Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sty 22, 2021 6:03 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1871 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 120, 121, 122, 123, 124, 125  Następna strona
 Aborcja i sumienie - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
feelek napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Więc skoro da się człowieka sklonować z tkanki, to to też powinien być wg ciebie człowiek.

Człowiekiem jest zapłodniona komórka (zygota), a nie tkanka.

Zorientuj się, jaki jest kontekst, zanim się odezwiesz.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


N lis 22, 2020 10:46 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06, 2020 1:04 pm
Posty: 853
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Coś kontekst zatraciłeś.
Wcześniej pisałeś, że zygota to człowiek, bo może powstać z niej ... człowiek.
Więc skoro da się człowieka sklonować z tkanki, to to też powinien być wg ciebie człowiek.

Pisałem, że z zygoty powstanie "dorosły osobnik". Zanim triumfalnie odtrąbisz, że mnie na czymś złapałeś, doczytaj dokładnie i koniecznie ze zrozumieniem.

Cytuj:
Dopóki nie zapytasz o samego Boga.

Nie, nawet wtedy. Tylko trzeba chcieć zrozumieć.

Cytuj:
Poza tym Bóg jest opisany jako niezbyt lotny i zazdrosny tyran - i to nie ja ten opis tworzyłem. Jest w waszej świętej księdze.

Lotna jest za to ta Twoja "recenzja"... Ciekawe, że tylu wojujących ateistów, choć chlubi się swoją rzekomą intelektualną wyższością, lubuje się w takich prostackich zagrywkach.

Cytuj:
Wracając do tematu - skąd wiesz, że jeżeli coś się łączy ze światem, którego dotyczy, to poza tym światem już nie może istnieć? Czyli skąd ten postulat "nierozerwalności". Robiłeś jakieś doświadczenia, że to wykazałeś? Wiesz, że te prawa musiały być tworzone a nie są wieczne?

Wystarczyło włączyć logiczne myślenie. Zbiór zasad określających działanie konkretnego układu nie może być oderwany od niego, bo co by określał, gdyby nie istniał przedmiot, którego funkcjonowanie ma regulować? By istniały prawa fizyki, które określą np. masę protonu, prędkość światła czy stałą grawitacyjną, muszą istnieć te wszystkie rzeczy.

Cytuj:
Poza tym być może tak jest, że te prawa wynikają z czego innego, ale dlaczego to miałby być Bóg?
A jeżeli nawet jest to jakiś transcendentny byt, to dlaczego miałby być właśnie taki, w jakiego wierzycie?

Taki transcendentny byt spełnia przecież definicję chrześcijańskiego Boga. Ma wszystkie Jego atrybuty. Ostatecznie jednak to, że ten Bóg-Stwórca świata jest właśnie naszym chrześcijańskim Bogiem wiemy z Obajwienia.

Cytuj:
Czyli zwykłe sekciarskie pierdzielenie. Zawsze jest upadek, upodlenie i "czasy ostateczne". Gdyby teraz był komunizm, to byłbyś wzorowym towarzyszem partyjnym - jesteś bardzo podatny na prymitywne manipulacje.

Na wszelkie formy komunizmu mam wręcz fizyczną reakcję alergiczną więc sorki ale pukasz nie pod ten adres. Nie mierz wszystkich swoją miarą.
Co do prymitywnych manipulacji, to cóż - nie udało Ci się mnie jakoś przekonać, więc z tą podatnością nie jest na szczęście tak źle.


Pn lis 23, 2020 1:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
polexit napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Coś kontekst zatraciłeś.
Wcześniej pisałeś, że zygota to człowiek, bo może powstać z niej ... człowiek.
Więc skoro da się człowieka sklonować z tkanki, to to też powinien być wg ciebie człowiek.

Pisałem, że z zygoty powstanie "dorosły osobnik". Zanim triumfalnie odtrąbisz, że mnie na czymś złapałeś, doczytaj dokładnie i koniecznie ze zrozumieniem.

Co za różnica? Z człowieka powstanie człowiek.
Z tkanki też może powstać człowiek (tzw. klonowanie z komórek somatycznych) - to jest sedno i na tym się skup.

Cytuj:
Cytuj:
Dopóki nie zapytasz o samego Boga.

Nie, nawet wtedy. Tylko trzeba chcieć zrozumieć.

Jak w każdej sekcie - gdy odpowiednio mocno "chcesz", to wtedy zrozumiesz dowolną bzdurę.
Nawet to, że lepszym wytłumaczeniem jest coś nieskończenie skomplikowanego co istniało zawsze niż proste prawa przyrody co istniały zawsze.

Cytuj:
Cytuj:
Poza tym Bóg jest opisany jako niezbyt lotny i zazdrosny tyran - i to nie ja ten opis tworzyłem. Jest w waszej świętej księdze.

Lotna jest za to ta Twoja "recenzja"... Ciekawe, że tylu wojujących ateistów, choć chlubi się swoją rzekomą intelektualną wyższością, lubuje się w takich prostackich zagrywkach.

"Zagrywka" to nadużycie. Wystarczy poczytać, co ten wasz Jahwe z mentalnością zazdrosnego kacyka odpierdziela. Przecież nawet widać, że jest to lokalne bóstwo plemienne, a nie żaden stwórca wszechświata. Który oczywiście dopuszcza ludobójstwo na innych plemionach i ma problem z zaakceptowaniem że tłuszcza czci kogo innego.

Cytuj:
Cytuj:
Wracając do tematu - skąd wiesz, że jeżeli coś się łączy ze światem, którego dotyczy, to poza tym światem już nie może istnieć? Czyli skąd ten postulat "nierozerwalności". Robiłeś jakieś doświadczenia, że to wykazałeś? Wiesz, że te prawa musiały być tworzone a nie są wieczne?

Wystarczyło włączyć logiczne myślenie. Zbiór zasad określających działanie konkretnego układu nie może być oderwany od niego, bo co by określał, gdyby nie istniał przedmiot, którego funkcjonowanie ma regulować? By istniały prawa fizyki, które określą np. masę protonu, prędkość światła czy stałą grawitacyjną, muszą istnieć te wszystkie rzeczy.

Przecież prawa te mogą inaczej się ujawniać w innych warunkach. Np. mechanika kwantowa czy teorie względności dają różne efekty w zależności od skali, prędkości i przyspieszeń.
Nadprzewodnictwo czy kondensat Bosego-Einsteina też występują przy określonych warunkach - czyli tu i teraz te prawa nie obowiązują?
Coś o logicznym myśleniu wspominałeś ...

Cytuj:
Taki transcendentny byt spełnia przecież definicję chrześcijańskiego Boga. Ma wszystkie Jego atrybuty. Ostatecznie jednak to, że ten Bóg-Stwórca świata jest właśnie naszym chrześcijańskim Bogiem wiemy z Obajwienia.

Nie - taki transcendentny byt może spełniać NIEKTÓRE cechy waszego Boga, a innych może nie spełniać.
W szczególności może mu chodzić o co innego niż np. czczenie go (bo to jednak głupie i wieśniackie). Mógł się w ogóle nie objawiać - a te wasze objawienia to bzdury podobnie jak w innych religiach.
Może to być wręcz byt, który robi zaliczenie w laboratorium tworzenia światów i zasymulował coś takiego.

Cytuj:
Cytuj:
Czyli zwykłe sekciarskie pierdzielenie. Zawsze jest upadek, upodlenie i "czasy ostateczne". Gdyby teraz był komunizm, to byłbyś wzorowym towarzyszem partyjnym - jesteś bardzo podatny na prymitywne manipulacje.

Na wszelkie formy komunizmu mam wręcz fizyczną reakcję alergiczną więc sorki ale pukasz nie pod ten adres. Nie mierz wszystkich swoją miarą.

Akurat mierzę cię twoją miarą.
Komunizm to nic innego jak religia (tylko że bez bytów transcendentnych) - posiada taki sam poziom manipulacji, argumentacji, mesjanizmu i prania mózgu.
Nie wierzysz? Tam też cały czas są "czasy ostateczne", "upadek", "odejście od ideałów", "właśnie teraz wyjątkowy czas żeby wspólnym wysiłkiem ..." itp. pierniczenie dla podatnych na tego typu idiotyzmy.
A nie od dziś wiadomo, że największą alergię mają wierzący na innowierców.

Cytuj:
Co do prymitywnych manipulacji, to cóż - nie udało Ci się mnie jakoś przekonać, więc z tą podatnością nie jest na szczęście tak źle.

Jeszcze żadnego płaskoziemcy nie udało się przekonać. Masz się czym cieszyć zatem.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lis 23, 2020 12:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19228
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
polexit napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Coś kontekst zatraciłeś.
Wcześniej pisałeś, że zygota to człowiek, bo może powstać z niej ... człowiek.
Więc skoro da się człowieka sklonować z tkanki, to to też powinien być wg ciebie człowiek.

Pisałem, że z zygoty powstanie "dorosły osobnik". Zanim triumfalnie odtrąbisz, że mnie na czymś złapałeś, doczytaj dokładnie i koniecznie ze zrozumieniem.

Co za różnica? Z człowieka powstanie człowiek.
Z tkanki też może powstać człowiek (tzw. klonowanie z komórek somatycznych) - to jest sedno i na tym się skup.

Oczywiście istotny fakt, czyli to, że z tkanki trzeba pobrać jądro i przenieść je do komórki jajowej, oczywiście został pominięty. Co sprawia, że cały argument jest zwykłym łgarstwem obliczonym na to, że rozmówca nie będzie posiadał stosownej wiedzy na ten temat, przez co zdoła się mu je wcisnąć jako prawde.


Pn lis 23, 2020 1:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Oczywiście istotny fakt, czyli to, że z tkanki trzeba pobrać jądro i przenieść je do komórki jajowej, oczywiście został pominięty. Co sprawia, że cały argument jest zwykłym łgarstwem obliczonym na to, że rozmówca nie będzie posiadał stosownej wiedzy na ten temat, przez co zdoła się mu je wcisnąć jako prawde.

Istotny fakt jest taki, że jak nie masz pojęcia o czym gadasz, to się nie odzywaj.
https://www.express.co.uk/news/science/ ... ch-cloning

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lis 23, 2020 2:53 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 12069
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Oczywiście istotny fakt, czyli to, że z tkanki trzeba pobrać jądro i przenieść je do komórki jajowej, oczywiście został pominięty. Co sprawia, że cały argument jest zwykłym łgarstwem obliczonym na to, że rozmówca nie będzie posiadał stosownej wiedzy na ten temat, przez co zdoła się mu je wcisnąć jako prawde.

Istotny fakt jest taki, że jak nie masz pojęcia o czym gadasz, to się nie odzywaj.
https://www.express.co.uk/news/science/ ... ch-cloning

Przygadywał kocioł garnkowi....

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Pn lis 23, 2020 3:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19228
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Oczywiście istotny fakt, czyli to, że z tkanki trzeba pobrać jądro i przenieść je do komórki jajowej, oczywiście został pominięty. Co sprawia, że cały argument jest zwykłym łgarstwem obliczonym na to, że rozmówca nie będzie posiadał stosownej wiedzy na ten temat, przez co zdoła się mu je wcisnąć jako prawde.

Istotny fakt jest taki, że jak nie masz pojęcia o czym gadasz, to się nie odzywaj.
https://www.express.co.uk/news/science/ ... ch-cloning

Dalej brniesz w kłamstwo. Artykuł, który podlinkowałeś, nie mówi o tym, że użyto komórek tkankowych. Proponuje zmienić forum, bo tutaj Twoje łgarstwa nie przejdą.


Pn lis 23, 2020 3:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt paź 08, 2013 11:30 pm
Posty: 2012
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
A mi się wydaje ,że wszystko przeze mnie czy normalnia jest taka sytuacja?

_________________
Zabiegaj o sprawiedliwość, wiarę, miłość, pokój - wraz z tymi, którzy wzywają Pana czystym sercem..."


Pn lis 23, 2020 3:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Oczywiście istotny fakt, czyli to, że z tkanki trzeba pobrać jądro i przenieść je do komórki jajowej, oczywiście został pominięty. Co sprawia, że cały argument jest zwykłym łgarstwem obliczonym na to, że rozmówca nie będzie posiadał stosownej wiedzy na ten temat, przez co zdoła się mu je wcisnąć jako prawde.

Istotny fakt jest taki, że jak nie masz pojęcia o czym gadasz, to się nie odzywaj.
https://www.express.co.uk/news/science/ ... ch-cloning

Dalej brniesz w kłamstwo. Artykuł, który podlinkowałeś, nie mówi o tym, że użyto komórek tkankowych. Proponuje zmienić forum, bo tutaj Twoje łgarstwa nie przejdą.

Mówi o tym, że nie użyto komórek jajowych (które wg ciebie do klonowania są niezbędne) ani plemników.
Użyto komórek macierzystych - a te można pozyskiwać ze zwykłych tkanek DOROSŁEGO osobnika.

Zobaczmy, kto tu łże i kto powinien zmienić forum.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lis 23, 2020 4:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06, 2020 1:04 pm
Posty: 853
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
@Irbisol, sorry ale nie chce mi się tego ciągnąć. Muszę zrobić rosół na jutro i nie tylko jest to zajęcie mające więcej sensu niż dyskusja z Tobą, ale jest też bardziej rozwijające intelektualnie.


Pn lis 23, 2020 7:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 908
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Mówi o tym, że nie użyto komórek jajowych (które wg ciebie do klonowania są niezbędne) ani plemników.
Użyto komórek macierzystych - a te można pozyskiwać ze zwykłych tkanek DOROSŁEGO osobnika.

Irbisol, komórka jajowa, plemnik, czy tkanka nie jest jeszcze człowiekiem, natomiast rozwijająca się zygota już tak.


Pn lis 23, 2020 10:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
polexit napisał(a):
@Irbisol, sorry ale nie chce mi się tego ciągnąć. Muszę zrobić rosół na jutro i nie tylko jest to zajęcie mające więcej sensu niż dyskusja z Tobą, ale jest też bardziej rozwijające intelektualnie.

Tu się zgodzę - w twoim przypadku puzzle polegające na zrobieniu rosołu powinny spowodować wzrost skilli intelektualnych.
W dyskusji ze mną i tak drepczesz w miejscu.

=====
@feelek
Ale właśnie to jest przedmiotem polemiki. To nie polega na tym, że jak ktoś więcej razy wygłosi swoją rację, to ją udowodni.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn lis 23, 2020 11:39 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 633
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Maciek napisał(a):
"Nie przypadkiem, a spójnością z prawdą, fundamentalną prawdą."
A tę fundamentalną prawdę określa dogmat. Czyli masz najprostsze błędne koło.

A tę fundamentalną prawdę określił Bóg i w związku z tym Kościół katolicki. I jest to prawda, która pozwala wyjść z błędnego koła. 8)

Cytuj:
To jest kolejny dogmat zapętlenia.
Naprawdę jest to na tyle prosty przypadek, że mógłbyś się przestać ośmieszać.
Wierzysz w coś, co może być bzdurą tak jak i milion innych bzdur. Tak samo "udowodnionych" jak tezy twojej wiary.

Z Twojej perspektywy tak się wydaje. Wiara i w związku z tym wiedza są Łaskami od Boga płynącymi, dlatego dopóki nie otworzysz się na Boga i Łaski, którymi Bóg obdarowuje to nie pojmiesz i zawsze będziesz miał pewne prawdy przekazywane przez Kościół katolicki za bzdury, zapętlenia i inne heheszki. 
Jeżeli sam nie chcesz się za siebie modlić, to postaram się przynajmniej ja za Ciebie modlić, żeby jednak zechciało i udało Ci się nawrócić ku Bogu. 

Cytuj:
Gdyby okazało że człowiek jest materią, to wydaje mi się, że moglibyśmy być androidami. Stosunku by nie było.

Cytuj:
Masakra.
To te momenty, kiedy się cieszę że ludzie wierzą, bo nie dorośli do ateizmu.


O0o.. To taka ludzka reakcja. Jak trochę pomyślisz nad swoją reakcją, to może trochę łatwiej będzie  uświadomić sobie, że w  człowieku jest też dusza.  
Ale gdyby te androidy tak wyglądały i zachowywały jak w filmie " Łowca Androidów" to z punktu widzenia ateisty przecież nie powinno być masakry.

Cytuj:
Irbisol, oczekujesz żeby na podstawie śrubki od radia ktoś udowodnił Ci audycję radiową? Czy Tobie chodzi o jakiś wzór?

Cytuj:
O cokolwiek - twierdzisz, że wiesz. Więc podaj jakiś dowód. Nie musi być na 100% - może być taki jaki podają naukowcy.

Co z tego, jeżeli na podstawie śrubki do radia zostałoby Ci wytłumaczone całe radio, jeżeli (być może) stwierdziłbyś, że chcesz być głuchy?  Rozumiem że dowody św. Tomasza z Akwinu nie przemawiają do Ciebie?
https://www.youtube.com/watch?v=BsWOqyoMTbc 
https://www.youtube.com/watch?v=gE-Lh0WBfDY Rozumowe dowody na istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=1t7U5_RR7_Y Czy Bóg istnieje-  debata Jacka Wojtysiaka (wierzący że Bóg istnieje ) versus Karol Fjałkowski (szczęśliwy nihilista  wierzący że Bóg nie istnieje :cfaniak: )

Cytuj:
Ale przyznaj, że dla ateisty zabicie dziecka w łonie/embriona może nie stanowić żadnego problemu.

Cytuj:
Wszystko być może. Ty natomiast wyraziłeś to w ten sposób, że ateista nie chcący zabijać to jakiś ewenement.

Dzięki katolicyzmowi (ale nie tylko) ateista ma zagwarantowane życie.
 "Dzięki" ateizmowi "Wszystko być może" (można zabić ale być może, że nie można zabić. I rozumiem, że mogą powstawać odłamy ateizmu, które  założą, że nie można zabijać. Ale tym samym tokiem mogą być i odłamy ateizmu, które zakładać mogą, że wszystko być może). Czyli gdybyś był zdany na łaskę ateisty, to nie byłoby to takie pewne, że się urodzisz. 
Co jest ludzkie i godne człowieka? To że dzięki ateizmowi "Wszystko być może" (można zabić ale być może że nie można ) czy "Wszystko być może", ale zabić nie może? 

Cytuj:
Ale dlaczego późniejszy niż powstanie zygoty, bo nie rozumiem Irbisol?

Cytuj:
Bo zygota to nie człowiek - ma jedynie materiał genetyczny człowieka.
Zabijając zygotę oczywiście nie doprowadzi się do powstania człowieka, ale ten sam efekt jest, gdy się powstrzyma od seksu.
Człowiek jest organizmem odrębnym, samodzielnym, przedstawicielem gatunku. Zygota nie spełnia tych wymogów.

"Jedynie materiał genetyczny"? Jakie to nieateistyczne. To jest aż nowy materiał genetyczny. Bądź że człowiekiem no, bo znów staczasz się do sztucznej inteligencji. Nie uznając  zygoty człowiekiem, twierdzisz, że człowiek zaczyna się od momentu pojawienia jakiegoś fragmentu ciała, który pozwoli spełnić określone wymogi do uznania bycia człowiekiem.
To duch określa człowieka, a nie odwrotnie. 
Powstrzymanie od seksu powoduje, że nawet nie doprowadzisz do możliwości powstania człowieka. A zabijając zygotę powoduje się, że możliwość i możność , które już zaistniały zostały skasowane. Chybiona analogia, bo stawiająca byt na równi z  niebytem. To jest analogia w świecie fantazji w której rzeczywistość jest mitem.
Jeżeli istota (która na sto procent może być człowiekiem) na etapie zygoty nie spełnia wymogów samodzielności, odrębności i przedstawicielstwa gatunku tym gorzej dla tej istoty i cóż, nie można uznać tej istoty człowiekiem. O takie to myślenie. No nie. Te wymogi są sztuczne i nie przystające do rzeczywistości. To jest wpasowywanie istoty ludzkiej, człowieka w wymogi myślenia jakiegoś dziwnego.

Cytuj:
Cytuj:
Nie - osoba wierząca nie wie. A jeżeli myśli, że wie, to popada w logiczną sprzeczność.

Za dzieciaka wierzyłeś, że dwa plus dwa równa się cztery, bo uwierzyłeś nauczycielowi. I to że wierzyłeś że dwa plus dwa jest cztery było też wiedzą opartą na wierze.

Cytuj:
Jeżeli wierzyłem, to nie była to wiedza.
A później mogłem sam sprawdzić, ile w tym prawdy. Ty masz jedynie puste deklaracje.

Oj tam, była to wiedza, w którą  najpierw uwierzyłeś by przekonać się sprawdzając na własnym rozumie.  Można i tak :lol:
Jeżeli sam Bóg uniża się do tego stopnia, że staje się człowiek (jedynie bez grzechu pierworodnego), by ukazać każdemu człowiekowi, że człowiek został stworzony z miłości dla miłości i ku miłości. To może i być to pustą deklaracją, ale ja w to wchodzę. Oczywiście jak ktoś chce dodatkowo przy pomocy rozumu to pojmować, to żadnej sprzeczności nie wyhaczy, a tylko będzie utwierdzać tyle prawdy ile zdoła pomieścić. Tylko musi sprawiedliwie pojmować, a to jest trudne, bo diabeł  miesza ( choćby najtęższe ateistyczne umysły  świata połączyły się w celu przechytrzenia diabła (no i na przykład udowodniania że Bóg jest wymysłem, że diabeł jest wymysłem), to nawet nie zorientują się, jak zostaną wplątani w urojenie, w którym  będzie im wszystko mówiło że Boga nie ma, że diabła nie ma, co będzie utwierdzać  ich racje...I tak w wirze błędnego życia (co nie znaczy że trudnego i pełnego smutku życia, bo być może i pełnego szczęścia nihilistycznego poczucia). Bó

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=k86d1-2lQEU


Wt lis 24, 2020 1:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2494
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Maciek napisał(a):
Cytuj:
To jest kolejny dogmat zapętlenia.
Naprawdę jest to na tyle prosty przypadek, że mógłbyś się przestać ośmieszać.
Wierzysz w coś, co może być bzdurą tak jak i milion innych bzdur. Tak samo "udowodnionych" jak tezy twojej wiary.

Z Twojej perspektywy tak się wydaje.

To najprostsza rozpiska logiczna. Podajesz nielogiczne argumenty.
Oczywiście wcale nie oczekuję, że się tym przejmiesz - właściwie byłbym nawet zaskoczony.

Cytuj:
Jak trochę pomyślisz nad swoją reakcją, to może trochę łatwiej będzie  uświadomić sobie, że w  człowieku jest też dusza.  
Ale gdyby te androidy tak wyglądały i zachowywały jak w filmie " Łowca Androidów" to z punktu widzenia ateisty przecież nie powinno być masakry.

Film sugeruje, że właśnie powinna być.
To trudne zagadnienie - przede wszystkim w kwestii mentalnej. Nie do ogarnięcia dla teisty.

Cytuj:
Co z tego, jeżeli na podstawie śrubki do radia zostałoby Ci wytłumaczone całe radio, jeżeli (być może) stwierdziłbyś, że chcesz być głuchy?  Rozumiem że dowody św. Tomasza z Akwinu nie przemawiają do Ciebie?
https://www.youtube.com/watch?v=BsWOqyoMTbc 
https://www.youtube.com/watch?v=gE-Lh0WBfDY Rozumowe dowody na istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=1t7U5_RR7_Y Czy Bóg istnieje-  debata Jacka Wojtysiaka (wierzący że Bóg istnieje ) versus Karol Fjałkowski (szczęśliwy nihilista  wierzący że Bóg nie istnieje :cfaniak: )

To ty jeszcze na etapie "dowodów" Tomasza jesteś? Przecież dawno zostały skompromitowane.
3-godzinnej debaty nie będę oglądał - ostatnio oglądałem podobną dyskusję, ale pomiędzy młodszymi dyskutantami - coś ok. 2 godzin albo więcej i na razie mi wystarczy.

Cytuj:
Cytuj:
Wszystko być może. Ty natomiast wyraziłeś to w ten sposób, że ateista nie chcący zabijać to jakiś ewenement.

Dzięki katolicyzmowi (ale nie tylko) ateista ma zagwarantowane życie.
 "Dzięki" ateizmowi "Wszystko być może" (można zabić ale być może, że nie można zabić. I rozumiem, że mogą powstawać odłamy ateizmu, które  założą, że nie można zabijać. Ale tym samym tokiem mogą być i odłamy ateizmu, które zakładać mogą, że wszystko być może). Czyli gdybyś był zdany na łaskę ateisty, to nie byłoby to takie pewne, że się urodzisz. 

Jak bardzo byłoby to niepewne? Cały czas mowa jest o skali ilościowej, a ty ciągle od tego uciekasz.

Cytuj:
To duch określa człowieka, a nie odwrotnie. 

A tenże zależy przede wszystkim od istnienia mózgu.
I nie uważam zabicia zygoty za coś moralnego i swobodnego - co zresztą jest generalnie wspólnym zdaniem wśród naukowców. I to nie tylko wierzących.
Po prostu to jeszcze nie jest człowiek.

Cytuj:
Jeżeli sam Bóg uniża się do tego stopnia, że staje się człowiek (jedynie bez grzechu pierworodnego), by ukazać każdemu człowiekowi, że człowiek został stworzony z miłości dla miłości i ku miłości. To może i być to pustą deklaracją, ale ja w to wchodzę.

OK, ale powinieneś sobie zdawać sprawę, że to tylko mit, a nie prawda. Twoja religia jest jedną z tysięcy istniejących a miliardów potencjalnych i są na nią takie same "dowody" jak na pozostałe.
Musiałbyś zrozumieć tego typu podstawy, żeby normalnie o swojej wierze dyskutować, bo teraz widać że całe myślenie masz podporządkowane ideologii. Nawet sprzeczności logiczne cię nie zniechęcają - a to już jest naprawdę COŚ.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt lis 24, 2020 11:48 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 908
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Aborcja i sumienie - wydzielony
Irbisol napisał(a):
@feelek
Ale właśnie to jest przedmiotem polemiki. To nie polega na tym, że jak ktoś więcej razy wygłosi swoją rację, to ją udowodni.

No więc właśnie, zygota jest etapem rozwoju nowego człowieka, a komórka, plemnik czy tkanka nie. O czym tu można jeszcze polemizować?


Wt lis 24, 2020 3:54 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1871 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 120, 121, 122, 123, 124, 125  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL