Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 21, 2019 7:52 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Liberalizm a handel w niedzielę 
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Problemem jest system, ktory tak jest sterowany by rozbijac rodziny, oddzielac rodzicow od wychowania dzieci, pracowac nadgodziny by wystarczylo, rywalizowac miedzy pracownikami, pracowac w Niedziele i Swieta, nie miec czasu na Msze Sw. i modlitwe.
Lezka w oku sie kreci jak wspominam kolejki do piekarni w piatki wieczorem by kupic chleb na sobote i niedziele.
A jaki pyszny byl, ze czasem trzeba bylo wrocic do kolejki i dokupic jeszcze jeden bo skubiac zjadlo sie jeden w drodze do domu.
Kto dzis robi na chlebie znak Krzyza przed rozpoczeciem krojenia?
Wszystko jest juz pokrojone.


Pn wrz 05, 2016 12:50 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2620
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Jeżeli ktoś chcę wypoczywać w niedzielę, zazwyczaj ktoś inny musi pracować. Zatem jeżeli wybierasz się samochodem nad jezioro, a zabraknie paliwa- trzeba zahaczyć o stację benzynową. Oczywiście można zrobić w niedzielę dzień bez gotowania i zmywania i wybrać się na obiad do lokalu.- tam także pracują ludzie. Potem na gofry i lody...
Gdy w sobotę wieczorem goście popiją, rano wypadałoby wracać autobusem, tramwajem, pociągiem czy taksówką- sztab ludzi pracujący w niedzielę.


Pn wrz 05, 2016 12:54 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8879
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Jaśminowa napisał(a):
Jockey za pracę w niedzielę jest dodatek, jeżeli ktoś ma umowę o pracę.
A to nie wiedziałem. Na początku nie było.
Osobiście zawsze omijałem sieci hipermarketów. A jest wiele dziwnych teorii na ich temat które są niezgodne z prawdą.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pn wrz 05, 2016 12:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2620
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Niedziela jest z dopłatą, bo takie jest prawo.
Moja koleżanka chętnie pracuję w niedzielę, bo wtedy ma lepszą pensję i wiecej czasu dla dzieci w dni powszednie, kiedy trzeba odebrac ze szkoly, zadbac o lekcje czy pójść na wywiadówkę.


Pn wrz 05, 2016 1:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Ehm, nie wpadłbym na to że praca w niedziele daje więcej czasu w tygodniu ale to już zależy od układu w danym miejscu pracy.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pn wrz 05, 2016 1:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2620
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Derayes napisał(a):
Ehm, nie wpadłbym na to że praca w niedziele daje więcej czasu w tygodniu ale to już zależy od układu w danym miejscu pracy.

Ja osobiście wolę pracować w weekendy, wtedy mam więcej wolnego w tygodniu dla dzieci.


Pn wrz 05, 2016 2:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
A ja osobiście wolę w weekendy nie pracowac , na szczęscie nie muszę już w ten sposób dorabiac ani w obecnej pracy nie mam dyzurów.
Niedziela jest od odpoczynku, oraz wizyty w kosciele.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pn wrz 05, 2016 3:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2620
Lokalizacja: Północ
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Derayes napisał(a):
A ja osobiście wolę w weekendy nie pracowac , na szczęscie nie muszę już w ten sposób dorabiac ani w obecnej pracy nie mam dyzurów.
Niedziela jest od odpoczynku, oraz wizyty w kosciele.

Gdyby nie dyżury w niedzielę święta i nocki, to zarabiałabym ok 1500 zł niestety :(
poza tym, pracując w weekendy, mam więcej czasu w dni powszednie.
Uwielbiam mieć wolne weekendy i święta, ale to niestety rzadko się zdarza bo muszę tak pracować.
W tym miesiącu mam wszystkie niedziele wolne w całości lub w połowie (dyżury nocne)
Z czego się nawet cieszę.


Pn wrz 05, 2016 3:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 04, 2009 3:20 am
Posty: 2982
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Jaśminowa napisał(a):
Niedziela jest z dopłatą, bo takie jest prawo.
Moja koleżanka chętnie pracuję w niedzielę, bo wtedy ma lepszą pensję i wiecej czasu dla dzieci w dni powszednie, kiedy trzeba odebrac ze szkoly, zadbac o lekcje czy pójść na wywiadówkę.

Kiedys na pewno nie bylo. Teraz nie wiem.

_________________
Omnis sapientia a Deo venit


Pn wrz 05, 2016 4:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 04, 2009 3:20 am
Posty: 2982
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Katka napisał(a):
mareta napisał(a):
Wprowadzić w niedzielę handel było łatwo, ale przestać- bardzo ciężko.


Bo też i czasy trochę inne. Na przykład obecnie mnóstwo ludzi pracuje w sobotę lub popołudniami i niedziela jest często jedynym dniem na większe zakupy.
Zresztą - poza uzasadnieniem religijnym nie ma żadnego powodu, aby niedziela była dniem wolnym od handlu. Bo dlaczego niedziela a nie wtorek na przykład?

Cytuj:
My, konsumenci też gdzie jesteśmy bez winy. Zaraz po Mszy św, połowa wiernych udaje się gdzie?


Chyba tam gdzie chce?
Zresztą, uczestniczących we mszy jest w Polsce mniej niż 30% ogółu obywateli. Jeśli z nich połowa niczego nie kupuje w niedzielę (ale to absolutnie niczego, włączając stacje benzynowe czy handel online - w co, sorry, nie wierzę), to co to ma obchodzić pozostałe 85% społeczeństwa?

To zresztą wolny kraj i ciężko, żeby państwo regulowało, co obywatel ma robić w niedzielę, a co w środę.

Kolejny punkt: łatwo sączyć jad na markety, ale czy wszyscy nie korzystacie z całej masy dóbr i usług dostępnych 24/7? Czy waszych samochodów nie pilnują ciecie na strzeżonych parkingach całą dobę? Waszych osiedli? Nie korzystacie z usług online, które muszą być nadzorowane cały czas, świątek piątek i niedziela? Nie zdarza wam się pobiec do apteki całodobowej w weekend późnym wieczorem, bo nagła sytuacja?
Call center, portale internetowe, serwery - niektóre muszą być obsługiwane cały czas. To nie jest ohydny konsumpcjonizm przecież :) Telewizję też oglądacie. Radia słuchacie. A tam też pracują. Do kina fajnie pójść w weekend, na basen, do zoo. A to, że ktoś tam musi pracować? No to trudno, musi.
Za to handel w niedzielę - zgroza!

Poza wyjasnieniem.religijnym powiadasz... to moze powiesz dlaczego podobny zakaz istnieje we Francji? Bo raczej nie z przyczyn religijnych.
W takiej WB zreszta rowniez w niedziele sklepy pracuja krocej, nawetniz w swieta panstwowe.

To jak w koncu, taka cudowna ta Europa zach czy jednak nie :-)?

_________________
Omnis sapientia a Deo venit


Pn wrz 05, 2016 4:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Chcę napisać, jak Pan Bóg wysłuchuje moich próśb (tu w kontekście handlu/zakupów w niedzielę). Otóż zwykle drwiłam w sercu z tego, jak w kościele jeden ksiądz mówił na kazaniu, że robienie zakupów w niedzielę/święta to zła postawa. Ja w tym nie widziałam nic złego. No ale prosiłam Boga o łaskę zrozumienia, jeśli Mu się to nie podoba.
Po tygodniu od tej modlitwy otrzymałam na chybił trafił Słowo Boże Iz 58, 13-14:

Szabat
13 Jeśli powściągniesz twe nogi od przekraczania szabatu,
żeby w dzień mój święty spraw swych nie załatwiać,
jeśli nazwiesz szabat rozkoszą,
a święty dzień Pana - czcigodnym,
jeśli go uszanujesz przez unikanie podróży,
tak by nie przeprowadzać swej woli
ani nie omawiać spraw swoich,
14 wtedy znajdziesz twą rozkosz w Panu.
Ja cię powiodę w triumfie przez wyżyny kraju,
karmić cię będę dziedzictwem Jakuba, twojego ojca.
Albowiem usta Pańskie to wyrzekły".


No ale ja dalej krnąbrna i wiem swoje. :D
I we Wszystkich Świętych ubiegłego roku, kiedy dzieciom chciało się pić jak wracałyśmy z Kościoła i cmentarza, to weszłam do sklepu nie widząc w tym NIC absolutnie niestosownego. No i oczywiście przy okazji tego picia spakowałam jeszcze cukier. Kiedy podeszłam do kasy uderzył mnie smutek i cierpienie na twarzy tej Pani. Poczułam się bardzo głupio zrobiło mi się wstyd i sama sobie zadałam pytanie, czy ja muszę ten cukier kupować w święto. :? Oczami duszy widziałam pretensję i żal tej sprzedawczyni. Sytuacja ta skojarzyła mi się tak, że znajduję sie oto we współczesnym ale niby starożytnym Egipcie, przede mną stoi niewolnik za kasą, a na zapleczu współczesny faraon-szef. Zrozumiałam też, że w tej kwestii powinnam zając stanowisko mądre również jako rodzic wobec dzieci, a stałam się dla nich antywzorem. Robiąc zakupy przyczyniłam się do tego, że będzie mu się opłacało otworzyć ten sklep w przyszłym roku, tak to widzę i odczuwam.

Teraz właśnie patrzę na handel w niedzielę i święta w ten właśnie sposób. Zal mi tych ludzi, którzy chcieliby spędzić czas z rodziną, a są niewolnikami współczesnych faraonów.
Mam koleżankę pracującą w Kauflandzie. Kiedy ja się z nią podzieliłam swoimi przemyśleniami, Ona przyznała, że dla niej jest to przykry widok, kiedy musi pracować w niedzielę, a niektórzy urządzają sobie trzy razy spaceru do sklepu za pietruszką.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn wrz 05, 2016 7:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 28, 2003 10:20 am
Posty: 953
Lokalizacja: mazowieckie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
To ja napiszę, że praca po 6-7 dni w tygodniu do kilkunastu godzin na dobę prawie mnie zabiła. Dziś pracuję mniej, po prostu przestałem poddawać się chorobliwemu zaspokajaniu potrzeby bezpieczeństwa. Zaufałem Bogu.

Moja żądza bogactwa jest nadal bardzo silna i powoduje skłonność do niewolnictwa. Co bym tam sobie nie wmawiał, nadal spora część mojej samooceny definiowana jest przez zarobki. Myślę, że gdyby trafiła się szansa skoczenia piętro wyżej z dochodami, mógłbym znowu wpaść w ten kanał. Opiece Boga to powierzam.

Od kiedy zrobiło mi się trochę miejsca mój rozwój osobisty przyspieszył. Jest mi lepiej z samym sobą, mam jakiś wewnętrzny spokój, którego nie chcę póki co sprzedawać za pieniądze. Jest we mnie jakiś element wewnętrznej równowagi, w który warto inwestować. Myślę, że śmiało można to nazwać duchowością.

Nie mnie zabraniać innym pracować w niedzielę, każdy niech idzie swoją drogą. Ale nie zgadzam się na pracę najemną w święta. Człowiek to nie dzikie zwierzę, ani maszyna. Sam nie robię zakupów w niedzielę jeśli nie muszę, nie chcę być powodem zniewolenia drugiego człowieka. Smutno mi kiedy przejeżdżam obok galerii w niedzielę i widzę licznik wolnych miejsc parkingowych. W człowieku jest jakieś sacrum, jak mi się zdaje w głębokiej defensywie.

_________________
Numbers cannot lie. People lie with numbers.


Pn wrz 05, 2016 10:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
sapper napisał(a):
Problemem jest system, ktory tak jest sterowany by rozbijac rodziny, oddzielac rodzicow od wychowania dzieci, pracowac nadgodziny by wystarczylo, rywalizowac miedzy pracownikami, pracowac w Niedziele i Swieta, nie miec czasu na Msze Sw. i modlitwe.
Lezka w oku sie kreci jak wspominam kolejki do piekarni w piatki wieczorem by kupic chleb na sobote i niedziele.
A jaki pyszny byl, ze czasem trzeba bylo wrocic do kolejki i dokupic jeszcze jeden bo skubiac zjadlo sie jeden w drodze do domu.
Kto dzis robi na chlebie znak Krzyza przed rozpoczeciem krojenia?
Wszystko jest juz pokrojone.


System oczywiscie tak, a jeszcze jak czytam Polacy są rekordzistami w nadgodzinach i przepracowanych weekendach, oczywiscie wiadomo dlaczego.
Po co mieszacie tu handel ze służbą zdowia, aptekami, elektrowniami, itd.

Kolejek to ja akurat miło nie wspominam ale własnie, może akurat w niedzielę piekarnie nie muszą byc czynne.

Inna sprawa to rozbudzanie chciwosci, nie muszę pracowac więcej czy dodatkowo no ale musze miec 2 auta, duży dom, muszą mnie zobaczyc w business klasie, muszę się pochwalic ze na Malediwach czy Mauritiusie co by ich zatkało itd.

Trochę czasu za granicą zabrało mi uswiadomienie sobie że te ogony jak dyżury itp. do niczego nie są mi potrzebne, tyle że niektóre brac musiałem bo tak funkcjonowała praca w miejscu gdzie poprzednio przebywałem.
Oraz że praca zaczyna byc bożkiem, który chciwie domaga się daniny z życia, w tym czasu, a ten przemija bezpowrotnie. Sił też ubywa z powodu przemęczenia pracą. Pracę zmieniłem i nie zasuwam a pracuję, weekendy wolne i za skarby bym nie chciał inaczej. Za żadne pieniądze nie chcę pracowac w niedzielę.

Niedziela winna byc od odpoczynku i swiętowania a nie dniem megazakupów gdzie niewolnikami są i maniakalnie kupujący i przymuszony do pracy personel sklepów.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Wt wrz 06, 2016 12:01 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 8879
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Derayes napisał(a):
Inna sprawa to rozbudzanie chciwosci, nie muszę pracowac więcej czy dodatkowo no ale musze miec 2 auta, duży dom, muszą mnie zobaczyc w business klasie, muszę się pochwalic ze na Malediwach czy Mauritiusie co by ich zatkało itd.
Zapewne na imigrację wyjechałeś w celach wycieczkowych a nie po to, żeby poprawić swój standard życia.

Derayes napisał(a):
Niedziela winna byc od odpoczynku i swiętowania a nie dniem megazakupów gdzie niewolnikami są i maniakalnie kupujący i przymuszony do pracy personel sklepów.
Jesteś za tym aby prawnie ludzi zmusić do tego?
Ja jestem za tym, żeby rozpocząć publiczną debatę na ten temat. I powoli uświadamiać. A na pewno nie korzystać z handlu w niedzielę. Ale to dotyczy też innych dziedzin. Np. restauracje, kawiarnie, cukiernie-lodziarnie itp. ZOO

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt wrz 06, 2016 12:08 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Liberalizm a handel w niedzielę
Metanoja ma racje, to popyt na otwarcie sklepow w niedziele powoduje to ze sa otwarte.
Czy tak naprawde potrzebujemy w niedziele tej koli, czy piwa.
Przeciez to mozna kupic w kazdy inny dzien.
Jak cos zabraknie np. drinkkow dzieciakom to zdrowszy jest domowy kompot.
Praktycznie wszystko mozna kupic w tygodniu.
Przeciez kazdy dokladniie wie co mi ile mu potrzebne na weekend.
Jak zostanie too bedzie nna poniedzialek czy inny dzien.
Jak ludzie zaczna wracac do realnego i zdroowego zycia rodzinnego to nikt niie bedzie otwieral skllepu w niedziele.
Sami przyczyniamy sie do tego czego nniie chcemy.
To takie bledne kolo i sami sobie robimy kuku.


Wt wrz 06, 2016 12:15 am
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Wespecjan i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL