Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 12, 2020 5:53 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 251 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17
 Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2114
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Ja też się zastanawiam czemu nikt mnie nigdy nie pytał i nie kazał udowadniać czemu jeździłem na Msze Święte o uwolnienie i uzdrowienie (charyzmatyczne) NOM "z fajerwerkami", jakieś łapanie się za ręce, przewracanie, śmiechy i wrzaski... ale jak wspomniałem o Mszy Świętej sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, to od razu zaczęły się "wywiady". Wynika to być może z jakiejś nadwrażliwości na lefebrystów.

Obie formy są dozwolone i na obie można chodzić bez tłumaczenia się czemu, dlaczego, kiedy i po co. Warto czasem uszanować czyjeś pragnienia serca, jego wybory i praktyki. Nic nam do tego.

Ja już nie byłem na takiej Mszy ponad rok czasu (bo po prostu nie chce mi się jeździć pół Lublina w niedzielę autobusami kursującymi co 1.5 godziny). Mam w pobliżu kościół parafialny, Mszę Świętą posoborową i żyję. Jednak nie wykluczam, że już nigdy nie pojadę.

Motywem często na początku jest ciekawość, jak w wielu dziedzinach życia i wyjaśnia to też o. Leon Knabit OSB. Często motywy wstąpienia do zakonu są błahe: śpiew gregoriański, stare mury, zabytkowy kościół, opat robi niesamowite wrażenie. "Czar pryska" za jakiś czas i ktoś kto w tym zostaje, ten dobrze wybrał - nie ma już "magii", ale jest codzienność, praktyka, normalność. Ktoś się w tym odnalazł, a może więcej, odnalazł samego Boga. Nie ograniczajmy Pana Boga, nie tylko poprzez NOM może zmieniać ludzkie serca. Większość się nie odnajduje, bo łacina, bo nie rozumie się co kapłan mówi, bo "tyłem do wiernych". I jak nam się to nie podoba, to nikt nam nie każe jeździć na takie Msze. Mamy wolną wolę, swój rozum i swoje pragnienia serca.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz maja 28, 2020 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15243
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
mniszek_pospolity napisał(a):
Ja też się zastanawiam czemu nikt mnie nigdy nie pytał i nie kazał udowadniać czemu jeździłem na Msze Święte o uwolnienie i uzdrowienie (charyzmatyczne) NOM "z fajerwerkami", jakieś łapanie się za ręce, przewracanie, śmiechy i wrzaski...
To na mnie nie trafiłeś ;)

Problemem nie jest, że niektórzy chcą być na Mszy Świętej w rycie "trydenckim". Przeciwnie, to bogactwo Koscioła, że są i tacy.
Problem w tym, że duża część chodzących na takie Msze (nie mówiąc już o lefebvre'stach) idzie na nie w wyraźnej kontrze do Kościoła.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz maja 28, 2020 8:55 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 2114
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Cytuj:
To na mnie nie trafiłeś ;)


Najwyraźniej ;)

Barney, pewnie masz rację. Ja nie ukrywam, że pierwszy raz to było z ciekawości, jakaś "niezwykłość", moje zainteresowania historią, liturgią, śpiewem gregoriańskim czy umiarkowane łaciną miały na to na pewno duży wpływ. Nikt mi tego nie proponował, nie zachęcał, nie "ciągnął", nie agitował. - po prostu ja nie znam osób regularnie chodzących na taką Mszę "trydencką" ; raz byłem z ciocią (jak byłem w szpitalu przed operacją), kiedyś o takiej formie wspomniałem bratu szwagra i był dwa razy (jego koleżanka chodzi na Msze w starym rycie). I tyle mojej "agitacji" ;) Nie czuję potrzeby, żeby jakoś ją "reklamować", ale jak też jeździłem, to nie widziałem powodu, żeby to zatajać - odpowiadając gdzie jadę jakbym odparł tylko "na Mszę", to nic. Jednak dodałem "trydencką", i wzbudziło to tyle o ile jakąś ciekawość.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Cz maja 28, 2020 9:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2874
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
https://youtu.be/5gWH2lzj1IQ

Ach ci miłośnicy folkloru śluby nawrt biorą .


Cz maja 28, 2020 11:29 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13881
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Ze wszystkiego można uczynić formę snobizmu czy folkloru. Może też być drogą dla danego człowieka, możliwością przeżywania Eucharystii w sposób go prowadzący w chrześcijaństwie. Tam odkrywa najpełniej żywego Jezusa. Czy to snoblzm to dość łatwo odkryć i to wyżej wspomniał Barney. Każdy snob zachowuje się w typowy dla niego sposób, niezależnie czy chodzi o teatr eksperymentalny czy ryt mszy.


Pt maja 29, 2020 8:54 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10635
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
sachol napisał(a):
https://youtu.be/5gWH2lzj1IQ

Ach ci miłośnicy folkloru śluby nawrt biorą .

Oczywiście nie czytałaś Tanga Mrozka inaczej wiedziałabys o czym mówię
Pięknie to Barney napisał a merss dla mniej błyskotliwych wyjaśniła.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt maja 29, 2020 9:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2874
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Jockey napisał(a):
sachol napisał(a):
https://youtu.be/5gWH2lzj1IQ

Ach ci miłośnicy folkloru śluby nawrt biorą .

Oczywiście nie czytałaś Tanga Mrozka inaczej wiedziałabys o czym mówię
Pięknie to Barney napisał a merss dla mniej błyskotliwych wyjaśniła.

Wg mnie kierujesz sie swoimi uprzedzeniami i niczym więcej. Przekladając to na każdego kto chodzi na Msze trydencką, dopisujac mu zle intencje tak z zasady.


Pt maja 29, 2020 12:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10635
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Bo oczywiście znasz mnie i w realu rozmawialiśmy o tym.
Mogę odbić piłeczkę dokładnie tak samo. Swoje wpisy w moją stronę tworzysz na bazie swoich uprzedzeń do mnie i nie ma w nich żadnych merytorycznych podstaw a jedynie chęć dokopania moderatorowi.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt maja 29, 2020 3:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06, 2020 1:04 pm
Posty: 188
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
merss, w sprawie księdza Kneblewskiego - nie znam całego tekstu tego wystąpienia. To wybrane fragmenty, więc nie wiem czy mówił ogólnie o Nowej Mszy, czy piętnował niewłaściwy sposób jej odprawiania i zachowania się na niej. Jeśli to pierwsze, to oczywiście masz słuszność pytając, czy kiedy odprawiał ją samemu, uczestniczył w szopce, albo nie wierzył w sacrum. Za takie wypowiedzi biskup mógł go upomnieć i miał na to mnóstwo czasu, bo z tego co widzę to wystąpienie nie jest najnowsze. Ale nie to było przyczyną usunięcia go ze stanowiska proboszcza, tylko dęte zarzuty, jakoby faworyzował jakoś ryt trydencki w swojej parafii (plus jakieś inne o złym zarządzaniu tą parafią, równie naciągane).

Jeśli chodzi Ci o moje upodobanie do Mszy Trydenckiej, odpowiedziałem na to pytanie. Jeśli ta odpowiedź Cię nie satysfakcjonuje, to przykro mi bardzo. Nie zamierzam pisać w kółko tego samego innymi słowami, żebyś końcu łaskawie to zatwierdziła, ani tym bardziej nie zamierzam udowadniać, że nie jestem wielbłądem i za moim przywiązaniem do starego rytu nie kryją się, broń Boże, jakieś niecne motywy...

Cytuj:
Ze wszystkiego można uczynić formę snobizmu czy folkloru. Może też być drogą dla danego człowieka, możliwością przeżywania Eucharystii w sposób go prowadzący w chrześcijaństwie.

Ale oczywiście lepiej założyć na dzień dobry to pierwsze, prawda? I niech "podejrzany" o snobizm albo upodobanie do folkloru tłumaczy się potem, że to wcale nie tak...


Pt maja 29, 2020 6:02 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13881
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Nie chcę być źle zrozumiana. Ja zadawałam pytania, a nie snułam przypuszczenia o twoim snobizmie. Lubię cię czytać i nos mi podpowiada, że mialeś tu kilka lat temu sobowtóra (nosy mamy teraz skażone koronawirusem, więc mogą tracić węch). Pisałam to wiele razy w tym wątku, w takim wlaśnie kontekście. To chyba piękne, że ludzie się różnią, prawdziwie się różnią. Samemu należy sobie na to odpowiedzieć.

Wypowiedź ks. R.Kneblewskiego jest podana też w całości. Tu wrzucił ją sam, więc nikt niczego nie majstrował. Zaczyna od stwierdzenia czym jest każda msza święta. Potem jednak rozjeżdża się w wypowiedzi. Banalizuje i spłyca tę w języku polskim. Podaje wręcz jej spaczenia. Tyle, że to jawi się w jego wypowiedzi jako norma. Spaczenie nie jest normą. Można to sobie interpretować, ale ja uznałam jako wypowiedź niefortunną.

Myli się też odnośnie przekazu do dzieci. Aktorzy powiadają, że granie dla dzieci to najtrudniejsza sztuka, to sprawdzian warsztatu aktorskiego bo nie wolno sobie pozwolić na żadne zdziecinnienie. Dziecko to bardzo surowy odbiorca i nie lubi takich tekstów, czuje się lekceważone. Chce być traktowane poważnie. Poważnie nie oznacza jednak udziału łacińskiej liturgii. Znam księdza, który świetnie mówi do dzieci i widać u niego warsztat dydaktyczny. Kiedy mu o tym powiedziałam, uśmiechnął się i powiedział mi gdzie się tego nauczył. Ks R.Kneblewski spłycił przekaz do dzieci do przebierania się za krokodyla. To niestety za mało. Mówienie do dzieci to wyższa szkoła jazdy. Tu ksiądz musi doskonale rozumieć przekaz ewangeliczny i wówczas potrafi go podać w postaci opowiastek góralskich parafrazując ks. prof. Tischnera. Zawsze to co wygląda niezwykle lekko niesie za sobą ogrom pracy i talentu. Ogromna wartość dla dzieci, jeśli taki utalentowany ksiądz dla dzieci się znajdzie. Tak jak i intelegencja potrzebuje księdza. Ks. Heller czuje się w tej roli jak ryba w wodzie, ks. Bortkiewicz, Skrzypczak także. To jest tradycjonalizm, czyli umiejętność przybliżania Ewangelii tak, by ten przekaz nie skażony został odebrany i został w człowieku. Ryt mszy jest drugorzędny, ale może być ważny dla kogoś.


Pt maja 29, 2020 7:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06, 2020 1:04 pm
Posty: 188
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tradycjonalizm Katolicki FSSPX Msza Trydencka
Spoko, też nie chciałem zabrzmieć jakbym się żalił. Nie mam nic przeciwko dyskusji i odpowiadaniu na pytania, ale po prostu trochę mi to wyglądało na takie wywoływanie do tablicy. Może się czepiam :wink:

Jeśli odniosłaś wrażenie, że Cię zbywam ogólnikami, albo unikam odpowiedzi, to nie taka była moja intencja. Nie wiem po prostu co mógłbym jeszcze więcej napisać ponad to, co napisałem. Nie wiem czy potrafię "dotknąć istoty", jak mówisz, nie chcę się też wymądrzać dokonując analizy porównawczej poszczególnych elementów Mszy, bo nie jestem liturgistą.
Może tylko napiszę jeszcze, że ja zawsze przywiązywałem dużą wagę do formy, do gestów, do postawy etc. Wpoił mi to mój ojciec, który służył jako ministrant jeszcze do Mszy Trydenckiej i zawsze traktował tą sferę z ogromną powagą. To był dla mnie nieodzowny element naszej, katolickiej obrzędowości - to namaszczenie dla jej zewnętrznego, widzialnego wymiaru - gestów, symboli; także ich stałość i powtarzalność. Towarzyszyło temu przeświadczenie, że to wszystko nie jest bynajmniej tylko drugorzędnym dodatkiem, ale że jest konieczne, celowe. I to mi zostało. Nie uważam, że wszystko można sprowadzić do wnętrza, do takich często dziś słyszanych zapewnień o tym, że nie ważne gdzie, jak i jakimi słowami się modlisz, ważne jest co masz w środku. No nie do końca. Stąd chyba moje przywiązanie do rytu trydenckiego, gdzie ten wymiar Mszy jest tak ważny i tak bardzo pielęgnowany. W tych formach, także w organizacji całej przestrzeni sakralnej, widzę jasno oddzielenie sfery sacrum od profanum i widzę też jasno określoną hierarchię i moje w niej miejsce oraz przynależną mi postawę, jaką jest przede wszystkim pokora wobec tego, co dzieje się tam, przy ołtarzu. To pozwala mi przeżyć Mszę w sposób, który wydaje mi się najbardziej właściwy.
Tyle mniej więcej mogę dopowiedzieć. Mam nadzieję, że nie jest to zbyt ogólnikowe ;)

Co do tego sobowtóra, to nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem, ale jeśli pytasz czy udzielałem się tu już wcześniej, to nie - cały mój dorobek na forum jest tak skromny jak widać w metryczce obok.

W kwestii ks. Kneblewskiego, to zgadzam się oczywiście z tym, co powiedziałaś, że spaczenie nie jest normą. Jako kapłan odprawiający Msze w obu rytach ks. Kneblewski ma jak najbardziej prawo, a nawet obowiązek w obu dochowywać najwyższej czci dla Najświętszej Ofiary i wymagać tego od wiernych, ukierunkowywać i uwrażliwiać ich na godne przeżycie Mszy i piętnować nadużycia. Ale nie powinien całkowicie deprecjonować jednej z nich, skoro samemu ją odprawia.
Jeszcze w sprawie tej Mszy dla dzieci - sprawa nie jest łatwa i rzeczywiście jest to duże wyzwanie. Zgadzam się, że Msza łacińska dla dziecka nie jest może najwłaściwszą formą, bo może zniechęcić. Z drugiej strony taka całkowita infantylizacja jaką się czasem obserwuje na Mszach "dziecięcych" jest chyba jeszcze gorsza. Powinno się znaleźć złoty środek, czyli jednak znaleźć odpowiedni dla takiego młodego człowieka język, ale jednocześnie przyzwyczajać i wychowywać dziecko do obcowania ze świętością i do pewnej powagi w jej obliczu.


Pn cze 01, 2020 1:19 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 251 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL