Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 28, 2020 4:39 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna strona
 Nieskończona kara za skończone przewinienie 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
WielkiMasakrator napisał(a):
Niemniej nie mam pojęcia czy jest świadomym odrzuceniem łaski. Nie rozumiem tego terminu.

Wszystko, co jest dobre, pochodzi tylko i wyłącznie od Boga. Dokładnie wszystko. Nie tylko sprawy "kościelne". Jakikolwiek dobry czyn człowieka jest inicjowany Łaską Bożą, która współdziała z wolną wolą człowieka. Łaska Boża działa na różne sposoby, bardziej i mniej oczywiste - w sakramentach, w sumieniu, w poradach innych ludzi itd. Podobnie na różne sposoby może być odrzucana - przez nieprzyjmowanie sakramentów, przez zagłuszanie sumienia, przez niesłuchanie dobrych rad itd. Na ile w tym odrzucaniu Łaski Bożej winny jest konkretny człowiek - to jest tajemnica pomiędzy nim a Bogiem.

Kościół wie, że Bóg obdarza Łaską poprzez sakramenty. Ale poszczególni ludzie Kościoła nie wiedzą, na ile Bóg obdarza Łaską poza sakramentami.

Mędrcy z dalekiego Wschodu, którzy przybyli oddać pokłon Mesjaszowi, otrzymali wielką Łaskę od Boga. A przecież byli spoza "Narodu Wybranego", spoza "Kościoła".

Ateiści, którzy wykonują dobre uczynki, otrzymują Łaskę od Boga. Na ile opierają się dalszemu działaniu Boga - to już ich sprawa. Trzeba też pamiętać, że zarówno w Niebie, jak i w Piekle nie ma równości. Jest hierarchia. Nie wszyscy zbawieni jednakowo doznają szczęścia i nie wszyscy potępieni jednakowo cierpią.


Śr wrz 09, 2015 12:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
A może raczej jest tak, że owe łaski są dla wybranych i do niektórych zwyczajnie nie docierają? Przecież to nie jest tak, że ja wierzę w Jahwe, ale świadomie to odrzucam, wypieram ze świadomości. To bez sensu.
I powtórzę pytanie:
Czy Twoja niewiara w Latającego Potwora Spaghetti jest świadomym odrzuceniem łaski Potwornej?

Myślę, że odpowiedź na nie pomoże i mnie i Tobie zrozumieć to o czym rozmawiamy.

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Śr wrz 09, 2015 12:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
WielkiMasakrator napisał(a):
Przecież to nie jest tak, że ja wierzę w Jahwe, ale świadomie to odrzucam, wypieram ze świadomości. To bez sensu.

Ja piszę Ci, jak jest ogólnie. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku.
WielkiMasakrator napisał(a):
Czy Twoja niewiara w Latającego Potwora Spaghetti jest świadomym odrzuceniem łaski Potwornej?

O tym bożku i o wielu innych już napisano:

Wymyślenie bożków to źródło wiarołomstwa,
wynalezienie ich to zatrata życia.
Nie było ich na początku
i nie będą istniały na wieki:
zjawiły się na świecie przez ludzką głupotę,
dlatego sądzony im rychły koniec.


Nie ma ten "Potwór" żadnej łaski, nie ma więc czego odrzucić.


Śr wrz 09, 2015 12:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Solny napisał(a):

Nie ma ten "Potwór" żadnej łaski, nie ma więc czego odrzucić.


Przecież ja to samo mówię o Jahwe/Jezusie! Chyba się więc rozumiemy.

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Śr wrz 09, 2015 12:45 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Sam sobie odpowiedz na pytanie, czy nie ma żadnej różnicy miedzy Bogiem, o którym uczy Kościół, a tym wymyślonym bożkiem.

Ja nie powiem Ci nic więcej ponad to, co już wcześniej słyszałeś. Jeżeli masz zrozumieć, to zrozumiesz.


Śr wrz 09, 2015 12:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Jasne, że różnice są! Każdy wymyślony przez człowieka bóg jest inny.

Sęk w tym, że nie da się świadomie odrzucać łask boga, którego uznaje się za wymyślonego, nieprawdaż?

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Śr wrz 09, 2015 12:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2540
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Ściśle rzecz biorąc nie da się odrzucić w sferze indywidualnie intelektualnej. A co np. ze sferą pragmatyczną. Inaczej mówiąc to tak jakbyś ograniczał istnienie do subiektywnie intelektualnego. Czyli WM istnieje mało realnie :D


Śr wrz 09, 2015 1:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2015 3:18 am
Posty: 1277
Płeć: mężczyzna
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
No ale jak rozpoznać ową pragmatyczną sferę Boskich czy Potwornych działań? Gdyby to się dało, nie byłoby wątpliwości. Tymczasem wyznawcy boga A uważają, że istnieje tylko pragmatyczna sfera działania boga A, a pozostałe sfery nie istnieją. Niestety nie mają na to absolutnie żadnych dowodów...

_________________
Jestem z powrotem. Cieszycie się? Znów zadam parę trudnych pytań i znów odpowiedzią będzie "ad personam" :(


Śr wrz 09, 2015 1:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 16, 2009 6:12 pm
Posty: 2377
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
WielkiMasakrator napisał(a):
Jasne, że różnice są! Każdy wymyślony przez człowieka bóg jest inny.

Sęk w tym, że nie da się świadomie odrzucać łask boga, którego uznaje się za wymyślonego, nieprawdaż?


Właśnie dlatego Bóg jest Jeden, w Trójcy Jedyny Prawdziwy, tak abyś Go do końca nigdy nie pojął, bo co to byłby za Bóg, jakbyś wszystko o Nim wiedział? I tak dużo nam się ukazał, ukazał nam to, jak bardzo, bardzo nas kocha, to jest najważniejsze. Poza tym, mnóstwo pozytywnych atrybutów Boga jest, których ludzki rozum nie jest pojąć, bo jesteśmy tylko marnymi stworzeniami Boga, które tak bardzo umiłował, że posłał Syna Swojego Jednorodzonego, aby nas zbawił.

_________________
"Bóg jest miłością" :) | Polecam dla katolickich małżeństw -> www.mamre.pl | Bądźmy Miłosierni


Śr wrz 09, 2015 2:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
domgo napisał(a):
Albo wyboru dokonuje się za życia, poprzez sposób życia/bycia (królestwo jest tutaj).


To dusza po śmierci ma wolną wolę czy nie ma? Ty twierdzisz tak, a Barney inaczej. Jak Kościół naucza?

Cytuj:
Aaa Katka idąc Twoim tokiem rozumowania.można dojść do wniosku, że dla niektórych piekłem byłoby "skazanie" na wieczność przebywania z Bogiem a to jednak brzmi absurdalnie 8O... chociaż :roll: pieķło byłoby puste a "urwisy" na oku.


Wcale nie brzmi absurdalnie. Jeśli piekłem ma być wieczne oddzielenie od Boga, to ateista nie postrzega tego jako kary, proste. Tym bardziej, jeśli po śmierci nie może zmienić zdania.

@Stary Kiemlicz - nie dyskutuję z kopiuj-wklejkami nie wiadomo skąd, więc się nie odniosę.

@paniczdomi, WM, Solny - jeśli nie ma zgodności co do tego, czy istnieje jakaś boża łaska ani czym ona jest, to chyba jasne, że nie ma mowy o żadnym świadomym odrzucaniu. Aby coś odrzucić świadomie, należy najpierw to rozpoznać, a następnie być w stanie ocenić tego czegoś przymioty, ergo: uznać za element rzeczywisty. Nie odrzucamy świadomie łaski Boga, tak jak wy nie odrzucacie świadomie szansy na osiągnięcie nirwany. I kłopocze nas to mniej więcej w podobnym stopniu.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Śr wrz 09, 2015 5:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Barney napisał(a):
W pewnym sensie masz rację. Tyle że potępieńcy nie są wcale szczęśliwi ze swego wyboru - ale wolą to. niż być z Bogiem.
Można to więc uznać za karę. Z tym że chyba najbardziej sami siebie karzą...


Orkiestra stop. A skąd wiadomo, że nie są szczęśliwi ze swoim wyborem?
To w końcu chcą czy nie chcą? Czy jak w tym grypsie z murów, ateiści chcą być z Bogiem, ale nie wiedzą, jak zagadać?
Sęk w tym, że nawet gdyby dusza potępiona nie miała jasności, czego chce, to chyba sam Bóg powinien to wiedzieć, prawda? Przecież nie robi im na złość - chyba.

A skoro wolą być bez Boga niż z Bogiem, to skąd się niby bierze stan nieszczęścia?

Cytuj:
Oczywiście. Tym powodem jest nienawiść.


Do kogo/czego? I skąd wiadomo, że potępieńcy ją odczuwają?

Cytuj:
Jeśli człowiek nie umiłuje dobra, to przebywanie z Nieskończonym Dobrem byłoby dla niego nieznośne.


Taki człowiek musiałby być doskonale zły. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek się kwalifikuje. Nie ma też czegoś takiego jak "nienawidzenie dobra", może być tylko nienawidzenie czegoś, co ktoś inny sobie uważa za dobro.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Śr wrz 09, 2015 5:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3709
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Katka napisał(a):

Poza tym - musi istnieć jakiś interesujący powód, dla którego potępieńcy nie chcą spędzić wieczności z Bogiem.


Zatwardziałość serca.

_________________
Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131


Śr wrz 09, 2015 6:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15398
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
WielkiMasakrator napisał(a):
No zaraz. Je zdecydowanie NIE NIENAWIDZĘ dobra. Ba, staram się je czynić, a nawet naśladować Jezusa. Niemniej nie wierzę w jego boskość. Ani w istnienie Jahwe. To, zdaje się, jest prosta droga do katolickiego piekła. Ale nie bardzo widzę tu zastosowanie Twojego, Barneyu, rozumowania o nienawiści do dobra. Ja nie cierpię zła, a nie dobra...a mimo to mam iść do piekła??
A skąd wiesz że masz iść do Piekła?
Inna rzecz, że samoocena rzadko jest obiektywna...

WielkiMasakrator napisał(a):
Solny napisał(a):
Jeżeli Twoja niewiara jest świadomym odrzuceniem łaski Bożej


A co to znaczy, bo nie rozumiem.
Moja niewiara jest świadoma, wynika nie z chęci zrobienia babci na złość, ale z przemyśleń i obserwacji. Niemniej nie mam pojęcia czy jest świadomym odrzuceniem łaski. Nie rozumiem tego terminu.
Solny ma rację.
CO znaczy ten termin? To równie skomplikowane, jak wytłumaczyć słowo "dobro" czy "miłość".
W skrócie: wolno się mylić, ale absolutnie w dobrej wierze. Niewiara nie może wynikać z uprzedzeń, zaniedbań itd. (qurcze, cokolwiek nie napiszę, zabrzmi płasko).
Bywa i tak, że współwinnymi niewiary są chrześcijanie: "Z waszej to bowiem przyczyny – zgodnie z tym, co jest napisane – poganie bluźnią imieniu Boga."/Rz 2,24/
Cytuj:
Czy Twoja niewiara w Latającego Potwora Spaghetti jest świadomym odrzuceniem łaski Potwornej?
Nie gniewaj się, ale nie ma symetrii.
To pozorna symetria, bazująca na pozornym podobieństwie (podobnie jak porównywanie Boga do krasnoludków itd).
No i nie mnie masz przekonać, tylko OBIEKTYWNEGO Boga.
Cytuj:
A może raczej jest tak, że owe łaski są dla wybranych i do niektórych zwyczajnie nie docierają?
Nie sądzę. A jeśli nawet, to Bóg umie to uwzględnić "Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele powierzono, tym więcej od niego żądać będą."/Łk 12, 48b/

WAŻNE: nie da się z tego korzystać poznając definicję i postępując według niej. Można byc (prawdopodobnie) zbawionym jako niewierzący BŁĄDZĄC - ale nie "decydując się na błąd".
Cytuj:
To dusza po śmierci ma wolną wolę czy nie ma? Ty twierdzisz tak, a Barney inaczej. Jak Kościół naucza?
Wolną wolę mają potępieńcy nawet będąc w Piekle.
To znaczy mają ją wobec "zewnętrza". Uciec od tego, że się człowiek sam ukształtował przez czynienie zła jest trudno. Można to zrobić jedynie odwołując się do Ofiary Jezusa.
Cytuj:
Aaa Katka idąc Twoim tokiem rozumowania.można dojść do wniosku, że dla niektórych piekłem byłoby "skazanie" na wieczność przebywania z Bogiem a to jednak brzmi absurdalnie 8O... chociaż :roll: pieķło byłoby puste a "urwisy" na oku.
Niestety, nie byłoby puste.
Weźmy bardzo prosty przykład (a przy tym związany z Niebem - w sensie tego, ze zarówno Niebo jak i seks są RELACJĄ).
Otóż seks z kimś kogo kochasz jest tym, czego pragniesz. Niebo. Seks z Kimś, kogo nienawidzisz to koszmar.

Cytuj:
Orkiestra stop. A skąd wiadomo, że nie są szczęśliwi ze swoim wyborem?
Ponieważ jedyne prwdziwe szczęście to relacja z Bogiem.
Cytuj:
To w końcu chcą czy nie chcą?
Nie chcą.
Cytuj:
Czy jak w tym grypsie z murów, ateiści chcą być z Bogiem, ale nie wiedzą, jak zagadać?
Nie chcą.
Cytuj:
Sęk w tym, że nawet gdyby dusza potępiona nie miała jasności, czego chce, to chyba sam Bóg powinien to wiedzieć, prawda? Przecież nie robi im na złość - chyba.
"Dusza" jak to nazwałaś (człowiek nie ograniczony doczesnością) doskonale wie czego chce. Jego decyzja jest "doskonała".


Cytuj:
A skoro wolą być bez Boga niż z Bogiem, to skąd się niby bierze stan nieszczęścia?

Pomiędzy "wolą być bez Boga" a "są szczęśliwi bez Boga" istnieje dramatyczna różnica.
Cytuj:
Do kogo/czego? I skąd wiadomo, że potępieńcy ją odczuwają?
Do wszystkich - a najbardziej do Boga. Wiadomo z definicji Piekła. I z Objawienia.
Cytuj:
Cytuj:
Jeśli człowiek nie umiłuje dobra, to przebywanie z Nieskończonym Dobrem byłoby dla niego nieznośne.
Taki człowiek musiałby być doskonale zły. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek się kwalifikuje. Nie ma też czegoś takiego jak "nienawidzenie dobra", może być tylko nienawidzenie czegoś, co ktoś inny sobie uważa za dobro.

Wcale nie. Wystarczy że będzie dostatecznie zły. Natomiast oceny - wybacz, pozostają tylko ocenami.

Przeczytaj proszę link jaki podałem tam to wyjaśniam szerzej.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr wrz 09, 2015 7:08 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2540
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
Katka napisał(a):
domgo napisał(a):
Albo wyboru dokonuje się za życia, poprzez sposób życia/bycia (królestwo jest tutaj).


To dusza po śmierci ma wolną wolę czy nie ma? Ty twierdzisz tak, a Barney inaczej. Jak Kościół naucza?

Cytuj:
Aaa Katka idąc Twoim tokiem rozumowania.można dojść do wniosku, że dla niektórych piekłem byłoby "skazanie" na wieczność przebywania z Bogiem a to jednak brzmi absurdalnie 8O... chociaż :roll: pieķło byłoby puste a "urwisy" na oku.


Wcale nie brzmi absurdalnie. Jeśli piekłem ma być wieczne oddzielenie od Boga, to ateista nie postrzega tego jako kary, proste. Tym bardziej, jeśli po śmierci nie może zmienić zdania.
Znaczy się ja nie wiem, podałem kolejną możliwość pisząc albo... Czytaj uważnie bo napiszę, że nie chce mnie się prostować/dyskutować :D Jeżeli w chwili lub po śmierci nic nie jest ostatecznie - w sensie wyboru - zdeterminowane to jednak pewna tendencja, ciążenie nabyte przez te średnio kilkadziesiąt lat powinno mieć jakieś znaczenie. W ten sposób i wilk syty i owca cała. Przynajmniej do chwili wyboru :)


Śr wrz 09, 2015 9:04 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 751
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nieskończona kara za skończone przewinienie
WielkiMasakrator napisał(a):
Jasne, że różnice są! Każdy wymyślony przez człowieka bóg jest inny.

Sęk w tym, że nie da się świadomie odrzucać łask boga, którego uznaje się za wymyślonego, nieprawdaż?

To nie jest tak, że żyjesz sobie spokojnie bez Boga, aż w pewnym momencie przychodzi do Ciebie Łaska Boża i albo ją przyjmujesz, albo odrzucasz, albo akurat np. oglądasz telewizję i odrzucasz ją nieświadomie.

Każda Twoja myśl, każdy Twój ruch, każdy Twój czyn odbywa się w jakiejś relacji do Bożego działania (Łaski). W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Jeżeli "uznajesz" Boga za wymyślonego, to znaczy, że przypisujesz Jego nieistnieniu większe prawdopodobieństwo niż Jego istnieniu. Ale już samo to "przypisywanie" może być odrzucaniem Bożego natchnienia, które nakazywałoby np. głębiej się nad tym zastanowić albo poczekać z osądem do pewnego czasu. Możesz sobie mówić, że jest to nieświadome odrzucanie, ale być może czasami zdarza Ci się świadomie odrzucać myśli o Bogu, których się wstydzisz, bo są "śmieszne", albo "naiwne", albo "nienaukowe"?

Nic Ci nie wmawiam, niczego nie osądzam, bo nie wiem, co dzieje się w Twoim umyśle. Podaję Ci jednak przykład, jak może wyglądać wewnętrzna walka dobra ze złem w człowieku.


Cz wrz 10, 2015 10:38 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL