Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 21, 2019 5:51 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9412 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 628  Następna strona
 Radio Maryja TV Trwam ND 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 29, 2005 2:16 pm
Posty: 112
Lokalizacja: Kalisz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Radio Maryja TV Trwam ND
Z wiadomych wzgledow nowy watek. Prosze kontynuowac tutaj.

Link do starego tematu:
http://dyskusje.katolik.pl/viewtopic.ph ... &start=405

_________________
Forums Immunabwehr


Pt cze 02, 2006 1:08 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 09, 2005 9:03 pm
Posty: 154
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Radio Maryja cd...
tk napisał(a):
Przed kilkoma dniami IPN poinformował, iż nie istnieją dokumenty które potwierdzałyby te zarzuty. Wiecej w tygodniku "Głos":
http://glos.com.pl/strona/Hanba.html

Co na to odpowiedzą dziennikarscy oszczercy tacy jak Mikołaj Lizut z GW oraz Monika Olejnik, Jarosław Gugała, Leon Kieres?
Co na to odpowiedzą osoby kłamiące z tego forum?


Gdzie jest oficjalne stanowisko IPN w tej sprawie ?
Jak na razie dałeś tylko niedziałający link.

_________________
"Tu spoczywa bumelant"


N cze 04, 2006 4:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 16, 2005 2:26 pm
Posty: 2
Lokalizacja: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Radio Maryja cd...
Krótka notka ze strony IPN:

"Szef pionu śledczego IPN Witold Kulesza poinformował, że dotychczas nie znaleziono dowodów, by prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej Jan Kobylański istotnie zadenuncjował w czasie wojny Niemcom małżeństwo Żydów. Nadal trwają czynności sprawdzające IPN wobec tego polonijnego biznesmena z Urugwaju, uchodzącego za sponsora Radia Maryja."
20.04.2006

http://www.ipn.gov.pl/wp_przeglad_210406.html

_________________
"Najwspanialszym darem Boga jest rozum" - Etienne Gilson


N cze 04, 2006 6:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 09, 2005 9:03 pm
Posty: 154
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Radio Maryja cd...
Nowsza notka ze strony IPN :

http://www.ipn.gov.pl/wp_przeglad_310506.html

Polityka: W środowiskach prawicowo-narodowych radosne poruszenie. To reakcja na wypowiedź szefa pionu śledczego IPN prof. Witolda Kuleszy, który oświadczył, że dotychczas nie znaleziono dowodów, by prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej Jan Kobylański zadenuncjował w czasie wojny Niemcom małżeństwo Żydów. Portal prawy.pl zamieścił tekst, w którym przypomniał, jak były prezes Instytutu prof. Leon Kieres mówił, że istnieją dowody wskazujące na to, że Kobylański był szmalcownikiem". Autor tekstu pyta więc: dowody były, co się zatem z nimi stało" oraz dlaczego wy soki funkcjonariusz państwowy tak kategorycznie zmienia zdanie w ciągu zaledwie roku?" Prof. Kulesza wyjaśnił „Polityce", że sprawa ta ma dwa aspekty. Według śledczych IPN ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że w czasie wojny Janusz Kobylański pod pozorem dostarczenia fałszywych dokumentów aryjskich, chcąc wyłudzić pieniądze, wydał małżeństwo Szenkerów w ręce gestapo. - Do tej pory nie zgromadzono jednak dowodów, które w sposób jednoznaczny wskazywałyby, że Janusz jest tożsamy z Janem Kobylańskim przebywającym w Urugwaju - mówi prof. Kulesza. Szef pionu śledczego Instytutu ma nadzieję, że sprawa imienia Kobylańskiego wyjaśni się w ciągu najbliższych miesięcy: - Na obecnym etapie oczekujemy na odpowiedź wielu instytucji zagranicznych, które pozwolą nam na odpowiedź, czy Janusz i Jan to ta sama osoba. Polityka nr 22/2006 r.

Jak wiadać okaże się jeszcze kto miał tu rację.

_________________
"Tu spoczywa bumelant"


N cze 04, 2006 6:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz cze 13, 2002 2:57 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Bugodrze nad Notecią
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post 
Komentarz Janusza Korwina Mikke do "afery" z Januszem Kobylańskim w roli głównej


Pn cze 05, 2006 8:12 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lip 05, 2004 5:47 pm
Posty: 8
Odpowiedz z cytatem
Post 
W każdym razie widać dwulicowość liberalnych dziennikarzy.
Gdy chodzi o lustrację to obowiązuje "domniemanie niewinności".
Gdy chodzi o Kobylańskiego obowiązuje domniemanie winy.
Mimo,że nie było żadnych przekonujących dowodów a Lizut zapewne pojechał do Ameryki z góry wiedząc co napisze do GW.


Pn cze 05, 2006 12:40 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 19, 2006 9:22 pm
Posty: 37
Odpowiedz z cytatem
Post 
po raz kolejny wychodzi na to, że informacja jest na tyle wiarygodna co jej źródło

P.S. Szopki z imionami nie chce się komentować, ale jak to dobrze, że pan Jan Kobylański nie nazywa się Kowalski, albo Nowak...

_________________
Jezus jest Bogiem. Możesz w to wierzyć lub nie. Twój wybór. Ty decydujesz. Więc nie zrzucaj odpowiedzialności na innych.


Pn cze 05, 2006 4:08 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 09, 2005 9:03 pm
Posty: 154
Odpowiedz z cytatem
Post 
Póki co sprawa w IPN nie jest jeszcze zakończona.
Poczekamy, zobaczymy jaki będzie jej wynik.

_________________
"Tu spoczywa bumelant"


Pn cze 05, 2006 7:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 19, 2006 9:22 pm
Posty: 37
Odpowiedz z cytatem
Post 
Sadrysta napisał(a):
Póki co sprawa w IPN nie jest jeszcze zakończona.
Poczekamy, zobaczymy jaki będzie jej wynik.

powiedz to ludziom pokroju Lizutów, Olejniczek, Gugałów, Kieresów i ich papugom...

_________________
Jezus jest Bogiem. Możesz w to wierzyć lub nie. Twój wybór. Ty decydujesz. Więc nie zrzucaj odpowiedzialności na innych.


Wt cze 06, 2006 11:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2004 5:06 pm
Posty: 1940
Lokalizacja: Dolny-Śląsk
Odpowiedz z cytatem
Post 
tk napisał(a):
Sadrysta napisał(a):
Póki co sprawa w IPN nie jest jeszcze zakończona.
Poczekamy, zobaczymy jaki będzie jej wynik.

powiedz to ludziom pokroju Lizutów, Olejniczek, Gugałów, Kieresów i ich papugom...


Co do jednego jest pewność, że się legitymował sfałszowanym zaświadczeniem czerwonego krzyża jakoby był więźniem Hitlerowskich obozów koncentracyjnych.

_________________
- Gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, miałby na pewno trzy boki.


Wt cze 06, 2006 3:25 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz cze 13, 2002 2:57 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Bugodrze nad Notecią
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post 
art-33 napisał(a):
Co do jednego jest pewność, że się legitymował sfałszowanym zaświadczeniem czerwonego krzyża jakoby był więźniem Hitlerowskich obozów koncentracyjnych.

Skąd ta pewność?


Wt cze 06, 2006 5:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2004 5:06 pm
Posty: 1940
Lokalizacja: Dolny-Śląsk
Odpowiedz z cytatem
Post 
Krzychol napisał(a):
art-33 napisał(a):
Co do jednego jest pewność, że się legitymował sfałszowanym zaświadczeniem czerwonego krzyża jakoby był więźniem Hitlerowskich obozów koncentracyjnych.

Skąd ta pewność?


„Kobylański posługuje się w kontaktach z mediami kopią zaświadczenia rzekomo wydanego przez MCK. Dokument potwierdza, że Jan Kobylański, syn Stanisława, urodzony 21 lipca 1923 r. w Równem, był więziony w hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Podane są też numery obozowe i dokładne daty transportów. Wszystko pozornie się zgadza. Jednak w zasobach muzeum Auschwitz to samo zaświadczenie różni się od kopii dwoma istotnymi szczegółami. Dokument dotyczy nie Jana, a Janusza Kobylańskiego, syna Stanisława, który również urodził się w Równem 21 czerwca, ale w 1919 r.
Zdaniem dyrekcji muzeum w Oświęcimiu jedno z pism jest podróbką, bo wszystko wskazuje na to, że Jan i Janusz Kobylański to nie ta sama osoba. Ustalono bowiem, że w szczątkowo zachowanym spisie więźniów obozu Gusen figuruje Janusz Kobylański, student medycyny, urodzony w 1919 r., natomiast polski milioner z Urugwaju urodził się cztery lata później i w żadnej podawanej przez siebie biografii nie wspomina o studiach medycznych.”

Ktoś tu musi oszukiwać i raczej nie podejrzewam dyrekcji muzeum Oświęcimskiego.

_________________
- Gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, miałby na pewno trzy boki.


Wt cze 06, 2006 7:05 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 19, 2006 9:22 pm
Posty: 37
Odpowiedz z cytatem
Post 
a co na to MCK?

_________________
Jezus jest Bogiem. Możesz w to wierzyć lub nie. Twój wybór. Ty decydujesz. Więc nie zrzucaj odpowiedzialności na innych.


Śr cze 07, 2006 2:11 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 19, 2006 9:22 pm
Posty: 37
Odpowiedz z cytatem
Post 
Ostatnio nawet Marek Jurek (a pamiętamy go z krytycznych wypowiedzi o RM) napisał tekst:

"Radio Maryja zaproponowało alternatywę kulturową wobec świata chcącego żyć „jakby Boga nie było”: życie nie w rytm newsów, ale w rytm modlitwy liturgicznej Kościoła, kontemplację zamiast sensacji, podziw zamiast ciekawości. To był ów wielokrotnie podnoszony i – ogólnie chwalony – modlitewny wymiar Radia Maryja.
Był jednak i wymiar społeczny. Polegający na podjęciu jednego z najistotniejszych motywów nauczania Jana Pawła II – orędzia cywilizacji życia. Radio Maryja świadomie przyjęło na siebie „obowiązek bezwarunkowego opowiedzenia się po stronie życia” (Evangelium vitae, 28). Rola Radia była tym ważniejsza, że nawet w niektórych wpływowych środowiskach katolickich „dramatyczne zmaganie”, podjęte przez Jana Pawła II przeciw cywilizacji śmierci (por. Evangelium vitae, 28), było traktowane z chłodną rezerwą, szczególnie widoczną w trakcie pierwszej pielgrzymki Papieża po odzyskaniu niepodległości.

Zapewne uznanie społecznej wartości Radia wymagało perspektywy katolickiej, ale do uznania jego prawomocności wystarczyła zwykła perspektywa patriotyczna i demokratyczna. To obecność Radia zagwarantowała podstawowy pluralizm w drugiej połowie lat 90-tych, po postkomunistycznej czystce w telewizji publicznej. I ciągle niezastąpiona jest rola Radia w utrzymaniu więzi z Krajem tysięcy Polaków mieszkających za granicą.

Niestety ignorowanie tego dorobku Radia w atakach medialnych stało się po prostu regułą. Radio Maryja było nie tylko krytykowane, ale także regularnie monitorowane przez Krajową Radę RTV, w sposób, którego inne media nigdy by nie zaakceptowały. Działo się to w okolicznościach metodycznej, jednostronnej, a często złośliwej krytyki ze strony innych nadawców.
Taka sytuacja dramatycznie utrudnia również dyskusję z poszczególnymi wypowiedziami Radia. Bo niewątpliwie są w Radio rzeczy, z którymi warto dyskutować i które można krytykować.
Poważną dyskusję i krytykę zastępuje jednak seryjna reprodukcja stereotypów. Za ś.p. księdzem Tischnerem powtarzano ocenę, że Radio Maryja to „integryzm sarmacki”, polski odpowiednik ruchu abp. Marcelego Lefebvre’a – chyba żeby straszyć zdezorientowaną opinię „radiową schizmą”.[b] Tymczasem jeżeli można przypisać Radiu generalną orientację, to jest to nie tyle „sarmacki integryzm”, co „swojskie aggiornamento”. Kreatywność liturgii sprawowanych na spotkaniach Rodziny Radia Maryja, preferencyjna opcja pracownicza idąca aż po regularne popieranie wszelkich akcji roszczeniowych, radykalna koncepcja wolności słowa, a w efekcie programowo interaktywne otwarcie na głosy słuchaczy – to przecież wywodzące się z jednego źródła bardzo różne przejawy tego, co określa się jako posoborową odnowę Kościoła. [b]Krytycy Radia Maryja nie chcą tego zauważyć, bo pewnie zaskakuje ich fakt, że odnowa-aggiornamento może prowadzić nie do pokoju ze światem – ale do nowej konfrontacji.

Bywało jednak oczywiście i tak, że krytycy dotykali prawdziwych problemów. Na pewnym etapie rzeczywistym problemem stała się w Radio koncepcja „jedynej nadziei” dla Polski. Mogło to prowadzić do wyobcowania audytorium Radia Maryja z życia społecznego.
Można by się zatem spodziewać, że gdy Radio Maryja zajmie nową postawę, włączając się w główny nurt życia publicznego, krytycy zauważą i docenią tę zmianę. Jednak krytyki nie zmniejszyły się, lecz nasiliły – w tym samym momencie, gdy Radio Maryja zrezygnowało z kreowania swojego własnego zamkniętego świata, a postanowiło włączyć się w wybrany przez większość Polaków program odbudowy życia publicznego, po zwycięstwie Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich.

Niewątpliwie Radio opowiadając się za radykalną koncepcją wolności słowa (którą to raczej oponenci Radia narzucili jako obowiązującą zasadę społeczną) za mało krytycznie odnosiło się do niektórych nerwowych i napastliwych głosów słuchaczy. Trudno jednak uznać za konsekwentne głosy krytyków niektórych audycji Radia Maryja – gdy milczą oni wobec regularnej brutalizacji życia pod hasłami nieograniczonej wolności wyrazu w większości mediów. A publiczne ubolewanie dyrektora Radia Maryja z powodu niektórych wypowiedzi Radia nie ma żadnego precedensu ani analogii wśród propagatorów „ewangelii” Judasza, prowokacji pani Nieznalskiej czy homoseksualnych pogadanek w szkołach.

Jeśli głosi się najpierw praktycznie nieograniczoną „wolność ekspresji”, nie można nagle uderzać w tony moralistów, domagających się wycinkowego ograniczania tej „wolności” w imię wartości wyższych. O wiele zdrowsze byłoby praktykowanie przez wszystkie media wolności wypowiedzi w jej naturalnych granicach przyzwoitości. Do tego jednak nam daleko, i nie wiadomo dlaczego akurat Radio Maryja miałoby być kozłem ofiarnym za nadużycia o wiele mniejsze od tych, które zostały uznane za normę."

(Tekst został opublikowany w tygodniku "Ozon". Jego szersza wersja ukazała się w najnowszym numerze dwumiesięcznika "Christianitas".)

_________________
Jezus jest Bogiem. Możesz w to wierzyć lub nie. Twój wybór. Ty decydujesz. Więc nie zrzucaj odpowiedzialności na innych.


Śr cze 07, 2006 7:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2004 5:06 pm
Posty: 1940
Lokalizacja: Dolny-Śląsk
Odpowiedz z cytatem
Post 
tk napisał(a):
Ostatnio nawet Marek Jurek (a pamiętamy go z krytycznych wypowiedzi o RM)


Ty sobie jaja robisz TK (Jurek krytykiem RM, jeszcze troszkę a okaże się że krytykiem RM jest Rydzyk (Ryzyk)).

tk napisał(a):
Radio Maryja było nie tylko krytykowane, ale także regularnie monitorowane przez Krajową Radę RTV, w sposób, którego inne media nigdy by nie zaakceptowały. Działo się to w okolicznościach metodycznej, jednostronnej, a często złośliwej krytyki ze strony innych nadawców.


Zdaje się że ustawowym obowiązkiem KRRiT jest monitorowanie (inaczej obserwacja) mediów, jaki był ten sposób monitoringu nie do zaakceptowania przez inne media.
Może jakąś karę nałożono przez ostatnie lata na RM (a trzeba uczciwie przyznać że nieraz by się należało) .

tk napisał(a):
A publiczne ubolewanie dyrektora Radia Maryja z powodu niektórych wypowiedzi Radia nie ma żadnego precedensu ani analogii wśród propagatorów „ewangelii” Judasza, prowokacji pani Nieznalskiej czy homoseksualnych pogadanek w szkołach.


To już mnie całkiem rozbroiło, można przenieść do tematu Hi, hi , hi albo najzabawniejsze wydarzenie na forum.

_________________
- Gdyby trójkąty stworzyły sobie boga, miałby na pewno trzy boki.


Śr cze 07, 2006 8:32 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9412 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 628  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Adam M., Wespecjan i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL