Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 22, 2019 3:02 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Polityczne rozmowy o zbawieniu i Kościele - wydz. 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Jockey napisał(a):
marboj napisał(a):
Na razie mój Kościół głosi to, co mi pasuje, tylko człowiek sprawujący posługę biskupa Rzymu zdaje się głosić inną Ewangelię niż Jezus Chrystus i apostołowie.

O kolejny krytyk papieża.
To Kościół ma głosić co tobie pasuje? A jak tam z zaparciem się samego siebie?

Tulczyn napisał(a):
Człowiek sprawujący posługę Biskupa Rzymu został wybrany przez Ducha Świętego. I nie Ty jesteś od oceny tego czy głosi on Ewangelię taką jak Jezus i apostołowie czy inną.
Nie do końca. Papieża wybrali kardynałowie przy asyście Ducha Świetego.
A krytykować i wchodzić w polemikę jak najbardziej katolik ma prawo. Nie ma prawa mowić ze nie będzie się słuchać tego co mówi papież stojąc w autorytecie nieomylności.

A tak z ciekawości. Jak się ma kwestia encyklik i innych dokumentów wydawanych przez Papieża? Jeżeli nie wydał ex cathedra, to nie mam jako wierzący obowiązku się do nich stosować?


Cz mar 21, 2019 7:59 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Jockey napisał(a):
marboj napisał(a):
Na razie mój Kościół głosi to, co mi pasuje, tylko człowiek sprawujący posługę biskupa Rzymu zdaje się głosić inną Ewangelię niż Jezus Chrystus i apostołowie.

O kolejny krytyk papieża.
To Kościół ma głosić co tobie pasuje? A jak tam z zaparciem się samego siebie?


Nie, Kościół ma głosić to co głosił Jezus Chrystus i apostołowie, a nie to, co mi pasuje.


Cz mar 21, 2019 8:01 pm
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
marboj napisał(a):
Jockey napisał(a):
marboj napisał(a):
Na razie mój Kościół głosi to, co mi pasuje, tylko człowiek sprawujący posługę biskupa Rzymu zdaje się głosić inną Ewangelię niż Jezus Chrystus i apostołowie.

O kolejny krytyk papieża.
To Kościół ma głosić co tobie pasuje? A jak tam z zaparciem się samego siebie?


Nie, Kościół ma głosić to co głosił Jezus Chrystus i apostołowie, a nie to, co mi pasuje.

A co konkretnie Franciszek głosi niezgodne z tym co Jezus Chrystus? Bo mi się wydaje, że on własnie wraca do korzeni, do kościoła ubogiego.


Cz mar 21, 2019 8:02 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Tulczyn napisał(a):
co konkretnie Franciszek głosi niezgodne z tym co Jezus Chrystus? Bo mi się wydaje, że on własnie wraca do korzeni, do kościoła ubogiego.


Rozmywa znaczenie nierozwiązywalności sakramentu małżeństwa i grzechu niewierności w małżeństwie, próbując wmawiać ludziom, iż komunię z miłosiernym Bogiem mają również małżonkowie żyjący w grzechu nieczystości w związkach pozamałżeńskich, i - tu nie jestem na 100% pewien, czy tak jest - pozwalając udzielać takim osobom sakramentu Komunii Świętej na podstawie zezwolenia spowiednika.


Cz mar 21, 2019 8:14 pm
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
marboj napisał(a):
Tulczyn napisał(a):
co konkretnie Franciszek głosi niezgodne z tym co Jezus Chrystus? Bo mi się wydaje, że on własnie wraca do korzeni, do kościoła ubogiego.


Rozmywa znaczenie nierozwiązywalności sakramentu małżeństwa i grzechu niewierności w małżeństwie, próbując wmawiać ludziom, iż komunię z miłosiernym Bogiem mają również małżonkowie żyjący w grzechu nieczystości w związkach pozamałżeńskich, i - tu nie jestem na 100% pewien, czy tak jest - pozwalając udzielać takim osobom sakramentu Komunii Świętej na podstawie zezwolenia spowiednika.

Mówił tylko, że Bóg także kocha takie osoby, także są jego dziećmi. Jeżeli miłość Boga do każdej osoby negujemy, to taka wiara nie ma moim zdaniem sensu. Jezus nikogo nie potępia, przykładem jest jawnogrzesznica z Biblii.

Z tego co wiem, to Papież jasno podkreślił, iż co do zasady takie osoby nie mogą przyjmować Komunii. Zezwolił jedynie w indywidualnych przypadkach, pewnych stanach wyższej konieczności, gdy jest to uzasadnione np. dobrem dzieci urodzonym w nowym związku. Bo załóżmy, że gość rozwiódł się z żoną, żyje w nowym związku i ma w nim dwójkę dzieci. Ma odejść i zniszczyć im szansę na normalną rodzinę? To jest zastrzeżone dla specjalnych sytuacji. I warunkiem możliwości przystępowania do komunii żyjąc w takim związku jest wstrzemięźliwość seksualna. Swoją drogą dlaczego Cię to gorszy, że Bóg nie zamyka się na takich ludzi? Ktoś gdzieś porównał takie psioczenie na ten list Franciszka do zgorszenia brata syna marnotrawnego.


Cz mar 21, 2019 8:49 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Po meczu Ci odpowiem


Cz mar 21, 2019 9:00 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Tulczyn napisał(a):
ezwolił jedynie w indywidualnych przypadkach, pewnych stanach wyższej konieczności, gdy jest to uzasadnione np. dobrem dzieci urodzonym w nowym związku. Bo załóżmy, że gość rozwiódł się z żoną, żyje w nowym związku i ma w nim dwójkę dzieci. Ma odejść i zniszczyć im szansę na normalną rodzinę?


Nie wiem, co jest w duszy takiego człowieka, może być bliżej Boga niż np. ja grzesznik, podobnie jak wierzący protestant może być bliżej Boga od katolika, mającego pełnię środków przybliżających go do zbawienia w Kościele.

Taki człowiek, żyjący w konkubinacie z dwójką dzieci, zachowujący wstrzemięźliwość seksualną, przyjmując Komunię Świętą pokazuje innym ludziom, że nauka Jezusa Chrystusa o małżeństwie i świętości człowieka w zjednoczeniu z Bogiem, to pic na wodę i fotomontaż, skoro można nagrzeszyć wchodząc w nowy, cudzołożny związek. Człowiek ten nie jest pozbawiony kontaktu z Bogiem, skoro może się modlić i czytać Słowo Boże. Ale konsekwencją jego grzechu, dotykającym tylko jego, a nie jego konkubinę i dwójkę dzieci, jest brak możliwości zjednoczenia z Bogiem w Komunii Świętej. Święty Bóg nie może być w komunii z cudzołożnikiem, bo brzydzi się jakimkolwiek grzechem. Złe wybory człowieka mają konsekwencje również w sferze duchowej niestety.


Pt mar 22, 2019 1:15 am
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
A stany wyższej konieczności, nieprzewidziane dotąd wyjątki od zasad ustanowionych przez naszego Pana, który ani na jotę nie zmienił Prawa Bożego?

Dobre sobie. Z takim myśleniem nieuchronnie dojdziemy do promowania sodomii jako równoważnej z małżeństwem formy miłości między ludźmi. Bo skoro Bóg jest miłosierny, to przebaczy wszystkim z automatu, więc nasze czyny nie mają znaczenia, można żyć wedle upodobań. Więc grzesz, ile chcesz, piekło jest puste, będziesz zbawiony z racji miłosierdzia Bożego.


Pt mar 22, 2019 1:20 am
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
No ale on już nie popełnia grzechu cudzołóstwa, bo warunkiem jest wstrzemięźliwość seksualna...


Pt mar 22, 2019 9:51 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Tulczyn napisał(a):
No ale on już nie popełnia grzechu cudzołóstwa, bo warunkiem jest wstrzemięźliwość seksualna...


Ale popełnił, skoro ma z konkubiną dwójkę dzieci.

Niestety trzeba ponieść konsekwencje tego grzechu.

Poza tym małżeństwo ma wymiar społeczny i ludzie widzą, że jest w związku z konkubiną i ma z nią dzieci, więc olał małżonka, któremu przysięgał miłość i wierność, a nadto trudno zakładać, że w nowym związku zachowuje wstrzemięźliwość. Widziana z zewnątrz jego sytuacja dla ludzi niczym się nie różni, czy on zachowuje wstrzemięźliwość czy nie.

W tego typu myśleniu - tak jak to przedstawiasz na przykładzie - nie ma miejsca na nierozerwalność małżeństwa, bo praktycznie można olać małżonka, nagrzeszyć z konkubiną, powołać na świat dzieci w grzesznym związku i potem udawać/być? nawróconego świętego przyjmując Komunię Świętą. Ludzi to gorszy, bo widza to co na zewnątrz, nie znają serca człowieka.
Bóg wiedział, co robi ustalając reguły dla małżeństwa. A papież chce je modyfikować, żeby "ulżyć" biednym, słabym grzesznikom. I nie jest to moja jednoosobowa obserwacja, świętsi i mądrzejsi ode mnie też to widzą - Dubia, listy, kardynał Muller, u nas ks. Stanek aba Lenga itd.

Katolicy są zaniepokojeni, bo papież zmienia reguły niezgodnie ze Słowem Bożym i Tradycją.

Owszem można powiedzieć, że z czasem następuje rozwój rozumienia Słowa Bożego i właśnie ten rewolucyjny rozwój widzimy na przykładzie nauczania papieża Franciszka. Ale ja tego nie kupuję. Na temat tego człowieka ma wyrobione bardzo negatywne zdanie i uważam, że zwodzi ludzi takim nauczaniem.


Pt mar 22, 2019 11:18 am
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
marboj napisał(a):
Tulczyn napisał(a):
No ale on już nie popełnia grzechu cudzołóstwa, bo warunkiem jest wstrzemięźliwość seksualna...


Ale popełnił, skoro ma z konkubiną dwójkę dzieci.

Niestety trzeba ponieść konsekwencje tego grzechu.

Poza tym małżeństwo ma wymiar społeczny i ludzie widzą, że jest w związku z konkubiną i ma z nią dzieci, więc olał małżonka, któremu przysięgał miłość i wierność, a nadto trudno zakładać, że w nowym związku zachowuje wstrzemięźliwość. Widziana z zewnątrz jego sytuacja dla ludzi niczym się nie różni, czy on zachowuje wstrzemięźliwość czy nie.

W tego typu myśleniu - tak jak to przedstawiasz na przykładzie - nie ma miejsca na nierozerwalność małżeństwa, bo praktycznie można olać małżonka, nagrzeszyć z konkubiną, powołać na świat dzieci w grzesznym związku i potem udawać/być? nawróconego świętego przyjmując Komunię Świętą. Ludzi to gorszy, bo widza to co na zewnątrz, nie znają serca człowieka.
Bóg wiedział, co robi ustalając reguły dla małżeństwa. A papież chce je modyfikować, żeby "ulżyć" biednym, słabym grzesznikom. I nie jest to moja jednoosobowa obserwacja, świętsi i mądrzejsi ode mnie też to widzą - Dubia, listy, kardynał Muller, u nas ks. Stanek aba Lenga itd.

Katolicy są zaniepokojeni, bo papież zmienia reguły niezgodnie ze Słowem Bożym i Tradycją.

Owszem można powiedzieć, że z czasem następuje rozwój rozumienia Słowa Bożego i właśnie ten rewolucyjny rozwój widzimy na przykładzie nauczania papieża Franciszka. Ale ja tego nie kupuję. Na temat tego człowieka ma wyrobione bardzo negatywne zdanie i uważam, że zwodzi ludzi takim nauczaniem.

No nagrzeszył. Ale ten jego grzech, jeżeli żałuje i obiecuje poprawę i w tej poprawie trwa (zachowuje wstrzemięźliwość seksualną) może być mu odpuszczony. Przypomnę słowa samego Jezusa:

"Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym."

Grzech cudzołóstwa nie jest grzechem przeciwko Duchowi Świętemu, zatem Jezus nie wyklucza jego wybaczenia. Tak samo jak Jezus przebaczył nierządnicy. Jeżeli ktoś żałuje i chce się zmienić, to Miłosierdzie Boże wybaczy mu również cudzołóstwo.


Pt mar 22, 2019 12:58 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zrealizowane obietnice PO
Zgoda.

Nie rozmawiamy o zbawieniu, odpuszczeniu grzechów, które człowiek w Twoim przykładzie może osiągnąć.

Rozmawiamy o zgorszeniu, które wywołuje przyjmując Komunię Świętą w sytuacji uporczywego trwania w pozamałżeńskim, nierządnym związku.

Nawet jeśli zachowuje w tym nierządnym związku wstrzemięźliwość seksualną, to grzeszy trwając w nim. A Jezus mówił grzesznikom: Ja ciebie nie potępiam, idź i nie grzesz więcej.

Jego związek to nierozerwalne małżeństwo (dopóki śmierć ich nie rozdzieli) i ma robić wszystko, by je naprawić. I nie mówię tu o porzuceniu dzieci z konkubinatu, ma być dla nich ojcem również.

Ludzie patrzący na takiego człowieka nie mają duchowego skanera i widzą człowieka, który kpi sobie z małżeństwa i wierności małżeńskiej, a na dodatek z Boga, skoro przyjmuje Komunię Świętą.


Pt mar 22, 2019 1:30 pm
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 10, 2019 1:39 pm
Posty: 109
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityczne rozmowy o zbawieniu i Kościele - wydz.
Nie grzeszy. Grzechem jest cudzołóstwo, czyli współżycie seksualne poza małżeństwem. Jeżeli grzesznik żałuje, wyznaje grzechy i obiecuje poprawę i w tej poprawie trwa (nadal nie współżyje), a są przeszkody uniemożliwiające całkowite oddalenie konkubenta, to ma prawo przyjmować Komunię. I co ciekawe nie jest to Rewolucja Franciszkowa jak się to dziś próbuje przedstawiać. Pisał już o tym Jan Paweł II w 1981 r. w adhortacji Familiaris Consortio. Cytuję:

"Pojednanie w sakramencie pokuty — które otworzyłoby drogę do komunii eucharystycznej — może być dostępne jedynie dla tych, którzy żałując, że naruszyli znak Przymierza i wierności Chrystusowi, są szczerze gotowi na taką formę życia, która nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa. Oznacza to konkretnie, że gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów — jak na przykład wychowanie dzieci — nie mogąc uczynić zadość obowiązkowi rozstania się, „postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom”"

A ludzie niech się zajmą sobą, a nie oceniają kogoś. Tak łatwo dziś się osądza i przylepia komuś łatkę, szczególnie w Polsce. "Pedofil", "złodziej", "ladacznica", "oszust", "bezbożbik" itd. A może warto zająć się sobą a ocenę innej osoby zostawić Bogu. Ja nie cudzołożę? Ja nie pożądam? Ja nie kradnę? Nie oszukuję? Zawsze jestem wierny Bogu? Nie mam grzechu? Mogę rzucić kamień? Czasem jak widzę np. te stare - za przeproszeniem - "moherki", które w Kościele z takim oburzeniem patrzą na nastolatkę w ciąży, a potem wychodzą z kościoła i obrażają innych, obmawiają, plotkują, to przypomina mi się przypowieść o faryzeuszu i celniku. Najpierw belka ze swojego oka, a potem drzazga z oka brata!


Pt mar 22, 2019 2:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9066
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityczne rozmowy o zbawieniu i Kościele - wydz.
Tulczyn napisał(a):
Jeżeli grzesznik żałuje, wyznaje grzechy i obiecuje poprawę i w tej poprawie trwa (nadal nie współżyje), a są przeszkody uniemożliwiające całkowite oddalenie konkubenta, to ma prawo przyjmować Komunię. I co ciekawe nie jest to Rewolucja Franciszkowa jak się to dziś próbuje przedstawiać.
To się chyba nazywa białe małżeństwo. Funkcjonuje od dość dawna

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt mar 22, 2019 2:14 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Polityczne rozmowy o zbawieniu i Kościele - wydz.
Jockey, czemu złośliwie nazwałeś ten wątek?

Jeżeli zdanie Jana Pawła II jest w tej kwestii takie same jak papieża Franciszka, to oczywiście przyjmuję zdanie Jana Pawła II, który jest dla mnie autorytetem w sprawach wiary i moralności.

Czy trwanie w konkubinacie celem wychowania dzieci bez współżycia z konkubentką jest ok. , gdy porzucony małżonek cierpi, a może także chciałby wychowywać dwójkę dzieci, albo chciałby wrócić do małżeństwa?

Czyli fakt posiadania dzieci w konkubinacie i trwanie w konkubinacie we wstrzemięźliwości seksualnej nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa?

A co belki we własnym oku oczywiście masz rację.
Ale proszę bądź miłosierny dla plotkujących ludzi, nawet dla "moherów", bo Bóg kocha ich także.


Pt mar 22, 2019 3:02 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL