Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 26, 2019 9:16 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Kurs Alpha. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
Nie, nie wszyscy się z tym zgodzą. A dlaczego mężczyzni nie mieliby być poddani kobietom? Tak Cię to poniża?

Historia pokazuje że to nie najlepszy układ, weźmy choćby Izabel i Achaba, któremu było to wygodne.
A nawet Salomon, mimo że nie podlegał w sensie ścisłym kobietom, to czcił kobiece bożki, zamiast nakazać swoim żonom czcić Jedynego Boga.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr maja 09, 2018 7:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
A mnie może poniża to że miałabym być poddana mężczyżnie.

Ale przecież sama piszesz że wewnętrznie czujesz się mężczyzną, natomiast większość kobiet, to że mogą być mniejsze od mężczyzny (nie każdego, ale tego jednego jedynego) nawet , są bardzo zadowolone.
Dziewczyny mówią "czas mija a ja niczyja". Chcą być czyjeś.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr maja 09, 2018 7:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 13773
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
bergamotka napisał(a):
Mam wrażenie że trochę tworzysz sztucznych problemów. Św. Paweł nie pisał przecież ogólnie o podległości kobiet mężczyznom, ale o podległości żon ich mężom. Często to gdzieś umyka w dyskusji.


I właśnie o tym piszę. Że to poddaństwo dotyczy tylko żony wobec męża
Oczywiście że tak.
Cytuj:
a niektórzy mężczyzni tego nadużywają i chcą aby kobieta z zasady była poddana mężczyznie tylko dlatego że on jest mężczyzną a ona kobietą, patrz na wypowiedzi Ludzika i Andy'ego.
Wybacz, ale nie zauważyłem u nich takich tendencji.

Cytuj:
Barney napisał(a):
Należy? Nie. To jest coś, co sprawować ma mężczyzna jako swój obowiązek, dlatego, że jest istotą płci męskiej.


No dobrze, tylko z czego to poddaństwo ma wynikać, bo w dzisiejszych czasach to już nie ma jakoś racji bytu.
Pismo Święte to mało? 8O
Cytuj:
Kiedyś niezamężna kobieta nic nie znaczyła i ogólnie kobieta nic nie znaczyła, obecnie to się zmieniło. Z czego wynika poddaństwo? To że mężczyzna jest silniejszy fizycznie? Teraz już nie musi wykorzystywać tej siły i przewagi z niej płynącej. Bo zarabia na rodzinę? Teraz kobiety także pracują i dokładają się do budżetu.

Bo jest mądrzejszy, rozsądniejszy? Nie. Tak więc z czego ma wynikać to poddaństwo i dlaczego kobieta ma być poddana mężczynie w małżeństwie?
Ustawicznie usiłujesz sprowadzić sprawę a to do rzekomej "gorszości" kobiet, a to (teraz) do tego, ze są w gorszej sytuacji. Tymczasem chrześcijańskie poddaństwo nie opiera się na podobnych, gorszących powodach (które dobrze, że powoli usuwamy).
Cytuj:
Patriarchat do mnie nie przemawia.
No właśnie! Jak widać, Pulikowski ma rację ;)

Cytuj:
Cytuj:
Jezus nie był w armii.

Jezus jest Bogiem. Mężczyzna bogiem nie jest.
No właśnie! Był Bogiem, a mimo to był posłuszny.

Cytuj:
Ludzik napisał(a):
moja hipoteza jest taka, że te kobiety czują się niekochane nie chcą być poddane i feminizują. Jakby się czuły kochane to by były poddane.
Myślę, że dużo w tym prawdy.
Co więcej, feminizm (mówimy tu a "walce płci", bywają feminizmy sensowne, np. związane z równouprawnieniem) wynika z kompleksów.

Cytuj:
Nie, kobiety z reguły nie chcą być poddane bowiem mają tę samą godność co mężczyzna, a dlaczego mężczyzna ma nie być poddany kobiecie a tylko odwrotnie? Soro ma być sprawiedliwie to niech oboje sobie będą poddani i nech oboje mają taki nakaz.
Nie rozumiesz, że poddanie kobiety mężczyźnie (chrześcijańskie poddanie, a nie jakiekolwiek) jest może niesprawiedliwe, ale na korzyść kobiet?

Andy72 napisał(a):
Ustalmy fakty: wszyscy się zgodzą że mężczyźni nie powinni być poddani kobietom.
Zależy o czym mówisz: nie ma nic złego np. w szefie - kobiecie (co do zasady, bo zołzy też się zdarzają ;) ) - z niektórymi wspaniale się pracuje. Najlepszym premierem Wlk Brytanii była kobieta (w Polsce IMHO też, ale rozumiem, że nie wszyscy się tu zgodzą), Joanna d'Arc była świetnym dowódcą wojskowym.

Natomiast nie jest najlepiej, kiedy w małżeństwie kobieta jest przełożoną (zwłaszcza, że sprawuje bardzo duże rządy nieformalne). Jednak jest to - zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych - znacznie lepsze, niż gdyby nie miało być żadnego przywództwa.

Po prostu jak jest naprawdę źle, na kimś musi leżeć obowiązek działania (a czasem i rozkazywania). W większości wypadków lepiej jest, jak tym kims jest mężczyzna (choć zdarzają się różne charaktery). W każdym razie nie może być tak, że jak jest źle, w sytuacji wymagającej podjęcia stanowczej decyzji nie wiadomo kto ma ją podjąć (albo jeszcze gorzej: oboje czekają na ruch tej drugiej strony).
Ten kto przewodzi, ma pewne obowiązki: stawianie dobra przewodzonego na pierwszym miejscu, aktywność (nie ma np. luksusu powiedzenia "jestem załamany, nic nie zrobię").

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 09, 2018 7:49 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
No i wątek z kursu Alpha stał się wątkiem o uległości kobiet i mężczyzn.
Owszem, władza kobiety w stosunku szef-przełożony jest dopuszczalna (choć tradycjonaliści protestowali by w ogóle przeciw takiej pracy kobiet), w tym miejscu kobieta np. komisarz policjant żąda tylko wykonywania obowiązków a nie różnych szczególików.
Władza kobiety w małżeństwie a w ogóle brak władzy: ja sam obawiam się, czy potrafiłbym wziąć odpowiedzialność za żonę, zresztą - zawsze podobały mi się kobiety silne.
Tyle że ja już dawno straciłem nadzieję na związek - w moim przypadku mógłby być nieprawidłowy.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr maja 09, 2018 8:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 13773
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Kiedyś czytałem taką myśl:
Obok słabego mężczyzny kobieta może stać się silna.
Obok silnego mężczyzny kobieta może stać się szczęśliwa.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 09, 2018 8:28 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1449
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Zanim zatem nas stąd wyrzucę zakończę swój udział tak. Gdybym żyła w małżeństwie to chciałabym być żoną posłuszną. I tak z jednej strony wpisy equuleuus niby broniącej godności kobiet godzą we mnie - bo skoro ja chciałabym dobrowolnie robić to co wg niej kobiety poniża to jak to o mnie świadczy? A z drugiej strony to jak piszą mężczyźni - także w tym wątku - nie jest wcale lepsze. Dla mnie wzorem tego jak należy o tym mówić jeśli już ktoś chce dyskutować jest św. Paweł. Jak się nad tym zastanawiam to dla mnie jest majstersztyk. On pisał do żon o ich powinnościach - żony bądźcie posłuszne swym mężom w Panu - i do mężów o ich powinnościach - mężowie miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi. Nie pisał do mężów czy mężczyzn powinnościach żon ani o tym jakie powinny być żony czy ogólnie kobiety; nie pisał do żon czy kobiet o powinnościach mężów, ani jacy powinni być mężowie ani ogólnie mężczyzni.; nie diagnozował przyczyn problemów żon z posłuszeństwem - bo to jest tak jak z każdym generalizowaniem, jest trafne do określonego momentu - nie tłumaczył żon brakami u ich mężów a mężów u ich żon, nie diagnozował przyczyn małżeńskich problemów, nie wskazywał sposobów ich rozwiązania - choc skoro wyraźnie zalecał określone relacje w małżeństwie musiał być świadomy że jest różnie. Poza tym jednym - żeby żony realizowały posłuszeństwo ze względu na Chrystusa Pana - bo to jest nie tylko uzasadnienie ale i rozwiązanie problemów "dlaczego?" i "jak?". Jeśli dla kogoś taka motywacja jest niewystarczająca to dyskusja nic nie zmieni, jeśli ktoś takiej motywacji nie widzi to dyskusja może to zmienić jeśli ten ktoś chce zmiany.


Śr maja 09, 2018 8:41 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Cytuj:
A nawet Salomon, mimo że nie podlegał w sensie ścisłym kobietom, to czcił kobiece bożki, zamiast nakazać swoim żonom czcić Jedynego Boga.


My jako katolicy / chrześcijanie nie możemy robić takich rzeczy aby nakazywać wiarę innym i zmuszać ich.

Andy72 napisał(a):
Ale przecież sama piszesz że wewnętrznie czujesz się mężczyzną, natomiast większość kobiet, to że mogą być mniejsze od mężczyzny (nie każdego, ale tego jednego jedynego) nawet , są bardzo zadowolone.
Dziewczyny mówią "czas mija a ja niczyja". Chcą być czyjeś.


Dlatego moja sytuacja jest specyficzna i w zasadzie nie powinnam wypowiadać się tutaj z pozycji kobiety ale z pozycji mężczyzny.

bergamotka napisał(a):
Gdybym żyła w małżeństwie to chciałabym być żoną posłuszną. I tak z jednej strony wpisy equuleuus niby broniącej godności kobiet godzą we mnie - bo skoro ja chciałabym dobrowolnie robić to co wg niej kobiety poniża to jak to o mnie świadczy?


Nie wypowiadam się za inne kobiety, to są moje osobiste odczucia, nie czuję jak kobieta więc trudno moje wypowiedzi brać w takim tonie.

Gdybym miała żonę to chciałabym być dla niej przewodnikiem i opiekunem, to jest to czuję w sensie małżeństwa. Ale nie na zasadzie aby rządzić drugą osobą, ale prowadzić ją. Mężczyzna czuje się odpowiedzialny za kobietę.

Andy72 napisał(a):
Owszem, władza kobiety w stosunku szef-przełożony jest dopuszczalna (choć tradycjonaliści protestowali by w ogóle przeciw takiej pracy kobiet), w tym miejscu kobieta np. komisarz policjant żąda tylko wykonywania obowiązków a nie różnych szczególików.


Może masz taki obraz kobiety która gderałaby i żądała od Ciebie nie wiadomo czego, czepiając się szczególików, ale to chyba jakiś karykaturalny obraz. Nie wszystkie kobiety są w taki sposób, a w sumie każdy może być upierdliwy, niezależnie od płci.

Cytuj:
Tyle że ja już dawno straciłem nadzieję na związek - w moim przypadku mógłby być nieprawidłowy.


Związek jest czymś co budujesz z drugą osobą, nie możesz z góry zakładać że byłby nieprawidłowy.

Barney napisał(a):
Pismo Święte to mało?


Co do tych słów Pawła, to są to słowa wypowiedziane przez człowieka ówczesnej epoki. W tamtych czasach kobieta miała inną pozycję a spojrzenie na kobietę i ogólnie na jej godność jako człowieka było inne, kobieta nie miała w zasadzie żadnych praw.

W dzisiejszych czasach to posłuszeństwo już traci swoje znaczenie w pewien sposób, ponieważ kobiety stają się bardziej niezależne, bardziej świadome siebie. Kobiety chcą decydować o sobie, mają wykształcenie, pracują, mają pieniądze. Mężczyzna nie ma już takiej władzy nad kobietą jak dawniej. Teraz małżeństwo to raczej zgodny team niż patriarchalny model.

Cytuj:
No właśnie! Jak widać, Pulikowski ma rację


Myślę że nie trzeba postrzegać mnie jako kobietę.

Cytuj:
No właśnie! Był Bogiem, a mimo to był posłuszny.


Był posłuszny Ojcu, był posłuszny ziemskim rodzicom, a to nieco inne posłuszeństwo niż to które kobieta ma okazywać mężczyznie. Mężczyzna nie będzie okazywał takiego posłuszeństwa innemu mężczyznie, Ty na pewno też byś nie chciał bo przede wszystkim nie jesteś gejem.

Cytuj:
Co więcej, feminizm (mówimy tu a "walce płci", bywają feminizmy sensowne, np. związane z równouprawnieniem) wynika z kompleksów.


Ale to mężczyzni / kultura tworzy w kobietach takie kompleksy i tworzy feministki, cały czas ukazując kobiecie że jest gorsza - słaba płeć, kobieca logika, obelgą dla mężczyzny jest usłyszeć iż jest jak baba, nobilitacją dla kobiety jest usłyszeć że ma jaja jak facet.

Tym samym to ukazuje kobietom że aby być traktowane na równi i aby być brane na poważnie i aby się z nimi liczono, to muszą być jak facet, muszą stać się facetem. To seksistowskie poglądy tworzą ten rodzaj feminizmu.


Śr maja 09, 2018 10:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1449
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
Gdybym miała żonę to chciałabym być dla niej przewodnikiem i opiekunem, to jest to czuję w sensie małżeństwa. Ale nie na zasadzie aby rządzić drugą osobą, ale prowadzić ją. Mężczyzna czuje się odpowiedzialny za kobietę.

Juz sarożytni Żydzi zwierzchność męża nad żona interpretowali w kluczu powinnosci idealnego władcy. Pan Jezus pokazal że panować to służyć. Z obfitości serca usta mówią. I to jest znak przede wszystkim dla nas samych czy i na ile nasze schematy myślenia i postępowania są chrześcijańskie jeśli słysząc "wladza", "posłuszeństwo" myślimy "rządzić" - nawet w sensie tłumaczenia że czegoś nie chcemy robić.


Śr maja 09, 2018 10:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Św. Paweł pisze: "Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie,"

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr maja 09, 2018 10:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2980
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Myślę że tkwiący z samej zasady dyskusji dylemat, o posłuszeństwie w rodzinie. Kto i w jaki sposób ma być posłuszny, bądź jemu inny powinien być posłuszny, rostrzyga to.
Nadejdzie czas kiedy ci co są ostatni będą pierwszymi. A ci co są pierwsi będą ostatnimi.
Przewodzenie męża żonie oznacza bycie pierwszym. Jest to istotne o tyle najpierw że. Zwykle biologicznie z chwilą początku małżeństwa, mężczyzna jest w lepszej sytuacji, ma większą kondycję. Także kobieta najpierw z racji rodzenia dziecka, ma osłabioną kondycję. Wymaga wtedy wsparcia od mężczyzny, tu sporu nie ma. Jest to realna potrzeba, nawet konieczność.
Realnie możliwa do spełnienia, normalnie jest spełniana.

Natomiast po spełnieniu się w rodzeniu dziecka, kobieta staje się silniejsza w sprawach odporności na ból cierpienie. Nabrała tego rodząc dzieci.
Mężczyzna nie mając tego doświadczenia, jest w kwestiach radzenia sobie z bólem jak dziecko. Ma gorzej aniżeli kobieta, jest w tym temacie gorszy od kobiety, czytaj ostatni, więc podporządkowany.
Tak to będąc pierwszy najpierw, stał się puźniej ostatni. Powinien być w tych sprawach posłuszny słowu kobiety, ona w tym przewodzi.

Tak to pozorny dylemat był już przewidziany i napisany, bez szczegółów.
Oznacza to że samo życie podpowiada tu, kto i w czym jest posłuszny komu.
Dalszy scenarjusz posłuszeństwa w zamiennym wydaniu można tu łatwo wytyczyć. Tak też się dzieje w związkach.
Z wyjątkami zaćmień umysłu przynajmniej jednej z osób.
Ale to niczego nie zmienia ani nie przekreśla.
Słabość ludzka ma to do siebie że. W ferworze życia wielu się zatraca i słabo kojarzy. Wtedy jeśli szuka wyjścia, pogrąża się w myśleniu i przegrywa. Może wtedy dochodzić do sporów o priorytet, to nie uniknione. Ale po wszystkim z czasem, przychodzi zrozumienie i wszystko staje na właściwe miejsce.
Takie jest życie w rodzinach.
Jeśli ktoś myśli że tego uniknie w małżeństwie, to jest zwykłym pyszałkiem, któremu wydaje się że pozjadał wszystkie rozumy.

Więc dylematu nie ma, ale dyskusja pomogła ująć sprawy we właściwym świetle.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr maja 09, 2018 11:53 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6122
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
1 Kor 11, 3
3 Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową3 każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa3 - Bóg.

Przypis
1 Kor 11, 3 - W sensie powagi czynnika kierującego; "głową Chrystusa" w Jego naturze ludzkiej jest Bóg.

Jakby ten wers zastosować do poddania się w małżeństwie, to co można z niego zrozumieć (każda płeć dla siebie)?


Śr maja 09, 2018 12:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2980
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
Odpowiedź jest jedna jedyna .
Oznaką glowy jest decyzyjność, taki jest Bóg, takim też ukazał Go Chrystus.
Oto nie moja, a twoja wola niech się stanie.

Poddaństwo w rodzinie powinno wyglądać tak, jak wynika to z nauk Ewangelicznych, opsujących przykładem Chrystusa.

Samo jedyne poddaństwo powinno być kopią Chrystusowego.
Czyli jednak mąż nad żonną.
Bóg wie co zmajstrował.
Jeśli taką regułę wprowadza, to co nam do tego, by sądzić inaczej.
Tego się nie da ominąć niedyspozycją męża, nawet pijaka.
Ja znam przykłady z życia, kiedy pijacy może z fajerwerkami, ale dla rodziny pobudowali domy.
Wiem co to znaczy, bo sam co z tego jak nie jestem alkocholikiem, a domu nie pobudowałem.

Tu zasadnicze poddaństwo jest po stronie męskiej z męskimi decyzjami.
Jeśli niewiasta jest rozważnej myśli, to powinna tak pokierować mężem, że ten czuje jej wsparcie w zdecydowanych działaniach. A zatem w jego decyzjach.
Nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, jeśli mąż i żona są zdecydowanej i jednakowej myśli.
Próba bycia kobiety nad mężem, czy kobiety nad mężczyzną, przekreśla ich związek.
Kobieta zabierająca się do związku, ma być ufna partnerowi, nawet gdy błądzi.
Ma go z błędu wyprowadzić, musi to umieć.
Inaczej taki związek nie ma Boga w sobie
Jest innym związkiem.

A to że są odmienne role w tym w czym kobieta ma rację, jest po prostu nagrodą dla kobiet. Oby to nie było dla nich za mało.
Oby nie odwracali ról myśląc że potrafią więcej.
Co do zasady Bóg nie pozwala dominować kobiecie nad mężczyzną.
Jeśli ma moc niech ją dkieruje na wsparcie swego męża.
Popełni błąd jak będzie wykazywała że coś lepiej umie, nawet jeśli to jest prawdą.
Taki kierunek uczynił Bóg, tego trzeba się trzymać.
Oby w tym się spełnić, a nawet myśleć o czymś innym nie będzie czasu i chęci.

Czasu na zbyt długie rozmyślania mają próżniacy. Ale ci nie są zdolni do związków partnerskich. Dlatego ich rozmyślania idą w kierunku ugrywania więcej i więcej.
To myślenie rzyczeniowe, gdzie by ktoś zyskał inny musi tracić.
A wszystko ma być zyskiem.
Niech Bóg nigdy do takich związków nie dopuści.
Bo będzie to hegemonia, wypaczenie życia rodzinnego.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr maja 09, 2018 1:28 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 19, 2014 9:38 pm
Posty: 932
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
kobiety na ogół są poddane szaleństwu estrogenu co czyni je bardziej emocjonalnymi a przez to czasem płaczliwymi i kierującymi się emocjami / uczuciami

To wprawdzie cytat z innego tematu, ale tu się przyda. W istotnych decyzjach nie warto kierować się emocjami... czyli lepiej zdać się na\ poddać ;) mężczyźnie.


Nie rozumiem też Twojej obawy -
equuleuss napisał(a):
A co do mnie osobiście, to będę mieć z tym problem poważny bowiem psychicznie jestem bardziej mężczyzną niż kobietą, a mężczyzna może poddać się pod innego mężczyznę tylko w armii, słuchając rozkazów przełożonego, wyższego stopniem.

Wręcz przeciwnie – rozumiecie się wtedy bez słów, macie ten sam tok praktycznego myślenia i w zasadzie nie widzicie problemu tam gdzie ‘typowe pary’ mogą drzeć koty (mi również jest zdecydowanie bliżej do Marsa niż do Wenus :D )


Śr maja 09, 2018 2:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
corolla napisał(a):
Wręcz przeciwnie – rozumiecie się wtedy bez słów, macie ten sam tok praktycznego myślenia i w zasadzie nie widzicie problemu tam gdzie ‘typowe pary’ mogą drzeć koty (mi również jest zdecydowanie bliżej do Marsa niż do Wenus :D )


Mam wrażenie że mężczyzna który zaiteresowałby się mną musiałby być gejem, bo mężczyzna heteroseksualny nie będzie postrzegał takiej ''kobiety'' jak ja jako atrakcyjną czy pociągającą. :)

witoldm napisał(a):
Czyli jednak mąż nad żonną.
Bóg wie co zmajstrował.


Nie, Bóg nie stworzył pierwszych ludzi w taki sposób, Bóg na początku nie ustanowił mężczyzny nad kobietą. Byli sobie całkowicie równi dostając te same zadania - czyńcie sobie ziemię poddaną.

To o czym piszesz jest smutną konsekwencją grzechu. Po grzechu pierworodnym Bóg zwraca się do kobiety wypowiadając te konsekwencje jakich będzie doświadczać, a których nie doświadczyłaby gdyby ludzie nie zgrzeszyli. Jedną z tych rzeczy jest to że kobieta będzie doświadczać panowania mężczyzny nad sobą, a tak miało nie być.

Gdyby ludzie nie popełnili grzechu pierworodnego to nie byłoby tej całej wojny płci a mężczyzna nie panowałby nad kobietą. To jest nieporządkiem. Bóg stworzył inny ład na początku.

Cytuj:
Tego się nie da ominąć niedyspozycją męża, nawet pijaka.


Wchodzisz na bardzo grząski grunt. Żona alkoholika nie powinna być mu poddana, bo maż alkoholik nie spełnia wymogów takich jakie powinien spełniać mąż / mężczyzna. W takiej sytaucji kobieta ma prawo do ochrony siebie i dzieci przed takim mężczyzną.

Alkoholik będzie podejmował decyzje pod swój nałóg, kobieta nie może godzić się na takie rzeczy.

Cytuj:
Ja znam przykłady z życia, kiedy pijacy może z fajerwerkami, ale dla rodziny pobudowali domy.
Wiem co to znaczy, bo sam co z tego jak nie jestem alkocholikiem, a domu nie pobudowałem.


I myślisz że wybudowanie domu załatwia sprawę? A żona nieszczęśliwa z podbitym okiem i nieszczęśliwe dzieci w tym domu to już pikuś? I być może byli po prostu osobami które lubły sobie wypić, zabawić się, osobami które były dość zamożne. Dom alkoholika to jednak koszmar gdzie często pojawia się przemoc, gwałt, bieda.


Śr maja 09, 2018 3:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6122
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kurs Alpha.
equuleuss napisał(a):
(...)
Mam wrażenie że mężczyzna który zaiteresowałby się mną musiałby być gejem, bo mężczyzna heteroseksualny nie będzie postrzegał takiej ''kobiety'' jak ja jako atrakcyjną czy pociągającą. :)
(...)


Czy Ty też tak patrzysz i oceniasz ludzi, jak myślisz, że Ciebie inni by oceniali?
Wiesz, czasami moja mama mówi o niektórych małżeństwach, że pobrali się, "żeby żyć ze sobą i być małżeństwem," czyli nie zauważa, że są atrakcyjni, pociągający, zaradni, itd., ale w tym stwierdzeniu ukryte są słowa, że ci ludzi mają określony cel, który chcą zrealizować. Nie ukrywajmy, że są ludzie, którzy mają głowę na karku i potrafią dostrzec, że ważniejszy jest taki mąż/żona, z którym właśnie da się przejść przez małżeństwo aż do swojej śmierci, który jest wierny, z którym można się dogadać niż taki, który dostarczy fajerwerkowych emocji każdego rodzaju (+/-). Tacy ludzie kierują się rozumem; czekają aż opadną emocje i wtedy podejmują życiowe decyzje.


Śr maja 09, 2018 3:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL