Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr paź 16, 2019 5:27 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
Do wszystkiego naraz? Jak to sobie wyobrażasz? Twoja teza poparta jest wieloma argumentami. Żeby ją obalić, muszę obalić każdy argument. W takiej kolejności, w jakiej je wystawiasz. Na tym polega dyskusja. Czy według ciebie "małżeństwa homoseksualne powinny być zabronione, bo należą się one parom heteroseksualnym, które mogą mieć dzieci, a także parom heteroseksualnym, które nie mogą mieć dzieci, ale mogą je adoptować, a jak para nie chce mieć dzieci, to nieważne, bo przynajmniej promuje model rodziny dwupłciowej, a zalegalizowanie rodziny jednopłciowej doprowadziłoby do zwiększenia liczby homoseksualistów, a w ogóle to homoseksualiści nie mogą założyć rodziny, bo rodzina składa się z mężczyzny i kobiety, bo tak napisano w słowniku" to jeden argument? I mam odpowiedzieć na niego jednym argumentem, bo inaczej "szukam dziury w całym"?

Nie, na tym nie polega dyskusja :|

Pisałaś kiedyś rozprawkę? Musiałaś pisać chodząc do szkoły. Jak się piszę rozprawkę, to rolą ucznia jest udowodnienie tezy czy odpowiedź na pytanie na podstawie argumentów. Uczeń w poszczególnych akapitach podaje argumenty "za" i "przeciw", a na koniec w podsumowaniu wraca do tezy czy hipotezy i odnosi się do wszystkich argumentów naraz, innymi słowy: formułuje konkluzję uwzględniając wszystkie argumenty rozważone w rozprawce.

A wiesz, co Ty robisz? Bierzesz każdy z tych argumentów podanych w rozprawce z osobna i próbujesz dowieść, że konkluzja nie wynika z argumentów. No bo racja. Konkluzja nie wynika z żadnego z argumentów, jeśli je brać z osobna, tylko z tych wszystkich argumentów razem wziętych, są jak puzzle w układance, która jest podstawą czyjegoś stanowiska. W związku z tym każdy z argumentów, które padły musisz rozpatrywać w kontekście wszystkich innych.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt wrz 27, 2019 6:07 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 564
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
feelek napisał(a):
Poza tym nadal oczekuję odpowiedzi na pytanie, czy uważasz, że polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn?

Oczywiście, w wielu kwestiach. Tyle że jest to dyskryminacja, za którą stoją powody inne niż seksizm. Czy są to powody dobre, o tym także można dyskutować.

Ale nie interesują mnie teraz jakieś inne powody, tylko ten jeden konkretny. Jeszcze raz, czy z faktu, że w Polsce legalnym małżeństwem może być jedynie związek mężczyzny i kobiety wynika to, że polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn?

Cytuj:
A teraz ty odpowiedz mi na pytanie, czy chrześcijanie mają te same prawa co muzułmanie, w kraju, gdzie wolno wyznawać wyłącznie Islam.

Tak.


Pt wrz 27, 2019 7:30 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Andy72 napisał(a):
To według Ciebie należy również legalizować:
- związki poligamiczne
- związki poliandryczne
- związki kazirodcze
- związki zoofilne
- związkie pedofilne
?

To wszystko są osobne kwestie. Równie dobrze w dyskusji o prawach wyborczych kobiet mógłbyś powiedzieć: "a czy według ciebie należy również dać prawa wyborcze dzieciom i zwierzętom?". To żaden argument.

Yarpen Zirgin napisał(a):
Uniki, które stosujesz, dobitnie świadczą o tym, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że w "rodzinie" stworzonej przez parę homoseksualistów, nie da się wskazać ojca i matki, przez co nie można mówić, iż jest to normalna rodzina. Nie ma więc podstaw do tego, aby patologię stworzoną przez zaburzenia seksualne uznawać za podstawową komórkę społeczną, z czego również boleśnie zdajesz sobie sprawę, więc robisz wszystko, aby tylko uniknąć tej niewygodnej dla ideologii LGBT kwestii.

Jeśli ojciec to osoba posiadająca męskie genitalia, a matka to osoba posiadająca kobiece genitalia, to tak, u par homo nie ma ojca i matki. Tak, w związku z tym nie mogą oni stworzyć tego, co przyjęło się nazywać rodziną. Ale ja zadaję pytanie, którego tobie chyba nie przyszło do głowy sobie postawić, bo w przedszkolu o tym nie uczyli: dlaczego rodzina nie może składać się z osób posiadających te same genitalia? Ostatni raz próbuję naprowadzić cię na drogę dyskusji. Jeśli zamiast odpowiedzi usłyszę znowu, że mam sobie poczytać książkę, jak czegoś nie wiem, to będę twoje pseudo-odpowiedzi ignorować. A ty, jak chcesz, tłumacz to sobie tak, że robię uniki. Whatever helps you sleep at night.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kravia napisał(a):
tego samego powodu, dla którego dajemy prawa i przywileje osobom niepełnosprawnym/bezpłodnym/starym, które chcą wziąć ślub. Nie można nikogo zmuszać do leczenia, ani do posiadania dzieci.

Nie kłam. Osoby, które wskazałaś, nie mają żadnych przywilejów odnośnie zawierania małżeństw. Mają je dokładnie takie same, jak wszyscy inni obywatele RP, w tym homoseksualiści: Jedna panna/wdowa + jeden kawaler/wdowiec. LGBT zaś domaga się, aby zaburzenie seksualne uznać za stan normalny (zamiast się leczyć) i dać osobom, które na nie cierpią, dodatkowe prawa do tych, które już posiadają.

Osoby hetero maja prawo do zawarcia związku małżeńskiego z osobą, którą kochają. Czy osoby homo mają to samo prawo?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Pisałaś kiedyś rozprawkę? Musiałaś pisać chodząc do szkoły. Jak się piszę rozprawkę, to rolą ucznia jest udowodnienie tezy czy odpowiedź na pytanie na podstawie argumentów. Uczeń w poszczególnych akapitach podaje argumenty "za" i "przeciw", a na koniec w podsumowaniu wraca do tezy czy hipotezy i odnosi się do wszystkich argumentów naraz, innymi słowy: formułuje konkluzję uwzględniając wszystkie argumenty rozważone w rozprawce.

A wiesz, co Ty robisz? Bierzesz każdy z tych argumentów podanych w rozprawce z osobna i próbujesz dowieść, że konkluzja nie wynika z argumentów. No bo racja. Konkluzja nie wynika z żadnego z argumentów, jeśli je brać z osobna, tylko z tych wszystkich argumentów razem wziętych, są jak puzzle w układance, która jest podstawą czyjegoś stanowiska. W związku z tym każdy z argumentów, które padły musisz rozpatrywać w kontekście wszystkich innych.

Konkluzja wynika z argumentów tylko i wyłącznie wtedy, gdy wszystkie argumenty są poprawne. Podważenie któregokolwiek argumentu podważa prawdziwość konkluzji. I ja właśnie to robię. Podważam twoje argumenty, by pokazać ci, dlaczego moim zdaniem twoja konkluzja z nich nie wynika. Jeśli uczeń napisał w naszej rozprawce: "związki homo są szkodliwe, bo wspólne mieszkanie dwóch gejów zwiększa ryzyko epidemii malarii w ich otoczeniu", to nie muszę rozpatrywać tego argumentu w kontekście wszystkich innych. Żaden kontekst nie sprawi, że ten argument stanie się prawdziwy. Atakowanie tego argumentu osobno to nie jest "szukanie dziury w całym", tylko zwracanie uwagi na widoczny błąd.
feelek napisał(a):
Ale nie interesują mnie teraz jakieś inne powody, tylko ten jeden konkretny. Jeszcze raz, czy z faktu, że w Polsce legalnym małżeństwem może być jedynie związek mężczyzny i kobiety wynika to, że polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn?

Eee... skąd ty to wziąłeś? Nie, nie wynika. Nic takiego nie powiedziałam.
feelek napisał(a):
Cytuj:
A teraz ty odpowiedz mi na pytanie, czy chrześcijanie mają te same prawa co muzułmanie, w kraju, gdzie wolno wyznawać wyłącznie Islam.

Tak.

Muzułmanie maja prawo wyznawać swoją religię. Chrześcijanie nie maja prawa wyznawać swojej religii. I mimo to uważasz, że chrześcijanie mają takie same prawa, co muzułmanie?


So wrz 28, 2019 8:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17050
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Uniki, które stosujesz, dobitnie świadczą o tym, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że w "rodzinie" stworzonej przez parę homoseksualistów, nie da się wskazać ojca i matki, przez co nie można mówić, iż jest to normalna rodzina. Nie ma więc podstaw do tego, aby patologię stworzoną przez zaburzenia seksualne uznawać za podstawową komórkę społeczną, z czego również boleśnie zdajesz sobie sprawę, więc robisz wszystko, aby tylko uniknąć tej niewygodnej dla ideologii LGBT kwestii.

Jeśli ojciec to osoba posiadająca męskie genitalia, a matka to osoba posiadająca kobiece genitalia, to tak, u par homo nie ma ojca i matki. Tak, w związku z tym nie mogą oni stworzyć tego, co przyjęło się nazywać rodziną. Ale ja zadaję pytanie, którego tobie chyba nie przyszło do głowy sobie postawić, bo w przedszkolu o tym nie uczyli: dlaczego rodzina nie może składać się z osób posiadających te same genitalia?

Ponieważ, wbrew bzdurom opowiadanym przez "nowoczesnych" ludzi, kobieta i mężczyzna różnią się nie tylko budową ciał, ale także sposobem myślenia, ukształtowaniem psychiki i innymi szczegółami, które sprawiają, że kobieta nie jest w stanie pełnić roli ojca, a mężczyzna roli matki.
Nie przeskoczysz, karvia: Ojciec musi być mężczyzną, a matka kobietą, bo tak jesteśmy ukształtowani i żadne zaklęcia w stylu "kobieta i mężczyzna są identyczni" tego nie zmienią. Z kolei dziecko, aby zostało prawidłowo ukształtowane, potrzebuje ojca i matki, a nie dwóch matek/ojców. Rodzina zaś, to nie "dwie osoby chcące być ze sobą", tylko podstawowa komórka społeczna składająca się z rodziców i dzieci.
Dobrze o tym wiesz i dlatego ze wszystkich sił nie chcesz wskazać w takim związku dwojga homoseksualistów ojca i matki, bo zwyczajnie nigdy nie będzie w nim albo ojca (związek dwóch lesbijek), albo matki (związek dwóch gejów), przez co nie można go nazwać rodziną.

Kravia napisał(a):
Ostatni raz próbuję naprowadzić cię na drogę dyskusji.

W tej kwestii nie ma żadnej dyskusji, bo kto tworzy rodzinę jest faktem, a nie kwestią dyskusyjną, którą można sobie ustalić na zasadzie dojścia do jakiegoś konsensusu mającego wszystkich zadowolić. Piewcy LGBT mogą sobie wychodzić na ulice nawet codziennie, ale nie zdołają tego zmienić.

Kravia napisał(a):
Osoby hetero maja prawo do zawarcia związku małżeńskiego z osobą, którą kochają. Czy osoby homo mają to samo prawo?

Błąd. Każdy człowiek w RP, który posiada zdolność do czynności cywilnych, ma prawo do zawarcia związku małżeńskiego z dowolną osobą płci przeciwnej (oczywiście pełnoletnią), która wyrazi na to zgodę. Nie ma żadnej klauzuli, która warunkuje prawo do zawarcia małżeństwo od wykazywania uczucia miłości do osoby, z którą chce się zawrzeć związek małżeński.

Aha... Homoseksualiści powinni udać się na kurację i skorygować swój niepoprawnie ukształtowany popęd płciowy, a nie domagać prawa do "małżeństwa" z osobą tej samej płci. Jak się wyleczą ze zaburzenia popędu płciowego, na które cierpią, zniknie problem z tym, że nie mogą poślubić osoby, którą kochają. :)

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Ostatnio edytowano So wrz 28, 2019 9:21 pm przez Jockey, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



So wrz 28, 2019 8:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
Konkluzja wynika z argumentów tylko i wyłącznie wtedy, gdy wszystkie argumenty są poprawne. Podważenie któregokolwiek argumentu podważa prawdziwość konkluzji. I ja właśnie to robię. Podważam twoje argumenty, by pokazać ci, dlaczego moim zdaniem twoja konkluzja z nich nie wynika. Jeśli uczeń napisał w naszej rozprawce: "związki homo są szkodliwe, bo wspólne mieszkanie dwóch gejów zwiększa ryzyko epidemii malarii w ich otoczeniu", to nie muszę rozpatrywać tego argumentu w kontekście wszystkich innych. Żaden kontekst nie sprawi, że ten argument stanie się prawdziwy. Atakowanie tego argumentu osobno to nie jest "szukanie dziury w całym", tylko zwracanie uwagi na widoczny błąd.

Masz rację przy założeniu, ze argument w żaden sposób nie prowadzi do konkluzji, czyli np. ten który podałaś "związki homo są szkodliwe, bo wspólne mieszkanie dwóch gejów zwiększa ryzyko epidemii malarii w ich otoczeniu", jest to absurd. Jeśli ktoś broni jakiejś tezy podając tak absurdalne argumenty, to możesz oczywiście uznać, że nie potrafi obronić stawianej tezy.

Jednak ja nie podaję Tobie absurdalnych argumentów, tylko argumenty, które nie udowadniają tezy w sposób kompletny, a wiec można się do czegoś przyczepić, jednak wsparte innymi argumentami dają radę w obronieniu tezy.

Np. "związku homoseksualne nie mogą zyskać statusu małżeństwa, ponieważ są organicznie bezpłodne, a główną rolą małżeństwa jest stworzenie rodziny"
A Ty próbujesz to zakwestionować, np. twierdząc, ze "przecież małżeństw udziela się osobom heteroseksualnym niezależnie od tego, czy są płodne czy bezpłodne"
Wtedy ja zauważam, że przecież jest coś takiego jak adopcja
Na co Ty stwierdzasz, ze para homoseksualna też może adoptować.
Na co ja: taka para nie jest w stanie stworzyć pełnej rodziny z powodu braku obu wzorców (kobiety i mężczyny)
itp. itd.

Żaden z tych argumentów sam w sobie nie udowadnia w sposób dobitny bronionej przeze mnie tezy, ale wszystkie razem wzięte - tak.

Stąd, zaproponowałam Ci podsumowanie tego wszystkiego w jednej zwartej wypowiedzi i rzuciłam Ci wzywanie, żebyś się do tego odniosła zamiast bezowocnie dłubać przy każdym argumencie z osobna, bo jeśli Twoim zamiarem jest udowodnienie, ze żaden z tych argumentów z osobna nie udowadnia ponad wszelką wątpliwość stawianej tezy, to już pragnę Ci pogratulować, bo ja to wiem, bez potrzeby rozmawiania z Tobą. Ja do moich przekonań w tak trudnych, złożonych tematach nie dochodzę w tak infantylny sposób.

Jednak jak rozumiem nie jesteś zainteresowana poważną (w moim rozumieniu powagi) dyskusją, wiec dziękuję za dotychczasową wymianę zdań. Nic tu po mnie.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


So wrz 28, 2019 8:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Argument: społeczeństwo ma prawo do normalności i LGBT mu to prawo zabiera.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So wrz 28, 2019 8:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1167
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Z dzisiejszego marszu w Lublinie, pozostawiam bez komentarza:

Obrazek


So wrz 28, 2019 9:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Że też niektórzy robią ze swych upodobań seksualnych swoją tożsamość....

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So wrz 28, 2019 10:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Andy72 napisał(a):
Że też niektórzy robią ze swych upodobań seksualnych swoją tożsamość....

Jeśli wszystko inne odrzucili - przynależność narodową, wyznaniową, cywilizacyjną, to muszą tę tożsamość zakotwiczyć w czymś innym. Padło na płeć i upodobania seksualne, nieprzypadkowo. Zwróć uwagę, ze to są tożsamości uniwersalne, tzn. można wokół nich zjednoczyć wszystkich ludzi bez względu na uwarunkowania kulturowe i społeczne. Kiedy ludzie to łykną, bez buntu poddadzą się wszelkim reformom kulturowo-społecznym, bo nie naruszy to ich tożsamości zdegradowanej do seksualności. Ten kto to wymyślił, jest prawdziwym geniuszem zła.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


So wrz 28, 2019 10:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Wolność od pasa w dół,
miałem się nie znęcać , ale już nie mogę sie powstrzymąć przed wspomnieniem "snu" jednego księdza:
"Sen", w którym autor jest oprowadzany w Niebie po salach, gdzie w jednej są lesbijki, w drugiej sami mężczyźni geje, w trzeciej mieszana -biseksualisći itd.
Powstaje pytanie: czy Bóg z tego snu to ktoś w rodzaju takiego filatelisty, bierze pińcsetę i wkłada każdego w odpowiednie miejsce swojego klaseru? ;-)
i dlaczego podstawowym, a może jedynym kryterium w jakim to czyni są ich upodobania seksualne?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So wrz 28, 2019 10:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 564
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
feelek napisał(a):
Jeszcze raz, czy z faktu, że w Polsce legalnym małżeństwem może być jedynie związek mężczyzny i kobiety wynika to, że polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn?

Eee... skąd ty to wziąłeś? Nie, nie wynika. Nic takiego nie powiedziałam.

Oczywiście, że powiedziałaś, cytuję:

Kravia napisał(a):
Jeśli państwo pozwala podpisać pewną umowę tylko osobom posiadającym kompatybilne genitalia, to jest to dyskryminacja osób, które mają niekompatybilne genitalia. Z definicji.

To jakie jest naprawdę Twoje zdanie, polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn, czy nie? Zdecyduj się wreszcie.

Cytuj:
Muzułmanie maja prawo wyznawać swoją religię. Chrześcijanie nie maja prawa wyznawać swojej religii. I mimo to uważasz, że chrześcijanie mają takie same prawa, co muzułmanie?

Mylisz się, w podanym przez Ciebie przykładzie muzułmanie nie mają prawa wyznawać swojej religii, mają jedynie prawo wyznawać religię wskazaną przez państwo. W tym przypadku mamy do czynienia z łamaniem podstawowych praw człowieka, a mianowicie prawa do wolności myśli, sumienia i wyznania. Prawa tego pozbawieni są wszyscy obywatele i nie ma znaczenia jaką kto religię aktualnie wyznaje.


N wrz 29, 2019 8:21 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 07, 2019 2:09 pm
Posty: 110
Płeć: kobieta
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Ponieważ, wbrew bzdurom opowiadanym przez "nowoczesnych" ludzi, kobieta i mężczyzna różnią się nie tylko budową ciał, ale także sposobem myślenia, ukształtowaniem psychiki i innymi szczegółami, które sprawiają, że kobieta nie jest w stanie pełnić roli ojca, a mężczyzna roli matki.

Ok, wreszcie mamy jakiś konkret. Powiedz mi, co to jest np. rola ojca i dlaczego rodzina nie może bez tej roli istnieć?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Z kolei dziecko, aby zostało prawidłowo ukształtowane, potrzebuje ojca i matki, a nie dwóch matek/ojców.

Historia mówi co innego. Przez tysiące lat istnienia człowieka to matki zajmowały się wychowaniem, a ojcowie polowaniem. Nawet całkiem niedawno rola mężczyzny ograniczała się wyłącznie do przynoszenia pieniędzy do domu i karcenia dziecka, jeśli wchodziło matce na głowę. Wychowywanie dziecka przez matkę i ojca to nowoczesny wynalazek, do którego nawet nie wszyscy jeszcze się przyzwyczaili. Badania, które wskazują na problemy psychiczne dzieci wychowanych bez ojca, tak naprawdę można równie dobrze wyjaśnić przez doświadczenie rozpadu rodziny i zaznanie niestabilności z tego wynikającej. Ba, badania wskazują, że dzieci wychowywane całe życie bez ojca/matki radzą sobie w życiu tak samo dobrze, jak te z pełnych rodzin: https://www.sciencealert.com/here-s-mor ... households
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kravia napisał(a):
Ostatni raz próbuję naprowadzić cię na drogę dyskusji.

W tej kwestii nie ma żadnej dyskusji, bo kto tworzy rodzinę jest faktem

Nie jest. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że rodzina składa się z osób, które łączą więzy pokrewieństwa, i to jest fakt. Więc nie ma czegoś takiego jak rodzina adopcyjna. W końcu, dziecko może mieć tylko jednego ojca, a dziecko adoptowane ma dwóch. Jak widzisz, definicje są zmienne.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Kravia napisał(a):
Osoby hetero maja prawo do zawarcia związku małżeńskiego z osobą, którą kochają. Czy osoby homo mają to samo prawo?

Błąd. Każdy człowiek w RP, który posiada zdolność do czynności cywilnych, ma prawo do zawarcia związku małżeńskiego z dowolną osobą płci przeciwnej (oczywiście pełnoletnią), która wyrazi na to zgodę. Nie ma żadnej klauzuli, która warunkuje prawo do zawarcia małżeństwo od wykazywania uczucia miłości do osoby, z którą chce się zawrzeć związek małżeński.

Oczywiście, że nie ma takiej klauzuli. Ale rozmawiamy o tym, czy osoby hetero mają jakieś prawa, których nie mają osoby homo. Czy osoby hetero mają prawo do poślubienia osoby, którą kochają? Tak. Czy osoby homo maja takie prawo? Nie.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Jednak ja nie podaję Tobie absurdalnych argumentów

A jaka to różnica, czy są absurdalnie błędne, czy po prostu błędne?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Żaden z tych argumentów sam w sobie nie udowadnia w sposób dobitny bronionej przeze mnie tezy, ale wszystkie razem wzięte - tak.

Nie. Jeśli po zakwestionowaniu jednego argumentu przechodzisz do kolejnego, to znaczy, że ten poprzedni okazał się został obalony. Małżeństw nie udziela się tylko osobom, które są "organicznie płodne" - to jest fakt. Osoby homo mogą posiadać dzieci - to jest fakt. Więc dwa twoje pierwsze argumenty zostały obalone, tak po prostu. Nie mają one znaczenia w dyskusji. Nie możesz wrócić do nich, gdy nie uda ci się odpowiedzieć na moje kolejne pytanie. I nie możesz uznać, że któryś z nich jest odpowiedzią, skoro został dawno temu zakwestionowany i obalony. Fakt, że próbowałaś do nich wrócić, wskazuje, że cała twoja argumentacja jest kołowa.

Andy72 napisał(a):
Argument: społeczeństwo ma prawo do normalności i LGBT mu to prawo zabiera.

Co to jest normalność?

Inczuczuna napisał(a):
Z dzisiejszego marszu w Lublinie, pozostawiam bez komentarza:

A co to ma do tematu?

feelek napisał(a):
Oczywiście, że powiedziałaś, cytuję:

Kravia napisał(a):
Jeśli państwo pozwala podpisać pewną umowę tylko osobom posiadającym kompatybilne genitalia, to jest to dyskryminacja osób, które mają niekompatybilne genitalia. Z definicji.

To jakie jest naprawdę Twoje zdanie, polskie prawo dyskryminuje heteroseksualnych mężczyzn, czy nie? Zdecyduj się wreszcie.

Nie dyskryminuje. Mężczyźni hetero z definicji mają genitalia kompatybilne z każdą osobą, z którą chcieliby wziąć ślub. Mężczyźni homo nie.

feelek napisał(a):
Mylisz się, w podanym przez Ciebie przykładzie muzułmanie nie mają prawa wyznawać swojej religii, mają jedynie prawo wyznawać religię wskazaną przez państwo.

Którą jest Islam, ich religia. Czyli mają prawo wyznawać swoją religię.
feelek napisał(a):
W tym przypadku mamy do czynienia z łamaniem podstawowych praw człowieka, a mianowicie prawa do wolności myśli, sumienia i wyznania. Prawa tego pozbawieni są wszyscy obywatele i nie ma znaczenia jaką kto religię aktualnie wyznaje.

I tak samo wszyscy obywatele są pozbawieni prawa do poślubienia, kogokolwiek zechcą. Tyle że osoby hetero tego nie zauważają, bo tak się składa, że chcą oni poślubić akurat tylko te osoby, które państwo pozwala im poślubić. A że jest ich większość, to żadnego problemu z ich perspektywy nie ma. Tak jak muzułmańska większość nie widziałaby problemu w nakazywaniu wyznawania tylko jednej religii. Co w tym złego, skoro to jest właśnie ich religia, ta jedyna właściwa?


N wrz 29, 2019 7:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Nie ma większych problemów niż konieczość tworzenia pseudomłżeństw homo?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


N wrz 29, 2019 8:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17050
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
Kravia napisał(a):
(...)

Dalszy ciąg naszej rozmowy będzie miał miejsce jak odpowiesz na fragmenty mojego posta, które przemilczałaś.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


N wrz 29, 2019 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5823
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy państwo powinno zalegalizować związki osób LGBT?
NIkt nie przeszkadza gejom uprawiania seksu. NIkt nie nakazuje im zmieniać partnerów, i mogą mieć jednego. NIkt ich nie dyskryminuje.
Ale oni chcą zmuszać nas byśmy ich związek traktowali jak małżeństwo.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


N wrz 29, 2019 8:13 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL