Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 19, 2019 9:23 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona
 Gry komputerowe... 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2012 2:16 pm
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
To co napiszę to raczej tekst dla wierzących , chrześcijan.

Gry, czy to komputerowe czy fabularne RPG polegają na działaniu naszej woli.Przy kliknięciu myszką wykonuję akt woli - "tak chcę zabić","rzucić czar, użyć magii". W grach fabularnych ma to jeszcze poważniejsze znaczenie. Ewentualnie może zostać do rozstrzygnięcia kwestia czy ktoś traktuje takie klikniecie na zasadzie eliminacji piksela na ekranie czy czuje jakby zabijał coś/kogoś, ewentualnie oddawał się wirtualnie praktykom magicznym.Dla demonów nie ma rozróżnienia czy coś jest wirtualne, wymyślone czy realne.Wykonujemy pewien akt woli który ma przynieść określony skutek.W zniewoleniach i opętaniach, właśnie akt woli odgrywa najważniejszą rolę.Jak ktoś nosi pierścień Atlantów to też pod wpływem aktu woli oddaje cześć jakimś siłom - z pewnością nie pochodzącym od Boga,a trzeciej siły poza Bogiem i jego upadłym stworzeniem - szatanem, nie ma.Gry bardzo silnie uzależniają, i odcinają od rzeczywistości.
Ja wiem o tym najlepiej bo byłem i (zupełnie jak z alkoholizmem) cały czas jestem uzależniony od wirtualnego świata,bo cholernie mi sie podoba.Największą plagą są gry MMO, te uzależniają najbardziej.Wzmacniają w człowieku chęć bycia najlepszym, chęć posiadania, zdobywania.Chociaż ludzie grają w nie też dla wirtualnej wspólnoty. Czasem organizują zjazdy w realu, poznają się.Ja odrzuciłem większość gier, szczególnie tych gdzie się strzela, chociaż ciągnie mnie do nich jak nie wiem co, i próbuje sobie racjonalizować że to nic złego jak sobie partyjkę w Battlefielda 3 zagram, przecież tam taka fajna grafika, tak mnie ciągnie :D.Zawsze miałem pociąg do militariów, do mundurów, ekwipunku.Ale jeszcze się trzymam.Powywalałem 98% gier ściągniętych z sieci za które normalnie trzeba by zapłacić, piractwo to złodziejstwo, złamanie przykazania.Na szczęście albo niestety jest coraz więcej gier, właśnie MMO które są za darmo...Niestety, bo o ile wcześniej człowiek w to nie grał bo szkoda mu było pieniędzy na abonament tak teraz każdy może się wciągnąć bo jest za darmo.Autentycznie odczuwałem po dłuższej sesji (chyba w X com) ostatnimi czasy większy dystans do Boga, tak jakbym był zamroczony duchowo.No niestety nie wymyślono jeszcze gier chrześcijańskich...bo po co :D Bohater w czasie walki miałby modlić się o uzdrowienie zamiast wypić potka? albo rzucić czar uleczający? HEREZJA :D nie ma szans.Chociaż sam w tym jeszcze tkwię uważam, że gry mają za zadanie odciągnąć człowieka od Boga, dając mu płytką rozrywkę i możliwość robienia rzeczy(bardzo często niedobrych) których nie zrobiłby w normalnym świecie bo zostałby ukarany.Pozwalają grzeszyć w fałszywej nadziei, że nic złego nie robią bo to przecież świat wirtualny a liczy się akt woli.Seks, morderstwo, kradzież, magia okultyzm.Tego w grach pełno.Niestety Jezus osobiście w żadnym objawieniu się na ten temat nie wypowiedział, widocznie sprawa jest oczywista. :]. Jeżeli jakaś gra sprawia, że łamiesz któreś z przykazań Bożych, to chyba nie jest dobra.Ja tam nie wiem czy bilans rozeznania duchowego wyjdzie korzystnie dla Wiedźmina 3 :D o którym już głośno ;p.To naprawdę słabo rozkminiony przez teologów temat a tak niesamowicie powszechny.Uzależnić się od gier - bardzo łatwo.

_________________
http://chnetwork.org/ protestanci wracają na łono KRK :D Chwała Panu !


Wt lut 05, 2013 7:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Nie ma gier chrześcijańskich? Błagam...
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Ch ... s_by_genre

Cytuj:
Uzależnić się od gier - bardzo łatwo.


Ja się ostatnio strasznie wkręciłam w kościanego pokera, przeklęty pożeracz czasu :P

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Wt lut 05, 2013 9:15 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2012 2:16 pm
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Tak spojrzałem po tytułach i już wiem czemu nigdy o nich nie słyszałem :D nigdy nie weszły na główny rynek.Podobnie jak disco Polo do MTV :] bo tak owe gry są zapewne postrzegane.Chociaż gry chrześcijańskie jako First person shooter budzą mój niepokój...Grzech poprzez akt woli jest wspomniany przez Jezusa „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" - akt woli.
Chciałem w tym miejscu dotknąć materii zwodzenia np w Wiedźminie.Pomijając już fakt brutalności i seksu w których nasz bohater poprzez nasze kliknięcia bierze udział.Jest jeszcze kwestia podejmowania decyzji i wyborów.W grze położono nacisk na to żeby nie było jasnej granicy dobra i zła.Jakiego wyboru nie dokonamy to przyniesie on i dobro i zło.Ewentualnie jest dana opcja totalnej obojętności.Letniości.Nie ma tak jak w grze Mass Effect (również 2 i 3) i wyżej, możliwości całkowicie dobrych moralnie lub złych wyborów.Dlatego, że są one jaskrawo przedstawione gracz w pełni świadomie decyduje, czy wybiera zło czy dobro.W wiedźminie np kiedy uratowaliśmy jakąś niewiastę, zaraz zaoferuje nam seks w podzięce.Czyli mamy akt dobroci - ocalenie i akt cudzołóstwa jako "nagroda". Przy czym gracz ma możliwość wyboru, i przeważnie korzysta, chociaż w prawdziwym życiu by się wahał.Bo to tylko gra.Ale decyzja zapada jako akt woli.Jest to temat skomplikowany.Wchodzimy w świat zakazany udając, że w niego nie wchodzimy bo dzieje się tylko na ekranie, ale czy tylko? czy nie dzieje się on podczas uczestnictwa w nim również w naszej duszy skoro działamy aktem woli?

_________________
http://chnetwork.org/ protestanci wracają na łono KRK :D Chwała Panu !


Pn lut 11, 2013 5:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:59 pm
Posty: 167
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Moją ulubioną grą jest (a w zasadzie była, bo staram się odciąć od gier) Heroes of Might and Magic III. Klimat, oprawa audiowizualna, grywalność. Do tego gra jest turowa - zapiszę, wyłączę, nie jestem uwiązany jak w grach czasu rzeczywistego, zwłaszcza tych online, kiedy wyjście z gry lub przerwanie jej oznacza pozostawienie współgraczy na przegranej pozycji, co źle wpływa na moje samopoczucie. H3 uznałbym za grę wszech czasów. :)

_________________
Jacob Blessing Ephraim and Manasseh


Wt lut 12, 2013 12:40 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2012 2:16 pm
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
A jakich aktów woli dokonujesz w tej grze? (znam ja tylko z widzenia :D), ale warto by się nad tym zastanowić.Przytoczę jeszcze najnowsze Skyrim.Pomijając fakt że również używamy tam magii, jesteśmy "smoczym dziecięciem" (antychryst? w symbolice? "dragonborn"- zrodzony ze smoka). Często w questach czy zadaniach stykamy się z demonicznymi bóstwami daedrami. Dają nam oni zadania a my je dla nich wykonujemy lub tez nie (akt woli), nieraz jest to zabicie jakiejś postaci, lub odprawienie mrocznego rytuału.I ja w to grałem...a jakie były tego konsekwencje? hmm trudno powiedzieć , pewnie pogłębienie moich zniewoleń. W każdym razie po moim uwolnieniu i nawróceniu był taki moment.No dobra Boże dałeś mi łaskę nawrócenia, jest modlitwa , powrót do kościoła, spowiedź, eucharystia, ale przecież jestem uzależniony od gier,przecież one mnie mogą z powrotem wciągnąć w pokonane zniewolenie.Bach za parę dni psuje mi się droga karta graficzna i już nie jestem w stanie grać w większość tych gier a już na pewno nie w te najnowsze. :D Trochę szkoda ale wdzięczny jestem Bogu, bo sam pewnie nie miałbym siły tego przerwać.To oczywiście moja interpretacja wydarzeń, niektórzy powiedzą, e tam zwykły zbieg okoliczności. :D Chwała Panu

_________________
http://chnetwork.org/ protestanci wracają na łono KRK :D Chwała Panu !


Wt lut 12, 2013 12:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1080
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR. Faktycznie musiałeś - tak jak piszesz - za dużo czasu spędzać przy komputerze bo kompletnie ci się pokićkało, świat wirtualny całkowicie się przemieszał z rzeczywistym. Jedyny akt woli jakiego dokonujesz grając , to rozpoczęcie i zakończenie gry. Wszystko pomiędzy to rozrywka. Jeśli uważasz że człowiek nie powinien się od czasu do czasu zabawić, to moje wyrazy współczucia.
A poza tym spójrz na to z innej strony. Są gry w których można dokonać wiele dobrego. Myślisz że te zasługi z gry będą też policzone w niebie?
Ja swego czasu grałem w Sim City, gdzie jako burmistrz wirtualnego miasta doprowadzałem małą wiochę do rozkwitu. Czy stałem się dzięki temu dobrym/świętym człowiekiem? Nie. Bo to tylko gra a nie rzeczywistość.


Śr lut 13, 2013 3:02 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt maja 08, 2009 5:05 pm
Posty: 561
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR napisał(a):
Grzech poprzez akt woli jest wspomniany przez Jezusa „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" - akt woli.

Czy to samo odnosi się do aktorów grających w filmach? A co z aktorami, którzy krzyżują aktora grającego Pana Jezusa w misterium religijnym? Akt woli jest...


Śr lut 13, 2013 5:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR napisał(a):
Grzech poprzez akt woli jest wspomniany przez Jezusa „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" - akt woli.


Dlatego katoliczka może bezpiecznie grać w praktycznie wszystkie gry komputerowe. Szanse, że spojrzy pożądliwie na rozebrane babki jest znikoma ;)

Cytuj:
Jakiego wyboru nie dokonamy to przyniesie on i dobro i zło.


Patrz, zupełnie tak jak w życiu.

Cytuj:
Przy czym gracz ma możliwość wyboru, i przeważnie korzysta, chociaż w prawdziwym życiu by się wahał.Bo to tylko gra.Ale decyzja zapada jako akt woli.


A jak grasz w grę polegającą na zabijaniu Niemców w czasie II wojny św., to decyzja o zabijaniu też ci zapada jako akt woli? I strzeliłbyś komuś w łeb tylko dlatego, że klikałeś sobie w grze?

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Śr lut 13, 2013 7:26 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2012 2:16 pm
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Akt woli, i grzeszenie poprzez ten akt to nie mój wymysł.To wynika z doświadczeń osób zajmujących się zagrożeniami duchowymi,księży egzorcystów, Pisma Świętego.Ale nie zrozumieją tego osoby niewierzące :D. Szatan nie zna się na żartach. Jak ktoś gra w gry gdzie jest okultyzm, wzywanie demonów, to nie szkodzi że to świat wirtualny, symbolika w sferze duchowej jest bardzo ważna.Oczywiście nie jest powiedziane że jak włączysz grę diablo III to zaraz opęta Cię szatan :D, ale to jest chodzenie po polu minowym. Działanie złego ducha może być całkowicie niezauważalne na początku.Tak samo dzieje się przy wszystkich innych okazjach kiedy otwiera się "furtki" duchowe.We wszystkich przypadkach decydujące znaczenie ma akt woli. Pamiętacie chyba słynny przypadek jak gówniarz jakiś matkę krzesłem pobił bo mu zakazała grać w durną grę MMO.MMO strasznie zniewalają ludzi.Wiem to z doświadczenia(nikogo nie pobiłem :D )ale wiem jak to uzależnia. Jak strzelam w grze komputerowej, to wykonuję akt woli, gry są robione tak żebym myślał, że strzelam do żywego przeciwnika i bez przerwy dąży się do jak największego realizmu w grach.Jest taki bardzo fajny serial o wojnie w Iraku "Generation kill". To określenie odnosi się właśnie do młodych ludzi wychowanych w erze gier komputerowych w których główną rozrywką jest zabijanie.Pokazuje ten serial ich zetkniecie się z rzeczywistością wojny w którą pykali sobie na komputerze.Już sam pomysł z punktu widzenia wiary "relaks, odreagowanie poprzez zabijanie" wydaje się nieco chory.Czy to nie jest poniekąd oswajanie z grzechem?. I wcale nie chodzi mi o to że jak ktoś zabija w grze to potem wyjdzie na ulice i będzie strzelał do ludzi.Daje to poczucie "bezpiecznego grzeszenia". Fałszywego poczucia usprawiedliwienia bo to tylko świat wirtualny.Oczywiście to są sprawy do rozważenia we własnym sumieniu.
Marcinek - nie wiem nie jestem ekspertem od filmów, znam się głównie na grach bo grałem w nie od 1999 roku praktycznie non stop.I wiem co na ich temat mówią osoby zajmujące się zagrożeniami duchowymi.
Katka - jakie zło przynosi ustąpienie starszej kobiecie miejsca w autobusie? .Kiedyś podeszła do mnie starsza Pani, poprosiła o parę złotych bo ją okradli i była głodna. Dałem co miałem.Widziałem ją potem jak wychodzi z piekarni i posila się z drżeniem rąk.Jakie zło to przyniosło? Wytyczne co do postępowania w życiu sa jasne i klarowne, zawarte w Piśmie Świętym.Nie ma możliwości postawienia na tym samym miejscu zła i dobra.Mieszanie tych pojęć jest częścią zwodzenia szatana.Zacieraniem granicy.
Inczuczuna - nie uważam że człowiek nie powinien się od czasu do czasu zabawić.Wszystko zależy od tego co nazywamy zabawą.Jeżeli zabawą jest "wirtualne Zabijanie" to chyba coś jest z człowiekiem nie tak. Kwestia wartości w życiu. Dlatego na samym początku w moim pierwszym poście na ten temat powiedziałem że moje przemyślenia są skierowane do osób wierzących.Takim osobom nie trzeba wyjaśniać podstaw wiary na których opierają się moje przemyślenia.Te podstawy powinny być oczywiste.

_________________
http://chnetwork.org/ protestanci wracają na łono KRK :D Chwała Panu !


Pt lut 15, 2013 1:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR napisał(a):
Akt woli, i grzeszenie poprzez ten akt to nie mój wymysł.To wynika z doświadczeń osób zajmujących się zagrożeniami duchowymi,księży egzorcystów, Pisma Świętego.Ale nie zrozumieją tego osoby niewierzące :D.


Fakt. Nie znam żadnej osoby niewierzącej, której by zaszkodziło granie w gry komputerowe w taki sposób, jak piszesz. Chyba faktycznie musisz bardzo wierzyć w te zagrożenia, żeby cię dotyczyły.

Cytuj:
Jak ktoś gra w gry gdzie jest okultyzm, wzywanie demonów, to nie szkodzi że to świat wirtualny, symbolika w sferze duchowej jest bardzo ważna. Oczywiście nie jest powiedziane że jak włączysz grę diablo III to zaraz opęta Cię szatan :D, ale to jest chodzenie po polu minowym.


Zupełnie nie rozumiem, czemu miałby cię opętać szatan po grze w grę, w której gracz ma WALCZYĆ ze złem...

Cytuj:
Daje to poczucie "bezpiecznego grzeszenia". Fałszywego poczucia usprawiedliwienia bo to tylko świat wirtualny.Oczywiście to są sprawy do rozważenia we własnym sumieniu.


Padło już pytanie, czy jak aktor gra bohatera, który grzeszy, to on też się oswaja ze złem i otwiera sobie te "furtki" na zło? Bo to jest jednak znacznie poważniejsze utożsamienie niż w grze komputerowej.

Cytuj:
Katka - jakie zło przynosi ustąpienie starszej kobiecie miejsca w autobusie?


Nawet małe decyzje mogą mieć rozmaite skutki. Widzę dużo starszych osób przyzwyczajonych do tego, że młodsi mają im ustąpić, jak się rozpychają, nie potrafią powiedzieć słowa "przepraszam", przyzwyczajeni do tego, że są starsi, więc mają z automatu rację.
A co dopiero mówić o decyzjach większego kalibru.

Cytuj:
Kiedyś podeszła do mnie starsza Pani, poprosiła o parę złotych bo ją okradli i była głodna. Dałem co miałem.Widziałem ją potem jak wychodzi z piekarni i posila się z drżeniem rąk.Jakie zło to przyniosło?


Pierwszy z brzegu pomysł: zobaczył to jakiś inny "potrzebujący" i postanowił żebrać o "parę złotych na chleb", bo mu brakuje do flaszki Parkowej. Zachowywał się identycznie jak ta pani.

Cytuj:
Wytyczne co do postępowania w życiu sa jasne i klarowne, zawarte w Piśmie Świętym.


Doprawdy i co w Piśmie jest napisane o grach komputerowych i rzeczywistości wirtualnej?

Cytuj:
Jeżeli zabawą jest "wirtualne Zabijanie" to chyba coś jest z człowiekiem nie tak.


A co niby jest nie tak?
Ludzie uważają za zabawę zabijanie zupełnie prawdziwe - bo czymże innym jest np. łowienie ryb? Przy przeciętnym wędkarzu, która zabija po to, by się rozerwać, bo wcale tych ryb nie potrzebuje, gracz jest bardzo niewinną istotą.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Pt lut 15, 2013 10:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1080
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
SebaR napisał(a):
Akt woli, i grzeszenie poprzez ten akt to nie mój wymysł.
Ale uczepiłeś się tego wymysłu jak rzep psiego ogona i z uporem godnym lepszej sprawy wieszasz psy na całej elektronicznej rozrywce bo coś ci się odwidziało i dla ciebie obecnie jest be.
SebaR napisał(a):
To wynika z doświadczeń osób zajmujących się zagrożeniami duchowymi,księży egzorcystów, Pisma Świętego.
No jasne , teraz rodzice którzy mają kłopot ze swoimi pociechami będą wzywać egzorcystów :lol:
SebaR napisał(a):
Ale nie zrozumieją tego osoby niewierzące :D. Szatan nie zna się na żartach.
Chyba wręcz przeciwnie, musi mieć kapitalne poczucie humoru a widok ludzi którzy szukając go sami sobie skaczą do oczu rozbawia go do łez. :D
SebaR napisał(a):
Jak ktoś gra w gry gdzie jest okultyzm, wzywanie demonów, to nie szkodzi że to świat wirtualny, symbolika w sferze duchowej jest bardzo ważna.
Gościu , pierniczysz jak potłuczony. Zdaje się że w dziale dla chrześcijan ktoś, bodajże Tartgalia, jasno tłumaczył co jak w grach typu rpg, a ty dalej swoje. Wróć tam przeczytaj jeszcze raz , może zrozumiesz i przestaniesz wypisywać brednie o okultyzmie.
SebaR napisał(a):
Pamiętacie chyba słynny przypadek jak gówniarz jakiś matkę krzesłem pobił bo mu zakazała grać w durną grę MMO.
Nie pamiętamy, ale dla mnie jest jasne że skoro dzieciak był w stanie podnieść rękę na matkę , to ona sama musiała wcześniej popełnić poważne błędy wychowawcze.
SebaR napisał(a):
MMO strasznie zniewalają ludzi.Wiem to z doświadczenia(nikogo nie pobiłem :D )ale wiem jak to uzależnia.
I jak już pisałem wcześniej, trzeba wykonać akt woli i wyłączyć grę. I to będzie drugi akt woli , bo pierwszym było jej włączenie.
SebaR napisał(a):
Jak strzelam w grze komputerowej, to wykonuję akt woli, gry są robione tak żebym myślał, że strzelam do żywego przeciwnika i bez przerwy dąży się do jak największego realizmu w grach.
Właśnie ta realistyczna grafika jest chyba przyczyną twojego pogubienia się. Bo w istocie ten twój akt woli niczym się nie różni od zbicia pionka w szachach. Nie polega na chęci zabicia, tylko usunięcia pionka z gry. Jeśli jest inaczej to znaczy że jesteś gotów potępić każdą dowolną grę.
SebaR napisał(a):
- nie uważam że człowiek nie powinien się od czasu do czasu zabawić. Wszystko zależy od tego co nazywamy zabawą.Jeżeli zabawą jest "wirtualne Zabijanie" to chyba coś jest z człowiekiem nie tak.
Nie tak jest tylko wtedy gdy nie ma żadnych oporów przy "realnym zabijaniu" , albo gdy z prawdziwego zabijania robi sobie rozrywkę.
SebaR napisał(a):
Kwestia wartości w życiu. Dlatego na samym początku w moim pierwszym poście na ten temat powiedziałem że moje przemyślenia są skierowane do osób wierzących.Takim osobom nie trzeba wyjaśniać podstaw wiary na których opierają się moje przemyślenia.Te podstawy powinny być oczywiste.
Skoro dla wierzących , to możesz się podzielić swoimi przemyśleniami w odpowiednim dziale i może nawet część wierzących ci przyklaśnie. Ale kiedy piszesz w dziale ogólnym i wyskakujesz z okultyzmem, grzechem itp to nie dziw się że nie jesteś traktowany poważnie.
Katka napisał(a):
Ludzie uważają za zabawę zabijanie zupełnie prawdziwe - bo czymże innym jest np. łowienie ryb? Przy przeciętnym wędkarzu, która zabija po to, by się rozerwać, bo wcale tych ryb nie potrzebuje, gracz jest bardzo niewinną istotą.
Wędkarze to nie najlepszy przykład. Mimo wszystko jest to jakaś forma zdobywania pożywienia. Jeśli ryby nie złapie wędkarz , to zrobi to zawodowy rybak. Ryba która trafia na stół i tak musi być przez kogoś złapana, zabita i wypatroszona. Nie bądźmy już takimi hipokrytami że skoro tą rybę którą kupujemy w sklepie złapał i zabił ktoś inny to my jesteśmy tacy świętobliwi.


So lut 16, 2013 1:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Inczuczuna napisał(a):
Wędkarze to nie najlepszy przykład. Mimo wszystko jest to jakaś forma zdobywania pożywienia.


Tak, kiedyś była. I ja nie potępiam wędkarza, który te ryby weźmie do domu i poda na stół.
Natomiast łowienie przez osoby, które ryb nie lubią i nie jadają, jest zwyczajnym zabijaniem dla zabawy. W realnym świecie. Zabicie przy tym pikselowego przeciwnika na ekranie to mały pikuś.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So lut 16, 2013 6:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1080
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Katka napisał(a):
Inczuczuna napisał(a):
Wędkarze to nie najlepszy przykład. Mimo wszystko jest to jakaś forma zdobywania pożywienia.


Tak, kiedyś była. I ja nie potępiam wędkarza, który te ryby weźmie do domu i poda na stół.
Natomiast łowienie przez osoby, które ryb nie lubią i nie jadają, jest zwyczajnym zabijaniem dla zabawy. W realnym świecie. Zabicie przy tym pikselowego przeciwnika na ekranie to mały pikuś.
Ale wiesz że są tacy którzy łowią i potem wypuszczają? :D


So lut 16, 2013 9:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Zszywają też rybkom dziury po hakach? :D

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


So lut 16, 2013 10:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1080
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Gry komputerowe...
Katka napisał(a):
Zszywają też rybkom dziury po hakach? :D

Nie , ale dają rybom buzi na przeprosiny :lol: - widziałem w telewizji.


N lut 17, 2013 12:29 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL