Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 07, 2020 6:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 662 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 45  Następna strona
 Pedofilia eklezjana - wydzielony 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sie 29, 2013 6:47 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Chciałbym zauważyć, że chociażby ksiądz z Tylawy nie odbywał kary pozbawienia wolności.

_________________
What can be asserted without evidence can be dismissed without evidence.
C.H.


Pn paź 14, 2013 5:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
A i tak to oznacza wyraźną "nadreprezentację" księży w tej niechlubnej klasyfikacji.
Stanowiąc niecały promil dorosłej ludności Polski, w więzieniach siedzi aż 2/3 procenta. 8O


Pn paź 14, 2013 5:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
thorwald napisał(a):
Myślę jednak, że pewnym wytłumaczeniem takiego stanu rzeczy jest fakt, że nikt z w/w nie głosi, że wszelka pozamałżeńska expresja ludzkiej sexualności zrywa więź z Bogiem i prowadzi do potępienia.
Nauczyciele czy trenerzy nie zajmują się przecież na co dzień potępianiem sexu z nieletnimi, ani w ogóle sexem.
Gdyby się zajmowali, także w ich przypadku powstawałby w takich sytuacjach olbrzymi dysonans, exponowany później przez media.
A Kościół ma na punkcie spraw sexualnych obsesję, co przyznał niedawno przecież sam papież.
I ten rozstrzał pomiędzy teorią a praktyka działa jak magnes na opinie publiczną.


Czyli jak napisałam, nie o chronienie dzieci chodzi i nie o przeciwdzialanie wykorzystywaniu ich tylko o temat medialny.
Nauczyciel zasadniczo winien uczyć rzeczy dobrych i pożytecznych oraz pomagać w wychowywaniu porządnych obywateli. Z naszych podatków pensję dostaje. Tez by mozna uznać, ze skoro zamiast tego uczy rzeczy niewłaściwych oraz funduje młodym obywatelom solidną traumę to warto by coś z tym zrobić. Jakiś dysonans daje sie zauważyć. Też by z tego się dalo zrobić magnes, może nawet lepszy, bo do szkoły chodzą także dzieci nie katolików. Z newsów dzisiejszych mamy wiadomość, iż urodziło sie dziecko 36-letniej nauczycielki i jej 14letniego ucznia i założę się, ze to tematem medialnym nie będzie, nikt szat nie rozedrze na łamach ani nie będzie drążył jak do tego dojść mogło oraz czemu nikt nie zauważył.

Merss, wcale się nie dziwię, wykrywalnosć pedofilii jest bardzo niska, a skazać bardzo trudno, zwłaszcza za niesadystyczną.
Poza tym nie mamy w ogóle pomysłu na to, co z pedofilem po odbyciu kary, a u nich recydywa jest pewna na prawie 100%. Przedawnienie mamy bardzo szybkie, ofiarom trudno znaleźć pomoc terapeutyczną i w ogóle byłoby o czym pisać w zwiazku z tematem pedofilii.

Thorwald, ciekawe czy kiedyś zauważysz, że "nadreprezentacja" księży, o ktorej piszesz, oznacza tylko tyle, że są skuteczniej oskarżani i skazywani. Nic poza tym. Jaką część pedofili w Polsce stanowią księża nie wiadomo, bo nie ma nawet szacunkowych wyliczeń, ilu tych pedofili jest.


Pn paź 14, 2013 7:42 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13873
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Sansevieria napisał(a):

Poza tym nie mamy w ogóle pomysłu na to, co z pedofilem po odbyciu kary, a u nich recydywa jest pewna na prawie 100%. Przedawnienie mamy bardzo szybkie, ofiarom trudno znaleźć pomoc terapeutyczną i w ogóle byłoby o czym pisać w zwiazku z tematem pedofilii.

Nie tak dawno przysłuchiwałam się rozmowie. W związku ze zniesieniem kary śmierci, pedofile osadzeni za morderstwo i skazani na karę śmierci wyjdą/może już wyszli na wolność (jedno z pd woj). Opinia psychologów była negatywna. Nic zrobić się nie da.
Kiedyś czytałam wypowiedź kanadyjskiego biskupa, że w całej Ameryce tylko kilka osób zajmuje się z dobrym skutkiem leczeniem księży- pedofili. Oni zajmowali się tym problemem od wielu lat. Początkowo sądzono, że to możliwe, dziś panują sceptyczne opinie co do skuteczności terapii.
Ja nie znam tego problemu głębiej.


Pn paź 14, 2013 8:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Owszem, wedle polskiego prawa zapewne nic zrobić się nie da w tej sprawie, o której piszesz. Wyjdzie i będzie recydywa i nawet nie ma jak go zgodnie z prawem próbować monitorować.
Terapia sprawców jest bardzo trudna, bo oni są przeraźliwie zróżnicowani, w większości w ogole nie chcą współpracować oraz jak się okazuje pewne działania terapeutyczne mogą dać efekt odwrotny od zamierzonego. Obszarami szczególnego ryzyka okazują się na przykład terapie poznawcze/behawioralne i poznawczo-behawioralne oraz trening umiejętnosci społecznych. Jak do tego dodać to, że niewielu jest terapeutów mających kompetencje i możliwosci własne do pracy ze sprawcami całosć nie wygląda na dziś zbyt optymistycznie. Jest o wiele lepiej niz było 10 lat temu, ale skutecznosć terapii jest niewielka nadal.
Kościół jest w o tyle lepszej sytuacji, że może księdza sprawcę skutecznie odsunać od kontaktów z dziećmi jesli testy po terapii (takie juz są) wykażą duze prawdopodobieństwo recydywy.


Pn paź 14, 2013 8:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Sansevieria,

chciałbym podzielić się szczególnym doświadczeniem. Nie, nic z tych rzeczy, sprawa nie mnie dotyczy.
Słuchając kilka lat temu radiowego programu "Kochaj się długo i zdrowo", która miała interaktywny charakter, wysłuchałem rozmowy doktora Depki z młodym człowiekiem na temat jego problemu. A była nim skłonność do zachowań pedofilnych. Z rozmowy wynikało, że mieliśmy do czynienia z inteligentnym, wykształconym i prawdopodobnie wrażliwym człowiekiem zdającym sobie sprawę z charakteru swoich skłonności. Z jednej strony tłumaczył, że wchodzi w relacje z młodymi chłopcami z miłości do nich, oferując im dużo dobrych emocji. Z drugiej, chcącym by ktoś mu pomógł w zaprzestaniu tych praktyk.

Przyznaję, po wysłuchaniu tej rozmowy zacząłem inaczej patrzeć na ten problem - zobaczyłem w nim także dramat osób inicjujących kontakty z dziećmi.


Pn paź 14, 2013 10:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Ale warto zachować dużą ostrożnosć i dystans do takich deklaracji, bo one bywają mocno manipulacyjne. Mają na celu osiagniecie reakcji współczucia, które to współczucie ma zaowocować cichą tolerancją na pewnego rodzaju czyny pedofilne. Zauważ, że jest tu element "daję chłopcom dużo dobrych emocji" czyli fałszywe myślenie sprawcy w formie klasycznej. "Jestem przekonany że daję chłopcom coś dobrego. Mówicie że to złe co robię i uznaję, że macie rację, ale przecież ja ich kocham, nie biję i nie zmuszam, ja im oferuję dobre emocje." G. prawda.
Tego rodzaju sprawcy silnie oraz całkiem szczerze nienawidzą sprawców sadystycznych i gwalcicieli dzieci, to tak na marginesie.

Są też tacy, którzy mając takie skłonności nigdy ich w czyn nie wprowadzają. I Ci są godni podziwu prawdziwego.


Pn paź 14, 2013 10:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3264
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Na pewno masz rację - powstrzymanie się pomimo silnego pragnienia, zasługuje na szacunek.
Ale widzisz, też byłem młodym i też skręcało mnie pożądanie. Tylko w moim przypadku nie było tragedii. Chętnych dziewczyn długo nie szukałem, były dookoła. Nie musiałem gryźć ściany.
Z tamtej rozmowy wynikało, że delikwent był pozostawiony sam, na sam ze swoim problemem. Miał jakieś wizyty u seksuologa, które według niego nie pomagały. Nie próbuję go usprawiedliwiać, ani tłumaczyć. Szukam rozwiązania dla takich jak on.


Pn paź 14, 2013 10:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Sprawcy nie skręca pożądanie tak jak nastolatka, co mu hormony buzują. Czysto fizyczne pożądanie jest tylko pewnym elementem wykorzystania. Wedle pewnej liczby sprawców wcale nie tym najważniejszym. Jak ktos miesiącami pracuje nad urobieniem ofiary to nie skręca go koniecznosć natychmiastowego zaspokojenia fizycznego pożądania, prawda?
Szukaniem rozwiązań dla takich jak ten pan z wywiadu lepiej niech sie zajmą specjaliści.


Pn paź 14, 2013 11:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Sansevieria napisał(a):
Thorwald, ciekawe czy kiedyś zauważysz, że "nadreprezentacja" księży, o ktorej piszesz, oznacza tylko tyle, że są skuteczniej oskarżani i skazywani. Nic poza tym. Jaką część pedofili w Polsce stanowią księża nie wiadomo, bo nie ma nawet szacunkowych wyliczeń, ilu tych pedofili jest.


Nie sądzę, aby księża w porównaniu do innych osób mieli być chętniej oskarżani czy skazywani.
Osobiście wydawałoby mi się, że raczej może być odwrotnie. Że kościelni pedofile mogli do tej pory nawet skuteczniej ukrywać się pod sutanną zaufania do Kościoła, które innych zawodów już nie osłania. Dla wielu ludzi ksiądz-pedofil to przecież do tej pory całkowicie nierealny wymysł, pomówienie, coś absolutnie nieprawdopodobnego.

Wydaje mi się natomiast, że ewentualna nadreprezentacja księży-pedofilów w więzieniach - ewentulana, bo trudno całkiem na poważnie mówić o czymś takim w oparciu o jednego skazanego - w stosunku do całej dorosłej populacji, może faktycznie mieć w przyszłości miejsce.
Sądzę, że osoby o takich skłonnościach po prostu częściej będą wybierać zawody, w których jest bezpośredni kontakt z dziećmi, a ksiądz, katecheta, nauczyciel, trener to właśnie takie zawody. I w tych zawodach częściej można będzie spotkać pedofila niż wśród fliziarzy czy murarzy.


Wt paź 15, 2013 9:24 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
O zawodach "wysokiego ryzyka" było wcześniej, powtarzać nie ma po co. Ksiądz katolicki jest zawodem ryzyka średniego, bo wprawdzie zaufanie społecznie i owszem, ale z drugiej strony nie gwarantuje dostępu do dzieci, daje możliwość ale nie pewność. Wprawdzie moze teoretycznie liczyć na to, ze organizacja stanie za nim murem, ale zapewniam Cie, ze mur milczenia rodziny jest wielokroć skuteczniejszy od jakichkolwiek murów tworzonych przez jakiekolwiek organizacje - większość skazanych to sprawcy pozarodzinni.
Tobie się "nie wydaje" żeby księża byli łatwiej oskarżani czy skazywani - no wydawać się moze każdemu co mu tylko się zamarzy.
Popatrz jak to wygląda w realu. Ksiadz jest zdecydowanie bardziej widoczny społecznie , jest częścia struktury hierarchicznej i zdecydowanie ma mniej możliwosci zniknięcia niż jakikolwiek obywatel świecki. Ksiedza daje się odnaleźć bez specjalnych trudności nawet po 30 latach. A spróbuj po 30 latach odnaleźć wychowawcę kolonijnego, trenera siatkówki co pracowal w szkole na zastępstwo przez kilka miesiecy, panią z przedszkola...
Co do zaufania zaś to zaufanie społeczne nie tylko opiera sie na samym zawodzie wykonywanym przez sprawcę. Oni je buduja także na osobistym zachowaniu i relacjach ze środowiskiem, w którym działają. Sprawca nie jest bytem abstrakcyjnym, jest konkretnycm człowiekiem, bardzo często naprawdę sympatycznym i wspaniale funkcjonującym w lokalnej społeczności.
Pozwolę sobie na przydługi może, ale bardzo wiele mówiący cytat:
"Pragnę opisać wam pewnego człowieka, seksualnie molestującego dzieci, którego dobrze znam. (...) W szkole otrzymywal świadectwa z czerwonym paskiem, a na studiach zbieral nagrody rektorskie. Ożenił sie i zostal szczęśliwym ojcem. Prowadził drużynę młodzików w szkolnej lidze baseabllu. Był dyrygentem chóru kościelnego. Nigdy nie używał narkotyków ani substancji nielegalnego pochodzenia. Był powszechnie uważany za schludnego, przyzwoitego pod każdym względem obywatela. Wszyscy okazywali mu sympatię. Pracował społecznie w licznych świeckich organizacjach. Miał świetna pracę i dobrze zarabiał. Jednakże już od wieku trzynastu lat molestowal seksualnie małych chłopców. Jego ofiarą nigdy nie padło obce dziecko - ze wszystkimi wpierw sie zaprzyjaźniał. (...) Znam go bardzo dobrze, gdyż to ja sam nim jestem!!!" (Pedofil mający "na koncie" około 100 ofiar)
cyt. za A.C. Salter "Pokonywanie traumy", wyd. Media Rodzina, Poznań 2003, s.60.


Wt paź 15, 2013 9:51 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 07, 2008 10:51 pm
Posty: 160
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Temat pedofilii w Kościele jest tematem przykro mi to mówić tabu. Problem zauważony od niedawna przez samą górę Kościoła i ciągłe tuszowanie takich sytuacji na poziomie diecezjalnym. Dla mnie niedopuszczalne jest by karą dla księdza zboczeńca było przeniesienie do innej parafii i tuszowanie całej sprawy. Kary powinny być surowe i wiązać powinny się z natychmiastowym wyrzuceniem takiego księdza z Kościoła, a prawnie powinien być sądzony tak jak każdy inny pedofil. Co zaś tyczy się kary śmierci... Jestem jak najbardziej za, jako katolik, który na co dzień tych ludzi ogląda i rozmawia z nimi. Takie rozprawy powinny trwać 5 minut.
-Zabił Pan?
- Tak
-To pan strzelał do tego człowieka?
- Tak
-Niech Bóg zlituje się nad Pańską duszą.

Koniec. Zaznaczam, że mówię o morderstwie zplanowanym z premedytacją jak np facet, który ostatnio w Poznaniu zabił z zazdrości chłopaka swojej dawnej dziewczyny, a ją samą zdążył tylko "trochę" porżnąć. Nie widzę ani jednego powodu by utrzymywać takiego lumpa ze swoich pieniędzy w więzieniu.


Wt paź 15, 2013 9:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 06, 2006 8:59 pm
Posty: 10490
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
Sansevieria napisał(a):
Tobie się "nie wydaje" żeby księża byli łatwiej oskarżani czy skazywani - no wydawać się moze każdemu co mu tylko się zamarzy.
Popatrz jak to wygląda w realu.


Moim zdaniem występuje jednak czynnik "tabu" wobec osób duchownych, którego nie ma w odniesieniu do osób świeckich.
Nie wiem z jakiej piszesz perspektywy, ale ja pisząc z perspektywy polskiej wsi taki czynnik dostrzegam i uważam go za istotny.
Tu o księdzu nadal nie wypada źle mówić, a już o coś takiego go oskarżyć?
Nikt by do tej pory w takie oskarżenia nie uwierzył, a jeżeli, to i tak powstawała zmowa milczenia.
Do tej pory, bo ostatnie miesiące wiele w tej sprawie zapewne zmienią.

I dziś znalazłem nawet potwierdzenie swojego poglądu w wypowiedzi tego psychologa (ostatnie minuty)


Cz paź 17, 2013 10:48 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
A kogokolwiek "wypada" o "coś takiego" oskarżyć? Pewnie ze na polskiej wsi bariera na księdza jest duża. Ale bariera na ojca też jest duża, o matce nie wspominając i to nie tylko na polskiej wsi. Bariera na celebrytę jest duża z innego powodu. Mała jest na obcego gwałciciela.
Ksiadz jak napisałam jest zwyczajnie łatwiejszy do namierzenia przez organy ścigania o ile się sprawą zajmą, tak od strony czysto praktyczno technicznej.


Cz paź 17, 2013 11:52 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 12, 2012 11:52 am
Posty: 680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pedofilia eklezjana - wydzielony
a mnie się też wydaje, że przypadki pedofilii wśród księży są bardzo rozdmuchiwane i nagłaśniane bo taki mamy ogólny trend. :? Pewnie są. I pewnie nie jest ich wiele. I napewno jest masę przypadków pedofilii o których nikt nie wie, często rodzinnej, bo tak jak piszecie,rzadko zastraszona żona oskarży męża czy dziecko ojca albo wujka itp. Trzeba też uważać na fałszywe oskarżenia, bo naparwdę można komuś niesłusznie złamać życie za jakiś drobny gest bez niczego złego na myśli. Ja czytałam (ale nie pamiętam źródła, jak znajdę to przytoczę) że najwięcej przypadków pedofilii zdecydowanie jest wśród homoseksualistów , że u nich skłonność do młodych chłopców jest wręcz bardzo typowa.
Udowodniona (ale bardzo starannie i na podstawie rzetelnych dowodów) pedofilia powinna być surowo karana. Jak karana- to jest kwesta do dyskusji.

_________________
Ania


Cz paź 17, 2013 1:02 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 662 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 45  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL