Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 25, 2020 8:09 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Sztuka chrześcijańska 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Sztuka chrześcijańska
Brakowało tutaj takiego tematu, więc otwieram.
Tematu gdzie można pokazywać, omawiać, dyskutować a nawet kłócić się w oparciu o jakieś dzieło i refleksje na temat takowego.


Cz maja 07, 2020 12:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14243
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
A jakim kluczem otwierasz sztukę chrześcijańską? Żyjemy w kulturze odwracanie wszelkich pojęć, więc pożyteczne byłoby doprecyzowanie. Wątek umieściłeś w dolnym forum, więc sądzę, że to byłoby właściwe.
Dla mnie takimi kluczami są wartości absolutne w etyce chrześcijańskiej: prawda, dobro i piękno. To bowiem wartości określające Chrystusa i brama wejścia w chrześcijaństwo.


Cz maja 07, 2020 2:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
merss napisał(a):
prawda, dobro i piękno. To bowiem wartości określające Chrystusa i brama wejścia w chrześcijaństwo.
Tak, o takie wartości mi chodzi. A także o sztukę kojarzoną z chrześcijaństwem, która mówi coś ważnego, obrazuje coś wyraziście, uwydatnia sedno itp.


Cz maja 07, 2020 4:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
Nie specjalnie się chyba wstrzelam w ten temat, bo on w założeniu bardzo serio. Ale skoro nie rozwinął go ani sam założyciel wątku, ani nikt inny to podzielę się ostatnimi moimi odkryciami, przede wszystkim z wycieczek po kościołach. A przecież gdzie jeśli nie tam jest sztuka chrześcijańska. :) Ale jeśli moderacja, tego tak nie widzi to proszę o przeniesienie w bardziej dogodne miejsce :)
W jednym miałam możliwość obejrzeć z bliska groby m.in. możnowładców pochodzące z okresu renesansu. Sam kościół był zdecydowanie starszy, zatem początkowo musiał być katolicki, ale możliwe że już w czasie powstania tych grobowców był protestancki. A groby? Jak to w Renesansie, z płytą przedstawiającą postać zmarłego. Książęta w strojach rycerskich, których, jak się okazuje a czego nie wiedziałam, elementem było suspensorium - łatwa do zdjęcia ochrona genitaliów. U jednej z postaci wyrzeźbione suspensorium było naprawdę pokaźnych rozmiarów - zdecydowanie większe niż u pozostałych. Dziwnie to wyglądało, coś jak reklama męskich slipów. :-D U innej z kolei było w ogóle słabo zarysowane. I przyznam ze mnie to zaintrygowało - czy te wielkości to symbolizują coś (bo te groby zawierały też z pewnością symboliczne elementy) czy może obrazują rzeczywistą powierzchowność zmarłego, znaną jeszcze w czasach powstania grobów, a może po prostu rzeźbiarz mniej lub bardziej schlebiał ;) - na tyle że zamierzam w wolnej chwili porównać znaczenie postaci i wielkość jej suspensorium na płycie nagrobnej :lol:
Kolejna rzecz to Mojżesz z rogami. To jak się okazuje dość popularne przedstawienie tej postaci, można je zobaczyć też w Polsce, np. u Dominikanów w Lublinie. A same rogi? Z Wulgaty św. Hieronima :)
No i wreszcie trzecie odkrycie. Św. Wilgefortis, ukrzyżowana kobieta z brodą, która zapewne nie istniała mimo że długi czas była czczona i jest wiele jej przedstawień. Według legendy Wilgefortis (znana też pod innymi imionami) broda wyrosła w przeciągu nocy jako odpowiedź na jej żarliwe modlitwy by stała się szpetna - ona za Oblubieńca wybrała sobie Chrystusa Pana, ojciec chciał ja wydać za mąż. Oczywiście kandydat na małżonka nie chciał jej z brodą, wściekły ojciec jakoś doprowadził do jej ukrzyżowania. Współcześnie uznaje się że źródłem tej legendy są wczesnośredniowieczne przedstawienia ukrzyżowanego Pana Jezusa w szatach liturgicznych. Ale św. Wilgefortis doczekała się dość znacznego kultu i wielu przedstawień, także w Polsce - kto będzie na Dolnym Śląsku może jej poszukać.


Pn lip 20, 2020 8:35 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lip 07, 2016 10:06 am
Posty: 48
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
bergamotka napisał(a):
Ale św. Wilgefortis doczekała się dość znacznego kultu i wielu przedstawień, także w Polsce - kto będzie na Dolnym Śląsku może jej poszukać.

A gdzie dokładniej?


Pn lip 20, 2020 10:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
W kościele parafialnym w Kowarach i w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze są jej obrazy. A na Kalwarii Wambierzyckiej jest rzeźba, ale bez brody - jakoby się nie zachowała bo kiedyś była. Z tego co znalazłam wynika że jej kult był dość silny m.in. w południowych Niemczech i chyba stąd te liczne przedstawienia właśnie na Śląsku.


Pn lip 20, 2020 10:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7370
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
bergamotka napisał(a):
No i wreszcie trzecie odkrycie. Św. Wilgefortis, ukrzyżowana kobieta z brodą, która zapewne nie istniała mimo że długi czas była czczona i jest wiele jej przedstawień. Według legendy Wilgefortis (znana też pod innymi imionami) broda wyrosła w przeciągu nocy jako odpowiedź na jej żarliwe modlitwy by stała się szpetna - ona za Oblubieńca wybrała sobie Chrystusa Pana, ojciec chciał ja wydać za mąż. Oczywiście kandydat na małżonka nie chciał jej z brodą, wściekły ojciec jakoś doprowadził do jej ukrzyżowania. Współcześnie uznaje się że źródłem tej legendy są wczesnośredniowieczne przedstawienia ukrzyżowanego Pana Jezusa w szatach liturgicznych. Ale św. Wilgefortis doczekała się dość znacznego kultu i wielu przedstawień, także w Polsce - kto będzie na Dolnym Śląsku może jej poszukać.


Poparłabym tę tezę, że to "przedstawienie ukrzyżowanego Pana Jezusa w szatach liturgicznych," bo legenda zupełnie do mnie nie przemawia. Nie znałam tej historii, a gdybym zobaczyła kobietę z zarostem na krzyżu to podejrzewałabym jakąś prowokację.


Pn lip 20, 2020 11:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
To nie tak że to są przedstawienia Pana Jezusa - prawdopodobnie w początkach mylnie zinterpretowano przedstawienie Pana Jezusa w szatach liturgicznych. Ale potem św. Wilgefortis zaczęła żyć swoim życiem i to ją jako ją przedstawiali różni artyści. Jej wspomnienie obchodzono 20 lipca. Czyli dzisiaj. Kto wie może jak w każdej legendzie jest ziarno prawdy skoro napisałam o niej właśnie 20 lipca :-D


Pn lip 20, 2020 11:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
bergamotka napisał(a):
Książęta w strojach rycerskich, których, jak się okazuje a czego nie wiedziałam, elementem było suspensorium - łatwa do zdjęcia ochrona genitaliów. U jednej z postaci wyrzeźbione suspensorium było naprawdę pokaźnych rozmiarów - zdecydowanie większe niż u pozostałych.
Pani obserwacja suspensorium przywołuje mi interpretację artystyczną fragmentu Ewangelii kiedy Chrystus Zmartwychwstały powstrzymuje Marię Magdalenę przed objęciem Go słowami "Nie zatrzymuj mnie" J20,17
Ten moment został zobrazowany wieloma dziełami i zbiorczo nosi nazwę Noli Me Tangere.
https://www.pinterest.it/etacoco/noli-me-tangere/

Jest to wyjątkowa chwila, z nadzwyczajnym przesłaniem, bo same słowa Zmartwychwstałego (za Vulgatą Noli me tangere) za Tysiąclatką "Nie zatrzymuj mnie" bardziej można rozumieć z greckiego jako "przestań się mnie trzymać". Jakie by nie było prawidłowe tłumaczenie i znaczenie słów Zbawiciela, na obrazach Noli Me Tangere pojawia się ciekawy motyw.

Otóż Maria Magdalena, na szeregu dzieł, patrząc na Jezusa, wyciąga ręce nie ku jego ramionom, piersi, twarzy - tylko w kierunku jego krocza. Jak np w dziele Giotto (1306)
Obrazek

I to nie jest mój wymysł tylko zasłyszałem to od katolickich znawców tych dzieł. Interpretacja, także ich, jest taka, że jest to naturalny odruch kobiety, która w każdej relacji z kompatybilnym mężczyzną dąży do tego pierwiastka damsko-męskiego, kim by on nie był, lecz Chrystus chce to wznieść na inny, wyższy poziom – duchowy.

Niektóre dzieła Noli Me Tangere są bardziej wymowne w tej dziedzinie niż inne, np jak Tycjana 1514, gdzie Chrystus aż musi cofać się ze swoimi biodrami i zasłaniać się kawałkiem szaty - przed aż nazbyt śmiałym ruchem Marii Magdaleny.
Obrazek


Wt lip 21, 2020 5:07 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 12, 2015 5:45 pm
Posty: 634
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
@bergamotka Była taka jedna niewiasta o wdzięcznym imieniu Fochna, która grymasiła przy wyborze męża i na skutek podstępu wyrosła jej broda... Ale to w ramach kary, a nie błogosławiaństwa :)

Obrazek
Obrazek


Wt lip 21, 2020 5:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2017
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
Stary Kiemlicz - na pierwszy rzut oka Fochna to zupełnie inna historia, ale może rzecz wymaga głębszych badań, albo może badań po kilku głębszych...


Cz lip 23, 2020 11:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7370
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
Czy ta Fochna w komiksie robiła za Świętosławę, czy to tylko plotki?

Wespecjan napisał(a):
I to nie jest mój wymysł tylko zasłyszałem to od katolickich znawców tych dzieł.


Pewnie dostaje się uczennicy Mistrza ze względu na problemy z identyfikacją kobiet, na które wpłynął Jezus.


Pt lip 24, 2020 2:04 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 12, 2015 5:45 pm
Posty: 634
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sztuka chrześcijańska
bergamotka napisał(a):
na pierwszy rzut oka Fochna to zupełnie inna historia, ale może rzecz wymaga głębszych badań, albo może badań po kilku głębszych...
Historia inna, ale niecodzienny wspólny mianownik właściwy chyba tylko tym dwóm paniom ;)

Brandeisbluesky napisał(a):
Czy ta Fochna w komiksie robiła za Świętosławę, czy to tylko plotki?
Wprost nie, choć niezaprzeczalnie autor czerpał przy budowaniu postaci wiele z życiorysu księżniczki.


Pt lip 24, 2020 11:03 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL