczyna ma się nie uczyć posługiwania wiertarką, a chłopak gotowania zupy? Co to komu przeszkadza?

Wracając do tytułu wątku. Gender się raczej zaczyna, a nie kończy. Kobiety coraz częściej nie chcą (i nikt ich do tego nie zmusza!) przyjmować tradycyjnych ról społecznych. Chcą same decydować co będą robić, a nie dostosowywać się do jakichś stereotypów z przeszłości, o której piszesz. Ja nie mam nic przeciwko, żeby moja żona utrzymywała rodzinę i przynosiła więcej kasy do domu niż ja. Zwykle, to była rola faceta, ale dlaczego miałbym przeciwstawiać się zamianie ról? Czy komuś to przeszkadza? Albo dlaczego to kobieta ma się zajmować wychowaniem dziecka, a mężczyzna zarabianiem pieniędzy. Osobiście znam dwie pary, w których to faceci wzięli urlopy tacierzyńskie/wychowawcze czy jak to się tam nazywa, a ich żony poszły do pracy (nie, nie od razu po porodzie). Jeden nawet rzucił robotę by opiekować się dzieckiem, podczas gdy żona pracuje do późna. Tak ustalili. I facet, bynajmniej, zniewieściały nie jest. Ale to była ich wspólna decyzja, nikt ich do tego nie zmuszał. Czy umożliwienie ojcom brania urlopu ojcowskiego w celu opieki nad dzieckiem kilka lat temu też było szkodliwym działaniem gendera?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


So lut 07, 2015 1:45 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2007 11:01 pm
Posty: 597
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Kobiety chcą przyjmować tradycyjne role kobiece tylko presja (terror) im to utrudnia. Presja propagandowa i ekonomiczna. Ech trochę chory jestem dlatego powoli mi idzie opracowanie syntezy w punktach:
1. neomarksizm
2. dymorfizm.
3. stereotypy.
4. Stosowalność
5. Handel dziećmi.

_________________
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/


So lut 07, 2015 10:15 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N paź 26, 2014 6:37 pm
Posty: 679
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Smok Eustachy
napisalam Ci, tylko mi wycieli - masz chora wyobraznie.
Wiekszosc kobiet nie chce pelnic roli wyznaczonej im przez tradycje. Zreszta, co ma genotyp czy posiadanie jajnikow do umiejetnosci gotowania? Jak sie przeklada biologia na role spoleczne? Przeciez to tylko umowne pzyporzadkowanie.
Dam przyklad - w Polsce konmi opiekowali sie mezczyzni. W Irlandii tradycyjnie kobiety.
Z kobietami jest tak -mala liczba zadowoli sie rola zony i matki. Wiekszosc chce ta role laczyc z sukcesem zawodowym´, samorealizacja, wyksztalceniem i tak dalej. Mala liczba w ogole nie ma ochoty na pelnienie roli zony i matki. Poczytaj kobiece fora - sporo sie wypowiada ze nie chce dzieci w ogole. Sa kobiety nie znoszace domowych zajec. A Ty bys chcial wszystkie wtloczyc do jednego worka.

_________________
- Ale za to przepiliśmy dziesiątaka. Choć za Karła, za brodatego, ale piliśmy.


So lut 07, 2015 10:39 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2007 11:01 pm
Posty: 597
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
WielkiMasakrator napisał(a):
Absolutnie nie. Ale przyznasz, że wykonuję prace, które stereotypowo są uznane za prace kobiece, czyli przyjmuję role kobiece, prawda? Czy to w jakikolwiek sposób negatywnie wpływa na moje życie czy życie moich najbliższych?

Np jak przejmie karmienie piersią.
Ale tu chodzi raczej o buty na obcasach, kieckę, sztuczne cycki, makijaż itp.

_________________
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/


N lut 08, 2015 1:04 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 07, 2007 11:01 pm
Posty: 597
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Swiftlark napisał(a):
Smok Eustachy
napisalam Ci, tylko mi wycieli - masz chora wyobraznie.
Wiekszosc kobiet nie chce pelnic roli wyznaczonej im przez tradycje. Zreszta, co ma genotyp czy posiadanie jajnikow do umiejetnosci gotowania? Jak sie przeklada biologia na role spoleczne? Przeciez to tylko umowne pzyporzadkowanie.
Dam przyklad - w Polsce konmi opiekowali sie mezczyzni. W Irlandii tradycyjnie kobiety.
Z kobietami jest tak -mala liczba zadowoli sie rola zony i matki. Wiekszosc chce ta role laczyc z sukcesem zawodowym´, samorealizacja, wyksztalceniem i tak dalej. Mala liczba w ogole nie ma ochoty na pelnienie roli zony i matki. Poczytaj kobiece fora - sporo sie wypowiada ze nie chce dzieci w ogole. Sa kobiety nie znoszace domowych zajec. A Ty bys chcial wszystkie wtloczyc do jednego worka.

Zweryfikuj rozwiązując problem ubezpieczenia i emerytury. Mało która będzie chciała tyrać mogąc siedzieć w domu.

Myślisz, ze to ideał kobiet jest?:
https://www.youtube.com/watch?v=poTzJ3i54GU

Widać jak jest obserwując reklamy skierowane do kobiet.

_________________
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/


N lut 08, 2015 1:07 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 835
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Swiftlark napisał(a):
Jak sie przeklada biologia na role spoleczne? Przeciez to tylko umowne pzyporzadkowanie.

To wykluczone. Kobiety potrzebowały wsparcia, aby mogły opiekować się dziećmi. W efekcie mężczyźni polowali (kobiety ewentualnie trudniły się zbieractwem), a kobiety zajmowały się dziećmi. Zatem selekcja naturalna musiała doprowadzić do różnic - tak jak fizycznych, tak i w budowie oraz funkcjonowaniu mózgu - pomiędzy płciami.

Dlatego badania wykazują, że po zamianie ról w związku zanika pociąg seksualny. Czyli kobiety i mężczyźni potrzebują osób spełniających inne role, które się wzajemnie dopełniają.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


N lut 08, 2015 1:12 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N paź 26, 2014 6:37 pm
Posty: 679
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Smok Eustachy
a czy ja do Chin wyjechalam? Wlasnie tutaj kobiety sa szanowane, szanowany jest ich wybor.
Soul33
kiedy ostatnio upolowales mamuta?

Cytuj:
Dlatego badania wykazują, że po zamianie ról w związku zanika pociąg seksualny. Czyli kobiety i mężczyźni potrzebują osób spełniających inne role, które się wzajemnie dopełniają.

poprosze o wyniki badan naukowych

_________________
- Ale za to przepiliśmy dziesiątaka. Choć za Karła, za brodatego, ale piliśmy.


N lut 08, 2015 11:00 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4478
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
WielkiMasakrator napisał
Cytuj:
Ja to widzę tak, że osoby, które się obawiają gender, traktują go jako PRZYMUS dokładnie jednakowego traktowania płci (stąd porównanie do marksizmu czy kibuców, do których przynależność była wprawdzie dobrowolna, ale panowały w nich takie a nie inne zasady). Tymczasem osoby, które się gender nie obawiają, jak sądzę, traktują go jako MOŻLIWOŚĆ jednakowego traktowania płci, w tych aspektach, w których dana osoba sobie tego życzy

Jakie porównanie gender do marksizmu ? Przecież z podanych linków jasno wynika pochodzenie, oparcie w swej konstrukcjigender na marksizmie.
Powtarzam, jeśli uważasz inaczej wykaż to. p[o za tym nie ma czegoś takiego wolność wyboru, stosunki społeczne WYMUSZAJĄ określone zachowania. Jeśli jesteś ubrany na biało i znajdziesz się w bardzo brudnym i zakurzonym pokoju, to prędzej czy później pobrudzisz, nie ma innej opcji. Ani marksizm, ani kibuce nie sprawdziły się, nie przyniosły szczęścia, wręcz przeciwnie. Gender pochodzi od marksizmu, czemu nie zaprzeczasz, tak samo jest chorym eksperymentem, jak kibuce tylko na większą skalę.
Cytuj:
Osobiście znam dwie pary, w których to faceci wzięli urlopy tacierzyńskie/wychowawcze czy jak to się tam nazywa, a ich żony poszły do pracy (nie, nie od razu po porodzie). Jeden nawet rzucił robotę by opiekować się dzieckiem, podczas gdy żona pracuje do późna. Tak ustalili. I facet, bynajmniej, zniewieściały nie jest. Ale to była ich wspólna decyzja, nikt ich do tego nie zmuszał.


Jakie to przyniesie efekty na przyszłość?

On pracuje i utrzymuje przynajmniej w pierwszym okresie dom, ona zajmuje się dzieckiem.
Ona pracuje, on zajmuje się w pierwszym okresie dzieckiem.

Pytanie: Jak wygląda statystycznie porzucanie małżonka przez współmałżonka w obu sytuacjach?

Takich badań na razie nie ma, może za wcześnie są na razie sygnały. Mąż opiekujący się żona z dzieckiem wypełnia swoje powołanie opiekuńczości. Dla żony opiekujący się dzieckiem mąż łatwo może przestać być atrakcyjny i to się dzieje. Decydując się na takie rozwiązanie trzeba mieć to na uwadze. Łykanie nowych stereotypów to dziecinada.


N lut 08, 2015 11:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gender się kończy?
Zupełnie inaczej rozumiem gender. Jak już pisałem - jako dobrowolność, a nie przymus. Jeśli ktoś twierdzi, że uznanie równości kobiet i mężczyzn wynika z marksizmu, to niech i tak będzie, ale tak długo jak jest to dobrowolne, jest to dobre!
Piszesz, że stosunki społeczne wymuszają pewne zachowania. Jasne, że tak. Ale zauważ, że jakiś czas temu stosunki społeczne wymuszały to, że czarni byli niewolnikami białych, że kobiety nie mogły się uczyć, a nawet dziś w wielu krajach nie mogą pokazać włosów, prowadzić samochodu czy samodzielnie wyjść na ulicę! Uważasz, że to jest dobre? Że buntowanie się przeciw temu to ingerencja w integralność rodziny? Jak widać, gender, tylko tak nie nazywany, zaczął się dawno, dawno temu. Gdyby nie bunt wobec "stosunków społecznych" Maria Skłodowska nie zostałaby noblistką! Wszak w Polsce panował "tradycyjny" model społeczny, który nie pozwalał kobietom studiować. Skłodowska musiała wyjechać za granicę, gdzie działał już podstępny, choć nie nazwany jeszcze, gender!

Mam kumpla, który myśli podobnie. To znaczy jest orędownikiem tradycyjnego modelu rodziny (przynajmniej w gębie, bo to że ma kochankę na boku, to szczegół). Stwierdził na przykład, że jeśli żona zarabia więcej od męża, to go nie szanuje (jako że to mąż powinien być tym, który zapewnia byt rodzinie), a w związku z tym, prędzej czy później go zdradzi z kimś bogatszym. Dla mnie i dla większości znajomych wśród których padło takie stwierdzenie, było ono szokiem. A może Ty myślisz podobnie?


Nie mam pojęcia jakie zagrożenie dla społeczeństwa niesie tata opiekujący się dzieckiem i pracująca mama, którzy dobrowolnie się na to zdecydowali? Dodam jeszcze, że są to praktykujący katolicy - co tydzień z dzieckiem obowiązkowo do kościoła chodzą. Może Ty mi powiesz czym strasznym to może grozić?

Odnośnie popędu seksualnego. Moja żona zarabia ze 2 razy więcej ode mnie. Ja zaś w domu sporo gotuję i sprzątam. Absolutnie nie zauważyłem zamian w jej popędzie seksualnym, a nawet powiem więcej, jak umyję podłogę, to żona jest szczęśliwa (nie rozumiem tego, dlaczego uszczęśliwia ją czysta podłoga, ale ona tak ma) i ma wówczas większą ochotę na seks.

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


N lut 08, 2015 2:43 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL