Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 24, 2020 1:42 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Czy masturbacja jest grzechem jeśli... 

Sądzę, że masturbacja jest:
Zdrowa, jeśli zachowuje się umiar. 19%  19%  [ 14 ]
Niezdrowa, jeśli nie zachowuje się umiaru. 1%  1%  [ 1 ]
Grzechem, więc nie ważne czy zdrowa czy niezdrowa. 79%  79%  [ 57 ]
Liczba głosów : 72

 Czy masturbacja jest grzechem jeśli... 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 25, 2011 11:39 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
joannabw napisał(a):
pyszny
o czym ty piszesz? Odpowiadasz siedemnastolatkowi? Świetna rada. Musi się ożenić. I to najlepiej natychmiast. Wtedy wszystkie problemy seksualne miną.

To nie tak. Spotkanie odpowiedniej osoby, poznanie się, to złożony proces i nie namawiam 17 latka do ślubu teraz, ale ostrzegam że walka będzie trudna i że Jego potknięcia będą występować, szczególnie jeśli ma duży popęd seksualny, bo nie wszyscy ludzie mają duży. Zauważ, że mówi o rekordzie 4 dni bez masturbacji, a to oznaka dużego problemu, ale do pokonania. Najważniejsze, że walczy, bo nieczystość jest bardzo dużym zagrożeniem również małżeństwa, więc samo w sobie małżeństwo ułatwia walkę, ale nie sprawia że mamy wygraną w kieszeni.

_________________
"odmawiajcie codziennie koronkę do Miłosierdzia Bożego i Modlitwę Różańcową" Maria Bożego Miłosierdzia


Ostatnio edytowano N kwi 07, 2013 4:31 pm przez pyszny, łącznie edytowano 1 raz



N kwi 07, 2013 4:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
pyszny napisał(a):
bo nieczystość jest bardzo dużym zagrożeniem również małżeństwa,

Masturbacja jest dużym zagrożeniem dla małżeństwa? Uhm...


N kwi 07, 2013 4:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 18, 2011 11:22 am
Posty: 295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
najlepiej od razu odrzucać wszelkie nieczyste myśli które podsuwa demon, bo jak te myśl rozwijamy w umyśle to coraz trudniej jest się ich pozbyć, no i unikać podniecających obrazów itd. + modlitwa of course. 8)

_________________
http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/


N kwi 07, 2013 4:35 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 25, 2011 11:39 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
joannabw napisał(a):
pyszny napisał(a):
bo nieczystość jest bardzo dużym zagrożeniem również małżeństwa,

Masturbacja jest dużym zagrożeniem dla małżeństwa? Uhm...


Oczywiście, nawet bardzo dużym. Seks w małżeństwie nie wygląda tak przychodzi mąż i mówi rozbieraj się kochanie, to nie pornol. Mąż i żona muszą stworzyć odpowiednią atmosferę miłości i szacunku, muszą starać się. Masturbacja to poważny problem, bo żona nie chce, a to se oglądne pornola. Nie chce to nie, łaski bez. Przez masturbację oddalamy się od żony i może ona prowadzić do niewierności z innym partnerem. Szatan zawsze robi małe kroczki, aby zrobić duże.

_________________
"odmawiajcie codziennie koronkę do Miłosierdzia Bożego i Modlitwę Różańcową" Maria Bożego Miłosierdzia


N kwi 07, 2013 4:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5337
Płeć: kobieta
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Ciekawe spostrzeganie świata...
pyszny napisał(a):
Przez masturbację oddalamy się od żony i może ona prowadzić do niewierności.

Po co mąż miałby ładować się w romans, kiedy rozwiązanie miałby pod ręką?


N kwi 07, 2013 4:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 25, 2011 11:39 pm
Posty: 731
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Ponieważ to oddala od żony i nie chce się starać mężowi. Później kobiety będąc żonami czują się nieatrakcyjne, są podatne na komplementy innych i na jakieś podrywania innych, bo mąż przecież nie stara się, bo ma rękę. Natomiast mąż nie masturbuje się zwykle oglądając wiadomości w TV, ale korzysta z pornografii i później zaczyna wymagać od żony czegoś na co nie chce zgodzić się, co dodatkowo oddala małżonków. Jak nie chce zgodzić się żona, to facet może poszukać innej, która spełni to, co widział w pornolach. To nie znaczy, że żony mają zgadzać się na wszystko, ale próbować aby mężczyzna nie brał przykładów z pornoli. Jak facet ma jakiś wygląd i trochę pieniędzy, to jakaś młoda sama się znajdzie. To nie jest tak, że jakaś pojedyncza masturbacja męża, to jakaś tragedia, ale akceptować jej nie można z całą pewnością, ale należy ją piętnować.

_________________
"odmawiajcie codziennie koronkę do Miłosierdzia Bożego i Modlitwę Różańcową" Maria Bożego Miłosierdzia


N kwi 07, 2013 5:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt maja 08, 2009 5:05 pm
Posty: 561
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
pyszny napisał(a):
Masturbacja jest zawsze grzechem.

To i dyskusja o małżeństwie przypomniała mi coś, o czym kiedyś gdzieś czytałem. Otóż wielcy katoliccy teoretycy seksualności (m.in. bp. Wojtyła w którejś swojej książce na temat miłości, ale nie pamiętam tytułu; wspominam o późniejszym papieżu, bo polskie książki na polskim forum ktoś może znać) podobno dopuszczają jeden przypadek, gdy masturbacja jest moralnie dozwolona. Będzie hardkorowo, czytelników mających problemy z czystością bardzo proszę o niekontynuowanie lektury.
Otóż zdarza się, że w akcie małżeńskim żona z różnych powodów pozostanie niezaspokojona. W takim i tylko w takim wypadku kobieta ponoć może zaspokoić się samodzielnie.
Czy ktoś potrafi z całą pewnością potwierdzić bądź zaprzeczyć?


N kwi 07, 2013 8:25 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn paź 14, 2013 12:44 pm
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Co mam zrobic ?
Szczęść Boże!
Jestem nastolatką. Kilka lat temu(może z 5) zajmowałam się masturbacją, choc nie wiem czy to do końca jest tak. Wyczytałam w internecie wypowiedź dziewczyny która napisała że pobudzała łechtaczkę(tak jak ja). U mnie nie trwało to długo, zjawisko zaszło może 3 razy. Dodam, że nie wiedziałam że takim czymś obrażam Boga.
Przez te 5 lat nie miałam wyrzutów sumienia. Chodziłam do Komunii, spowiedzi, nie czułam że zrobiłam źle, zapomniałam o tym. Gdy przeczytałam wypowiedź dziewczyny, o której wspomniałam wcześniej, zastanowiło mnie to przypomniałam sobie o mnie, gdy o tym myślę to czuję że to było nie dobre, czuję że mam grzech.
Pytanie moje brzmi: czy muszę iść do spowiedzi, czy jest to jest grzech ciężki. Jak mam postąpić? Czy mam grzech, skoro przez te 5 lat nic nie czułam tzn. że popełniłam źle?


Pn paź 14, 2013 12:57 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt gru 23, 2014 9:03 pm
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Pewnie jest za późno aby pomóc ale w trosce o innych szukających odpowiedzi na trudne pytania.

Cytuj:
U mnie nie trwało to długo, zjawisko zaszło może 3 razy. Dodam, że nie wiedziałam że takim czymś obrażam Boga.


Nie miałaś świadomości grzechu - nie masz grzechu.

Co do proponowanego tutaj małżeństwa jako sposób na rozwiązanie problemu tak Tobiasz powiedział do Boga:

A teraz nie dla rozpusty
biorę tę siostrę moją za żonę,
ale dla związku prawego.
Okaż mnie i jej miłosierdzie
i pozwól razem dożyć starości!»


Kwestia rozpusty (w porównaniu do masturbacji) jest bardzo dobrze ukazana w piśmie.

Owszem, widzę "spotkanie odpowiedniej osoby, poznanie się, to złożony proces". Chcę jednak zaznaczyć iż człowiek będąc obciążony libido (niezaspokojonym apetytem seksualnym) nie jest wstanie w pełni racjonalnie ocenić swych uczuć. Miłość duchową przysłoni mu popęd co może być zgubne dla trwałości związku (gdy popęd osłabnie i zostanie jedynie miłość duchowa) i zrodzi szereg patologi piętnowanych przez Jezusa (np. pijaństwo, cudzołóstwo).

Unikałbym stawiania w jednym rzędzie heroiny z masturbacją bo to porównanie iście na wyrost. Masturbacja cię sama nie zabije, natomiast heroina (poza składnikami leków) zrobi to z pewnością. Nie branie heroiny w żadnym wypadku nie zaszkodzi twemu zdrowiu. Uwolnienie napięcia seksualnego i nasienia to raczej kwestie fizjologiczne (ciała i umysłu). To ostatnie podobne do wydalania kału lub moczu. Jedno i drugie można wstrzymywać siłą woli, organizm w końcu je i tak uwolni ale skutki samego wstrzymywania (oprócz "zabrudzenia") są katastrofalne dla organizmu i wymagają długotrwałego leczenie. W kwestii spermy badania dopiero trwają (baczmy na to, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu seksualność człowieka była tematem tabu).

Owszem, masturbacja jako nałóg będzie rodzić problemy ale tak jest ze wszystkim kwestiami, które przerodzą się w nałóg (typu picie wina w alkoholizm, jedzenie w obżarstwo, wypoczynek w lenistwo).


Cytuj:
Czy jest sens przetrzymywać taki materiał genetyczny tak długo, skoro jakość nasienia spada?


W takich kwestiach najlepiej udać się do seksuologa i lekarzy od tego typu spraw aby się potem nie zdziwić.... sperma to nie tylko plemniki ale cała masa różnego ustrojstwa, w tym nawet metale rzadkie. Obecnie badane jest jaki wpływ regularne i w miarę częste pozbywanie się nasienia ma wpływ na zapalenie i raka prostaty. :wink:


Wt gru 23, 2014 10:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 26, 2014 7:27 pm
Posty: 744
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Jeśli już temat został odświeżony, to może również wyraże swoje zdanie.
Moim zdaniem z masturbacją może być tak, że nawet jeśli ktoś ma dobrą wole, aby z niej wyjść, to niejako zostanie w nią ponownie wciągnięty, poprzez zapętlające się poczucie winy. Sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej, jeśli taka masturbacja jest wspomagana za pomocą pornografii.

Myślę, że istotną kwestią jest oddzielenie grzechu od osoby, która dopuszcza się masturbacji i dokładne skrupulatne zbadanie czy faktycznie mamy do czynienia z grzechem ciężkim, oczywiście głównie za sprawą spowiednika, z tego względu, że nikt nie jest dobrym sędzią we własnej sprawie.

Mam wrażenie, że problemy z zapętlającym się poczuciem winy niejednokrotnie wynikają z niezrozumienia do końca natury grzechu ciężkiego, tzn. tego jakie warunki mogą być spełnione. Wszak warto zaznaczyć, że wina moralna w przypadku masturbacji może być zredukowana, choćby ze względu na pewne spektrum zaburzeń lękowych.

Problem zatem może tkwić również w tym, że ktoś obwinia się z powodu grzechu ciężkiego, uważając, że taki posiada i nie przystępuje do Komuni, podczas gdy lepszym środkiem zaradczym byłoby właśnie przystępowanie do Komuni , aby to Bóg poradził sobie z tą trudnością, która tkwi w danej osobie. Oczywiście przy tym najlepszym wyjściem jest konsultacja ze spowiednikiem, a także wsłuchanie się we własne sumienie, kontemplacja w ciszy, modlitwa.

Taki proces może pozwolić na zaprzestanie nadmiernego skupiania się na tym akcie, a raczej w uskutecznianiu cierpliwego podejścia w stosunku do osoby, która dopuszcza się grzechu masturbacji. Należy dodać to, że sama masturbacja może być już nałogiem. Przy tym istotne jest to na ile dana osoba walczy z tym, aby ten nałóg przezwyciężyć. Jeśli walczy istotnie, to nawet pojedyncze upadki nie powinny być przyczynkiem do wstrzymania żywej relacji z Chrystusem.

_________________
Życie bowiem więcej znaczy niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie.


Śr gru 24, 2014 2:34 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N maja 29, 2016 12:49 pm
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Marcinek napisał(a):
Taki przykład: heroina też jest zdrowa - zwalcza kaszel i działa przeciwbólowo - ale chyba nie jesteś na tyle głupi, żeby zacząć to zażywać, gdy boli Cię głowa?


nagjłupsza wypowiedź na forum. Porównanie masturbacji do heroiny


N cze 12, 2016 1:39 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N cze 12, 2016 4:47 pm
Posty: 24
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Też mi się wydaje, że heroina nijak ma się do masturbacji. Pierwsza i najważnejsza różnica: od masturbacji nie umrzesz (no chyba że w międzyczasie coś ci spadnie na głowę), a z heroiną no cóż...


Pn cze 13, 2016 10:49 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Witam

Z pornografią i masturbacją zawsze miałem ogromny problem w moim życiu. Ten problem zniszczył mi życie,a w zasadzie to ja je zniszczyłem z pomocą nałogu oglądania pornografii/masturbacji. To grzech. Uprzedmiotawia kobietę/mężczyznę którzy stają się przedmiotem/obiektem seksualnym,a nie osobą. Jak można wyjść z tego bagna? Jedynie z pomocą Pana Boga: czytając Pismo Święte, szczególnie Ewangelię i Nowy Testament, modląc się i korzystając z sakramentów. Z pomocą może przyjść forum onanizm.pl i Ruch Czystych Serc rcs.org.pl,a także czasopismo Miłujcie Się! gdzie jest wiele artykułów nt.czystości,małżeństwa i rodziny. Polecam również kurs walki duchowej karmelitów bosych:

http://walkaduchowa.pl/2016/06/08/kurs- ... otkanie-9/

Pozdrawiam wszystkich
Szczęść Boże.

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Wt cze 14, 2016 5:24 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 10, 2004 8:49 pm
Posty: 619
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
JuliaM91 napisał(a):
Też mi się wydaje, że heroina nijak ma się do masturbacji. Pierwsza i najważnejsza różnica: od masturbacji nie umrzesz (no chyba że w międzyczasie coś ci spadnie na głowę), a z heroiną no cóż...
umierasz duchowo
niszczysz swoją wrażliwość na drugiego człowieka
nie jesteś w łączności z nikim z kim mogłabyś sobie tego życzyć, a co dopiero mówić o Świętych Obcowaniu

pewnie jedynie duchy nieczyste tańcują wokół za szczęścia

_________________
"Bóg jest wielki"


Cz cze 16, 2016 9:16 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N kwi 07, 2019 2:15 am
Posty: 7
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Odkopię wątek, bo o ile sama nie mam problemu z masturbacją, o tyle nie rozumiem, o co tyle szumu.
Z tego co wiem, dla naszego mózgu nie ma znaczenia czy masturbujemy się, czy uprawiamy seks i to zwykle pornografia stanowi problem lub postać kompulsywna masturbacji, więc pytanie rozbija się o nałóg seksu, bo dla ciała masturbacja to to samo. Więc czy w typowum małżeństwie można się uzależnić? Nie, zwykle to normalna czynność. I tam samo jak można mieć złe podejście do masturbacji (ucieczka) tak samo można mieć złe podejście do seksu w małżeństwie. W obu przypadkach to zależy od podejścia. Zdrowe podejście do seksu małżeńskiego powinno być takie, że daję siebie drugiej osobie, a w ew. masturbacji, że daję upust dla hormonów. Wspominam o tym w ten sposób, gdyż uczucie popędu seksualnego aktywuje w naszych mózgach obszar głodu. Głód zwykły można zabiegać, ale on w końcu powróci, tak samo jest z popędem, który zależy od hormonów, szczególnie buzujących w okresie dorastania. I żeby mnie nikt źle nie zrozumiał, chodzi tylko o wyładowanie czegoś, a nie nakręcanie nowej zabawki, z czym się miałaby wiązać konkretna edukacja, co do podejścia do drugiego człowieka i kladzenie nacisku na rozwijanie tzw. miłości romantycznej (to pojawia się raz w tym wywodzie, ale to najważniejsza część, bo mam wrażenie, że cały czas jest z tym problem).
Niektórzy mówią, że to nie takie wykorzystanie narządów jak trzeba, ale jak wspomniałam, dla mózgu nie ma to znaczenia, po drugie, nie jedyne wykorzystane narządy wbrew celowości, albowiem aparat gębowy też nie był pierwotnie aparatem mowy. W ustach mamy wszytko do wstępnego trawienia jedzenia, a tchawica i gardło miały dawać nam powietrze dalej, a fałdy głosowe, czyli ukrwione i unerwione zgrubienie w naszej krtani) człowiek nauczył się zaciskać w odpowiedni sposób, a język i wargi układać tak, że wydobywały się dźwięki, którym nadawano znaczenie i dziś mamy jezyki. Język ma też dziś ogromną moc, ale nikt nie zabrania go używać tylko dlatego, że można go źle użyć (a relacje międzyludzkie to też ważna sfera w życiu człowieka, podobnie jak seksualność), więc czemu masturbacja sporadyczna miałaby być gorsza? Nie sądzę, że prowadziłoby to do zachowań kompulsywnych, przy odpowiedniej edukacji i prowadzeniu.
Zapraszam do dyskusji, bo mam 2 problemy w KK, nie chcę przez to odchodzić, a chcę poprowadzić merytoryczną dysputę. :)


N kwi 07, 2019 2:46 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL