Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 23, 2019 5:31 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Czy masturbacja jest grzechem jeśli... 

Sądzę, że masturbacja jest:
Zdrowa, jeśli zachowuje się umiar. 19%  19%  [ 14 ]
Niezdrowa, jeśli nie zachowuje się umiaru. 1%  1%  [ 1 ]
Grzechem, więc nie ważne czy zdrowa czy niezdrowa. 79%  79%  [ 57 ]
Liczba głosów : 72

 Czy masturbacja jest grzechem jeśli... 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 13859
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Nie przeginajmy - badania sa potrzebne.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn kwi 08, 2019 4:13 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
A można wybrać trzy odpowiedzi na raz? nie wykluczają się.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pn kwi 08, 2019 4:20 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 776
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Wodna napisał(a):
W samej Biblii jest tępiony grzech cudzołóstwa, nawet stosunku przerywanego, jednak co do samej masturbacji nie widziałam nic i przez powyższe argumenty, nie widzę nic nieczystego w tym.

Jeżeli Biblia zabrania stosunku przerywanego, dlaczego ma pozwalać na masturbację?
Jeżeli Jezus miał coś przeciwko pożądliwym spojrzeniom, to wątpię, żeby masturbacja w religii była dopuszczalna.
Wodna napisał(a):
Zdrowe jak powyżej napisałam, bo bez pornografii tylko do rozładowania hormonów i z naciskiem na pielęgnowanie miłości romantycznej/duchowej.

Myślę, że w tej kwestii bardzo łatwo jest o przejście w niezdrowe podejście (o ile to jest zdrowe).
Wodna napisał(a):
Seksualność jest delikatna i dlatego rozwijanie jej powinno być obarczone edukacją na temat relacji i tego co w związku jest najważniejsze.

Nie tylko tym. ;) Też zasadami i skromnością. Długo by ten temat rozwijać.
Maciek napisał(a):
A co z człowiekiem, który ma popęd ponad normę? Przecież paniusie roznegliżowane ( chociaż teraz to już wywołuje raczej skutek odwrotny to wulgarne obnoszenie się ze swoim ciałem...no ale jednak) i świat wokół sprzyja dodatkowemu pobudzaniu płciowemu.

Dlatego pornografia też jest uważana za grzech. ;)


Pn kwi 08, 2019 4:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 276
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
PeterW napisał(a):

Owszem. Po prostu się staraj żyć w czystości. Upadek to upadek, trudno - podnosisz się i idziesz dalej. Ale staraj się ze wszystkich sił nie upadać. Czasem jest ważna sama autentyczna chęć walki i dostrzeganie że się upadło.

Można się ciąć dla samego cięcia (bo "przyjemność", bo "ulga", bo lubię blizny itp.)No i to jest złe. Ale można też ciąć, bo np. trzeba naciąć ogromny burchel wypełniony po brzegi gęstą żółtą ropą :lol: . Ta sama czynność, ale cel inny.
I czy nie może być analogicznie z masturbacją? :? Można się podniecać dla samej podniety, orgazmu, "zastrzyku hormonów szczęścia". Pf. :? A można też po prostu opróżnić nadmiar spermy, z którą organizm sobie nie radzi 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) Ta sama czynność, ale cel inny. Ha i co Ty na to? Czy nie jest to jak nacięcie ropnia, Peter? :cfaniak:




Cytuj:

No ależ po to są małżonkami by współżyć ze sobą :-)
Uprzedzając gniewne pomruki - owszem małżeństwo to nie tylko seks.

I Peter, chodzi o to, że może być duża różnica w natężeniu popędu u małżonków. I w związku z tym czy masturbacja może nie być czasami jednak pomocna?
Czy to ma być po prostu krzyż?


Pn kwi 08, 2019 11:24 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 664
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
sam2 napisał(a):
Jesli taki problem z bakteriami wystepuje u mezszczyzny to i to samo bedzie u jego partnerki wiec niepotrzebne badanie nasienia pod tym wzgledem tylko wymaz od malzonki.
No ale jak lekarz chce dodac sobie fachowosci to wysyla na wiele zbednych badan.


Do kliniki niepłodności chodzi się parami. Lekarze nie chcą leczyć pojedynczo, jeżeli jest się w związku. Nie ma sensu leczyć, jeżeli można się za chwilę znowu zarazić. Wiem co mówię...

_________________
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

(Ap 12, 1)


Pn kwi 08, 2019 11:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 276
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Viridiana napisał(a):
Maciek napisał(a):
A co z człowiekiem, który ma popęd ponad normę? Przecież paniusie roznegliżowane ( chociaż teraz to już wywołuje raczej skutek odwrotny to wulgarne obnoszenie się ze swoim ciałem...no ale jednak) i świat wokół sprzyja dodatkowemu pobudzaniu płciowemu.
Cytuj:
Dlatego pornografia też jest uważana za grzech. ;)


Viridiana, ale jeżeli świadomości nie ma, to i grzechu podobno nie ma. A dużo dziewczyn ( i chłopaków też) nawet nie zdaje sobie już sprawy, że są porno. :-|


Przy okazji: https://www.youtube.com/watch?v=wVsZ3nBhGFI :?


Pn kwi 08, 2019 11:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1455
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
PeterW napisał(a):

Owszem. Po prostu się staraj żyć w czystości. Upadek to upadek, trudno - podnosisz się i idziesz dalej. Ale staraj się ze wszystkich sił nie upadać. Czasem jest ważna sama autentyczna chęć walki i dostrzeganie że się upadło.

Można się ciąć dla samego cięcia (bo "przyjemność", bo "ulga", bo lubię blizny itp.)No i to jest złe. Ale można też ciąć, bo np. trzeba naciąć ogromny burchel wypełniony po brzegi gęstą żółtą ropą :lol: . Ta sama czynność, ale cel inny.
I czy nie może być analogicznie z masturbacją? :? Można się podniecać dla samej podniety, orgazmu, "zastrzyku hormonów szczęścia". Pf. :? A można też po prostu opróżnić nadmiar spermy, z którą organizm sobie nie radzi 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) Ta sama czynność, ale cel inny. Ha i co Ty na to? Czy nie jest to jak nacięcie ropnia, Peter? :cfaniak:




Cytuj:

No ależ po to są małżonkami by współżyć ze sobą :-)
Uprzedzając gniewne pomruki - owszem małżeństwo to nie tylko seks.

I Peter, chodzi o to, że może być duża różnica w natężeniu popędu u małżonków. I w związku z tym czy masturbacja może nie być czasami jednak pomocna?
Czy to ma być po prostu krzyż?


A co tak naprawde jest przyczyna tego ropnia ktory trzeba naciac?
Czy nie lepiej wyciac przyczyne tego ropnia zamiast go ciagle nacinac?
Ten ropien to z pewnoscia nie natura organizmu, tylko nieokielznane zmysly czlowieka.

_________________
Nie wyrazam zgody na poza forumowe uzucie moich wypowiedzi dla osoob nie zgadzajacych sie z trescia.


Wt kwi 09, 2019 1:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5295
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
I czy nie może być analogicznie z masturbacją? :? Można się podniecać dla samej podniety, orgazmu, "zastrzyku hormonów szczęścia". Pf. :? A można też po prostu opróżnić nadmiar spermy, z którą organizm sobie nie radzi 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) Ta sama czynność, ale cel inny. Ha i co Ty na to? Czy nie jest to jak nacięcie ropnia, Peter? :cfaniak:

Od częstego "opróżniania" właśnie się gromadzi. Samo się opróżnia we snie.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Wt kwi 09, 2019 10:57 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4836
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
I Peter, chodzi o to, że może być duża różnica w natężeniu popędu u małżonków. I w związku z tym czy masturbacja może nie być czasami jednak pomocna?
Czy to ma być po prostu krzyż?

Ucz się panowania nad swoim ciałem. Ideałem jest pełna kontrola instynktów (trudna/niewykonalna, ale jednak ideał)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt kwi 09, 2019 11:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 13859
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
I Peter, chodzi o to, że może być duża różnica w natężeniu popędu u małżonków. I w związku z tym czy masturbacja może nie być czasami jednak pomocna?
Sorry, ale to jest traktowanie swojej seksualności jak instalacji, którą czasem trzeba "odbarczyć".
A tymczasem seks jest liturgia małżeństwa, czymś, co przybliża nam w małej skali Niebo.
Maciek napisał(a):
Czy to ma być po prostu krzyż?

Nie. Ale trzeba nad tym pracować (obie strony). Przepraszam że to piszę, prawdopodobnie nie odnosi się to do Ciebie, ale skoro rozmawiamy; czasem niechęć kobiety do seksu wynika z rzeczy, o których mężczyzna nie myśli; poczynając od kwestii higienicznych a kończąc na nastroju w sypialni.
Tak czy owak praca nad seksem to jest praca dla obojga.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt kwi 09, 2019 2:11 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 776
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
A można też po prostu opróżnić nadmiar spermy, z którą organizm sobie nie radzi

Poradzić sobie może przez polucję, czyż nie? ;)
Maciek napisał(a):
Cytuj:

No ależ po to są małżonkami by współżyć ze sobą :-)
Uprzedzając gniewne pomruki - owszem małżeństwo to nie tylko seks.

I Peter, chodzi o to, że może być duża różnica w natężeniu popędu u małżonków. I w związku z tym czy masturbacja może nie być czasami jednak pomocna?
Czy to ma być po prostu krzyż?

A z czego wynika taka różnica w popędzie?
Maciek napisał(a):
Viridiana, ale jeżeli świadomości nie ma, to i grzechu podobno nie ma. A dużo dziewczyn ( i chłopaków też) nawet nie zdaje sobie już sprawy, że są porno. :-|

Proszę, rozjaśnij mi to, bo nie bardzo rozumiem. ;)
Maciek napisał(a):

Przerażające i jednocześnie wręcz niewiarygodne. W sumie skala mojego zaskoczenia jest taka, że byłabym wdzięczna za więcej informacji. :?


Wt kwi 09, 2019 6:31 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 276
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Cześć.
Niestety nie jestem w stanie regularnie odpisywać, więc proszę wybaczyć utrudnienie w dyskusji.

sam2 napisał(a):
A co tak naprawde jest przyczyna tego ropnia ktory trzeba naciac?
Czy nie lepiej wyciac przyczyne tego ropnia zamiast go ciagle nacinac?
Ten ropien to z pewnoscia nie natura organizmu, tylko nieokielznane zmysly czlowieka.

Nie wiem co może być konkretną przyczyną.
Pewnie wiele się na to składa. Popęd to jest coś dobrego i służy człowiekowi, ale jak wszystko, może zostać obrócone przeciw człowiekowi.

Wyciąć...chodzi Ci o mosznę, Sam?

Nieokiełznane zmysły? No tak, tylko co rozbuchuje te zmysły, które później tak trudno opanować? A może bardziej wrażliwość zmysłów( większość ma oczy, ale np. jeden widzi, a drugi widzi, patrzy i ogląda) i dzięki tym zmysłom wyzwalane są w człowieku pewne reakcje( u jednego intensywniejsze/słabsze; dłuższe/krótsze itd.).
No i ten wpływ na reakcje. Np. jest upał na dworze/polu to organizm reaguje potliwością i tylko do pewnego stopnia ma się wpływ na reakcje organizmu na ten upał. Można ściągnąć koszulę i potliwość ustała. Ale gdy większy upał to i to nie zadziała i w końcu ciało ulega i cały czas się poci. I czy z popędem nie jest podobnie? Gdy pojawia się coś co pobudza, ok udało się zapanować, ale już trochę ciało jest rozbudzone, gdy drugi raz pojawia się coś co pobudza, to czy łatwiej jest stłumić pobudzenie czy trudniej (wydaje mi się że trudniej), no ale udało się, ale gdy z otoczenia bombardowany jesteś tym co pobudza, to w końcu ciało nie radzi sobie z ustabilizowaniem i jest po prostu permanentnie pobudzone płciowo. Jeżeli zdajesz sobie sprawę, że możesz nad tym panować dzięki duchowi, to można oczywiście nie ulec zmysłom/ cielesności. Ale ból fizyczny jednak jest. I chodzi mi o to po co ten ból, jeżeli w sumie dosyć prostą czynnością można go wyeliminować i robić ważniejsze rzeczy niż skupiać się na bólu( a ból przecież rozprasza)... Poza tym, czy nie jest tak, że gdy już wielokrotnie stłumiło się pobudzenie fizyczne, to i w myślach zaczynają pojawiać się częściej wyobrażenia związane z seksem (czy człowiek jest zdolny do odpierania w nieskończoność? Czy rozum wtedy nie ulega?( ale rozumu zniewolić nikt nie jest wstanie jeżeli rozum będzie zwracał się ku Bogu)).
Andy72 napisał(a):
Od częstego "opróżniania" właśnie się gromadzi. Samo się opróżnia we snie.


Andy, nie zawsze jest polucja. Bo chyba występuje zawsze po jakimś erotycznym śnie. A jeżeli przepracowałeś w sobie, że żadnej kopulacji poza małżeńską (ale z żoną to już nie jest kopulacja, a po prostu jeden z aktów miłości małżeńskiej ), to i we śnie nie będzie stosunku und pocałunku. Tylko że po przebudzeniu co wtedy, gdy już we śnie chuć no nie do powstrzymania prawie. :/
PeterW napisał(a):
Ucz się panowania nad swoim ciałem. Ideałem jest pełna kontrola instynktów (trudna/niewykonalna, ale jednak ideał)

Peter, a nie jest tak, że niewykonalna wtedy, gdy bez łaski Bożej, bo z Bożą łaską panować można (w pełni)?
Barney napisał(a):
Sorry, ale to jest traktowanie swojej seksualności jak instalacji, którą czasem trzeba "odbarczyć".
A tymczasem seks jest liturgia małżeństwa, czymś, co przybliża nam w małej skali Niebo.
Maciek napisał(a):
Czy to ma być po prostu krzyż?

Nie. Ale trzeba nad tym pracować (obie strony). Przepraszam że to piszę, prawdopodobnie nie odnosi się to do Ciebie, ale skoro rozmawiamy; czasem niechęć kobiety do seksu wynika z rzeczy, o których mężczyzna nie myśli; poczynając od kwestii higienicznych a kończąc na nastroju w sypialni.
Tak czy owak praca nad seksem to jest praca dla obojga.

Barney, przecież popęd nie jest taki sam u każdego człowieka. Jeden ma tak, że może kilka razy w ciągu dnia, a drugi że raz na pół roku. I gdy będzie para, która różni się bardzo w tej sferze, to będą frustracje z tego powodu, co prowadzi do masturbacji.
Jeżeli "(...) seks jest liturgią małżeństwa, czymś, co przybliża nam w małej skali Niebo." to dobrze być cały czas w seksie.
Ok, wygłupiam się, ale czy jest coś przyjemniejszego( jeżeli chodzi o zmysły) na świecie niż seks z ukochaną osobą po ślubie?
Viridiana napisał(a):
Poradzić sobie może przez polucję, czyż nie? ;)

Viridiana dziubeczku, ja nie wiem czy to jest odpowiedni temat dla Ciebie. Masz świadomość że ów temat może zabić w Tobie subtelność, wrażliwość w sferze erotyki?

A co do pytania, to wydaje mi się że nie zawsze, bo można tak obrzydzić w sobie stosunek płciowy( bez sakramentu małżeństwa) , że i we śnie nie dojdzie do ekstazy.


Cytuj:
A z czego wynika taka różnica w popędzie?

Nie chodzi mi o różnice, które można zredukować ( np. zadbać o wygląd, stać się atrakcyjniejszym dla ukochanej/ukochanego w ubiorze) a bardziej o różnice wynikłe np. z natury, czyli coś co jest nie do zmienienia tak bardzo znacząco.
Cytuj:
Viridiana, ale jeżeli świadomości nie ma, to i grzechu podobno nie ma. A dużo dziewczyn ( i chłopaków też) nawet nie zdaje sobie już sprawy, że są porno. :-|

Proszę, rozjaśnij mi to, bo nie bardzo rozumiem. ;)

Odniosłem to do tego co napisałaś wcześniej, że pornografia uważana jest za grzech. Tylko że obecnie właśnie jest pornoubiór, pornomowa i wielu nie zdaje sobie sprawy, że są ofiarami tego i pokazują się tak jakby w przerwie między ujęciami do scen. ( A dziewczyny z odsłoniętymi pępkami!? Albo z takim wyzywającym makijażem że nie wiem? Albo te obcisłe leginsy imitujące skórę foki :lol: i opinające ciało tak, że mogłaby na golasa chodzić taka dziewczyna i nie byłoby różnicy. Co drugie słowo to k****. A o faciach to mi się nawet nie chce pisać.

Cytuj:
Przy okazji: https://www.youtube.com/watch?v=wVsZ3nBhGFI :?
Przerażające i jednocześnie wręcz niewiarygodne. W sumie skala mojego zaskoczenia jest taka, że byłabym wdzięczna za więcej informacji. :?

Nie mam nic innego Viridiana, ale ciekawsze znalazłem "Miłość a pożądanie" wykład O. Meinsnera https://www.youtube.com/watch?v=xo_CUa9-ZUg


Cz kwi 11, 2019 6:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Dla mnie sprawa w zasadzie zawsze była jasna: masturbacja jest grzechem ciężkim i koniec kropka.

Nie pamiętam już w tej chwili kto głosił taką kontrowersyjną tezę, że gorsza jest nawet niż cudzołóstwo co dla mnie jest kompletną bzdurą.

Oczywiście później dowiadywałem się o okolicznościach łagodzących: chociażby stany lękowe. A nie oszukujmy się, wielu dziś cierpi na wszelkiej maści nerwice, ataki paniki, depresje itd. Co oczywiście w moim mniemaniu nie usprawiedliwia ich czynu, bo grzech jednak nadal jest.

I kwestia nałogu, uzależnienia. Ktoś kto rozpoczął się masturbować jako nastolatek a ma lat ponad 20 i nadal to praktykuje, to chyba jednak jest już silne zniewolenie, nałóg właśnie. Wtedy mamy chyba brak wolnej woli.

Czyż to nie Mel Gibson powiedział, że "seks bardziej uzależnia niż narkotyki"? I coś w tym na pewno jest. Bardzo wielu ludzi (nie tylko nastolatków) nie potrafi sobie nawet dnia wyobrazić bez masturbacji. Próbują, starają się, walczą, modlą, ale to wraca...

Dużym zagrożeniem jest też relatywizowanie tego zjawiska. Nie brak w mediach (raczej nieprzychylnych nauce Kościoła) głoszonych tez przez "ekspertów", że to "jak najbardziej normalna czynność" na każdym etapie życia.

No bo co ma robić z popędem seksualnym młody mężczyzna w wieku np. 23-25 lat, który tak:

- nie składał ślubów czystości
- nie przyrzekał żyć w celibacie
- nie ma żony

a popęd ma...

I tu jest bardzo wiele do przepracowania. I każdy duchowny, z którym rozmawialiśmy na te tematy mówił, że w tych kwestiach na ogół większość jest słaba.

Wiele pisał i głosił o tym śp. mnich lubiński z wykształcenia lekarz: o. Karol Meissner OSB.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz kwi 11, 2019 7:42 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 776
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Maciek napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Poradzić sobie może przez polucję, czyż nie? ;)

Viridiana dziubeczku, ja nie wiem czy to jest odpowiedni temat dla Ciebie.

Uważam, że mnie nie doceniasz. ;)
Maciek napisał(a):
Masz świadomość że ów temat może zabić w Tobie subtelność, wrażliwość w sferze erotyki?

Jestem na katolickich forach dyskusyjnych od dłuższego czasu. Nie uważam, żeby moja wrażliwość ucierpiała z powodu brania udziału w tych dyskusjach (nawet wręcz czasami takie dyskusje poszerzają jej zakres).
Maciek napisał(a):
A co do pytania, to wydaje mi się że nie zawsze, bo można tak obrzydzić w sobie stosunek płciowy( bez sakramentu małżeństwa) , że i we śnie nie dojdzie do ekstazy.

W kwestii tego, jak mocno nasze przekonania regulują sny, nie jestem specjalistą. To chyba kwestia podświadomości.
Maciek napisał(a):
Cytuj:
A z czego wynika taka różnica w popędzie?

Nie chodzi mi o różnice, które można zredukować ( np. zadbać o wygląd, stać się atrakcyjniejszym dla ukochanej/ukochanego w ubiorze) a bardziej o różnice wynikłe np. z natury, czyli coś co jest nie do zmienienia tak bardzo znacząco.

Myślę, że są też takie różnice, które nieświadomie sobie sami wywołujemy i nie chodzi o atrakcyjność partnerki/partnera. Moim zdaniem niewłaściwe podejście do własnej seksualności, nieodpowiedni jej rozwój, styczność z np. filmami, które mogą psuć wrażliwość w tej kwestii też ma na to wpływ.
Maciek napisał(a):
Cytuj:
Proszę, rozjaśnij mi to, bo nie bardzo rozumiem. ;)

Odniosłem to do tego co napisałaś wcześniej, że pornografia uważana jest za grzech. Tylko że obecnie właśnie jest pornoubiór, pornomowa i wielu nie zdaje sobie sprawy, że są ofiarami tego i pokazują się tak jakby w przerwie między ujęciami do scen. ( A dziewczyny z odsłoniętymi pępkami!? Albo z takim wyzywającym makijażem że nie wiem? Albo te obcisłe leginsy imitujące skórę foki :lol: i opinające ciało tak, że mogłaby na golasa chodzić taka dziewczyna i nie byłoby różnicy.

Zgadzam się, ale czy nie można starać się unikać takich środowisk? Wydaje mi się, że gdy człowiek nie chce, to nie będzie mieć z tym wiele wspólnego (owszem, nie zawsze da się uciec od tego, ale można hamować i ograniczać).


Cz kwi 11, 2019 8:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 276
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Czy masturbacja jest grzechem jeśli...
Mniszek_pospolity,
czy nie chodzi o św. Tomasza z Akwinu, że onanizm gorszy od stosunku z matką (zgadzam się)?

Viridiana napisał(a):
Uważam, że mnie nie doceniasz. ;)

Dlaczego mam Cię doceniać Viridiana? (Sprowadzać do ceny i urzeczowiać Cię?) :(
Ale na poważnie, po prostu w trosce zapytałem.
Cytuj:
Jestem na katolickich forach dyskusyjnych od dłuższego czasu. Nie uważam, żeby moja wrażliwość ucierpiała z powodu brania udziału w tych dyskusjach (nawet wręcz czasami takie dyskusje poszerzają jej zakres).

Dyskusje na tego typu tematy są krępujące ( i dobrze), a im częściej się o tym dyskutuje to pewna wrażliwość może zaniknąć. Raczej bezpośredniość w pewnych sferach jest zła.
Cytuj:
W kwestii tego, jak mocno nasze przekonania regulują sny, nie jestem specjalistą. To chyba kwestia podświadomości.

Jeżeli sama, świadomie w sobie zadeklarowałaś, że nie cudzołożysz, do tego oczywiście Łaska Boża, to i we śnie oprzesz się grzechowi.(czyli może pojawić się sen erotyczny, ale bez khm kopulacji :/ bo się oprzesz. Pf).
I teraz zastanawiam się, jeżeli mam już taką samoświadomość, to gdy we śnie jednak zgrzeszę, to muszę się z tego spowiadać? (Wynika z tego że tak, ale z tego co się orientuję, to sny nie liczą się do grzechów.)
Cytuj:
Myślę, że są też takie różnice, które nieświadomie sobie sami wywołujemy i nie chodzi o atrakcyjność partnerki/partnera. Moim zdaniem niewłaściwe podejście do własnej seksualności, nieodpowiedni jej rozwój, styczność z np. filmami, które mogą psuć wrażliwość w tej kwestii też ma na to wpływ.

Zgadzam się Viridiana, ale tutaj wystarczy uświadomić i chcieć się polepszyć, ma się wpływ. A co z tymi różnicami na które nie ma się wpływu? Przecież dopiero po otrzymaniu Sakramentu Małżeństwa pozna się w pełni własne (które już nie są własne) oba popędy.
Cytuj:
Zgadzam się, ale czy nie można starać się unikać takich środowisk? Wydaje mi się, że gdy człowiek nie chce, to nie będzie mieć z tym wiele wspólnego (owszem, nie zawsze da się uciec od tego, ale można hamować i ograniczać).

To niedługo jedynym unikiem będzie zaszycie się w domu. :-|
Jeszcze jeden link:
https://www.youtube.com/watch?v=01mV3tulztw (Benedykt XVI o kryzysie w Kościele)


N kwi 14, 2019 10:22 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL